Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Peroidas

Jaki okręta za ok. 6400 dublonów?

19 comments in this topic

Recommended Posts

Players
12 posts
1,522 battles

Hej!

 

No więc kontenerki nie sypnęły mi okrętami (tylko Dunkierka z jednego najmniejszego) za to wpadło trochę dublonów.

Zastanawiam co fajnego do grania można za te 6400 kupić. Myślałem nad Da Grasse, Hoodem, Perth i Duca/Abruzzi. Ewentualnie coś innego może?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BUSHI]
Players
3,298 posts
17,049 battles

Z tego co napisałeś to 2 okręty zdecydowanie wyróżniają się na +, ze względu na to, że dają dużo zabawy. Perth i Duca. Reszta nie jest jakoś tam nadzwyczajna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
12 posts
1,522 battles
8 minutes ago, Porezowy said:

Ja bym wolał perm camo na X tier niż na siłę coś kupować ;)

Mój najwyższy tier to VIII - Cleveland po uptierze. Poza tym tylko trzy siódemki...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
[PLO]
Players
227 posts
4,370 battles

a czy gdzieś jest napisane, że już teraz musisz wydawać te dublony? 

Ja dzisiaj zamiast powtarzać te błędy wolałbym poczekać i kupić camo, niż na siłę wydawać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Players
4,247 posts
9,793 battles
47 minut temu, Peroidas napisał:

Zastanawiam co fajnego do grania można za te 6400 kupić. Myślałem nad Da Grasse, Hoodem, Perth i Duca/Abruzzi. Ewentualnie coś innego może?

Z tej czwórki największą frajdę daje Perth, ale z drugiej strony nie ma swojej linii, więc nie nada się do szkolenia kapitanów.

Osobiście brałbym: z BB Scharnhorsta, z CA Pertha albo Arbuza, z DD Błyskawicę (patriotycznie :) ), Leningrada (racjonalnie) albo Z-39.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
12 posts
1,522 battles
6 minutes ago, PanNickt said:

Z tej czwórki największą frajdę daje Perth, ale z drugiej strony nie ma swojej linii, więc nie nada się do szkolenia kapitanów.

Osobiście brałbym: z BB Scharnhorsta, z CA Pertha albo Arbuza, z DD Błyskawicę (patriotycznie :) ), Leningrada (racjonalnie) albo Z-39.

Scharna i Błyskawicę już mam i na obu dobrze mi się gra.

 

Dziś wreszcie skończyłem Emeralda, ale dwie pierwsze bitwy na Leanderze to była totalna klapa. Jak bardzo Perth różni się od niego, poza tym, że ma HE?

Czy warto brać Abruzzi? Czytałem opinie, że Duca spisuje się lepiej bo nie trafia na wysokie tiery a parametry ma tylko trochę niższe.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS-B]
[MS-B]
Players
694 posts
8,925 battles

Mi przykładowo Duca średnio podchodzi przez dość kapryśne działa. Owszem, mają sporą prędkość, ale tylko początkową. Dalej pociski lecą wolno.

 

Z okrętów przez Ciebie wymienionych osobiście polecam Pertha(ma tzw. "kroczący dym", czyli długi czas emisji, ale krótki czas działania, ponadto bardzo dobry spot i torpedy) oraz De Grasse(szybki krążek do walki na daleki dystans).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BUSHI]
Players
3,298 posts
17,049 battles

Duca jest silniejsza na swoim tierze niż Arbuz. Warunek dobrej gry na niej to kapitan z wyuczonym CE. Balistyka dział nie jest taka istotna, bo walczymy i tak na minimalnych odległościach. W zasadzie to i tak 2/3 obrażeń spokojnie robimy z 12 km torped.

 

Generalnie okręt do zabawy w szybkie dojście i ewentualne odskoczenie od przeciwnika. Dla obeznanych graczy Perth i Duce są bardzo przyjemne, dla początkujących mogą być rozczarowujące. Kosztują mało, więc rób Szefie jak chcesz. De Grasse jest solidny, ale niczym się generalnie nie wyróżnia. Przynajmniej dla mnie - funu za bardzo nie stwierdzono. Wolę od niego Budynia, bo przynajmniej szybciej miota tymi pociskami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Players
1,244 posts
14,111 battles

Ostatnio kilka osób kupiło Abruzzi i polecają. Grałem też z arbuzem w dywizjonach i się sprawdzał. Masz naprawke.  Duca nie ma. Fajny okręt pod dywizjon. Dobrze mieć kapitana 14 p. Niewidka + ifhe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
1,802 posts
21,677 battles
2 hours ago, Peroidas said:

Myślałem nad Da Grasse, Hoodem, Perth i Duca/Abruzzi. Ewentualnie coś innego może?

