Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Davao

Sinop VII tier

33 comments in this topic

Recommended Posts

[R-NG]
Players
1,457 posts
17,989 battles

Temat poświęcony pancernikowi VII tieru Sinop

 

SinopStart.jpg

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Alpha Tester
2,277 posts
13,980 battles

Dramat najgorsza 7 w grze, nawet cholera znerfiony Gneisnau jest lepszy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,587 posts
15,098 battles

skoro złociutki okresil  jako najgorszy to już mi się ten okret podoba

Share this post


Link to post
Share on other sites
[R-NG]
Players
1,457 posts
17,989 battles

A jak wam się nim gra? Myślę o przeskoczeniu Izmaila vel rustragedię za wolne...

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Alpha Tester
2,277 posts
13,980 battles
On 6/3/2019 at 7:55 PM, zdzislawdyrma said:

ja za wolne przeskoczyłem sawiecki sajuz 

Podobno najlepsza 9 w grze?:) Ciekawe

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,587 posts
15,098 battles
4 hours ago, Zlociutk1 said:

Podobno najlepsza 9 w grze?:) Ciekawe

po twoich słowach wiem ze zrobiłem dobrze 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-TFD2]
[-TFD2]
Players
34 posts
1,842 battles

A to ma pomocniczą? Nie no, ja to robię tą linie pod survi, inaczej się tym nie da grać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TFP]
Beta Tester
253 posts
2,706 battles

Wszystko da się zrobić pod pomocnicza. Pytanie brzmi:
"Ile korzyści przyniesie to tobie i twojej drużynie?" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[R-NG]
Players
1,457 posts
17,989 battles
18 minut temu, zdzislawdyrma napisał:

pytanie brzmi

ile ci to przyniesie radochy?

Słusznie. Teraz granie pod drużynę staje się co raz większym ewenementem i luksusem,

Share this post


Link to post
Share on other sites
[R-NG]
Players
1,457 posts
17,989 battles
1 minutę temu, zdzislawdyrma napisał:

gra się dla przyjemności

A co to za przyjemność w notorycznych masakrach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
194 posts
2,901 battles

jakie perki i co zakładać na ruskich BB??

ogólnie jak te BB wypadają na tle pozostałych nacji??

czym się wyróżniają ruskie BB??

 

z góry dzięki za odpowiedzi :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[R-NG]
Players
1,457 posts
17,989 battles
8.07.2019 o 05:00, Avakol napisał:

jakie perki i co zakładać na ruskich BB??

ogólnie jak te BB wypadają na tle pozostałych nacji??

czym się wyróżniają ruskie BB??

 

z góry dzięki za odpowiedzi :)

 

Byle jak, podobnie jak Brytyjskie. Ja robię je na przeżywalność, bo ani nie mają dobrej dodatkowej jak niemieckie i francuskie, ani szybkości i zasięgu jak japońskie, ani przeciwlotki jak francuskie i amerykańskie.

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[OFF2]
Players
16 posts
4,147 battles

Okręt konkretny, bardzo dobrze się nim gra. Jak odpala salwe to prawie zawsze jest miazga:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-YOLO]
Players
19 posts
3,756 battles

Czy mi się wydaje, czy to parszywe ścierwo z sierpomłotową szmatą na gaflu różni się dość znacznie od istniejącego niegdyś prawdziwego rosyjskiego pancernika o tej nazwie? ;)

 

Piękny okręt. Oczywiście ten prawdziwy, a nie zaimplementowany w grze paroksyzm chorej wybobraźni, myślenia życzeniowego i megalomani zaprawionych gargantuiczną dawką wiernopoddańczej  miłości do wielkiego brata.

 

Jak widzę to coś w grze to mam odruch wymiotny. Szybkie, zwrotne, działa robią miazgę. Poza tym brzydkie i nigdy nie istniało. Tfu!

 

image.png.7c966ed7ac1c8ad6d5111061a0425143.png

  • Funny 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[1DF]
Players
424 posts
19,110 battles
On 9/22/2019 at 11:32 AM, Zahua said:

Jak widzę to coś w grze to mam odruch wymiotny. Szybkie, zwrotne, działa robią miazgę. Poza tym brzydkie i nigdy nie istniało. Tfu!

A bo ja wiem? W sumie jakaś tam informacja na ten temat była: https://worldofwarships.eu/pl/news/history/soviet-battleships/

W końcu mają dostęp do deski kreślarskiej i materiałów archiwalnych. Ludy od sierpa i młota przynajmniej umiały projektować, bo nasze to stać było na zakup gotowych zagranicą.

Nie, żebym specjalnie bronił radzieckiego bagienka, ale bądźmy fair.

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1 post
52 battles
25.09.2019 o 14:54, JenkinsSP napisał:

Ludy od sierpa i młota przynajmniej umiały projektować, bo nasze to stać było na zakup gotowych zagranicą.

