Jump to content
  • 0
Sign in to follow this  
Adar_1986

Czy warto teraz zaczynać?

24 comments in this topic

Question

[C-P]
Players
15 posts
554 battles

Witam serdecznie ! Koledzy z pracy grają w okręty i tak po paru opowiastkach zacząłem się zastanawiać czy warto spróbować ?(koledzy nie są jakimiś pro graczami raczej casual)

Znam WG z World of Tanks gdzie tam grałem dość sporo - ale już od ponad roku skończyłem z tym ponieważ musiałbym się chyba leczyć u psychologa. 
Pęd na statystyki , "pomidorki" , mody dające przewagę i toksyczne społeczeństwo a do tego wszystkiego szale goryczy dopełniły przegięte premki i złota amunicja.

Dlatego chciałbym was drodzy gracze zapytać czy warto zaczynąć grać w okręty ? czy tutaj spotka mnie to samo co w czołgach ? 

dzięki

Share this post


Link to post
Share on other sites

23 answers to this question

Recommended Posts

  • 2
[HOB]
Moderator
1,308 posts
5,807 battles

Z modów w zasadzie jedyny dający wyraźną przewagę to wskaźnik lądowania pocisków przeciwnika (łatwiej unik zrobić). Poza tym ciężko uzyskać przewagę modami z uwagi na pociski latające kilka-kilkanaście sekund i torpedy, które płyną nawet kilkadziesiąt sekund.

 

OP premki - parę nadal jest, ale najnowsze przecieki zapowiadają nerf wszystkich przegiętych. Są także niezbalansowane okręty specjalne (Jean, Stalingrad), które w drzewkach nie mają odpowiedników. Ale to bardziej play2win niż pay2win. (choć płacąc dało się zdobyć odpowiedniki zniżek).

Ale dla przykładu parę nerfów:

-zasięg wykrywania po strzale wzrósł do zasięgu dział. premki także dostały w tym nerfa

-okręt jest bardziej widoczny po strzale w dymie. premki także dostały nerfa

-nastąpiła przeróbka lotniskowców wybaczający wcześniej błędy Graf Z stał się średniaczkiem.

Dla porównania w WOT E-25 nadal ma zasięg widzenia i camo po strzale jak w roku 2014.

 

Pomidorki? Też istnieją. Przeważnie kończy to się zwiększeniem dystansu między okrętami. Nie brakuje także samobójczych szarż i nieudolnych prób dowodzenia.

 

Teamkill - rzadki przypadek, nie jest tak upierdliwy przez sprawniej działający automatyczny system. Ale parę razy z pewnością zarobisz nieprzemyślaną torpedę od sojusznika (sam też takie wystrzelisz), i raz na tysiąc bitew zostaniesz celowo ubity.

 

Pęd na statystyki - nie ma w grze miarodajnych. Do większości klanów starczy 50-55% win ratio, jedynie do elit trzeba bardziej grę ogarniać (choć jeśli masz 52% WR i aktualnie świetnie grasz, to wszystko da się załatwić). Odpowiednik XVM jest tu okaleczony, bo trzeba grę zminimalizować i nie podaje statystyk ogólnych, a tylko z danego okrętu. Tak więc osobnik o WR 35% może się ukryć w okręcie, którym rozegrał 6 bitew i 5 wygrał pomimo jego pomocy.

 

Mamy też odpowiednik artylerii - lotniskowce.

Historię się pominie, ale aktualnie można porównać to do artylerii, z tym że:
-przeładunek dość krótki

-bardzo długi czas lotu pocisku (którym jest samolot z bombami, rakietami, torpedami)

-"Pociski" są kierowane :Smile_trollface:

-Lotniskowiec ma wysoką pulę HP (w porównaniu do art, które mają 3-4 krotnie mniej od innych klas), ale przeważnie kiepski pancerz i jest dość atrakcyjnym celem (poruszasz się po przewidywalnym torze z przewidywalną prędkością, a po przerzuceniu się na ręczne sterowanie rezygnowałbyś z samolotów)

