Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[VI] Hatsuharu

169 comments in this topic

Recommended Posts

[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,205 battles

 

granie na granicy kamuflażu (który jest do dupy), no ale jakoś trzeba sobie radzić.

 

Ten sposób który opisałeś, jest typowym graniem ninja - ale trzeba robić to inaczej. Płyniesz na samotnego delikwenta (byle nie był do Ciebie rufą obrócony) strzelać zaczynasz z 6.7km (dopiero jak Cię tak czy owak wyświeci), wymanewrowujesz 1-2 salwy, podpływasz na 3km i bum.

 

Jak gościu nie jest głupi to bierze nogi za pas i ustawia się tak, że zanim go dogonimy to już nie mamy większości HP, bo tłucze nas z dział rufowych oraz pomocniczych (BB na wysokich tierach mają całkiem niezłą artylerię pomocniczą, która w ciągu 1-2 minut pościgu potrafi zdjąć nawet niezłą pulę HP). Do tego jest tak ustawiony, że łatwo mu nawet z tych 3 km sporą część torped wymanewrować, a dodatkowo ma taką pulę HP, że zazwyczaj nawet 3 torpedami nie jesteś w stanie go zatopić (a trafić większą liczbę jest naprawdę ciężko w przypadku ogarniętego BB i jednak Hatsuharu to nie amerykaniec, którzy potrafi spamować torpedami z obu burt). Dopłynąć do takiego delikwenta dopłyniesz (jak masz full HP, bo jak połowę to już nie jest to wcale pewne), rzucisz jedną jedyną salwę torped modląc się, żeby coś w niego, jednak odpłynąć już nie zdołasz, bo Ciebie rozwali. Taka misja kamikaze bez nadziei na powrót. Fakt faktem jednak, że trzeba tak grać bardzo często.

Edited by addept

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
2,136 posts
8,092 battles

Wole taktykę z odkryciem się. Trzeba jednak trochę finezji.. i odkryć się w takim miejscu, żeby BB nie musiał obracać kadłuba, bo wtedy cała akcja psu na budę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[1DF]
Players
426 posts
23,805 battles

I koniec i po sucharku. Podsumowując, nie jest taki zły. Ale stanowi ewidentny zimny prysznic wśród linii DD. Trzeba zmienić styl gry, przestać kozaczyć i pogodzić z rzeczywistością. Dobrze, że go przeszedłem, na Fubuki dzięki tej szkole można juz trochę porządzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
921 posts
4,886 battles

Bitwy rankingowe trochę poratowały te japońskie niszczyciele. Mniejszy natłok okrętów i przeważnie sporo pancerników, a mało wrogich DD. Grind Mutsuki w takich warunkach dokończyłem w miarę przyjemnie, a i Hatsuharu sobie w miarę radzi. Szczególnie jak napotkane Mutsuki można rozstrzeliwać z dział :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
662 posts
13,040 battles

Dopiero 1/3 przeszedłem.

Coś okropnego. I nawet nie o to chodzi że taki słaby. Czy robię dobry wynik czy zawalę mam ostatnio 1 zwycięstwo na 5 bitew - jak dobrze pójdzie. 42% win ratio. 

Chyba na tym tierze bardziej trafiam na różnego rodzaju "orłów". Na BB i CA 7 tier  jakoś mogę mieć ok. 55-60% win ratio.

 

 

Edit. Tak jak dzisiaj gdzie za porażki otrzymywałem nawet ponad 1500 expa. To za double win 800 pkt. Żal...

