Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[IX] Brindisi

8 comments in this topic

Recommended Posts

[-FWS-]
Players
187 posts
17,372 battles

Młodszy brat Venezi i w sumie po 11 bitwach zbyt dużo złego o tym okręcie powiedzieć nie mogę.Największa jego zaleta - że to bat na DD-ki o ile takiego delikwenta ktoś wyspotuje.Salwa potrafi zostawić ochłapy życia z full hp (ewentualnie zatopić) a już lekko postrzelane to raczej pewny frag.

Co do walki przeciwko innym CA to jak najbardziej potrafi przyłożyć zdrowo za 7-8k hp niestety niewymierne cytadele w Mino i Smoleńska nie są raczej wyznacznikiem pp-nców ale na treningówce sprawdziłem później i owszem zdarza mu się to wykonać.

Jest szybki (z perkiem na skręt nawet zwrotny) pozwala się ładnie przemieszczać po mapie co daje możliwość dość szybkiego reagowania na nieprzewidziane sytuacje (powrót na capa,wsparcie ).

Przeciwko BB pociski SAP wykonują taką samą robotę jak HK-ki z tym że mamy efekt natychmiastowy ot salwy od 2k do 8k  a z HK-ków 1k + pożar.W zasadzie  smyrać w ten sposób można wszystkie po nadbudówkach i całkiem przyjemnie wchodzi oprócz niemieckich(chociaż się udaje) i oczywiście rosyjskich bo są kuźwa na wszystko chyba odporne :).

Co do kątów spadania pocisków i ich obecnej penetracji to chyba czuć lekki progres w porównaniu z okresem przed patchem bo trafiałem przez dzioba i rufę.

Co do wad to chyba najważniejsza jest taka że to jest krążownik :) zbyt dużo o AA powiedzieć nie mogę bo mało było lotnisk ale akurat mnie 2 razy zatopiły bo miałem niecałe 1k życia (standart w dobijaniu) ale to w końcówce bitwy.

Yolo na Musahiego skończyło się jego zatopieniem torpedami (nie miał full hp aby było jasne) a gość spanikował.Torpedy 13km są psycho -straszakiem,raczej sporadycznie trafiają ale przecież to nie torpedowiec.

Wyprzedając stwierdzenia że na początku bitwy wchodzi a potem już SAP-y nie mają czego penetrować :) taktyka jest w sumie jedna - strzelać do wszystkiego co się rusza bo nie spalimy przeciwnika ( jak sobie wybierzemy 1 szt) a także nie zastrzelimy go na śmierć z pp-panców czy SAP-ów,natomiast możemy dość mocno napsuć krwi poprzez latanie jak wariat po mapie i tu i tam posyłać salwy.

Przy dobrej karmie (rng) damy radę coś fajnego ugrać :) .

W moim przypadku w większośći bitew wyglądało to tak że trafione przeze mnie  DD zostawały na 1-2k hp i dobijane przez nasze DD-ki (lub ja dobijałem DD z ,CA dostał za 7-8hp i uciekał ,BB dostawał salwy od 2k w górę i dalej nie pamiętam bo dostawałem bułę od innego BB (kuźwa zawsze zapominam że campią) i obudziłem się w porcie.

Ogólnie okręt znośny i chyba lepiej mi się nim gra niż innymi tIX oczywiście pamiętając że to jest tylko miękki CA.

 

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B-EYE]
[B-EYE]
Players
91 posts
14,660 battles

nie ma za bardzo co dodać do wypowiedzi vKELOv, tyle że teraz mamy dla tego CA kapitana, Luigi Sansonetti, naprawka zrobiła swoje, gra się odważniej, do burtowych BB wchodzą salwy za 11- 12k, no i te randomowe torpedy zawsze coś znajdą

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-LD-]
Players
4 posts
10,928 battles

Wszystko to co powyżej, oraz to, że można zrobić na nim nawet 2,5 mln potencjalnych obrażeń w jednej bitwie - wskazówka dla tych, co grindują 5 dyr PR - wszyscy już wiedzą, że jest miękki i wchodzą w niego buły dość łatwo, ale zapominają, że może być bardzo zwrotny i przebiegły - dym kroczący i oczywiście z dobrym kapitanem, który obserwuje bacznie niebo wypatrując grad pocisków ;)  Torpedy, jak najbardziej, ich duży zasięg oraz prędkość dość często okazywały się zaskoczeniem dla oponentów, zaś w walce w zwarciu - optymalne kąty, bronią ostateczną, które przychyla szale zwycięstwa na twoją korzyść.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
355 posts
5,193 battles

A co wkłądacie na ostatni slot? Reload czy zasięg?

