Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
MageT91

West Virginia 1941 Tier VI

11 comments in this topic

Recommended Posts

[-FZO-]
Community Contributor
1,103 posts
11,342 battles

 

Nowy okręt premium na VI poziomie

Zapraszam do dzielenia się swoimi uwagami i może zacznę od razu:

Jednym słowem - szrot.

Rozwijając myśl - mały zasięg jest głównym problemem - 16km. Mimo że promień skrętu robi wrażenie (670m) to okręt jest bardzo powolny (21kts) a przy manewrach traci jeszcze sporo prędkości. Plot? Nieistotna, nie obroni przed niczym.

Działa z VII to jedyny atut, w miarę celne i bijące mocno.

3,5/10

Desktop Screenshot 2018.12.01 - 14.52.53.57.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,279 posts
16,901 battles
On 12/1/2018 at 2:56 PM, MageT91 said:

Jednym słowem - szrot.

Rozwijając myśl - mały zasięg jest głównym problemem - 16km.

Hmm. Moim zdaniem Colo jest bardzo mocnym okrętem na VII, który bez problemu radzi sobie i z VIII, ze względu na działa 406 mm nie ustępującym NC w penetracji. Nie wiem o co kaman, że ludzie mają z nim jakieś problemy. Że wolny ? No i co z tego, jak rozłupuje cel, za celem, płynąc sobie bezpiecznie w 2 linii. Lepiej też pozycjonować się centralnie, a nie pływać na flanki.

 

Lekko okrojony (spora utrata prędkości przy skręcaniu jest jednak sporym minusem, za to WV ma szybszy ster) i przeniesiony na VI nie może być złym pancerzem. Jego największym problemem jest to, że można mieć go za darmo na tierze wyżej. Z tego też względu nie wydaje się on warty wydawania kasy. Zasięg można podbić przecież modułem/spotterem. Tak swoją drogą, to już jest nr 1 wśród VI w statystykach zadawanych obrażeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FZO-]
Community Contributor
1,103 posts
11,342 battles
1 hour ago, Odo_Toothless said:

Tak swoją drogą, to już jest nr 1 wśród VI w statystykach zadawanych obrażeń.

Narazie mało ludzi go ma i bitew jest nie wiele :) Wygar ma, nie zaprzecze ale nie jest to okręt warty kupna. Chyba że komuś dopowiada taki styl gry. Jak wspomnialeś to samo na T VII za darmo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,279 posts
16,901 battles
49 minutes ago, MageT91 said:

Narazie mało ludzi go ma i bitew jest nie wiele :) Wygar ma, nie zaprzecze ale nie jest to okręt warty kupna. Chyba że komuś dopowiada taki styl gry. Jak wspomnialeś to samo na T VII za darmo.

Tylko, że między okrętem nie wartym kupna ze względów obiektywnych, a  określeniem "szrot" jest wielka różnica. Lepiej do tego okrętu pasuje określenie: bardzo mocna VI z brakiem AA, niestety nie wnosząca nic nowego, do tego co jest już za darmo. Wniosek - okręt "kolekcjonerski".

 

Co do wyników i ilości bitew, to patrząc na wyniki np. jego starszego brata Colorado, można odnieść mylne wrażenie, że to najgorsza VII. Ten okręt dostał takie buffy (co prawda nerf do sigmy), że jest obecnie solidnym zawodnikiem.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B-EYE]
[B-EYE]
Players
305 posts
11,366 battles

Widać ciąg dalszy serialu błyskawiczny przepis na premke według  WG, polegający na tym ze bierze się kadłub A, działa okrętu jeden tier wyżej a cała resztę nerfi bez litości w stosunku do oryginału w tym tnie aa niemal do zera. 