Grasse (nie mam) nie wiem co ma unikatowego, nic nie znalazłem, więc może kto inny się wypowie.

Hood (nie mam) ma rozbicie AA krótkiego zasięgi i APki z poprawionymi kątami rykoszetowania (tak jak DoY), działają podobnie jak te na USN CA od Baltimora w górę + Alaska.

Perth (mam i polecam) jest OP (subiektywna opinia :Smile_glasses:), ma "chodzący" za nim dymek + samolot spotujący o wydłużonym działaniu więc mały zasięg go nie boli + może sobie sam pospotować jak jest w dymku, no i oczywiście HE.

Duca (nie mam) też nie wiem co ma, nic nie znalazłem.

Abruzzi (nie mam, ale chyba kupię) ma naprawkę + samolot spotujący, słabe acz szybkie pociski (AP słaba penetracja, HE nędzne podpalanie), mimo wszystko na dystans ze spotterem dzięki szybkim pociskom może być bardzo celny co zrekompensuje słaby dpm.

 

Polecam (poza ww):

Haidę - chodzący dymek.

Szarego - nawet po cichych nerfach daje masę frajdy, połączenie CA-BB, można rotować typem amunicji, jest twardy, w zwarciu ma torpedy + pożyteczną pomocniczą.

 

Nie polecam zakupu prem kamo na drzewkowe okręty, jak pokazał niedawny przypadek YueYanga podlegają nerfom pod widzimisię WG, w przeciwieństwie do premek (które może dotknąć tylko "globalny" nerf wszystkich okrętów w grze np. pod wpływem zmian mechaniki, są jeszcze tzw ciche nerfy, ale te są delikatne i ciężko je udowodnić :Smile_unsure:).

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CSMW]
Beta Tester
1,523 posts
10,867 battles
40 minutes ago, mickecobra said:

Grasse (nie mam) nie wiem co ma unikatowego, nic nie znalazłem, więc może kto inny się wypowie.

Z tego, co czytalem na forumie, ma lepsze prawie wszystkie parametry od drzewkowego odpowiednika.

41 minutes ago, mickecobra said:

Hood (nie mam) ma rozbicie AA krótkiego zasięgi i APki z poprawionymi kątami rykoszetowania (tak jak DoY), działają podobnie jak te na USN CA od Baltimora w górę + Alaska.

Kupiłem po pijaku po zniżce i podoba mi sie prędkość i wielka pula HP. Krążowniko-pancernik pełną gębą. 

43 minutes ago, mickecobra said:

Perth (mam i polecam) jest OP (subiektywna opinia :Smile_glasses:), ma "chodzący" za nim dymek + samolot spotujący o wydłużonym działaniu więc mały zasięg go nie boli + może sobie sam pospotować jak jest w dymku, no i oczywiście HE.

Duca (nie mam) też nie wiem co ma, nic nie znalazłem.

Abruzzi (nie mam, ale chyba kupię) ma naprawkę + samolot spotujący,

Szczerze, to... O Perthu naczytałem/ nasłuchałem sie jaki to on mocny, ale dwoma Włochami bawie sie lepiej. Mam ich od niedawna, ale te "pendolino" naprawdę są bardziej spoko (jak dla mnie) niż ślimaczy Perth. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS-B]
Beta Tester
351 posts
7,298 battles
12 hours ago, Peroidas said:

Dziś wreszcie skończyłem Emeralda, ale dwie pierwsze bitwy na Leanderze to była totalna klapa. Jak bardzo Perth różni się od niego, poza tym, że ma HE?

Czy warto brać Abruzzi? Czytałem opinie, że Duca spisuje się lepiej bo nie trafia na wysokie tiery a parametry ma tylko trochę niższe.

 

Perth ma "kroczący dymek", którego praktycznie nikt nie ogarnia, więc storpedowanie Ci raczej w nim nie grozi. Okręt daje mnóstwo frajdy, ale to nie jest łatwy gameplay. Kiedy płyniesz w dymie, jesteś królem polowania:cap_cool:, ale w momencie kiedy się on kończy, jesteś jak antylopa na równinie Serengeti :Smile_trollface:

Abruzzi to trudny okręt, łapie cyty pod każdym kątem. Nie polecam go na początek, to zabawka dla doświadczonych kapitanów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BASIC]
Beta Tester
230 posts
7,895 battles
13 hours ago, Peroidas said:

Hej!

