Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[VIII] Amalfi

43 comments in this topic

Recommended Posts

[-FWS-]
Players
187 posts
17,372 battles

Mając czarne myśli i totalne zniechęcenie wypłynąłem kolejnym włoskim krążkiem i kurczę tu się zmienia na plus :) ciut ciut ale na plus.

4 bitwy i oczywiście MM przyjazny jak nigdy czyli tVIII (tIX)

Amalfi w odróżnieniu od poprzedników ma spota (z perkiem) 11.7 i już nie świeci się przed  wszystkimi a i wykrywanie z powietrza 7km daje mu szanse być w ukryciu dłużej.

6 luf z przodu,dobre skupienie i celność pozwala na trafienie BB-ka za 4-5k i co dziwne porównując poprzedników te pociski faktycznie dają radę.Standartowo miękki pancerz :) te 4 bitwy popłynąłem dość odważnie sprawdzić na ile sobie można pozwolić :)(no za dużo to nie można).Wyspotowany DD( przez naszego) salwa za 10k,Alsace skubany po 3-5k czyli coś te pociski robią.

Tylko mając w zestawie tVIII porównując:

1) Atago - przewaga spota prawie 2 km,większy komplet torped i szybsze,sonar,naprawka,podpałka.

2)Wichita - przewaga spota,sonar,radar,bardzo mocne działa,zwinność,podpałka.

3)Al Monpellier - szybkie i mocne 152,sonar,radar i  spot oczywiście oraz podpałka.

4)Prinz Eugen - sonar i mocne celne działa oraz wytrzymały pancerz.

Czy takie coś ja Amalfi  ma rację bytu przy MM najczęściej tIX,tX gdzie jest totalna kampa i stanie za wyspami,gdzie czasami przez 10 min nie ma spota na żaden okręt bo nikt do przodu nie pójdzie.

 

P.S.Wracajac do tVI i tVII -co za mózg wymyślił papierowy okręt z wykrywalnością godną pancernika :)

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,702 posts
18,498 battles
19.10.2019 o 10:36, vKELOv napisał:

tu się zmienia na plus :) ciut ciut ale na plus

 

Mam jednak wątpliwość, czy jest to - wreszcie - zaleta okrętu, czy też może obecność dodatkowych modułów.

Bazowy spot u Amalfi jest taki jak u Trento, tyle że włoska "ósemka" odprócz camo kapitańskiego i zwykłego kamuflażu może dołożyć moduł na camo z 5. slota, co pozwala zejść finalnie do 11,35 km (przynajmniej tak pokazuje wowsft com). Ale nawet to "d. nie urywa" jeśli porównamy Amalfi to innych krążowników T8. Stealth Atago i Mogami mają prawie 2 km mniejszego spota, przez co mogą zaatakować torpedami z niewidki. Jako że Włoch nie ma sonaru - nieszczęście gotowe. Szybkostrzelni, 12-lufowi spamerzy wspomagani radarem jak Cleve z bratem również dysponują b. duża przewagą spota, przez co mogą taki okręt zamęczyć salwami zza górki. 8-calowi koledzy Balti i Martel dysponują nie tylko lepszym camo (co daje czas, by zwrócić się dziobem i zneutralizować najgroźniejsze uderzenia w bok), to jeszcze mają znaczne większą szybkostrzelność. Jasne, istnieje p. Eugen o kamuflażu o 400 m gorszym, ale ten skubaniec ma lepszy pancerz, na close combat może użyć 4 paczek torped... no i może się uleczyć z uszkodzeń podczas ewentualnego starcia. Zatem... Houston Amalfi, we have a problem...

 

Dziwię się bardzo, że pod tak wieloma względami cała linia włoska mocno odstaje od konkurencji. Gdzie jest ten magiczny "balans", ktoś go widział? Jeśli Włosi mają tak kiepskie camo, to powinny mieć dłuższy dym / więcej dymków. Jeśli SAPy niedomagają, to przynajmniej AP powinny być mocniejsze/ groźniejsze (jak u Niemców). Jeśli pelotka jest słaba, to powinny mieć DFAA na oddzielnym slocie (dokładnie to, co ma D'Aosta). Ewentualnie można by pójść śladami Anglików i dać Włochom krótko-zasięgowy sonar do obrony przed torpedami. Druga możliwość - więcej krótkich dymków (jak u DD-ków) i nie co 3-4 minuty, ale częściej. Rozwiązań jest wiele, póki co Wargaming nie zastosowało żadnego. Bardzo to wszystko dziwne, jako że miała być fajna linia, ale póki co... włoskie CA najlepiej nadają się jako ozdoba portu. Nie pomoże 9 dział Amalfi czy nawet 15 Venezii, gdy nie widzi się celu, do którego można by strzelić (a samemu świeci się z daleka)...

