Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Razjael

[X] Daring

81 comments in this topic

Recommended Posts

Players
435 posts
18,237 battles

Czy jest jakiś element, w którym Daring będie lepszy od Zetki?

Nie pytam złośliwie, tylko po prostu nie wiem, czy nie sostać sobie na Jutlandii?

No na papierze czego sie nie dotknąć to lipa.

i zasię więkrszy..., i prędkość. Szybszy reload? Ok. Ale kaliber dla KBKSu.

Że o reloadzie torped nie wspomnę..., w Zetce torpedy lecą jak parówki z fabryki:)

Boję się tego Daringa....

A jak tym grać? Ma na szczęście mnóstwo dymków. To akurat wielki plus, taka duża ilość szybkich dymków, to jest spoko w tej linii. I symboliczną naprawkę... ma.

I na tym koniec, zauważyłem jeszcze, ze jak wywaliłem IFHA to od razu est lepszy na solo.

Pomijam, że założyć i zdjąć na kpt 19 to by...., 1000 dbln....;(

Pewnie wezmę daringa z ciekawości.

Jakoś tam sie grać da na pewo... 

Taki po prostu nikjaki ten okret.

No i wolny jak flaki...., przesadzili..., Zetka idzie ponad 40kts, że o ruskich nie wspomnę:)

Musi mieć jakąś super tajemnicę bo inaczej to szrot....

Ale nie grałem, tylko na papierze widziałem. To na VII, VIII pasuje.

Mam nadzieję, że poprawią 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KB-PL]
Players
355 posts
5,621 battles
14 hours ago, Porchack said:

Czy jest jakiś element, w którym Daring będie lepszy od Zetki?

Taki drobiazg - robi 2x lepszy dps na działach niż Zetka

14 hours ago, Porchack said:

zauważyłem jeszcze, ze jak wywaliłem IFHA to od razu est lepszy na solo.

wywal jeszcze moduł  na camo i wstaw w to miejsce szybszy skręt - zobaczysz jaki zajebisty się zrobi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KB-PL]
Players
355 posts
5,621 battles

To z modułem na camo to był sarkazm... piszę tak na wszelki wypadek jakby ktoś nie załapał od razu :)

 

Podobnie jak z IFHE na 9/10 tierze brytoli. Bez IFHE nie przebijasz 19mm pancerza nawet więc okręt z uniwersalnego damage dealera się robi "mocno sytuacyjny" (jak się koleś kątuje to kończy się Twój dmg na AP) i kompletnie bezbronny Vs wrogie deski.

Zresztą AP na brytolach są kapryśne. Nie widziałem wykresów penetracji w porównaniu do np. US DD AP ale "organoleptycznie" ciężej wchodzi dmg nawet na średnim dystansie (7-8km) w płynący idealnie bokiem pancernik. Generalnie ja AP nie używam na brytolach aż tyle co na amerykańcach, chyba że Vs cel który się pali wszędzie i jest idealnie bokiem do mnie (no i oczywiście Vs miękkie krążki typu mino albo neptun). Szansa na ogień to duży plus RN DD i dlaczego z tego rezygnować? Ale do tego MUSISZ mieć IFHE. Powiem więcej: jakbym miał do wyboru grac <10-13 punktowym kapitanem a nie 14+ to bym wybrał IFHE > CE.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
435 posts
18,237 battles

Wiem. Miałem na Jutlandzie i początkowo Daringu tego IFHE....

Biorąc pod uwagę stratę 4pkt kpt (he.., te same litery) to zauważyłem, że się nie opłaca.

Nie widziałem specjalnej różnicy. A za 4 pkt mozna poszaleć.

A że "sarkazm" to zakapowałem...., bez jaj:)

Poprostu nie widzę jakiejś wielkiej różnicy.

Choć muszę przyznać, że jak zrobiłem IFHE na DucaD'Aosta...., to stał się Rambo połączonym z Chuckiem Norrisem:)

Wiesz..., ja i tak staram sie głównie torpedować.

Zawsze pływam Zetką..., a tam torpisz.

Więc jak mam jako głównej broni uzywać artylerii to biore krążka..... 

Albo ruskiego DDeka..., ale mam tylko Leningrada i Mińska...., a to to samo:D:D:D Tylko Leningrad jako prem ma torpy na 8km..., a Mińsk z drzewka ma na 4km:D:D:D 

A przecież są identyczne:)

 

 

Widocznie ci z Leningrada robią za euro....,

A tym z Mi ńska za ruble się nie chce....:D:D:D

 

On 11/23/2018 at 9:53 PM, karol66 said:

Czy w ostatni mod wkładacie reload dział czy torped na Daringu?

