Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Stachu120

Cyklon - czy to ma sens w obecnej meta?

10 comments in this topic

Recommended Posts

[NOSUB]
Players
4 posts
12,469 battles

Cześć

jak w temacie. Moje spostrzeżenia są dwa:

1. cyklon sprawia że dla części graczy, pół bitwy jest nudne i bezsensu, przykład: gram francuskim krążkiem z papieru, muszę być na flance bo schodzę w tempie pendolino. Gdy przywali cyklon nie mam co robić a bliskie spotkania wysyłają mnie doportu.

2. jest nierówny balans okrętów: dla części cyklon to jest to na co czekają: radary, hydro, pancerz jakiś magiczny (rosjanie) itd.

 

Też to widzicie?

Może czas WG coś z tym zrobić?

Pozdro

.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
303 posts
9,204 battles

Ee tam, przesadzasz. Przynajmniej jakaś odmiana jest, urozmaicenie wymagające nieco innego podejścia. Fakt, nieraz i nie dwa się na kogoś nadziejesz, ale z drugiej strony nie ma kampienia. A co do balansu, to wiadomo że nie w każdej sytuacji będzie idealny. Nawet bez cyklonu, czasem mapa nie "pod" okręt, składy nierówne itp.

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[E-PIK]
Players
159 posts
6,029 battles

Ja z cyklonem widzę inny problem.

Przy szybkich bitwach, jakie aktualnie zdarzają się bardzo często, cyklon zaczyna się zbyt późno. Często uniemożliwia kontynuowanie rozstrzygniętej już walki. Niejednokrotnie cyklon sprawia, że niedobitki uciekają, a bitwę wygrywa się na punkty.

Czasami (obecnie rzadko) cyklon stanowi interesujące urozmaicenie. W szczególności daje szansę okrętom przeznaczonym do walki w zwarciu, by do tego zwarcia w ogóle doszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
27 posts
14,427 battles

Ja uważam, że cyklon jest OK. Dwa argumenty:

1. Przede wszystkim po spocie Twojego okrętu nie strzela do Ciebie pół mapy. Cyklon ogranicza spota do 8 km i nic, co jest poza tym zasięgiem Ciebie nie zobaczy (chyba, że ma radar albo ktoś inny, kto jest w zasięgu, go odpali - wtedy 8 km rośnie do tych 10-12 km i ani metra dalej).

2. Cyklon ratuje tyłek małym, zwinnym i lekko opancerzonym okrętom, których atutem jest zaskoczenie. Niszczarką możesz podejść z boku wrogiego okrętu, którego pozycję widzisz na minimapie, puścić sety torped i pożegnać delikwenta. Krążkiem, nawet ciężkim, też można złapać przeciwnika burtą, zwłaszcza, gdy potencjalny cel jest już zajęty wymianą ognia z innym sojuszniczym okrętem. Ileż to razy Alaską podpłynąłem do burty niczego nie podejrzewającego przeciwnika... Wystarczy ogarniać minimapę i dodatkowo obserwować latające pociski.

 

Pewnie, że czasami cyklon przeszkadza, bo np. nie pozwala ostrzelać wroga na capie i zresetować jego postęp zajmowania bazy. No trudno, wszystkiego mieć nie można, ale radary i hydro działające przez góry też są wkurzające.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
Beta Tester
313 posts
9,368 battles

Cyklon w sumie jest fajny. Najfajniejsze jest w nim strzelanie według wskazań minimapy. Nie widzę przeciwnika i walę do niego i nawet czasami trafiam :) A te spotkania niespodziewane z przeciwnikami to palce lizać. Jak ktoś kiedyś czytał trochę prawdziwych historii wojennych, to wie, że takie spotkania były bardzo częste. 

 

Dużo gorzej mi się gra w zamieci i froncie burzy. Nie lubię, mimo że ma również kontekst historyczny (takie były realia). Sylwetki okrętów są tak niewyraźne, że mam wrażenie, jakbym odpalił grę z lat 80-tych z paroma pikselami na krzyż wypalającymi wzrok i które tylko umownie oznaczają to co mają oznaczać, głównie dzięki wyobraźni grającego. Oczy łzawią, przycelować w sylwetkę jest ciężko. To już Minecraft ładniej wówczas wygląda, a przecież Minecrafta nie cierpię. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MCNC]
Players
297 posts
25,462 battles

Chora mechanika w której Yamato ma takie samo camo jak Taszkient . Jest po to aby duży   mógł dopaść i zatłuc mniejszego oraz aby marginalizować znaczenie niszczarek .

 

Kocham cyklon tylko odrobinę mniej od lotni ...

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
2,650 posts
29,444 battles

Gdybyście naklepali tyle randomów ile mam ja, kochalibyście każdą odmianę od standardowej bitwy. A cyklon to okazja do bezkarnego palenia BB, bo strzelając po wskazaniach na minimapie, te spasione, powolne grubasy stanowią idealny cel dla szybkostrzelnych krążowników i niszczycieli. Dla mnie to idealny trainer dla takiego strzelania. A jak nie ma spota w ogóle, podany przykład FR krążka totalnie chybiony, bo każdy okręt z torpedami podejdzie taki BB, kwestia tylko złapania go gdy ma lufy obrócone w drugą stronę. No i oczywiście mając FR speed boosta można takiego BaBoczka jeszcze staranować :Smile_trollface: Ale generalnie już jak ktoś naprawdę chce grać ostrożnie, to niech płynie jak najbliżej największej kupy własnych okrętów, poczeka aż własne BB przejmą na siebie pierwsze uderzenie i wejdzie w zasięg z zaskoczenia z nieoczekiwanego kierunku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[NOCAP]
Players
25 posts
13,457 battles

Bardziej bym wolał rozwiązanie podobne co w wot, mianowicie możliwość wyłączenia "niechcianych" trybów oraz map. 

Cyklon, szczególnie na początku bitwy niczemu nie służy. Owszem, może jest to jakaś ciekawostka, ale i tak już wystarcza mi losowość teamów... 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Players
51 posts
2,272 battles
2 hours ago, ILovePlayCV said:

Wows - czy to ma sens???

Coraz miejszy....i wiem ,ze nie tylko dla mnie. Swoja droga to szacun dla WG za sp:etc_swear:nie tak fajne tematycznie gry. Nie naucza sie ruskie nigdy ........

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

×