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FWS-]
Players
187 posts
17,372 battles
1 hour ago, umbra_arboris said:

ale póki co... włoskie CA najlepiej nadają się jako ozdoba portu. Nie pomoże 9 dział Amalfi czy nawet 15 Venezii, gdy nie widzi się celu, do którego można by strzelić (a samemu świeci się z daleka)...

niestety i tak chyba będzie :( cały ból doopy polega też na tym że one nie mają nic na swoją obronę:(torpedy,samoloty,pociski z DD o BB nie wspomnę.Pływanie w 3 linii za BB nie wchodzi w grę bo mamy mały zasięg no chyba że turystycznie a samolocik hmm te pociski lecą bardzo wolno i zanim dolecą i daj boże trafią za 800 :).Jak pisałem w temacie o Zarze :) SAP-y to totalna loteria w żaden sposób nieprzewidywalna.

Raczej do tej pory pływając Amalfim nie martwie się o CA bo jakoś sobie z nimi dawałem radę(jak płynął sam) nawet jak płyną na dzioba to zbierają po 2-3k.O wiele gorzej ale to chyba normalne to BB gdzie 1 salwa zostawia 1/3 hp i to wywalona z doopy przez turystę a tak naprawdę odgryźć się nie ma za bardzo jak:) bo SAP-y  są kapryśne a tym bardziej na dzioba tak jak wszyscy teraz pływają(lub stoją przy wyspie) zresztą 20 km to zasięgu niet.Jakikolwiek wystrzał z dymu i już do portu jak jest cokolwiek bliżej niż 9 km :) bo dostajemy spota na 20 sec.Podobna akcja następuje w przypadku chęci ucieczki - 1)strzelam  2)tu się wyświecam 3)włączam dym  4)dalej się świecę :) genialne.Czyli czas przeładowania już wliczany jest jako spot i dopiero po tym czasie znikamy.

Dodatkowo zajefajny MM pozwala na dość dobre rozwinięcie skrzydeł :) a w przypadku Amalfiego to już bajeczna walka przeciwko Desom,Zao,Smoleniom o BB  czy spamerom DD w dymie :) po prostu raj.Na 10 bitew 2 razy byłem na tVIII reszta na tX w tym 3 razy jako jedyny CA ósmego tieru.

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,566 posts
6,010 battles

image.thumb.png.bb57678a435332e4bfd0902a7737c98b.png

Jak w takim razie Panowie mają się te statystyki na SAP vs rzeczywistość w używaniu tych nowych pocisków? Dziwi mnie ten kąt rykoszetu 80,0 + 45,0 stopni i w sumie go nie rozumiem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FWS-]
Players
187 posts
17,372 battles

ja nigdy nie patrzyłem w cyferki :) ale tak jak piszecie o BB że stojący burtą CA na 10 km nie jest cytadelowany tak i tutaj te pociski są bardzo kapryśne przeciwko praktycznie wszystkiemu.Na treningówce akurat Genove sprawdzałem przeciwko tV BB-kom i to jest straszna loteria nawet na zafixowanym celowniku.Dziś sobie sprawdzę Amalfiego .

A rzeczywistość jest taka że trafisz BB w przedziale od 800-10k tylko bliżej do tej dolnej granicy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FWS-]
Players
187 posts
17,372 battles

oki sprawdziłem ale na treningówce okręty nie mają perków więc raczej to pobieżne sprawdzanie a ja strzylałem z 8 km :) kilka razy użyłem AP ale ogólnie nieprzydatne pociski bo i po co jak z SAP-ów jest mocniej no i do mnie nie strzelali :)Podpałki są z pomocniczej a cytadele w Czapajewa okręty tVIII.

Jeżeli chodzi o SAP-y to są w porządku  tylko niestety reszta totalnie kuleje a zwłaszcza brak jakiejkolwiek obrony przed DD-kiem i to wcale nie muszę iść na niego w dym.Chyba wymuszony perk na wykrywanie torped być musi.

Brak osprzętu (sonar,radar,naprawka) czyni te okręty zbędnymi totalnie no chyba że jako frag dla BB.Trzy dymki na cała rozgrywkę to niewiele aby być czynnym uczestnikiem każdej małej potyczki w bitwie a buły z BB zbierają niemiłosierne.

