Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Peroidas

Na randomach nie da się grać....

2,740 comments in this topic

Recommended Posts

Weekend Tester
877 posts

Poziom sięgnął zenitu na kooperacji.

Płyną w niemieckich łajbach cisnąc się na chama, byle tylko wbić DMG.

Kilka razy oberwałem torpedami od swojego.

Nie dziwię się teraz, że wprowadzają zmiany, by uniemożliwić zadawanie obrażeń sojusznikom.

 

 

 

Edited by Silentraz
respektuj innych
  • Funny 2
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts
5 hours ago, SzybkiBolek said:

Poziom sięgnął zenitu na kooperacji.

Płyną w niemieckich łajbach cisnąc się na chama, byle tylko wbić DMG.

Kilka razy oberwałem torpedami od swojego.

Nie dziwię się teraz, że wprowadzają zmiany, by uniemożliwić zadawanie obrażeń sojusznikom.

 

 

 

Jak to jest zenit, to ciekawe jak wyglądałyby bitwy, gdyby sięgnął dna.

 

#polskijęzyktakitrudny

  • Boring 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
877 posts
16 godzin temu, Greyshark napisał:

Jak to jest zenit, to ciekawe jak wyglądałyby bitwy, gdyby sięgnął dna.

 

#polskijęzyktakitrudny

Właśnie widzę.

Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

 

Podpowiedź: mój post został edytowany, więc zastanów się, co mogło zostać z niego usunięte.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_PL_]
Beta Tester
5,262 posts
18,801 battles
19 hours ago, SzybkiBolek said:

Poziom sięgnął zenitu na kooperacji.

Płyną w niemieckich łajbach cisnąc się na chama, byle tylko wbić DMG.

Kilka razy oberwałem torpedami od swojego.

Nie dziwię się teraz, że wprowadzają zmiany, by uniemożliwić zadawanie obrażeń sojusznikom.

 

 

 

spiseq WG i Andrzeja

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,944 posts
24,196 battles
20 hours ago, SzybkiBolek said:

Poziom sięgnął zenitu na kooperacji.

Płyną w niemieckich łajbach cisnąc się na chama, byle tylko wbić DMG.

Kilka razy oberwałem torpedami od swojego.

Nie dziwię się teraz, że wprowadzają zmiany, by uniemożliwić zadawanie obrażeń sojusznikom.

 

 

 

a to na koopach trzeba stosowac jakies wyrafinowane taktyki?

cos jak na klanowkach?

myslalem ze wlasnie sa po to zeby w krotkim czasie zrobic to co trzeba i nastepna i nastepna

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts
5 minutes ago, zdzislawdyrma said:

a to na koopach trzeba stosowac jakies wyrafinowane taktyki?

cos jak na klanowkach?

Oczywiście. Zawsze na koopach były stosowane najbardziej wyrafinowane taktyki, tam był najwyższy ze wszystkich trybów poziom, a teraz to już w ogóle sięgnął zenitu.

  • Cool 1
  • Boring 1
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
877 posts
19 godzin temu, Greyshark napisał:

Oczywiście. Zawsze na koopach były stosowane najbardziej wyrafinowane taktyki, tam był najwyższy ze wszystkich trybów poziom, a teraz to już w ogóle sięgnął zenitu.

Dalej nie rozumiesz.

Trudno. Zapytaj Silenta, może wyjaśni.

 

Wracając do wątku dyskusji, zadania na punkty badawcze lepiej wbijać na koopie.

Wygrane nie są problemem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
155 posts

"Płyną w niemieckich łajbach cisnąc się na chama, byle tylko wbić DMG. "

Po to weszli na coopy, żeby zrobić dyrektywy. To jest wyścig. Jak zostaniesz na starcie to nic nie zrobisz  bo bitwa się skończy zanim dopłyniesz. Bitwa co do zasady jest wygrana więc o jakiej taktyce mowa? Przenoszenie zachowań i doświadczeń (może poza celowaniem) z gier randomowych na coopy i odwrotnie to kompletne nieporozumienie.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

A tak w ogóle to jest wątek o tym, że na randomach nie da się grać. Jak ktoś nie radzi sobie na kooperacyjnych, to niech lepiej założy osobny wątek, np. „Na coopach nie da się grać” i tam sobie płacze, zamiast zaśmiecać ten.

