Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Rob3rt

Co mnie denerwuje* w WOWS [*edited]

37 comments in this topic

Recommended Posts

[PIO]
[PIO]
Players
1 post
6,237 battles

Mój pierwszy post i pewnie ostatni, bo mam coraz bardziej dość tej gry:

  1. matchmaking - jak WG się upiera to niech jest różnica 2T ale jaki sens ma, gdy gram VIII i rzuca na same X ew. kilka IX? Nie mogą zrobić że przy różnicy +2T jest nie więcej niż 3 okręty z top tieru?Zaczynam wychodzić z takich bitew.
  2. Kampienie - ostatnio to standard, że połowa a nawet więcej składu chowa się za jedną wyspą. Wczoraj bitwa gdzie wokół jednej wyspy zebrało się z 14 okrętów obu stron i kampa. Co to ma wspólnego z bitwami morskimi?
  3. Sens VIII premiowych? Nie mają sensu. Mam Tirpitza (z zebranego golda) i nim nie gram bo ciągle rzuca na IX i Xtki. 
Edited by AngryCombatWombat
Niestosowny język
  • Funny 2
  • Boring 2
  • Angry 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF17]
[TF17]
Players
180 posts
5,749 battles

O patologi opuszczania bitew ze wzgledu na MM nawet nie chce mi sie pisac.

1. Co do MM +-2 to niestety jest jak jest ale nie ma tez specjalnie jakiegos wielkiego problemu zeby 8 na 10 cos pograc sensownie wiec moze szukaj winnego gdzie indziej przyjrzyj sie lepiej swojej wlasnej grze i poszukaj rzeczy ktore moglbys robic lepiej. To nie sa czolgi, w ktorych bedac 2 tiery nizej nie masz szans zeby zadac nawet min obrazenia przeciwnikowi, tutaj ZAWSZE jestes w stanie cos zrobic! Nawet jesli w skrajnym przypadku pojdziesz na wymiane 1 za 1 to i tak warto jesli poswiecisz okret dla ubicia 10.

1. Kampienie to taka choroba osieroconych BB eczkow, bylo, jest i zapewne bedzie, nie poradzisz. 

3. Co do sensu 8 semkowych premek to wybacz ale herezje prawisz ;) Patrz punkt 1.

W tej grze PRAWIE nie ma zlych okretow, a premki 8 tieru sa generalnie calkiem przyzwoicie zbalansowane

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,163 posts
13,150 battles
43 minutes ago, ORP_Buka said:

3. Co do sensu 8 semkowych premek to wybacz ale herezje prawisz ;) Patrz punkt 1.

W tej grze PRAWIE nie ma zlych okretow, a premki 8 tieru sa generalnie calkiem przyzwoicie zbalansowane

 No  tak nie do końca. Różnica między tierem VIII a X jest kolosalna. Rozumiem grindowanie okrętów drzewkowych - chcesz dojść do dychy i gnębić biedne ósemki to am przez te kilkanaście/kilkadziesiąt gier musisz być małym, pryszczatym, rudym kujonem wysłanym do zawodówki. Płacić za to? No nie...

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
524 posts
3,610 battles
1 hour ago, ORP_Buka said:

 [...]tutaj ZAWSZE jestes w stanie cos zrobic!

Ekhm, chyba troszkę popłynąłes z tym 'ZAWSZE' i 'coś zrobić'. Zależy co rozumiemy jako 'coś zrobić'.  Wczoraj dostałem się do bitwy X/IX tier Baltimorem (jedyna VIII). Coś zrobiłem, na dzień dobry jak dostałem spota to straciłem 3/4HP bo jakimś dziwnym zrządzeniem losu wszyscy napierd..li we mnie, a nie w Yamato 2km bliżej - dziwne, nie ? Do końca bitwy kitrałem się za górkami i udało mi się nawet spalić wrogiego Yamato, a potem sfajczył mnie Chabarowsk - za dużo już ze mnie nie zostało. Owszem, coś zrobiłem, ale moje odczucie w tej bitwie było takie, że z tym zasięgiem armat to...W sumie bitwa wygrana, ale to chyba nie o to chodzi.

Bitwa druga, gram Bismarckiem przylatuje stado gołebi z Midwaya i obsrywa mnie bombami (chyba AP) - zostało mi 10% HP po jednym nalocie. Nie, nie płynałem samotnie, obok płynął Kurfurst i chyba Cleveland. Strąciłem chyba 3-4 samoloty, nie wiem ile Kurfust i Cleveland, ale odleciał mając jeszcze sporo maszyn. Wykończył mnie potem Des Moines, którego nie mogłem przebić z 10km (pomocnicza go bardziej nękała) - trochę się kątował, ale bez przesady.

