Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 1 battles to post in this section.
The_EURL_Guy

Prawie historyczne: Czy niszczyciele mogą stawić opór pancernikom na pełnym morzu?

166 comments in this topic

Recommended Posts

[KWRP]
[KWRP]
Players
14 posts
9,908 battles

Niszczyciele tak czy siak były grożne nie tylko dla pancerników ale wszelakiej maści okrętów, wiec były uniwersalne co za tym idzie, mogły uderzac nagle i tak samo zniknąc często bez kontaktu wzrokowego torpedy a zatem były grożne i nieraz to udowodniły pozaty siła, szybkosć i manewrowość to potęzny atut którego pancernikom brak 

  • Funny 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B-EYE]
[B-EYE]
Players
460 posts
14,781 battles
53 minutes ago, GRZ_PL said:

były grożne nie tylko dla pancerników ale wszelakiej maści okrętów

I dlatego WG nie ustaje w nerfieniu tych okrętów taka aby się odechciało ludziom nimi grać. A radary i sonary "widzące" okręty przez wyspy to nawet obecnie czysta SF.

  • Cool 1
  • Funny 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
2,436 posts
28,110 battles

Słabe te dwa przypadki podane w artykule, ale rozumiem że wyszukano po prostu przykłady walki artyleryjskiej. O wiele lepszą praktyką było po prostu postawienie zasłony dymnej (by osłonić sojusznicze, ciężkie okręty) i zza niej wystrzelić torpedy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DUCHY]
Players
37 posts
3,655 battles

tak tak, macie rację, niszczyciele to najlepsza klasa okrętów, korona stworzenia i myśli okrętowej, a ci wszyscy wojskowi, to mieli i mają kompleksy małego członka, forsując budowę krążowników, pancerników, lotniskowców, co za idioci, a ile taniej zrobić flotyllę niszczycieli, załadować torpedami i z dymu (w NOCY) kosić wszystko, bo walka na morzu i WOWS to jedno i to samo, ot WG zrobiło nam symulator pola walki. Do tego oni, w sensie admirałowie, kapitanowie itd, nie znają się na taktyce, tak jak co niektórzy na tym forum.
Tych pancerików nie zatopiły niszczyciele, tylko samoloty, żadna niszczarka nie podejdzie pod pancernik, na zasię jego artylerii dodatkowej, bo zrobią z niej durszlak, torpedy moża omijać, ehh długo by pisać, wystarczy poczytać choćby Wikipedię, dla leniwych, lub wejść na prawdziwe forum, jak kogoś to naprawdę interesuje. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,697 posts
18,349 battles
20 minut temu, talpa85 napisał:

 żadna niszczarka nie podejdzie pod pancernik, na zasię jego artylerii dodatkowej

 

No właśnie podchodziły, ale nie obywało się bez strat.

Ciekawe, że nie podano przykładu walki artyleryjsko-torpedowej Szary i Gneis kontra Ardent i Acasta (eskorta Gloriousa). Owszem, oba niszczyciele zatonęły (w przeciwieństwie do Wowsa nie miały nieskończonej ilości torped), ale i Scharnhorst został poważnie uszkodzony (storpedowany i ostrzelany z dział) - w efekcie czego okręty niemieckie musiały zawrócić do bazy.

 

I druga historia - znowu Scharnhorst, już trochę uszkodzony, atakowany przez 4 DD kmdr. Meyricka. Zanim nadpłynął Duke i Jamaica, niszczyciele przeprowadziły ataki torpedowe, trafiając Szarego 3 czy 4 razy (w drugą stronę, Scharnhorst poważnie uszkodził Saumareza). Norweski Stord podszedł bodajże na 1,5 km do Szarego, zanim odpalił torpedy. Oczywiście noc polarna była dla wspomnianych niszczycieli dodatkową osłoną. To tak na szybko, parę strzelanek na północnym Atlantyku.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DUCHY]
Players
37 posts
3,655 battles

 

5 minutes ago, umbra_arboris said:

No właśnie podchodziły, ale nie obywało się bez strat.

 

wiem że podchodziły, chodziło mi o pokazanie, jak to się mogło i zazwyczaj kończyło, co ty zrobiłeś, zresztą takie okręty powinny operować, w ramach grup bojowych, a w grze, każdy okręt swoją grupą. Dla mnie było by dobrze, gdyby napisali "Niszczyciele, potrafiły napsuć krwi, załogom pancerników"

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DV]
Players
137 posts
17,727 battles

Po pierwsze, to nie mam pojęcia po co udowadniać że niszczyciel może zatopić pancernik, wows w żadnym wypadku nie jest symulatorem czy odzwierciedleniem realiów JAKICHKOLWIEK.