Ze statsów widać, że ma on dość przyzwoity dmp na torpedach (lepiej niż Jutland) i zastanawia mnie, czy da się nim efektywnie grać jako torp boat?

 

Zawsze gra, jako torp boat...., więc odpowiem..., nie da się:)

Nawet zetką się da, ale Daringiem prawie nie. Masz porównania,żeby nie było niedomówień. Wyobraź sobie, ze suniesz Yamato....:)

Zetka reload 58s (!!!!), Daring 92s... Czyli Zetką walisz..., robisz rundkę, i gdy wracasz dopaść gościa jeszcze raz jesteś już naładowany. Daringiem możesz jeszcze do Łazieniek na spaser pójść na randkę.

Różniza zasięgu nieduża, Zetka 10,5, Daring 10 km. Owszem! Ale Zetka puszcza 69kts, a Daring 62 kts....  Taki Yamato ma ciężko zmienić kurs przy zetce. Jak Titanic przy górze lodowej:) Jak dobry to przyjmie dwie... A przy torpach Deringa Admirał Yamamoto najpierw pije sake, potem herbatę, a potem wydaje rozkaz: Weź no trochę na bakburtę synu bo przypierdolimy w jakis badyl.

Pływam Daringiem jak Zetką i wychodzi kupa.

Pewnie Daring ma swoje zalety...., ale jeszcze ich nie poznałem.

Odpowiadam jedynie czy można zroboć torpboota..., moim skromnym zdaniem nie.

Choć zdarza mi się storpić. Ale czy kapitan pancernika był dobry? Leszcza storpisz nawet Gniewnym, który ma 4km torped:)

 

 

Czyli możesz z niego zrobić takiego torpboata jak z Poloneza rajdówkę:)

Możesz...., ale LAncia Integrale go wydyma bez wazeliny.

Przepraszam za sztubackie porównania:)

Oczywiście kontrargumenty mile widziane.

Jemu ponoć trzeba IFHA i okklep. Dymek, i zrywka. I czasami torpeda. Jak pierdoła do wjedzie. Albo z za górki:)

Do torped maszyneria to Gearing, przy perku 71kts i 13,2 km...... Japończyków nie znam. Zatrzymałem się na VII.

 

Zaraz Radecki mnie będzie próbował zgnieść...:D:D

 

Ok...., tak jak mówiłem..., czasem torpe wpadnie..., jesli pancernik nie wpadnie na pomys zmany kursu. Minimalna zmiana i po ptokach. Za wolne torpy.

Jak słyszę d"dobra prędkość torp...., to się załamuje:)

Może powinien mieć jask sims, 49kts, albo Duca Aosta 55:)

Ale rzeczywiście przerobiłem kpt jeszcze raz (to już mnie te zmiany 1000dbln kosztowały:). I zrobiłem IFHE i Basic Firin Training...., i jest artyleryjską burzą:)

Można spokojnie zniszczyć słabego krążka.

 

Ale grać się da....:D:D

 

 

101010186_Daring1(1).thumb.jpg.8aad85cdc50fa9b51ca1ad95188eac1a.jpg

431943001_Daring2(1).thumb.jpg.633bc4be6305385800bf9217902eaa85.jpg

 

 

Połączyłam 6(!!!) postów w jeden. Zachęcam gorąco do używania opcji "Edytuj".

BunnyCommander

  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
435 posts
18,237 battles

A wiadomo coś jaka będzie  "unikalna aktualizacja" (legendarne ulepszenie w Daringu?

Bo na liscie ulepszeń wszystkich jednostek X tieru jeszcze nie ma.

Może jeszcze myślą....:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GC4F]
Players
7 posts
3,339 battles
On 11/25/2018 at 2:47 AM, Porchack said:

dla miniJa nie będę obiektywny...., bo staram sie gównie torpedować..

Dla mnie jalepszym dzrewkiem są Hitlery...., Angole śa pzy nich brzydkie i powolne.

Przypomnę "główną funkcją niszczyciela sa ataki torpedowe". A tu prawie dupa.

Zdaża się, i te pojedyncze przyjemne.

Ale gdzie im do niemieckich???? Jedynie Brytolskie krążki są mega zaje...ste.

Męczą te brytDDeki.

Biorę dziś Daringa z sentymentu.

Ale jakby były chyńskie wżyciu bym tego nie katował.

