Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

HMS Acasta [V]

15 comments in this topic

Recommended Posts

[IMPR0]
Players
117 posts
10,344 battles

Wypadł z pierwszego kontenera RN jaki dostałem.

 

Cóż można powiedzieć - dostajemy brytyjski niszczyciel klasy A, którym mieliśmy możliwość grać w ubiegłym roku podczas operacji Dunkierka (HMS Anthony) w nieco zubożonej wersji  (brak AA Boosta na trzecim slocie);

Okręt pod wieloma względami przypomina HMS Gallanta (tier VI Premium), ale jest od niego zauważalnie gorszy;

 

Żywotność

HP 11200 (z umiejętnością ekspert przeżywalności 12950)

Pancerz 6-10 mm 

 

Artyleria

 

4x120 mm w czterech podwójnych wieżach (2 na dziobie, 2 na rufie), niestety kąty ostrzału podobne jak na Gallancie, by strzelać ze wszystkich luf trzeba pokazać niemal całą burtę), artyleria zasadniczo taka sama jak na Gallancie (nieco gorsza celność); 

 

Czas przeładowania 5s (tak samo jak na Gallancie)

Czas obrotu wieży 18s (tak samo jak na Gallancie) 

Rozrzut maksymalny 98m (można zejść do 91 z ulepszeniem do przyrządów celowniczych, ale moim zdaniem lepiej wziąć w to miejsce modyfikację artylerii 2, poprawi nam szybkość obrotu wież  do 15,7 wydłużając nieznacznie szybkostrzelność do 5,3 sekundy); 

Uszkodzenia pociskami OB 1700 (tak samo jak na Gallancie) 

Szanse na podpalenie 8% (tak samo jak na Gallancie)

Uszkodzenia pociskami PP 2100 (tak samo jak na Gallancie)

Zasięg 11,1 km, lepiej niż na Gallancie, ale z uwagę na trajektorię pocisków strzelanie na tym dystansie ma sens tylko do statycznych celów);

 

Torpedy

 

2 poczwórne aparaty torpedowe 533mm  z opcją pojedynczego zrzutu, niestety kąty zrzutu torped są mocno ograniczone, nie da się ich zrzucić w kierunku dziobu. Również w porównaniu z Gallantem torpedy są zauważalnie słabsze (typ Mk V, Gallant ma Mk IX)

Zasięg torped 6 km (równy kamuflażowi z perkiem kapitańskim); 

Prędkość torped 59 węzłów

Czas przeładowania 95 sekund

Czas obrotu aparatu o 180 stopni 7,2 sekundy

Maks uszkodzenia 11967

Wykrywalność 1,2 km

 

Obrona przeciwlotnicza 

 

Symboliczna, choć lepiej niż na Gallancie - 2 x 1 40mm oraz 2x4 12,7 mm) o zasięgu odpowiednio 2,5 km (działka 40 mm) oraz 1,2 km (sprzężone nkm); 

 

Manewrowość 

 

Prędkość maksymalna 35 węzłów (nie da się zamontować boosta)

Promień skrętu 540 metrów

Czas przestawienia steru 2,9 sekundy

 

Kamuflaż 

 

Wykrywalność z powierzchni 6,6 km (6 km z perkiem kapitańskim)

Wykrywalność z powietrza 3,2 km

Zasięg pewnego wykrycia 2 km

Wykrywalność w dymie po wystrzale z głównych dział 2.4 km

 

Sprzęt i ulepszenia:

 

Sprzęt: mamy dwa sloty, na które możemy zamontować grupę naprawczo - ratunkową oraz dym w ilości ładunków aż 6 (w opcji premium); Niestety, dym jest krótkotrwały (40 sekund), działa przez 10 sekund, czas przeładowania 70 sekund (w opcji premium); 

Ulepszenia - trzy sloty. Ja zamontowałem modyfikację głównego uzbrojenia (1), modyfikacja 1 systemu kontroli uszkodzeń (2) (pływam z kapitanem z ostatnim bastionem, więc inne są mi zbędne), oraz modyfikację 2 głównej baterii (szybszy obrót wież jest moim zdaniem lepszy niż 7 metrów lepszej celności na modyfikacji przyrządów celowniczych, nawet kosztem gorszej o 0,3 s przeładowania dział); 

 

Jak tym grać?

 

O ile Gallantem da się grać jako torpedowcem (2km zapasu pomiędzy spotem, a zasięgiem torped) to Acastą z uwagi na krótszy zasięg torped, który jest równy kamuflażowi tak się grać nie da. Działa też furory nie robią, póki MM jest łaskawy i rzuca nas na IV lub V to można pobawić się w łowcę niszczycieli, ale gdy rzuci nas na VII to przeciw VII tierowym DD nie mamy argumentów w walce na działa i zostaje odwrót pod osłoną dymu.

