Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
ziomalxxz

[II] Umikaze

37 comments in this topic

Recommended Posts

Beta Tester
13 posts
227 battles

Może mi ktoś napisać jak trafić torpedami z tego niszczyciela? W ogóle nie idzie mi celowanie nimi. Rzadko kiedy coś trafi bo wszyscy ich unikają. Oczywiście kiedy się chce zbliżyć to kończy się to tak samo jak zbliżanie się czołgami lekkimi w World Of Tanks=Śmierć... zasłona dymna tyle daje że nadal mnie widać kiedy próbuje tym wycelować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Może mi ktoś napisać jak trafić torpedami z tego niszczyciela? W ogóle nie idzie mi celowanie nimi. Rzadko kiedy coś trafi bo wszyscy ich unikają. Oczywiście kiedy się chce zbliżyć to kończy się to tak samo jak zbliżanie się czołgami lekkimi w World Of Tanks=Śmierć... zasłona dymna tyle daje że nadal mnie widać kiedy próbuje tym wycelować.

 

Przecież toto wali tyle torped, że któraś zawsze trafi. Na małych mapach z niskich tierów to można w ogóle nie strzelać na kalkulator tylko walić w przesmyki, coś wjedzie samo. Dziś robiłem na num misję "wsadź ileśtam torped" i leciało na mniej radosne stadko 5 krążowników. Władowałem im 5 torped, przy czym żadna nie trafiła w tego w którego celowałem tylko w jakiś inny.

A zbliżać się warto, zarówno lekkim w WoT jak i DD-kiem w WoWs. Trzeba tylko wiedzieć jak, kiedy i do kogo. Jak jesteś naprawdę blisko, to krążownik ma problem z nadążeniem za tobą działami, tak samo zresztą działa to w czołgach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Beta Tester
319 posts
22,946 battles

Bardzo przyjemny pedoniszczyciel :D Torpedy niby wolne, ale za to bardzo szybko się przeładowują. JAk jedna salwa nie trafi to już płynie 2 :) Do tego epickie camo. Z malowaniem możemy podpłynąć bezkarnie na 5,7km. 

 820c2cc2595c6.jpg5ebc661243c76.jpg

 

Edited by Mat98

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
34 posts
4,213 battles

 

Doszedłem w japońskich niszczarkach do Minekaze i stwierdziłem, że odkupię Umikaze i podszkolę sobie tam kapitana żeby miał Ostatni Bastion. Tak zrobiłem i... nie chcę ani innych japońskich niszczycieli, ani Umikaze sprzedawać. Ten "pedoniszczyciel" jest świetną zabawką, paradoksalnie lepiej, jak go rzuca na 3 tiery gdzie można potorpedować wolne Kawachii i South Caroliny. Ot, bitwa sprzed chwili.

 

shot-1602_sehnhxr.jpg

shot-1602_sehnhxe.jpg

shot-1602_sehnhnp.jpg

shot-1602_sehnhnh.jpg

 

Świetny do odstresowania i żeby poprawić skilla przed ruszeniem na wysokotierowe japońskie niszczyciele.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Weekend Tester
1,908 posts
12,365 battles

Okręt jest super przyjemny, ale nie nadaje się do nauki pływania na wyższych tierach, można się nabawić złych nawyków  i potem odbić się od ściany ( wiem z własnego doświadczenia) bawiłem się nim długo i teraz uczę się DD od nowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
34 posts
4,213 battles

Pewnie masz rację. W sumie na tierach II i III większość to zupełnie inny rodzaj graczy niż ci na VIII i wyżej, sama rozgrywka też inaczej przebiega. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Okręt jest super przyjemny, ale nie nadaje się do nauki pływania na wyższych tierach, można się nabawić złych nawyków  i potem odbić się od ściany ( wiem z własnego doświadczenia) bawiłem się nim długo i teraz uczę się DD od nowa.

 

No właśnie nie do końca. Na Umi można opanować taktykę rzucania torped "na czuja" a nie na kalkulator. Potem się to przydaje np. na Fubuki.

Umikaze nadaje się też świetnie do trenowania z armat strzelania na Japończykach.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
30 posts
12,038 battles

Witam. Jestem nowy na forum (w grze zresztą też), ale parę słów dorzucę. Może się komuś przyda na starcie.

