Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 1 battles to post in this section.
The_EURL_Guy

Okręty podwodne: Zapisy do

35 comments in this topic

Recommended Posts

Players
460 posts
24,304 battles

I założę się że powtórzy się historia z CV. Znowu przegną w którąś stronę i przez pół roku nie da się grać.

  • Cool 2
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QRF]
[QRF]
Beta Tester
61 posts
44 minutes ago, ThomAS661 said:

I założę się że powtórzy się historia z CV. Znowu przegną w którąś stronę i przez pół roku nie da się grać.

Jest taka obawa, ale z drugiej strony po przeczytaniu tego tekstu aż tak groźnie nie brzmią ;) 

19 minutes ago, pirat328 said:

silni się dostosuja słabi odpadna patologia będzie gderac..

Dokładnie tak jak mówisz. Dobrzy i średni gracze w jakiś sposób dostosują się, znajdą sposób na walkę przeciwko nim. Słabi odpadną lub będą jęczeć na forach o tym jakie są podwodniaki są OP :) 

 

Osobiście nie mogę się doczekać, aż zaczną się testy i mam nadzieję, że dostanę się na nie. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MSWIA]
Beta Tester
68 posts
34,799 battles

jak nie posiadam Wargaming Game Center. Po prostu nie chce narazie tego uzywac

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SURFA]
Players
257 posts
7,872 battles
20 minutes ago, rakson3 said:

jak nie posiadam Wargaming Game Center. Po prostu nie chce narazie tego uzywac

 

Mi wbiło to automatycznie po reinstalacji. Jednak można sobie z tym łatwo poradzić nic nie tracąc. WGC od razu loguje Cię do gry, więc właściwy WOWS przy ładowaniu zamrozi widok framentu filmu startowego zanim zaloguje Cię do portu. Wystarczy jednak zrobić sobie skrót do WorldOfWarships.exe i wrzucić go sobie tam gdzie był dotychczas nadając mu nazwę jaką chcesz. Za pomocą tego skrótu gra odpala się tak jak dotychczas czekając na ekranie z filmem na zalogowanie. W przypadku zmiany wersji zamiast ładować napisze tylko, że wersja jest już przestarzała, więc możesz sobie odpalić WGC, zaktualizować i znowu wejść wcześniej zrobionym skrótem o ile wywaliłeś go do innego folderu niż Wows.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KOFTS]
Players
14 posts
12,453 battles

to jest masakra jakaś dodają nowe okręty  tak szybko że stare okręty  nie mają szans z nimi  na przykład taki  smoleńsk mała pula HP ale i tak jest twardy strzela szybko a taki pancernik np. Yamato nie ma szans smoleńsk go spali mało tego ludzie grają na tak zwanych warpack stoisz w dymie i dostajesz cytadele za cytadelom ponieważ ten mod pokazuje gdzie dokładnie stoisz Wg robi dokładnie to samo co na czołgach dla nich liczy się kasa anie gracze z każdą aktualizacja coś spierdolo..... gadanie że system wyłapuje ludzi którzy używają czitów baahhahahhaahaa dzieciom 6 letnim to wy możecie mydlić oczy ale nie mi 

  • Funny 5
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PMWRP]
Beta Tester
8 posts
3,289 battles

Dla mnie osobiście to bardzo dobry krok do dalszego rozwoju gry. Od samego początku powstania World of Warships nie wyobrażałem sobie grę bez okrętów podwodnych. Tym bardziej jestem pozytywnie nastawiony nad dalszym rozwojem gry. Teraz przynajmniej niszczyciele i krążowniki będą miały inną rolę i będą miały więcej możliwości w rozgrywce i nie będą, tylko służyć do zajmowania bazy tylko będą miały większy zakres do spełnienia i zabezpieczania okrętów. Co do Okrętów podwodnych to wiadomo nie od dziś, że to musiało nastąpić i wejść w życie dlatego, że gra powinna odzwierciedlać realia w pewnym sensie bitew morskich. A okręty podwodne stanowiły kluczowa role w tych bitwach. Jestem bardzo zadowolony z tego powodu i mam nadzieje, że to się rozwinie bardzo szybko w tej grze i dopełni bitwy morskie.

