Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
shootX10

[VIII] Cleveland

662 comments in this topic

Recommended Posts

Weekend Tester
835 posts
6,133 battles

Tia ze skilem kapitana pociski lecą 17s i sięgają stratosfery. Nawet na bliższe dystanse są po prostu wolne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,074 posts
1,628 battles

Dziś zamontowałem modyfikację +20% zasięgu AA zamiast celność głównych dział.    Pierwszy mecz na tej mod. i 41 zestrzeleń. I tylko z własnego gapiostwa nie strąciłem więcej maszyn bo zapomniałem odpalić gęstszy ogień AA kiedy dwa razy  była okazja. 

Edited by MarTum

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,074 posts
1,628 battles

Powiem tak: jedno i drugie. Starałem się przeciąć kurs samolotów co mi się po części udało, a potem udało mi się iść prosto na lotniskowiec i kiedy ten chciał się obronić przede mną wysyłając swoje samoloty, szybko jest zdmuchnąłem.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,186 posts
7,795 battles

Pierwsza bitwa na test serwie

i Mogami oraz Pensacola porobione:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2 posts
850 battles

witam jaką polecacie modyfikacje : Modyfikacja 1 układu kontroli ognia czyli zwieksza celność ognia głównej bateri

czy 

Modyfikacja 2 głównej bateri czyli +10% do czasu ładowania i  +15% do szybkości obrotu dział ?

Edited by DzikiSisiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

witam jaką polecacie modyfikacje : Modyfikacja 1 układu kontroli ognia czyli zwieksza celność ognia głównej bateri

czy 

Modyfikacja 2 głównej bateri czyli +10% do czasu ładowania i  +15% do szybkości obrotu dział ?

 

Jak chcesz wolniej strzelać to mod.2. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,186 posts
7,795 battles

Według mnie Cleveland skończy jak Hellcat z wota - słabi gracze po grze przeciwko temu okrętowi będą błagać WG o nerfa i w końcu stanie się  niegrywalny

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
620 posts
1,540 battles

Po podniesieniu paraboli lotu jest ok. Kiedyś to było taka 6 tierowa maszynka do mięsa. Moim zdaniem nie są potrzebne już nerfy. Ciężko wstrzelić się już na 13-14 kilometr jeżeli CA/DD manewruje. Okręt jednak dalej jest fajny i przyjemny.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
154 posts
11,338 battles

Mam mitycznego Clevlana, czy narczeszcie, czy w końcu? Poczytałem poczatkowe posty jaki wspaniały, jaki boski, i przesiadłem się z Omahy. To była przesiadka jak z Audi na Mrcedesa. Omaha, to świetny okret, a Cleve? Jest bez wyrazu, niczym mi nie imponuje, po za poczatkowymi opiniami. Więc poczytałem o nim w necie, na forach marynistycznych. Jaka konkluzja? Ten okret był stworzony, do ochrony lotniskowców, wiec według założenia, jego przeciwnicy, to samoloty, niszczyciele, lub inne lekkie krążowniki. On po prostu nie nadaje sie do starć z cieżkimi okretami, chyba, że naprawde mocno manewrujemy, i gesto ostrzeliwujemy się. Potrafi wtedy napsuć krwi. Wysoka parabola pocisków, bierze sie z tego, iż te armaty, miały być w załozeniu, również bronią plot. Niesty, albo pancerz, albo zwrotność. Krażownik liniowy HOOD, podobnie nie miał rewelacyjnego pancerza, miał nadrabiac manewrowością, jak skończył przygodę z Bismarckiem, sami wiecie. Ja go zostawie, nie jest rewelacyjny, nie jest to taki KW 1 sport jak Omaha w okretach. To prawdziwy AMX 50 100. Słaby pancerz, duza ilośc pestek, i zawsze z tyłu, chyba że szrża na jakiegoś DD, lub dobicie innego KL. Ale to moja opinia, i wiem, że wielu nie zgodzi się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,186 posts
7,795 battles

Mam mitycznego Clevlana, czy narczeszcie, czy w końcu? Poczytałem poczatkowe posty jaki wspaniały, jaki boski, i przesiadłem się z Omahy. To była przesiadka jak z Audi na Mrcedesa. Omaha, to świetny okret, a Cleve? Jest bez wyrazu, niczym mi nie imponuje, po za poczatkowymi opiniami. Więc poczytałem o nim w necie, na forach marynistycznych. Jaka konkluzja? Ten okret był stworzony, do ochrony lotniskowców, wiec według założenia, jego przeciwnicy, to samoloty, niszczyciele, lub inne lekkie krążowniki. On po prostu nie nadaje sie do starć z cieżkimi okretami, chyba, że naprawde mocno manewrujemy, i gesto ostrzeliwujemy się. Potrafi wtedy napsuć krwi. Wysoka parabola pocisków, bierze sie z tego, iż te armaty, miały być w załozeniu, również bronią plot. Niesty, albo pancerz, albo zwrotność. Krażownik liniowy HOOD, podobnie nie miał rewelacyjnego pancerza, miał nadrabiac manewrowością, jak skończył przygodę z Bismarckiem, sami wiecie. Ja go zostawie, nie jest rewelacyjny, nie jest to taki KW 1 sport jak Omaha w okretach. To prawdziwy AMX 50 100. Słaby pancerz, duza ilośc pestek, i zawsze z tyłu, chyba że szrża na jakiegoś DD, lub dobicie innego KL. Ale to moja opinia, i wiem, że wielu nie zgodzi się.

