Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Peroidas

Na randomach nie da się grać....

2,740 comments in this topic

Recommended Posts

[ARKA]
Players
133 posts
23,960 battles

Temat na forum bez zaglądania w statystyki tematem straconym. ;) Są gracze, którzy od samego początku osiągnęli i prezentują bardzo wysoki, ponad przeciętny poziom. I dla takich respekt. Natomiast jeśli ktoś nauczył się grać a potem założył drugie konto, to tylko świadczy, że potrzebował jak większość śmiertelników więcej czasu. Są czyste diamenty i że tak powiem rzemieślnicy. Sam kiedyś założyłem drugie konto z czystej ciekawości i tam widnieje fiolet, tak więc na jednym koncie będę dla jednych pomidorem, a na drugim będę miał prawo chwalenia się tu i wobec jaki to ja jestem świetny itd. 

 

Moim zdaniem jeśli już chodzi o statystyki i porównywanie ich względem siebie, to najlepiej spojrzeć na nie z uwzględnieniem jakiegoś upływu czasu i zobaczenia czy robimy postępy czy też nie. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_PL_]
Beta Tester
5,262 posts
18,801 battles
41 minutes ago, Kleve_49 said:

Temat na forum bez zaglądania w statystyki tematem straconym. ;) Są gracze, którzy od samego początku osiągnęli i prezentują bardzo wysoki, ponad przeciętny poziom. I dla takich respekt. Natomiast jeśli ktoś nauczył się grać a potem założył drugie konto, to tylko świadczy, że potrzebował jak większość śmiertelników więcej czasu. Są czyste diamenty i że tak powiem rzemieślnicy. Sam kiedyś założyłem drugie konto z czystej ciekawości i tam widnieje fiolet, tak więc na jednym koncie będę dla jednych pomidorem, a na drugim będę miał prawo chwalenia się tu i wobec jaki to ja jestem świetny itd. 

 

Moim zdaniem jeśli już chodzi o statystyki i porównywanie ich względem siebie, to najlepiej spojrzeć na nie z uwzględnieniem jakiegoś upływu czasu i zobaczenia czy robimy postępy czy też nie. 

warzywo warzywem zawsze zostanie

SWztuka to wybić sie z warzywa na sredniego wpadającego w słabszego gracza

grając na jednym i takim samym koncie

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Players
51 posts
2,308 battles

Warzywo czy fiolet , nie jest to takie istotne . Musza byc i jedni i drudzy . Sztuka to jest byc soba a nie ukrywac profil i grac wszechwiedzacego na niszowym forum  . Taki Marcin Najman naszego skromnego forum :)

Jakby ktos nie wiedzial kto to Najman (chociaz watpie) :

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[A-O-N]
Players
2,224 posts
21,400 battles
3 hours ago, rdaneel said:

Pomyślmy. Ludzie narzekają na granie [solo] na randomach.

Przyłazisz i piszesz: mi jest dobrze. 

A gdzie w temacie jest wskazanie, że dotyczy on grania na randomach wyłącznie solo? Rozumiejąc po mojemu to temat dotyczy grania randomów jako takich, niezależnie czy solo czy dywizjon dwu lub trzyosobowy... Pan się z choinki urwał czy jak? 

 

Tak, jest mi dobrze, od zawsze było. Gra mi się świetnie, jak widać :cap_tea:

 

Quote

"Zapominasz" dodać że grasz w dywizjonie. 

 

Wypadało by zapytać: [...]

Jeśli ktoś uważa, że dywizjon daje szansę na wygraną 100% to niech weźmie się za grę w dywizjonach, a nie przychodzi tutaj i narzeka :cap_haloween:

 

Ps. Wypadało by trochę kultury zażyć, używa Pan słów źle postrzeganych przez moderację tego forum, nawet jeśli te słowa są zakamuflowane znaczkami %$#

Share this post


Link to post
Share on other sites
[A-O-N]
Players
2,224 posts
21,400 battles
6 godzin temu, doc1234 napisał:

Powiedz, ale tak z ręką na sercu, czy uważasz swoje umiejętności na WR 90%?

Pozostawiam to do oceny, swoich statystyk nie ukrywam jak "eksperci" z tego tutaj "szacownego" forum. Wszystko jasne i klarowne :cap_tea:

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
683 posts
28,846 battles

Poziom gry? 

Fajny. 