Choc Jutlandem wychodzą wyniki z regóły wypasione....., ale dróżyny losuje jakieś lewe:) 

I wywaliłem to IFHA, i tak każde solo yo był oklep.

Ka chce okręt, który zamiast totpedodać wali z dział...., to wolę każdego krążka. Lekkiego Krążka.

Zresztą takie De Grasse ma torpy z 9 i ti na 6T..., więc z czym do ludzi.

A ten daring to pewńie będie locha. Zasięg torped śmieszny na XT, Widać to to jak PKiN.

Zobaczymy,

I tak czekam na złoskie Navigatori.

A angielskich najpeszy był Gallant.

Choć Jutlanda polubiłem. 

Jak jest na biało to nawet bardzo ładny,,,,,:D:D:D

Dajcie biały kamuflasz!!!! Halo!! WG mnie słyszy?:)

Ciekaw jestem DAringa...., ale muszą go jakoś podrasować....

Miłych rejsów, "i udanych łowów diabły rogate":)

 

Witam, jaki zasięg ma sonar u brytyjskich niszczycielach na 10 tierze? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KB-PL]
Players
355 posts
5,621 battles

Taki sam jak na niższych tierach. 3km okręty i torpedy, 180 sek działanie, 120 sek reload.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
435 posts
18,237 battles
18 hours ago, vejita said:

Witam, jaki zasięg ma sonar u brytyjskich niszczycielach na 10 tierze? 

Siemka.

3km okręty, i 3km torpedy.

Przydaje się do stania w dymie i wychwytu torped:)

Oswoiłem już tego Daringa, i da się niezły wynik wykręcić.

Ale zrobiłem jednak zwiększenie penetracji OB...

Bo jednak w Daringu artylerią gra się więcej niż torpedami. Przynajmniej mi tak na nim wypada. Może nieźle uszkodzić z dymu.

Zasięg niby 12,8. Czyli na 10km palisz co popadnie, a potem szybko dym się kończy, i ewakuacja:) Ale zaraz jest nowy dym:) Jak to w brytolskich:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GC4F]
Players
7 posts
3,339 battles
3 hours ago, Porchack said:

Siemka.

3km okręty, i 3km torpedy.

Przydaje się do stania w dymie i wychwytu torped:)

Oswoiłem już tego Daringa, i da się niezły wynik wykręcić.

Ale zrobiłem jednak zwiększenie penetracji OB...

Bo jednak w Daringu artylerią gra się więcej niż torpedami. Przynajmniej mi tak na nim wypada. Może nieźle uszkodzić z dymu.

Zasięg niby 12,8. Czyli na 10km palisz co popadnie, a potem szybko dym się kończy, i ewakuacja:) Ale zaraz jest nowy dym:) Jak to w brytolskich:)

 

Dzięki za info :-) 

Dopiero zblizam się do 7 tieru, na 6 gra się dobrze, ale na niższych tierach na wszystkim dobrze się pływa, w rankingowkach też sobie dobrze radzi. Czytałem i słyszałem sporo negatywnych wypowiedzi na demat Daringa, ale chyba pocisne i sam to ocenie :-) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[S-J-W]
Players
363 posts
21,116 battles

Pociśnij i sam oceń. Teraz ogólnie deski nie mają lekko, stąd może wypływać część negatywnych opinii. Dzisiaj bitwa Fletcherem, przegrana, kończę na 3 miejscu od końca z 7 zestrzeleniami i jedną torpedą. Cały czas pod spotem z samolotów. Zaraz potem Jutland, wygrana i drugie miejsce, 3 kille w tym Flint i Yugumo. Flint pukał z dymu, ja w niego torpy ładowałem :-) Po prostu musisz być gotowy na to, że nie ma lekko.

RudyKotDino

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KB-PL]
Players
355 posts
5,621 battles
30 minutes ago, RudyKotDino said:

Pociśnij i sam oceń. Teraz ogólnie deski nie mają lekko, stąd może wypływać część negatywnych opinii.

Nie tylko deski. Ostatnio grałem Salemem,  mieliśmy przewagę w punktach i okrętach ale przyszedł cyklon. 3 wrogie okręty się skitrały za wyspą "nose in" i waliły naszych wychodzących burtą (wychodzili 1 po drugim - nie naraz, żeby nie utrudniać przeciwnikowi). 5 naszych zatopili i nagle się zrobiło 3 Vs 2 z 3 Vs 7 (zostałem ja + MightyMO, nawet nie daltego że tacy mądrzy byliśmy ale NIE ZDĄZYLIŚMY na lemming train :).