Edited by PancernyTygrys102

Share this post


Link to post
Share on other sites
[1DF]
Players
426 posts
23,805 battles

Przeszedłem przez ten sam żal... dopóki go nie ogarnąłem. Od 'suchara' trzeba praktycznie od nowa uczyć się japońskich DDków. Zmiana taktyki, trochę pomysłu i będzie dobrze. Nic bym mu nie zdjął, nic bym nie dodał. Bardzo dobra szkoła przed Fubu. Na 8 tierze przeciwnicy amerykańscy są bardzo wymagający i ta zmiana wychodzi naprawdę na dobre, a jak przyjdą ruskie DDki i w końcu Błyskawica to nawet Fubu będzie musiał czuć respekt. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF-7-]
Players
344 posts

Po wymasowaniu, szczególnie torped, robi się całkiem przyjemna jednostka, potrafi ładnie zarobić, sporo szkód wyrządzić przeciwnej drużynie, można się nim dalej bawić jako ninja, ale należy pamiętać, że to już nie poprzednicy i trzeba grać na początku ostrożnie i nauczyć się go kontrolować, a jak już się to osiągnie pozostaje obrać jedna z dwóch drug: agresywną lub ofensywną i siać zniszczenie i pożogę torpedami:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
921 posts
4,886 battles

Skończyłem właśnie sucharka. Muszę powiedzieć, że ostatnie bitwy grało mi się bardzo dobrze, w każdej bitwie 60-80k dmg wpadało. Ogólnie całkiem przyjemny okręt, najbardziej wkurzały mnie te padające wieże artyleryjskie, ale to chyba jedyna wada jaka mnie wkurzała :). Po następcy obiecuję sobie więcej, z wykrywalnością udało się zejść na Fubuki do 6.1 km, więc może być przyjemnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Ja jestem tak w połowie grindu, i ku mojemu zaskoczeniu mam na nim jeden z lepszych średnich expów. Kolejne zaskoczenie jest takie, że można się strzelać z amerykańskimi DD-kami, i na większej odległości mamy szansę wygrać pojedynek (lepszy tor pocisku). Zdecydowanie warto dać 3 punkty na perki "artyleryjskie", bo działa są naprawdę niezłe, tylko trzeba je kapkę dopalić. A wieże mi nie padają, może dlatego że założyłem moduł właśnie na artylerię a nie na torpedy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
921 posts
4,886 battles

Jak dasz perki na artylerię, to wzmacniasz słabą stronę, która tak czy inaczej będzie słaba. Tak ja to widzę. Dla mnie jedyna filozofia rozwoju to wzmacniać silne strony okrętu. Czyli arty w ogóle nie ruszam, teraz zbieram punkciory na obniżenie wykrywalności na ostatnim poziomie. A artylerię będę może wzmacniał za to co zostanie. Ale sucharek nawet bez perków całkiem nieźle sobie artylerią radził oczywiście jak mu wieża nie padła od pojedyńczego strzału 127mm ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Jak dasz perki na artylerię, to wzmacniasz słabą stronę, która tak czy inaczej będzie słaba. Tak ja to widzę. Dla mnie jedyna filozofia rozwoju to wzmacniać silne strony okrętu. Czyli arty w ogóle nie ruszam, teraz zbieram punkciory na obniżenie wykrywalności na ostatnim poziomie. A artylerię będę może wzmacniał za to co zostanie. Ale sucharek nawet bez perków całkiem nieźle sobie artylerią radził oczywiście jak mu wieża nie padła od pojedyńczego strzału 127mm ;).

 

No widzisz, ja wyszedłem z założenia, że jak torpeduję to mnie nie widać. A jak mnie nie widać, to nie oberwę w torpedy, czyli nie muszę ich poprawiać modułem. Jak szarżuję, to z kolei idę dziobem i torpedy padają rzadko. Perk na przeładowanie torped jest fajny, ale nie krytyczny. Na japońcu to ja decyduję kiedy zaczynam atak torpedowy, mogę poczekać parę sekund dłużej (na Hatsu to perk daje 8 sek różnicy). A walka artyleryjska jest na ogół wymuszona, ot DD-ki wpadają na siebie i wtedy musisz strzelać jak najlepiej bo zginiesz. I ta sekunda przeładowania i 2,5 stopnia obrotu jest warta zdecydowanie więcej niż 8 sekud przeładowania torped kiedy mnie nie widać.