  • Cool 1
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PVVC]
Beta Tester
485 posts
14,448 battles
58 minutes ago, OptimusvsMegatron said:

...na przykład taki  smoleńsk mała pula HP ale i tak jest twardy strzela szybko a taki pancernik np. Yamato nie ma szans smoleńsk go spali....

Chyba Ci się Smoleńsk ze Stalingradem pomylił.

 

58 minutes ago, OptimusvsMegatron said:

....mało tego ludzie grają na tak zwanych warpack stoisz w dymie i dostajesz cytadele za cytadelom ponieważ ten mod pokazuje gdzie dokładnie stoisz...

Takie rzeczy to się bez warpacka robi.

 

 

ps. w j. polskim używamy znaków interpunkcyjnych, pamiętaj o tym na przyszłość. Dzięki temu będziemy wiedzieli o co Ci chodzi.

 

 

znaki.jpg

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
460 posts
24,304 battles
1 hour ago, zlosnik102 said:

A okręty podwodne stanowiły kluczowa role w tych bitwach

W których bitwach? Konwojach USA - Rosja?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MORSC]
Players
117 posts
6,470 battles
18 hours ago, Zgredek said:

Dokładnie tak jak mówisz. Dobrzy i średni gracze w jakiś sposób dostosują się, znajdą sposób na walkę przeciwko nim. Słabi odpadną lub będą jęczeć na forach o tym jakie są podwodniaki są OP :) 

 

ale przecież tak działa cała ta machina! My słabi (bo akurat ja do nich należę) dostarczamy Wam urozmaicone rozgrywki :) wiadomo w obie strony to działa, dzięki temu gra nie jest nudna jak flaki z olejem. 

Więc trzymajcie kciuki FIOLETY abyśmy tylko jęczeli na forum bo jak .......odpadniemy to na kim będziecie robić staty, krakeny, itd. ???

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QRF]
[QRF]
Beta Tester
61 posts
7 hours ago, OptimusvsMegatron said:

to jest masakra jakaś dodają nowe okręty  tak szybko że stare okręty  nie mają szans z nimi  na przykład taki  smoleńsk mała pula HP ale i tak jest twardy strzela szybko a taki pancernik np. Yamato nie ma szans smoleńsk go spali mało tego ludzie grają na tak zwanych warpack stoisz w dymie i dostajesz cytadele za cytadelom ponieważ ten mod pokazuje gdzie dokładnie stoisz Wg robi dokładnie to samo co na czołgach dla nich liczy się kasa anie gracze z każdą aktualizacja coś spierdolo..... gadanie że system wyłapuje ludzi którzy używają czitów baahhahahhaahaa dzieciom 6 letnim to wy możecie mydlić oczy ale nie mi 

Interpunkcja i ortografia się kłania :D 
Zacznijmy od tego, żeby trafić w dymek w kogoś i w cytadele, to nie trzeba żadnego Warpacka. Wystarczy uważnie obserwować dymek i widząc jak oponent chowający się w nim strzela oraz się przemieszcza. Wtedy celujesz odpowiednio nisko i oddajesz strzał, żadna filozofia. Jeśli mówimy o dymku i cytadele, to założę że grasz brytolami... a one po prostu łapią cytadele, aż miło. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PMWRP]
Beta Tester
8 posts
3,289 battles
8 hours ago, ThomAS661 said:

W których bitwach? Konwojach USA - Rosja?

Poczytaj sobie lub pooglądaj materiały historyczne na temat okrętów podwodnych i się dowiesz jaką kluczowa role odgrywały okręty podwodne w czasie wojny. Oraz jaka role odgrywają teraz i odpowiesz sobie na pytanie. Jaką kluczowa role stanowiły okręty podwodne w bitwach. Materiałów jest mnóstwo na ten temat wystarczy, tylko zobaczyć i zrozumieć.