Acasta sprawdza się w obronie przeciw nacierającym dziobem BB (dzięki pojedynczemu zrzutowi torped może skutecznie zahamować zapędy zbyt agresywnych kapitanów BB), strzelanie  dymu z uwagi na krótkotrwałość zasłony dymnej nie jest zbyt efektywne (zanim postawimy i się zatrzymamy już trzeba się zwijać, bo się kończy); Ogólnie - po wyjściu całej linii - jako etap przejściowy do kolejnych okrętów. Może być ciekawą opcją jeśli bitwy rankingowe zgodnie z zapowiedziami spadną na tiery V/VI. 

 

 

 

 

 

 

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B-EYE]
[B-EYE]
Players
284 posts
10,736 battles

Dla mnie straszne badziewie, ani torped (żałosne 6 km zasięgu) a dział tez cienko cienko.  Nawet na kooperacyjnych jest do niczego. Kiedyś psioczyłem na znerfionego Minekaze ale w porównaniu z tym to bardzo fajny niszczyciel. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
12 posts
11,433 battles

moim zdaniem, odczuwalnie, okręt jest szybki po mimo braku doładowania silnika. (czy cała linia jest pozbawiona tego materiału eksploracyjnego?)  jednak bateria główna nie zadowalająca na tym poziomie..

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
Alpha Tester
2,130 posts
10,321 battles

Gram bo to jedyny ktorego dostalem z kontenerow, tragiedia to powiedziec temu okretowi komplement, totalnie niegrywalne gowno, dziala do dupy, spot do dupy, krotkie torpedy. Ten okret nie ma nic fajnego w sobie.

Taki fiat multipla wowsa

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
452 posts
12,883 battles
21 hours ago, Zlociutk1 said:

Gram bo to jedyny ktorego dostalem z kontenerow, tragiedia to powiedziec temu okretowi komplement, totalnie niegrywalne gowno, dziala do dupy, spot do dupy, krotkie torpedy. Ten okret nie ma nic fajnego w sobie.

Taki fiat multipla wowsa

Która drzewkowa piątka jest lepsza?

Mnie się podoba.

Działa mają solidny damage, aczkolwiek kąty strzelania są do bani.

No spot jest słaby, ale mamy za to dużo ratunkowego dymku.

Torpedy może nie są najdłuższe ale zadają spore obrażenia i można je odpalać pojedynczo.

Szału nie ma, ale nie ma też tragedii. Średniak typu przejść i zapomnieć.

 

PS. Brytyjska szóstka jest co prawda lepsza, ale minimalnie - różnice są symboliczne....

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
Alpha Tester
2,130 posts
10,321 battles
4 hours ago, DrunkenFish said:

Która drzewkowa piątka jest lepsza?

Mnie się podoba.

Działa mają solidny damage, aczkolwiek kąty strzelania są do bani.

No spot jest słaby, ale mamy za to dużo ratunkowego dymku.

Torpedy może nie są najdłuższe ale zadają spore obrażenia i można je odpalać pojedynczo.

Szału nie ma, ale nie ma też tragedii. Średniak typu przejść i zapomnieć.

 

PS. Brytyjska szóstka jest co prawda lepsza, ale minimalnie - różnice są symboliczne....

Pieprzysz waszmosc, dziala obracaja sie jak na pancerniku, dlugi reaload, dym ktory trwa raptem 30 sekund, nie pozwala oprocz ucieczki na zadne strzelanie z niego, torpedy co z tego ze mozna rzuca pojedynczo jak maja smieszny zasieg. Obrazenia wchodza takie sobie z tych dzial. Nie ma boosta, moze przyspiesza i cofa szybko, ale te 35 wezlow to smiech na sali. Niemiecki tier 5 jest duzo lepszy

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Beta Tester
188 posts
3,089 battles

Co prawada to prawa. Na T-22 czulem, że mogę więcej.

Mnie najbardzej chyba irytuje w brytyjczyku kąt strzału torped, bo momentami czuję się jak na Myoko... Kąty ostrzału dział też badziewne. Ogólnie nie pasuje mi ten okręt. Jest dla mnie niekonsekwentny. Raz wychodzi nieźle a raz bitwę kończę mając 1000dmg i uczucie, że nie mogłem nic. Takiego uczucia nie miałem w żadnej innej niszczarce.