Jeżeli już taki kierunek WG obiera wypuszczając taka linię która wymaga w sumie wirtuozerii gracza aby coś konkretnego ugrać to proponuje nową linie CA:

-spot 15 km

-brak wszystkiego nawet R-ki

-zasięg dział 10km

-reload 20

-1 działo na rufie

- w zależności od tieru rośnie kaliber

w miarę fajnie przez Duce i Abruzziego zapowiadająca się linia została wykastrowana do minimum.

Problem SAP-ów prawdopodobnie polega na tym że jak okręt do którego strzelasz jest nie obity to wejdą konkretne uszkodzenia  w momencie gdy już jest troszku postrzelany to po prostu trafiasz w sekcje uszkodzone a one nie przyjmują już obrażeń.HK-i powodują pożar i nie ważne czy sekcja jest uszkodzona czy nie okręt sie pali tu przy SAP-ach nie ma dmg.

 

shot-19.10.22_19.22.55-0981.jpg

  • Cool 1
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
2,440 posts
28,164 battles
51 minutes ago, vKELOv said:

Problem SAP-ów prawdopodobnie polega na tym że jak okręt do którego strzelasz jest nie obity to wejdą konkretne uszkodzenia  w momencie gdy już jest troszku postrzelany to po prostu trafiasz w sekcje uszkodzone a one nie przyjmują już obrażeń.HK-i powodują pożar i nie ważne czy sekcja jest uszkodzona czy nie okręt sie pali tu przy SAP-ach nie ma dmg.

SAP = CRAP :Smile_veryhappy:

A na serio to myślę że idea amunicji SAP była by ciekawa gdyby wprowadzić ją jako trzeci rodzaj amunicji, obok AP i HE i to na wszystkich okrętach w grze (a CL RN miały by np. swoje ulepszone AP + SAP). Takie rozwiązanie można by jeszcze balansować zmianami w amunicji HE, np. obciął bym jej alpha dmg, tak by gracz mógł sobie switchować na celu który ostrzeliwuje, najpierw podpala go z HE (zakłada dot'y), następnie zadaje dmg z penetracji z SAP, a gdy ma możliwość przebicia cytadeli zmienia na AP. Myślę że taka różnorodność amunicji wyszłaby grze na dobre :Smile_great: 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
[TF16]
Players
535 posts
8,917 battles

Balans wloskich okretow bedzie taki jak calej reszty, bedzie moi mili olany z gory, komisyjnie i za przyzwoleniem wierchuszki.

Wyjatek stanowia jedynie okrety ZSSR, te sa zbalansowane na 110% jak na przykladnego przodownika pracy i wyzwoliciela ludu ucisnionego przystalo.

Amalfi miewaa swoje momenty ale jest zdecydowanie okretem slabym, nijakim i nie specjalnie polecam robienie tej lini komukolwiek.

Smaczek w postaci spacerujacego dymku jest calkiem ok, ale co z tego jak jego reload jest tak okrutnie dlugi ze zazwyczaj i tak gdy jest najbardziej potrzebny to akurat "to se ne da".

Ogranicza to w znaczacym stopniu jakikolwiek polot i finezyjne zagrywki. SAP sa zwyczajnie do bani, w swierzutkie okrety wchodzi czesto mile i przyjemne 5-6k, ale juz kazda nastepna salwa buja sie pomiedzy 1700, a max 3500 dmg. Przy takim przeladowaniu glownej trzeba sie bardzo sporo napracowac zeby te zalosne 50-60k DMG nastrzelac. Z paru zagranych bitew moge smialo powiedziec ze jedna byla calkiem spoko, a reszat to zdecydowanie na minus.

Manewrownosc i predkosc okretu na plus, pancerz, jaki pancerz? Plotka cos tam bije ale bardzo nierowno (choc to bardziej wina mechaniki plot samej w sobie), CV z bombami AP bez problemu wbija cytki az milo patrzec. ogolnie kolejna linia na ktora wielu czekalo , a ktora zostala potraktowana bardzo po macoszemu i na odwal sie.

Na sile pchaja nam syf w postaci SAP, uzasadniajac jego nerf obawami przed tym ze beda OP, jednoczesnie w sklepie za wungiel mozna kupic cos tak przegietego jak Smolensk,

to nikomu nie przeszkadza i zdecydowanie jest ok?? Balans mocno=gg WG.

