Jump to content
  • 0
altair1970

Amerykańskie krążowniki premium VII-go poziomu

13 comments in this topic

Question

Players
56 posts
1,121 battles

Witam.

Jestem początkującym graczem w WoW, w WoT dość starym).

Zanoszę się z zamiarem kupna Amerykańskiego krążownika premium VII poziomu.

Są trzy krążowniki Indianapolis, Boise i Atlanta.

Z tych trzech najbardziej leży mi Atlanta z racji dużej ilości dział (mimo tylko 127 mm działami) przez co wydaje mi się najbardziej uniwersalny.

Jednakże chciałbym zasięgnąć jakieś porady od bardziej doświadczonych graczy w WoW, którzy mogą konkretnie w tym temacie doradzić.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

12 answers to this question

Recommended Posts

  • 2
[GOFER]
Players
393 posts
2,259 battles

Jak jesteś początkującym graczem, to kup sobie Scharnhorsta. Gra się podobnie jak krążownikiem, a gra Ci wybaczy 100 razy więcej i 100 razy wiecej sie będziesz lepiej bawił. Atlanta jest dla graczy doświadczonych, Indianapolis to ścierwo. Boise nie mam to ciężko powiedzieć, ale jeżeli Helena z drzewka ma być wyznacznikiem, to jak chcesz się uprzeć i koniecznie coś z tych 3 okrętów wybrać, to bierz Boise.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
[PLO]
Players
113 posts

@Dropsiq  nie wiem ,czy to jest napewno dobra rada dla początkującego ,kupować akurat Scharnhorsta,bo to będzie szybkie rozczarowanie....

Pali się to to lepiej od suchej słomy,celny tylko na krótki dystans,penetrację AP WG stępiło.Jak dla mnie początkujący gracz wogóle nie powinien kupować premek,ale to jest tylko moje zdanie na ten temat.

 

PS.Zaczynanie gry od niemieckich okrętów to też nie jest dobre rozwiązanie,później pozostaje syndrom "twardego kadłuba" ciężki do wyleczenia na innych liniach  ;)  

 

Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
[GOFER]
Players
393 posts
2,259 battles

Dobrze, to się rozpiszę na poważnie, w ramach celebracji.
1. Indianapolis to ścierwo. To było moje największe rozczarowanie jeśli chodzi o WoWsowe okręty. Jak się dobrze postarasz, to wylaszczysz go bez problemów Mahanem. Nie ma absolutnie pancerza i nawet jak się ustawisz dziobem, to będziesz przez papsko chłostany niemiłosiernie. Pelotka to żart, radar jest spoko, ale ze swoim przeładowaniem, to nie licz że sam wytrzaskasz deskę. Wygar jaki ma Indianapolis najlepiej porównać do bycia obrzucanym pączkami. Co godzinę 1 pączek. Niby irytuje, ale to tyle. Tyle że możesz tymi pączkami rzucać na kilometr. W sumie, to szkoda pączków. Jak trafisz na frajera, to w płynącego bokiem retarda na krążowniczku wsadzisz miłe cytadele. Albo overpeny, raczej overpeny, ale może coś tam wpadnie. W tym przedziale masz takie miłe okręty jak Fiji, Belfast, Myoko, Helena, Scharnhorst, Lyon - wszystko się spojrzy na Indianapolis is rzeczony "indyk" wybucha. Teraz, jak ktoś przyjdzie i powie, "Ty no ale drops, ja robie na nim 40k, to znaczy musi być dobry". Nie jest. Zostaw ten okręt w porcie i nigdy go nie wyciągaj.
2. Atlanta jest super ale:
a) musisz być doświadczonym graczem żeby robić nią dobre wyniki i czerpać frajdę z gry. Musisz znać miejscówki na mapie, musisz wiedzieć jak się zachowają pancki i niszczyciele na danych mapach, musisz umieć wykorzystać radar, wykorzystać parabolę, teren, dymki od niszczycieli, unikać bycia wykrytym - słowem, nie dla początkującego gracza. Jak się doczłapiesz do 50% WRa i 2000 gier, to możesz sobie brać Atlantę, nie będziesz ciągnął swojej drużyny w dół. Do tego Atlanta potrzebuje specyficznego kapitana, bez 14 punktów na kapitanie grać się będzie cieżko. Potrzebujesz kamuflażu i IFHE. Kapitan będzie idealny później na lekkie krążowniki, ale tak jak mówię, jak wsiądziesz teraz do Atlanty, to Twój wkład w bitwę to będzie dawanie drużynie przeciwnej łatwych 27k obrażeń na pancernikach.
3. Boise jest najprostszym z wymienionych krążowników. Pływaj 14 km od przeciwnika i strzelaj. Jak by co, to masz naprawkę. Ponownie, jak w przypadku Atlanty, chcesz specyficznego kapitana z IFHE i kamuflażem. Więc 14 punktów to mus. Ale, po paru bitwach powinieneś zacząć coś na nim robić. Więc jak KONIECZNIE chcesz krążownik, to weź sobie ten. Jest prosty w obsłudze.