Myślałem o tym czy by nie pograć na zasięgu a zamiast spotera brać myśliwca - to by trochę załatało słabą AA tego krążka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TICHY]
Players
188 posts
5,625 battles

Ten okręt to jedna wielka pływająca cytadela.. Przynajmniej na stocku. Pływałem już różnymi glass shipami typu Mogami, Charles Martel czy Pensacola, ale ten wynalazek nakrywa je wszystkie czapką. Cytadele łapie praktycznie od wszystkiego, na dowolnym dystansie i pod dowolnym kątem. Wyjątkiem jest dziób, który jest dość wytrzymały, podobnie jak u poprzedników, aczkolwiek na dystansie 8 km dostałem i w dziób cytkę od Alaski, samemu ostrzeliwując ją APkami w burtę pod kątem prostym bez ani jednej cytadeli... Ogólnie APki ma raczej kiepskie, nadające się tylko do ostrzeliwania bardzo miękkich krążowników typu Neptun, Minotaur czy Salem i tylko w burty. Irytuje brak sonaru, jako że ten okręt to naturalny wróg DDków i świetnie się nadaje do ich zwalczania, ale bez możliwości wczesnego wykrycia torped takie rajdy na Ddki są dosyć ryzykowne. Ponarzekałem to teraz pora na zalety. Pociski SAP biją dosyć mocno, zwłaszcza w miękkie cele, ale i w świeże pancerniki potrafią wchodzić salwy za 8000-9000. Działa są celne, nawet bardzo. Dzięki temu można miażdżyć Ddki albo ostrzeliwać Pancerniki na max zasięgu. Można też skutecznie ostrzeliwać schowane w dymie Smoleński czy Minotaury, wyrządzając im duże obrażenia i skutecznie zniechęcając do ujawniania swojej pozycji poprzez prowadzenie ostrzału. Torpedy są dużo bardziej użyteczne niż u poprzedników. Mają większy zasięg i można ich skutecznie używać do ataków na Bbki czy kamperskich zadymiaczy, choć ich prędkość nadal pozostawia wiele do życzenia. Można tu rozważyć wykorzystanie perku kapitana na zwiększenie prędkości kosztem zasięgu, zwłaszcza że włoski kapitan ma bonus do tego skilla. Z modułami na szybkość przestawiania steru okręt jest też dosyć zwrotny. Na dystansie kilkunastu kilometrów można więc prowadzić w miarę bezpieczny ostrzał, z tym że należy pamiętać, iż wystarczy jeden zabłąkany pocisk z BB i zbieramy w cytadelę. Ogólnie należy tym grać podobnie jak francuskimi krążkami, czyli trzymać dystans i bez przerwy manewrować. W przeciwnym razie praktycznie co drugą bitwę zbieramy dewastujące uderzenie...

  • Cool 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
Beta Tester
288 posts
8,522 battles

Bardzo przyjemny okręt. 

Oczywiście przy salwie w bok potrafi szybko zejść (skątowany potrafi już przyjąć czasami coś "na klatę"), ale jeżeli mam do wyboru kruche brytyjskie lub kruche włoskie krążowniki, to wybieram zdecydowanie włoskie, na równi chyba z japońskimi, jak nie bardziej.

Pociski PPO robią robotę, nawet na twarde cele (pancerniki trzeba bić po nadbudówkach), torpedy potrafią trollować (również sojuszników, więc trzeba uważać :cap_haloween:). Jak się wystawi jakiś krążek bokiem to ze zwykłych PP mu też cytkę walniemy (z PPO cytki nie wchodzą). 

Specyficzny dym, który pozwala iść z niemal pełną prędkością i być przy tym zasłoniętym przez zasłonę dymną jest mega sprawą. 

Świetny okręt wsparcia. Z DD-ów potrafi zrobić rzeź. 

Ogólnie polecam. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×