Ciekawe cza jak powiesze na Amalfim flage przdownika pracy to bede mial nagle to mityczne "lepsze RNG" :D 

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS-B]
[MS-B]
Players
258 posts
18,733 battles

Widzę że linia opiniowo tak świetna, że nie ma co jej na siłę pchać byle do t10. No cóż, może jak trafi się któryś to go wygrendze na kapitana i będę czekał na pancki z nadzieją na lepszy koncept. Oraz skupie się na wygrindowaniu 2 dodatkowych kapitanów na submarine ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,702 posts
18,498 battles
1 godzinę temu, ORP_Buka napisał:

Balans wloskich okretow bedzie taki jak calej reszty, bedzie moi mili olany z gory, komisyjnie i za przyzwoleniem wierchuszki.  (...)

Amalfi miewaa swoje momenty ale jest zdecydowanie okretem slabym, nijakim i nie specjalnie polecam robienie tej lini komukolwiek.

 

Ano niestety... Sprawdziłem właśnie (23.10.2019) na wows-numbers com statystyki okrętów. Ku memu największemu zdziwieniu, Amalfi pod względem odniesionych zwycięstw plasuje się na drugim miejscu pod względem WR, tuż za Bayardem!!  Jak wyglądają staty: all users - 54,42 % zwycięstw na Amalfi, 50 % of users - 68,76 % zwycięstw, 25 % of users - 75,12 % zwycięstw!! Jeśli devsi obserwują tabelki, to pewnie się cieszą, jak mocny okręt wypuścili :-))  Tylko że... uważny obserwator szybko stwierdziłby, ze cała ta statystyka jest guzik warta. Atago "zwykłe" ma 49,36 % zwycięstw, podczas gdy Atago w kolorze czarnym - aż 51,15 %. Magia czarnego koloru, że szok!!  Dalej - Cleve "zwykły" ma 50,51 %, zaś jego bliźniak Al Montpelier - 51,65 %. Czary mary z kolorami :-))  I ostatni rodzinek - na Amalfim rozegrano nieco ponad 3 tys. bitew, podczas gdy na Clevelandzie - 2,9 miliona, na Hipperze - 6,3 miliona, na Mogami - 5,6 miliona, Atago - powyżej 5 milionów.

 

Czy to oznacza, że dane statystyczne są błędne? Niekoniecznie, po prostu statystyka, jak doświadczona tirówka, pokazuje klientowi dokładnie to, co on chce zobaczyć :-))  A że devsów interesuje "charoszaja rabota" nawet po wypuszczeniu największego crapa, to nie liczyłbym na buffa dla Amalfi w najbliższym czasie. I tak oto, ślepy (bez radaru czy sonaru) włoski CA T8 został wiceliderem pod względem WR (54,42 %) i avg damage (56 002)... Śmiać się czy płakać...???

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
[TF16]
Players
535 posts
8,917 battles

Za wcześnie na babranie sie w statystykach bo za mało ludzi tym gra. Ile masz bitew na Amalfim a ile na takim Atago? Brak porównania... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[R-NG]
Players
1,463 posts
18,077 battles

Czyli generalnie na włoskie krążki w perkach kaput-tanów dobrze by było brać Nadzorcę na dodatkowy dymeczek i wcześniejsze wykrywanie torped ze względu na brak sonaru? 

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
3 hours ago, Davao said:

Czyli generalnie na włoskie krążki w perkach kaput-tanów dobrze by było brać Nadzorcę na dodatkowy dymeczek i wcześniejsze wykrywanie torped ze względu na brak sonaru?

No nie jestem pewien.

Pierwsza sprawa - nadzorca. Co prawda moje doświadczenie z tym dymkiem jest takie sobie (parę bitew piątką), ale to raczej jest "krytyczny duporatowacz" a nie jakiś element którego można planowo używać dla uzyskania konkretnego efektu. Za krótko trwa, żeby narozrabiać, za długi cooldown żeby używać tego regularnie. W tych paru bitwach które zagrałem włochami (nie mam Amalfi, żeby nie było, więc moje wnioski mogą być błędne), to ani razy nie wykorzystałem wszystkich a nadzorcę mam. Inna sprawa, że nie bardzo jest coś lepszego z perków. Jakby działał moduł na dłuższy dym to wtedy jak najbardziej, nadzorca plus jack of all trades jest sensownym wyborem.

