Jump to content
You need to play a total of 1 battles to post in this section.
The_EURL_Guy

Nowe lotniskowce: jak nimi grać? - wątek na forum

55 comments in this topic

Recommended Posts

[WACO7]
Players
5 posts
24,604 battles

Witam

 To będzie zupełnie nowa gra, właściwie połączenie dwóch gier. Okrętów i samolotów. Wszystko jest nowe i wymaga uczenia się od nowa walki lotniskowcami. Będą zadowoleni i niezadowoleni z nowej mechaniki gry lotniskami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARP01]
Players
4 posts
10,595 battles

Już widzę jak spadają moje samoloty jeden po drugim. A na pozostałych okrętach trzeba inwestować w pelotki ") ale cieszę się, bo stare lotniska mnie nudziły

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FT-B]
Players
271 posts
2,953 battles

W sumie za wiele się nie zmieni. Okręt z dobrym AA będzie dalej łoił , dobry gracz na CV może teraz unikać ostrzału,ale i tak traci samoloty szybko. Jedynie okręty bez AA , będą miały jeszcze gorzej niż miały. I to jest chyba najgorsze.  Zobaczymy jak to będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SLMW]
[SLMW]
Alpha Tester
45 posts
3,476 battles

Średnio widzę ten nowy patch. Mam tylko nadzieję, że nie będzie takich samych problemów z płynnością gry jak kiedyś po pewnym patchu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PL-KL]
Players
1 post
11,527 battles

Nie podoba mi się ten Patch. To miała być gra dla kapitanów okrętów, a nie pilotów.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
176 posts
9,928 battles

I tak o to z gry o okrętach  robi się hybryda ,trzeba będzie chyba poszukać nowej gry na jakiś czas , zobaczymy co z tego wyjdzie ale osobiście czarno to widzę. 

  • Cool 2
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BTTP]
Players
18 posts
4,038 battles

Najbardziej absurdalne dla mnie jest to, że samoloty się nie kończą. Czyli ataki będą trwać w nieskończoność tylko ew. z mniejszą częstotliwością.

Osobiście chyba sobie zrobię przerwę od WOWS do puki czegoś z tym nie zrobią. Moim zdaniem powinien dojść tryb gry losowej bez lotniskowców. Wtedy by się okazało ilu graczy chce grać w nową wersję, a ilu woli klasyczne starcia okrętów?

  • Cool 2
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3 posts
4,868 battles

Posiedziałem, pograłem. A że jestem z zawodu testerem, to też potestowałem. 

Są plusy, minusy, a także - moim zdaniem - jeszcze wiele do zrobienia. 

(+) Gra lotniskowcem jest mega dynamiczna, cały czas coś robisz, a nie czekasz godziny aż wrócą samoloty i zostaną przygotowane do kolejnego lotu.

(+) Gra wymaga wypracowania sobie kilku nawyków oraz multiskill'a przy podejściu do samolotów i ich typów. Jest na tyle zróżnicowana i elastyczna, że daje radochę z możliwości wyboru.

(+/-) Wizualnie wygląda to znośnie, aczkolwiek jest trochę bolączek typu samolot w teksturze wyspy, ponieważ lotniskowiec stoi przyklejony do niej dziobem i samoloty startują pod teksturę. Wydaje mi się, że mogłyby startować też od strony rufy, zależnie od miejsca ustawienia okrętu. Nie widzę potrzeby, by na pokładzie wyświetlać stojące samoloty, bo i tak swojego okrętu nie podziwiamy praktycznie wcale podczas bitwy, więc rozbieg można wydłużyć do całego pokładu i zależnie od sytuacji go odwracać.
(+) Łatwość zmiany aktywnych samolotów na inne, innego typu w zależności od sytuacji - mogę poderwać rakieterów w razie ataku niszczyciela w kilka sekund i się obronić.

(+/-) Fajnie, że mogę poderwać eskadrę i włączyć przyspieszenie, ale samoloty dolatujące do niej, gdy jest już kilka kilometrów od lotniskowca, wyglądają jakby wychodziły z nadświetlnej. Nie lepiej, żeby jak już mają dolatywać - to żeby dolatywały z góry? Startują 3, reszta dołącza od sufitu, jak myśliwce. I ni ma cringe'u.

(+/-) Okej, rozumiem, że salwy dział przeciwlotniczych mogą być synchronizowane, lecz imho stracenie 7 z 9 samolotów przy jednej salwie AA - bo na pół sekundy wyprostowałeś lot by podejść okręt od boku -  jest trochę przegięte. 

(-) Zdecydowanie wolałem mechanikę oznaczania celów na niebie tak samo jak celów dla dział dodatkowej baterii. Nie wiem po co psuć dobre rozwiązanie i odchodzić od unifikacji. 