Ja na Kutuzovie robię 7.5k damage w wygranej bitwie - czyli poziom praktycznie zerowy:

image.thumb.png.bd5e82ae1ae0024efbccb23d3c2ea4da.png

efekt w tabeli?

image.thumb.png.ffb9f1eec32f4199661d76841a84373d.png

Szok i niedowierzanie :)

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Players
85 posts
23,851 battles
15 hours ago, Tumaniszwili said:

Pozostawiam to do oceny, swoich statystyk nie ukrywam jak "eksperci" z tego tutaj "szacownego" forum. Wszystko jasne i klarowne :cap_tea:

Chodziło mi o to, że WOWs ma duży problem z RNG (częściowo poruszony teraz w topicu o IFHE) , MM, czy przysłowiową wajhą, jakkolwiek by to zwać. W co raz większym stopniu to program, a nie nasza gra decyduje o wyniku bitwy. Dlatego na randomach nie da się grać.

Patrząc po sobie, swoje umiejętności oceniam na ok. 54% WR. Wczoraj miałem sesję na ponad 80%, gdzie 2 wygrane bitwy powinniśmy przegrać. W jednej z tych bitew grając Massachussets przetrwałem 5 minut (jak zwykle zagrałem zbyt agresywnie i natknąłem się na zasadzkę, więc odwaliłem yolo, niedużo brakowało abym staranował jakąś nowość. BB Zarya Svobody)  i z ok 75k HP zadanych obrażeń byłem w zespole 4. pod względem XP! Gdzie zaraz po mnie zginęły 3 nasze okręty i graliśmy 9 na 12. Nikt z naszej drużyny nie miał nawet krakena. A i tak bitwa wygrana. Bo tak zadecydował program.

Teraz coraz bardziej to program decyduje czy masz fazę zwycięstw, czy porażek. Być może WG nie ogarnął jeszcze tego dla gry w dywizjonach i dywizjonem jesteś w stanie przełamać ustawienia gry, ale ciekaw jestem jak długo jeszcze...

Owszem zdarzają się okresy, że to Ty wygrywasz, ale tak naprawdę (przynajmniej mnie) frustrują te bitwy kiedy grasz dobrze i niezależnie od tego co byś zrobił i tak bitwę przegrasz. Dlatego tylu graczy odchodzi lub robi sobie przerwy.

  • Boring 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

No i po co komu patrzeć w moje statystyki, skoro to nie ja decyduję o tym jak one wyglądają, tylko program WG?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Players
85 posts
23,851 battles
18 minutes ago, Greyshark said:

No i po co komu patrzeć w moje statystyki, skoro to nie ja decyduję o tym jak one wyglądają, tylko program WG?

żeby zobaczyć kto jest na garnuszku WG :P

  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts
5 minutes ago, doc1234 said:

żeby zobaczyć kto jest na garnuszku WG :P

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła :Smile-_tongue:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[A-O-N]
Players
2,224 posts
21,400 battles
3 godziny temu, doc1234 napisał:

Chodziło mi o to, że WOWs ma duży problem z RNG (częściowo poruszony teraz w topicu o IFHE) , MM, czy przysłowiową wajhą, jakkolwiek by to zwać. W co raz większym stopniu to program, a nie nasza gra decyduje o wyniku bitwy.

 

[...]

 

I tak i nie. RNG i MM - ten pierwszy ma wpływ na damage, ten drugi w jakimś sposób na WR. Ale Ty jako kapitan okrętu masz 100% wpływ na:

 

1. Pozycjonowanie własnego okrętu na mapie / np. A1 czy bliżej pola walki

2. Kątowanie własnego okrętu do nadlatujących pocisków

3. Wybór celów / okrętów do których strzelasz

4. Działania jakie podejmujesz w grze / np. DD-kiem zajmujesz capy czy olewasz je

5.  Swoją przeżywalność / np. Yolo na team przeciwnika czy gra bardziej zachowawcza

 

Powyższe mają znaczny wpływ na WR. I jeśli podejmiesz źle decyzję - to rzutuje na przebieg bitwy i ostateczny wynik.

 

Proszę nie zwalać wszystkiego na RNG i MM :cap_tea:

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Players
85 posts
23,851 battles
41 minutes ago, Tumaniszwili said:

 

I tak i nie. RNG i MM - ten pierwszy ma wpływ na damage, ten drugi w jakimś sposób na WR. Ale Ty jako kapitan okrętu masz 100% wpływ na:

 

1. Pozycjonowanie własnego okrętu na mapie / np. A1 czy bliżej pola walki

2. Kątowanie własnego okrętu do nadlatujących pocisków

3. Wybór celów / okrętów do których strzelasz

4. Działania jakie podejmujesz w grze / np. DD-kiem zajmujesz capy czy olewasz je

5.  Swoją przeżywalność

 

Powyższe mają znaczny wpływ na WR. I jeśli podejmiesz źle decyzję - to rzutuje na przebieg bitwy i ostateczny wynik.

