Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
quickex5

[VIII] Kansas

35 comments in this topic

Recommended Posts

[BME]
Players
163 posts
30,037 battles

Ten łokręt to męczarnia .Zagrałem nim 10 bitewek  no i wszystkie przegrane ,wiadomo ameby ale zapalają ten łókręt wszyscy .Mój rekord na razie to 40 tys expa.Okropność

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
683 posts
28,797 battles

Ja, w odróżnieniu od prawie 100% osób w tym temacie, mam autentyczną radochę z gry tym okrętem.

Po tysiącach gier na  +35 węzłach fajnie tak przystopować i mieć czas na pełny przegląd bitwy bez nieustępliwego oczopląsu :)

Okręt do grania na średnim dystansie z pełnym  wykorzystaniem naturalnego terenu czyli wysp. Ponadto  trzeba pływać cały czas, o ile to możliwe,  blisko sojuszniczych desek aby móc korzystać z ich osłony przed wrogimi niszczycielami.

CV mu nie straszne (wiadomo T10 uprzykrzy życie, ale T8 i T6 to jedynie go poskrobią same zaś tracąc sporo latadeł), ma dość mocną pelotkę, która w parze ze wzmocnieniem i własnymi myśliwcami potrafi się dość skutecznie odgonić od samolotów.

Działa robią spore spustoszenie, wiadomo rozrzut dość spory, ale 12 luf zawsze w coś trafi, a jak trafi to robi spore 'kuku'.

 

Generalnie okręt baaardzo wymagający, i mocno zależny od sojuszników, ale jednak mocny.

Na razie 8 gier na pełnym stocku.

 

 

Kansas.jpg

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
730 posts
13,459 battles

Problemem tego okrętu jest to, że są dobre pancerniki ( np. Alabama, Amagi), są przeciętne pancerniki ( np. Vanguard, Władywostok, Bismarck) i są kiepskie pancerniki (Gascogne, Monarch), a potem jest 15 metrów mułu i jest on.

 

Przemęczę się ale okręt to jedno wielkie rozczarowanie z minimalnym pocieszeniem w postaci dobrego AA (nie wypadałoby inaczej przy tych rozmiarach i prędkości). Pograłem chwilę na rankedach, bo spora alfa i AA zapowiadały niezły okręt do mielenia ale mieli co najwyżej wodę w miejscu. Szkoda bo zapowiadał się ciekawie, a wygląda naprawdę spoko.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
922 posts
11,554 battles
28.12.2020 o 01:17, WujekJeff napisał:

Problemem tego okrętu jest to, że są dobre pancerniki ( np. Alabama, Amagi), są przeciętne pancerniki ( np. Vanguard, Władywostok, Bismarck) i są kiepskie pancerniki (Gascogne, Monarch), a potem jest 15 metrów mułu i jest on.

 

Przemęczę się ale okręt to jedno wielkie rozczarowanie z minimalnym pocieszeniem w postaci dobrego AA (nie wypadałoby inaczej przy tych rozmiarach i prędkości). Pograłem chwilę na rankedach, bo spora alfa i AA zapowiadały niezły okręt do mielenia ale mieli co najwyżej wodę w miejscu. Szkoda bo zapowiadał się ciekawie, a wygląda naprawdę spoko.

Wszystko fajnie ale chyba coś Ci się pomyliło. Stawiając Alabame wyżej niż Bismarcka narażasz się na gniew wielkiego Führera. To Alabama jest przeciętna a Bismarck zwłaszcza na bliskim dystansie jest najlepszy.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,552 posts
17,695 battles

A ja się wyłamię. Owszem, pierwsze wrażenie to "Tragedia, syf i muł na 5 metrów". Ale po dziesięciu bitwach jakoś przywykłem. Świetna pelotka, właśnie przed chwilą męczył mnie Audacious - zmęczył ale stracił 43 samoloty. Trzeba trzymać się z tyłu - to chyba oczywiste.  Artyleria zawsze coś skubnie - nawet czasem trafia się cytadela.