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles
2 hours ago, zlosnik102 said:

Poczytaj sobie lub pooglądaj materiały historyczne na temat okrętów podwodnych i się dowiesz jaką kluczowa role odgrywały okręty podwodne w czasie wojny. Oraz jaka role odgrywają teraz i odpowiesz sobie na pytanie. Jaką kluczowa role stanowiły okręty podwodne w bitwach. Materiałów jest mnóstwo na ten temat wystarczy, tylko zobaczyć i zrozumieć.

Nie zgadzam się / zgadzam, tak pół na pół :Smile_teethhappy: Przeczytałem troszkę książek historycznych na temat bitew morskich II WŚ, obecnie zgłębiam tematykę I WŚ i powiem tyle:

 

1. Dla trybów konwojowych które maja wejść do gry okręty podwodne ZDECYDOWANIE TAK. Choć oczywiście oba rodzaje sił, czyli nawodni korsarze i podwodne wilki, działały przeważnie oddzielnie, ale zdarzały się akcje wspólne, choć i tutaj SSy robiły przede wszystkim za zwiad dla sił nawodnych, włączając się do akcji odpowiednio wcześniej/później (niesławny pogrom konwoju PQ-17). Choć w sumie o wiele więcej było takich łączonych akcji zwalczania konwojów razem z lotnictwem morskim (FW-200 Condor robiły jednocześnie za zwiad dla U-Bootów oraz atakowały pojedyncze, oddzielone po ataku statki). W realiach WoWsa można jak najbardziej włączyć SSy do takich bitew i zabawić się w scenariusz "co by było gdyby..." współpracę SSów z siłami nawodnymi doprowadzić do perfekcji, choć osobiście przypomina mi to już bardziej działania współczesnej marynarki wojennej... 

 

2. Do bitew randomowych, czyli 12 vs 12 okrętów wojennych już niekoniecznie, z takich typowych potyczek artyleryjskich okrętów jakie mamy w większości na randomach, w czasie II WŚ najwięcej odbyło się w początkowym stadium wojny na Pacyfiku. Tutaj jednak sukcesy SSów były raczej dziełem przypadku, czy znalezienia się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie, manewrowe grupy okrętów wojennych prowadzące potyczki były najzwyczajniej za szybkie by jakikolwiek SS mógł wyjść na pozycje torpedową (konwoje statków handlowych przemieszczały się ze znacznie niższymi prędkościami przez co były znacznie łatwiejsze do przechwycenia przez SSy). Udane akcje ataku na okręty wojenne oczywiście miały miejsce, jak choćby sławna salwa japońskiego SS I-19 którego sześć wystrzelonych torped trafiło po trzy w CV Wasp zatapiając go i BB North Carolina powodując ciężkie uszkodzenia. Myślę jednak że gdyby w takich bitwach randomowych jakie mamy w grze był po jeden/dwa SSy na stronę (a takie są wstępne założenia), to w miarę dobrze oddawałoby ewentualną "losowość" znalezienia się SS na polu bitwy w historycznych warunkach (taaa, wiem że WoWs to nie gra historyczna, bla, bla, bla...).

 

3. Z przykładów historycznych gdzie SSy naprawdę sporo namieszały podczas poważniejszego starcia morskiego, podałbym jednak nieco wcześniejszą potyczkę z I WŚ, mianowicie operacje morskie w Cieśninie Dardanelskiej 1915-16 r., podczas której brytyjskie okręty podwodne zatopiły dwa pancerniki, jeden niszczyciel, pięć kanonierek, dziewięć transporterów wojska, siedem statków zaopatrzeniowych, 35 parowców i 188 mniejszych statków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
15 hours ago, pirat328 said:

było by miło gdyby polski op pojawił się w grze, pole do popisu jest mocne.

W którym miejscu? Mieliśmy 2 typy własnych OP. Do tego amerykański S-25 i dwa brytyjskie typu "U". Jak się uprzeć, to gałązkę da się sklecić, ale będzie znacznie bardziej kombinowana niż ewentualna linia niszczycieli.