Żeby była jasność, nie mam zamiaru wywalać 4 punktów na zaawansowany trening artyleryjski, ale 3 punkty na szybki obrót i przeładowanie wydałem. jak się człowiek wprawi, to można się strzelać z amerykanami i wygrywać takie pojedynki. Japońskie działa mają wyraźnie szybsze pociski, w walce na ponad 5km daje to sporą przewagę nad amerykańskim DD-kiem. A japońskie DD-ki na ogół nie strzelają za dobrze, bo ich kapitanowie olali tę kwestię, więc da się je wypykać z armat dość łatwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
921 posts
4,886 battles

No jest to jakieś uzasadnienie. Ja pewnie wbiję kiedyś te perki na artylerię, ale na razie priorytetem na japońcach są u mnie torpedy i perk na ukrywanie za 5 punktów. Później pewnie wbiję przeładowanie i obrót dział. Ale to na końcu. Jakoś sobie radzę strzelając tymi japońcami, fakt że zwykle staram się mieć ustawione działa na kierunku skąd spodziewam się wroga, więc po przyzwyczajeniu się nie brakuje mi tak bardzo perka na obrót.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester, Players
6,519 posts
10,023 battles

 

Wspaniała i wyczerpująca opinia okrętu, tak trzymać!!!

 

Przecież o tym okręcie trudno powiedzieć coś więcej :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

A ja tam lubię. Mutsuki też lubiłem. Oba są świetna do odstresowania, płyniesz sobie, puszczasz torpedy spoza zasięgu wykrywania i na luzie czekasz aż coś wpadnie. Albo i nie. Bez ciśnienia. Hatsu ma na dodatek całkiem całkiem artylerię, z perkiem można postrzelać z niewidziałki i zawsze coś tam się zarobi. Bardzo przyjemny grind jak dla mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
398 posts
14,300 battles

To widzę ze co wyżej to gorzej, aż boję się go kupować ale chyba nie to nie ominie bo chce iść wyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

To widzę ze co wyżej to gorzej, aż boję się go kupować ale chyba nie to nie ominie bo chce iść wyżej.

 

Nie tyle gorzej co inaczej. Dla mnie Hatsu jest świetny po kiepskim Mutsuki, ale to moje zdanie. Przede wszystkim od Hatsu masz DD-ki z naprawdę porządnymi działami i niezłą pelotką. Torpedy to nadal główna broń japońskich DD-ków, ale na Hatsu zdarzało mi się kręcić dobre wyniki nie wkładając żadnej torpedy. Tyle że trzeba "wyjść z cnienia", i czasem strzelić z armat, czasem włączyć pelotkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
21 posts
11,615 battles

Czy nie odnosicie wrażenia że Sucharek jednak świeci się mocniej niz to wynika z deklarowanego opisu...?

Nie mam  w co prawdzie perka experta kamuflażu, ale nawet z malowankami zamiast 6,7 - ca. 0,2  = ca 6,5  km  jestem ZAWSZE wyczajany szybciej przez wszystkie inne niszczyciele. Nie wiem czy to tylko teoria spisku , schizofrenia czy fakt.....

Podejrzewałem nawet że gdzies nawet moga fruwać słabo widoczne samoloty rozpoznawcze z grubasów, ale nie - pancerniki są zwykle daleko, a ja dostaje komunikat o dostrzeżeniu, potem po paru sekundach dopiero ja dostrzegam swojego oponenta.

Czy ktoś  może powiedziec coś sensownego na ten temat ... czy tylko ja mam takie zwidy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Czy nie odnosicie wrażenia że Sucharek jednak świeci się mocniej niz to wynika z deklarowanego opisu...?

Nie mam  w co prawdzie perka experta kamuflażu, ale nawet z malowankami zamiast 6,7 - ca. 0,2  = ca 6,5  km  jestem ZAWSZE wyczajany szybciej przez wszystkie inne niszczyciele. Nie wiem czy to tylko teoria spisku , schizofrenia czy fakt.....

 

Wszystko się zgadza. Hatsu świeci się z 6,7km, Mutsuki i Minekaze z 6,2km. Fubuki z 7km, ale może założyć moduł z którym ma już tylko 6,3km. Kagero z modułem 6,12km. Tak więc z japońców "w okolicy" faktycznie świeci się najbardziej.

Ale jak porównasz do innych nacji, to nadal jest ninja.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×