(-) Myśliwce są bezużyteczne. Musisz mieć samoloty własne w miejscu ataku przeciwnika, by móc wesprzeć sojuszników. Kółka które kręcą można omijać w parę sekund i nijak nie przeszkadzają w atakowaniu wroga. Nie lepiej byłoby mieć myśliwce o mniejszym DMG, ale napuszczane na eskadry wroga? Wykryłem eskadrę, ctrl click by oznaczyć, klikam T i z góry spadają myśliwce, przeszkadzać. Oczywiście użycia limitowane - jak obecnie. Można by wtedy wydajnie chronić okręty sojusznicze lub mieć opcję napuszczenia myśliwców na myśliwce i ich zwarcia gdy za bardzo działają na nerwy.  Chciałbym móc też oznaczyć sojuszniczy okręt i wymusić na myśliwcach, by nad nim kołowały. 

(-) 90% graczy trzyma klawisz W bo myśli, że musi, by samoloty leciały do przodu. Marnuje się doładowanie i mało kto używa go do szybkiego zbliżenia się do okrętu - celu lub szybką ucieczkę poza zasięg dział AA

(-) Opisy rakiet, bomb, torped - nie ma określonej szansy na podpalenie - brakuje mi tej informacji też zawsze gdy sprawdzam typ pocisku w bitwie - ile mam szansy na podpalenie na HE?

(-) Nie można zaznaczać celów, więc nie działa sterowanie ręczne ogniem przeciwlotniczym (albo mi się tak wydaje, bo próbowałem 3 buildów i tak jakby ta umiejętność nie działa)

(-) Mimo wszystko ogarnięty lotniskowiec nadal będzie miał za duży wpływ na przebieg bitwy. W obecnym systemie jak się zaweźmie na jakiś okręt, to zniszczy go samodzielnie, nie dając mu się ukryć/obronić.

(-) Dlaczego do jasnej cholery nie mogę samolotami spotować torped? To był ważny aspekt rozgrywki!

(-) Jeśli mechanika zalania nie zostanie szybko zmieniona, to będzie płacz i zgrzytanie zębów. Obecny system ataków dzielonych na podejścia potrafi ustawić dwa zalania na okręcie przy jednym poderwaniu eskadry (Midway). A zalanie boli za bardzo i lotniskowiec może zbyt szybko zatopić jeden okręt, który mu zagraża. Wystarczy dwa razy szybko poderwać torpedowce i zrobić 4 podejścia - nikt tego nie przeżyje, jeśli gracz lotniskowca potrafi względnie wycelować. A przy 6 torpedach w wodzie, nikt nie musi umieć celować.
(-)Dlaczego gaszenie jest automatyczne? Przecież to samobójstwo. Automatycznie , moim zdaniem, powinno być włączane jedynie przy dwóch pożarach lub pojedynczym zalaniu. Silnik lub ster nie powinien być naprawiany automatycznie, bo nie jest to tak groźne jak obrażenia w czasie. Sami powinniśmy wybierać, czy opłaca się nam naprawić silnik lub ster, czy lepiej przyjąć na burtę nalot torpedowy i pozbyć się zalania. 

(-) Bombowce nurkujące nie powinny wspinać się przed nalotem - jest to strasznie głupie i powinno zostać mocno spłaszczone. Poza tym - nie da rady zwiększyć po prostu dla nich pułapu? Szturmowe powinny latać nisko, trochę niżej niż obecnie, torpedowe na obecnym pułapie, a bombowce nurkujące nieco wyżej. Nie jestem pewien, jak wygląda kwestia AA okrętów - wydaje mi się że dmg zależy też od pułapu, bo okręt ma półsferę nad sobą, a nie cylinder (I hope so) - wtedy obrażenia bomb należałoby nieco zmniejszyć, lub zwiększyć obrażenia przyjmowane przez bombowce od dział średniego i dalekiego zasięgu. 

(-) Brak możliwości przybliżenia pod prawym przyciskiem myszy

(-) Brak możliwości przerwania podejścia do zrzutu prawym przyciskiem myszy

(-) Brak możliwości sterowania okrętem "po staremu" - czasem chciałbym móc po prostu zmniejszyć/zwiększyć prędkość okrętu nie musząc czekać na przerwę między eskadrami lub rezygnować z nalotu. Oddajcie nam ręczne sterowanie i okręt pod jedynką. 
(-) Zdarzają się penetracje bez obrażeń.