Bardzo fajny niszczyciel, szczególnie na start. Zasięg torped ekstremalny, można spamować na oślep. Często puszczałem dwie, trzy salwy przed wyspotowaniem kogokolwiek i popłynąłem gdzieś zapominając o puszczonych torpedach - a za chwilę licznik dmg się rozpędza. Działa to nic ciekawego, raczej przeszkadzajki sugerujące przeciwnikowi zmianę kursu. Zasięg też marny. Typowy funship, na którym można robić fajne wyniki przy założeniu, że walimy torpedami wszędzie gdzie się da i ile wlezie. Na dziś dzień mój rekord to około 80k dmg. Więcej już nie zrobię bo dałem kapitanowi perka na szybsze torpedy kosztem zasięgu, spadło do 6,4. Był to błąd jak się okazało. I tu mam pytanie do starszych stażem graczy: czy da się to odkręcić?

Podsumowując świetny pojazd, żeby nie powiedzieć OP ze względu na zasięg torped.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,364 posts
7,567 battles

czy da się to odkręcić?

Tak ale jedynie przy użyciu dublonów. Można zresetować umiejętności kapitana, cena to 25 d za punkt (o ile dobrze pamiętam). Niestety trzeba zresetować całość punktów, nie do się zmienić pojedynczej umiejętności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
30 posts
12,038 battles

Tak ale jedynie przy użyciu dublonów. Można zresetować umiejętności kapitana, cena to 25 d za punkt (o ile dobrze pamiętam). Niestety trzeba zresetować całość punktów, nie do się zmienić pojedynczej umiejętności.

 

Dzięki za info. Faktycznie 25 za punkt. Wybieram teraz perki w bardziej - mam nadzieję ;) - przemyślany sposób.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
894 posts
On 1/2/2016 at 1:06 PM, Bang_Bang_Bum_Bum said:

Okręt jest super przyjemny, ale nie nadaje się do nauki pływania na wyższych tierach, można się nabawić złych nawyków  i potem odbić się od ściany ( wiem z własnego doświadczenia) bawiłem się nim długo i teraz uczę się DD od nowa.

Po 2500 bitwach, z czego wiekszość na BBkach, wziąłem się w końcu na dobre za szalupy z ADHD, konkretnie w wersji ninja, i bardzo prosiłbym o wskazanie jakich to nawyków mam unikać. Bo ten pedoboat odświeżył mi znacznie fun z gry...

Co prawda nieco niecnie oszukuję, bo wcześniej bezczelnie wyprodukowałem sobie 10pkt kapitana na Żuczku i te 4,9 spota w połączeniu z zasięgiem torped jest po prostu nieprzyzwoite - zwłaszcza na standarcie na większych mapach jak się nie trzeba zajmować capami, parę razy już mi się udało całą flankę świeżaków samotnie kompletnie zdemoralizować samą ilością pojawiajacych się nie wiadomo skąd torped. Dym też częsciej chyba rzucam obitym Nasałom niż samemu sobie... głupawka taka ze na Wakatake przejdę chyba po jakichś 100 bitwach co najmniej :D
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
On 29.06.2017 at 7:29 PM, KTKM4tw said:

Po 2500 bitwach, z czego wiekszość na BBkach, wziąłem się w końcu na dobre za szalupy z ADHD, konkretnie w wersji ninja, i bardzo prosiłbym o wskazanie jakich to nawyków mam unikać.

Niczego nie unikać. Robić głupie rzeczy i sprawdzać, czy przypadkiem nie zadziałają. Ot np. podjąć pojedynek artyleryjski z St.Lo i zobaczyć co z tego wyjdzie. Można się nauczyć paru ciekawych zagrań, ot np. "odkręcenie" okrętu który wygląda jakby miał minąć nasze torpedy - strzelasz w takiego, on widzi niszczyciel i skręca, ty znikasz w dymie (albo po prostu przestajesz strzelać) i gość łapie rybki które normalnie by wyminął.

Takich numerów jest cała masa, jedne działają inne nie bardzo, a niektóre tylko na niskich tierach. Ale lolki świetnie się nadają właśnie do testowania takich z pozoru głupich zagrań.

Ja dawno temu odkupiłem Umikaze bo planowałem na nim farmić flagi na detonację. Znaczy strzelałem się z każdym i liczyłem na to, że mnie wybuchną. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że Japończyk jest w stanie zrobić działami całkiem sporo. Potem zacząłem strzelać nie na pałę, tylko mądrzej. Zza zasłony, z dymu, albo tak żeby w razie co zwiać za wyspę. Sporo się nauczyłem pływając tym lolkiem.

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×