Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Radeckij

Po co gramy w WoWs?

Jaki jest mój cel gry w WoWs?  

82 members have voted

  1. 1. Jaki jest mój cel gry w WoWs?

    • Najważniejsze jest dla mnie wygrywanie bitew!
      31
    • Zbieram okręty, chcę mieć jak najwięcej!
      6
    • Robię misje, ta gra istnieje po to by robić misje!
      3
    • Jestem uzależniony od pięknych modeli!
      6
    • Nabijam staty, kocham swój Personal Rating!
      4
    • Lubię klikać w statki, reszty nie ogarniam
      19
    • Inne (opiszę w poście)
      13

35 comments in this topic

Recommended Posts

[PLO]
Beta Tester
4,646 posts

Obserwując przez ostatnie 2 tygodnie gwałtowny przyrost graczy, którzy nie są zainteresowani tak banalnymi rzeczami jak np. wygranie bitwy, zacząłem się zastanawiać - co jest dla innych  motywacją do gry? Wspólny mianownik to oczywiście okręty, ale co poza tym? Ja gram żeby wygrywać, to jest dla mnie istotą każdej gry. Ale przecież... nie jest to jedyna możliwa motywacja. Kilka innych, które przyszły mi na myśl, zamieściłem w ankiecie. Macie jeszcze jakieś pomysły?

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARES-]
Players
130 posts
8,879 battles

Dla mnie też najważniejsze jest wygrywanie bitew. Jednak wiem, że są ludzie którym to "wisi". Takie podejście mają na ogół chyba słabi gracze i tu pojawia się pytanie czy są słabi gdyż nie zależy im na wygranej czy też twierdzą że nie zależy im na wygranej gdyż nie potrafią wygrywać bo są słabi???

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DZCH]
Weekend Tester
47 posts
5,939 battles

Lubię sobie pyknąć kilka szybkich bitew po kolacji, więc copy są dla mnie w sam raz. Random niczego mi nie dodaje ( do przyjemności) więc ograniczam do minimum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
Players
817 posts
10,669 battles

Wygrywanie, bycie najlepszym, to zawsze na pierwszym miejscu. Później granie na okrętach, które po prostu lubię. Po tym kręcenie wyników, czyli "każdy lubi mieć lub chciałby mieć fioletowe... staty". Pod koniec robienie kolejnych gałęzi i chęć "posiadania" jeszcze większej liczby okrętów lub okrętów wyższego tieru lub spróbowania innego stylu gry. W skrócie to te rzeczy trzymają mnie przy WoWs. 

 

Edit: no i oczywiście klan, ludzie w nim, interakcja, rozmowy (nawet jeżeli tylko pisane na Discordzie). Ciężko powiedzieć na którym miejscu jest ta motywacja. Może tak - w szerokim tle, jako fundament każdego z wcześniejszych powodów. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DONS]
[DONS]
Players
188 posts
12,127 battles

Obralem sobie za cel zrobienie wszystkich kapitanów ARP do 19pkt, zostało trzech.

Jak skończę to zastanowię się nad innym celem XD

 

W razie nie gdyby ktos pytal dlaczego ARP. Wszystkie inne okręty w porcie mają kapitana 19 pkt i mam wszystko wygrindowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,273 posts
11,156 battles

Dla mnie motywacją jest możliwość rozgrywania ciekawych scenariuszy. Obrona portu - lub "wjazd na chatę" do bazy przeciwnika. Ochrona konwoju ze złotem (+ użeranie się ze Scharnhorstem i G. Zeppelinem) lub wsparcie własnego desantu (Cherry Blossom). Odbicie zagarniętych statków tudzież ochrona swoich (Narai). Możliwość skrzyknięcia grupy chętnych, którzy chcą np. przez godzinkę opłynąć kilka różnych scenariuszy, wspierać się, wypełnić misję i wygrać. Jednym słowem - tryb zorganizowany (czy to scenariusze, czy klanówki), który daje znacznie więcej frajdy, niż np. obserwowanie (w innym trybie) gościa, który ucieka full HP okrętem, bo mu przeciwnicy porysują burty.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FATUM]
Players
82 posts
8,012 battles