(-) Dlaczego moduły są binarne? Albo masz lepsze torpedowce, albo masz lepsze szturmowce albo więcej HP na bombowcach. Boli mnie niemożliwość - po prostu - dopakowania wszystkich typów samolotów po równo - wolałbym mieć wszystkie lepsze o 2% niż jeden typ o 10% - nie chcę specjalizować okrętu pod jedne samoloty. Lepiej zachęcać graczy do aktywnego żonglowania używanymi eskadrami - na przykład zwiększając prędkość przygotowywania samolotów innych typów, gdy jeden jest w powietrzu. Na przykład usuwając moduły rozszerzeń faworyzujące jeden typ samolotów. Na przykład dodając minusy do prędkości i celności gdy gracz podrywa ten sam typ samolotów. (Serio, możliwość poderwania 2 poderwania x 3 podejścia x6 torped = 36 torped, o średnim DMG 4k przy celności 50% plus zalanie lub dwa?=  72+k DMG - nie ma pancernika, a ataki lecą przy nawrotach co 15 sekund. To samo z rakietami: DD który ma 15k HP schodzi na półtorej eskadry 8+4, 5~6 podejść po dwa samoloty, 2-4k dmg na salwę rakiet plus pożar - półtorej minuty i nie ma deski, jak się lotnisko uczepi. Okręty ze słabym AA będą tępione bez litości. A sojusznicze lotnisko nijak im nie będzie w stanie pomóc myśliwcami, bo te, które mamy teraz na serwerze testowym nie zapewniają żadnej osłony i są limitowane.

Ogólnie system na plus patrząc dalekosiężnie, podoba mi się dynamika, ale balansu i polishu jeszcze brakuje. Jako wieloletni gracz uznaję, że niektóre rozwiązanie designerskie są mocno nietrafione i częściowo nieprzemyślane. Gracz lotniskowca nadal jest głównym DPS zamiast wsparciem taktycznym dla drużyny.

Pozdrawiam!

Wujek Arron

 

501385668.png

 

 

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
8 posts
6,795 battles

To może by tak wprowadzić w interfejsie gry przycisk "graj bez CV" i wtedy zobaczymy ilu graczy z tego skorzysta i czy w ogóle warto poświęcać czas tym zmianom.

  • Cool 1
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
498 posts
13,192 battles
9 minutes ago, mic201 said:

To może by tak wprowadzić w interfejsie gry przycisk "graj bez CV" i wtedy zobaczymy ilu graczy z tego skorzysta i czy w ogóle warto poświęcać czas tym zmianom.

Ja bym jeszcze dodał selektor map bo niektóre mnie straszliwie irytują.

I wybór trybu gry.

I żeby mi nie losowało słabych graczy na DD-kach jak gram BB-kiem (i na odwrót).

 

PS. Ale jest i plus - wyczytałem w tym artykule że samoloty już nie będą spotować torped.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLWTF]
Players
54 posts
3,259 battles
On 1/23/2019 at 11:47 PM, nomad_f2 said:

Najbardziej absurdalne dla mnie jest to, że samoloty się nie kończą. Czyli ataki będą trwać w nieskończoność tylko ew. z mniejszą częstotliwością.

Osobiście chyba sobie zrobię przerwę od WOWS do puki czegoś z tym nie zrobią. Moim zdaniem powinien dojść tryb gry losowej bez lotniskowców. Wtedy by się okazało ilu graczy chce grać w nową wersję, a ilu woli klasyczne starcia okrętów?

Na Morzu Śródziemnym na trasie konwojów na Maltę ataki lotnicze Włochów i Niemców były niemal nieprzerwane i czasem nie kończyły się nawet wraz ze zmierzchem. To była rzeczywistość wojenna w tamtym rejonie - miejscu działania flot nawodnych włoskiej, francuskiej i brytyjskiej.

Gra jest o okrętach pierwszej i drugiej wojny światowej, a w tym czasie dosłownie zatonęła supremacja pancerników na rzecz lotnictwa morskiego (bo to nie tylko lotniskowce). Jeżeli gra nie ma tego w żaden sposób oddawać bo wyeliminujemy lotnictwo, to równie dobrze można sobie pograć w angry birds bo w sumie nie będzie żadnej różnicy - tu są ruszające się piksele i tam też są ruszające się piksele. Gra i tak poszła na duże uproszczenia eliminując całą klasę, która w obu wojnach namieszała najwięcej oprócz samolotów, czyli broni podwodnej. Bo główne wyposażenie niszczycieli, czyli broń przeciwpodwodna na DD i CL/CA jest w Wows jedynie elementem dekoracyjnym. Można oczywiście pójść dalej i w ogóle zlikwidować broń AA jako zbędną skoro nie będzie już CV. Czyli znowu broń, która zwiększała swój potencjał, a ostatecznie stała się bronią główną powojennych krążowników i wielu niszczycieli dostających działa uniwersalne też zostałaby tylko elementem dekoracyjnym. Trudno wtedy by było uznać że jest to gra o historycznych okrętach wojennych. A i tak w obecnej postaci jest to tylko luźna wariacja na temat. :)

Tak, jest to shooter, ale skoro tak, to właściwie dlaczego nie ustawić walk kosmicznych jako jedynego trybu bitew? Po co nam woda? ;)

 

  • Cool 2
  • Bad 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLWTF]
Players
54 posts
3,259 battles
16 hours ago, DrunkenFish said:

Ja bym jeszcze dodał selektor map bo niektóre mnie straszliwie irytują.

