Jump to content
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

HMS Lightning [VIII]

70 comments in this topic

Recommended Posts

[-DWS-]
Beta Tester
4,474 posts
12,081 battles
11 hours ago, _Vian_ said:

A tak na marginesie, ciekawe czy dadzą nam ORP Orkan? - bo to przecież ten sam typ.

Jasne, tak samo jak dali Dragona, Garlanda i Pioruna.

 

  • Funny 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GRAY]
Players
554 posts
4,989 battles
1 hour ago, rtfm_pl said:

Jasne, tak samo jak dali Dragona, Garlanda i Pioruna.

 

 

12 hours ago, _Vian_ said:

Opis okrętu we WG: http://wiki.wargaming.net/en/Ship:Lightning

 

A tak na marginesie, ciekawe czy dadzą nam ORP Orkan? - bo to przecież ten sam typ.

Kiedyś może i tak, po tylu latach jest drzewko polskich czołgów w WOT więc pewnie i kiedyś devsi zaczną wprowadzać polskie wynalazki, miejmy nadzieję, że wcześniej niż w tankach.

 

btw: nasze forum udowodniło że możnay by zrobić linie do 8T włącznie jeśli chodzi o DD  a i na 9 i 10T się coś znalazło ale to odsyłam do forum poszukać.

 

Widzisz poświęciłem 1min mojego cennego życia   https://forum.worldofwarships.eu/topic/79831-polskie-drzewko-rewizja/

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CSMW]
Beta Tester
1,404 posts
10,308 battles
56 minutes ago, Razjael said:

a i na 9 i 10T się coś znalazło

Nie COŚ by sie znalazło, tylko jest gotowy model- Grozovoi, a na IX jakaś zubożona wersja, lub wykokszony Tribal. /edit- IX to nic innego jak Wicher II, bo przecież proj.50n to już ORP Warszawa./ Ale priorytetem sa zapewne radzieckie lotniskowce, chińskie monitory rzeczne, albo skórki a'la "czarodziejka z księżyca".

  • Funny 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BANDA]
Players
207 posts

Po pierwsze jest przecież gotowy ORP Conrad..., bo to dokładnie Denae, nawet nie "taki sam", tylko "ten sam". Wystarczy żeby dali możliwość zmiany bandery. Zwłaszcza, że ten okręt najwięcej nawojował jako Conrad, a nie jako Danae:)

Jest tez gotowy ORP Wicher (pierwszy), był w operacji Dynamo starej jako francuski Cyclone. To jest taki sam.

Gajah Mada to to samo co ORP Piorun. Pioruna mogliby dać jako jakis dodatek przy misji Bismarcka.., bo pierwszy sie z Bismarckiem spotkał i nawiązał wymianę ognia aż dojdą posiłki.

Kilka spokojnie by się zebrało, tylko minimalnie  zmienić parametry i gotowych juz jest kilka polskich okrętów.

A wracając do tematu...:D

Zakończyłem 4 dyrektywy.., dostałem juz sporo kontenerów...., ale zadnego DDeka brytyjskiego nie dostałem, ani misji na niego....

To ma tak być?

Dobrze, ze mam Gallanta, bo bym nie dokończył.

Kozaka wezmę za gwinee.., teraz jest niedorzecznie drogi:)

To normalne, ze nie mam jeszcze żadnego brytola?

Bo juz w każdej bitwie widzę jakies Ikarusy lub Acasty.

Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
280 posts
4,383 battles
13 hours ago, Porchack said:

Pioruna mogliby dać jako jakis dodatek przy misji Bismarcka.., bo pierwszy sie z Bismarckiem spotkał i nawiązał wymianę ognia aż dojdą posiłki.

I jeszcze Żeńkę Pławskiego jako specjalnego polskiego kapitana, ale chyba sobie tylko pomarzyć możemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
[HOB]
Beta Tester
194 posts
9,999 battles

Wylosowało mi tego malucha. Gra się trudno bo rzuca na X ale to taki mały Nija spotrer. Nawet nie zle podpala.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,426 posts
22 hours ago, Korsarz_87 said:

edit- IX to nic innego jak Wicher II, bo przecież proj.50n to już ORP Warszawa.

No ja Ciebie proszę bardzo - Warszawa to Projekt 56EM, chociaż na potrzeby gry powinna występować w pierwotnej postaci, bez literek EM.

 

22 hours ago, Porchack said:

Po pierwsze jest przecież gotowy ORP Conrad..., bo to dokładnie Denae, nawet nie "taki sam", tylko "ten sam". Wystarczy żeby dali możliwość zmiany bandery. Zwłaszcza, że ten okręt najwięcej nawojował jako Conrad, a nie jako Danae:)

Jest tez gotowy ORP Wicher (pierwszy), był w operacji Dynamo starej jako francuski Cyclone. To jest taki sam.

Gajah Mada to to samo co ORP Piorun. Pioruna mogliby dać jako jakis dodatek przy misji Bismarcka.., bo pierwszy sie z Bismarckiem spotkał i nawiązał wymianę ognia aż dojdą posiłki.

Kilka spokojnie by się zebrało, tylko minimalnie  zmienić parametry i gotowych juz jest kilka polskich okrętów.

 

1. Model Danae jest niezgodny z Conradem, bo Conrad raczył przejść modernizację przed przekazaniem w polskie ręce. Natomiast Dragon w momencie przekazania różnił się tylko detalami.

2. To nie do końca prawda, jest sporo detali różniących Wichra od typu Burrasque. Natomiast jako OF Ouragan - bez problemu.