Sprawa druga - czujność. Toto mam camo pancernika, nawet z dymu świeci się po strzale dość poważnie. Raczej nie gra się tym na blisko więc torpedy nie są aż takim problemem. Tyle że znów - nie bardzo jest coś lepszego do wzięcia. No bo co? Dodatkowe hapy? Jakby była supernaprawka to nawet ma sens, zostajemy na ogryzku, wiejemy dzięki dymkowi i się odbudowujemy. Na Brytolach tak mam i się sprawdza, ale naprawki niet więc nie ma tematu. BFT też trochę bez sensu, bo pelotka jest bardzo słaba BFT nam tu specjalnie nie pomoże.

 

Tak w ogóle, to WG powinno już teraz dać darmowy reset perków dla Włochów, bo to jest właśnie okres na kombinowanie z różnymi układami perków.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
2,440 posts
28,164 battles
13 minutes ago, rtfm_pl said:

Tak w ogóle, to WG powinno już teraz dać darmowy reset perków dla Włochów, bo to jest właśnie okres na kombinowanie z różnymi układami perków.

Zagraj jedną klanówkę, obojętnie z jakim wynikiem i masz darmowy reset :Smile_veryhappy:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
15 minutes ago, mickecobra said:

Zagraj jedną klanówkę, obojętnie z jakim wynikiem i masz darmowy reset

Nie che mi się zmieniać klanu specjalnie na tę okoliczność.

Raz to zrobiłem (nie chodziło o reset, klan zmieniałem żeby se pograć i zobaczyć) i w sumie średnio mi się spodobało. Klanówki są grane w godzinach które mi nie do końca pasują a nie spodobało mi się aż tak bardzo, żeby się napinać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FWS-]
Players
187 posts
17,372 battles

Chyba jednak odpuszczę granie tymi włochami bo mija się to z celem jakimkolwiek :) gra na tVIII i oczywiście jak to zawsze bywa przeciwny Amalfi zszedł na hita od BB,Myoko niemiłosiernie mnie obijało i w sumie nie dałbym mu rady gdyby nie BB :) no to na koniec był sztorm i 8 km widoczności,przegrywaliśmy zostałem ja i jeden BB :)sztorm mija i przed oczami mam 9 km bokiem Lexingtona full HP :) no i tu się zaczyna parodia włoska.Pierwsza salwa za 5k druga za 4  i reszta to po 1 k mimo że tłukłem go w różne miejsca kadłuba z 4 km(csły czas bokiem)  raz nawet 9 pocisków weszło dokładnie za zero (wiem mogłem przełączyć na AP) ale skoro miałem szansę spróbować SAP-ów to hulaj dusza -  niestety Lexington mnie pokonał :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,566 posts
6,010 battles
3 godziny temu, vKELOv napisał:

Chyba jednak odpuszczę granie tymi włochami bo mija się to z celem jakimkolwiek :) gra na tVIII i oczywiście jak to zawsze bywa przeciwny Amalfi zszedł na hita od BB,Myoko niemiłosiernie mnie obijało i w sumie nie dałbym mu rady gdyby nie BB :) no to na koniec był sztorm i 8 km widoczności,przegrywaliśmy zostałem ja i jeden BB :)sztorm mija i przed oczami mam 9 km bokiem Lexingtona full HP :) no i tu się zaczyna parodia włoska.Pierwsza salwa za 5k druga za 4  i reszta to po 1 k mimo że tłukłem go w różne miejsca kadłuba z 4 km(csły czas bokiem)  raz nawet 9 pocisków weszło dokładnie za zero (wiem mogłem przełączyć na AP) ale skoro miałem szansę spróbować SAP-ów to hulaj dusza -  niestety Lexington mnie pokonał :).

I to jest problem - piękne okręty, które będą głównie od tego, aby stać w porcie i je podziwiać. Ciekawe ile czasu zajmie pierwszemu graczowi wbicie 4 poziomu emblematu dla Włochów (100 wygranych w top 1-3 pod względem expa).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,702 posts
18,498 battles

Pograłem dzisiaj trochę pierwszym zdobytym Włochem (T5 Montecuccoli), aby zdobyć bonus 100 żetonów włoskich. Udało się, ale choć byłem w dywizjonie (z forumowiczem Marbleheadem) to grało mi się naprawdę ciężko. Jesteś w przodzie - przez brak sonaru czujesz się ślepy. Płynie deska, strzelasz - zanim działa się przeładują, DD parę razy zdąży pokazać ci ogon i zawinąć się w siną dal. Torpedy - tak wolne, że sunący majestatycznie powolny Mexico bez problemu je wyminął. To tylko niektóre "kwiatki".