Ponadto w lutym i marcu (a pewnie i później) lotniskowce jako nowniki są stale balansowane. Zatem mogą być naprzemian beznadziejne i przegięte (np. w pierwszym tygodniu każdy posiadacz japońskiego lotniska mógł sobie bezstresowo nabić życiówkę na profil)

 

Gold ammo

NIE MA

Wybierasz:

a) przeciwpancerne, które potrafią zrobić porządne kuku jak też się wszystkie odbić. Mają tylko niespotykane w WOT przebicie na wylot - wtedy pocisk zadaje niewielkie uszkodzenia.

b) HE, które przeważnie nie mają własności dewastujących, ale bardziej niszczą moduły i mają zdolność podpalania.

Są także torpedy - powolne, wykrywalne z niewielkiej odległości (chyba że ktoś zobaczy po drodze), ale zadają dość wysokie uszkodzenia.

 

Podpalenia, zalania i uszkodzenia

Tutaj nie ma pożaru, który zużywa gaśnicę lub trawi pół okrętu. Pożar jest ciągły, rozciągnięty w czasie i zadaje dość niewielkie uszkodzenia. Gorzej jeśli wystąpi w liczbie mnogiej. Do tego zalania - następstwa torped i taranowania - te groźne jak 3 pożary, choć w niedalekiej przyszłości będą mniej szkodliwe.

W kwestii uszkodzeń - są nieodwracalne (torpedy, działa główne, dodatkowe, przeciwlotnicze) jak też odwracalne (działa/torpedy czasowo wyłączone, silnik, sterowanie).

Wszystko odwracalne, jak też pożary i zalania można naprawić 1 przyciskiem, ale przechodzi on na odliczanie. Może się okazać że dostaniesz jeden pożar, zgasisz go, a tu nagle cyk dwa pożary i zalanie - jesteś bezradny.

ZAŁOGA NIE PONOSI USZKODZEŃ. Jest nawet perk (odpowiednik desperata) który przyspiesza przeładowanie wraz z utratą HP. Ale w przeciwieństwie do WOT działa proporcjonalnie do uszkodzeń zamiast aktywować się przy 10% HP.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 2
[KURLA]
Beta Tester
1,077 posts
5,719 battles

Tak źle jak WoT jeszcze nie jest (skończyłem grać w WoT 3 lata temu, jak zaczął się zjazd po równi pochyłej). Problem jest taki, że WG nie ma żadnego pomysłu na grę, a zespół deweloperski jest niekompetentny i więcej psuje niż poprawia. Odradzam. Może za 3 lata (takie terminy można uznać za realne, na podstawie wypowiedzi różnej maści przedstawicieli WG), jak się wygrzebią z obecnego bałaganu, na co szczerze mam nadzieję, ale tak naprawdę nie wierzę, że się uda.

 

WG ma świetne koncepcje na gry tylko realizuje je tak, że nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać. Moja wieloletnia przygoda z produktami tej firmy właściwie już się kończy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 2
[ALONE]
Players
129 posts
3,459 battles

Jeśli ta gra będzie nadal podążać w tym samym kierunku co WOT, to polecam czym prędzej ją zainstalować, pocieszyć się nią trochę i wywalić z dysku kiedy implementacja kolejnych nieudanych pomysłów stanie się nie do zniesienia. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 2
[ZGZ2]
Players
2,082 posts
10,201 battles
7 godzin temu, Adar_1986 napisał:

Witam serdecznie ! Koledzy z pracy grają w okręty i tak po paru opowiastkach zacząłem się zastanawiać czy warto spróbować ?(koledzy nie są jakimiś pro graczami raczej casual)

Znam WG z World of Tanks gdzie tam grałem dość sporo - ale już od ponad roku skończyłem z tym ponieważ musiałbym się chyba leczyć u psychologa. 
Pęd na statystyki , "pomidorki" , mody dające przewagę i toksyczne społeczeństwo a do tego wszystkiego szale goryczy dopełniły przegięte premki i złota amunicja.