I taki szmelc sprzedaje sie jako premkę. Tak było w parze:

Nagato (VII) - Mutsu (VI)

Amagi (VIII) - Ashitaka (VII)

Yamato (X) - Musashi (IX)

Teraz Colorado (VII) - West Virginia (VI)

 

Dodam te ze pancernik bez aa na T6 i T7 gdzie lotniskowców jest jak psów na wiejskim podwórku to jakiś absurd.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,279 posts
16,901 battles
31 minutes ago, Barwena said:

Widać ciąg dalszy serialu błyskawiczny przepis na premke według  WG, polegający na tym ze bierze się kadłub A, działa okrętu jeden tier wyżej a cała resztę nerfi bez litości w stosunku do oryginału w tym tnie aa niemal do zera. 

Nikt nie każe kupować tych premek. Jeżeli chodzi o ich kadłuby to zazwyczaj jest to jednak częściowo ulepszony kadłub A z normalnym przestawianiem steru.

 

Quote

I taki szmelc sprzedaje sie jako premkę. Tak było w parze:

Nagato (VII) - Mutsu (VI)

Amagi (VIII) - Ashitaka (VII)

Yamato (X) - Musashi (IX)

Teraz Colorado (VII) - West Virginia (VI)

 

Dodam te ze pancernik bez aa na T6 i T7 gdzie lotniskowców jest jak psów na wiejskim podwórku to jakiś absurd.

Żaden z powyższych BB nie jest szmelcem, a patrząc w jakiekolwiek ich staty pomimo braku AA, te okręty nie odstają od innych. A Ashitaka (po buffie AP) i Musashi to już w ogóle bardzo mocne okręty. Swoją drogą są tez inne prawie bez AA - Julek, Normandia, Arizona i narzekań nie ma zbyt wiele.

 

Swoją drogą po reworku AA może się okazać, że AA na BB i tak nie znaczy już nic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,301 posts
11,580 battles
19 godzin temu, Odo_Toothless napisał:

Ashitaka (po buffie AP) i Musashi to już w ogóle bardzo mocne okręty. Swoją drogą są tez inne prawie bez AA - Julek, Normandia, Arizona i narzekań nie ma zbyt wiele.

 

Z całym szacunkiem, ale Julek Cezar trochę by się tutaj obraził :-) Zobaczmy:

* Pelotka u Włocha to: 26 + 69 (najmocniejsza aura średnia na 3,5 km) + 27 = 122 dps.

* Normandia: 22 + 13 + 14 = 49 dps.  OK, tu jest bardzo nędznie.

* West Virginia 41: 58 + 11 + 30 = 99 dps.  Amerykaniec, a tylko tyle??

* i jeszcze Ashitaka: 10 + 54 + 20 = 85 dps. Jak na "siódemkę" to... łudubu!!

 

OK, to tylko cztery okręty z sąsiadujących tierów. Cezar najniżej, ale przy swoim dps-ie raczej obroni się przed lotniami z T6 czy T4 :-)) Virginia prawdopodobnie coś tam strąci (oczywiście wiele zależy, co jeszcze zmienią/ wprowadzą przy okazji reworku). Przeciwlotniczo najgorzej ma Ashitaka, gdyż większość jej b. słabej pelotki to zasięg krótki. Nie ma też żadnego samolotu, co dodatkowo zadziała na jej niekorzyść podczas "wizyty" np. Saipana czy Zeppelina.

Jasne, znowu trzeba dodać warunek: ZOBACZYMY jakie będą zmiany po reworku. Nie wiem, czy WV41 i Ashitaka są obecnie słabe - dla mnie osobiście są mało interesujące. Kwestia gustu - tak samo jak "drobiazg", że podoba mi się włoski T5 bebeczek :-)

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,279 posts
16,901 battles
11 hours ago, umbra_arboris said:

* Pelotka u Włocha to: 26 + 69 (najmocniejsza aura średnia na 3,5 km) + 27 = 122 dps.

Siłę AA liczymy w ten sposób: moc aury x zasięg + moc aury x zasięg + moc aury x zasięg. To w przypadku nalotu bombowców, bo jeśli chodzi o torpedowce to musimy z każdego zasięgu odjąć odległość z jakiej one rzucają torpedy.