W tym momencie się obaj dowiedzieliśmy, że jesteśmy debilami, że nie potrafimy nikogo zabić, że powinniśmy wrócić na tier 2 etc. Nie od jednego gościa - z 4 zatopionych dzielo się swoimi opiniami o naszych mozliwościach intelektualnych i tym czym się trudnią nasze matki ^^

Finalnie zatopiliśmy 2 gości wypływając jednocześnie z 2 stron a trzeci (DD) nam uciekł. Wygrana była na punkty a dosłownie 3 sek przed końcem meczu jeden z naszych zatopionych "kolegów" wrzucił na chacie "Pamietajcie żeby po walce zaraportować tych 2 debili".

Może jestem przewrażliwiony ale mam wrażenie, że mówił o nas :)

Jak to k...wa jest. Gra wygrana. Punktowo ja miałem top a MightyMO był chyba trzeci. Karma mi spadła o 4 :)

Czas chyba wyłączyć chat w tej grze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
435 posts
18,237 battles
2 hours ago, vejita said:

Dzięki za info :-) 

Dopiero zblizam się do 7 tieru, na 6 gra się dobrze, ale na niższych tierach na wszystkim dobrze się pływa, w rankingowkach też sobie dobrze radzi. Czytałem i słyszałem sporo negatywnych wypowiedzi na demat Daringa, ale chyba pocisne i sam to ocenie :-) 

W ogóle WOWS jest inna graą na III, inną na VI, i inna na X:)

Ciśnij, bo Lighting jest już bardzo miły. Od VIII zaczynają mieć zęba.

Daring nie jest moim super-idolem..., ale bywają przyjemne gry. (Wolę Z-52. Ale to kwestia indywidualna)

Daring ma swoje plusy. Dużo krótkich dymów się przydaje. To jest komfort, mieć co chwilę gotowy dym, i możliwośc "wyjścia po angielsku":D

Jeśli wrzucisz kapitanowi penetrację, czyli IFHE, to przy tym małym kalibrze całkiem dobrze sieje.

Torpedę też możesz posłać. Taki wielozadaniowy ten Daring. Stojąc w dymie masz sonar, więc Cię nie zaskoczą torpedami.

Pograsz, to obcykasz swoje metody. W każdym razie wynik się da nim zrobić.

Jest wolny, nie ma dopałki..., ale to tez ma plus, bo dzięki temu nie wyskakujesz przed szereg za bardzo:D  

Tak jak chłopaki wyżej pisali, w ogóle DDeki mają teraz ciężej, ale pewnie się to zmieni.

Powszechne radary wymuszają zmianę taktyki na wyższych tierach. 

Trzeba po prostu zmienić świadomość amatorów krążków i BBeków, ze DDeki na X to juz nie są maszynki do wchodzenia na strefę, tylko tez będą grac kombinacyjnie.

Bo smiać mi sie chce, gdy widzę dwa schowane za wyspą jakieś Worcestery, i "komendę" od nich..., pewnie dla mnie, "zająć strefę A":D:D:D Albo ze stojącego 10 km dalej BBeka...:) (swoją drogą nie wiem dlaczego goście grający na BBekach tak lubią wydawać innym komendy...?) :D:D

Przecież jak tam wpłynę bez pewności, że jest czysto, to mogę nagle zobaczyć powiadomienie o wykryciu radarem, a potem w dwie minuty wyparować:)

I bawią mnie jeszcze te odzewy gdy potrzeba pomocy, "robi się":) A goście stoją 7km z tyłu z górką:)

Więc każdy na DD teraz chyba szuka nowych strategii działania:)

Ale dopóki gracze na DD będą dawali radę, i statystyki będą zbalansowane, to WG nic w tej sprawie nie będzie kręcić.

Krótko mówiąc, ciśnij, bo fajne drzewko. 