I wybór trybu gry.

I żeby mi nie losowało słabych graczy na DD-kach jak gram BB-kiem (i na odwrót).

 

PS. Ale jest i plus - wyczytałem w tym artykule że samoloty już nie będą spotować torped.

 

Przecież w opcji treningowej masz 100% kontroli nad mapą, typami okrętów i zawartością drużyn. Tyle, że w tym miejscu kończy się fun dla tzw. elyty no bo splendor, punkty i gadżety nie będą wpadać. Podobnie jak gracze z top rankingu, którzy mają sporo funu na randomach z łatwego masakrowania świeżego mięsa armatniego w bitwach na tierach I-V gdzie przeciwko nim stają Ci "debile", którzy jeszcze, albo wcale, nie ogarniają o co chodzi. :)
I mówię to jako mięso armatnie, dzięki któremu elyta ma świetną zabawę w strzelaniu. :)

  • Cool 1
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BTTP]
Players
18 posts
4,038 battles
19 godzin temu, Olamagato napisał:

Na Morzu Śródziemnym na trasie konwojów na Maltę ataki lotnicze Włochów i Niemców były niemal nieprzerwane i czasem nie kończyły się nawet wraz ze zmierzchem. To była rzeczywistość wojenna w tamtym rejonie - miejscu działania flot nawodnych włoskiej, francuskiej i brytyjskiej.

Gra jest o okrętach pierwszej i drugiej wojny światowej, a w tym czasie dosłownie zatonęła supremacja pancerników na rzecz lotnictwa morskiego (bo to nie tylko lotniskowce). Jeżeli gra nie ma tego w żaden sposób oddawać bo wyeliminujemy lotnictwo, to równie dobrze można sobie pograć w angry birds bo w sumie nie będzie żadnej różnicy - tu są ruszające się piksele i tam też są ruszające się piksele. Gra i tak poszła na duże uproszczenia eliminując całą klasę, która w obu wojnach namieszała najwięcej oprócz samolotów, czyli broni podwodnej. Bo główne wyposażenie niszczycieli, czyli broń przeciwpodwodna na DD i CL/CA jest w Wows jedynie elementem dekoracyjnym. Można oczywiście pójść dalej i w ogóle zlikwidować broń AA jako zbędną skoro nie będzie już CV. Czyli znowu broń, która zwiększała swój potencjał, a ostatecznie stała się bronią główną powojennych krążowników i wielu niszczycieli dostających działa uniwersalne też zostałaby tylko elementem dekoracyjnym. Trudno wtedy by było uznać że jest to gra o historycznych okrętach wojennych. A i tak w obecnej postaci jest to tylko luźna wariacja na temat. :)

Tak, jest to shooter, ale skoro tak, to właściwie dlaczego nie ustawić walk kosmicznych jako jedynego trybu bitew? Po co nam woda? ;)

 

Co ty bredzisz? To że akurat w niektórych bitwach morskich ataki lotnictwa trwały długo, to nie znaczy, że siły powietrzne miały ich do dyspozycji nieograniczoną ilość. Nawet siły bazujące na lądzie miały ograniczoną liczebność. ŻADNE siły powietrzne zarówno w WW2 jak i później nie mogły kontynuować ataków w nieskończoność bez względu na ponoszone straty.

Nieograniczona liczba samolotów na lotniskowcach to bzdura nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością.

Oczywiście, że AA ma znaczenie. Nikt tego nie neguje. Ale AA można niszczyć. Z czasem okręt staje się bezbronny. Natomiast samoloty na CV mają się nie kończyć? To daje olbrzymią przewagę CV nad AA. To jest bzdura której nie da się racjonalnie bronić.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,616 posts
15 minutes ago, nomad_f2 said:

Co ty bredzisz? To że akurat w niektórych bitwach morskich ataki lotnictwa trwały długo, to nie znaczy, że siły powietrzne miały ich do dyspozycji nieograniczoną ilość. Nawet siły bazujące na lądzie miały ograniczoną liczebność. ŻADNE siły powietrzne zarówno w WW2 jak i później nie mogły kontynuować ataków w nieskończoność bez względu na ponoszone straty.

Nieograniczona liczba samolotów na lotniskowcach to bzdura nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością.

