Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
CrsRainbow

Interakcja CV z okrętami na powierzchni. Ocena feedbacku CCków przez kogoś z WG (CC discord z kanału bez NDA)

13 comments in this topic

Recommended Posts

[_ZOO_]
Players
2 posts
7,724 battles

Kilku CCów zapytało o wpływ CV reworku na jakość gry i doświadczenia innych klas szczególnie DDków, temat nie jest rantem.

 

EPodQ_zWsAA2DTQ?format=png&name=small

 

Tlumaczenie: Na temat interakcji CV i DD uważamy, że jest jak trzeba. Po pierwsze rework CV zmiejszył różnicę między graczem zaawansowanym a początkującym. NIEDOŚWIADCZENI gracze niszczycieli i tak zostają zatopieni na początku bitwy nawet w grach bez lotni, bo nie potrafią sie przystosować do stylu gry niszczyciela. Więc w najbliższej przyszłości nie planujemy  większych zmian w tym kierunku.

 

Luźne tlumaczenie: Nie ma problemów z interakcją CV z DD(10k na drop jest ok "just dodge"). Rework zmiejszył wymagania do grania CV do tego stopnia ze każdy może zrujnować gre innym grajac CV. A DDki i tak padają bo grający nimi nie pojmują jak sie gra w tą gre(próbują capować, flankować, spotować zamiast kampić za własnym CV bo to jedyny statek z dostatecznym AA). Więc nic nie zmienimy bo wszechmocny spreadsheet mówi, że się dobrze bawicie.

 

Bez screena z tego samego tematu:

Cytat

 As a player I agree with this statement. I mean, you just should take into account presence CV in battle and change your gameplay

"Jako gracz zgadzam się z tym stanowiskiem, poprostu trzeba się przystosować i dostosować do obecności CV w grze"

Luźne: Zgadzam się z tym stanowiskiem, przystosuj się i "Just Dodge"

 

Cytat ze spreadsheetu(dane prezentowane przez jednego z CCków):

 

Cytat

 Battle tier IV: 21% / 16,17% / 47,46% / 15,36%
                      0 cv,      2 cv,        4 cv,         6 cv
79% of tier 4 games feature at least one carrier per team. yeah
Tier IX 73,91% / 25,35% / 0,72% / ---

             0              2             4            6
61% of Tier 10 games have a carrier
76% for Tier 6.
But only 40% for Tier 7.
And Tier 8? 87.5% of the games have a carrier
 

nie jestem pewien ale te staty mogą dotyczyć servera NA, co nie zmienia faktu, że i tak są to dość wysokie %

 

pewnie jakieś edity gramatyczne będą

  • Boring 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
4,808 posts
14,901 battles
57 minutes ago, CrsRainbow said:

Kilku CCów zapytało o wpływ CV reworku na jakość gry i doświadczenia innych klas szczególnie DDków, temat nie jest rantem.

 

EPodQ_zWsAA2DTQ?format=png&name=small

 

Tlumaczenie: Na temat interakcji CV i DD uważamy, że jest jak trzeba. Po pierwsze rework CV zmiejszył różnicę między graczem zaawansowanym a początkującym. NIEDOŚWIADCZENI gracze niszczycieli i tak zostają zatopieni na początku bitwy nawet w grach bez lotni, bo nie potrafią sie przystosować do stylu gry niszczyciela. Więc w najbliższej przyszłości nie planujemy  większych zmian w tym kierunku.

 

Luźne tlumaczenie: Nie ma problemów z interakcją CV z DD(10k na drop jest ok "just dodge"). Rework zmiejszył wymagania do grania CV do tego stopnia ze każdy może zrujnować gre innym grajac CV. A DDki i tak padają bo grający nimi nie pojmują jak sie gra w tą gre(próbują capować, flankować, spotować zamiast kampić za własnym CV bo to jedyny statek z dostatecznym AA). Więc nic nie zmienimy bo wszechmocny spreadsheet mówi, że się dobrze bawicie.

