Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Deformator1977

[V] Gremyashchy

57 comments in this topic

Recommended Posts

Beta Tester
14 posts
8,949 battles

Hejka,

 

Kupiłem sobie ten ruski niszczyciel i po początkowej niemocy związanej z brakiem podstaw znajomości gry byłem lekko zawiedziony. Ale wraz z kolejnymi bitwami nabierałem do niego przekonania i myślę, że mogę wstępnie podsumować moje spostrzeżenia w formie plusów i minusów.

 

Plusy:

Prędkość 38 węzłów.

Działa główne 4 x 130 mm z przeładowaniem 9.5x w ciągu minuty  i zasięgiem 11 km.

2 wyrzutnie po 3 torpedy z zasięgiem 8.0 km.

Niezła zwrotność i kamuflaż.

 

Wady:

Większy niż konkurencyjne niszczyciele na 5 poziomie.

Baaaardzo wolny czas obrotu głównych baterii. 

Baaaardzo wolny czas przeładowania wyrzutni torpedowych 0.9x minutę.

Prędkość torped 55 węzły czyli tak na granicy rozsądku.

 

Taktyka:

Taktyka tego okrętu przypomina mi zastosowanie niemieckiego czołgu VK 28.01. Jako scout był średni, natomiast nie było lepszego pojazdu do zwalczania maszyn lekkich niż ten niemiecki klocek (teraz po nerfie z czołgu zrobił się badziew) Tak samo gra się ruskiem, można co prawda odpalać torpedy w daleki cel, ale czekanie później 1 minutę na ponowną salwę lekko denerwuje, dlatego trzeba wykazać się cierpliwością i postawić sobie za cel zwalczanie innych niszczycieli. Tutaj gremiaszczy robi masakrę, 4 baterie w kilku salwach żegnają wrogi niszczyciel, a niejeden słabiej opancerzony krążownik też może porządnie oberwać. Zasięg działa pozwala na obijanie co większych klamotów na odległość 10 km i mimo kiepskich obrażeń zawsze coś im uszkodzimy, podpalimy a przede wszystkim wnerwimy:) Nie jestem jakimś wirtuozem WoWs ale tak średnio 1-3 zatopienia na bitwę tym niszczycielem to norma. Przy tym fajnie zarabia i niestety, prosi się o nerfa...

 

Pozdro,

Def

 

 

 

 

 

Edited by Deformator1977

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
26 posts

Wady:

Większy niż konkurencyjne niszczyciele na 5 poziomie.

Baaaardzo wolny czas obrotu głównych baterii. 

Baaaardzo wolny czas przeładowania wyrzutni torpedowych 0.9x minutę.

Prędkość torped 55 węzły czyli tak na granicy rozsądku.

1. ale ładniejszy lol.

2. mniej więcej taki jak u japończyków + lepsze działa.

3. taki jak u amerykańców + lepszy zasięg.

 

czekam na resztę ruskich.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
14 posts
8,949 battles

1. ale ładniejszy lol.

2. mniej więcej taki jak u japończyków + lepsze działa.

3. taki jak u amerykańców + lepszy zasięg.

 

czekam na resztę ruskich.

 

Faktycznie, ma ładną sylwetkę, kitajce do 6 poziomu wyglądają jak zrzut ze złomowca:) Ja z kolei nie mogę się doczekać angoli. A szczególnie krążowników liniowych. Ciekawe jak można je wprowadzić bez straty wyważenia gry..Nie mówiąc już o naszym flagowym okręcie, czyli "Błyskawicy" która pobiłaby rekordy sprzedaży premium.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
4 posts
375 battles

Jak dla mnie - bomba. Podobnie jak kolega z góry - początkowo problem (tak, tak - to dzięki niemu gram w testach beta), ale wraz z ograniem wyniki idą w górę.

 

Staram się raczej grać na dystansie graniczącym z zasięgiem dział. Dla mnie jest takim ruchliwym snajperem, który rzeczywiście potrafi mocno zirytować, bo grzeje piękne. Zbliżanie się do innych niszczycieli jest jednak ryzykowne - na krótkie odległości obrót dział mocno utrudnia działanie i ogranicza nasze ruchy lub celność. W takich sytuacjach polegam raczej na torpedach i staram się zwiewać w kłębach dymu.

