Jump to content
Sign in to follow this  
PrinzSiegfried

[VIII] August von Parseval

1 comment in this topic

Recommended Posts

Players
99 posts
4,786 battles

Temat poświęcony niemieckiemu lotniskowcowi August von Parseval.

https://wiki.wargaming.net/en/Ship:August_von_Parseval

 

File:August von Parseval wows main.jpg

 

Co sądzicie o tym CV? Jak wam się nim gra? Jakie są według was wady i zalety?

 

Zacznę od siebie. Aktualnie mam nim 28 gier i... jestem średnio zadowolony (nie chodzi mi tutaj o damage, ale bardziej game-impact). 
1) Okręt jest bardzo sytuacyjny i wyspecjalizowany (albo to mi brakuje elastyczności? też możliwe)

2) Brak jakiejkolwiek możliwości zwalczania DD poza torpedami (inteligentny DD jeżeli nie musi to nie zatrzyma się w miejscu, o Pan-EU DD nie wspominam), kilka fragów nabiłem ale nie były to łatwe fragi.

3) Świetne bomby AP i użyteczne torpedy (osobiście nie narzekam na torpedy, dają radę, nie można mieć wszystkiego na wypasie)

4) Sytuacyjne rakiety AP. Miło kasuje się krążowniki lekkie (lub ciężkie o średnim opancerzeniu). Trochę bolą natomiast kąty "rykoszetów". 

 

Podczas gdy na Shokaku (59 gier) mam 1982 PR oraz średnio 83,1k dmg na Auguście von Parsevalu mam 1478 PR (bardzo słabo) oraz 87,2k średnich obrażeń. W moim przypadku dmg wypada jak najbardziej okej, natomiast często okazuje się że mając A.P. w drużynie przeciwnik ma dużą przewagę w przypadku posiadania 2-3 niszczycieli... jest to bardzo problematyczne. Szczególnie jeżeli trafimy na świetne (i popularne) europejskie niszczarki. Nasze możliwości "spottowania" są ograniczone nie mówiąc o możliwości zwalczania niszczycieli. Problemem tutaj nie jest CV - ale według mnie duża grupa graczy, która nie rozumie że niemieckie lotniskowce mają ograniczone możliwości zwalczania DD - przez co nawet nie pomyślą, że muszą zmienić swoją strategię i dostosować się do konfrontacji z DD (a raczej zmuszenia go do gry według naszych własnych zasad). Zdarzyło mi się zostać zbluzganym kilka razy (i uszczypnięto mojej karmy) za to że "nie anihiluje szybko niszczycieli". Nie mówiąc o agentach, którzy oczekują spottowania Hallanda (X) bo chcą w niego posnajpić pancernikiem na 15-20km. :cat_cool:

 

Macie jakieś pomysły jak lepiej wspierać na A.P. swoją drużynę przeciwko wrogim niszczarkom? I nie chodzi mi tutaj o tryhardzkie atakowanie ich bombami AP czy kamikaze spocenie Pan-EU DD (lub innych gearingów na odpałce). 

 

Wiem jedno. Samoloty Shokaku wypadają przy A.P. bardzo solidnie ("pancernie"). :D 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×