To arkadówka z ikonami "realnych" (buhaha) okrętów .... spora część z nich nigdy nie pływała albo nie pływała w konfiguracji z gry.

Co do podanych przykładów... to kto to pisał? <edited> Bo umiejętności czytania ze zrozumieniem nie posiadł, a to coś koło 3 klasy podstawówki. Owszem, Hiei został ostrzelany przez niszczyciele, a nawet storpedowany podobno (torpedy nie zdążyły się uzbroić). Uszkodzenia od niszczycieli nie miały żadnego wpływu na zdolności bojowe Hiei, krytyczne uszkodzenia spowodowały  pociski 203 mm krążowników SanFrancisco i Portland- uszkodzeniu uległo pomieszczenie maszyny sterowej, co uniemożliwiło sterowanie okrętem.

Jeżeli już liczyć jakieś walki niszczycieli z pancernikami to artyleryjskie wspomniał Umbra, zaś  w Ciesninie Suriago niszczyciele 54 eskadry  w klasycznym ataku torpedowym zatopiły "Fuso", trafiły "Yamashiro" i przy okazji kilka niszczycieli

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DOREE]
Beta Tester
1,714 posts
12,661 battles

No, fajny zalążek artykułu, ale zabrakło najważniejszego- genezy. Pradziadkami uniwersalnych DD są XIX-wieczne torpedowce wymyślone właśnie po to, aby niszczyć największe i najcenniejsze jednostki poprzez skryte podejście i ugodzenie poniżej linni wodnej (i pancerza). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DV]
Players
137 posts
17,727 battles
4 hours ago, talpa85 said:

tak tak, macie rację, niszczyciele to najlepsza klasa okrętów, korona stworzenia i myśli okrętowej, a ci wszyscy wojskowi, to mieli i mają kompleksy małego członka, forsując budowę krążowników, pancerników, lotniskowców, co za idioci, a ile taniej zrobić flotyllę niszczycieli, załadować torpedami i z dymu (w NOCY) kosić wszystko, bo walka na morzu i WOWS to jedno i to samo, ot WG zrobiło nam symulator pola walki. Do tego oni, w sensie admirałowie, kapitanowie itd, nie znają się na taktyce, tak jak co niektórzy na tym forum.
Tych pancerików nie zatopiły niszczyciele, tylko samoloty, żadna niszczarka nie podejdzie pod pancernik, na zasię jego artylerii dodatkowej, bo zrobią z niej durszlak, torpedy moża omijać, ehh długo by pisać, wystarczy poczytać choćby Wikipedię, dla leniwych, lub wejść na prawdziwe forum, jak kogoś to naprawdę interesuje. 

Prześmiewczo: oczywiście że niszczyciele są najlepsze, dowodem na to jest marynarka Japonii (a właściwie to się nazywa chyba Siły Samoobrony)- mają tylko maksymalnie niszczyciele.. (proszę, nie niszczcie mojej wiary w ludzkość).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
98 posts
7,872 battles
3 hours ago, Gerlath said:

Prześmiewczo: oczywiście że niszczyciele są najlepsze, dowodem na to jest marynarka Japonii (a właściwie to się nazywa chyba Siły Samoobrony)- mają tylko maksymalnie niszczyciele.. (proszę, nie niszczcie mojej wiary w ludzkość).

 

Niszczyciele - Izumo - lotniskowiec przy okazji :P (znaczy troche taki mniejszy)

mają i Myoko, i Shimakaze

Kongo też jest ... i Atago się znajdzie... Akizuki

i jest też Hakaryu....

to tylko co w grze - a ich flota to prawie 40 okrętów różnej maści - z czego znamienita większość to niszczyciele - są też i fregaty i śmigłowcowce(niedorosłe lotniskowce)

parę okrętów podwodnych

najczęściej okręty wielofunkcyjne, których nazewnictwo według starych normatywów jest lekko niedoskonałe

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DUCHY]
Players
37 posts
3,655 battles