Oczywiście, że AA ma znaczenie. Nikt tego nie neguje. Ale AA można niszczyć. Z czasem okręt staje się bezbronny. Natomiast samoloty na CV mają się nie kończyć? To daje olbrzymią przewagę CV nad AA. To jest bzdura której nie da się racjonalnie bronić.

Rozumiem, że nieograniczona ilość amunicji czy torped na okrętach to już jest jak najbardziej zgodna z rzeczywistością i w ogóle ci nie przeszkadza?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
22 posts
7,572 battles
On 1/24/2019 at 12:48 AM, Arron_Eagleheart said:

Posiedziałem, pograłem. A że jestem z zawodu testerem, to też potestowałem. 

 

(-) Mimo wszystko ogarnięty lotniskowiec nadal będzie miał za duży wpływ na przebieg bitwy. W obecnym systemie jak się zaweźmie na jakiś okręt, to zniszczy go samodzielnie, nie dając mu się ukryć/obronić.


 

Właśnie o to chodzi - jest to całkowicie naturalne. Od kiedy lotniskowce pojawiły się na arenach wojennych stały się główną i największą siłą uderzeniową która nie tylko ma duży, ale decydujący wpływ na przebieg bitew. Wszystko co jest robione aby pomniejszyć rolę lotniskowca, jest wbrew samej naturze wojen i bitew i poprzez to jest z góry skazane na niepowodzenie. 

Gdybyś miał pancernik o nieograniczonym zasięgu dział i uwziął byś się na kogoś to z czasem na pewno byś go zatopił. Lotniskowiec właśnie tak działa. Jego pociski są przenoszone na ogromne odległości, nie możesz się przed nimi schować - dlatego właśnie pancerniki i krążowniki odeszły jak dinozaury.

Oczywiście można się przed tym bronić. Od zawsze w wojnach morskich liczył się tylko zespół. Od koncepcji admirała Nelsona i bitwy pod Trafalgarem bo ostatnie starcia WW2. Tylko zespół może skutecznie się bronić przed lotniskowcami. Oczywiście w WOWs nie ma żadnego zespołu tylko zlepek przypadkowych ludzi, ale o to nie winił bym lotniskowce tylko raczej półgłówka grającego pancernikiem który odłączył się od stada i stał się łatwym łupem.

 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
22 posts
7,572 battles
14 hours ago, Greyshark said:

Rozumiem, że nieograniczona ilość amunicji czy torped na okrętach to już jest jak najbardziej zgodna z rzeczywistością i w ogóle ci nie przeszkadza?

Podaj mi choćby przykład jednej bitwy gdzie pancerniki lub krążowniki wystrzelały całą amunicję. Zapasy są tak duże że nikomu to nie groziło.

 

Co do torped oczywiście zgoda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
22 posts
7,572 battles
14 hours ago, nomad_f2 said:

Co ty bredzisz? To że akurat w niektórych bitwach morskich ataki lotnictwa trwały długo, to nie znaczy, że siły powietrzne miały ich do dyspozycji nieograniczoną ilość. Nawet siły bazujące na lądzie miały ograniczoną liczebność. ŻADNE siły powietrzne zarówno w WW2 jak i później nie mogły kontynuować ataków w nieskończoność bez względu na ponoszone straty.

Nieograniczona liczba samolotów na lotniskowcach to bzdura nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością.

Oczywiście, że AA ma znaczenie. Nikt tego nie neguje. Ale AA można niszczyć. Z czasem okręt staje się bezbronny. Natomiast samoloty na CV mają się nie kończyć? To daje olbrzymią przewagę CV nad AA. To jest bzdura której nie da się racjonalnie bronić.

Jeśli podajecie tutaj przykłady zamkniętych teatrów wojennych (Morze Śródziemne) to pamiętajcie że to zupełnie inna charakterystyka niż wojna na Oceanie Spokojnym. Konwoje na Malte nie atakował żaden lotniskowiec. Jeśli natomiast chodzi o bitwy lotniskowców to ataki takie nie trwały długo (oczywiście długo to pojęcie względne zależy od liczby lotniskowców), w grę wchodził jeden atak dziennie (w przypadku japońskim dwa), gdzie zadanie trzeba było wykonać szybko bo kończyło się paliwo.

Jeśli patrzymy na specyfike lotniskowców to za punkt odniesienia bierzmy walki amerykańsko japońskie. W europie lotniskowce nie odgrywały tak dużej roli - nawet brytyjskie były budowane zupełnie inaczej niż amerykańskie, kto jest chociaż trochę zorientowany w temacie to wie dlaczego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BTTP]
Players
18 posts
4,038 battles
52 minuty temu, Kagaxxa napisał:

Podaj mi choćby przykład jednej bitwy gdzie pancerniki lub krążowniki wystrzelały całą amunicję. Zapasy są tak duże że nikomu to nie groziło.

