Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[VI] Hatsuharu

169 comments in this topic

Recommended Posts

[TF16]
Players
508 posts
18,114 battles
1 hour ago, Shader12 said:

To samo dotyczy hatsuharu, wszystko bije go na głowę dzialami.

Hę???:cap_wander_2:

Z VI Hatsu ma najlepszego spota, więc masz czas na przygotowanie się do walki artyleryjskiej... to po pierwsze.

Walki 1:1 artyleryjskiej to faktycznie lepiej unikać z Farragutem (tak < 7 km) i Gniewnym/Fushunem.... z resztą VI  Hatsu sobie bez większego bólu poradzi      

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
2 hours ago, Shader12 said:

To samo dotyczy hatsuharu, wszystko bije go na głowę dzialami. Plan działania jest taki żeby zaspotować wraży niszczyciel, poczekać aż rzuci dym i rzucić w niego torpedy.

Jeśli takie był Twój plan na Hatsu, to nie dziwię się, że się z nim męczyłeś. Torpedownie zadymionego niszczyciela udaje się tylko przy sporej gamoniowatości gościa albo dużym farcie. Owszem, puszczam rybki w dym, ale raczej na zasadzie puszczania kuponu lotto - czasem coś się wygra.

Hatsu może bić się z armat z każdym niszczycielem równego tieru. Z większością wyższych tierów też. Hatsu może to robić, bo ma camo i prędkość, więc w każdej chwili może przerwać starcie jeśli okaże się, że nie idzie za dobrze. Przy czym "bić się" to dla mnie wymiana paru salw, dacap, zablokowanie drogi do ataku torpedowego a nie walka do ostatniego HP.

Shira camo ma ale nie ma prędkości. Zaczynanie na nim harataniny na działa to oddanie inicjatywy przeciwnikowi, bo przeciwnik decyduje czy chce walkę kontynuować czy przerwać, a Shira nie ma już w tej sprawie nic do gadania.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FCK-]
Players
454 posts
5,307 battles
42 minutes ago, rtfm_pl said:

Hatsu może bić się z armat z każdym niszczycielem równego tieru. Z większością wyższych tierów też.

 

Hahaha, nie ma nawet takiej opcji.

Dwie japonskie wieże z fatalną japońska amunicja i obrotem porównaniu do tego co serwują ruscy, Niemcy czy Chińczycy. Nie, dziękuję. Nie ma opcji o jakiejkolwiek walce artyleryjskiej. Hatsuharu jest jak Mutsuki.

48 minutes ago, rtfm_pl said:

przeciwnik decyduje czy chce walkę kontynuować czy przerwać, a Shira nie ma już w tej sprawie nic do gadania.

 

 

 A najczęściej jest tak że puszcza dym przy zaspotowaniu i albo w nim siedzi i dostaje na twarz 16 torped, albo spieprza w tyl, oddając Capa tak czy siak..

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Players
508 posts
18,114 battles
38 minutes ago, Shader12 said:

Hahaha, nie ma nawet takiej opcji.

Dwie japonskie wieże z fatalną japońska amunicja i obrotem porównaniu do tego co serwują ruscy, Niemcy czy Chińczycy. Nie, dziękuję. Nie ma opcji o jakiejkolwiek walce artyleryjskiej. Hatsuharu jest jak Mutsuki.

Bluźnisz, kolego, bluźnisz:cap_wander:

 

39 minutes ago, Shader12 said:

A najczęściej jest tak że puszcza dym przy zaspotowaniu i albo w nim siedzi i dostaje na twarz 16 torped, albo spieprza w tyl, oddając Capa tak czy siak..

 

Tak, jak napisał @rtfm_pl, prawdopodobieństwo trafienia niszczarki torpedami w dymie (ogarniętej) równe niemal zero (sam w taki sposób w ciągu ostatnich 2 miesięcy zszedłem może z 2-3 razy i to tylko dlatego, że mi rozwalili wcześniej - i to z krążków albo pancków - ster i silnik jednocześnie).

