Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Peroidas

Na randomach nie da się grać....

2,740 comments in this topic

Recommended Posts

[1DF]
Players
426 posts
23,819 battles

Wczoraj zjadła mnie (ZAO) Venecja bo się akurat biłem z Musashim, normalnie zdemolował mnie, ubiłem dziada (Musashiego) ale na italiańca już HPków nie starczyło.

Jedynym jakim grałem do tej pory to Genova i na swoim tierze robi spustoszenie. Reszte włochów znam z tego, że albo przede mną wieją albo mnie leją.

I podtrzymuję te półpance ładnie wchodzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts
32 minuty temu, Black_Jack_Geary napisał:

Znawcy tematu znają wartość bojową armii włoskiej z okresu IIWŚ.

 

Sugerujesz waćpan, że Franek Dolas na Błyskawicy pogoniłby kota całemu dywizjonowi Italiańców na Trento/ Monte czy Zara? :-) Nie wykluczyłbym takiej możliwości :-)

A co do salwy ze Szczorsa / Trento - Rusek odpali dwie salwy: 2x12x152 z He-kami w czasie, gdy taki Trento wystrzeli raz: 1x8x203 z SAPów. Co jest groźniejsze? Na pewno Rusek łatwiej będzie mógł spalić kogoś na dystans. Włoskie SAPy wchodzą natomiast ładnie w okręt wystawiony burtą.

Osobiście nie wziąłbym takiego Włocha np. na rankingówki. Pancerniki są bardziej odporne, krążowniki - US, FR, BR - znacznie bardziej szybkostrzelne. Ale... co kto lubi. Ja do tej linii nie potrafię się przekonać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,994 posts
4 hours ago, umbra_arboris said:

 

 

A co do salwy ze Szczorsa / Trento - Rusek odpali dwie salwy: 2x12x152 z He-kami w czasie, gdy taki Trento wystrzeli raz: 1x8x203 z SAPów. Co jest groźniejsze?

Nie wyraziłem się precyzyjnie, chodziło mi o zaliczenie salwy grając DDkiem. SAPy są wyjątkowo groźne właśnie przeciwko DDkom, HE nawet z IWHE do pięt im nie dorastają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
502 posts
10,733 battles
On 11/15/2019 at 2:07 PM, Black_Jack_Geary said:

Nie wyraziłem się precyzyjnie, chodziło mi o zaliczenie salwy grając DDkiem. SAPy są wyjątkowo groźne właśnie przeciwko DDkom, HE nawet z IWHE do pięt im nie dorastają.

He z ifhe czy bez dla DD nie ma znaczenia bo DMG zostaje ten sam 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
35 minutes ago, domirex540 said:

He z ifhe czy bez dla DD nie ma znaczenia bo DMG zostaje ten sam

Zależy z czego i w co. Niektóre ruskie DD-ki mają pancerz.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,994 posts
48 minutes ago, rtfm_pl said:

Zależy z czego i w co. Niektóre ruskie DD-ki mają pancerz.

 

Nie musza być ruskie. Dla przykładu moje ulubione Germańce - nie zdarzyło mi się żeby salwa HE wymiotła mnie z wody, za to zdarzyło sie kilka razy że zrobiła to jedna salwa z Włocha.

Zresztą, mam porównanie grając krążkami z HE+IWHE i krązkami z SAP, trafienie tymi drugimi o wiele bardziej demoluje DDka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
2 hours ago, Black_Jack_Geary said:

Nie musza być ruskie. Dla przykładu moje ulubione Germańce - nie zdarzyło mi się żeby salwa HE wymiotła mnie z wody, za to zdarzyło sie kilka razy że zrobiła to jedna salwa z Włocha.

Zresztą, mam porównanie grając krążkami z HE+IWHE i krązkami z SAP, trafienie tymi drugimi o wiele bardziej demoluje DDka.

Ale ja pisałem o różnicy HE z IFHE i bez. Na Niemcach różnicy nie będzie, na Kebabie czasem już tak.