  • Cool 1
  • Boring 1
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
877 posts
6 godzin temu, Greyshark napisał:

A tak w ogóle to jest wątek o tym, że na randomach nie da się grać. Jak ktoś nie radzi sobie na kooperacyjnych, to niech lepiej założy osobny wątek, np. „Na coopach nie da się grać” i tam sobie płacze, zamiast zaśmiecać ten.

Ktoś, kto nie rozumie tekstu pisanego:

255606209_OperaZrzutekranu_2020-07-15_191900_forum.worldofwarships_eu.png.93e689298027150c1c5abd34b1b305ad.png

i bije pianę kij wie o co, nie jest partnerem do dyskusji. Może lepiej niech gdzie indziej zaśmieca forum.

Dziękuję za uwagę. Więcej tematu nie będę poruszał.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Podobno boty wrzucili tylko do V, a tu pierwszy raz widziałem taki cyrk. Jakiegoś Niemca po nicku na Zygrydzie, który ukrywał sie za skałką, pusznęła Yama na połowie HP. I co zrobił gość ? Na odlegości około 2-3 km puścił torpy  ale w przeciwną stornę (nikogo tam nie było), minął ją bokiem i mógł ją zatopić cytadelując, ale nie oddał żadnego strzału. Wykręcił i strzelił w jej kierunku pi-razy drzwi obok swojej burty w wodę. No i zdechł.

 

Nie wiem, może był ostro zjarany, czy co. A,, że ostatnio pływam tylko ST i nie zlicza mi przegranych do statystyk, miałem to głęboko gdzieś.

  • Cool 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,056 posts
5 hours ago, Odo_Toothless said:

Nie wiem, może był ostro zjarany, czy co

Raz trafiłem na podobnego typa. Strzelał na oślep, spamował dwuklikami na mapie...

Okazało się, że ma nowotwór i był w 3d p-bólami zaćpany. Cóż... Różne sytuacje są.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[40-1]
Beta Tester, In AlfaTesters
837 posts

:D
Wczorajszy dzień zaliczam do niezwykle wesołych. 19 randomów (T8-10). 2 wygrane :D

Czegóż tam nie było ... Np. dwa DD grające razem w dywizjonie (Flecher + japoński torpedysta) idące razem na podbój capów. Zaczyna się narzekanie, "2 dd for 1 cap - another fail..." . No to chłopaki piszą, że mają taki config i będą razem robić czyszczenie capów z wrogich niszczarek. Co robią BBrajanki? A jadą pojedynczo na pozostałe capy, albo sobie zostają spalone. Zespół DD zdobywa dwa capy, roluje 3 czerwone deski (świeci co tylko może), ale potem już nie daje rady, bo w tym czasie (7-8 minut po starcie) nie ma większości zielonych ... :) za to na czacie rage pod hasłem "f..coś tam DD fail"

Albo 3 BBrajanki jadą sobie szykiem torowym w równych od siebie odstępach, pomimo tego, że CV wyświetlił mega koncentrację czerwonych (tak ze 4 BB + 2 CA/CL + DD do świecenia). I po kolei, niemal nie manewrując robią po kolei wjazd pod lufy czerwonych - gdy kolejny wchodzi pod zmasowany ostrzał robią pingi prosząc o wsparcie. A potem rage, że go nie było. Na koniec komentarze od przeciwnika, że coopy na T9 są trudniejsze niż był ten random.