Dlatego chciałbym was drodzy gracze zapytać czy warto zaczynąć grać w okręty ? czy tutaj spotka mnie to samo co w czołgach ? 

dzięki

Nie warto, a już na pewno nie kupuj żadnych premek, bo dostaną nerfa i będziesz żałował wywalonej kasy.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
[ZGZ]
Players
4,215 posts
9,585 battles

Teraz nie warto zaczynać. 

Najlepiej poczekać do okolic czarnego piątku (niestety, to dopiero w listopadzie).

Powody są co najmniej trzy:

1. być może do tego czasu zakończy się już rework CV

2. będzie można dokonać zakupu okrętów premium ze zniżką ponad 50% - taki pakiet (zwany dotąd Armadą) pozwoli Ci od razu zagrać wszystkimi okrętami premium (nawet 8T, a może i 9T) bez potrzeby nudnego i długotrwałego grindu

3. zaczynać grę od tak zoptymalizowanego kosztowo zakupu masz szansę na przypisanie pozytywnego RNG do konta.

  • Funny 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Players
2 posts
14 battles

Gra wygląda bardzo obiecująco - co prawda są przegięte premki, mody dające przewagę, pęd na statystyki, toksyczna społeczność i olewający stosunek WG do gracza - ale nie ma złotej amunicji! Ja spróbuję na pewno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[TF16]
[TF16]
Players
55 posts
15,883 battles

Jeżeli grałeś wcześniej w WOT'a oraz nie zrażają Cię najnowsze zapisy w EULA to zapraszamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Players
2 posts
14 battles

I chciałem zaznaczyć że wcale nie jestem zakonspirowanym pracownikiem WG, ani żadnym community kontrybutorem ani wogóle nie mam żadnego interesu w chwaleniu tej gry.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
WG Staff
1,659 posts
3,273 battles
8 hours ago, Adar_1986 said:

Witam serdecznie ! Koledzy z pracy grają w okręty i tak po paru opowiastkach zacząłem się zastanawiać czy warto spróbować ?(koledzy nie są jakimiś pro graczami raczej casual)

Znam WG z World of Tanks gdzie tam grałem dość sporo - ale już od ponad roku skończyłem z tym ponieważ musiałbym się chyba leczyć u psychologa. 
Pęd na statystyki , "pomidorki" , mody dające przewagę i toksyczne społeczeństwo a do tego wszystkiego szale goryczy dopełniły przegięte premki i złota amunicja.

Dlatego chciałbym was drodzy gracze zapytać czy warto zaczynąć grać w okręty ? czy tutaj spotka mnie to samo co w czołgach ? 

dzięki

Pęd na statystyki się zdarza ale głównie wśród graczy. Możesz czasem się spotkać z tym, ze jakiś super unicum wyrzuci Ci w poście z braku lepszych argumentów żebyś się nie odzywał bo masz XX% WR ale takich ludzi staram się regularnie banowac i wyrzucać z forum. : )
Mody są ale regularnie karane i banujemy tych używających nielegalnych modów. Pierwsze przyłapanie zazwyczaj kończy się ostrzeżeniem a każde następne dłuższym odpoczynkiem. 
Jeśli chcesz używać modów to polecam nasza sekcje na forum gdzie znajdziesz je zatwierdzone i przetestowane przez WG:
https://forum.worldofwarships.eu/forum/493-mod-section/
Toksyczna społeczność - zdarza się, szczególnie wśród PL społeczności a raczej głównie jeśli chodzi o serwer EU i lwia część tej toksycznej społeczności jest na forum. 
Staramy się ich na bieżąco usuwać i będziemy to robić jeszcze częściej i jeszcze surowiej. : )
Nie kupuj premki na samym początku, spróbuj najpierw opanować okręty drzewkowe. 
 

Pamiętaj też, ze większość z tych, która na forum pisze, ze nie gra i nie płaci z reguły i tak gra i tak płaci tylko będę próbować Cię zniechęcić za wszelką cenę do wszystkiego bo traktują to jako personalny sukces jeśli im się uda. 
Trochę takie "na złość mamie odmrożę sobie uszy". 