Skoro już tak piszemy, mają większość niszczycieli, bo ich siły z założenia i nazwy służą samoobronie, biorą pod uwagę kształt lini brzegowej jej długość, głębokość, niszczyciele są jak najbardziej na miejscu, nie możemy też zapomnieć o jednym, aczkolwiek bardzo ważkim fakcie, ich sojusznikiem jest US Navy, tam zawsze stacjonują, mają ćwiczenia, czy inne "wizyty kurtuazyjne" amerykańskie okręty, a na tą chwilę, nikt im nie podskoczy. Dlatego nie potrzebują nic lepszego, mają  z większych, okręty rakietowe, poprawka "obrony rakietowej", spięte z US w ten AEGIS i chyba im to wystarcza. 
Nie zapominajmy o okrętach wielorybniczych, są uzbrojone w wyrzutnię harpunów, na Koreańską (tą północną) stal, może być aż nadto i overpeny będą wchodzić ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ORKAN]
Players
40 posts
20,369 battles
14 hours ago, The_EURL_Guy said:

Macie wątpliwości? Tak czy owak, udowodnimy to przy pomocy historii!


Przeczytaj na portalu

Hmm , tytuł artykułu to " czy niszczyciele mogą stawić opór pancernikom na pełnym morzu".  Pierwszy przykład to raczej nie pełne morze a stawić opór to może nawet majtek w kajaku, pewnie z mizernym skutkiem ale może  :)  . W żadnym z obydwu przykładów nie zatopiły pancernika. Nie wiem czego ma dowieśc ten artykuł, chyba tego że kilka niszczarek opadło pancka i nie dały rady go zatopić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,254 posts
984 battles

Całe dwa mało adekwatne "dowody", z których żaden nie zakończył się zatopieniem pancernika przez niszczyciel, a raczej w wersji tldr "niszczyciel wszedł w zasięg artylerii dodatkowej pancernika i udało mu się przeżyć" jako uzasadnienie tego, co odpwala się w grze?

 

2/10.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DUCHY]
Players
37 posts
3,655 battles

Ale co się odwala? Obiektywnie rzecz biorąc, nie żaden niszczyciel nie powinien podejść bliżej niż 15km, pancerniki, czy lotniskowce, powinny działać w ramach grup i jako najbardziej wartościowe być najbardziej chronione. Może niech wprowadzą, że samoloty startują z pokładu, gdy okręt idzie full ahed i jest ustawiony pod wiatr, nie ma wysp, połowa torped to niewypały, a radar maja zasięg ok 50 km działają cały czas i nie przechodzą przez wyspy, a no i hydro, które działa przy dead slow, bo inaczej poziom szumów własnych jest zbyt wysoki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
72 posts
10,611 battles

Za taki artykuł a raczej wypociny koleś powinien być zwolniony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
34 posts
6,551 battles

Tak tylko jest jeden ważny szczegół..niszczyciele były groźne bo było ich dużo we flocie a w historii wg. Wargamingu jeden niszczyciel zatapia np. dwa pancerniki bo ma niewidke i udaje u-boota. Ale to jest gra ja wiem.. arcade..dla gimbów taki CS tylko że na okręty, gdzie amerykański fletcher strzela do amerykańskiego fletchera lol, bo nie można np. zrobić arcade z podziałem na strony osi i aliantów. Jeśli mam fletchera to chce poczucć klimat WW2 i walczyc z japońcami np.   I ..uj mnie interesuje, że to jest arcade i nie chce sie Wargamingowi  zrobić MM historycznego..bo nie..nie bo nie. Jak zadałem kiedyś pytanie na streamie przedstawicielowi owej firmy to powiedział, że to by było głupie. Co? Głupie to jest to że "swój" strzela do swojego, to po ta cała pompa na odwzorowanie historyczne itp? Albo w bitwie są cztery Yamato..k...no nie mogę..Yamato na bitwe może być tylko jeden! I to po jednej stronie! Apeluje drogi Wargamingu o zrobienie osobnego trybu historycznego obok istniejącego - "bitwy losowej"

P.S

I tak nic to nie da.. wiem. Mogę sobie apelować..koniowi, bo ma duży łeb..może zrozumie.

  • Cool 2
  • Funny 1
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
72 posts
10,611 battles
1 godzinę temu, talpa85 napisał:

Ale co się odwala? Obiektywnie rzecz biorąc, nie żaden niszczyciel nie powinien podejść bliżej niż 15km, pancerniki, czy lotniskowce, powinny działać w ramach grup i jako najbardziej wartościowe być najbardziej chronione. Może niech wprowadzą, że samoloty startują z pokładu, gdy okręt idzie full ahed i jest ustawiony pod wiatr, nie ma wysp, połowa torped to niewypały, a radar maja zasięg ok 50 km działają cały czas i nie przechodzą przez wyspy, a no i hydro, które działa przy dead slow, bo inaczej poziom szumów własnych jest zbyt wysoki.