 

Bez screena z tego samego tematu:

"Jako gracz zgadzam się z tym stanowiskiem, poprostu trzeba się przystosować i dostosować do obecności CV w grze"

Luźne: Zgadzam się z tym stanowiskiem, przystosuj się i "Just Dodge"

 

Cytat ze spreadsheetu(dane prezentowane przez jednego z CCków):

 

nie jestem pewien ale te staty mogą dotyczyć servera NA, co nie zmienia faktu, że i tak są to dość wysokie %

 

pewnie jakieś edity gramatyczne będą

Jestem ogólnie lamą na CV ale lubię tym grać i jedna kwestia dla porównania dwóch serwerów RU vs EU cv vs dd

zatopić ddka na EU na t10 to nie jest bynajmniej jakiś problem chyba że trafi się ogara który

a) umie myśleć

b) wyłączy AA szczególnie na torpedowcach japońskich

c) nie piernie jednego dymku tylko szeroki i potrafi się cofnąć

d) nie stoi jak debil na środku

e) ma chociaż minimum myślący team

To co wyżej napisałem stosują w pełni gracze serwera RU i mimo że mam takie same lotnie i tu i tam to ciężej mi ubić ba trafić ddka z Midwaya na serwerze RU niż tutaj. Tylko że to jedna kwestia. Druga sprawa tiery o ile t4-6 tu akurat jeszcze cv aż tak groźne nie są dla ddka z prostej przyczyny duża ilość graczy leci na dmg, VIII to wiadomo przy mm vs t10 będzie ddka atakować. Na t10 to wiadomo by pomóc teamowi( jeśli lotnia w ogóle chce pomóc) w 1 kolejności spot i atak ddka. Od początku reworku ccki sami przekazywali informacje że spot z cv vs dd jest z czterech liter więc kochani devsi z WG ciągle brali się za modyfikowanie siły AA i co to dało?? Tylko tyle że ddki jeszcze gorzej miały przewalone. Do tego kwestia myśliwców osłony które stawia cv( jeśli w ogóle stawia) jest tragiczna, bo fightery mają zapłon jak leniwiec.

  • Cool 3
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_ZOO_]
Players
2 posts
7,724 battles

Głównym problemem nie jest sam "balans" w tym przypadku, stąd też ten temat, bo o "balansie" jest ten. Dużo większym problemem jest brak komunikacji czego dowodzą choćby screen i cytat, WG uważa że problemem nie są CV tylko "Unskilled players" czyli jakieś 70% bazy graczy, jednak nie mówi o tym na publicznych kanałach komunikacji ani nie robi nic widocznego żeby zmienić ten status, więc spreadsheet gromadzi dane które są zakłamane.

Jednak głównym problemem jest to, że skoro uważamy 70% graczy za "unskilled" to czemu oficjalnie nic się nie dzieje/tworzy żeby to zmienić, żaden z CCków których śledzę(więksi i mniejsi z EU i NA) nie mówił tym żeby WG chciało materiały edukacyjne typu "jak przeżyć 5 minut w grze z CV" albo "just dodge school for dummies"(jeśli się takie pojawiały to było wspominane, że są na własną rękę).

 

Reasumując: skoro to gracze są problemem to czemu nie uczy się ich jak sobie radzić z tym. A dzięki temu uzyskać dane do spreadsheetu które będą obrazować stan "faktyczny", a jeśli robi się to, to czemu przeciętny gracz nie słyszał o tym

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ISEN]
Moderator
4,855 posts

Potwierdzam autentyczność tych danych. Powiem szczerze, że ostatnio w ramach testów zagrałem wielokrotnie niszczycielami i to tymi testowymi (WiP), europejskimi bez dymu. No to wnioski. Tylko w około 30-40% bitew były lotniskowce, co właściwie mnie trochę zmartwiło bo chciałem potestować jak będą się zachowywać w przypadku ataku wrogiego lotnictwa. X tierem byłem atakowany dosłownie 2 razy - za pierwszym razem koleś stracił 9/9 atakujących zanim w ogóle do leciał, za drugim razem zabrał jakieś 2k PW i stracił samoloty.
Potem przerzuciłem się na tiery niższe - tam co ciekawe (5 i 6) lotnisk też nie było w każdej bitwie. Właściwie na 7 zagranych bitew były w 4. W 3 z nich lotnisko kompletnie nie zainteresowało się moim niszczycielem (choć byłem jednym z dwóch). We wszystkich 3 przypadkach samodzielnie zatopiłem lotniskowiec, w połowie bitwy podpływając do niego i go topiąc. W jednym jedynym przypadku lotnisko się odegrało - Graf Zeppelin wysłał samoloty rakietowe i w 3 (słownie trzech) podejściach zmniejszył mi ilość PW o 50%. Postawił nad głową mi myśliwce, a radarowy krążek i niszczyciel zabiły.