Edited by Silentraz
połączone 2 posty
  • Cool 5
  • Funny 6
  • Boring 3
  • Bad 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[GROM-]
[GROM-]
Beta Tester
41 posts
12,760 battles
46 minut temu, WG_Lumberjack napisał:

Mody są ale regularnie karane i banujemy tych używających nielegalnych modów. Pierwsze przyłapanie zazwyczaj kończy się ostrzeżeniem a każde następne dłuższym odpoczynkiem. 

To może jakaś lista tych odpoczywających lub zbanowanych, oczywiście poza tymi co bana na forum dostają za warpaki.

  • Cool 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[COMA]
Beta Tester
362 posts
15,268 battles
9 godzin temu, Adar_1986 napisał:

Znam WG z World of Tanks gdzie tam grałem dość sporo - ale już od ponad roku skończyłem z tym ponieważ musiałbym się chyba leczyć u psychologa. 

Ja nie widzę jakoś żebyś tam grał w WoT... Czy to Twoje konto?

image.thumb.png.fe41e77b4620a047683fdc42c0b0fd79.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[FT-B]
Players
285 posts
2,990 battles

No akurat kupno okrętu premium nie ma kompletnie sensu. Konto premium tak, ale kupno? Dobrą zarabiaczkę ma się za węgiel . A z kontem premium, wystarczy jakiś 6 zwykły tier.  Nie wydałem na okręty ani grosza. W sumie na konto premium też nie,bo dużo za darmo wpadło. Za free mam Aigle, Dunkierkę,Anshana ,PEF, Oktiabiarską, Musashi, Salem,niedługo jean bart. i za niecałe 4 zł Cossacka . I ostatnio wygrałem w śmiesznym zadaniu leningrada :) Także kupowanie okrętów premium jest pozbawione sensu. Chyba że ktoś lubi kolekcjonować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[MAX]
Moderator
1,599 posts
7,846 battles
14 minutes ago, komturkonrad said:

Ja nie widzę jakoś żebyś tam grał w WoT... Czy to Twoje konto?

Te konta są darmowe. Może mieć kilka.

4 minutes ago, Toyminator said:

Nie wydałem na okręty ani grosza.

 

i za niecałe 4 zł Cossacka.

To prawie 400 groszy... ;)

  • Cool 2
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[C-P]
Players
15 posts
554 battles

Dzięki raz jeszcze :) Jednak spróbuje pograć na spokojnie i zobaczę czy się wciągnę czy też nie.

 

p.s Dla wścibskiego kolegi  powyżej co musi wszystko wiedzieć - grałem na innym koncie . Zresztą nie rozumiem co ma piernik do wiatrka  skoro temat jest o world of warships.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[HOB]
Moderator
1,308 posts
5,807 battles
20 minutes ago, Adar_1986 said:

Dzięki raz jeszcze :) Jednak spróbuje pograć na spokojnie i zobaczę czy się wciągnę czy też nie.

 

p.s Dla wścibskiego kolegi  powyżej co musi wszystko wiedzieć - grałem na innym koncie . Zresztą nie rozumiem co ma piernik do wiatrka  skoro temat jest o world of warships.

To jak się zamierzasz bardziej wciągnąć w grę to ostrzegam tylko, że tiery 1-5 mają sporo słabych i średnich okrętów, dopiero na VI zaczyna się zabawa. Oczywiście są wyjątki, ale po prostu tiery 1-5 trzeba przeskoczyć w jakikolwiek sposób, nie poddając się.

W pierwszych bitwach będziesz miał dołączane boty, nawet do bitew losowych, a potem przestaną być dołączane. Nie przestrasz się więc, jeśli statystyki spadną (mógłby powstać np. błędny wniosek, że na wyższych tierach gra jest znacznie trudniejsza).

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[C-P]
Players
15 posts
554 battles
Przed chwilą, Silentraz napisał:

To jak się zamierzasz bardziej wciągnąć w grę to ostrzegam tylko, że tiery 1-5 mają sporo słabych i średnich okrętów, dopiero na VI zaczyna się zabawa. Oczywiście są wyjątki, ale po prostu tiery 1-5 trzeba przeskoczyć w jakikolwiek sposób, nie poddając się.