17 hours ago, zlosnik102 said:

A okręty podwodne stanowiły kluczowa role w tych bitwach.

Wymień jedną bitwę w której OP odegrały jakąś rolę. Nie musi być kluczowa, wystarczy istotna. Nie chodzi mi o bitwy konwojowe tylko takie "normalne", gdzie okręty walczą z innymi okrętami.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2 posts
8,324 battles
7 godzin temu, rtfm_pl napisał:

W którym miejscu? Mieliśmy 2 typy własnych OP. Do tego amerykański S-25 i dwa brytyjskie typu "U". Jak się uprzeć, to gałązkę da się sklecić, ale będzie znacznie bardziej kombinowana niż ewentualna linia niszczycieli.

Wymień jedną bitwę w której OP odegrały jakąś rolę. Nie musi być kluczowa, wystarczy istotna. Nie chodzi mi o bitwy konwojowe tylko takie "normalne", gdzie okręty walczą z innymi okrętami.

 

kopiuj wklej

Japoński zespół tymczasem zmierzył się z niespodziewanym zagrożeniem ze strony patrolujących akwen amerykańskich okrętów podwodnych . O godzinie 9.09, niedługo po wyrzuceniu w powietrze samolotów, najnowszy duży lotniskowiec " Taihō ", flagowy okręt Ozawy, został trafiony jedną torpedą przez okręt podwodny USS "Albacore". Uszkodzenie nie było pozornie groźne dla żywotności okrętu, lecz na skutek trafienia w zbiorniki paliwa lotniczego i nieudanej akcji ratunkowej, okręt wypełnił się oparami benzyny i ropy. Po godzinie 15 nastąpił wybuch nagromadzonych oparów, po czym okręt wkrótce zatonął. Udało się uratować jedynie ok. 500 ludzi z załogi 2150, wraz z admirałem Ozawą, który przeniósł flagę na krążownik "Haguro", następnie na lotniskowiec "Zuikaku". Z kolei, jeszcze przed zatonięciem "Taihō", okręt podwodny USS "Cavalla" zatopił trzema torpedami drugi duży lotniskowiec japoński " Shōkaku ", "weterana" z ataku na Pearl Harbor . W ten sposób Japończycy niespodziewanie utracili dwa z trzech swoich najbardziej wartościowych lotniskowców i to nawet nie na skutek działania głównego wroga - lotnictwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PMWRP]
Beta Tester
8 posts
3,289 battles

 

  W dniu 13.09.2019 o 08:47, zlosnik102powiedział: 

A okręty podwodne stanowiły kluczowa role w tych bitwach.

Wymień jedną bitwę w której OP odegrały jakąś rolę. Nie musi być kluczowa, wystarczy istotna. Nie chodzi mi o bitwy konwojowe tylko takie "normalne", gdzie okręty walczą z innymi okrętami.

 

 
Nie wiem jak mam ci wymienić Bitwę jak to nie o to chodzi. Nie rozumiesz mojej wypowiedzi napisałem, że stanowiły kluczowa role w tych bitwach. Każde z typów okrętów nawodnych czy podwodnych miały role do odegrania w tym też okręty podwodne i one najbardziej dokuczały przeciwnikom na całym świecie. Na okręty podwodne trzeba spojrzeć pod innym kontem niż okręty nawodne.

Choćby nawet jedna z największych zmagań. Bitwa o Atlantyk najdłuższa kampania II wojny.

Od ładunków przewożonych przez atlantyckie konwoje, kursujące między Wielką Brytanią, a Stanami Zjednoczonymi zależało przetrwanie tych pierwszych. Przed wybuchem II wojny światowej tym szlakiem sprowadzano do Anglii 100% importowanej ropy naftowej, bawełny i kauczuku. 80% żywności i materiałów konsumowanych przez przemysł.