Co do różnicy SAP i HE, to chyba jednak jest tu inna mechanika. Z HE potrafi wejść za zero nawet z Conquerora (jakieś pelotki się popsują, ale HP nie ubędzie), z SAP-ów nie widziałem takich cudów.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Players
85 posts
23,870 battles

Chyba WG przyjął do wiadomości, że jest problem z "jakością" graczy i za pośrednictwem CC-ków rozpoczyna się kampania edukacyjna :)

 

 

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_PL_]
Beta Tester
5,262 posts
18,801 battles
8 minutes ago, doc1234 said:

Chyba WG przyjął do wiadomości, że jest problem z "jakością" graczy i za pośrednictwem CC-ków rozpoczyna się kampania edukacyjna :)

 

 

 

Można kulturalnie wytłumaczyć, można

Dobrze wyjaśnione

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PWWC]
[PWWC]
Players
634 posts
10,800 battles

Akurat ktorys z WG to wymyslil, mysle raczej ze chlopaki dosc juz maja widzac co sie ostatnimi czasy odpierdziela. WG ma to dokumentnie w powazaniu i nikt mnie nie przekona ze jest inaczej,

w tej grze nawet najprostszego tutoriala i wyjasnienia mechanik nigdzie nie znajdziesz a co dopiero oczekiwac czegos wiecej. 

Ci sami geniusze twierdzili przed wprowadzeniem biura badawczego, ze jak dadza najwiekszym wyjadaczom mozliwosc buffowania sobie okretow to balans nie zostanie naruszony w zaden sposob,

damy reszcie przeciez premkowa naprawke za free, wszystko cacy, czego chceta?

Te ich filmiki "jak co dziala" to tez miejscami czysta kpina, jak sie ktos uwaznie przyslucha to nie raz i nie dwa mozna tam znalezc pare calkiem zabawnych baboli.

Nie podam zadnego przykladu bo nie mam zamiaru zmuszac sie poraz kolejny do ich obejrzenia, pamietam jednak doskonale ze bylo sie z czego posmiac na discordzie przez pewien czas.

Yolujacy Bot jest w przynajmniej polowie przypadkow wiecej wart niz wiekszosc tych ktorych oceniac mi nie wolno.

Zreszta widac na codzien i kazdy to przerabia.

 

Skrzynka bananow i szympans do treningu, a po tygodniu bedzie gral lepiej niz niejeden Derpitz z srednim dmg 16k, PR 123 i wr 35%.

 

Ogladac od 9:20, tak mniej wiecej :)

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Nadziei na lepszy MM raczej ni ma, a wręcz przeciwnie. Najpierw wrzuciło mi VII Arbuza bez IFHE na IX i 60K dało mi 2 miejsce w zespole, a później było jeszcze "zabawniej". Już na starcie Hatsuharu i Fubuki skróciły dystans i  rzuciły się z działami na Gaede i na mego krążka. Rozstrzelałem obydwa na 2-3 km. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem :cap_fainting:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[S-J-W]
Players
363 posts
21,192 battles
8 godzin temu, Odo_Toothless napisał:

Nadziei na lepszy MM raczej ni ma, a wręcz przeciwnie. Najpierw wrzuciło mi VII Arbuza bez IFHE na IX i 60K dało mi 2 miejsce w zespole, a później było jeszcze "zabawniej". Już na starcie Hatsuharu i Fubuki skróciły dystans i  rzuciły się z działami na Gaede i na mego krążka. Rozstrzelałem obydwa na 2-3 km. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem :cap_fainting:

Niektórym mogły zostać takie nawyki po gunbotach V tieru, popływał taki Mutsukim i wszystko chce z dział mordować...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_PL_]
Beta Tester
5,262 posts
18,801 battles

Zadam pytanie może głupie

Czy Wrka może być zależna od klanu????

Gram w większości colo i do tej pory patrząc na ostatnie 21 dni wyglądało to tak:

image.thumb.png.ed020bbe8b950799d2307aa106636e15.png

Tymczasem od wyjścia z klanu ISEN wygląda to tak:

image.thumb.png.e05f2bc48c0d5af10a28933f5602073d.png

szukam pewnie dziury w całym, i naturalnie nic do klanowiczów nie mam

Ale czy to możliwe ze system równa to średniej klanowej????

  • Cool 1
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MAX]
Players
512 posts
29,637 battles

Dzobo, pojęcia nie mam... ale zaczynam wierzyć w te brednie o wajchach czy innych WueRach haha. 

Żeby dyskusji nie było, tak wiem, jestem średniakiem, ale słupki szły miarowo i powoli do góry (suma bitew). 

