Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
shootX10

[IV] Phoenix

86 comments in this topic

Recommended Posts

Beta Tester
1,166 posts
7,615 battles

Właśnie wróciłem do niego. Pierwsze spotkanie raczej średnio udane było (czytaj słabe). Obecnie nie poznaję tego okrętu. Szybki, zwrotny, zadziwiająco pancerny (mimo że cytadela siedzi wysoko), wspaniała siła ognia i... torpedy (!!!). Podpala jak maniakalny piroman. Granie nim teraz to czysta przyjemność. :) Tak powinno się gać krążownikami. Buffa dostał, czy co?

 

Skończyłem go grindować (13 bitew) przy 46% wr i 26k dmg. Obecnie (27 bitew) 52% wr i 37k dmg. Właśnie skończyłem bitwę z 4 fragami i 86k dmg (chyba rekord dmg na nim).  Z ostatnich bitew:

 

Phoenix   Phoenix IV 14 57.14% 2 736 46 764 1.93 0.57

 

W skrócie:

 

 EeVmZtM.gif

 

Edited by kidd18
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Właśnie wróciłem do niego. Pierwsze spotkanie raczej średnio udane było (czytaj słabe). Obecnie nie poznaję tego okrętu. Szybki, zwrotny, zadziwiająco pancerny (mimo że cytadela siedzi wysoko), wspaniała siła ognia i... torpedy (!!!). Podpala jak maniakalny piroman. Granie nim teraz to czysta przyjemność. :) Tak powinno się gać krążownikami. Buffa dostał, czy co?

 

Dobrze grasz i takie tego są efekty. Z buffów to: w 0.5.9 minimalnie wzmocnili mu pancerz: poszycie z 10 mm na 13 mm i ograniczony MM: 3-5. Phoenix jest teraz tym, czym kiedyś był Murmańsk.

 

Mój nowy "podopieczny" też chwali sobie Phoenixa :-) Rozegrał kilkanaście bitew i został unicumem. Nawet pobił mój rekord na nim i nabił: 123 907 dmg. Jak to mówią: Pańskie oko konia tuczy ;-)

 

Phoenix 4 17 70.59% 2 691 46 194 1.59 0.06 Details
Edited by Odo_Toothless
  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_BFB_]
Players
2,849 posts
8,501 battles

Wydaje mi się, że największym buffem jest MM+1, koniec dewastujących od Fusiaków i Meksykańców. Jak robiłem na alcie, to była plaga, pierwsze 10 bitew non stop na T6. Sam chyba wyciągnę do nauki gry CA i poprawię na nim staty na tym koncie, bo mam gorsze niż bot.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,166 posts
7,615 battles

Prawda. Dzisiejsze 4ki to dawne 5tki. Bardzo to widać grając CV 5 tieru. 5tki dostały mocno, bo tak naprawdę są chłopcami do bicia obecnie. T6 ma już porządne AA i łoi straszliwie te samolociki z Bogue i Zuiho. MM jednak sporo daje (albo zabiera).

 

Tak, czy inaczej Phoenix zostaje w porcie. :)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_BFB_]
Players
2,849 posts
8,501 battles

Pograłem dziś na drugim koncie i faktycznie, teraz gra się super, nic tylko się bawić. Zwrotność, zwinność, niezłe HE, zabójcze dla krążków APki, chyba na głównym wrzucę sobie na niego Stefana, nich się na coś przyda. Przy 5 BB jest to już pewne wyznanie, na szczęście większość gra na niecelnych niemieckich, a nie na Kongo. Niezłym buffem są też RN krązki, pożera je w oczach, a jeszcze jest sonar, więc można bez obaw rushować dym Emeralda i desek.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
30 posts
12,038 battles

Bardzo, bardzo przyjemny okręt. W skrócie:

 

Plusy:

- Działa. Bardzo szybkostrzelne, dzięki wysokiej trajektorii lotu można wrzucać za wysepki. 

- Działa. Zasięg 13,7 kilometra pozwala na dość bezpieczne manewrowanie.

- Działa. Umiejscowienie artylerii pozwala na kręcenie się w kółko na dystansie 10-13 km i nieprzerywanie ostrzału.

- Pociski HE. Nie wiem czy dwa razy użyłem AP. Te odłamkowe w zupełności wystarczają i o dziwo - jeśli dobrze pamiętam - mimo tylko 7% prawdopodobieństwa podpalenia dobrze ponad 30% dmg w każdej bitwie robi pożar. Z reguły skupiam się na jednym pancerniku jeśli sytuacja pozwala i rozwalam myszkę ;)

- Torpedy. Mimo krótkiego zasięgu lepiej je mieć niż nie mieć. Do tej pory musiałem użyć raz ale uratowały mi życie.