W latach 1939-1945 do Wielkiej Brytanii dotarło 250 mln ton produktów niezbędnych do dalszej walki oraz ponad 80 ton sprzętu wojskowego. Każdego dnia tafle oceanu przemierzało ponad dwa tysiące statków brytyjskich i około pięciuset sojuszniczych.

Dlatego też opanowanie szlaków komunikacyjnych na Atlantyku było priorytetem niemieckiej doktryny wojskowej. Do czasu osiągnięcia gotowości przez flotylle okrętów podwodnych, tzw. U-Bootów, w korsarskie rejsy ruszały ciężkie okręty nawodne. Początkowe sukcesy szybko zamieniły się w pasmo klęsk, czego apogeum było zatopienie potężnego pancernika Bismarck. Niemiecka flota nie mogła się równać z Royal Navy. W ciągu dwóch lat, do 1941 roku, hitlerowskie okręty liniowe i krążowniki zatopiły 60 statków, co w porównaniu z wynikami okrętów podwodnych było bardzo skromnym rezultatem.

Kapitulacja Francji w czerwcu 1940 roku znacznie ułatwiła niemieckiej flocie operacje na Atlantyku. 450 mil bliższa odległość do rejonu działań miała niebagatelne znaczenie. Po klęskach rajderów wprowadzono nową taktykę walki z alianckimi konwojami.

Samoloty rozpoznawcze dalekiego zasięgu prowadziły rozpoznanie, by w razie wykrycia konwoju zawiadomić dowództwo w Lorient, które wysyłało grupę uderzeniową U-Bootów. Wilcze stado, wykorzystując przewagę prędkości, za dnia obserwowało konwój z odległości wzroku, samemu pozostając niewidocznym. Po zmroku podpływały i rozpoczynały atak torpedowy. Taktyka przyniosła z początku ogromne sukcesy. Zaskoczeni alianci nie mieli wystarczająco dużo jednostek, by skutecznie eskortować konwoje atakowane przez trudno wykrywalnego przeciwnika. Krytyczny okres Brytyjczycy przetrwali dzięki amerykańskiej pomocy, którzy wówczas jeszcze zachowując neutralność, przekazali aliantom ponad 50 okrętów wojennych.

Sytuacja uległa poprawie wiosną 1941 roku po wprowadzeniu do służby nowych typów okrętów, upowszechnieniu stacji radiolokacyjnych, radaru i bomb głębinowych, a także wzmocnieniu lotnictwa morskiego. Zmieniona też organizację konwojów, które od czerwca 1941 roku były eskortowane przez okręty wojenne na całej trasie przez Atlantyk. Organizowano grupy poszukująco-uderzeniowe, których trzonem były amerykańskie lotniskowce eskortowe. Nie były przywiązane do konkretnych konwojów, tylko swobodnie szukały i niszczyły wilcze stada na całym Atlantyku.

Za przełom w atlantyckim starciu uważa się stoczoną 1 kwietnia 1943 walkę w obronie konwoju ONS-5. Przeciwko 43 statkom transportowym i 4 okrętom eskorty Niemcy rzucili 30 U-Bootów. Zatopili trzynaście statków, samemu tracąc jednak aż sześć łodzi podwodnych. Od lipca 1943 proporcja zatopionych U-Bootów do traconego przez aliantów tonażu zaczęła się drastycznie zmieniać. Dotychczasowi myśliwi stali się zwierzyną.

Nie twierdziłem, że okręty podwodne wygrywały wojnę, ale miały swój zloty czas w czasie wojny i to nie tylko na Atlantyku, ale i wszędzie odgrywały swoje kluczowe role w bitwach morskich. Poprzez niszczenie zaopatrzenia do skradania się do nie przyjaciela i niszczenia okrętów nawodnych. Tam, gdzie nie nożna było wysłać okrętów nawodnych wysyłano okręty podwodne i realizowano strategię wojenne.