W pierwszych bitwach będziesz miał dołączane boty, nawet do bitew losowych, a potem przestaną być dołączane. Nie przestrasz się więc, jeśli statystyki spadną (mógłby powstać np. błędny wniosek, że na wyższych tierach gra jest znacznie trudniejsza).

Dziękuje za radę  na pewno się przyda :)

Na razie będę musiał opanować mechanikę gry i podstawy także powolutku do przodu :) z wiatrem ! 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[ZGZ]
Players
4,215 posts
9,585 battles
9 godzin temu, Silentraz napisał:

To jak się zamierzasz bardziej wciągnąć w grę to ostrzegam tylko, że tiery 1-5 mają sporo słabych i średnich okrętów, dopiero na VI zaczyna się zabawa.

To ja też dam ostrzeżenie - na niskich tierach można spotkać dywizjony sealclubberów (np. w Hemerlinach), którzy mają po kilkaset a nawet kilka tysięcy gier na tych okręcikach i gnębią nowych graczy. Jak sobie pograłem chwilę na nowym koncie, to co najmniej połowa dolosowywanych graczy na 1T to były osoby z 100+ grami na tych okrętach. To już lepiej kupić premkę 8T i skoczyć na głęboką wodę. W grach 8-10T jest tak wielu graczy, którzy nie mają zielonego pojęcia o grze, że jeden więcej nie zrobi różnicy.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[MAX]
Moderator
1,599 posts
7,846 battles
1 hour ago, PanNickt said:

 To już lepiej kupić premkę 8T i skoczyć na głęboką wodę. W grach 8-10T jest tak wielu graczy, którzy nie mają zielonego pojęcia o grze, że jeden więcej nie zrobi różnicy.

Proszę, nie.

 

 

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[ZGZ]
Players
4,215 posts
9,585 battles
9 godzin temu, Goomich napisał:

Proszę, nie.

Oj tam, niech bierze Witchitę, bo jak będą za słabe wyniki sprzedaży to nam się władza obrazi i nie da Alaski za fxp.

A skoro i tak będą go dymali na okrągło (czy to na 1T, czy na 8-10T) to niech się przysłuży wspólnemu dobru i nam władzę pocieszy $$$.

 

  • Cool 1
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[-DWS-]
Beta Tester
4,508 posts
12,249 battles
17 hours ago, PanNickt said:

To ja też dam ostrzeżenie - na niskich tierach można spotkać dywizjony sealclubberów (np. w Hemerlinach), którzy mają po kilkaset a nawet kilka tysięcy gier na tych okręcikach i gnębią nowych graczy.

No i co z tego? Jedynkę i nowy gracz przechodzi na coopach, bo ma za niski poziom konta na radomy. Na randomy wskoczy gdzieś na 2-3 tierze (zależy czy ciągnie jedną linię czy kilka). Oczywiście na T2 i wyżej też trafiaja się sealclubery (np. Umikaze czy St. Lo) ale to w sumie kilka bitew jest.

Problem zaczyna się na T5, bo kończą się losowania +1 i zaczyna rzucać na siódemki. Szczególnie na niszczycielu który nie ma jeszcze parka na camo (a nowy gracz nie ma jeszcze na tym tierze) to jest bardzo bolesne doświadczenie.

Zresztą teraz niszczyciele w ogóle mają pod górkę, bez przerwy im coś nad głową lata.

 

Tak w ogóle, to na dzień dzisiejszy odradzam zaczynanie zabawy w okręty. Nowe lotniska są totalnie niezbalanswowane i powodują całą masę frustracji.

 

17 hours ago, PanNickt said:

To już lepiej kupić premkę 8T i skoczyć na głęboką wodę. W grach 8-10T jest tak wielu graczy, którzy nie mają zielonego pojęcia o grze, że jeden więcej nie zrobi różnicy.

Tyle że taki gracz nie ma szans na nauczenie się podstaw. Nauka na T8 (który trafia na dychy) jest mocno taka sobie, bo każdy błąd kończy się powrotem do portu.

A do tego zabawa z cienkim kapitanem to już w ogóle dramat na wysokich tierach.

 

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×