3. Gadjah Mada - z lekkim przymrużeniem oka - jak najbardziej ok. Równie dobrze można wykorzystać model Javelina.

Dodaj jeszcze:

4. Wichra II - model wymagałby pewnych zmian (np. inne wyrzutnie torpedowe i wieża przeciwlotnicza), ale to detale.

5. Gallant - toż to siostrzany okręt Garlanda.

6. Grom - np. jako drzewkowa wersja Błyskawicy.

7. Orkan - wspomniany już wcześniej okręt typu L/M.

8. Warszawa - model okrętów typu 56 jest przygotowany przez WG od dawna, pojawił się kiedyś w zapowiedziach.

 

Tyle że drzewko oparte na brytyjskich okrętach jest poniżej naszych ambicji, liczę że w drzewku nie pojawią się Garland, Piorun i Orkan ;)

 

Żeby nie było całkowitego off topu: Już mi się morda śmieje do Lightninga, wygląda na bardzo zbalansowaną jednostkę, może tylko ciut za mało zwrotną. Pojedynczo strzelane torpedy, sonar przeciwtorpedowy, duży zapas dymków ucieczkowych... Na pewno się polubimy.

 

 

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BANDA]
Players
207 posts

O..., witam Radeckij:)

Owszem Wicher się nieco różnił od Burrasque. 

Owszem, Conrad przeszedł modyfikacje. Ale nie zmienia to faktu, że to jest Danae. 

Ale skoro już jest Danae to lepiej Dragona zrobić.

Podobnie jak azjatyckie DDeki są brytolskimi, sowieckimi, i amerykańskimi, ale zmodyfikowanymi.

Chodzi o to, że te okręty "polskie" już są, tylko wymagają spójnej koncepcji, charakterystyki, i modyfikacji, które chłopaki z WG robią w "dwa dni":)

Nie jest to żmudna robota od zera.

Możliwe, że za rok, dwa, coś polskiego dorzucą...

Garlanda można bez problemów, Pioruna, Dragona. Ale Wichra też szybko by machnęli. 

Chyba kupię Z-39, żeby podnieść wartość polskiego rynku WG...., to przyśpieszę polskie DDeki:)

Bo Kozak za drogi.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BANDA]
Players
207 posts
Just now, Porchack said:

O..., witam Radeckij:)

Owszem Wicher się nieco różnił od Burrasque. 

Owszem, Conrad przeszedł modyfikacje. Ale nie zmienia to faktu, że to jest Danae. 

Ale skoro już jest Danae to lepiej Dragona zrobić.

Podobnie jak azjatyckie DDeki są brytolskimi, sowieckimi, i amerykańskimi, ale zmodyfikowanymi.

Chodzi o to, że te okręty "polskie" już są, tylko wymagają spójnej koncepcji, charakterystyki, i modyfikacji, które chłopaki z WG robią w "dwa dni":)

Nie jest to żmudna robota od zera.

Możliwe, że za rok, dwa, coś polskiego dorzucą...

Garlanda można bez problemów, Pioruna, Dragona. Ale Wichra też szybko by machnęli. 

Chyba kupię Z-39, żeby podnieść wartość polskiego rynku WG...., to przyśpieszę polskie DDeki:)

Bo Kozak za drogi.

 

 

Kozaka zgarnę za gwinee....:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,426 posts
20 hours ago, Radeckij said:

Żeby nie było całkowitego off topu: Już mi się morda śmieje do Lightninga, wygląda na bardzo zbalansowaną jednostkę, może tylko ciut za mało zwrotną. Pojedynczo strzelane torpedy, sonar przeciwtorpedowy, duży zapas dymków ucieczkowych... Na pewno się polubimy.

A słowo ciałem się stało, i z kontenera wyleciało :Smile_great:

 

Pozdrawiam

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,426 posts
21 hours ago, Porchack said:

Chodzi o to, że te okręty "polskie" już są, tylko wymagają spójnej koncepcji, charakterystyki, i modyfikacji, które chłopaki z WG robią w "dwa dni":)

Nie jest to żmudna robota od zera.

Tylko że ja (zupełnie serio) jestem przeciwny takiemu rozwiązaniu. WG ma możliwość stworzenia naprawdę fajnej, unikatowej linii polskich niszczycieli, i zdecydowanie wolę takie rozwiązanie niż "wojny klonów" - są inne marynarki, które na takie rozwiązanie są skazane, niech one dostają klony. My możemy dostać naprawdę wyjątkową linię, i jestem gotów na nią poczekać.

 

Piorun, Garland czy nawet Orkan (II) - tak, ale jako premki!

Dragon - tak, ale jako "polskie Yubari", z silną AA, rozbiciem plot i bez torped!

Wicher - tak, ale z kadłubem B według planowanej na 1940 rok modernizacji!

 

Pozdrawiam

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BANDA]
Players
207 posts

Niby racja.

Tylko, że oprócz Błyskawicy i Groma wszystkie zasłużone ORPy były albo wariacją francuskiego DD, jak

Wicher, albo zmodyfikowanymi HMSami (na wypożyczeniu...). Pomijając jakieś kutry i flotę rzeczną:)

Więc i tak WG byłoby zdane na przeróbki istniejących w grze okrętów.

Więc i tak byłoby zdane na względną łatwiznę..., ponieważ część pracy w kierunku polskich okrętów już wykonali:)

Zwłaszcza, że realia są jakie są, i chyba nie jest zbyt blisko do polskiej linii niszczycieli...

Skoro potężna i nowoczesna flota włoska ma w grze 4 okręty, i same premki.... A przecież Włosi mieli flotę po byku:)

Nie ma linii francuskich niszczycieli..., tylko premka. I ma być druga premka dopiero. 