Trochę można pograć niszczycielem, bo w sumie ktoś zawsze łyknie torpedę lub się podpali od spamu z HE, ale to też taka jazda po krawędzi i liczenie na łut szczęścia (czy mnie nie dorwie niszczara X tieru).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[E--C]
Players
59 posts
10,010 battles

Na randomy niewiele poradzisz. Mogłoby Wows popracować nad lepszym losowaniem, ale to pewnie nie jest priorytet. Rzucanie VIII na X tez mnie mocno irytuje. Kto wie, może bardziej masowe wychodzenie VIII z gry na początku w przypadku losowania na X dałoby więcej do myślenia WG niż biadolenie na forum?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF17]
[TF17]
Players
180 posts
5,749 battles

Tak jest absolutnie na kazdym tierze poza X, dla mnie wcale nie jest az tak zle ze jak wyskocze 8 na jakas dyche to od razu wiem ze bedzie slabo, bitwy nie sa jednoplaszczyznowe, zawsze cos sie dzieje, nie jest tak ze bijesz sie po kolei z kazdym jeden na jeden. Trzeba umiec znalez luke, w ktora jestes wstanie sie dobrze danym okretem wpasowac i tyle. Ale to juz kwestia gracza, a nie okretu. 

Sa ludzie i ludziska i kazdyma jakies swoje subiektywne odczucia, ale generalnie malo jest okretow o ktrych absolutnie kazdy mowi ze sa do bani. Jak spojrzysz na mojestaty to zobaczysz ze np. w ogole nie moge sie na Tirpitzu odnalezc, a wielu graczy go wrecz ubostwia. I odwrotnie tez, naleze do grupy ludzi, ktorzy lubili Pepsicole i Izumo i  nie moge nic zlego o tych lajbach powiedziec mimo ze sa generalnie przez grono graczy raczej omijane szerokim lukiem. 

Co do kolosalnej roznicy pomiedzy 8 a 10 to tez nie do konca tak, jasne pula HP inna, zazwyczaj mniej dzial, czasami tez inny kaliber. Ale! kazdy pancek am juz te 32 mm na dziobku i rufie i nie zmienia sie to az do 10 (sa wyjatki, ale i tak tylko czesciowe) , na krazkach kroluje 27 mm co znacznie wplywa na przezywalnosc. O wiele bolesniej wypada tu roznica miedzy 6 a 8 i 7 a 9. Gdzie w obu przypadkach okrety wyzszego tieru spokojnie ignoruja spora czesc opancerzenia tych z nizszych, tu jest o wiele trudniej niz na 8-10. Przyjrzyj sie DD-kom, na 8 masz juz modul na kamo, a na 7 brak, roznica w spocie czesto-gesto 1,5 km. Dodamy do tego radary to nagle sie okazuje ze miedzy 7, a 8 jest najwieksza przepasc w calej grze. Wbrew pozorom roznica miedzy 8, a 9 nie jest jakas ogromna, za to 9, a 10 juz zazwyczaj znaczaca (lecz bardziej ze wzgledu na zmiane stylu gry i charakteru okretow niz staty) patrz na przyklad Donskoj, a Moskwa, dwa swiaty.

Moglibysmy dlugo o tym dyskutowac i kazdy mialby swoje racje w pewnych wzgledach, lecz umowmy sie ze autor tematu zdecydowanie przesadza ;)

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FT-B]
Players
172 posts
2,141 battles

W sumie gram na botach tylko,więc się nie znam :D Ale zagrałem kilkadziesiąt bitew na randomach.. Jak są capy do zdobywania, to gra się fajnie. Jak są tylko te dwa wielkie capy, gra zaczyna przypominać śmiechu warte. Grałem New Mexico na 8 tierach..  Znaczy ja i dwóch kolesi na 6 tierach, 3 na 7, reszta na 8. Plus Lotnisko Graf...który zdjął mnie na 2 bombki bo tak .Wcześniej dostałem w dupę za 15 k od Bayerna..co też było śmieszne. 

Ale do rzeczy : Przez 5 zasranych minut, klikałem że po lewej są dwa niewykryte DD, bo coś mnie świeciło, nasz DD to olał.. I dwa DD sobie spokojnie, bez przeszkód, wpadły za cały team, który był na naszym capie XD Seryjnie, wszyscy stali w kupie , zrobili sobie kółko, i tak strzelali.  Chciałem grać normalnie , i padłem. Fajno ... Gra z dwoma capami jest beznadziejna, strzelanie na 20 km albo i więcej, chcesz bliżej, to albo dostaniesz fokus, albo torpedy. Taka to gra na tym trybie.