Zobaczymy co będzie, gdy pogram nim więcej. Wiem, że to ja ograniczam jego możliwości i kiedyś rozwiniemy skrzydła.

:child:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

Z racji obrotu dział wcale nie jest tak, że nim się niszczy inne niszczyciele, nie wprowadzaj ludzi w błąd. Granie Gremiaszczym jako 1v1 pvp DD jest dość trudne, znacznie prościej jest jednak wychodzić na torpedowania ciężkich jednostek na dystansie.

 

Przeceniasz potencjał ofensywny (przed patchem był wiele większy niż teraz), nie doceniasz istotnej wady w postaci dość dużych odległości wykrywania (strzelasz, to Cię zawsze widzą, chyba że masz dym). 4 wolne torpedy nie nadają się do torpedowania średnio zwinnych celów (a po patchu jest ich wiele).

 

Nie masz więc pojęcia mówiąc o niezłym kamuflażu. Jeżeli strzelisz, to nie istnieje, dym też nie jest jakiś super hiper (cd).

 

Największą zaletą Gremlina, o której oczywiście nie wspominasz, jest zdolność do tankowania dość dużych ilości obrażeń. Okręt nie jest przy tej zwrotności najłatwiejszy do trafienia, ale na co Ci zwrotność, skoro w walce 1v1 nie możesz się zbytnio kręcić, bo wieże nie nadążają. Tutaj wkracza secret weapon Gremlina, czyli niezniszczalność. Zwyczajnie jego pancerz nie zbiera dużej ilości obrażeń i jesteśmy w stanie spokojnie wytrzymać ostrzał lekkich i średnich jednostek wystarczająco długo, aby sporo w bitwie zrobić.

 

To tak tytułem wstępu i sprostowania pewnych dziwactw.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

Jak dla mnie - bomba. Podobnie jak kolega z góry - początkowo problem (tak, tak - to dzięki niemu gram w testach beta), ale wraz z ograniem wyniki idą w górę.

 

Staram się raczej grać na dystansie graniczącym z zasięgiem dział. Dla mnie jest takim ruchliwym snajperem, który rzeczywiście potrafi mocno zirytować, bo grzeje piękne. Zbliżanie się do innych niszczycieli jest jednak ryzykowne - na krótkie odległości obrót dział mocno utrudnia działanie i ogranicza nasze ruchy lub celność. W takich sytuacjach polegam raczej na torpedach i staram się zwiewać w kłębach dymu.

Zobaczymy co będzie, gdy pogram nim więcej. Wiem, że to ja ograniczam jego możliwości i kiedyś rozwiniemy skrzydła.

:child:

 

Polecam dystans 4-5,5km i zwyczajny DPS run z przeciwnikiem - maksymalizujesz tempo salw i jak dobrze strzelasz, przeciwnik nie wytrzyma, a ciężko będzie mu zadać tobie większe obrażenia niż ty wklepiesz jemu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles

Bomba to na pewno nie jest, ale jest to przyzwoity okręt. Nieźle nadaje się do niszczenia innych niszczycieli, ale tylko pod warunkiem, że nie pozwolim im podejść za blisko. Torpedowiec z niego dość przeciętny, bo faktycznie wolne torpedy i dodatkowo duży dystans z którego jesteśmy widoczni dla przeciwnika nie pomagają w torpedowaniu (krążowniki z reguły nie mają problemu z uniknięciem torped więc pozostają głównie, jako cel naszych torped, osamotnione pancerniki), ale działa potrafią siać spustoszenie. Polecam zwłaszcza z wyprzedzeniem przewidywać sytuację i ustawiać działa w kierunku przewidywanego pojawienia się przeciwnika z uwzględnieniem późniejszego manewru, gdy musimy zawrócić. Wiedza, w którą stronę odbijemy czy za którą wysepkę będziemy się chować pozwoli nam odpowiednio wcześniej nakierować działa na daną burtę i odgryźć się wrogowi po wykryciu pełnymi salwami z wszystkich dział. To naprawdę ułatwia sprawę i może wrogi okręt nieźle zaboleć. Walka manewrowa na krótki dystans z niszczycielami nie jest łatwa. Gremiaszczy to dla mnie taki trochę  krążownik wśród niszczycieli (oczywiście tylko w sytuacji gdyby wszystkie inne klasy zlikwidować i tworzyć je na nowo z samych niszczycieli). Jak grać? Półdystans i dystans przede wszystkim,  gdzie w ruch idą nasze główne baterie i jednocześnie mamy szansę na wykorzystanie niezłej zwrotności w celu uniknięcia ognia nieprzyjaciela oraz spokojne planowanie działań ze świadomością, że to my raczej się zaświecimy pierwsi a nie wróg lub też w najlepszym pzypadku będzie to obustronne wykrycie. Okręt daje radę, ale w sumie nic poza tym. Kupiłem go bo tak mi poradzono (chciałem mieć dostęp do bety) i ogólnie nie narzekam. Alternatywą dla mojego zakupu był Sims (innych typów okrętów nie brałem pod uwagę) i być może jednak powinienem był jego kupić, ale nie rozdzieram szat.  Zadane uszkodzenia 28 037,90  na bitwę. Jak na takiego lamera, którym w końcu jestem, nie gra mi się Gremiaszczym wcale źle (biorąc pod uwagę moje skromne umiejętności)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

