Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[III] St. Louis

102 comments in this topic

Recommended Posts

Players
390 posts
28,304 battles

Witam. Ja nie wiem co jest ale mi ten okręt st. louis coś długo przeładowuje ja jedna salwę a przeciwnik dwie nawet trzy, moze wie ktoś dlaczego tak jest  dodam że ten okręt jest ulepszony no chyba że jakieś modyfikacje ktoś ma, albo używają cheat engine

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
36 posts
1,561 battles

No to w patchu 5.1 szykuje się kolejny nerf do St. Louisa (o ile wejdzie w życie to co jest testowane) - mianowicie kapitański skill zaawansowany trening strzelecki będzie dotyczył tylko dział do 130 mm. Koniec strzelania na ponad 12 km... chlip...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Weekend Tester
1,908 posts
12,365 battles

Jak wprowadzają takie zmiany na perkach to powinna być możliwość ich ponownego rozdzielenia za friko, bo zostaje się z bezużytecznym perkiem i dupa  zbita.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
494 posts
2,419 battles

No to w patchu 5.1 szykuje się kolejny nerf do St. Louisa (o ile wejdzie w życie to co jest testowane) - mianowicie kapitański skill zaawansowany trening strzelecki będzie dotyczył tylko dział do 130 mm. Koniec strzelania na ponad 12 km... chlip...

 

To jest nic. Ja na Luisie szkoliłem kapitana dla Albany, żeby ta wanna mogła zwiększyć swój ostrzał z poziomu swoich marnych 6km.

Jeśli zmiana tego kapitańskiego perka wejdzie w życie, to w obliczu Dresdenów, Luisów, itp okrętów, "prezent" od WG w postaci Albany, można będzie jedynie podziwiać w porcie. Bo chyba tylko masochiści wyprowadzą tę balię z procami na morze...

Edited by Dirty_Gold_Noob

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
502 posts
10,733 battles

Ten nerf skilla udeży w niskotierowce, za to taki Clevlend wiele nie straci (na tych 17 km to było cudem trafienie czegokolwiek z manerwrowością większą od bali drewna)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[RR1]
Players
33 posts
13,637 battles

Cześć. Mam takie ogólne w sumie pytanie. Nie bardzo orientuje się jeszcze w tej grze w badaniach itp. czy możliwe jest ze z St. Louise będę mógł kupić np. Cleveland z pominięciem dwóch poprzednich okrętów?

i czy możliwe jest jakość przekazywanie doświadczenia między okrętami?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,186 posts
7,795 battles

Nie bardzo orientuje się jeszcze w tej grze w badaniach itp. czy możliwe jest ze z St. Louise będę mógł kupić np. Cleveland z pominięciem dwóch poprzednich okrętów?

 

Musisz najpierw wybadać poprzednie okręty z modułami umożliwiającymi "na ścieżce" do następnego okrętu ,chyba że masz dużą ilość free expa to możesz je pominąć wykorzystując go.

 

i czy możliwe jest jakość przekazywanie doświadczenia między okrętami?

 

Nie ,ale jest free exp który jest uniwersalny na wszystkie okręty (wygląda jak zwykłe doświadczenie tyle ,że jest złoty)

Edited by FM6a

Share this post


Link to post
Share on other sites
[RR1]
Players
33 posts
13,637 battles

czyli posiadając np south caroline z 21 000 PD okrętu i mają 2 kolejne pancerniki ze sciezki nic już z tym nie zrobie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,296 posts
5,105 battles

czyli posiadając np south caroline z 21 000 PD okrętu i mają 2 kolejne pancerniki ze sciezki nic już z tym nie zrobie?