Przy takim zachowaniu Shiratsuyu - wyganiasz wrażą niszczarkę na 20 - 30 sec. z capa, po czym ona wraca i cię spotuje (i przy okazji focusuje dla teamu) a Ty jesteś przez 1,5 min. bezbronny bo się boisz używać armat a schować nie ma gdzie.... (bo własnego dymku brak).

Chciałbym się z Tobą spotkać w bitwie w konfiguracji, o której piszemy (Hatsu - Shira)...      

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
35 minutes ago, Shader12 said:

Hahaha, nie ma nawet takiej opcji.

Powiedz to tym wszystkim Farragutom czy Mahanom które uciekały na ogryzku po minucie wymiany uprzejmości.

38 minutes ago, Shader12 said:

Dwie japonskie wieże z fatalną japońska amunicja

Słaba amunicja? Chłopie, sprawdź może zanim napiszesz jakąś głupotę. Podaję odpowiednio obrażenia HE/AP i szansę na podpałkę

USA: 1800/2100/5%

Niemcy (127mm): 1500/3000/6%

ZSRR: 1900/2500/8%

Wielka Brytania: 1700/2100/8%

Francja (139mm): 2000/2600/9%

Polska: 1700/2200/8%

Japonia (127mm): 1800/2200/7%

 

Jak widać, obrażenia z HE masz jedne z lepszych (lepszy jest tylko Francuz i Sowiety, ale mają też większy kaliber). Szansa na pożar też specjalnie nie odbiega od średniej. Obrażenia z AP są mniej istotne przy walce niszczycieli.

 

49 minutes ago, Shader12 said:

A najczęściej jest tak że puszcza dym przy zaspotowaniu i albo w nim siedzi i dostaje na twarz 16 torped, albo spieprza w tyl, oddając Capa tak czy siak.

No to pogratulować przeciwników. Ja, jak widzę Shirę to ją zabijam i tyle.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FCK-]
Players
454 posts
5,307 battles
1 hour ago, rtfm_pl said:

Powiedz to tym wszystkim Farragutom czy Mahanom które uciekały na ogryzku po minucie wymiany uprzejmości.

 

Mówiąc szczerze uważam to za wymysł, z całym szacunkiem.

 

1 hour ago, piterski74 said:

Chciałbym się z Tobą spotkać w bitwie w konfiguracji, o której piszemy (Hatsu - Shira)...   

 

Szczerze, widząc hatsuharu w przeciwnym teamie nie czuje żadnej presji, zawsze ucieka po paru salwach.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
2 hours ago, Shader12 said:

Mówiąc szczerze uważam to za wymysł, z całym szacunkiem.

Dobra, jak mi się takie coś trafi w aktualnym patchu, to podeślę Ci powtórkę. Każdy ogarnięty gracz na niszczycielach powie Ci, że amerykaniec na większy dystans nie ma szans z odchodzącym japońcem i lepiej odpuścić sobie strzelanie. Dotyczy to zarówno Hatsu vs Farragut jak i Yugumo vs Flether. Zmienia się to dopiero przy Siemka vs Gearing i to jeden z powodów dla których nie lubię Siemki. Przy czym kluczowy tu jest większy dystans, bo na blisko to jankesi mielą japońców jak chcą (oprócz Akizuki).

2 hours ago, Shader12 said:

Szczerze, widząc hatsuharu w przeciwnym teamie nie czuje żadnej presji, zawsze ucieka po paru salwach.

Bo większość ludzi nie umie nim grać po prostu. Zresztą w ogóle większość graczy na japońskich DD-kach w ogóle nie zauważa jaki potencjał mają ich armaty.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FCK-]
Players
454 posts
5,307 battles
On 16.03.2018 at 8:03 PM, rtfm_pl said:

Bo większość ludzi nie umie nim grać po prostu. Zresztą w ogóle większość graczy na japońskich DD-kach w ogóle nie zauważa jaki potencjał mają ich armaty.