Podsumowując - ani razu na ostatnie 20 gier niszczycielami nie zostałem zniszczony przez lotnisko. Parę razy utrudniło mi to grę. W większości przypadków lotniskowiec został przeze mnie zniszczony.

  • Cool 1
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Modder
4,875 posts
22,464 battles
3 hours ago, Dark_Havoc said:

Podsumowując - ani razu na ostatnie 20 gier niszczycielami nie zostałem zniszczony przez lotnisko. Parę razy utrudniło mi to grę. W większości przypadków lotniskowiec został przeze mnie zniszczony.

Moje obserwacje sa podobne grając DD-kami z małym spotem z powietrza. Staram się zawsze oddalić na bok, gdy widzę nadlatujące samoloty. Bez RPF na samolocie, wcale nie jest tak łatwo znaleźć tak robiącego deliwenta. Problem jest wtedy, gdy ludzie grają schematycznie: start - wciśniecie W - kap, jakieś próby flankowania solo. Wtedy DD ma przerąbane, a jak sie gra w dywizjonie, to już jest laba, jak kumpel podaje ci namiary z RPF (RL).

 

Tylko, że jak się poświęci zbyt duzo czasu na takie naloty, to się skończy z jakimś śmiesznym DMG i statami warzywa (jeżeli to nie ty zadasz ostatecze ciosy).

  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MCNC]
Players
297 posts
25,462 battles
4 minutes ago, Odo_Toothless said:

Moje obserwacje sa podobne grając DD-kami z małym spotem z powietrza. Staram się zawsze oddalić na bok, gdy widzę nadlatujące samoloty.

Udzielasz może korepetycji ;) ? Chciałbym na serio nauczyć się tak oddalać żeby móc się skutecznie oddalić :) .

 

Czytając Daca mam wrażenie  , że gramy w inne gry  . Przecież nie powiem że zawsze , ale też wcale nie rzadko lotnia potrafi przelecieć cała mapę specjalnie tylko dla mnie . I nie istotne , że bliżej  w bitwie  dzieją się rzeczy ważne i na ten moment  nic nie znaczę .

Tak w ogóle to szkoda strzępić ryja na ten temat , no bo ile można ... Jedyne czego bym tylko chciał , to spalić wreszcie jakąś lotnię   . To chyba będzie już  rok jak żadnej nie spaliłem - cholernie to przykre .

 

 

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Modder
4,875 posts
22,464 battles
32 minutes ago, DrTorbix said:

Chciałbym na serio nauczyć się tak oddalać żeby móc się skutecznie oddalić :) .

Uciekam aktywnie od samolotów i staram się nie być w oczywistym miejscu. Sposób działa tylko na deskach z małym spotem. (Ci z dużym i bez dymu, sami się proszą o zgon). Grająć CV-kami już miałem sporo takich gier, że dostałem perma spota od dechy i za Chiny nie mogłem jej znaleźć. Okazuje się, że jeżeli nie znasz przybliżonej jej pozycji (np. po idących torpedach, czy sytuacji na mapie) i nikt nie podaje ci namiarów z FPF,  to nie jest to proste. Oczywiście nie zawsze dla niej jest tak różowo. Szczególnie jak zespół współpracuje ze sobą. Wtedy stosując triki ze slingshotem, można wyjmować ogryzki, nawet jak są w środku wrogiego zgrupowania. Tylko, że na CV ludzie chcą sobie pofarmić, a na ogarnięte dechy trochę szkoda czasu tracić, no chyba, ze mus, albo sa na dobicie.