Tak samo inny przebieg miała wojna podwodna na pacyficznym teatrze wojny. Tutaj też okręty podwodne – głównie amerykańskie – były najbardziej skuteczne w zwalczaniu nieprzyjacielskiej żeglugi. Krótko po tym, gdy 7 grudnia 1941 roku japońskie lotniskowce zdziesiątkowały amerykańską flotę na Hawajach, wpychając Stany Zjednoczone do wojny, szef operacji morskich US Navy adm. Harold Stark wysłał do podległych sobie sił rozkaz o treści „Execute unrestricted air and submarine warfare against Japan” (Wszcząć nieograniczone powietrzne i podwodne działania wojenne przeciwko Japonii). Stany Zjednoczone oficjalnie weszły do drugiej wojny światowej ze 111 okrętami podwodnymi w służbie i 73 w budowie. Z jednostek operacyjnych, 7 grudnia 1941 roku,51 znajdowało się na obszarze Pacyfiku – 29 z nich w składzie bazującej na Filipinach Floty Azjatyckiej oraz 22 przydzielone do Floty Pacyfiku z bazą na Hawajach. W momencie japońskiego ataku na Pearl Harbor, w Naval Base Pearl Harbor znajdowało się pięć okrętów podwodnych, które rozmieszczone były na północny wschód od tzw. rzędu pancerników (battleship row). Inne zaangażowane były w tym czasie w operacje w pobliżu wysp, jeszcze kilka innych znajdowało się na zachodnim wybrzeżu kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, przechodząc remonty, operacje szkoleniowe lub też znajdując się w trakcie przejścia między Pearl Harbor a Ameryką. Wydany po ataku na amerykańską flotę rozkaz rozpoczęcia nieograniczonej wojny podwodnej oznaczał, że każda jednostka – wojenna bądź transportowa – płynąca pod banderą Japonii powinna zostać zaatakowana.W tym samym dniu rozpoczęły działania również japońska flota podwodna, prowadząc wsparcie operacji morsko-powietrznego zespołu uderzeniowego za pomocą małych okrętów podwodnych typu Ko-hyoteki, które usiłowały wpłynąć do wnętrza bazy, aby spod wody zaatakować amerykańskie okręty. Operacja ta zakończyła się całkowitym niepowodzeniem.
 
 
W późniejszym czasie stosowano też okręty podwodne wraz z konwojami jako trzon wsparcia wraz z niszczycielami i krążownikami w celu zabezpieczenia konwoju i uszczelnienia luk. Do dziś to jest stosowane we współczesnym świecie w każdym konwoju jest przynajmniej od 2 do 4 okrętów podwodnych stanowiących trzon konwoju. Wiec uważam, że jest to adekwatne posuniecie od strony World of warships, żeby brały udział okręty podwodne w bitwach, ponieważ są bardzo przydatne w walce.
  • Funny 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_PL_]
Beta Tester
5,262 posts
18,801 battles
2 hours ago, zlosnik102 said:

 

  W dniu 13.09.2019 o 08:47, zlosnik102powiedział: 

A okręty podwodne stanowiły kluczowa role w tych bitwach.

Wymień jedną bitwę w której OP odegrały jakąś rolę. Nie musi być kluczowa, wystarczy istotna. Nie chodzi mi o bitwy konwojowe tylko takie "normalne", gdzie okręty walczą z innymi okrętami.

Od czego by tu zacząć hmmmm

1)Pogrom w cieśninie Palawan( USS Dace, USS Darter)

a) wykrycie głównego zgrupowania Takeo Kurity

b) zatopienie 2 ciężkich krążowników ( Maya, Atago) ciężkie uszkodzenie Takao

c) meldunek wskazujący kurs głównego zespołu uderzeniowego floty japońskiej co w istocie wyeliminowało możliwość zaskoczenia floty amerykańskiej( indolencję pewnej osoby przemilczę)

2) Morze Filipińskie( lub jak kto woli Mariany)

a) dalekie patrole podwodniaków US Navy wykrywają przed czasem grupy floty japońskiej) ataki i zatopienie 2 z 3 dużych lotniskowców( Taiho, shokaku) co znacznie ogranicza siły uderzeniowe floty cesarstwa Japonii a co za tym idzie ułatwia sprawę flocie US Navy rozprawienia sie z flotą przeciwnika