W weekend zawsze gram ze znajomym, ktory mieszka za granica. Przy okazji sobie gadamy. Zeby nie zostawac z tylu jestem tez zmuszony grac sam w tygodniu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MCR]
Players
112 posts
4,858 battles

Tylko i wyłącznie z nudów jak mam na przykład jakieś przerwy między zajęciami na uczelni. Poza tym jest to jedna z niewielu gier multiplayer na którą nie muszę poświęcać dużej ilości wolnego czasu. Chcę to gram kilka bitew dziennie, nie chcę to odpalę jednego/dwa randomy na tydzień a przy tym nic w sumie nie tracę bo i nowe okręciki mi średnio potrzebne do szczęścia. Jedynie po zakupie Atlanty miałem potrzebę odrobienia w jakiś sposób wydanego hajsu który mogłem jednak przeznaczyć na chociażby inną gierkę AAA w promocji na Steamie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
[LOBUZ]
Players
3,363 posts
19,214 battles
Just now, Radeckij said:

A @UrukSzymon jak zwykle leniwy, zamiast napisać coś od siebie, to lajknął post kolegi i myśli że odpowiedział.... :Smile-_tongue:

 

Pozdrawiam

Bo co mam dodawać skoro kolega wyczerpał temat? Mam dokładnie tak jak @ExecutionInProgress, ni mniej, ni więcej. No może mnie jeszcze misje czasami bardziej motywują. Ale też jest to dodatek. Najwazniejszy jest win i fajna zabawa przy tym. A żeby to razem grało, dobrze jest grać w dywizji. To znowu rozwija nas społecznie i mamy klan. I kółeczko się zamyka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FZO-]
Community Contributor
1,100 posts
11,105 battles

A ja gram dla funu. Ale nie jest to taki fun którym swoje kolory tłumaczą czerwone barony. Mój fun to robienie dużego dmg, duża ilość zatopień bo fajnie jest niszczyć i oczywiście wygrywanie bo też fajnie.  No i zostaje aspekt tego że można sobie e-pena przedłużyć będą od kogoś lepszym w czymś. DO tego można oprawić to wszystko w okręty wojenne. Więcej nie trzeba :)

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,616 posts

Inne - czyli dla rozrywki. Po prostu w wolnej chwili decyduję, na co mam ochotę - WoWs, jakiś serial, film, leżenie i nic nierobienie, cokolwiek innego. Dość często wybieram WoWs, bo lubię morskie i lotnicze klimaty, poza tym jest to fajna gra i mi się podoba. Natomiast co do wygrywania bitew, to oczywiście, że zawsze się staram aby je wygrać, niemniej jednak rozumiem, że stanowię tylko 8% całej drużyny, i w takim też stopniu wynik bitwy ode mnie zależy. Więc robię co mogę, ale bardziej nastawiam się na czerpanie przyjemności z rozgrywki niż spinam na końcowy wynik bitwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
165 posts
878 battles

Żeby usłyszeć, że ktoś bardziej rage'uje niż ja @Zlociutk1, żeby podpieprzyć fraga @UrukSzymon powymieniać się szyderami z @Little_Rowboat i wiele innych przyjemności na discordzie.

 

Żeby wypełnić ankietę musiałby być multiselect:

- wygrywanie (szczególnie po dobrej bitwie, rape przeciwnika nawet nie daje możliwości sobie postrzelać)

- zbieranie nagród o ile są sensowne

- ogólne klikanie w okręty, które zawsze mi się podobały

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,646 posts
25 minutes ago, dawac_mi_bonusa said:

Żeby wypełnić ankietę musiałby być multiselect:

- wygrywanie (szczególnie po dobrej bitwie, rape przeciwnika nawet nie daje możliwości sobie postrzelać)

- zbieranie nagród o ile są sensowne

- ogólne klikanie w okręty, które zawsze mi się podobały

Nie ma trybu multiselect, bo po pierwsze - chodzi o najważniejszą motywację, a po drugie - "multiselect" to trudne słowo.