 

No więc kontenerki nie sypnęły mi okrętami (tylko Dunkierka z jednego najmniejszego) za to wpadło trochę dublonów.

Zastanawiam co fajnego do grania można za te 6400 kupić. Myślałem nad Da Grasse, Hoodem, Perth i Duca/Abruzzi. Ewentualnie coś innego może?

 

 

A myślałeś o Grafie Spee? Zabawka z unikalnym gameplayem. Do tego nie jest to okręt potrzebujący aż tak dużej wiedzy o grze i umiejętności jak Perth

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
126 posts
3,588 battles

Cześć.

Nie powiem Ci jaki okręt warto kupić ale podpowiem coś, co może Ci pomóc podjąć decyzję.

Zanim zdecydujesz się na zakup premki zastanów się jaki styl gry Ci najbardziej odpowiada, tzn. jakim typem okrętu i jakim okrętem gra Ci się przyjemnie i osiągasz na nim dobre wyniki. To raz. Dwa, to kwestia zarobków itp. Im wyższy tier premki tym więcej zarabiasz. optymalne są pod tym względem okręty na 7 tierze. Mam tu na myśli średnią możliwą od osiągnięcia a nie pojedyncze mega wyniki.

Ja zrobiłem błąd i stałem się posiadaczem kilku premek (gdy miałem mało rozegranych bitew i dopiero wgryzałem się w grę), którymi już prawie nie gram i gdybym miał ponownie dokonać wybory to 4/5 z nich nie trafiłoby do mojego portu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Players
115 posts
3,694 battles

Ja bym ci proponował dokupienie odrobiny duplonów i zakup Atago lub więcej duplonów i Tripitza oba te okręty są łatwe i przyjemne w obsłudze i nie wymagają wybitnych umiejętności żeby robić wyniki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Players
4,247 posts
9,793 battles
1 godzinę temu, Arralos napisał:

Ja bym ci proponował dokupienie odrobiny duplonów i zakup Atago lub więcej duplonów i Tripitza oba te okręty są łatwe i przyjemne w obsłudze i nie wymagają wybitnych umiejętności żeby robić wyniki.

A możesz to wytłumaczyć gościowi, którego miałem przed kilkunastoma minutami w bitwie?

95 gier na Tirpitzu i 17k średniego dmg.

  • Funny 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,530 posts
12,306 battles
14 hours ago, mickecobra said:

Haidę - chodzący dymek.

Dymek dymkiem, osobiście wolał bym krótki dymek z brytyjskich DD.

Haida ma 3 świetne rzeczy:

1. kapitalne camo, lepsze od wielu ósemek z modułem

2. bardzo silne HE-ki

3. sonar lepszy o 500m od Brytloskich, co daje już pewne możliwości ofensywne

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
1,802 posts
21,677 battles
19 minutes ago, rtfm_pl said:

Dymek dymkiem, osobiście wolał bym krótki dymek z brytyjskich DD.

Haida ma 3 świetne rzeczy:

1. kapitalne camo, lepsze od wielu ósemek z modułem

2. bardzo silne HE-ki

3. sonar lepszy o 500m od Brytloskich, co daje już pewne możliwości ofensywne

 

Co do dymków, nie można mieć wszystkiego, pro gracze nie lubią OP shipów dających bezwstydną przewagę nad wszystkimi :Smile-_tongue:

 

1. Kamo to nie jest raczej unikalna cecha, ale fakt jest bardzo dobre.

2. Alpha kosztem % podpalania, w sumie się wyrównuje, przy czym alpha lepiej sprawdza się walcząc na topce z racji częstszych penetracji, zaś podpalanie gdy wrzuci nas na wysokie tiery, z racji częstszych podpaleń, no i vs DD też alpha lepsza.

3. 500m większy zasięg wykrycia okrętów, kosztem 500m krótszego wykrycia torped (3,5km i 2,5km vs 3km w obu przypadkach RN), w sumie jest ciut lepszy, bo z racji "chodzącego" dymka Haida nie stoi w miejscu, więc te 2,5km wykrycia wystarczy by minąć torpedy gdy manewruje na 1/4 i z tej prędkości przyspiesza.

 

Ale to są już takie szczegóły że nie chciało mi się pisać :Smile_veryhappy: Jednocześnie świadczą one dobitnie jak bardzo unikalna jest to premka :Smile_great:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×