Zwróć uwagę na kilka rzeczy:

 

Długość granicy morskiej II Rzeczypospolitej wynosiła 71 km a z mierzeją Helską 147km, 

 

Po odzyskaniu niepodległości Polska w zasadzie nie miała przemysłu stoczniowego aż do wybudowania portu w Gdyni a okręty potrzebne były na już

 

We własnych stoczniach zbudowane zostały całkiem udane trałowce, szykowana była też budowa dwóch niszczycieli. Na więcej nie starczyło czasu,  były też pilniejsze wydatki

 

Co z tego że ruscy projektowali jak nie byli w stanie wybudować - budowa pancerników typu Sowiecki Sojuz ślimaczyła się tak bardzo miedzy innymi dlatego że bolszewicy wytłukli lub zesłali do gułagów wykwalifikowanych inżynierów i metalurgów z czasów carskich a to co zostało miało w większości takie pojęcie o odlewaniu potężnych płyt pancernych jak świnia o gwiazdach. 

 

Mimo wszystko II Rp była w porównaniu z ZSRR w miarę normalnym krajem, toteż zbrojenia nie miały absolutnie najwyższego priorytetu nad wszystkim innym tak jak w ZSRS. Nie zamykaliśmy uczonych i konstruktorów do więzień, nie byli oni też zmuszani do pracy za darmo i pod groźbą śmierci. Pewnie stąd ta ich skandalicznie mała wydajność w porównaniu z kolegami po fachu z ZSRS którzy mieli własnie taki system motywacyjny

 

Projekt to jedno,  wykonanie to drugie a pancernik to nie  t-34. 

 

Reasumując: naprawdę mam nadzieję że nie sugerujesz iż brak większych rodzimych projektów i zakupy okrętów za granicą wynikały z głupoty naszych ludzi bo ci nie umieli nic zaprojektować. 

  • Cool 2
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[1DF]
Players
424 posts
19,110 battles

Oczywiście, że nasi umieli wspaniale projektować. Nie, nie sugeruję, że byli głupi. Trochę orientuję się w historii naszej umęczonej Najjaśniejszej, więc to co mogę powiedzieć to, ze Polacy zawsze szli na łatwiznę. Dokładnie tak jak teraz. Zapewne słyszałeś o \pierwszym polskim lodołamaczu\ - poklejonym taśmami, żeby w TV odtrąbić sukces. Tak samo było wcześniej. Dowody:

1920 - opracowano pierwszy program rozbudowy floty (mieliśmy zbudować lub kupić do 1929 nowe okręty) - ZBUDOWANO ZERO - plan nie uzyskał akceptacji MSW

1922 - ukształtowała się PMW jako samodzielny rodzaj sił zbrojnych

1936 - powstaje plan modernizacji i rozbudowy sił PMW

Oczywiście nie wiem wszystkiego, a jedynie wycinki z archiwum. Nie kojarzę żadnych opasłych tomów z projektami niszczycieli, kanonierek, trałowców czy jakichkolwiek jednostek rodzimej produkcji poza 6 małym trałowcami zbudowanymi w w latach '35-'38.

Wystarczy zwrócić uwage na daty, plany i decyzje. Fakty wyglądały tak, że każdej inicjatywie urzynano łeb już na etapie uczelni technicznej, żeby tylko ktoś nie odniósł sukcesu. Dokładnie tak jak teraz.

W ZSRR było gorzej, u nas nie było czystek, głodu, zsyłek i kuli od NKWD za niepartyjne prowadzenie się, a jednak projekty powstawały, a wiele z nich potem poszło na stocznię i w morze.

Rozmawiajmy o stricte technicznym podejściu, o faktach, a nie przez pryzmat \kto jest lepszym partiotą i bardziej chwali Polskę\.

Sukces osiąga się znając swoje słabości i gdy robi się coś z nimi. Większość Polaków ma jednak inne podejście. Tapla się w swojej glorii \która nie istnieje\, wypominanie słabosci traktuje jak zdradę, i nic z nimi nie robi, bo przecież jakby to było gdybyśmy przyznali, że czegoś nie wiemy, nie umiemy, a broń Bóg chcemy się dowiedzieć i nauczyć. My zawsze wolimy wędkę od umiejętności łowienia.

 

  • Cool 3
  • Boring 1
  • Bad 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-YOLO]
Players
19 posts
3,756 battles

Nie rozumiem tych twoich dowodów. Plan rozbudowy z 1920 powstał głównie w głowach oficerów którzy jeszcze do niedawna pływali we flotach zaborców i był kompletnie oderwany od rzeczywistości. Zakładał że do PMW trafią 2 pancerniki, 6 krążowników, 30 niszczycieli i masa innych jednostek. Były to kompletne brednie, więc nie wiem  czego ma dowodzić jego przytoczenie. Jeżeli już to rozsądku władz że nikt tego nie potraktował poważnie.