 

Nie bez powodu

 

 

Zresztą i tak 90% niszczycieli w bitwach to teraz Aigle, który rozniesie i Hatsuharu i Shiratsuyu i to bez problemów 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BASIC]
Players
282 posts
18,352 battles
On 16.03.2018 at 8:03 PM, rtfm_pl said:

Dobra, jak mi się takie coś trafi w aktualnym patchu, to podeślę Ci powtórkę. Każdy ogarnięty gracz na niszczycielach powie Ci, że amerykaniec na większy dystans nie ma szans z odchodzącym japońcem i lepiej odpuścić sobie strzelanie. Dotyczy to zarówno Hatsu vs Farragut jak i Yugumo vs Flether. Zmienia się to dopiero przy Siemka vs Gearing i to jeden z powodów dla których nie lubię Siemki. Przy czym kluczowy tu jest większy dystans, bo na blisko to jankesi mielą japońców jak chcą (oprócz Akizuki).

Bo większość ludzi nie umie nim grać po prostu. Zresztą w ogóle większość graczy na japońskich DD-kach w ogóle nie zauważa jaki potencjał mają ich armaty.

 

 

I dlatego jak się spotyka Japończyka 1 na 1  to się go rushuje i wykańcza.  Niby po co się z nim strzelać  na dystansach? Na dystansach z Japończykiem to się można strzelać ruskimi.

 

Bo na typowych dystansach pojedynków 1 na 1 (czyli jakieś 6 km) ich armaty nie mają żadnego potencjału.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles
1 hour ago, Leonarnik said:

 

I dlatego jak się spotyka Japończyka 1 na 1  to się go rushuje i wykańcza.  Niby po co się z nim strzelać  na dystansach? Na dystansach z Japończykiem to się można strzelać ruskimi.

 

Bo na typowych dystansach pojedynków 1 na 1 (czyli jakieś 6 km) ich armaty nie mają żadnego potencjału.

To nie takie proste. Suchar ma 5.8 km spota i gra nim jest super komfortowa. To my dyktujemy warunki na jakich chcemy się strzelać lub nie. W ostatniej grze walczyłem o kapa z 2 Aigle i były bezradne. Ja je spotowałem non stop i w miarę możliwości ostrzeliwałem, kiedy nie mogły odpowiedzieć ogniem. Ale szansa zniszczenia ich z 4 wolno przeładowujących się luf jest znikoma. Musimy polegać na innych.

 

Oczywiście taka sytuacja jest wtedy, kiedy pod kapem mamy plecy, które coś potrafią grać, a nie tylko zejść jak ostatnia szmata. Bez tego oczywiste jest, że nie zatrzymamy artyleryjskiej niszczarki. Jedyne co możemy to trochą ją obić z zaskoczenia i uprzykrzyć jej życie. A pro-po - Aigle ma szybsze pociski niż Suchar, więc otwarta wymiana ognia nie wchodzi w rachubę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BASIC]
Players
282 posts
18,352 battles

Bo to nie jest prosta gra. Znaczy co masz dyktować? Mówimy o 1 na 1. Możesz tylko zdecydować czy strzelasz się na 5.8 (spot hatsu) czy 6.8 (spot Aigla) na obu dystansach zginiesz. Poza tym możesz tylko uciekać i ew rzucać rybkami. 

 

W multi możesz też spotować, ale jak zaczniesz strzelać to zginiesz. Albo ktoś ci spotuje i wtedy ewentualnie możesz coś tam ugrać.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
16 hours ago, Leonarnik said:

I dlatego jak się spotyka Japończyka 1 na 1  to się go rushuje i wykańcza.