 

Proszę nie zwalać wszystkiego na RNG i MM :cap_tea:

2. Kątowanie własnego okrętu do nadlatujących pocisków - w czasie bitwy okazuje się, że w Ciebie idealnie skątowanego w jakiś cudowny sposób wchodzą cytadele

3. Wybór celów / okrętów do których strzelasz - i w drugą stronę , strzelasz do płynącego idealnie burtą okrętu i okazuje się że wszystkie pociski wpadają w wodę przed i za okrętem, a jeżeli już jakiś cudem trafiasz okręt to jest to nadpenetracja, rykoszet, osłona dział czy inne bąble przeciwtorpedowe.

 

5.  Swoją przeżywalność - jasne, chyba że z niewielką pomocą WG za każdym trafieniem pociskiem w Ciebie wchodzi podpałka, za każdą torpedą zalanie

 

w punktach 1 i 4 pomaga MM, który dobierze partnerów tak, żeby wynik był w miarę ustalony już przed rozpoczęciem bitwy. Dlatego dywizjony tak rozwalają system i pozwalają wygrywać - MM ma trudniej dobrać meduzy.

 

A propos kątowania, dochodzi jeszcze problem z synchronizacją , o którym wspominał w swoich filmach Flamu - dostawałem pociskami, które jeszcze do mnie nie doleciały, widać je było jeszcze w locie, a już były obrażenia.

Edited by doc1234
  • Boring 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[A-O-N]
Players
2,224 posts
21,400 battles

Panie @doc1234 ale co Pan próbujesz mi udowodnić? Gram w tę grę nie od dziś - kilka lat i staram się doskonalić w punktach, które wyżej wymieniłem. Od samego początku mojej gry mam progres WR, PR, damage. Gdybym nie doskonalił się w tym na co mam w 100% wpływ, to dalej było by żółto albo zielono na moim koncie. Pan uważasz, że Pan na nic wpływu nie masz, ja zaś biorę sprawy na tyle ile mogę w swoje ręce - widać kogo podejście jest lepsze :cap_tea:

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
877 posts

Słyszeli Państwo o statystykach zbieranych przez twórcę gry?

Słyszeli np.: o medalu (przed havoc) "Drwal" w WOT, który dostawało się za przewrócenie X drzew?

Słyszeli o mapkach udostępnionych przez WG, gdzie zaznaczono ulubione miejsca kampienia graczy?

Jeśli zbierają takie dane, to resztę dopowiedzieć proszę sobie samemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GHUND]
Players
61 posts
18,929 battles
8 minutes ago, Tumaniszwili said:

Panie @doc1234 ale co Pan próbujesz mi udowodnić? Gram w tę grę nie od dziś - kilka lat i staram się doskonalić w punktach, które wyżej wymieniłem. Od samego początku mojej gry mam progres WR, PR, damage. Gdybym nie doskonalił się w tym na co mam w 100% wpływ, to dalej było by żółto albo zielono na moim koncie. Pan uważasz, że Pan na nic wpływu nie masz, ja zaś biorę sprawy na tyle ile mogę w swoje ręce - widać kogo podejście jest lepsze :cap_tea:

PR jest standardowo zależy od statku jakim grasz na niektórych wystarczy 50k dmg  aby mieć PR na poziomie 2000 a na niektórych 150k nie wystarczy na to. Dodatkowo MM nie uwzględnia debilizmu graczy a ten według mnie jest na poziomie 50%- gdzie ten procent to ilość debili "nic nie ogarniających po 10k bitew" na serwerze.  Czasami trafisz na graczy powyżej tej statystyki i napawasz się po 6 minutach gry 8:0 lub w drugą stronę 0:8. Wg to reguluje jeśli jednego dnia masz 80% WR to spodziewaj się kolejnego dnia 30% WR . Tutaj nic nie jest pozostawione sobie... tak tak WG to reguluje popatrz pozapisuj sobie statystyki graczy a się dowiesz . Tajemnica poliszynela. Zaraz wparuje tutaj WG contributor i będzie płakał że tak nie jest... rozumiem go kasa na koncie się zgadza to tak gadamy.  