 

Okręty włoskie będą ozdobą portu - uważam tak samo jak @henryk5pio. T6 Trento zamierzam zatrzymać dlatego... że został zatopiony przez okręt o nazwie Umbra :-))))  Co do innych, w tym Amalfiego - dopłyniemy, zobaczymy. A jeśli chodzi o przewoźniki i używanie SAP-ów - hmm, preferuję jednak ładne podpalanie HE-kami, tak by smażony lotniskowiec nie przeszkadzał w sfinalizowaniu dzieła. Dzisiaj na jednej z ostatnich strzelanek dopadłem pod koniec CV, spaliłem go prawie całego salwami z Martela, ale fraga zabrał mi jeden chytry bebeczek. "O żebyś całe życie tylko SAP-ami strzelał" - przesłałem w myśli zło-życzenie za kradzież fraga pod adresem cwaniaczki-Dunkierki. SAP-y to jednak broń mocno sytuacyjna, póki nadbudówki okrętu wroga są "pełne" HP to wchodzi ładnie, później niestety coraz trudniej wbija się uszkodzenia, o czym się @vKELOv osobiście miał okazję przekonać. Z AP też różnie wchodzi - kto pływał Fijim lub Edinem, ten pewnie nie raz i nie dwa mógł to zaobserwować. Aż szkoda że Włosi nie mają wszystkich 3 typów amunicji do wyboru (skoro już reload jest tak długi).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
3 hours ago, umbra_arboris said:

Pograłem dzisiaj trochę pierwszym zdobytym Włochem (T5 Montecuccoli), aby zdobyć bonus 100 żetonów włoskich. Udało się, ale choć byłem w dywizjonie (z forumowiczem Marbleheadem) to grało mi się naprawdę ciężko.

No patrz, a u mnie zapowiada się ulubiony krążek na T5. Inna sprawa, że patrząc w cyferki, to Trento i Zara zapowiadają się naprawdę paskudnie. No ale to temat o Amalfi.

3 hours ago, umbra_arboris said:

A jeśli chodzi o przewoźniki i używanie SAP-ów - hmm, preferuję jednak ładne podpalanie HE-kami, tak by smażony lotniskowiec nie przeszkadzał w sfinalizowaniu dzieła.

Ale przecież od czasu reworku, to lotnisko strasznie trudno spalić. Gasi się toto prawie natychmiast.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,702 posts
18,498 battles

Lepsze bądź gorsze cyferki (parametrów) to jedno, drugą zaś sprawą jest przydatność okrętów w konkretnych sytuacjach bitewnych. W przypadku Amalfiego kombinuję i zastanawiam się, co - zdaniem devsów z WG - miałoby stanowić podstawowe zadanie włoskiego T8 w bitwie. I nie bardzo wiem :-(   Weźmy na przykład rankedy (wraz ze sprintami) na T8. Okrętów do wyboru jest dużo, co mógłby więc wybrać do bitwy średni / przeciętny / statystyczny gracz, aby być przydatnym w bitwie?

 

Jeśli o mnie chodzi, z ciężkich krążowników na rankedy T8 najchętniej wybieram Baltiego i Martela. Nie wykręcam na nich wysokich wyników pod względem dmg, zresztą nie to jest moim celem. Na radar Baltiego złapię czasem jakąś zadymioną deskę, którą dobijamy wspólnymi siłami. Znowu sonar+vigilance Martela wykryje raz czy drugi dywanik torped zza wyspy, prujących w stronę naszych bez-sonarowych BB, jak Amagi czy Tirp. Może punktów nie ma za to wiele, ale pomaga sojusznikom dłużej żyć / zlokalizować niebezpieczeństwo / wykonać konieczny manewr. Przydatny okręt z consumablami + operator który się stara - dają więcej szans na zwycięstwo.

 

I tu problem, bo nie wiem, jak można by wykorzystać Amalfiego na rankedach (czy Venezię na klanowkach). Nie wykryje desek radarem, nie zaalarmuje przed torpedami, nie wspomoże szybkostrzelnym ogniem. W przypadku dobijania HE-kami przewoźnika, który się sprawnie gasi, można oprócz pożarów liczyć na uszkodzenia z alfy. W dodatku Balti, Martel czy Hipper mają znacznie szybszy reload. Amalfi tego wszystkiego nie posiada (a dymu jest zbyt mało + dłuuugi cooldown). W ramach "dokształcenia się" obejrzałem filmik pewnego jutubera:

* Amalfi First Impression na YT, bitwa + opis, warto zobaczyć.