Więc zanim WG zrobi linie włoskich i francuskich DDeków, to raczej polskie poczekają troszkę:)

Chyba, że założymy organizację lobbującą za linią polskich DDeków...:)

A australijskie? Tez na razie jeden.

Pomijam floty np Szwecji, czy Hiszpanii....

Oj..., przyjdzie nam chyba poczekać.

Choć na święta mogliby zrobić Polakom jakąś niespodziankę.

 

Pozdrawiam

 

ps. Z kontenera jeszcze nic nie wyskoczyło...:) Dyrektywy odwalone. Jakaś galeria sław na poziomie ligi diamentowej..., i nic:) Jedyne moje brytolskie DD to Gallant i Campbeltown..:) Swoja drogą, to Camp jest mega łajbą. Totalna zabawa, tylko, że na IIIT:) Na IIIT jest totalnym zabójcą...:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,426 posts
Just now, Porchack said:

Tylko, że oprócz Błyskawicy i Groma wszystkie zasłużone ORPy były albo wariacją francuskiego DD, jak

Wicher, albo zmodyfikowanymi HMSami (na wypożyczeniu...). Pomijając jakieś kutry i flotę rzeczną:)

Linia nie musi być złożona z "zasłużonych" okrętów. Jak bardzo zasłużone są Myogi albo Izumo? Jakież zasługi wniosły Budionny, Szczors, Donskoj i Moskwa?

 

Wkleję to co powstało już dobre półtora roku temu. Będzie ściana tekstu:

 

Nota do najnowszej wersji:

Pierwsza luźna dyskusja o polskiej linii miała miejsce jakieś półtora roku temu. Dużo się od tego czasu zmieniło, pojawiło się kilka okrętów które są ładnymi analogami naszych jednostek, nastąpiły też spore przetasowania w drzewkach, które uzasadniają to co kiedyś wydawało się wariactwem – Ogniewoj trafił na 8 tier, co może ułatwić upchnięcie naszego Wichra (II) na IX tierze, pojawiły się niemieckie niszczyciele z sonarami, o czym rok temu nikt jeszcze nie myślał. Stąd pewne zmiany, w rozlokowaniu okrętów na poszczególnych tierach, chociaż sam materiał (dostępne okręty) przecież się nie zmienił.

Przede wszystkim - czym miałaby się wyróżniać polska linia na tle pozostałych ? To są kontrtorpedowce, a więc okręty przeznaczone do zwalczania wrogich okrętów torpedowych, innymi słowy - do osłony większych jednostek. To oczywiście truizm, bo takie było zadanie wszystkich niszczycieli, ale dzięki specyficznej mechanice gry z naszych kontrtorpedowców można zrobić wyspecjalizowane eskortowce, dbające o zadki większych braci.

Jak to osiągnąć ? powinny mieć silną artylerię, słabszą od rosyjskich liderów , ale nie ustępującą linii amerykańskiej, za to z lepszą trajektorią pocisków. Jako że nie ma nic za darmo, odbyło by się to kosztem uzbrojenia torpedowego. Tak się dobrze składa, że nasze historyczne okręty były modernizowane w taki sposób, że zdejmowano z nich jeden z aparatów torpedowych, a w zamian montowano działo przeciwlotnicze. Nie jest to oczywiście rozwiązanie idealne, ale pozwoli elegancko przejść do okrętów z uniwersalną artylerią główną na wysokich tierach.

No dobrze, mamy te polskie kanonierki z wykastrowanym uzbrojeniem torpedowym, ale jak podkreślić ich "eskortowość" ? Ano - dając im do wyboru sonar lub przeciwlotniczy "panic button". Na tierach 9 i 10, gdzie pojawia się dodatkowy slot, miałyby już oba consumable, bez konieczności wybierania. Siłą ognia przeciwlotniczego ustępowałyby okrętom amerykańskim, ale dzięki sonarowi (w końcu jak często trafiają się w grze lotniskowce?) byłyby skuteczniejsze w kontrowaniu ataków innych niszczycieli.

Dodatkowo można to skonstruować w ten sposób, żeby dwa kadłuby okrętu były atrakcyjne dla gry, tak jak w przypadku Hatsuharu, Fubuki czy Bensona.

Zanim przejdziemy do szczegółów – wytłuszczoną czcionką zaznaczyłem nazwy okręty które preferuję na danym tierze i/lub które w dyskusjach z wieloma osobami uznaliśmy za najlepsze. Podkreśleniem oznaczyłem alternatywne projekty, które też nadają się na dany tier. Postaram się z czasem podpiąć nieco obrazków, żeby wyglądało to lepiej i bardziej przemawiało do wyobraźni. Dla osób które czytały wcześniejsze wersje zaznaczyłem kursywą dodatki i zmiany w tekście.

Zdecydowałem się dopisać większość alternatywnych/odrzuconych projektów żeby uniknąć powtarzania pomysłów pt. "co jeszcze możemy wrzucić na ten tier",

A teraz do rzeczy:


 

Tier I.

GRYF – z racji rozmiarów, uzbrojenia i prędkości okręt nadaje się na jednostkę otwierającą linię. Mamy już w grze okręt I tieru z 6 działami artylerii głównej (Black Swan), więc Gryf nie byłby tutaj pionierem, mało tego – japoński Hashidate ma 4 działa 120mm z przeładowaniem 4,80s, więc 6 dział Gryfa z przeładowaniem w okolicach 7 sekund mieściłoby się jak najbardziej w normie.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/minelayers/gryf/gryf_01.gif


 

MAZUR - szkolny okręt artyleryjski, mniejszy od okrętów z innych linii, ale skoro nasza linia ma się składać wyłącznie z niszczycieli, to może się równie dobrze zaczynać od małego okrętu. Konfiguracja okrętu z 1935 roku, a więc uzbrojony w 4 działa 75mm i osiągający prędkość 20 węzłów.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/gun_boats/mazur/mazur_01.gif


 

Tier II.