 

Co do torped oczywiście zgoda.

Dokładnie.

Choć biorąc pod uwagę, ile salw torpedowych zwykle się oddaje w jednej bitwie(3-4? mi się chyba więcej nie zdarzyło), to myślę, że nawet torped by wystarczyło. Zwłaszcza jeśli by uznać, że nie bierzemy na pokład bomb głębinowych itp(zbędne w tej grze), a zamiast tego zabieramy dodatkowe torpedy.

Ponadto trzeba było jakoś dowartościować niszczyciele w grze. W rzeczywistości przecież Niszczyciel nie miał żadnych szans w starciu z Pancernikiem. Sama artyleria dodatkowa miała wystarczający zasięg aby trzymać niszczyciel poza zasięgiem jego torped. Oczywiście wyjątkiem były Japońskie torpedy o zasięgu ~20km. Gdyby było inaczej, to wszystkie floty składały by się tylko z Niszczycieli - Kilkadziesiąt razy tańszych od Pancerników.

46 minut temu, Kagaxxa napisał:

Jeśli podajecie tutaj przykłady zamkniętych teatrów wojennych (Morze Śródziemne) to pamiętajcie że to zupełnie inna charakterystyka niż wojna na Oceanie Spokojnym. Konwoje na Malte nie atakował żaden lotniskowiec. Jeśli natomiast chodzi o bitwy lotniskowców to ataki takie nie trwały długo (oczywiście długo to pojęcie względne zależy od liczby lotniskowców), w grę wchodził jeden atak dziennie (w przypadku japońskim dwa), gdzie zadanie trzeba było wykonać szybko bo kończyło się paliwo.

Jeśli patrzymy na specyfike lotniskowców to za punkt odniesienia bierzmy walki amerykańsko japońskie. W europie lotniskowce nie odgrywały tak dużej roli - nawet brytyjskie były budowane zupełnie inaczej niż amerykańskie, kto jest chociaż trochę zorientowany w temacie to wie dlaczego.

W 100% się zgadzam. Odniosłem się tylko do absurdalnego argumentu z tą Maltą. Nawet tam nigdy nie było nieograniczonej ilości samolotów. O mizernej skuteczności tych ataków nawet nie wspominając.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,616 posts
1 hour ago, Kagaxxa said:

Podaj mi choćby przykład jednej bitwy gdzie pancerniki lub krążowniki wystrzelały całą amunicję. Zapasy są tak duże że nikomu to nie groziło.

 

Co do torped oczywiście zgoda.

Podaj przykłąd bitwy, gdzie lotniskowiec który nie zatonął, stracił wszystkie swoje samoloty.

45 minutes ago, nomad_f2 said:

Ponadto trzeba było jakoś dowartościować niszczyciele w grze. W rzeczywistości przecież Niszczyciel nie miał żadnych szans w starciu z Pancernikiem.

Słyszałeś kiedyś o takim niszczycielu Piorun? A pancerniku Bismarck?

 

Quote

Zwłaszcza jeśli by uznać, że nie bierzemy na pokład bomb głębinowych itp(zbędne w tej grze), a zamiast tego zabieramy dodatkowe torpedy.

Tak, bo bomby głębinowe i torpedy przechowywane są w tym samym miejscu, w taki sam sposób.

 

Quote

Nawet tam nigdy nie było nieograniczonej ilości samolotów. O mizernej skuteczności tych ataków nawet nie wspominając.

A gdzie była nieograniczona ilość amunicji?

 

A, byłbym zapomniał. Podajcie proszę nazwę i przykłady użycia tego cudownego urządzenia, które to po naciśnięciu przycisku w 5 sekund przeładowuje wszystkie aparaty torpedowe na okręcie.

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BTTP]
Players
18 posts
4,038 battles
2 godziny temu, Greyshark napisał:

Podaj przykłąd bitwy, gdzie lotniskowiec który nie zatonął, stracił wszystkie swoje samoloty.

Tak samo absurdalnie mogę napisać. Podaj mi jeden przykład kiedy to CV przezbroił zatankował i wysłał w powietrze eskadrę samolotów w kilkadziesiąt sekund. Faktem jest, że wraz z utratą kolejnych samolotów CV systematycznie traciły możliwości bojowe. Tu ma tego nie być podczas gdy AA można niszczyć.

2 godziny temu, Greyshark napisał:

Słyszałeś kiedyś o takim niszczycielu Piorun? A pancerniku Bismarck?

Oczywiście ale ty chyba nie.