(i przynajmniej złożone z okrętów ISTNIEJĄCYCH.......). :D:D:D

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[S-J-W]
Players
363 posts
21,116 battles

Jest wolny i nie wyskakujesz przed szereg... dzięki, właśnie pomogłeś mi zrozumieć, dlaczego dzisiaj tak kiepsko szło Fletcherem, a Jutland wspaniale dawał radę :-)

Fakt, teraz trzeba naprawdę bardzo uważać, a ja zmęczony po robocie za bardzo parłem do przodu. Brytolami się tak nie da, dodatkowo chyba nieco za dużą poprawkę odkładają strzelając do nich :-)

RudyKotDino

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DOREE]
Beta Tester
1,886 posts
15,345 battles

@Porchack  -wszystko tak, tylko co, jeśli wszystkie capy są czerwone, albo sie niepowstrzymanie czerwienią, a nasze DD "szukaja innych taktyk". Złym DD jakoś udało sie zacap'ować, a nasze szukają taktyk. To znaczy, ja wiem, jak to wygląda, bo sam lubie niszczki i cały czas sie ich ucze, zwłaszcza na X, i -no co- lekko nie ma, ale do tych kapów jednak jakoś trzeba sie skradać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
435 posts
18,237 battles
22 hours ago, Korsarz_87 said:

@Porchack  -wszystko tak, tylko co, jeśli wszystkie capy są czerwone, albo sie niepowstrzymanie czerwienią, a nasze DD "szukaja innych taktyk". Złym DD jakoś udało sie zacap'ować, a nasze szukają taktyk. To znaczy, ja wiem, jak to wygląda, bo sam lubie niszczki i cały czas sie ich ucze, zwłaszcza na X, i -no co- lekko nie ma, ale do tych kapów jednak jakoś trzeba sie skradać.

Wiem o co Ci chodzi. Czasem to wynika z tego, ze jedna drużyna zwyczajnie jest zdecydowanie lepsza od drugiej...:D

"Piłka jest okrągła a bramki są dwie".

A konkretnie.., to zdarza się często widzieć Ddeka z drużyny "prującego" na capa...., ale bez dopałki, i we wcale nie najkrótszym miejscu..., albo do capa, którego ma dalej:)

Więc jak takie towarzystwo dopływa, to witają ich czerwone, obstawione capy:)

Wiesz, ja nie jestem jakiś wymiatacz, nie jestem Lewandowskim WOWSa:)

Ale czasem widzę takich "orłów", że płakać się chce... 

Tak jakby te piksele były realne, i bali się porysować lakier:) Np. końcówka przegranej bitwy, 3/4 drużyny wybita, najlepsi jeszcze coś walczą, mają po dwa zatopienia ale jadą na oparach życia......, a tutaj nagle z opłotków wstępują na linie frontu niedraśnięte krążki premium...:D:D Oczywiście zaraz ich rozwalają.:) Ale co musi myśleć gość, który całą bitwę ucieka i się chowa za górkami?:) Nie oddziela rzeczywistości od gry?:) Boi się??:) Ma kompa podłączonego prądem za klejnoty???:) Bolą go gdy dostaje cytadelę?:)

Wracając do skradania się na capy, to zauważyłem, że na X dość długo pozostają nietknięte:) Serio. Podchodzę, puszczam dwie porcje torped po strefie, i odchodzę. Robię kółko, a tu nadal nietknięta, i nikt nie wszedł:) 

Więc gdy obie drużyny myślące, to ta walka o capy zaczyna inaczej wyglądać.

Na X już jest mniej totalnej, epickiej *edit między dwoma DDekami o strefę.

Co raz częściej, gdy się wzajemnie zobaczą, to się siebie wzajemnie boją (oraz stojących nieopodal radarShipów), i obaj uciekają w dymie, po salwie na oślep i zrywka.

Z-52 można się jeszcze ładować na capa, bo masz sonar 6km więc trudniej o niespodziankę.

Zresztą X DDeków mam tylko 3, więc nie wiem jak się gra na tym poziomie japońskim i sowietem. 

Ale na VIII Kijowem, to wbijam na capa na pełnej k.... 46kts chyba, i wiem, że jak kogoś spotkam, to go artylerią zgniotę:) No i ewentualnie nie tracąc rozpędu można uciec:) 

Ale pozostałymi DDekami, to trzeba robić "rozpoznanie przez walkę" niestety... Czyli jako jedyni w drużynie ryzykują, że bitwa im się zakończy po dwóch minutach...:D

Dlatego tez często widzę DDeki, które omijają capy, i idą gdzieś skrzydłem. 

To też nie głupie, bo jeśli jedna drużyna mocno wytłucze drugą, która wykrwawiła sie na capach, to potem łatwo może sama zająć.