Bomba może nie, ale statystycznie raczej mocno OP :)

 

28k to już całkiem solidny wynik jest, szlifuj skuteczność dalej :) Jeśli mogę coś polecić to popracować nad skutecznością torpedowań.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles

Bomba może nie, ale statystycznie raczej mocno OP :)

 

28k to już całkiem solidny wynik jest, szlifuj skuteczność dalej :) Jeśli mogę coś polecić to popracować nad skutecznością torpedowań.

 

Czy ja wiem czy OP, nawet tylko w ujęciu statystycznym? Rozumiem, że to był żart :P. W końcu na takim Minekaze osiągam zdecydowanie lepsze wyniki. Co więcej. Na IV tierze jest Isokaze, którym również lepszą średnią obrażeń wyciągałem. Patrząc na wyniki innych forumowiczów też nie wydaje mi się, żeby Gremiaszczym grało im się aż tak łatwo i przyjemnie by zasłużyć na status choćby dobrego okrętu. Jest przeciętny, ale to wystarczy.

Co do torpedowań to ostatnio zmieniłem eksperymentalnie układ modułów na wspomaganie dział głównej baterii (w celu maksymalizacji głównej zalety niszczyciela), pomijając całkowicie ulepszanie torped, niemniej jednak chyba sobie to zmienię z powrotem, bo działa sobie radzą nawet bez wspomagania. Nie zapominajmy również, że to był mój pierwszy okręt (wiem, wiem, noob kupujący premkę) i mam na nim najwięcej bitew. A pierwszy okręt to zawsze masa lamienia i zatonięć ze znikomymi wynikami w bitwach (np. wypuszczanie torped spoza zasięgu). Tak czy inaczej Twoje słowa trochę podniosły mnie na duchu. Ogólnie rzecz biorąc niszczyciele to klasa która sprawia mi najwięcej frajdy. Torpedowanie to ogólnie muszę poprawić, bo to u mnie leży. Potrafię nie trafić słonia z 5 metrów. Z drugiej strony ostatnio zacząłem mniej kierować się wskazaniami stożka celownika przy rzucaniu lanc, dzięki czemu upolowałem kilka okrętów, które normalnie nie byłbym w stanie zatopić, bo by pewnie uniknęły torped jednym manewrem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

Dobra, ja mam na nim 2300 średniego expa bez bonusów (1600 z tabelki, gdzie średnio dobry gracz ma około 1200 średnio na okręcie), a nie lubię go zbytnio. Dlatego mówię, że z nim jest coś nie halo :>

 

Ja też wspomagam działa, praktycznie na każdym niszczycielu, bo tak już mam.

 

PS. V i VI IJN DD mocno OP też :>

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles

Dobra, ja mam na nim 2300 średniego expa bez bonusów (1600 z tabelki, gdzie średnio dobry gracz ma około 1200 średnio na okręcie), a nie lubię go zbytnio. Dlatego mówię, że z nim jest coś nie halo :>

 

Ja też wspomagam działa, praktycznie na każdym niszczycielu, bo tak już mam.