KUJAWIAK – wielogałęziowe drzewka w grze mają na II tierze krążowniki od których jest przejście do niszczyciela II tieru. W przypadku naszego drzewka taki zabieg jest niekonieczny, bo tak czy owak drugiej linii nie będzie. Wystarczy nam jeden okręt, i tak naprawdę może to być zarówno torpedowiec jak i krążownik albo coś "pomiędzy". Tak się składa że mieliśmy coś "pomiędzy" – niszczyciele eskortowe typu Hunt II. Prędkością (27 w) okręt plasuje się ładnie tuż poniżej niszczycieli obecnych w grze (prędkość na poziomie 28-30w), uzbrojenie jest w sam raz – mocniejsze od niszczycieli II tieru (żeby skompensować brak torped), a słabsze od krążowników. Moim zdaniem jako niszczyciel (a więc z dymem) dawałby sobie doskonale radę.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/kujawiak/kujawiak_01.gif


 

KASZUB - nieszczęśliwy bliźniak Mazura, który został utracony wskutek wypadku. Ale możemy go bardzo ładnie wykorzystać na 2 tierze, szczególnie że jest już w grze okręt który gameplayowo byłby niemal identyczny - USS Smith. Okręt w wersji stokowej byłby uzbrojony w 2 działa 88mm i 2 wyrzutnie torpedowe, w wersji topowej - 4 działa 75mm i 2 wyrzutnie torpedowe (historyczna konfiguracja Mazura z 1931 roku). Nasz okręt waliłby na burtę z 4 dział i 2 wyrzutni torped, identycznie jak Smith. Prędkość też zbliżona, 29 węzłów. Na obrazku Mazur z 1939 roku, z działem 40mm w miejscu czwartego działa 75mm i bez wyrzutni torped (pozostało po niej praktycznie puste miejsce na śródokręciu).

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/gun_boats/mazur/mazur_01.gif


 

Tier III.

OF OURAGAN - Okręt który formalnie nie był własnością Polski, ale ponad pół roku służył pod naszą banderą. Jako że jest starszym bratem Burzy z gorszymi działami, pasuje świetnie na 3 tier. Co więcej, jest to okręt "budżetowy", bo w grze prędzej czy później pojawi się linia francuskich superniszczycieli, a gdzieś u jej podstaw znajdą się niszczyciele typu Burrasque. W konfiguracji podstawowej Ouragan mógłby wyglądać tak jak go przejęliśmy w 1940 roku: 3 działa 130mm Modele 1919 i 6 wt 550mm, lub (co mi się bardziej podoba i również jest historyczne) z liczbą wt zredukowaną do 3. Jako że torpedy można wyjątkowo łatwo balansować czasem przeładowania, różnica nie jest duża - okręt może walić wiązkę 3 torped co 30-35 sekund lub mocniejszą salwę 6 torped co np. 70 sekund. Zmodernizowany kadłub mógłby zostać przezbrojony w brytyjskie działa 120mm (co mi się mniej podoba) lub ulepszone działa 130mm Modele 1924, takie jak na Burzy (co jest ahistoryczne, ale bardziej pasuje do rozwoju linii). Wzmocnienie obrony przeciwlotniczej jest na tym tierze pomijalne, ale warto zauważyć że bodajże w 1943 roku na okręcie zamontowano działo 76mm, co można odzwieciedlić w modelu okrętu.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/ouragan/ouragan_01.gif


 

CONRAD – jeżeli na T.II pojawi się Hunt, to nie ma przeszkód żeby na T.III pojawił się krążownik. To eliminuje najsłabsze ogniwo drzewka, czyli Ouragana.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/cruisers/conrad/conrad_01.gif


 

Tier IV

BURZA - czyli ulepszony Ouragan. Konfiguracja stokowa jest łatwa - to po prostu przedwojenna Burza, z 4 działami 130mm Modele 1924 i 6 wyrzutniami francuskich torped 550mm. Wersja ulepszona do kadłuba typu B to Burza po pierwszej modernizacji wojennej - jeden z aparatów torpedowych zostaje zastąpiony działem 76mm, okręt podczas tej modernizacji otrzymał też sonar, idealnie więc byłoby gdyby Burza była pierwszym okrętem w linii wyposażoną w to urządzenie. Zmniejszoną liczbę rur torpedowych można zrównoważyć dwojako - poprzez skrócenie przeładowania wyrzutni i/lub wprowadzenie nowych torped. Historycznie Burza otrzymała brytyjskie wyrzutnie torpedowe dopiero w 1942 roku, ale tutaj możnaby się pokusić o małe fałszerstwo.Alternatywny kadłub B to Burza po drugiej wojennej modernizacji - uzbrojona co prawda tylko w 2 działa 130mm (którym można z czapy podnieść dwukrotnie szybkostrzelność, jest predecens w postaci Mutsuki), ale za to wyposażona w silną lekką artylerię przeciwlotniczą i brytyjskie torpedy (takie same jak na brytyjskich krążownikach, zasięg 6km).

Można też pokusić się o kadłub B w postaci "hybrydowej" (chociaż ten pomysł mi się nie podoba) - sylwetka jak w wojennej modernizacji z 1942 roku ale pozostawiamy oba dziobowe działa 130mm, bo w sumie w obecnej mechanice gry na cholerę nam Hedgehog ?