A zaskoczę cię ponieważ był taki przypadek: Bitwa w cieśninie Suriago, kiedy amerykańskie niszczyciele atakowały (i tak jako pierwsze) japońskie pancerniki Fuso i Yamashiro. Ale na ten temat w artykule cisza edit

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IFS]
Players
102 posts
13,462 battles
21 hours ago, mickecobra said:

Słabe te dwa przypadki podane w artykule, ale rozumiem że wyszukano po prostu przykłady walki artyleryjskiej. O wiele lepszą praktyką było po prostu postawienie zasłony dymnej (by osłonić sojusznicze, ciężkie okręty) i zza niej wystrzelić torpedy.

A Ty kolego masz jakiekolwiek legitymowane przez Marynarkę  prawo do wypowiadania się na temat działaniach okrętów wojennych, czy większość czasu przed ekranem komputerka...?

  • Funny 2
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DUCHY]
Players
37 posts
3,655 battles
godzinę temu, Kagaxxa napisał:

A zaskoczę cię ponieważ był taki przypadek: Bitwa w cieśninie Suriago, kiedy amerykańskie niszczyciele atakowały (i tak jako pierwsze) japońskie pancerniki Fuso i Yamashiro.

Tak była taki przypadek. Dlaczego nie napisałeś, że trafili pancerniki z I wojny światowej, które pomimo przebudowy, nie miały takiej biernej ochrony, jak choćby Yamato, Iowa, Bismarck itd, to że coś było dobra ochronę przed 30 laty w dobie rozwijającej się techniki, chemii (nowe lepsze materiały wybuchowe), ma potwierdzać to co WG pisze? Co do ataku niszczycieli jako pierwszych i tak powinno być, one powinny szarpać, męczyć wroga, zmusić go do manewrowania, bo zygzakując, może taki pancernik pokazać słaby punkt, czy uniemożliwić mu celowanie, ale nie służą do ich zatapiania, to jak porwanie się na czołg z butelką benzyny, ot może się udać, zazwyczaj się nie udaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DUCHY]
Players
37 posts
3,655 battles

<edited>
nie wiem czy bana nie dostanę za link

 

 

To jak nie wiesz to może przeczytaj regulamin?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KWRP]
[KWRP]
Players
14 posts
9,908 battles

Prostym Przykładem jest Narvik gdzie niemieckie Massy dały popalic nawet krązkom ale pozniej anglicy i tak sobie to odbili wiec starcie 1 : 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts
2 hours ago, J_jW said:

A Ty kolego masz jakiekolwiek legitymowane przez Marynarkę  prawo do wypowiadania się na temat działaniach okrętów wojennych, czy większość czasu przed ekranem komputerka...?

Ja mam takie prawo, legitymowane przez Marynarkę. Poprosiłem i przesłali mailem, z podpisem samego admirała.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Players
2,249 posts
21,283 battles
3 hours ago, Ralphius said:

Tak tylko jest jeden ważny szczegół..niszczyciele były groźne bo było ich dużo we flocie a w historii wg. Wargamingu jeden niszczyciel zatapia np. dwa pancerniki bo ma niewidke i udaje u-boota. Ale to jest gra ja wiem.. arcade..dla gimbów taki CS tylko że na okręty, gdzie amerykański fletcher strzela do amerykańskiego fletchera lol, bo nie można np. zrobić arcade z podziałem na strony osi i aliantów. Jeśli mam fletchera to chce poczucć klimat WW2 i walczyc z japońcami np.   I ..uj mnie interesuje, że to jest arcade i nie chce sie Wargamingowi  zrobić MM historycznego..bo nie..nie bo nie. Jak zadałem kiedyś pytanie na streamie przedstawicielowi owej firmy to powiedział, że to by było głupie. Co? Głupie to jest to że "swój" strzela do swojego, to po ta cała pompa na odwzorowanie historyczne itp? Albo w bitwie są cztery Yamato..k...no nie mogę..Yamato na bitwe może być tylko jeden! I to po jednej stronie! Apeluje drogi Wargamingu o zrobienie osobnego trybu historycznego obok istniejącego - "bitwy losowej"

P.S

I tak nic to nie da.. wiem. Mogę sobie apelować..koniowi, bo ma duży łeb..może zrozumie.

Nie graj w tą nie historyczną grę 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×