Jakiś wyjątkowy wysyp warzyw? Trzeba może komuś zapłacić za egzorcyzmy na koncie? Cholera, nie wiem.

kk.thumb.jpg.6ecef6d55c7e1ac4a8208c1bc3e9762b.jpg
k.thumb.png.87499d40899b60c56d644685ff9d6694.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
459 posts
24 minuty temu, MW_RP napisał:

 

Teraz mam znowu miesiąc "amnezji" - zapomniałem nagle jak się gra:

1.thumb.jpg.96cef9d69d40a203226d7121acc34d6f.jpg

 

Szkoda że nie ma takich wykresów od momentu założenia konta, wyrażnie było by widać sinusoidę. Szerzej o "wyrównywaniu skilla":

http://forum.worldoftanks.eu/index.php?/topic/246831-jak-to-wg-patentuje-idiotyczne-pomysly-ustawiony-mm/

 

serio?

image.thumb.png.4de02971f25426503be7cceb2f4e59cd.png

image.thumb.png.c35876703fae471070806f4094c5d855.png

Za 200 PLN + vat podpowiem Ci jak to zrobic... chociaz z tymi wykresami też bym uważał bo to może byc mistyfikacja (mój klan to sami kłamcy) :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
313 posts
10,500 battles

Znowu teorie o rng przypisanym do konta, oraz nowość, rng przypisane do klanu - tego jeszcze nie było.
Nie, na litość nie! O rng przypisanym do konta już tłumaczyłem, a serie przegranych/wygranych to coś normalnego. A jak ktoś wierzy w klanowe rng, to mogę przyjąć do klanu ukwiałów za jedyne 2500 dublonów miesięcznie :Smile_trollface:
Ps.
A tymczasem ukwiały, kiedy patrzą na swoje resetowane 8 razy staty:

17636475a4be7cdfap.gif.828bd51729d238595ccaa9197e636b1f.gif

  • Cool 1
  • Funny 6
  • Boring 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
WG Staff
2,392 posts
4,509 battles

Naprawdę zaczynam powątpiewać co gorsze. Fiolety jeżdżące słabszych graczach czy słabsi graczy oskarżający fiolety o scam. 
Czemu ludzi nie mogą po prostu spróbować się dogadać? Po prostu być miłymi? Po prostu sobie pomagać? Po prostu po sobie nie jeździć etc.?
W jedną i drugą stronę. To jest niewyobrażalnie męczące być cały czas między jedynymi a drugimi. 

 

Dobrzy gracze są dobrzy bo sobie na to zapracowali. Poświęcili tej grze więcej czasu niż mniej doświadczony gracz. 
Czytali, oglądali, próbowali, siedzieli po nocach na klanówkach i rankedach, trenują razem w klanach itd. 
Nic nie przychodzi nagle z nieba. Nikt im tego skilla nie dał. To jest ich poświęcenie, krew, pot i łzy.

Nie żadne RNG przypisane do konta. 

Słabsi gracze mają prawo być słabszymi graczami tak samo jak fiolety mają prawo być fioletami. 
Nie powinni być za to rugani czy spychani na margines. Statystyczny wiek gracza WoWs to ok 35 lat.
To ludzie z normalną pracą, dziećmi, zwierzętami i rodzinami. Głowy rodzin pracujący na ich utrzymanie. 
Wchodzą tu tylko dla zabawy i mają do tego pełne prawo. To jest jedna z ich rozgrywek. Wejść do WoWsa i sobie popływać. 

Zamiast się żreć między sobą obie strony powinny dostrzec symbiozę w ich istnieniu.
Słabsi gracze potrzebni są lepszym by mogli na nich kręcić wyniki a słabsi gracze potrzebują prosów by mieli się od kogo uczyć (jeśli chcą). 
Kwestią nierozwiązaną pozostaje to, że i jedni i drudzy nie dostrzegają tego, że są sobie potrzebni. 




 

  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MAX]
Players
512 posts
29,637 battles

Wszystko ok Drwalu, w pełni zgoda, tylko małe ale.... ale dlaczego dwie drużyny są ostatnio bardzo często dobierane nierównomiernie? Może właśnie duża część frustracji pochodzi od tego. Stajesz na rzęsach by coś ugrać, ale nie da się, bo jak mówisz, słabsi gracze, postanawiają paść w 5 minut. I tak przez miesiąc...