 

PS. V i VI IJN DD mocno OP też :>

 

A właśnie. Mam pytania odnośnie pocisków używanych przez Ciebie na Gremiaszczym. Na początku swojej przygody rzadko sięgałem po pociski HE (nie licząc lotniskowców oraz pancerników). Teraz jednak, po ostatnich patchach trochę się to zmieniło i tak się zastanawiam jakich pocisków używasz w pojedynkach przeciwko innym niszczycielom? Może lepiej jednak lecieć z HE (osobiście rzadko używam przeciwko DD)? W przypadku krążowników to pewnie zależy od sytuacji i tieru tego krążownika. Raz podpalonego warto spróbować podpalić z HE ponownie, niech płonie, ale tiery III-V krążowników to może lepiej jednak Gremiaszczym częstować z amunicji przeciwpancernej (czy jak to się tam nazywa), bo łatwiej o trafienie w cytadelę, a siła ognia baterii głównych Gremiaszczego pozwala na zadawanie przyzwoitych obrażeń w ciągu krótkiego czasu no i wtedy poluje się na tą cytadelę, bo jak się uda, to korzyść jest bardzo duża. Może jednak się mylę? Jakieś porady w tym zakresie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,552 posts
17,695 battles

Może tak - niszczyciel z zacięciem krążowniczym. Działa wspomagane perkami kapitana maja akceptowalny czas obrotu, dużą szybkostrzelność i DMG oraz zasięg ( 13 km ). Staram się najpierw pozmiękczać duże cele na maksymalnym dystansie używając tylko HE. Jedno - dwa podpalenia i albo leci DMG albo cel naprawia się - co także jest zyskiem dla drużyny.  Niszczyciel jest z ponad 10 km trudnym celem dla pancerników więc można poobijac takiego prawie bezkarnie. Czas obrotu dział wymusza elementarna taktykę - trzeba przemysleć wszelakie gwałtowne manewry aby utrzymać w miarę możliwości ciągły ogień. Pojedynki na krótkim dystansie - tu można dołaczyc torpedy - sa wolne więc strzelam je w szerokim wachlarzu zwiekszając szansę na choćby pojedyncze trafienie. Działa - czasem mozna trafic na debila idącego burta w burtę - wtedy każdego DD zjadamy na 3-4 salwy HE. Przed patchem używałem głównie AP obecnie tylko HE i nie zauważyłem drastycznej zmiany w zadawanym DMG-u - trzymam dość stabilne 35 k na bitwę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

 

A właśnie. Mam pytania odnośnie pocisków używanych przez Ciebie na Gremiaszczym. Na początku swojej przygody rzadko sięgałem po pociski HE (nie licząc lotniskowców oraz pancerników). Teraz jednak, po ostatnich patchach trochę się to zmieniło i tak się zastanawiam jakich pocisków używasz w pojedynkach przeciwko innym niszczycielom? Może lepiej jednak lecieć z HE (osobiście rzadko używam przeciwko DD)? W przypadku krążowników to pewnie zależy od sytuacji i tieru tego krążownika. Raz podpalonego warto spróbować podpalić z HE ponownie, niech płonie, ale tiery III-V krążowników to może lepiej jednak Gremiaszczym częstować z amunicji przeciwpancernej (czy jak to się tam nazywa), bo łatwiej o trafienie w cytadelę, a siła ognia baterii głównych Gremiaszczego pozwala na zadawanie przyzwoitych obrażeń w ciągu krótkiego czasu no i wtedy poluje się na tą cytadelę, bo jak się uda, to korzyść jest bardzo duża. Może jednak się mylę? Jakieś porady w tym zakresie?

 

He, tylko i wyłącznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

Z modułów wzmacnianie artylerii głównej i damage control.