- Silnik. Zapewnia sporą prędkość. Przy takim pancerzu bardzo ważna sprawa.

 

Minusy:

- Papierowy kadłub. Jeśli coś nas trafi to zaboli, jeśli jest to pancernik to pół hp wyparowuje.

- Na może dziesięć bitew ze trzy razy padł mi ster. Może to przypadek.

 

Podsumowanie:

Po ślamazarnym St. Louis dostajemy fantastyczny, choć dużo bardziej miękki okręt z fantastyczną siłą ognia. Według ship-compare Kuma jest dość podobna, nie mogę się doczekać, aż ją kupię.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_BFB_]
Players
2,849 posts
8,501 battles

Doskonały okręt, nie wiem czy nie najlepsza czwórka. Po tych wszystkich bezpośrednich i pośrednich buffach(zasięg, camo(?), preferencyjny MM, kasacja alta na CV), powstał potworek. Mamy narzędzia, żeby walczyć z każdą klasą, poradzić sobie w większości sytuacji i wykarować większość bitew:

 

- DDki załatwamiamy ROF-em, mamy sonar i zwrotność

 

- inne CA kosimy powyższym, plus super zasięg(i znośna balistyka o dziwo) i dobre AP

 

- BB palimy na dystans, powyżej 12 km naprawdę ciężko w nas trafić

 

- CV z autodropem nie powinno nas storpedować, a z tym zasięgiem stanowimy poważne zagrożenie na małych mapach

 

Przede wszystkim jednak ten okręt daje super fan, całą bitwę manewrujesz i strzelasz, cały czas stąpasz po linie, prowokując bekeczki, czy cisnąc deski.

 

Na alt koncie pływam sobie co kilka dni, staty idą cały czas do góry, ostatnio wygląda to tak:

 

 

fin2.thumb.PNG.1f121da386ab0f7209c59b1608d14103.PNG

Komu polecam? Każdemu, kto chce się bezstresowo pobawić CA.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-AZG-]
Players
348 posts
22,906 battles

Phoenix. Moja pierwsza IV. Podobała mi się, choć oczywiście trochę ubolewałem, że skończyła się era wielolufowców (to po St Louis - którym mi się dobrze grało jako totalny noobek), ale za to zachłysnąłem się tym, że ma torpy. Ileż to ja akcji przeprowadziłem w stylu huzia na pancernik aby wbić mu te torpedki. Na ogół się kończyło to zgonem. Pancernika albo częściej moim. Teraz gdy powróciłem do niego, to muszę przyznać, że to potęga (dzięki temu, że słabi gracze grają na tych tierach), szkoda tylko że nie ma ciut mocniejszej obrony przeciwlotniczej.

 

Czy jest najlepszym krążkiem na tym tierze. Wg mnie nie - mam innego kandydata na to miejsce ;), ale i tak jest to świetna zabawka, w dobrych rękach robiąca kuku wszystkim wokół. Pancernik - spłonie. Niszczyciel wyparuje, a inny krążek to i spłonie i wyparuje jednocześnie (jak płynie burtą, a takie kwiatki na tym tierze to norma).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
45 posts
16,265 battles

@Azgheros - więc twierdzisz, że jest w tej chwili coś lepszego ? NIEWIERNY ? :)

A na poważnie - okręt, który dba o to, żeby wszystkie zasady, jakich człowiek uczy się boleśnie na wyższych tierach (strzelanie zza gór, wykorzystanie hydro/radaru i naprawki, zmiana amunicji, korzystanie z kamuflażu, palenie przeciwnika, uniki przed pociskami) stosowane na nim dawały niesamowity fun z każdej bitwy. 

Niestety - ponieważ jest T4 i korzysta ze wszystkich dobrodziejstw z tego płynących, przesiadka na Omahę jest bardzo, ale to bardzo bolesna.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-AZG-]
Players
348 posts
22,906 battles

Minęło ponad dwa lata. Czy coś się zmieniło? Oj tak. Granie teraz Phoenixem to istna katorga. Czyżby znerfili ten okręt? Nie. Ale po dwie lotnie na stronę i ciągle latające samoloty, nie sposób wykorzystać wysp do ostrzału wrogich okrętów tak aby być niewidocznym. Musisz pływać jak nabuzowany i kręcić bączki, licząc, że czerwony baron na pancerniku nie będzie miał farta w stylu, jeden pocisk magicznie poleciał w inną stronę niż pozostałe i walnął Cię w cytadelę (nie istotne jest to jak płyniesz względem czerwonego barona). A jak lotnisko się uprze to i tak co byś nie robi to Cię zatopi. Nędza z bidą :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×