 

Swoją drogą bardzo ciekawa kolejność ;) 

11 minut temu, WG_Lumberjack napisał:

To ludzie z normalną pracą, dziećmi, zwierzętami i rodzinami. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[P-W-C]
Players
1,616 posts
30,050 battles
4 godziny temu, NextNoobPlayer napisał:

Zadam pytanie może głupie

Czy Wrka może być zależna od klanu????

 

Pytanie nie jest głupie. Jest bardzo na miejscu. Ja wierzę, że tak właśnie jest. WR zależy od klanu.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles
28 minutes ago, MW_RP said:

Dalej tego nie ogarniam: jak grając cały czas tymi samymi okrętami (gł. krążowniki) przez miesiąc mam fioletowe wr a przez miesiąc mam pomidorowe wr.  (...)Odpowiedź żebym grał w 3 os. dywizjonie mnie nie satysfakcjonuje -  w 3 os. dywizjonie mam fioletowe wr. Nie chodzi mi o to jak obejść system, tylko czy system jest uczciwy.

Dopóki nie zacząłem sprawdzać jakie PR mają członkowie poszczególnych drużyn i miałem średnie doświadczenie w grze, to też wietrzyłem spiski. Szczególnie gdy raz zafundowało mi chyba ze 3 miechy poniżej 50%. Ale jak dostałałem później serię solo >70% przez następne 3 miesiące, to zrozumiałem, że foruna kołem się toczy. Ten sam trend wielokrotnie miałem na rankedach. Gibasz się dzień za dniem 5-3, a nagle dostajesz złota serię i w dzień robisz jedynkę z 90% WR.

 

Przytłaczajaca większość randowych graczy ma czerwone i pomarańczowe kolory. Żeby wygrywać regularnie, to trzeba bardzo się starać grać o wyznaczone cele i samemu rozdawać karty, a nie przyglądac się z boku, bijąc sobie w dużej części pancki na odległość. Wcześniej robiłem to pi razy oko i wystarczało to na średnio 55%.  Jak źle nam polosuje daną grę, to tego nie przeskoczymy, ale w długiej serii to co gramy "wyjdzie na wierzch".

 

Czym lepiej gramy na krótkim dystansie pod kapami, tym mamy większe WR. Nie widzę innej opcji.

  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTANG]
Players
2,693 posts
27,073 battles
1 hour ago, WG_Lumberjack said:

Naprawdę zaczynam powątpiewać co gorsze. Fiolety jeżdżące słabszych graczach czy słabsi graczy oskarżający fiolety o scam. 
Czemu ludzi nie mogą po prostu spróbować się dogadać? Po prostu być miłymi? Po prostu sobie pomagać? Po prostu po sobie nie jeździć etc.?
W jedną i drugą stronę. To jest niewyobrażalnie męczące być cały czas między jedynymi a drugimi. 

 

Dobrzy gracze są dobrzy bo sobie na to zapracowali. Poświęcili tej grze więcej czasu niż mniej doświadczony gracz. 
Czytali, oglądali, próbowali, siedzieli po nocach na klanówkach i rankedach, trenują razem w klanach itd. 
Nic nie przychodzi nagle z nieba. Nikt im tego skilla nie dał. To jest ich poświęcenie, krew, pot i łzy.

Nie żadne RNG przypisane do konta. 

Słabsi gracze mają prawo być słabszymi graczami tak samo jak fiolety mają prawo być fioletami. 
Nie powinni być za to rugani czy spychani na margines. Statystyczny wiek gracza WoWs to ok 35 lat.
To ludzie z normalną pracą, dziećmi, zwierzętami i rodzinami. Głowy rodzin pracujący na ich utrzymanie. 
Wchodzą tu tylko dla zabawy i mają do tego pełne prawo. To jest jedna z ich rozgrywek. Wejść do WoWsa i sobie popływać. 

Zamiast się żreć między sobą obie strony powinny dostrzec symbiozę w ich istnieniu.
Słabsi gracze potrzebni są lepszym by mogli na nich kręcić wyniki a słabsi gracze potrzebują prosów by mieli się od kogo uczyć (jeśli chcą). 
Kwestią nierozwiązaną pozostaje to, że i jedni i drudzy nie dostrzegają tego, że są sobie potrzebni. 




 

 

Podziały są coraz większe, dzięki działalności jednego streamer'a na Twitchu. Warto prześledzić jego wypowiedzi.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

×