 

Zresztą zacznij grać lotniskami, sam zobaczysz, że bywają tacy magicy na deskach, którzy są tak sprytni, że polowanie na nich jest prawie bezcelowe. Ale, żeby osiągnąć taki poziom, to trzeba raczej sporo pograć lotniami, żeby dokładnie poznać ich słabe strony.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ISEN]
Moderator
4,855 posts
36 minutes ago, DrTorbix said:

Udzielasz może korepetycji ;) ? Chciałbym na serio nauczyć się tak oddalać żeby móc się skutecznie oddalić :) .

 

Czytając Daca mam wrażenie  , że gramy w inne gry  . Przecież nie powiem że zawsze , ale też wcale nie rzadko lotnia potrafi przelecieć cała mapę specjalnie tylko dla mnie . I nie istotne , że bliżej  w bitwie  dzieją się rzeczy ważne i na ten moment  nic nie znaczę .

Tak w ogóle to szkoda strzępić ryja na ten temat , no bo ile można ... Jedyne czego bym tylko chciał , to spalić wreszcie jakąś lotnię   . To chyba będzie już  rok jak żadnej nie spaliłem - cholernie to przykre .

 

No niestety nie spalisz już lotni - bo jej magiczna grupa naprawczo ratunkowa gasi pożary niemal natychmiastowo. 

Ja nauczyłem się jednego - jak jest lotnisko to nie leci się wprost na capa - tam będzie czekała grupa szturmowa. Raczej należy zwolnić i popłynąć tuż przed krążkami. Jak przez parę minut lotniskowiec nie będzie Cię mógł namierzyć to sobie odpuści. Druga rzecz ratująca mocno tyłek to wyłączenie plotki. I jak już widzisz, że samoloty niebezpiecznie się zbliżają to dziobem do nich. Wtedy na pewno się nie uda pierwszy atak, a potem należy tak manewrować by mieć samoloty przed dziobem - zanim zawrócą znów będą za blisko i z ataku nici. A zawsze można się zadymić i przeczekać. Wtedy CV ma do wyboru - albo przez część bitwy nic nie robić i czekać aż dym padnie, albo zaatakować inne cele. 

Powiedział bym tak - jak zlikwidowali strzelanie z niewidziałki to część graczy marudziła, że pewno okręty staną się niegrywalne. Minęło już parę lat - i nikt o tym nie wspomina. To samo jest z CV - początkowo było ich tak dużo, że bitwa bez CV była prawie niemożliwa, a teraz już tak nie jest i nawet kilka bitew z rzędu potrafi być bez lotniskowców. (wyjątkiem są tiery 4).

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[JEDI]
Community Contributor
885 posts
20,057 battles

Gra na CV jest dla mnie zwyczajnie nudna, może dla innych również i za jakiś rok będzie można ogłosić kolejny sukces rebalansu CV i całkowite wymarcie tej klasy. Wypiję za to i za świetne rebalanse.

 

P.S.

Jak nie zapomnę nagram dla newbe jak grać DD przeciw lotniskowcom, żyć i coś zrobić w bitwie.

  • Cool 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
4,808 posts
14,901 battles
2 hours ago, ujea said:

Gra na CV jest dla mnie zwyczajnie nudna, może dla innych również i za jakiś rok będzie można ogłosić kolejny sukces rebalansu CV i całkowite wymarcie tej klasy. Wypiję za to i za świetne rebalanse.

 

P.S.

Jak nie zapomnę nagram dla newbe jak grać DD przeciw lotniskowcom, żyć i coś zrobić w bitwie.

Ja jestem ciekaw reakcji, jak na CW to wprowadzą :Smile_hiding:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
205 posts

Ok, są tu porady jak uniknąć rakiet, jak uniknąć spota etc. Wszystko fajnie, ale na tym teraz ma polegać gameplay DD? Na uciekaniu przed lotnią? 

 

Druga kwestia - unikanie capów. Oczywiście, można trzymać się z dala, jednocześnie oddając inicjatywę, jeśli Twoja lotnia jest bezmózgiem i sama nie spotuje w obrębie kółeczek. W ten sposób grając DD jestem jeszcze bardziej uzależniony od drużyny, bo ktoś musi tego capa bronić kiedy mnie tam nie ma.