 

NP: Gulio ma 27x2+69x3,5+26x4=54+241,5+104=399,5

i porówananie z Texas-em: 158x2+159x3,5+28x3,5= 316+556,5+98=970,5

 

Wniosek: pelotka Gulio bez wzmocnień praktycznie wszystkimi perkami jest bezużyteczna i to samo dotyczy innych okrojonych z AA okrętów

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,301 posts
11,580 battles

Wszystko prawda, pytanie - jak długo jeszcze? Sam powyżej napisałeś:

 

3.12.2018 o 16:32, Odo_Toothless napisał:

Swoją drogą po reworku AA może się okazać, że AA na BB i tak nie znaczy już nic.

 

Na wspomniany rework patrzę pod kątem AA i zastanawiam się, w którym kierunku to (ostatecznie) pójdzie. Jeśli rzeczywiście AFT nie będzie miało "wydłużenia" o 20 %  tylko wzmocnienie aur o 15 % wówczas dla okrętów z "krótką" pelotką będzie to stanowiło poważny problem. "Krótka" pelotka na 2 km zasięgu może przetrzepać skórę nurkowcom, ale nic nie zrobi wobec ataku bombowców torpedowych. Cała nadzieja w aurze średniej (tej z 3,5 km - najczęściej). Wspomniany przez ciebie Texas na bardzo mocną pelotkę, silniejszą niż Virginia '41 z tieru wyżej (co oznacza że ta ostatnia będzie mogła trafić  na lotniska T8, podczas gdy Texas - nie), silniejszą również niż przeciwlotnicza dekoracja dla Ashitaki.

 

Wyeliminowanie "wydłużenia" peloty może sprawić, że wiele okrętów posiadających max bazowy zasięg AA na poziomie 4 lub 4,2 km nie bardzo będzie się mogło obronić przed atakiem torpedowym. I chodzi tu nie tylko o pancerniki jak Normandia (4 km bazowego AA), Roma ( 4km max AA na T8 to bardzo skromny wynik) czy wspomniana nieco wcześniej West Virginia (4,2 km). Problem dotyczy również krążków: Abruzzi (4 km bazowego AA plus b. słabe wszystkie aury), Boise (mocna, ale krótsza od Heleny pelota - tylko 4,2 km max - obroni się przed nurkowcami, ale czy przepędzi torpedowce? hmm), Orleans - tak jak Boise. Rozwiązanie? Oczywiście WG może pomanewrować "miękkimi parametrami" i np. dać Włochom, West Virginii czy jeszcze komuś max zasięg AA na 5 km - jednocześnie zmieniając maksymalny dps. Zobaczymy. Oby tylko WG po tych wszystkich zmianach nie wyhodowało sobie potworów na najwyższych tierach - jakichś Łusterów 2.0 i im podobnych, a z drugiej strony - okręty słabe lub bezradne przeciwlotniczo wobec kilku ataków grup lotniczych na niższych tierach. I wtedy takiej Virginii nawet dobry promień skrętu może nie wystarczyć   :-(

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,279 posts
16,901 battles
28 minutes ago, umbra_arboris said:

Na wspomniany rework patrzę pod kątem AA i zastanawiam się, w którym kierunku to (ostatecznie) pójdzie.

Do tej pory realnie było tak, że liczyły się tylko te działa z max zasięgu i zbijały samoloty po aplikacji ręcznego AA. Krótka i średnia zazwyczaj była demolowana spamem HE i jakiekolwiek liczenie na nią, mijało się z celem.

 

W zasadzie to robienie okrętu pod AA miało tylko wtedy sens, kiedy on faktycznie po takim zabiegu "kosił" samoloty. Taki zabieg był i tak tylko do zastosowania na niskich tierach, gdzie zawsze roiło się od CV. (Na VIII+ bez kamo i FP nie da się grać.) Np. Kongo z modułem, AFT i ręczną bił jak w kaczy kuper VI. W momencie braku 100% z ręcznej nie sądzę, że jest sens cokolwiek wzmacniać w przypadku pancerzy. Jakieś tam 15%, czy 20% więcej na tym samym zasięgu, to o kant zadu można sobie rozbić.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×