Albo Fletcher proszący Ibuki na starcie o support na cap. Ibuki idzie z nim (logiczne - DD T9, widać wie kogo i o co poprosić, najwyraźniej powinien umieć się zachować), niestety nie mają spota o który proszą na czacie cv - chłop poleciał spotować miejsce w które niemal nikt nie płynie :). Nic to - chłopaki idą konsekwentnie. Nadziewają się na czerwonych i ... Fletcher odwija się i spada. Ibuki też próbuje, pisze "DD smoke me". Co robi Fletch? Udaje głuchego opływa Ibuki i dalej ucieka ... . Odpala dym dopiero gdy jest daleko od Japońca, który staje się pierwszą ofiarą wśród czerwonych. Kapiszon z Ibuki pyta później na czacie dlaczego DD nie dał mu dymu - ten zaś z rozbrajającą szczerością stwierdza, że "I did not smoke cause nbd shoot me, why should I?". Po randomie sprawdziłem - Ibuki 56% WR. Fletch 43%WR

Po co więc tak się męczyłem? Tak naprawdę, to (dziwnie to zabrzmi), ale ciekaw byłem jakiż to MM da mi kolejny wysyp ciekawych przypadków. Poważnie. Przekroczyłem cienką czerwoną linię, i zastanawiałem się co jeszcze? Przecież to się kiedyś powinno skończyć :)

Ale odpadłem już gdy przegrywaliśmy na punkty lecz zostaliśmy 4 na 1 czerwony CV. Aki z 100% HP, który sobie radośnie pływał przez całą grę i obudził się na koniec strzelając do ogryzka (którego wcześniej sam nie tykał), miał szansę - niemal pewną na skasowanie lotniarza, już wcześniej dobrze napoczętego - nawet podpływając i waląc z arty. Niestety - ktoś mu tego ogryzka odstrzelił ... chłop napisał więc na czacie"f cośtam frag stealers, go and cośtam yourself". Potem był tekst, że nie będzie wygrywał bitew dla takich cośtamcośtam i odpłynął. Komentarz czerwonej lotni na 10 sekund przed końcem? " guys wtcośtamcośtam?". Dodam tylko: Aki ponad 3.5 k randomów, 41%WR :cap_wander:

Grałem intensywnie (jak na mnie) przez pewien okres. Azuma, Zao, Friesland pojawiły się w porcie Decyzję co do Colbera albo konwersji punktów i wzięcia Agira zostawię sobie na później. Teraz czas na odpoczynek - szkoda nerwów na rozrywkę w WoWs. Może coopy... ?


 

  • Cool 2
  • Funny 1
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PWWC]
[PWWC]
Players
634 posts
10,800 battles

Post tak fascynujacy, ze od drugiej linijki juz nie chcialo mi sie czytac, opisy sytuacji rownie obrazowe co pozbawione sensu.

Ogolnikowe narzekanie na wszystkich dookola bo sa zli, niedobrzy, ameby, nie umieja w statki itp, itd.

Wszystko juz bylo, nuuuudy!

  • Cool 1
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

To ja opiszę swoją dzisiejszą przygodę. Popłynałem na flankę X BB-kiem, a tam ... 3 Shimy robiące crossdropy, a ze środka jeszcze spamował europejczyk. I tak do końca bitwy. Zacząłem się kręcić jak w przeręblu, przystawać, cofać, próbować modłów ;-) i o dziwo, ominąłem wszystkie torpy. Szacun dla gości na kapie (2 DD-ki i krążek), że pół bitwy wytrzymali ten spam, manewrując w dymie.  Jeszcze czegoś takiego nie przeżyłem. ;-)

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
379 posts
12,074 battles

Kilka dni temu miałem ciekawą bitwę - popłynąłem na flankę, klikałem dużo LPM, co jakiś czas wciskałem WASD i Shift, 130k wbiło się samo, 2 fragi, wygrana.

Sorki za rozwlekły opis, ale jeszcze czuję tę adrenalinę...