 

Czego mają dowodzić pozostałe daty? Jaką z twoich tez mają wspierać? Że nie wyszła rozbudowa floty? Steel Bar napisał ile było granicy morskiej. Lądowej było 5548 w kształcie tragicznym do obrony. Trudno się dziwić że marynarka wojenna nie była absolutnym priorytetem ówczesnych władz. Mimo to we wrześniu 1939 parę okrętów pływało i to niektóre całkiem niezłe, więc chyba coś tam jednak wyszło?

 

Poza tym wydaje mi się że nie do końca zdajesz sobie sprawę z różnic na jakich zasadach odbywa się  projektowanie i wdrażanie okrętów w normalnym kraju a jak w  państwie totalitarnym z gospodarką centralnie planowaną.  Normalny kraj po uchwaleniu rozbudowy floty musi wyasygnować na to środki finansowe po czym szuka oferty najbardziej opłacalnej . Decyzja czy okręt ma być zbudowany u nas czy za granicą nie jest "pójściem na łatwiznę", tylko wynika z rachunku ekonomicznego oraz pragmatyzmu. 

Czy polskie stocznie miały już w latach 30 doświadczenie w projektowaniu i budowaniu okrętów wojennych? Oczywiście że nie. Czy coś z tym robiono? Jak najbardziej. Zbudowano wspomniane wcześniej trałowce. Dwa kolejne niszczyciele typu Grom miały zostać zbudowane w Polsce. To byłoby cenne doświadczenie i sądzę że kolejne typy okrętów mogłyby być budowane w Polsce. Ale w latach 30 Polska jeszcze nie była gotowa.

W ZSRR nie było "gorzej" tylko "prościej". Wielki Stalin kazał zbudować nowy okręt/czołg/samolot. Projektanci dostawali ściśle określone zadanie co mają zaprojektować i mieli to zrobić. Wyszło coś nie tak - zarzut sabotażu i gułag albo kula w łeb. Następny będzie się miał na baczności zanim coś zepsuje. Koszty? A kto by się tym przejmował?

 

Masz tu cytat z wikipedii o Andrieju Tupolewie:

"W 1937 został aresztowany przez NKWD z grupą innych konstruktorów lotniczych i oskarżony o założenie tajnej partii faszystowskiej. W więzieniu przebywał do lipca 1941, przy czym w 1940 został skazany na karę 15 lat więzienia za prowadzenie rzekomej działalności antyradzieckiej. W czasie pobytu w więzieniu na polecenie NKWD prowadził dalej badania nad samolotami w ramach tzw. Centralnego Biura Konstrukcyjnego 29 (CKB-29) – był to specjalny oddział więzienia w Moskwie, gdzie przebywali zatrzymani konstruktorzy lotniczy. "

 

Próbujesz porównywać dwie rzeczy nieporównywalne.

 

Reszta twojego ględzenia to takie typowo polskie chlastanie się pejczem po plecach. O jacy my durni, o jacy my słabi, o jacy my nieudolni. Jakbym czytał jakąś gadzinówkę Axel Springer.

  • Cool 4
  • Boring 2
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[1DF]
Players
424 posts
19,110 battles

Szanowny Panie, Zahua, robisz niepotrzebną dygresję kontynuując wątek, który nie ma nic wspólnego z Sinopem. Wcześniejsza rozmowa dotyczyła tego, że Sinop był na papierze a nie jest wymysłem kosmitów. Przytaczasz argumenty historyczne, ale w formie demagogii, czyli tłumacząc pewne fakty tak, żeby pasowały do Twojej teorii. Twierdzisz, że próbuję porównywać rzeczy nieporównywalne. ZSRR w cięższych warunkach socjalno-politycznych miał okręty na papierze i w budowie a my nie. To jest kwintesencja dyskusji na temat tego czy Sinop był wymysłem czy nie. Deska kreślarska jest używana bez względu na to czy PMW składa zamówienie. Jeśli tak uważasz, to spieszę z wyjaśnieniem. Projektowanie (w tym konkretnym wypadku - okrętu) nie zaczyna się w momencie złożenia zamówienie przez PMW.

Sytuacja geopolityczna Polski naówczas nie ma nic do rzeczy, bo nie ma nic do rzeczy to ile mieliśmy mieć okrętów i o co były spory. Nie było ich nawet w projektach, takie są fakty. Nie trafiły na papier, bo tacy jesteśmy, nie ma to nic wspólnego z mediami, które tak wspominasz. Nie ma też nic wspólnego z 'chlastaniem się po plecach'.

Potrzebowaliśmy 2 lata na to, żeby powstał nierealny plan, potrzebowaliśmy 4 lata na powstanie PMW jako odrębnej siły zbrojnej, potrzebowaliśmy 8 lat na plan modernizacji. W wolnym państwie, nie sterowanym centralnie, takie rzeczy odbywają się jednak trochę szybciej.

Proszę rozmawiajmy o faktach, nie rób mi wycieczek personalno-wychowawczych, bo pachnie mi to oficerem politycznym z czasów, które przeżyłem i mam nadzieję, że nie wrócą.

 

  • Bad 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×