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/wicher/wicher_01.gif

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/burza/burza_01.gif


 

Tier V

HALNY - nazwa fikcyjna, ale ładna, pasująca do tradycji i łatwa do wymówienia dla obcokrajowców. Jeden z oferowanych Polsce francuskich projektów – Ze względu na wielkość jednostki i sylwetkę uważam że bardziej trafiony byłby projekt 1690t niż większy 1950t o bardziej "liderowej" sylwetce. Okręt miał być uzbrojony w 5 dział 130mm, 2 działa 40mm plot, nkm-y plot i 6 wt 550mm i powinien osiągać prędkość na poziomie 36-38 węzłów. Jako że okręt nie został zbudowany, kadłub B byłby tu czystą fantazją dopasowaną do koncepcji linii - wymiana dział na szwedzkie Boforsy 120mm (historycznie planowano przezbroić w ten sposób Wichra i Burzę no i bardzo pasuje do koncepcji rozwoju linii bo zapewnia płynne przejście od dział francuskich do szwedzkich, które dominowałyby na następnych tierach), wywalenie jednego aparatu torpedowego i zastąpienie go działem 76mm, wzmocnienie lekkiej OPL (a nawet wymiana działa nr 3 na pom-pom 40mm, podobnie jak na Burzy), wymiana torped na brytyjskie 533mm,ewentualna wymiana aparatu torpedowego na 4-rurowy, zamontowanie sonaru. Zakres modernizacji jest na tyle duży, że można pokusić się wręcz o dwukrotną modernizację kadłuba (przykładowo - wersja B z 5 działami 120mm, 3 wt 533mm, słabszą OPL i i zwiększonymi HP, a .wersja C z 4 działami 120mm, 4 wt 533mm, mocniejszą OPL i poprawioną zwrotnością).

Proponowana sylwetka Halnego (dokładniejszy plan jest dostępny w CAW):

http://www.fow.aplus.pl/album/albums/userpics/10006/1690bis.jpg


 

GARLAND - wersja budżetowa, alternatywa pozwalająca obniżyć koszty linii. W konfiguracji stokowej okręt uzbrojony w 4 działa 120mm i 8 wt 533, kadłub typu B to 3 działa 120mm (o zwiększonej szybkostrzelności a'la Mutsuki, tak by DPM nieco wzrósł), 1 działo 76mm, 4 wt 533mm, dodatkowe 4 Oerlikony 20mm. I oczywiście sonar, który Garland historycznie dostał podczas tej samej modernizacji.

Nota: Właśnie okazało się że w grze pojawi się niszczyciel typu G na VI tierze, a ja umieściłem Garlanda na V. To w niczym nie przeszkadza – Garland jest po pierwsze okrętem rezerwowym, bo wolałbym tu Halnego, po drugie – znerfienie miękkich statystyk torped i dział nie jest żadnym problemem.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/garland/garland_01.gif


 

WICHER – pierwszy polski niszczyciel po modernizacji zaplanowanej na lata 1940-1941, której najważniejszym punktem była wymiana 4 dział 130mm na 5 dział 120mm Boforsa i upodobnienie sylwetki do Groma. Przy zabawie miękkimi statami może też trafić na T.VI. Rysunki z: Andrzej S. Bartelski, Marcin Mikiel , "Czy przezbrojenie jest przebudową, czyli rzecz o modernizacji kontrtorpedowców typu Wicher", MSiO 7-8/2015.

https://i.imgur.com/xrmPpNW.jpg

https://i.imgur.com/RqLItF2.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,426 posts
 

Tier VI

GRAD – również nazwa fikcyjna, jeden z bardzo podobnych do siebie projektów Thornycroft. Proponowałem tu alternatywnie projekty szwedzkie, ale po dokładniejszym zastanowieniu uznałem że sylwetka Thornycrofta bardziej pasuje do koncepcji linii pod względem estetycznym. Okręt miał być uzbrojony w 6 dział 120mm Boforsa w układzie jak znamy z niszczycieli japońskich (jedna wieża na dziobie, dwie na rufie), 2 działa 40mm plot, 4x2 nkm plot i 6wt550/533mm od początku przystosowane do używania brytyjskich torped. Modernizacja zgodna z ogólną koncepcją linii, czyli wymiana jednego aparatu torpedowego na działo 102mm plot, wymiana drugiego aparatu na 4-rurowy, dołożenie lekkiego uzbrojenia przeciwlotniczego, sonar. Ciekawostka – w projekcie Thornycroft działa 40mm plot były umieszczone obok siebie, między 1 a 2 kominem, więc nic nie stoi na przeszkodzie aby wymienić je na podwójne Boforsy 40mm lub, tak jak na wcześniejszych okrętach – na pom-poma 4x40mm.

Jako ilustracja jeden z wczesnych projektów Thornycroft, dobrze widać że okręt ładnie wypełnia estetyczną różnicę między trzykominowymi okrętami francuskimi a jednokominowymi jednostkami na wyższych tierach (Obrazek z książki Marka Twardowskiego o niszczycielach typu Grom, EOW):

imageproxy.php?img=&key=f33eb831f1471fd4http://i.imgur.com/fGVx7Uf.png[/img]


 

SŁAWNY – pomysł nie podoba mi się ze względu na zaburzenie spójności linii przez wprowadzenie sowieckiego okrętu, nadto spodziewam się że przy zapowiedzianym rozszczepieniu sowieckiego drzewka taki właśnie okręt (projektu 7U) trafi na 6 tier nowej linii sowieckich DD. Niemniej – przygotowywano się do przekazania tego okrętu naszej MW, rozkaz przekazania odwołano w ostatniej chwili (okręt stał już na helskiej redzie). Na wyższy tier (np. VIII) nie bardzo się nadaje, sam pomysł że miałby być wyżej od Groma wywołuje uśmiech pobłażania. Niemniej – o taki okręt możemy wzbogacić nasze drzewko (może jako premkę ?), co wiem dzięki Revanche25.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/slawny/slawny_01.gif