Nadal jednak nie wiem, gdzie Amalfi mógłby odegrać główną rolę - bo przecież nie podczas plumkania z daleka przy wsparciu samolocika?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FWS-]
Players
187 posts
17,372 battles

i tu znowu niezbyt dobrze interpretujesz i w sumie cały czas szukasz możliwości znalezienia krążownika co byłby panem oceanów :)

W tej grze (a to są pixelki) to grę się robi pod większość (BB) nie pod mniejszość (CA) i takie zadanie spełniają BB-ki :) są ogólnie wszechstronne a pływa na nich większość graczy to cała zabawa polega na tym żeby takiego unieszkodliwić.

Jako że przedział wiekowy i iloraz inteligencji ma duży wpływ na zachowanie zawodnika w grze wychodzą bitwy takie a nie inne.

CA jest supportem i to miękkim suportem bez względu jaki to okręt i jego rola to pomóc innym a nie odgrywać główną rolę od tego są DD i BB.

Widzisz mi się trafiało że grając Amalfim zjadłem i Baltiego i Martela czyli gość był mniej ogarnięty niż ja (a ja do orłów nie należę).

Wiele jest składowych co pozwolą Ci zrobić cokolwiek w bitwie ale to jest składowa zachowań twoich współgraczy w bitwie a nie twoja bo ty nie masz na to żadnego wpływu (oprócz sporadycznych przypadków).

CA nie popłyniesz na czele armady bo nie jesteś od spotowania a jak już to znikniesz z powierzchni w 2 minuty po wyspotowaniu.

CA nie spalisz BB-ka chyba przez całe 20 min bo jest uleczalny/ma HP/

CA nie storpedujesz na amen BB-ka chyba że z przyłożenia 4 km i to nie każdy CA (raczej zginiesz zanim dopłyniesz)

CA możesz pomóc DD-kowi (grozi śmiercią) podpływając do capa

CA możesz pomóc BB-kowi (grozi śmiercią) przeciwnik będzie chciał mieć fraga i ciebie weźmie na cel.

Ilość dość dziwnych zachowań graczy jest opisana w innym dziale :)

Zara i Amalfi ( Trento i Monte mi nie podpasowały) nie gram z samolocikiem bo lot tych pocisków jest tak długi że bączki można kręcić w miejscu ich dolotu :) to  okręty które muszą być cały czas w ruchu w sumie pływam po całej mapie i szukam swojego celu.Ich niedomagania (brak sonaru etc) próbuję nadrobić właśnie takim pływaniem.Jak już ktoś napisał te SAP-y to bat na DD jak wejdą wszystkie pociski to DD-ka nie ma.Co do walki przeciwko innym CA no to raczej rng.BB to raczej normalne że kiedyś trafi bo tak jest ta gra zrobiona właśnie pod BB i krążek liczy na rng  bo skilla u BB-ków to ze świecą szukać.

Zresztą wczoraj jakiś gościu w CA pisał na czacie jak go Zarą utopiłem a następnie pomogłem ubić BB o OP-watości włoskich okrętów - jak żyć? :)

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
[TF16]
Players
535 posts
8,917 battles
52 minuty temu, vKELOv napisał:

Widzisz mi się trafiało że grając Amalfim zjadłem i Baltiego i Martela czyli gość był mniej ogarnięty niż ja (a ja do orłów nie należę).

Bo skill jest oczywiscie jedynym wykladnikiem i skladowa sukcesu/porazki :/

52 minuty temu, vKELOv napisał:

CA nie spalisz BB-ka chyba przez całe 20 min bo jest uleczalny/ma HP/

Tutaj to juz zdania beda zdecydowanie podzielone. Ja osobiscie uwazam ze CA w ciagu 20 min jestes w stanie spalic/zniszczyc doslownie wszystko co sie napatoczy.

52 minuty temu, vKELOv napisał:

CA możesz  ZDECYDOWANIE POWINIENES! pomóc DD-kowi (grozi śmiercią) podpływając do capa

 

I to przy kazdej nadarzajacej sie okazjI! CA akurat sa wymarzone do tego wlasnie celu!

52 minuty temu, vKELOv napisał:

CA możesz  POWINIENES! pomóc BB-kowi (grozi śmiercią) przeciwnik będzie chciał mieć fraga i ciebie weźmie na cel.

jak wyzej! CA jest czesto jedyna obrona przed DD-kami na jaka moze liczyc druzyna.

 

Nie mylic pomocy z samobojstwem!