To tak pokrótce, przypomnę tylko ze amerykańska flota Pacyfiku też ,, zagłodziła `` cesarstwo, no ale to jaki ma wpływ na wojne. Zniszczenie floty handlowej przeciwnika przy minimalnych stratach własnych( strata 58 okrętów podwodnych na Pacyfiku w porównaniu do ponad 800 U-bootów na Atlantyku)

  • Cool 3
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
5 hours ago, AhmedDetonujBoom said:

Od czego by tu zacząć hmmmm

1)Pogrom w cieśninie Palawan( USS Dace, USS Darter)

a) wykrycie głównego zgrupowania Takeo Kurity

b) zatopienie 2 ciężkich krążowników ( Maya, Atago) ciężkie uszkodzenie Takao

c) meldunek wskazujący kurs głównego zespołu uderzeniowego floty japońskiej co w istocie wyeliminowało możliwość zaskoczenia floty amerykańskiej( indolencję pewnej osoby przemilczę)

2) Morze Filipińskie( lub jak kto woli Mariany)

a) dalekie patrole podwodniaków US Navy wykrywają przed czasem grupy floty japońskiej) ataki i zatopienie 2 z 3 dużych lotniskowców( Taiho, shokaku) co znacznie ogranicza siły uderzeniowe floty cesarstwa Japonii a co za tym idzie ułatwia sprawę flocie US Navy rozprawienia sie z flotą przeciwnika

No OK, masz 2 bitwy, gdzie rola OP była istotna (choć nie kluczowa). @zlosnik102 napisał swojego posta tak, jakby OP były stałym elementem większości bitew i odgrywały tam kluczową rolę. A było tak jak napisał @mickecobra czyli OP robiły za zwiad i czasem fuksem coś storpedowały. Czasem wyniki były spektakularne, jak choćby salwa torpedowa I-19 czy zatopienie Shinano przez SS-311.

A co do "bitwy o Atlantyk", to nazwa jest że tak powiem "marketingowa", bo to nie była bitwa tylko kampania składająca się z całej masy bitew.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_PL_]
Beta Tester
5,262 posts
18,801 battles
8 hours ago, rtfm_pl said:

No OK, masz 2 bitwy, gdzie rola OP była istotna (choć nie kluczowa). @zlosnik102 napisał swojego posta tak, jakby OP były stałym elementem większości bitew i odgrywały tam kluczową rolę. A było tak jak napisał @mickecobra czyli OP robiły za zwiad i czasem fuksem coś storpedowały. Czasem wyniki były spektakularne, jak choćby salwa torpedowa I-19 czy zatopienie Shinano przez SS-311.

A co do "bitwy o Atlantyk", to nazwa jest że tak powiem "marketingowa", bo to nie była bitwa tylko kampania składająca się z całej masy bitew.

Poczytajcie wy dokładnie o wojnie podwodnej na Pacyfiku, i wpływie na końcowy wynik. Ocean Spokojny jest tutaj najlepszym przykładem jak okręty podwodne mogą mieć wpływ na wojnę z krajem ,,wyspiarskim``. One nie musiały walczyć w bitwach, wystarczy że masakrowały flotę handlową cesarstwa, co prędzej czy później doprowadziło by do upadku państwa które wszystko sprowadzało do siebie statkami. Ogólnie zatopiono około 1200 okrętów handlowych o tonażu ok. 5 mln. ton BRT. Do tego dochodziły te wasze  ,,fartowne ataki`` : 7 Lotniskowców(Taiho, Shinano, Chūyō, Taiyo, Unyo, Unryu, Shokaku, ) , 1 krążownik liniowy, 12 krążowników około 45 niszczycieli itd. Naprawdę nie miały wpływu na całość kampanii na Pacyfiku, no chyba jednak miały, i to bardzo duży.