 

Umiejki:

 

żarówka - skrócenie przeladowania torped - skrócenie reloadu dział o 10% - zwiekszenie ilosci zaslon dymnych o 1 - 20% zasiegu - 10% camo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester, Players
6,519 posts
10,023 battles

1. Szybsze przeładowanie dział (podstawowy trening ogniowy) - czas przeładowania szybszy o 10%

2. a)Szybsze obracanie dział(Strzelec wyborowy) - obowiązkowo i zamiast przeskakiwać do 3poziomu

    b)szybsze przeładowywanie torped(Doświadczenie w obsłudze torped)

3. Zwiększenie ilości materiałów eksploatacyjnych (Kierownik) (+1 dym, boost)

4. a) Praca okrętu po krytyku w napęd(Na śmierć i życie) - w razie krytycznego trafienia w napęd zachowasz zdolność ruchu, niezbędne na niszczycielu.

    b) Możesz też spróbować zwiększyć szansę na podpalenie przeciwnika(Ekspert od ładunków wybuchowych)

5. Nadaje się wszystko oprócz perku od samolotów

 

Nie chcę być gorszy od redmeeera - moduły:

1.Modyfikacja 1 głównych baterii

2.Modyfikacja 1 kontroli układu ognia

3.Modyfikacja 1 koła sterowego

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
541 posts
4,461 battles

 

Układ kontroli ognia? Szczerze to skłaniałem sie bardziej ku modyfikacji baterii głównych.

Te 15% szybkości obrotu nie będzie lepszym rozwiązaniem? Ta "poprawa celności jest aż tak znaczna?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester, Players
6,519 posts
10,023 battles

Owszem 15% szybkości obrotu, ale też reload dłuższy o 10%. Stawiałbym na ROF a z perkiem obrót dział jest znośny.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LUZ]
Alpha Tester
1,096 posts
43,678 battles

Dość istotnym plusem jest też parabola lotu pocisków, zdecydowanie bardziej płaska niż w przypadku hamburgerów, chociaż nie tak płaska jak u "japończyków". Generalnie ten okręt jest mocno OP i potrafi czasem znieść więcej niż można by się było spodziewać. A do tego ładna jest bestia :hiding:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

Tak sobie myślę, żeby umiejętności rozdzielić następująco:

1) żarówka, przeładowanie dział, naprawa

2) obrót dział, przeładowanie torped

3) dodatkowy dym

4) zasięg dział

5) kamuflaż

 

W sumie wychodzi 19 punktów. Podobnie chciałbym dać na japońskie niszczyciele. Nie jestem tylko przekonany w jakiej kolejności ( no, oprócz naprawki, bo tą wybrałbym na końcu ). I jeszcze to sterowanie przy uszkodzeniu napędu zamiast zasięgu dział mnie zastanawia - najgorzej, że nie wiadomo jak będą wyglądały radzieckie DD. U Japońców zasięg dział jest chyba kwestią drugorzędną. Co o tym sądzicie?

Edited by Bruner_PL

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester, Players
6,519 posts
10,023 battles

Na 1 poziomie nie skróci to czasu przeładowania dział tylko czas zmiany pocisków - i to tylko wtedy gdy będziesz miał załadowane wszystkie lufy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

Na 1 poziomie nie skróci to czasu przeładowania dział tylko czas zmiany pocisków - i to tylko wtedy gdy będziesz miał załadowane wszystkie lufy.

 

Expert loader nie, ale Basic training tak. Ogólnie mówisz ludziom, że żarówka jest niepotrzebna, co z miejsca dyskwalifikuje Twoje porady na niszczyciel, gdyż jest to perk OBOWIĄZKOWY na absolutnie każdym niszczycielu.

 

Po drugie, nie rozumiesz mechaniki podpaleń. 3% nie są liniowe, więc z 9 nie robi się żadne 13, ani nawet 12%. Nie wprowadzaj ludzi w błąd, proszę...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester, Players
6,519 posts
10,023 battles

Dobra, nie obczaiłem perka Basic Training - w opisie w obu językach (PL i ANG) jest opisany jako odnoszący się do artylerii drugorzędnej.

Odnośnie żarówki - takie jest moje zdanie - wynika z moich obserwacji podczas gry gremlinem.

Przepraszam za wprowadzanie w błąd odnośnie podpaleń. :( jednocześnie zauważyłem, że nie opublikowałeś żadnego poradnika odnośnie podpaleń.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LEGIO]
Alpha Tester
2,311 posts
13,401 battles

Żarówka IMO jest absolutnie kluczowa na niszczycielu. Bardziej, niż na jakiejkolwiek innej klasie okrętów. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×