 

Dodatkowo, bycie w nieoczywistych miejscach to najczęściej bycie tam, gdzie nie jesteśmy potrzebni. Obecnie działa to tak, że jeśli chcesz zajmować "bazy" albo torpedować BBki to w meczu z nawet przeciętnym graczem na CV musisz liczyć się z tym, że będziesz na szczycie jego shitlisty. O marnowaniu dymu na obronę przed CV nie chce mi się już nawet rozpisywać.

 

Czy w obecnej mecie da się kręcić dobre wyniki na DD? Oczywiście, że się da - tylko, że musimy mieć dużo więcej szczęścia, bo jest jeszcze więcej czynników które od nas nie zależą.

  • Cool 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,790 posts
20,915 battles
1.02.2020 o 16:43, Odo_Toothless napisał:

na CV ludzie chcą sobie pofarmić, a na ogarnięte dechy trochę szkoda czasu tracić,

 

Kiedy były rankedy 1 vs. 1, wypływałem do bitwy różnymi okrętami, chcąc zdobyć jak najwięcej informacji na temat taktyki przeciwnika, tudzież swoich możliwości / eliminacji popełnianych błędów. Przeciwko CV zdecydowanie najciężej grało mi się niszczycielami. W jednej z bitew mój Cossack został zaatakowany rakietowcami z wrogiego przewoźnika. Raz, drugi, trzeci... jasne, stawiałem dym, manewrowałem, niestety w końcu zabrakło mi HP i zginąłem... W innej bitwie, tym razem na Lightningu, zdążyłem podejść b. blisko lotniskowca, by rzucić cały dywanik torped. Tym razem przeciwnik chyba się zagapił, bo zdążyłem go zatopić, sam będąc już "mocno na ogryzku". Wspomniane bitwy były całkowicie inne od starcia z CV, gdy płynąłem np. na Bismarcku. Gdy leciał w moją stronę "komitet powitalny", wysyłałem własne myśliwce, stawiałem obronę strefową, a po ataku sam zaczynałem strzelać - i najczęściej przewoźnik ginął, zanim jeszcze dostał się w zasięg pomocniczej. Być może chciał sobie "pofarmić" dmg, tyle że Bis zrobiony "pod secondary" (a więc AA też trochę wzmocnione") to "nieco" mocniejszy zawodnik niż np. Ashitaka - bez samolotu i z dekoracyjną pelotką :-)

 

1.02.2020 o 17:14, Dark_Havoc napisał:

niestety nie spalisz już lotni - bo jej magiczna grupa naprawczo ratunkowa gasi pożary niemal natychmiastowo.

 

Nie od razu to zauważyłem - na Bismarcku używam AP (w zdecydowanej większości przypadków), zaś Monarcha wykorzystuję głównie do testów (o ile co-opy mogą być choć trochę miarodajne). Dopiero gdy pewnego razu nie byłem wstanie spalić CV, płynąc na Mogami 155 (natychmiastowe gaszenie pożarów) - zrozumiałem że dokonano pewnych zmian, zwiększających przeżywalność lotni. Teraz np. na Martelu staram się po prostu zatłuc przewoźnika "z alfy" - pojedyncze trafienie HE Francuza to niecały 1 k - jednak biorąc pod uwagę szybkostrzelność (z boosterem) i ilość dział 203 - można sprawę zakończyć szybko i sprawnie (a jeśli CV obróci się bokiem, to jeszcze efektownie :-)  Czego jeszcze nie udało mi się sprawdzić na rankedach, to skuteczności dział 203 przeciw BR CV. Czy kaliber 8'' wystarczy przeciw opancerzonemu pokładowi Implacable ("lobowanie" z 16-17 km), czy też lepiej tłuc go w dziób (tudzież rufę) i w tę wielką nadbudówkę? Spalić, scytadelować, storpedować z bliska? Kwestia do sprawdzenia, ewentualnie do zasięgnięcia informacji od lepiej zorientowanych forumowiczów. :cap_book:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×