Uwaga ogólna do tierów V i VI:

Zdecydowanie wolałbym na tych tierach oryginalne polskie projekty okrętów (HALNY i GRAD), które dają bardzo ładny progres wielkości, uzbrojenia i zmieniającej się koncepcji naszych okrętów (odejście od wzorów francuskich na rzecz brytyjskich i szwedzkich). Podałem alternatywy historyczne z trzech powodów: Po pierwsze, wiem część że część graczy woli historyczne okręty. Po drugie, sam przez dłuższy czas optowałem za umieszczeniem w naszej gałęzi tych właśnie jednostek. Po trzecie - żeby pokazać że nie jesteśmy ograniczeni do jedynej słusznej linii, i można tu nieco mieszać.


 

Tier VII

GROM - stokowy Grom nie różniłby się konfiguracją od obecnej w grze Błyskawicy, miałby jedynie gorsze torpedy i nieco znerfioną szybkostrzelność.

Kadłub B to pierwsza wojenna modernizacja Błyskawicy, nie odbiegająca od wcześniejszych - wywalamy jeden aparat torpedowy, w jego miejsce wstawiamy działo 102mm i dodajemy sonar, zwiększamy ilość hp, podnosimy szybkostrzelność dział do poziomu Błyskawicy.

Kadłub C to druga modernizacja Błyskawicy, czyli wymiana głównego uzbrojenia na 8x102mm działa uniwersalne, wymiana jedynego aparatu torpedowego na 4-rurowy, wzmocnienie lekkiego uzbrojenia plot, dokładamy rozbicie plot jako opcja zamiast dopalacza, poprawiamy zwrotność okrętu.

Marzy mi się aby oba zmodernizowane kadłuby (B i C) były grywalne – mielibyśmy w ten sposób do wyboru dwie konfiguracje – jedną zorietowaną bardziej na zwalczanie okrętów i bicie z niewidki, drugą z mniejszym zasięgiem dział, ale wiekszą szansą podpalenia (szybkostrzelne działa) i skuteczną obroną plot. Żeby jakoś zrównoważyć mocne uzbrojenie artyleryjskie i sonar, okręt miałby nadal torpedy 6 km. W razie czego, okręt w takiej konfiguracji przy kosmetycznych zmianach poradzi sobie również na VIII tierze, z lepszymi torpedami.


 

ORKAN – mimo że okręt opisuję na IX tierze to długo rozważałem czy nie upchnąć Orkana na tier 7 - jest na to moim zdaniem po prostu za mocny, co więcej - drzewko dzięki umieszczeniu Orkana na 9 tierze zyskuje piękną spójność - do tieru 6 mamy okręty które mają "zwykłe" działa, tier 7 i 8 to okręty które wedle gustu można uzbroić w działa zwykłe lub uniwersalne, tiery 9 to przejście na działa uniwersalne od kadłuba stokowego. Nie ma technicznych przeszkód żeby Orkana przerzucić na tier 7, szczególnie w wypadku gdyby na tierach 5 i 6 były odpowiednio Garland i Piorun - w takiej sytuacji byłoby to nawet "logiczniejsze" ustawienie rozwoju gałązki. Wystarczy zrezygnować z ulepszonego systemu zasilania amunicją i poprzestać na kadłubie B w konfiguracji takiej, jaką miał Orkan w chwili zatonięcia, bez wzmocnienia plot. Groma przesuwamy wtedy na tier 8, z niewielkim buffem ozbrojenia (szybkostrzelność dział i mocniejsze torpedy ?) oraz ze wzmocnieniem plot od kadłuba C (konfiguracja Błyskawicy z 1942 roku). Huragan na tierze 9 lepiej by wyglądał gdyby na kadłubie A miał konfigurację Błyskawicy z 1942 roku, a na kadłubie B konfigurację powojenną, z sowieckim uzbrojeniem, może tylko z dwoma aparatami torpedowymi zamiast jednego.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/orkan/orkan_01.gif


 

Tier VIII

HURAGAN - ulepszony typ Grom, budowę okrętu rozpoczęto w Gdyni dosłownie 2 tygodnie przed wybuchem wojny. Uzbrojenie takie jak Błyskawica, ale okręt był nieco większy, minimalnie szybszy i miał nieco lepszą OPL – zamiast przednich 2x2 nkm-ów plot miał dostać 2x2 działka 20mm (zostały zamówione przed wybuchem wojny), możliwe że przed ukończeniem okrętu również tylną parę podwójnych nkm wymieniono by na działka 20mm. Okręt powinien mieć sonar na kadłubie A, ewentualnie zwiększoną szybkostrzelność dział (chociaż moim zdaniem szybkostrzelność taka jak na Błyskawicy spokojnie wystarczy).

Kadłub B - tu strasznie podoba mi się pomysł zastosowania powojennej konfiguracji Błyskawicy, z uzbrojeniem rosyjskim lub brytyjskim: 8 uniwersalnych dział 100/102mm, 10 dział przeciwlotniczych 37/40mm, 4 rurowy aparat torpedowy z torpedami np. 8 km (czyli takimi jak na premiowej Błyskawicy lub szybszymi), ewentualnie można wstawić 5-rurowy aparat torpedowy. Jeżeli okręt miałby być na tierze VIII, to wolałbym brytyjskie wzory uzbrojenia, jeżeli na IX tierze – to rosyjskie, tak żeby było ładne przejście do WARSZAWY.