 

52 minuty temu, vKELOv napisał:

Ilość dość dziwnych zachowań graczy jest opisana w innym dziale

Co do dziwnych zachowan to sam je sobie wyzej wyliczyles....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,566 posts
6,010 battles

Generalnie Panowie @umbra_arboris @vKELOv @ORP_Buka wszyscy macie w swoich racjach trochę racji i każdą z nich da się obronić. Problemem Amalfi i innych ITA CA jest to, że my jako gracze przywykliśmy do pewnego typu rozgrywki: mam hydro -> pushuję dd w dymie; mam radar -> wypłoszam(?) nim dd z capa; mam dym -> stoję w nim i radośnie plumkam we wrogów; mam dobre AA -> robię za mobilną baterię przeciwlotniczą; mam samolot spotujący -> wnerwiam ludzi siejąc HE na max dystansie.

 

A tutaj mamy (z tego co rozumiem) marne aa, ale jest samolocik (a z perkiem nawet dwa) na wrogie CV lub samolot spotujący na lepszy zasięg. Mamy też dziwny dym, który może pozwolić uciec albo podejść skrycie blisko do wroga. Problemem jest reload dymu wynoszący aż 180 sekund w wersji premium (Edynburgh ma 160 sekund) i mała ilość użyć - max 3 wraz z perkiem "Nadzorca". Te consumable są zbyt sytuacyjne, co powoduje, że nie wiemy jak dobrze je użyć, a pociski SAP robią dodatkowo swoje. Ja wiem, że dając je Wochom WG mogło z czystym sumieniem zaimplementować im samolot spotujący nie ryzykując powtórki z Hindena, którym ludzie walili na +/- 24-25km (mając przedłużkę do zasięgu i samolot spotujący) z HE co 10 sekund, siejąc pożarami i wkurzając przeciwników.

 

Nikt raczej nie chcę OP krążków, ale one są po prostu bezpłciowe, pożarów nie zrobisz, torpedy bazowo to śmiech na sali (Venezia z perkiem i specjalnym kapitanem będzie miała trzy torpedy na burtę po 13,900 alfa demejdżu o prędkości 63 węzłów i zasiegu 10,8km - to już wygląda ok, ale wymaga perku i kapitana). Owszem, wykrycie 1.1km, a nie standardowe 1.3, ale taki Minotaur ma 8 rybek na burtę, które domyślnie mają 9,99km zasięgu, płyną sobie 62 węzły i biją po 16,767 jedna. Henryk IV ma krótsze i wolniejsze torpedy: 9km i 60 węzłów), ale bijące za więcej niż Venezia bo 14,833. Gdyby WG dało nam 2 dymki więcej, szybciej by się je przeładowywało (proponuję 120-150 sekund na consumablu premium), bazowa prędkość na dyszce 58węzłów, aby z perkiem i kapitanem było te 65, oraz 5x2 lub 4x2 to wtedy można by chociaż próbować bawić się w torpedowanie z bliska, a tak firma włożyła jakąś tam pracę (najwięcej zapewne zrobili graficy) w tę linię, ale nie miała dobrego pomysłu, lub nie umiała dobrze go zaimplementować. Stąd obecne rozkminy jak tym grać i jak oraz kiedy używać SAP-ów.  Na szczęście Brindisi (t. IX) i Venezia (t. X) mają jeszcze naprawkę (max 4 użycia).

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
59 minutes ago, henryk5pio said:

Problemem jest reload dymu wynoszący aż 180 sekund w wersji premium (Edynburgh ma 160 sekund)

To sa zupełni inne czasy. Edynburg stawia dym przez 15 sekund a potem on stoi przez 106 sekund. Przy czym cooldown dymu liczy się od 15-tej sekundy, czyli od momentu, kiedy generator zakończył działanie. Cooldown wynosi 160 sekund co oznacza, że masz 54 sekundy od końca poprzedniego dymu do następnego. Jak masz perki i flagi (i Jacka Dunkirka do tego) to da się zejść do około 30 sekund między dymami.

 

Zresztą ta właśnie różnica między dymem "kroczącym" a zwykłym powoduje, że uważam Leandera za znacznie lepszy okręt od Perth-a. Bo Perth ma podobny problem jak Włochy - cooldown liczy się od końca pracy generatora, czyli masz znacznie dłuższy okres bez dymu, który w wypadku Pertha wynosi bez perków 150 sekund (cooldown 160 a dym utrzymuje się 10 sek). Dla porównania Leander ma bez perków 61 sekund bez dymu (colldown 160 a dym utrzymuje się 99 sekund od zakończenia działania generatora). Oczywiście, Perth i tak ma dużo lepiej niż Włochy, bo jego generator działa 90 sekund i jeszcze można to poprawić modułem.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

×