Przypomnę:

"...O 22.37 „Piorun” odnalazł „Bismarcka” na radarze, następnie zmniejszył dystans i przez 59 minut manewrował w kiepskiej widoczności i silnym sztormie, w bezpośrednim kontakcie wzrokowym z pancernikiem, w odległości ok. 7300–12 000 m od niego... „Bismarcka” odnalazły jednak pozostałe cztery niszczyciele...  Wystrzelono łącznie 16 torped, lecz niecelnie..." Czyli tak jak napisałem DD nie jest w stanie podejść i do BB w pojedynkę i zwyciężyć no chyba, że "fuksem".

2 godziny temu, Greyshark napisał:

Tak, bo bomby głębinowe i torpedy przechowywane są w tym samym miejscu, w taki sam sposób.

A myślisz że nie dokonano by modyfikacji DD gdyby nigdy nie musiały walczyć z OP? A tak jest w grze. Troszkę wyobraźni.

2 godziny temu, Greyshark napisał:

A gdzie była nieograniczona ilość amunicji?

Amunicja do dział pokładowych nigdy nie była problemem, w odróżnieniu od liczby samolotów na pokładzie. Już była o tym mowa.

 

2 godziny temu, Greyshark napisał:

A, byłbym zapomniał. Podajcie proszę nazwę i przykłady użycia tego cudownego urządzenia, które to po naciśnięciu przycisku w 5 sekund przeładowuje wszystkie aparaty torpedowe na okręcie.

A, byłbym zapomniał. Podaj proszę nazwę i przykłady użycia tego cudownego urządzenia, które to po naciśnięciu przycisku, w ułamku sekundy sprawia, że na pokładzie CV pojawiają się samoloty - Dostrzegasz absurd twojej wypowiedzi?

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,616 posts
On 1/26/2019 at 7:19 PM, nomad_f2 said:

Tak samo absurdalnie mogę napisać. Podaj mi jeden przykład kiedy to CV przezbroił zatankował i wysłał w powietrze eskadrę samolotów w kilkadziesiąt sekund. Faktem jest, że wraz z utratą kolejnych samolotów CV systematycznie t

To nie ja przyszedłem pojęczeć na forum o to, że nieograniczona liczba samolotów  jest nierealistyczna, tylko ty jęczysz. Na uwagę o to, że jakoś nie jęczysz o to, że istnieje też nieograniczona ilość amunicji poprosiłeś z kolegą o przykład, kiedy jakiemuś okrętowi skończyła się amunicja. To ja poprosiłem o przykład, kiedy jakiemuś lotniskowcowi skończyły się samoloty, ty stwierdzasz, że to absurd. Czyli twój przykład, że żadnemu okrętowi nie skończyła się amunicja jest ok, a mój taki sam przykład to absurd, tak? 

 

Quote

Oczywiście ale ty chyba nie.

Przypomnę:

"...O 22.37 „Piorun” odnalazł „Bismarcka” na radarze, następnie zmniejszył dystans i przez 59 minut manewrował w kiepskiej widoczności i silnym sztormie, w bezpośrednim kontakcie wzrokowym z pancernikiem, w odległości ok. 7300–12 000 m od niego... „Bismarcka” odnalazły jednak pozostałe cztery niszczyciele...  Wystrzelono łącznie 16 torped, lecz niecelnie..." Czyli tak jak napisałem DD nie jest w stanie podejść i do BB w pojedynkę i zwyciężyć no chyba, że "fuksem".

 

On 1/26/2019 at 4:07 PM, nomad_f2 said:

W rzeczywistości przecież Niszczyciel nie miał żadnych szans w starciu z Pancernikiem. Sama artyleria dodatkowa miała wystarczający zasięg aby trzymać niszczyciel poza zasięgiem jego torped.

Dostrzegasz bzdurę w tym co napisałeś, czy trzeba ci to po chłopsku wskazać?

 

Quote

Amunicja do dział pokładowych nigdy nie była problemem, w odróżnieniu od liczby samolotów na pokładzie. Już była o tym mowa.

Gdzie i kiedy była o tym mowa? Tzn. gdzie i kiedy było to problemem? Dopóki nie wskażesz konkretnego przykładu, gdzie (analogicznie to tego, co piszesz o niekończącej się amunicji) lotniskowiec stracił wszystkie swoje samoloty, "problem" ten jest jedynie urojeniem powstałym w twojej główce.

 

Quote

A, byłbym zapomniał. Podaj proszę nazwę i przykłady użycia tego cudownego urządzenia, które to po naciśnięciu przycisku, w ułamku sekundy sprawia, że na pokładzie CV pojawiają się samoloty - Dostrzegasz absurd twojej wypowiedzi?