BTW, w grze mamy okręt z niemal identycznym uzbrojeniem - Akizuki ma mieć 8 dział 100mm i 4 wt. Japońskie torpedy są co prawda mocniejsze, Akizuki ma "dopalacz" przeładowania i więcej HP, ale nasz okręt byłby z kolei szybszy (prędkość na poziomie 39-40 węzłów to bardzo przyzwoita wartość), miałby sonar i wzmocnienie plot. Byłby co najmniej tak dobry jak Akizuki.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/grom_mod/grom_mod_01.gif


 

PIORUN - wersja historyczno-budżetowa, podobnie jak Garland zaczynałby od pierwotnej konfiguracji (6x120mm, 10wt533, 1 pom-pom, nkmy 12,7mm), dodatkowo mógłby mieć od początku sonar. Modernizacja historyczna - wymiana jednego aparatu torpedowego na działo 102mm plot, dołożone działka 20mm Oerlikon. Pierowtnie umieszczałem ten okręt na tierze VI, ale biorąc pod uwagę to co się wyprawia z niszczycielami przez ostatni rok – można go dać spokojnie na tier VIII albo nawet IX. Od czego w końcu są miękkie statystyki?

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/piorun/piorun_01.gif


 

Tier IX

WICHER (II) - Okręt sowieckiego projektu 30bis. W wersji stokowej byłby to nasz historyczny Wicher (II) z 4 działami 130mm, 2 działami plot 85mm, 7 działami 37mm plot i 10wt533mm. Teoretycznie można z tego okrętu zrobić "ninja-torpedowec", niegorszy od Yugumo – działa (w wieżach B-2-LM, takich samych jak na stockowym Udałoju) powinny mieć szybkostrzelność 12-13 strz/min by dać szansę w starciu z japońskimi DD, do tego torpedy o zasięgu 8-10 km (np. ET-46 z Chabarowska), prędkość okrętu taka jak historyczna – 36 węzłów.

Kadłub typu B – Wicher nie był modernizowany, ale okręty tego samego typu w innych krajach jak najbardziej (jeden z egipskich okrętów dostał nawet kierowane rakiety plot). Żeby zachować charakter linii i dać okrętowi możliwość zamontowania wzmocnienia plot modernizacja powinna wyglądać tak: Wymiana wież 130mm na wieże B-2-U, a więc uniwersalne (takie jak na topowym Udałoju), ewentualnie ze zwiększoną szybostrzelnością do np. 15 strz/min, lekkie uzbrojenie plot wymienione na 5 dział 57mm ZIF-71 (historyczna modernizacja niektórych sowieckich okrętów projektu 30bis), szybsze i mocniejsze torpedy np. Typu 53-51, ewentualna modernizacja napędu tak by okręt mógł pocisnąć 38 węzłów.

Nota: Pierwotnie pomysł zWichrem II na IX tierze spotkał się z uśmiechami pobłażania – wszak Ogniewoj był najgorszym niszczycielem VI tieru, a jego nieco ulepszona wersja miałaby trafić na IX? Coż, WG udowodniło w międzyczasie że można – Ogniewoja przepchnięto na tier VIII i radzi sobie nieźle. Miękkie statystyki to piękna rzecz...

http://www.koledzyzwojska.pl/files/images/orp_wicher_0.preview.jpg


 

ORKAN - pierwszy w naszej flocie okręt, który miał przewidzianą uniwersalną artylerię główną już na etapie projektowania. Dodatkowo był większy od Groma i Huragana, więc ładnie wpisuje się w logikę WG, by na każdy kolejny tier dawać coraz większe okręty, niekoniecznie z poszanowaniem chronologii. Stokowa konfiguracja to podstawowy projekt okrętu, z 6 uniwersalnymi działami 120mm, pom-pomem, 6 działkami 20mm i 8 wt 533mm, sonar i wzmocnienie plot. Kadłub typu B można rozwiązać dwojako. Możemy wzorem wcześniejszych jednostek z linii wymieniamy jeden z aparatów torpedowy na działo 102mm, ale na tym tierze to już ewidentne osłabienie okrętu. Alternatywnie można ograniczyć się do wymiany torped na nieco mocniejsze i zwiększeniu szybkostrzelności dział. Pierwotny projekt niszczycieli typu M przewidywał zastosowanie "amerykańskiego" systemu zasilania amunicją, co pozwoliłoby okrętowi na osiągnięcie szybkostrzelności zbliżonej do okrętów amerykańskich, zrezygnowano z tego rozwiązania ze względów oszczędnościowych. Kadłub typu A mógłby mieć historyczne "skąpe" rozwiązanie, a kadłub B - rozwiązanie projektowe, czyli znacznie zwiększoną szybkostrzelność dział. Alternatywnie lub równolegle można też wzmocnić amunicję.

Nota: Z Orkanem, a ogólniej – z wszystkimi niszczycielami typu L/M jest ten problem, że ze względu na czas i pieniądze zdecydowano się zbudować je w znacznie biedniejszej postaci niż zakładano. Stąd dosyć kuriozalna sytuacja – wcześniejsze okręty typu J/K/N były faktycznie lepiej uzbrojone. Stąd możliwość umieszczenia Orkana na w sumie dowolnym tierze między VII a IX – poważnie zastanawiałem się czy nie zaproponować go na tierze VII, przesuwając Groma na tier VIII, a Huragana na IX.

http://www.bartelski.pl/pmw/PMW/ships/destroyers/orkan/orkan_01.gif


 

Tier X

WARSZAWA - okręt artyleryjski wg pierwotnej konfiguracji niszczycieli projektu 56. 2 wieże dział 130mm o dużej szybkostrzelności: działa miały szybkostrzelność teoretyczną 20 strz/min, 4 działa dają nam 80 pocisków na minutę, na tle Chabarowska (96 strz/min) nie wypada to tragicznie, szczególnie że nasz okręt nie miałby kary do spota. 16 dział 45mm jako lekka artyleria plot, do tego 10 wyrzutni torpedowych 533mm. Do tego sonar i wzmocnienie plot.