No i to jest zasadnicza różnica między Sucharkiem a Shirą. Ruschowanie Hatsu Farragutem wychodzi słabo, Mahanem nie wychodzi w ogóle. Hatsu bez flagi robi 36,5w, to jest już prędkość które nie pozwala tak po prostu podpłynąć i wykończyć. Farragut może powolutku skracać dystans, ale wtedy strzela tylko z 2 dział, Mahan w ogóle nie ma startu. Problem się robi z Bensonem, bo ma taki sam spot i walka zaczyna się na 5,8km i jedyna szansa to pomóc sobie dymem i boostem. Ale i tak sytuacja Hatsu jest dużo lepsza niż Shiry, która nie ucieknie przed nikim.

15 hours ago, Odo_Toothless said:

Ale szansa zniszczenia ich z 4 wolno przeładowujących się luf jest znikoma.

No Aigle jest kłopotliwy bo ma duuużo HP. Na szczęście, Aigle widać z daleka i można go próbować zaspotować na śmierć, tak jak opisał @Odo_Toothless  Gorzej, jak Aigle ma RDF-a i włączy boost-a. Ale wysyp Aigle to chwilowa sprawa, misje się skończą i wszystko wróci do normy. Zresztą sporo się zmieniło, bo teraz częściej można spotkać w Aigle dobrego gracza. Wcześniej (przed 18 misją maratonu) Aigle w większości pływali wallet warriorzy, bo co lepsi to go nie kupowali tylko robili misje żeby go mieć za free.

6 hours ago, Leonarnik said:

Możesz tylko zdecydować czy strzelasz się na 5.8 (spot hatsu) czy 6.8 (spot Aigla) na obu dystansach zginiesz.

Niekoniecznie. Aigle ma paskudne kąty ostrzału i fatalny obrót wież. Na wygranie solówki z nim to bym specjalnie nie liczył, ale skubać go po trochu i decapować można. Oczywiście, jak się zaczyna taką awanturę, to trzeba mieć jakieś wyjście awaryjne typu wyspa czy dym.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles
6 hours ago, Leonarnik said:

 Znaczy co masz dyktować? Mówimy o 1 na 1.

1 na 1 to mając mniej HP i ROF to można się nawalać z jakimś ewidentnym noobkiem. A jeżeli chodzi o dyktowanie, to miałem na myśli, że strzelamy np. tuż przed schowaniem się za wyspę, gdy ten zajęty jest czymś innym, albo do jakiegoś amerykańca z dystansu, gdy ten zaczął się świecić po tym jak sam otworzył ogień do kogoś innego.

 

Po prostu grając japońcem musimy mieć jakieś plecy za sobą, które nie pozwolą na zrushowanie nas. Cudów poza detonacjami, nie ma ;-).

 

Swoją drogą skończyłem właśnie grind do Shiratsuyu ze średnią na Sucharze 59K, więc słaby to on nie jest. WR wyszedł paskudny, ale ostatnimi czasy dostaję takich "sojuszników", że historia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
166 posts
6,191 battles
On 16.03.2018 at 5:04 PM, Shader12 said:

Szczerze, widząc hatsuharu w przeciwnym teamie nie czuje żadnej presji, zawsze ucieka po paru salwach.

 

Rozegrałem nim 19 bitew. Uważam, że jest świetnym okrętem, natomiast jeśli jesteś zdziwiony, że DD ucieka to ja jestem zdziwiony i spytam: czego oczekujesz? Że rozpocznie szarżę i zacznie salwy brać na klatę? 

Raszowanie nim kończy się szybkim zgonem, o czym się kilka razy przekonałem. Optymalna taktyka to według mnie poczekać kilka minut na rozwój sytuacji i rozmieszczenie okrętów na mapie. potem można albo ganiać dd przeciwnika albo gnębić krążowniki i pancerniki. W dwóch bitwach skutecznie sam mocno wyhamowałem zapędy kilku okrętów przeciwnika do zajęcia naszej bazy.

Stosunek camo (5,8 km) do skutecznego dystansu torped (10 km) jest naprawdę świetny. Średnia ilość kredytów na bitwę (z premką) oscyluje około 200k. Dla mnie zabawa tym okrętem jest świetna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
On 26.05.2018 at 9:16 PM, SkaranieBoskie said:

Optymalna taktyka to według mnie poczekać kilka minut na rozwój sytuacji i rozmieszczenie okrętów na mapie.