Krótko mówiąc..., wyścig o capy od pierwszej sekundy przy tej ilości super-krążków stał sie passe chyba:)  (A każdy krążek na X to killer)

Tzn...., widzę co raz więcej możliwości wygrania bitwy (na X) poprzez nękanie capujacej drużyny, potem jej wykrwawienie, a potem odebranie capów:) 

Zwłaszcza, że gram głównie DD, i nie chcę wyjść z bitwy po dwóch minutach....:D

Edited by DarkAri
Unikaj : wulgaryzmów
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
435 posts
18,237 battles
4 hours ago, RudyKotDino said:

Jeśli ktoś miał pytania, to Porchack wyjaśnił. Dziękuję.

RudyKotDino

Fakt.., rozpisałem się:)

Miałem wenę....:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMPR0]
Players
158 posts
22,070 battles

Przez święta w wolnych chwilach skończyłem grind Daringa i powiem tyle - że jest to masakrycznie mocny DD dla cierpliwych. VIII tierowy krążownik pokazujący burtę Daringowi prosi się o kłopoty. W walce o capy przy okazaniu cierpliwosci można przegonić z capa nawet zetkę, której sonar ma mniejszy czas działania niż brytyjski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
On 12/27/2018 at 11:15 PM, Porchack said:

A konkretnie.., to zdarza się często widzieć Ddeka z drużyny "prującego" na capa...., ale bez dopałki, i we wcale nie najkrótszym miejscu

Akurat nigdy nie płynę na capa na dopałce. Dopałę trzyma się chwilę kiedy trzeba wiać spod radaru. A "najkrótsze miejsce" wcale nie oznacza najlepsze.

On 12/27/2018 at 11:15 PM, Porchack said:

Więc jak takie towarzystwo dopływa, to witają ich czerwone, obstawione capy:)

To nie jest problem że na capa wejdzie się 30 sekund po przeciwniku. Capa odbić można, naprawianie niszczyciela jest nieco trudniejsze.

On 12/27/2018 at 11:15 PM, Porchack said:

To też nie głupie, bo jeśli jedna drużyna mocno wytłucze drugą, która wykrwawiła sie na capach, to potem łatwo może sama zająć.

Oooo właśnie. Wchodzenie na capa na pałę na początku bitwy to proszenie się o radar i fest oklep albo zgon. To lepiej niech oklep zbiorą przeciwnicy, potem się ogryzki podobija i capy odbierze.

Co nie znaczy, że capy należy omijać szerokim łukiem. Po prostu bierze się je ostrożnie i czasem lepiej odpuścić i wrócić za jakiś czas.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
1,260 posts
19,604 battles

Mam coś takiego. Z perkiem zaznaczonym na zielono jako planowanym.

Spoiler

perki.thumb.jpg.f0147bf948c9ce661ea6812a2e5643fd.jpg

 

Zastanawiam się tylko nad tym czy IFHE zostawiać czy wywalić i dać np RPF czy cos innego. HP? Jak macie kapitana tutaj? IFHE podnosi penetrację z 18 na 24mm. Stratę 1% na pożarach można wyrównać sygnałami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
22 hours ago, _NightStalker_ said:

Bez IFHE nie ma co nim wypływać z portu.

Nie jest tak źle, ostatnio zauważyłem, że na Jutlandzie (Daringiem za mało pływałem, żeby się wypowiadać) pływam z załadowanymi AP-kami a na HE-ki się tylko czasem przełączam. A mam IFHE żeby nie było.

Po prostu prawie wszyscy na topowych brytolach IFHE wożą, więc nikt się do nich nie kątuje, bo to nie działa. A w sumie to powinni, bo nawet jak się ma IFHE, to AP-ki biją mocniej jeśli tylko kąt jest wystarczający.

Tak więc z IFHE jest trochę jak z Last Stand. Niby perk "obowiązkowy", ale jak ktoś wie co robi, to może próbować bez.

Przy czym absolutnie tego nie polecam jeśli ktoś nie jest naprawdę dobry w te klocki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
683 posts
28,797 battles

"Bez", robiłem jakieś 30-35k DMG mniej.

Najgorsze, że jak trafiłeś na kumatą deskę, to robiła z tobą co chciała, zaś z IFHE, to ty robisz z nią co chcesz.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMPR0]
Players
158 posts
22,070 battles

Podzielam poglad @rtfm_pl. Da się pływać bez IFHE. Oczywiście dmg będzie nieco mniejszy ale przy tym spamie PPeków, którym sypie Daring zawsze coś tam wejdzie. Te 4 punkty lepiej wykorzystać na radiolokację imho. Niektórzy grają na 3 perki za cztery punkty ( kamuflaż + ifhe + radiolokacja) ale odbywa się to kosztem jendego perku za dwa punkty i jednego za trzy. 

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

×