  • Cool 1
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_PL_]
Beta Tester
5,262 posts
18,801 battles

Boty wszędzie boty. Jak to ujął klient grający Iową ginąc w 2 minucie robiąc oszołamiające 192 expa. Konwersacja na czacie zmieniła się w wymiane tytułów w nowej ramówce TV WG:

- O jednego Bota za daleko

- Tańczący z Botami

- Wirujący Bot

- Bitwa o Bota

- Bots Brothers

- Pogromcy Botów I i II

- Bots Początek

- Grudge: Klątwa Bota

- Dorwać Bota

- Kompania Botów

- Czas Botokalipsy

 

edit:

- Das-Bot

- Władcy Botów

 

 

  • Cool 2
  • Funny 9

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
811 posts
995 battles

Patrząc po moich doświadczeniach z coopów to boty potrafią być inteligentniejsze od niejednego gracza...

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_PL_]
Beta Tester
5,262 posts
18,801 battles
9 minutes ago, profes79 said:

Patrząc po moich doświadczeniach z coopów to boty potrafią być inteligentniejsze od niejednego gracza...

a to fakt

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[STZPL]
Players
36 posts
5,421 battles

Bo u graczy często występuje syndrom stadny. Jak jeden zacznie uciekać, to reszta leci za nim na krańce mapy, albo często jest tak ze wszyscy na jedna stronę lecą, bo w grupie zawsze przyjemniej zginąć. Powtarzam to, co już nie jeden napisał. Ale takie są fakty. Sam jestem graczem z przedziału przeciętniaków, ale często sie zastanawiam czy myślenie u takich graczy sprawia dyskomfort ? I fakt jest taki ze w większości gier MM działa w podobny sposób, dysproporcje, itp itd. Wiec trzeba sie pogodzić z tym i grac na luzie. Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Players
416 posts
7,602 battles

Ja proponuję wam tych wybitnych dodawać sobie do czarnej listy.

Robię tak od kilku miesięcy i nie przypominam sobie jakichś większych pomyłek w ocenie ich zdolności.

W ogromnej większości przypadków te wybitne jednostki meldują się później na dnie tabeli.

Jak widzę bebeczka, który na dzień dobry ustawia kurs na drugą stronę mapy - cyk.

Wjazd yolo na capa w 3min i port 30sek później - to samo.

Mam już tego trochę uzbierane, praktycznie co drugą/trzecią bitwę już na jakiegoś trafiam :Smile_sceptic:

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles
1 hour ago, Porezowy said:

Ja proponuję wam tych wybitnych dodawać sobie do czarnej listy.

A co to realnie daje ? W jakiś sposób możesz ich wtedy rozpoznać, czy tylko chodzi ci o blokowanie wiadomości od nich ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Players
416 posts
7,602 battles
13 minutes ago, Odo_Toothless said:

A co to realnie daje ? W jakiś sposób możesz ich wtedy rozpoznać, czy tylko chodzi ci o blokowanie wiadomości od nich ?

Co to daje? Niby nic, ale przy wyświetleniu składu drużyn gość ma pomarańczowy znacznik obok nicku.

Od razu wiesz komu nie ufać, za kim nie płynąć, na kogo nie liczyć itd. 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FWS-]
[-FWS-]
Players
190 posts
7 minut temu, Odo_Toothless napisał:

A co to realnie daje ? W jakiś sposób możesz ich wtedy rozpoznać, czy tylko chodzi ci o blokowanie wiadomości od nich ?

Przy takich nickach widzisz pomarańczową kropkę na liście graczy w twojej lub przeciwnej drużynie😀

Ja np daje jwszystkich poniżej mojego base exp w "bitwach" do zera..... W 99% to cały team😀 wrzucam tam strzelajacych do mnie/torpedujacych mnie z mojego teamu i takich co w ramkedzie/losowej robią 100-200 expa, gdy inni np 1000... To zazwyczaj są ameby robiące to co napisał Porezowy.

 

Mam sporą listę😀 Ale potem jak na nich trafiam to zazwyczaj są w czołówce swoich teamów od dołu/giną jako jedni z pierwszych.

Przedwczoraj miałem 2 na ranki, jeden padł jako pierwszy w dymie od torpedy, a następny chwilę potem, ale juz jako trzeci.....

 

Daje mi to pogląd na kogo na bank nie mam co liczyć.

Niestety widzę to ostatnio dosyć często.....

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

×