Nie dostrzegam. Dostrzegam u ciebie kompletny brak znajomości zagadnień morskich oraz *edited* i argumentacji. Podsumuję je trochę, bo chyba sam już się zamotałeś w tym co piszesz:

 

Nieograniczona liczba samolotów nie występowała w rzeczywistości, więc jest to złe, przeszkadza ci w grze.

Nieograniczona ilość amunicji, wynalazki typu szybkie przeładowanie torped, radar przez wyspy, i inne takie nie występowały w rzeczywistości, więc są dobre, nie przeszkadzają ci w grze.

 

Dostrzegasz absurd swoich wypowiedzi?

Edited by kwiatek228
edytowano ze względu na obrażanie innych uczestników
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BTTP]
Players
18 posts
4,038 battles
25 minut temu, Greyshark napisał:

Dostrzegasz bzdurę w tym co napisałeś, czy trzeba ci to po chłopsku wskazać? 

A słyszałeś o czymś takim jak skuteczny zasięg, czy trzeba ci to po chłopsku wytłumaczyć?

 

27 minut temu, Greyshark napisał:

To nie ja przyszedłem pojęczeć na forum o to, że nieograniczona liczba samolotów  jest nierealistyczna, tylko ty jęczysz. Na uwagę o to, że jakoś nie jęczysz o to, że istnieje też nieograniczona ilość amunicji poprosiłeś z kolegą o przykład, kiedy jakiemuś okrętowi skończyła się amunicja. To ja poprosiłem o przykład, kiedy jakiemuś lotniskowcowi skończyły się samoloty, ty stwierdzasz, że to absurd. Czyli twój przykład, że żadnemu okrętowi nie skończyła się amunicja jest ok, a mój taki sam przykład to absurd, tak?

Nie chodzi o to, że to jest nierealistyczne. Ta gra nie może być 100% realistyczna. Wyobrażasz sobie bitwę na planszy 1000x1000km, trwającą 2-3 dni? Nie jest problemem to, że zrównoważono DD, CA i BB (choć w rzeczywistości BB znacznie górowały nad CA nie wspominając nawet o DD). Taki jest sens tej gry. 

Tu chodzi o brak symetrii. CV walczy za pomocą samolotów. Jego przeciwnikiem jest AA. To drugie można niszczyć i systematycznie osłabiać w ten sposób przeciwnika. CV  nie można osłabić poprzez niszczenie jego samolotów bo te się odnawiają bez końca. ? Ponadto każdy inny okręt jest podatny na osłabienie swojego środka walki. Oprócz AA można niszczyć baterie dodatkowe, główne i wyrzutnie torped. Niekończące się samoloty faworyzują jeden typ okrętu, podczas gdy pozostałe klasy są zrównoważone. Nie wiem czy da się to dobitniej wytłumaczyć?

 

Rozumiem, że po prostu podoba ci się gra CV i jesteś zachwycony tym, że teraz będziesz miał zdecydowaną przewagę nad pozostałymi typami okrętów. Więc żaden argument cię nie przekona.

36 minut temu, Greyshark napisał:

To nie ja przyszedłem pojęczeć na forum...  tylko ty jęczysz... jakoś nie jęczysz ... jest jedynie urojeniem powstałym w twojej główce...Dostrzegam u ciebie kompletny brak znajomości zagadnień morskich oraz zerowe zdolności logicznego myślenia i argumentacji....

Te fragmenty jednoznacznie dowodzą, że mam odczynienia z osobą niedojrzałą, która  wyrzuca z siebie emocje stosując "wycieczki osobiste", dlatego nie mam zamiaru kontynuować z tobą rozmowy.

Miłej zabawy swoimi CV.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,616 posts
42 minutes ago, nomad_f2 said:

A słyszałeś o czymś takim jak skuteczny zasięg, czy trzeba ci to po chłopsku wytłumaczyć?

Nie słyszałem. Poproszę o wytłumaczenie po chłopsku, czym różni się zasięg torpedy od jej skutecznego zasięgu. I jeszcze o wskazanie, gdzie w tym poście:

 

6 hours ago, nomad_f2 said:

W rzeczywistości przecież Niszczyciel nie miał żadnych szans w starciu z Pancernikiem. Sama artyleria dodatkowa miała wystarczający zasięg aby trzymać niszczyciel poza zasięgiem jego torped. Oczywiście wyjątkiem były Japońskie torpedy o zasięgu ~20km. Gdyby było inaczej, to wszystkie floty składały by się tylko z Niszczycieli - Kilkadziesiąt razy tańszych od Pancerników.

W 100% się zgadzam. Odniosłem się tylko do absurdalnego argumentu z tą Maltą. Nawet tam nigdy nie było nieograniczonej ilości samolotów. O mizernej skuteczności tych ataków nawet nie wspominając.

piszesz cokolwiek o "skutecznym" zasięgu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×