 

Fajny za to jest spot. To, że świecę się późno (6km) i ogólna "delikatność" wymusza granie w sposób jakiego nigdy nawet nie próbowałem. A to plus.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS-B]
[MS-B]
Players
144 posts
15,287 battles

To jedyny brytol jaki dostałem ze wszystkich skrzynek i do tego najgorszy zapewne ze wszystkich jakie można teraz dostać w misji.

Tą niszczarką TRZEBA grać w duecie czymś w bliskim supporcie, inaczej grasz idąc w żyletkę na bliski zasięg. Dziś miałem to szczęście mieć we wsparciu Fiji i we dwójkę zatrzymaliśmy flankę kasując Nicholasa, "Suhara" i Budynia, w finale ściągnąłem jeszcze Koniga całego na torpedy pośmiertnie. Ten okręt dla mnie nie ma nic godnego uwagi poza możliwością pojedyńczego strzelania torped, a to nie równoważy minusów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,911 posts
5,955 battles
 

Nie wiem na co wy narzekacie, jeszcze żadnym "świerzakiem" nie udało mi się osiągnąć takich wyników, niby tylko 3 bitwy, ale jednak pokazują, że można wiele zdziałać. Po prostu gra sie nim kompletnie inaczej niż niszczycielami innych nacji. Wystarczy mądrze wykorzystać, wprawdzie krótkich, ale dużą ilość dymków i jego ruchliwość.

 

 

  Okręt Poziom Kraj Bitwy % zwycięstw PR Śr. obrażenia Śr. zniszczonych Śr. zniszczone samoloty  
Acasta   Acasta 5 Zjedn. Królestwo 3 66.67% 3 951 46 223 3 0
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BSW-F]
Players
1,012 posts
11,285 battles
8 godzin temu, Black_Jack_Geary napisał:

jego ruchliwość.

Zauważyłem, że jego "ruchliwość" wynikająca z permanentnej dopałki do gazu, bywa irytująca, gdy ten okręt może stale hamować i przyspieszać, przez co utrudnia to celowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BUSHI]
Players
3,038 posts
16,280 battles

Tragiczne kąty zrzutu torped jak w Gallancie, kiepska prędkość, ale dobra manewrowość. Summa summarum, z podobnych okręcików, Nicholas wydaje się lepszy.

 

Moim zdaniem powinien mieć torpy np. 6,5 km i powinien być wtedy bardziej w balansie. Swoją drogą obecnie też jest grywalny i nawet o dziwo skuteczny, bo VI Gallant różni się tylko zasięgiem torped i dłuższym dymem (który jest jednak gorszy). Trafienie torpedami zwinnych i krótkich okretów niskich tierów na 8 km jest jednak trudne, więc i tak musimy podchodzić na minimalne odległości i ta różnica w skutecznym torpedowaniu się zaciera.

 

Pograłem nim trochę i okazuje się, że robię identyczny DMG jak Kamikaze, czyli słaby nie jest. W zasadzie grając nawet bez dymu, ludzie na tych tierach mają spore problemy z trafieniem tego "malaka".

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SOBB]
Players
14 posts
3,152 battles

Mam wrażenie że niektórzy to by byli zachwyceni dopiero gdyby miał szybkość jak podvoiski, dział jak ohotnik z ich obrotem jak u nikolas-a, do tego spota i torpedy kamikaze, o jeszcze o niemieckim hydro zapomniałem - no wtedy to by było cacy... ;)
Zagrałem kilka bitew i jest spoko. 7 dymków co 20s, nie spotyka radarów, co najwyżej hydro, działa takie sobie, do najlepszych mu brakuje ale jak się porówna do skośnych to są mega dobre. Świetnie przyspiesza i skręca, więc trzeba być warzywem aby zebrać parówki. Torpy nawet dają radę, ich największa wada to nie zasięg ale słąby DMG. Niemiecki T5 jest ok, ale czy lepszy? działa 105mm, 1200dmg, 180 w 17.1s i rld 4s vs 120mm, 1700dmg, 180 w 18s i rld 5s... pewex, niemiec lepszy, do tego te 0.9s już robi obrót pancernika, normalnie wyklepie brytola na capie jak chce.. :) Jak ten parówkomiot jest słaby to co powiedzieć o chińczyku -  to jest dopiero dramat.
Dla mnie to jeden z lepszych, można nim bardzo agresywnie cisnąć inne deski i zniknąć jak coś pójdzie nie tak.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MIRKO]
Beta Tester
452 posts
1,564 battles

Niby na papierze gówno a gra się całkiem przyjemnie. Bardzo zwrotny. Dzięki temu i szybkim dymkom potrafi wyjść nawet z największej opresji. Działa i torpedy słabe ale nie bezużyteczne. Aczkolwiek nie polecam tej linii początkującym graczom.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×