Zależy co rozumiesz przez "czekanie". Bo akurat Hatsu jest kapitalnym zwiadowcą, przez te parę minut można ustawić bitwę nie oddając żadnego strzału. Ja staram się jak najszybciej wjechać na capa i ustawić się tak, żeby mieć drogę ucieczki. Do tego torpedy puszczane na typowe "wektory podejścia" a jak ma się RDF-a to już w ogóle super.

Przy czym zdaję sobie sprawę, że mało kto ma 19-punktowego kapitana na Hatsu. Ja mam, bo mi po rankingówkach został.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
12,123 posts
61,956 battles
On 28.04.2017 at 10:41 PM, pudelosha said:

A moge grzecznie zapytać w czym tkwi przewaga Hatsu nad Fubuki?
Na razie jestem na 5 tierze, ale patrzac na cyferki Hatsu aż mi sie odechciewa go robic.

Ciut lepsze cammo i predkosc kosztem hp i 1 wyrzutni torped? Chyba jednak wole Fubuki :)
 

Rób Hatsuharu bo T10 harugumo to istny potwór. Wczoraj zagrałem na Kitakaze to 187 k zrobiłem nawet nie wiedząc kiedy. 2.5 sekundy bazowy reload dział 2x4 i 6x torped (po 5 sekundach masz kolejne 6 czyli 12 puszczasz . 12 km toroedy od shimakaze. Robisz pożary a potem z tych torped zalanie i jest git dmg się nabija jak szalony). :cap_cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ODIUM]
Beta Tester
398 posts

Kończę powoli Shiratsuyu ale muszę znaleźć jakiegoś kapitana na Akatsuki bo siódemka zostaje w porcie :)

W ogóle ta linia jest jakaś popaprana. Niby prowadzi do gunboatów a na 7 poziomie mamy prawdopodobnie najlepszy torpedo boat.

Wracając do Hatsu męczyłem się strasznie. Mogliby mu dać chociaż szybsze torpedy albo przeładowanie torped opcjonalnie zamiast dymu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
76 posts
11,855 battles
On 4/28/2017 at 9:41 PM, pudelosha said:

A moge grzecznie zapytać w czym tkwi przewaga Hatsu nad Fubuki?
Na razie jestem na 5 tierze, ale patrzac na cyferki Hatsu aż mi sie odechciewa go robic.

Ciut lepsze cammo i predkosc kosztem hp i 1 wyrzutni torped? Chyba jednak wole Fubuki :)
 

Tak jak napisałeś, camo kosztem torped i jednego działa.

 

Fubu wiadomo mocniejszy ale różnica w camo duża więc płyną Hatsu każdego wczesniej dostrzeżesz i na tym tierze możesz być niewdzialny.

 

Tak czy owak polecam oba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
76 posts
11,855 battles
On 8/25/2018 at 1:06 PM, pudelosha said:

Kończę powoli Shiratsuyu ale muszę znaleźć jakiegoś kapitana na Akatsuki bo siódemka zostaje w porcie :)

W ogóle ta linia jest jakaś popaprana. Niby prowadzi do gunboatów a na 7 poziomie mamy prawdopodobnie najlepszy torpedo boat.

Wracając do Hatsu męczyłem się strasznie. Mogliby mu dać chociaż szybsze torpedy albo przeładowanie torped opcjonalnie zamiast dymu.

Bo te całe gunboaty to naciągane strasznie. W Japoczyków niszczyciele były zawsze torpedowe a aż do Shimakaze i Akizuki okręty są prawdziwe a nie wymyślone. 

 

Poza tym całe dwie linie to naciągane troche. Fubuki i Akatsuki to samo, podobie Hatsu i Shiratsuyu - bardzo podobne typy, albo nawet jeden z dwoma wariantami zależy od literatury. Kagero i Yugumo to samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×