Na 70 bitew na randomkach, 30 razy grałem na przejmowanie capów..i robiłem całkiem dobre bitwy, jak na nowego, nieogarniętego gracza..40 razy przeważnie robiłem słabe wyniki, bo grałem na dwa capy..Ponoć zastanawiają się, co z tym zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[E--C]
Players
59 posts
10,010 battles

Tez nie lubię trybu standardowego (dwie bazy). Capy w ilości  3 lub 4 przynajmniej skłaniają (zmuszanie to za dużo powiedziane) do próby jakiejś gry taktycznej. Ale i tak bardziej nie lubię MM. Moim zdaniem powinien by bardziej spłaszczony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FT-B]
Players
172 posts
2,141 battles

Tryb Wyścig zbrojeń był ponoć fajny, tylko że dla wyższych tierów. Za tydzień wchodzi ten tryb na Hallowen . I wygląda fajnie :) taki inny , bo z mocami. Jako odskocznia od normalnych randomów, coś fajnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF17]
Players
1,170 posts
12,102 battles
1 minute ago, szczekan said:

Janusze są podstawą każdej społeczności :)

To mnie właśnie wkwia w tej grze. Panicze obrażeni na mm, którzy mszczą się na algorytmach wychodząc z gry. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Community Contributor
1,019 posts
10,341 battles

Miejmy nadzieję że szybko wróci wyścig zbrojeń. Wtedy sporo IX i X tam pójdzie. Oczywiście jeśli da się robić misje i osiągnięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[E--C]
Players
59 posts
10,010 battles
8 minutes ago, Lucius_Dentatus said:

To mnie właśnie wkwia w tej grze. Panicze obrażeni na mm, którzy mszczą się na algorytmach wychodząc z gry. 

Często dzięki nim algorytm jest zmieniany.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
412 posts
12,446 battles
7 minutes ago, szczekan said:

Często dzięki nim algorytm jest zmieniany.

Ale na lepsze czy na gorsze?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[E--C]
Players
59 posts
10,010 battles
1 minute ago, DrunkenFish said:

Ale na lepsze czy na gorsze?

 

Oto pytanie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
524 posts
3,610 battles
18 minutes ago, Lucius_Dentatus said:

To mnie właśnie wkwia w tej grze. Panicze obrażeni na mm, którzy mszczą się na algorytmach wychodząc z gry. 

Z drugiej strony co mają robić ? Po co mają tracić 10 minut skoro można kliknąć na inny okręt i liczyć na lepszy mm ? Mnie też irytują AFK, sam nigdy nie wychodzę z gry, ale rozumiem frustrację jeżeli było to np. 10 przegranych z rzędu i za każdym razem losowanie było +2.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MAX]
Players
1,072 posts
6,603 battles
2 minutes ago, ThePoisonDwarf said:

Z drugiej strony co mają robić ?

Zacisnąć zemby i grać? Damadż zadawany okrętom wyższego tieru jest więcej wart niż taki sam zadanym okrętom niższego. Więc grając szybciej wyekspią te ósemki i wejdą na dziewiątki.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
524 posts
3,610 battles
4 minutes ago, Goomich said:

Zacisnąć zemby i grać? Damadż zadawany okrętom wyższego tieru jest więcej wart niż taki sam zadanym okrętom niższego. Więc grając szybciej wyekspią te ósemki i wejdą na dziewiątki.

W zasadzie tak, ale jak napisałem wcześniej: załóż, że to nie jest pierwsza bitwa +2 w której dostajesz baty. Mnie osobiście to wnerwia do tego stopnia, że ostatnio męczę tylko te misje na Cossacka, a potem zapewne odstawiam WoWs na dłuższy czas.

W PS store zaczęli Black Friday i mam wrażenie, że  lepiej wydać tam £20 niż na cokolwiek w WoWs co za chwile dostanie nerfa lub po prostu się zestarzeje bo konkurencja na tierze będzie o wiele lepsza (vide Błyskawica).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GRAY]
Players
232 posts
10,192 battles

Serio ludzie przyznają się na forum do wychodzenia z bitew gdy rzuci ich na X i jeszcze próbują to usprawiedliwić śmiesznym "co mam zrobić"?
Z dnia na dzień coraz gorzej...

  • Cool 8

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MAX]
Players
1,072 posts
6,603 battles
20 minutes ago, ThePoisonDwarf said:

W zasadzie tak, ale jak napisałem wcześniej: załóż, że to nie jest pierwsza bitwa +2 w której dostajesz baty.

  1. Yolo.
  2. Coop.

Obydwie opcje dadzą lepszy zwrot XP i srebeków.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×