 

Zrobisz. Pod warunkiem, że wymienisz na free expa za dublony. Inaczej to doświadczenie będzie leżeć odłogiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2 posts
53 battles

Nie, wiem czy tylko mi sie wydaje ze to jest genialny okret? Ta ilość dział. Bez problemu radzi sobie z wyższymi tierami. Bez porównania lepszy niz chociażby south carolina na którą przeszedłem i mocno się zawiodłem (mówie oczywiście o ulepszonej na max, nie stockowej carolinie)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,296 posts
5,105 battles

Nie, wiem czy tylko mi sie wydaje ze to jest genialny okret? Ta ilość dział. Bez problemu radzi sobie z wyższymi tierami. Bez porównania lepszy niz chociażby south carolina na którą przeszedłem i mocno się zawiodłem (mówie oczywiście o ulepszonej na max, nie stockowej carolinie)

 

Jak chcesz, to graj nim bez końca :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
8 posts
1,687 battles

Nie, wiem czy tylko mi sie wydaje ze to jest genialny okret? Ta ilość dział. Bez problemu radzi sobie z wyższymi tierami. Bez porównania lepszy niz chociażby south carolina na którą przeszedłem i mocno się zawiodłem (mówie oczywiście o ulepszonej na max, nie stockowej carolinie)

 

Też odniosłem takie wrażenie :great: . Ja nim uwielbiam polować na niszczyciele, wpływam między wysepki gdzie niszczyciele lubią operować i robię rzeź. Salwa burtowa to aż 8 pocisków wystrzeliwanych z dosyć dużą częstotliwością. Żaden niszczyciel nie jest w stanie długo się takiemu ostrzałowi opierać. Pancerniki w sumie tez się fajnie tym okrętem podpala i męczy. W wymianie ognia na bliskim dystansie jest w stanie wykończyć każdy krążownik 1-5 tieru, o ile ten nie zdoła skutecznie użyć torped. Nieraz zdażało mi się nim zatopić takiego Konigsberga, Omahę czy Phoenixa. Wczoraj zagrałem St. Luisem 4 bitewki i dwa razy uwolniłem krakena :). Fakt że to była niedziela więc był wysyp niedzielnych graczy, ale to pokazuje, że ten okręt ma potencjał.
Edited by Fifi_Ka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,655 posts
9,814 battles

Okręt bardzo śmieszny, prędkość żadna, liczba dział jak na galeonie, spamuje strasznie. Mam na nim wbity "Zwiastun tragedii" (60k pożarów). Problem jest taki, że większość bitew rzuca na V. Przy żadnym innym okręcie nie ma to miejsca. Tu non stop walczymy z V. Często gęsto jako jedyna III w drużynie, a bywa, że i na mapie. A jak się walczy z V to chyba nie muszę mówić... 10km zasięg, 20 węzłów i masz walczyć przeciw kongo. Wymysł gnębionego dziecka z porażeniem mózgowym. Naprawdę nie wiem, co za osioł na to wpadł.

Edited by RapujaceFistaszki

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,655 posts
9,814 battles

Aha. Czyli wg ciebie piszę mu coś w stylu "Kongo, don't shoot me, im not your target plz dont kill me". Czy nie muszę pisać, bo on o tym wie, skoro to takie oczywiste? Ogarnij się, mając 20 węzłów nie ty wybierasz sobie przeciwnika, tylko on wybiera sobie ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
37 posts
1,526 battles

Jak dla mnie nie ma lepszego okrętu. W żadnym innym okręcie nie byłem w stanie zatrzymać ponad połowy drużyny wroga przez całą lub przez większą część bitwy. 14 dział , moje kochane sokole oko + mimo woli bliski dystans i praktycznie od święta trafiam mniej niż 5 pociskami. Do tego dochodzą częste pożary wywołane trafieniami itp , każdy wie do czego może dojsć po trafieniach. ST.LOUIS to dla mnie był , jest i będzie najlepszy okręt. Na boku ide w pancerniki aby dojść z biegiem czasu do YAMATO i zobaczymy czy on wsród pancerników będzie dla mnie tym okrętem , jakim jest dla mnie w całej grze jak narazie , ST.LOUIS. 

 

PS : O co chodzi z tym problemem z Kongo? Jeżeli się w nim pływało jak ja lub jeżeli częściej się go spotykało to na pamięć się zna czas przeładowywania. Kilka salw , nagła zmiana kurstu i prędkości a następnie powrót i ostrzał i znów od początku. W pojedynku 1 na 1 raz czy dwa razy w ST.LOUIS zwyciężyłem potężnego New Mexico (teraz edit po kilku tygodniach : To chyba był niedzielny gracz , a nawet na 100%.)  dzięki kilku trafieniom w cytadele a to o o ST.LOUIS świadczy. Wniosek? Nieco celności i szczęścia i nawet VI poziom nie sprosta ST.LOUIS. :izmena:

Edited by Czychacz_2000

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,074 posts
1,628 battles

To nie graj przeciw Kongo. Kongo ma inne cele

 

Kongo z wielką przyjemnością wywali salwę w każdy napotkany cel. Trzeba tylko nie być celem nr.1 dla tego Kongo posród innych celów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,235 posts
4,615 battles

St. Louis, przy całej swojej baterii i szybkostrzelności, to straszny ślimak. Nie lubiłem nim grać, bo bardzo często mialem sytuacje, że, zanim dopłynąłem do flanki, była już ona wygrana/przegrana i albo nie miałem nic do roboty, albo musiałem stawić czoło przeważającej sile wroga. Brak mobilności przy małym zasięgu strasznie boli, zwłaszcza jak wroga CeVałka albo japoński ninja DD stwierdzi, że taki żółw to łatwy frag (sam często jestem takim DDekiem/CVałką). Fakt, jak już podpłynie, to robi dobry dmg.

A w kwestii walki z New Mexico... gdybyś napisał, że spaliłem NM, które było zaspamowane przez torpedy i nie miało nawet kiedy wycelować, lub rozjechałeś afk BB w capie to bym uwierzył. Ale w walce na bardzo krótki dystans (te 10km to strafa, w której krążowniki wyparowywują po spotkaniu z ogarniętym BBekiem, zwłąszcza przy takich zdolnościach manewrowania, jak omawiany w tym temacie okręt)... wybacz, uwierzyłbym w wygranie pojedynku z BBekiem na takim dystansie tylko przez krążownik uzbrojony w torpedy, bo może ustawić się dziobem, zrobić yolo szarżę i wpakować je z najbliższej odbległości (sam tak czasem robię, jak am ku temu dogodną okazję). A cytadel BBekom nie udało mi się jeszcze wcisnąć magicznymi niemieckimi AP na Konigs/Nurnbergu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,655 posts
9,814 battles

PS : O co chodzi z tym problemem z Kongo? Jeżeli się w nim pływało jak ja lub jeżeli częściej się go spotykało to na pamięć się zna czas przeładowywania. Kilka salw , nagła zmiana kurstu i prędkości a następnie powrót i ostrzał i znów od początku. W pojedynku 1 na 1 raz czy dwa razy w ST.LOUIS zwyciężyłem potężnego New Mexico  dzięki kilku trafieniom w cytadele a to o o ST.LOUIS świadczy. Wniosek? Nieco celności i szczęścia i nawet VI poziom nie sprosta ST.LOUIS. :izmena:

 

Ta wizja to wspierana farmakologicznie, czy tak na czyściocha? PS. louis ma 10km zasięgu. Pestki z bbka taki dystans pokonują w jakieś 6 sekund . Także ten teges, manewr to sobie możesz wykonać. ESC i wyjście do portu to akurat jakieś 6s będzie.

 

A cytadel BBekom nie udało mi się jeszcze wcisnąć magicznymi niemieckimi AP na Konigs/Nurnbergu.

 

Cytadele z obu okrętów w BBka są jak najbardziej możliwe. Oczywiście nie tak, że co salwa, to cytadela, ale wchodzą. W kongo spokojnie, nowy jork też, choć gorzej, fuso też. Pozostałych jeszcze mi się nie udało, niemniej klepanie po nadbudówkach za 4-5k co salwę spokojnie starcza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
37 posts
1,526 battles

Jeżeli chcecie screena możecie zapomnieć , nie mam żadnego programu do niego a nie  ma wbudowanego i dopiero tydzień temu dodałem go do steam i robię screeny żeby nie było że bajki opowiadam. Plus poprawka że nie byłem sam jednak lwią część roboty musiałęm sam odwalić no i też pożary były oczywiście , tak bym nie dał rady. Więc tu wam przyznaję racje. Jeżeli zdarzy mi się drugie takie zwycięstwo to zrobię screena i  go tu wstawie , ale wątpie że ta sama sztuczka zdarzy mi się 2 raz. (Możliwe że to był po prostu niedzielny gracz i nie za bardzo umiał gracz i to tego kwestia , ale nie powiem bo nie mam skąd czerpać tych informacji)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×