  • Cool 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[A-O-N]
Players
2,224 posts
21,400 battles

Zróbmy tam, bo ta dyskusja jest jałowa - "eksperci" z tego zacnego forum niech dalej przypisują wszystko RNG i MM i traktują to jako spisek / zamach Wargamingu, by tym sposobem wytłumaczyć swoją słabą grę... A ja będę dalej się doskonalić w tym na co mam 100% wpływ. Zobaczymy kto wyjdzie na tym lepiej. Powiem tylko, że ja płakać w tym temacie nie będę (chyba, że dla jajec) :cap_tea:

 

Panie @SlawekLeo miałem na myśli nie PR, a XP (to bazowe w tabelce po bitwie). A PR wiem od czego jest zależny. 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Żeby miec wysoki WR wystarczy średnio wygrać 6/10 bitew,  co wcale nie jest takie trudne bo sama statystyka daje nam ot tak 5/10. Grając jednak samemu żeby wygrać tą 7 musielibysmy grać nadzwyczaj dobrze (być w top serwera). Zbierając 3 dobrych graczy, to jest raczej formalność

 

RNG i MM w dużej ilości bitew całkowicie się uśrednia i dąży do 50%, więc z tego puntu widzenia jest nie istotne. Liczy się tylko jakość naszej gra i jej powtarzalność z bitwy na bitwę.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
758 posts
25 minutes ago, Tumaniszwili said:

Zróbmy tam, bo ta dyskusja jest jałowa - "eksperci" z tego zacnego forum niech dalej przypisują wszystko RNG i MM i traktują to jako spisek / zamach Wargamingu, by tym sposobem wytłumaczyć swoją słabą grę... A ja będę dalej się doskonalić w tym na co mam 100% wpływ. Zobaczymy kto wyjdzie na tym lepiej. Powiem tylko, że ja płakać w tym temacie nie będę (chyba, że dla jajec) :cap_tea:

 

Panie @SlawekLeo miałem na myśli nie PR, a XP (to bazowe w tabelce po bitwie). A PR wiem od czego jest zależny. 

Może i dyskusja jałowa, ale wpływ grania w dywizjonie, którym niwelujesz g00fniany MM widać bardzo dobrze właśnie w Twoich statach. Ogólnie masz 70% WR, a solo ta wartość spada do 56%. Doskonalisz grę powiadasz ? Na takim Zao (posortowałem sobie po ilości gier) chyba słabo to doskonalenie wychodzi - 45% WR gdy solo, ale już 63% w dywizjonie.

  • Cool 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARKA]
Players
133 posts
23,960 battles

Granie w dywizjonie a samemu to w pewnym sensie dwa różne światy. Po pierwsze odbiór takiej gry jest inny, bo możemy wtedy pogadać i pośmiać się nie tylko z innych graczy, ale również z samych siebie czy to na czacie czy też discordzie. A po drugie wiadomo, że szanse na wygraną są o wiele większe niż byśmy pływali solo. Dlatego zazwyczaj bardzo dobrych graczy z równie dobrych klanów spotykam w dywizjonach a nie w pojedynkę. Ta gra jest stworzona do wspólnej zabawy, a tą najlepiej się dzielić we wspólnym gronie. A im wyższy poziom 2/3 osób współpracujących ze sobą tym lepiej dla nas. Jak dla mnie czysta logika i matematyka w jednym.

 

Natomiast jeśli ktoś w graniu solo ma te stabilne win ratio między 50/55 procent i do tego na przykład kolor zielony to już nie powinien mieć powodów do narzekań moim zdaniem. :) 

 

Czyli wygrywać te 6 gier na 10. Osobną kwestią jest sam odbiór gry nie związany z osiąganymi przez nas wynikami. A z tym bywa różnie. Ja się już przyzwyczaiłem, że widok opływających mapę Tirpitzów jest tym samym co u nas w Polsce widok nadlatujących bocianów i jeśli komuś takie granie sprawia przyjemność, to niech i tak będzie. Przestałem się tym irytować, bo w sumie szkoda mi czasu, a po drugie nie moje pieniądze. Jedyne na co mamy wpływ to na swoją grę, a jeśli chcemy zmniejszyć efekt domina, o przepraszam, MM to najlepiej wejść do bitwy w mocnym składzie w plutonie. :)

 

Ja sam innej możliwości nie widzę. No chyba, że ktoś jest naprawdę koksem to szacun. 

 

 

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Problemem jest tylko to, że takie dywizjony powiekszają efekt domina. Często wręcz to one je kreują i mamy coraz więcej gier po kilka minut. W związku ze stale pogarszającymi się umiejętnościami graczy randomowych, powinny moim zdaniem zostać zredukowane do dwóch osób.

 

A najlepiej by było, żeby dywizjony grały tylko w oddzielnym trybie tylko dla dywizjonów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
758 posts
13 minutes ago, Kleve_49 said:

Jak dla mnie czysta logika i matematyka w jednym.