A takie bitwy są coraz częstsze...

kansas.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
195 posts
15,054 battles

Co by tu napisać żeby nikogo nie obrazić...... Ten okręt to pływające fekalia. Wolny żółw o kartonowym pancerzu. Działa.... dzizas krajst! 40s reloadu to kpina przy takiej kaprysności względem damagu i celności. Okręt wykastrowany ze wszystkiego. Jedyny plus to AA.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

 Kansas ma obecnie buffniętą sigme do 1.7, a miał na początku tylko 1.5, ale niestety dalej jest niecelny. Męczarnia vs IX-X ze względu na małą penetrację, prędkość i brak odpowiedniego opancerzenia. Duże kalibry robią z niego miazgę.

 

Jeżeli chcielibyśmy zebrać najgorsze koncepcje, to wyjdzie nam Kansas. W przyszłości pewnie dostanie kolejne minimalne buffy. nie biorące pod uwagę, ze skoro okręt jest wolny i już przez to ma ograniczony wpływ na grę, to powinien w czymś błyszczeć, żeby miał  w ogóle sens.

 

101 bitwa na Kansasie za prawie 250k. 1/100 gdzie rzuciło jako topkę i przeciwnicy byli zupełnie nieogarnięci.

shot-21_05.08_01_52.56-0011.thumb.jpg.f80747d72b8681698186c135ab19d0a0.jpgshot-21_05.08_01_53.07-0091.thumb.jpg.2c43cda019cc1f4266d0eae25b448608.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
[E--C]
Players
725 posts
11,705 battles

Ja z tą linią bardzo długo zwlekałem, bo słyszałem, że strasznie toporna. Te przeładowanie, ta powolność. No, ale zacząłem. Głównie na jakichś alternatywnych trybach konwój itp, żeby sobie za bardzo stat nie psuć.

Początki były ciekawe. Wręcz grało mi się super. No wiem 40 sekund to pomyłka, 20 węzłów też (demon prędkości), ale okręt jest całkiem skrętny. Może jest jakiś fresh bonus jak się zaczyna nowe okręty, bo potem już spotkałem się z tym o czym piszecie. 

 

Wytrzymały... Te potężne działa i aż 12 ich, fajnie... szkoda, że trafia 1-2. To chyba najbardziej niecelny okręt jakim grałem. On nie strzela tylko rzuca gruzem. Myślałem, że Niemcy mają kiepską celność, bo nadrabiają dodatkową,  ale nie. Niby ma zasięg, do tego samolot... Można naprawdę z daleka strzelać tylko nie wiem po co, bo przy takim rozrzucie, to się chyba do 3 okrętów na raz strzela. Colorado mi się spoko grało, ale on gra w całkiem innych warunkach, a T8 gra  gra głównie z 10tkami i 9tkatmi.

 

Z większej odległości trafienie w ddka, czy zdziobowany ciężki lub manewrujące lekki jest bardzo ciężkie. Wbijemy jedną pestkę, reszta opinie cel. Takiemu Desowi, Salemowi, Moskwie, wiele nie zrobimy jak stoi dziobem, ddki podpalające to samo. Okrętem lepiej strzelać w pancerniki, przed resztą spierdzielać ze swoimi 20 węzłami :). Szczególnie przed dalekosiężnymi podpalarkami wyższych tierów. Chyba, że jesteśmy  blisko. Ogólnie to taka linia bokserów wagi ciężkiej z zawiązanymi oczami.

 

Ogólnie nie gram T8, bo im zawsze czegoś brakuje, a zwykle jest się najniższym tierem. Także  liczę, że jak zwykle na T9 będzie już lepiej.

 

Edycja:

Zagrałem sobie dla przypomnienia Colorado przy okazji potyczek - jednak to samo... pociski lecą przed, pod, za, a w cel nic lub na wylot. Może się przyzwyczaiłem za bardzo do celności T9-10, ale wydaje mi się, że takie okręty jak Fuso, Colorado, czy nawet Amagi, były kiedyś celniejsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×