 

Pozdrawiam

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
344 posts
10,912 battles

Po pierwsze primo: dla przyjemności,

po drugie primo: dla ludzi z którymi latam dywizjony (na CW za dużo niezdrowego stresu jak dla mnie, może to skaza po WOT?),

po trzecie primo: dla wygrywania oczywiście,

 

i żaden z tych trzech powodów nie może obejść się bez pozostałych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Beta Tester
433 posts
11,938 battles

Ja gram głównie dla funu pojętego pod uzyskać jak najlepszy wynik, generalnie znacznie lepiej się czuję jak zagrałem dobrą bitwę, ale niestety pozostałe 92% teamu nie dało rady, niż jak dam d... ciała w bitwie, ale mój team mimo mojego spektakularnego zatonięcia na samym początku bitwy i tak to wyciągnął...

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
[PLO]
Players
210 posts
4,070 battles

Zawsze zwycięstwo, fajnie jak jest poparte wkładem w wynik. 

Reszta mnie nie interesuje. Powiększanie floty okrętów jest fajne, ale absolutnie nie jest moim priorytetem. 

Operacje same w sobie mnie nie kręcą, służą farmieniu expa.

Kampanie są całkiem angażujące i pomagają czasami utrzymać mnie przy kompie tę jedną-dwie bitwy dłużej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WIDMO]
Players
42 posts
13,175 battles

Hej, mimo iż zagłosowałem na punkt 1 "Najważniejsze jest dla mnie wygrywanie bitew!" to raczej grę traktuję jak rozrywkę w wolnym czasie, jest klan, są ludzie, zawsze można pogadać i chyba to trzyma bardziej. Co ciekawe granie samemu nie daje takiej frajdy jak wspólne granie w dywizjonach z dużą dozą humoru i wścibskich żartów. Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
344 posts
14,843 battles

Bo lubię tu klimat bitew morskich jednostek nawodnych z okresu II w.ś. Grę traktuję jako hobby,gram dla przyjemności. WoWs ma swój urok,potrafi wciągnąć,choć wolałbym żeby była bardziej historyczna. Razi mnie czasami brak kultury niektórych,czy wdrażane bzdury,ale ogólnie wrażenie sprawia pozytywne. Ma piękną grafikę i cały czas się rozwija.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Players
2,398 posts
20,280 battles
8 hours ago, Azgheros said:

Dla mnie też najważniejsze jest wygrywanie bitew. Jednak wiem, że są ludzie którym to "wisi". Takie podejście mają na ogół chyba słabi gracze i tu pojawia się pytanie czy są słabi gdyż nie zależy im na wygranej czy też twierdzą że nie zależy im na wygranej gdyż nie potrafią wygrywać bo są słabi???

 

 :cap_haloween: A co z tymi, co im nie zależy, a niestety wygrywają?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMPR0]
Beta Tester
173 posts
3,989 battles
Gram, bo lubię wrażenie pływania okrętem wojennym i wrażenie uczestnictwa w bitwach morskich. Nawet jeśli jedno i drugie ma swoje ułomności. Lubie też, jak te bitwy mają jakiś cel, np. rozwój linii czy zrobienie misji, albo jeszcze lepiej kampanii. Byłbym wniebowzięty, gdyby wprowadzić do gry jakiś indywidualny element bazy/portu podobny do aktualnej bazy klanowej. Ot, rozbudowujesz to czy tamto, za zdobyte zasoby i daje Ci to dostęp, np. do kolejnych misji/kampanii/scenariuszy... Na rywalizację, jako taką, mam wywalone, co nie oznacza, że nie chce grać dobrze/lepiej.
Poza tym lubię też wódkę. Wiem, że twórcy gry też lubią, czasami nawet bardzo, więc mam poczucie wspólnoty. To trochę tak, jakbyśmy wirtualnie obalali te wszystkie flaszki razem. ;P
  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×