Tak, zgoda. Mnie rozchodzi się tylko o część związaną z MM i grą w dywizjonie w świetle twierdzenia jakoby jedynie umiejętności były odpowiedzialne za wynik gry. Jak widać wyżej, gracz 43% WR solo jest w stanie ten wynik znacznie podnieść grą w dywizjonie. Czy to nagły wzrost umiejętności czy raczej skoordynowana gra i 'ominięcie' beznadziejnego MM ? Dla mnie to drugie. Nie mam nic przeciwko dywizjonom, tylko zakrawa na lekką hipokryzję darcie łacha z innych graczy, z których większość gra solo i sadzenie kocopołów o wyjatkowym polepszaniu skilla. Polepszenie skilla jest pewnie minimalne, za to zamiast 12 randomów mamy ich tylko 9, a jeżeli nasz dywizjon ma rozsądnie dobrane okręty i jesteśmy na topce to wpływ takiego dywizjonu na bitwę jest znaczny.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARKA]
Players
133 posts
23,960 battles
5 minutes ago, Odo_Toothless said:

Problemem jest tylko to, że takie dywizjony powiekszają efekt domina. Często wręcz to one je kreują i mamy coraz więcej gier po kilka minut. Najlepiej by było, żeby dywizjony grały tylko w oddzielnym trybie tylko dla dywizjonów.

 

To jest też jeden z tych powodów dlaczego na razie zrobiłem sobie przerwę. ;)

 

Skupiłem się na tym co możemy zrobić jeszcze samemu, a jeśli chodzi o jak najlepiej zbalansowany skład drużyn to od samego początku piłeczka jest po stronie WG. 

 

Nawet wymiatacze narzekają, że bitwy za szybko się kończą pomimo wygranej.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
758 posts
13 minutes ago, Odo_Toothless said:

Problemem jest tylko to, że takie dywizjony powiekszają efekt domina. Często wręcz to one je kreują i mamy coraz więcej gier po kilka minut. Najlepiej by było, żeby dywizjony grały tylko w specjalnym trybie dla dywizjonów.

IMHO wystarczyłoby, żeby MM brał pod uwagę doświadczenie graczy i nie robił zbyt dużych rozbieżności w drużynach. Idealnie się nie da, ale kiedyś pobawiłem się podglądem parametrów drużyn i niestety dosyć często były to ustawki (nie wiem jak to inaczej nazwać, gdy jedna drużyna nie ma żadnego gracza z WR powyżej 50%, a druga oscyluje w granicach 50-70%). Ja bym wolał 2-3x dłużej poczekać niż wchodzić do bitwy, która skończy się rozjechaniem przeciwnika 12:0 lub przegraną 0:12. Nie jest to zabawne i niezbyt przyjemne.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARKA]
Players
133 posts
23,960 battles

 

 

14 minutes ago, ThePoisonDwarf said:

Tak, zgoda. Mnie rozchodzi się tylko o część związaną z MM i grą w dywizjonie w świetle twierdzenia jakoby jedynie umiejętności były odpowiedzialne za wynik gry.

 

Tutaj się zgadzam. :) Oczywiście, że umiejętności są ważne, ale raczej trzech średnich graczy częściej pokona jednego dobrego niż na odwrót. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles
27 minutes ago, ThePoisonDwarf said:

IMHO wystarczyłoby, żeby MM brał pod uwagę doświadczenie graczy i nie robił zbyt dużych rozbieżności w drużynach.

Tylko, że ta mozliwośc zostala zdecydowanie odrzucona przez WG, tłumacząc to, ze random to random i czasami oczekiwania. Tylko jaki to random, jak zbiorę git ekipę i na starcie ci, których wylosowało na przeciwko mają te 65-80% szans na wtopę. I to jest prawie bez znaczenia jak dobrym jesteś graczem, bo w otoczeniu czerwonego randoma nie masz szans vs 3 podobnych sobie.

 

Mam w klanie gości pod prawie 70% solo. Czy chcę z nimi grac non stop ? Nie za bardzo, bo wtedy ogóle nie mogę określić jaki mam wpływ na bitwę, a mi zależy nie na samym wygrywaniu, a na tym, zeby lepiej samemu grać. A z nimi, to jakby mama prowadziła pod rękę i wydaje się, ze co byś nie zrobił, to i tak zespół przeciwnika się rozpada. I najlepsze jest to, że w ogóle nie uzywamy mikrofonów, a każdy gra jak sobie chce, często zupełnie na innych flankach.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

×