Najlepiej mi sie grało nim gdy ktoś odwrócił uwagę najlepiej pancernika [wrogiego] ,a ja mogłem go spokojnie punktować

Wiele osób ma podobne przeczucia jak ty :) np:

Cleveland w przeciwieństwie do 'magicznej' Omahy taki nie jest. Jego rola trochę się odwraca. Trzeba korzystać z jego ponadprzeciętnej obrony p-lot i cóż, strzelać z granicy zasięgu. Nie ma torped, więc przy systuacjach 1/1 z pancernikiem, a czasem i lotniskowcem, nie ma szans. Jest bardzo duży, długi i pancerzem nie grzeszy.

Edited by FM6a

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTANG]
[QTANG]
Beta Tester
132 posts
13,238 battles

Po podniesieniu paraboli lotu jest ok. Kiedyś to było taka 6 tierowa maszynka do mięsa. Moim zdaniem nie są potrzebne już nerfy. Ciężko wstrzelić się już na 13-14 kilometr jeżeli CA/DD manewruje. Okręt jednak dalej jest fajny i przyjemny.

 

Zgadzam się. Na 14 i więcej km to jeszcze idzie strzelać w pancerniki, lżejsze klasy jeśli przeciwnik umie grać, ciężko trafić. Udało mi się wykręcić po nerfie bitwę 190k dmg 8 kill Clevelandem, ale bitwa się dobrze ułożyła: byłem na topce, krążowniki mogłem łupać z PP bo podpływały na mniej niż 10km i podpływały pojedynczo, pancerniki strzelałem sobie z ponad 14 km i płonęły jak zapalniczka. Gram mi się nim przyjemnie choć wiadomo że kiedyś był jeszcze mocniejszy.  
Edited by skoczek9m

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
27 posts
1,073 battles

Bardzo przyjemny okręt, robi dywan z pocisków na niebie, zwrotny i wystarczająco szybki. Jedynie parabola pocisków jest wysoka (na orbitę i w dół) czasem ciężko strzela się w szybkie i zwrotne cele na dystansie 11-15km, z pancernikami raczej nie ma problemu z tej odległości. Podsumowując - dobra manewrowość, dory RoF, sporo pocisków z jednej salwy, na bliski dystans łupie wszystko oprócz pancerników, wysoka parabola pocisków, no ale nie można mieć wszystkiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,254 posts
984 battles

Podstawowa różnica wobec Omahy to straszliwa inercja tego okrętu. Zanim zacznie skręcać, pociski już dolatują i się wbijają.

Czas lotu pocisków można przeboleć, trzeba się nauczyć strzelać jeszcze raz, ale responsywność kadłuba jest smutna, mam nadzieję, że drugi kadłub pomoże.

Zasięg dział też niby większy, ale taki jakiś gówniany, większość ustawki dzieje się poza, a jak podpłynąć, to wszyscy zaczynają napier.alać.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester, Players
6,519 posts
10,023 battles

Dlatego obowiązkowo należy założyć modyfikację steru, na dystansach, na jakich się strzelamy, pozwala unikać wrogich pocisków. Poza tym cleveland posiada bardzo fajne wychyły dział, przy strzelaniu zygzakujemy, wykorzystując reload przeciwnika do zrobienia zwrotu.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,254 posts
984 battles

Jeszcze coś, nie wiem czy to coś się zrobiło tak o i mam tak na wszystkich okrętach, czy tylko na Clevelandzie - czasem polecenie przestawienia steru nie działa - cisnę A albo D i nic, ster nie reaguje, muszę puścić i ponownie nacisnąć żeby zadziałało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
91 posts
5,092 battles

Potwierdzam A i D bardzo często nie działają. Na początku nawet myślałem, że mam coś z klawiaturą ale to jednak kolejne urozmaicenie rozgrywki ze strony WG :amazed:

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,254 posts
984 battles

Dzięki okazjonalnej premce go wymaksowałem, dołożone mam moduły na celność głównych baterii i szybsze przekładanie steru.

 

Fajny okręt do bycia tam, gdzie jest potrzebny - osłona pelot jest fajna, bo statek płynie, a fun & profit sam z nieba spada, jest mega do rozwalenia niszczyciela który akurat robi coś innego niż go torpeduje - pierwsza salwa z 6 dział może paść szybko, jak wejdzie, to niszczyciel robi się często chory, a kilka sekund później mu się nie poprawia.

Dość trudno uniknąć torped, bo jest długi i czasem nie zdąży się obrócić.

Znalazłem sposób na długi lot pocisków - zredukowałem przybliżenie lornety o 1 skok kółka myszy i ogólnie wyprzedzenia działają.

Względem Omahy brakuje mi okazjonalnej alfy - Omaha ładowała APki i te APki potrafiły zrobić konkretną miazgę jak weszły. Na Clevelandzie waliłem APkami w Omahę, i było słabo z cytadelami jak na taką ilość pocisków, jakie wyemitowałem, pozostaje spam HEkami i podpalenia. A że omłóciłem w jednej bitwie jakiegoś mniej ogarniętego New Orleansa, a później spaliłem pośmiertnie Bismarcka, to ten spam jakoś działa. Tylko się nie ryję na pierwszą linię, to mi dpb zjechało względem Omahy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,074 posts
1,628 battles

RNG brachu.  Ja niedawno wpłynąłem Clevelandem między innego Cleva, Omahę i Pensacolę. Wziąłem ich z zaskoczenia a i byli nieźle obici. Samymi APkami strzelałem i weszło po kilka cytadeli na salwę w każdy okręt. Zatopiłem wszystkie trzy samemu ciężko obrywając ale przetrwałem a trzy poszły na dno.  Właziło jak w masło. Same AP.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×