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles
47 minutes ago, AhmedDetonujBoom said:

Ogólnie zatopiono około 1200 okrętów handlowych o tonażu ok. 5 mln. ton BRT. Do tego dochodziły te wasze  ,,fartowne ataki`` : 7 Lotniskowców(Taiho, Shinano, Chūyō, Taiyo, Unyo, Unryu, Shokaku, ) , 1 krążownik liniowy, 12 krążowników około 45 niszczycieli itd. Naprawdę nie miały wpływu na całość kampanii na Pacyfiku, no chyba jednak miały, i to bardzo duży.

Tylko jak 4 letnia wojna na Pacyfiku się ma do 20min bitew randomowych, 12vs12 okrętów wojennych, bez statków handlowych, na małej mapce w World of Warships ? :Smile_teethhappy: 

Aha, wiem już:

50 minutes ago, AhmedDetonujBoom said:

 One nie musiały walczyć w bitwach

Czyli w sumie w WoWsie też są zbędne, bo w nim rozgrywamy właśnie takie potyczki na kształt bitew :Smile_trollface:

 

Jeśli chcielibyśmy jako tako oddać wpływ i klimat okrętów podwodnych na bitwę morską w WoWsie, wówczas trzeba by ustawić MM by wrzucał jeden (1) okręt podwodny w co piątej, albo nawet co dziesiątej bitwie randomowej :Smile-_tongue: 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
3,166 posts
36,538 battles
1 hour ago, AhmedDetonujBoom said:

Poczytajcie wy dokładnie o wojnie podwodnej na Pacyfiku, i wpływie na końcowy wynik. Ocean Spokojny jest tutaj najlepszym przykładem jak okręty podwodne mogą mieć wpływ na wojnę z krajem ,,wyspiarskim``. One nie musiały walczyć w bitwach, wystarczy że masakrowały flotę handlową cesarstwa, co prędzej czy później doprowadziło by do upadku państwa które wszystko sprowadzało do siebie statkami. Ogólnie zatopiono około 1200 okrętów handlowych o tonażu ok. 5 mln. ton BRT. Do tego dochodziły te wasze  ,,fartowne ataki`` : 7 Lotniskowców(Taiho, Shinano, Chūyō, Taiyo, Unyo, Unryu, Shokaku, ) , 1 krążownik liniowy, 12 krążowników około 45 niszczycieli itd. Naprawdę nie miały wpływu na całość kampanii na Pacyfiku, no chyba jednak miały, i to bardzo duży.

Ale akurat wojna na Pacyfiku jest wyjątkowo nie miarodajna i będzie na to kilka argumentów. Skrajne zacofanie IJN w działaniach ASW, słaba elektronika i środki wykrywania, prawie zerowa skuteczność patroli lotniczych. Nikt nie powie, że IJN radziła sobie z okrętami podwodnymi, doszło do tego, że bodajże w 1945 roku USN wprowadziło kilka okrętów podwodnych uzbrojonych w mocniejsze uzbrojenie artyleryjskie ( 2*127mm + 2*40mm ) co na Atlantyku było już zupełnie przestarzałe przynajmniej od dwóch lat.  Osobiście chciałbym zobaczyć sukcesy USN w przypadku przeciwnika o podobnym poziomie rozwoju ASW jak Royal Navy czy USN ale wtedy dziwnie wydaje mi się, że podwodniacy USN radziliby sobie bardzo podobnie jak ich odpowiednicy z DKM w latach 1944-1945.

 

Na Atlantyku pomimo pewnych problemów w latach 1939-1943 później praktycznie wyeliminowano zagrożenie ze strony U Bootów i tak tutaj też były sukcesy OP jak i ich fartowne ataki ( 3 lotniskowce, 4 lotniskowce eskortowe zatopione i 2 uszkodzone nie do naprawy, 2 pancerniki, kilka krążowników i kilkadziesiąt niszczycieli ) ale na pewno nie zbliżono się do poziomu zagrożenia czasów IWŚ.

 

TLDR USN okręty podwodne musiały walczyć z bardzo słabym przeciwnikiem.  Na skalę WoWs-a to taki 55%WR trafił na 30% WR.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×