Nota: Kiedy proponowaliśmy ten okręt na X tier po raz pierwszy, spotkaliśmy się z nieprzychylną reakcją, bo za nowoczesny, bo cośtam. Teraz już wiemy że WG opracowało model niszczyciela projektu 56, i że trafi on właśnie na X tier.

https://www.the-blueprints.com/blueprints-depot-restricted/ships/destroyers-ussr/ussr_naporystyy_1973_kotlin_class_destroyer-65659.jpg


 


I tyle. Pomysł wyposażenia okrętów w sonar i wzmocnienie plot, ale jakoś trzeba zrekompensować naszym niszczycielom fakt że od 3 do 7/8 tieru mają na kadłubach B i C tylko 1 aparat torpedowy. Można oczywiście zrezygnować z sonaru na rzecz np. przyspieszonego przeładowania wyrzutni (tak jak na okrętach japońskich) i/lub wzmocnienia artylerii (buff do szybkostrzelności lub mocniejsze pociski), ewentualne wcześniejsze wprowadzenie wzmocnienia plot (nie od tieru VII tylko np. od V).


 

Uwaga o balansowaniu:
Amerykańskie niszczyciele od Farraguta (t.6) do Fletchera (t.9) powtarzają jedną i tą samą koncepcję uzbrojenia okrętu, a balansowanie odbywa się miękkimi statami - okręty dostają lepsze torpedy, działa bez żadnego historycznego uzasadnienia zwiększają szybkostrzelność, mimo zwiększającej się wyporności i wielkości okrętu poprawia kamuflaż i manewrowość... i nikogo to nie boli. Przykładowo Fubuki po zmianie miękkich statystyk spada z tieru 8 na tier 6, doczekał się też swojego klona na tierze 7.Innym przykładem jest Kijów - dać mu starą pulę HP i lepsze torpedy a bez problemu poradzi sobie na tierze 8 czy 9. Można ? Można.

W związku z powyższym przy rozplanowaniu okrętów w drzewku kierowałem się przede wszystkim "logiką linii" czyli następowaniem po sobie coraz mocniejszych okrętów (pod względem uzbrojenia) i płynnymi przejściami między różnymi wzorami uzbrojenia które funkcjonowały w naszej flocie. Okręty zaproponowane jako alternatywne (przede wszystkim Piorun i Garland) najchętniej widziałbym w roli okrętów premium, przy odpowiedniej manipulacji miękkimi statystykami mogą trafić wyżej lub niżej niż proponuję.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,426 posts
8 minutes ago, Porchack said:

A australijskie? Tez na razie jeden.

Pomijam floty np Szwecji, czy Hiszpanii....

Ano właśnie - z wyjątkiem Szwecji (która ma potencjał na piękną linię desek) to są linie DD ctrl+C ctrl+V.

 

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,426 posts

Debiucik Lightninga:

 

zpCGlMt.jpg

 

TSpBR0T.jpg

 

On 23.09.2018 at 11:11 PM, Radeckij said:

Już mi się morda śmieje do Lightninga, wygląda na bardzo zbalansowaną jednostkę, może tylko ciut za mało zwrotną. Pojedynczo strzelane torpedy, sonar przeciwtorpedowy, duży zapas dymków ucieczkowych... Na pewno się polubimy.

 

Wiedziałem że się polubimy :Smile_great:

 

BTW: Ten krótki dym jest świetny dla niedoświadczonych graczy - czas jego trwania wręcz wymusza ucieczkę zanim dopłyną wrogie torpedy.

 

Pozdrawiam

 

 

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BSW-F]
Players
1,011 posts
11,269 battles
6 godzin temu, Radeckij napisał:

Debiucik Lightninga:

 

Gratulanko :cap_like:

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
Players
801 posts
10,535 battles
16 hours ago, Radeckij said:

 

BTW: Ten krótki dym jest świetny dla niedoświadczonych graczy - czas jego trwania wręcz wymusza ucieczkę zanim dopłyną wrogie torpedy.

 

 

 

Dodatkowo ja mam nadzieję, że ten dym na brytach wyrobi u wielu graczy dobry nawyk co najmniej myślenia o rychłym wypłynięciu z dymu i ustawiania się tak żeby najbezpieczniej z niego wypłynąć, do stosowania na innych deskach z dłuższym dymem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MWCJ]
Players
484 posts
3,823 battles
1 hour ago, ExecutionInProgress said:

Dodatkowo ja mam nadzieję, że ten dym na brytach wyrobi u wielu graczy dobry nawyk co najmniej myślenia o rychłym wypłynięciu z dymu i ustawiania się tak żeby najbezpieczniej z niego wypłynąć, do stosowania na innych deskach z dłuższym dymem. 

 

18 hours ago, Radeckij said:

BTW: Ten krótki dym jest świetny dla niedoświadczonych graczy - czas jego trwania wręcz wymusza ucieczkę zanim dopłyną wrogie torpedy.

 

Pozdrawiam

 

 

Nie, nowi gracze powiedzą że do dupy ten dym , bo nawet nie zdążył im się silnik naprawić, a tu już trzeba wypływać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BSW-F]
Players
1,011 posts
11,269 battles
3 godziny temu, En_Vivo napisał:

 

Nie, nowi gracze powiedzą że do dupy ten dym , bo nawet nie zdążył im się silnik naprawić, a tu już trzeba wypływać.

To niech mówią i się przyzwyczajają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×