Ogólnie, z tych co wymieniłeś, najmocniejsza jest dobrze grana Atlanta. Ale, to wymaga skilla i doświadczenia. Indianapolis to szajs, na tyle duży że azellek go wygrindował na kampanii ostatnio i sprzedał za kredyty. Mi się nawet nie chciało go na nowym koncie grindować. 

Ale, poważnie, nie kupuj krążowników. Kup sobie Scharnhorsta. Piękny okręt, twardy jak cholera, możesz sypać całą bitwę z odłamkowych i będzie ok. Szybki, zwrotny, dobre AA, torpedy. Nikt Cię nie zdejmie na salwę. 
 

3 godziny temu, _mac_74 napisał:

@Dropsiq  nie wiem ,czy to jest napewno dobra rada dla początkującego ,kupować akurat Scharnhorsta,bo to będzie szybkie rozczarowanie....

A bo Indianapolis albo Atlanta na dzień dobry to będzie satysfakcja. Kończenie bitwy po 4 minutach z 10k nastukanymi. Na palenie wrzucasz jak milord Zapobieganie Pożarom i masz wyłożone. Gasisz się na 3 pożarach, a tak nawet nie musisz Rki dotykać. 

 

3 godziny temu, _mac_74 napisał:

PS.Zaczynanie gry od niemieckich okrętów to też nie jest dobre rozwiązanie,później pozostaje syndrom "twardego kadłuba" ciężki do wyleczenia na innych liniach  ;)  

Zaczynanie od 2giej najtrudniejszej linii krążowników to też nie jest nic dobrego. 

31 minut temu, altair1970 napisał:

Do Dropsiq i _mac_74. Jestem początkującym graczem w WoW ale w miarę doświadczonym w WoT ;-). Mam już parę bitw w Okrętach, i rozpoczętą linię Amerykańskich Pancerników oraz krążowników. Innych nacji nie zamierzam robić. Z moich obecnych spostrzeżeń lepiej mi się gra Krążownikami i dlatego pomyślałem o krążowniku premium do zarabiania kredytów oraz naturalnie szkolenia kapitana :-). Są różnice w tych krążownikach. Jeden posiada dobrą ochronę przeciw lotniczą, inny ma potężniejsze działa główne kosztem ochrony Pelot itd. Dlatego potrzebuję porady który z nich jest w miarę najlepszy :).

Najlepszy jest Scharnhorst. Ale, Boise też się nada. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
Players
1,399 posts
12,977 battles
31 minut temu, Dropsiq napisał:

Ogólnie, z tych co wymieniłeś, najmocniejsza jest dobrze grana Atlanta. Ale, to wymaga skilla i doświadczenia. Indianapolis to szajs, na tyle duży że azellek go wygrindował na kampanii ostatnio i sprzedał za kredyty. Mi się nawet nie chciało go na nowym koncie grindować. 

 

Dorzucę kilka groszy do postu @Dropsiqa, z którym kiedyś toczyłem długie krążownikowe dyskusje (np. o Grafa Spee) i z którego uwag nieraz potem korzystałem. Ad rem:

- Indianapolis - dziwny, trudny i niedomagający to okręt. Posiadając Orleansa, wcale nie chciałem go robić kiedy była okazja. Już parametry ogólne na "dzień dobry" nie zachwycają. Max zasięg bazowy pelotki to tylko 4,2 km (58 dps.). Dla wrogich torpedowców jest to wręcz autostrada do ataku. Wprawdzie można dopakować okręt perkami kapitańskimi i modułem, ale wtedy traci się b. wiele punktów kapitańskich, potrzebnych w innych miejscach (od kamo zaczynając). Na deser pamiętajmy, że 20mm Oerlikony Indianapolis "nie łapią się" pod rozbicie AA (które jest od 25 mm działek). Cóż, koło AA- Clevelanda to on nawet nie stał. Artyleria główna? 14,3 sek. reload to "trochę" jest, zwłaszcza gdy zrobimy porównanie do innych ośmiocalowych krążowników. Yorck i Algerie strzelają co 12 sek., w dodatku Francuz ma większy zasięg. W sumie poza radarem (i historią) zbyt ciekawy ten okręt nie jest. Dla mnie wystarczy darmowy Orleans, przystrojony w darmowe camo gratulacyjne z misji.

 

- Boise / Nueve Julio / Helena - krążowniki Brooklyn-class. Kupiłem wczoraj Helenkę, wrzuciłem wygrane camo wrześniowe, zagrałem dwa scenariusze Final Frontier. Boise też się w jednej bitwie pojawił. Różnice? Premka Boise ma naprawkę, Helena natomiast szybciej strzela, dalej strzela, szybciej płynie, ma większy zasięg pelotki, plus ma jednoczesny dostęp do sondy hydro i wzmocnienia AA (na oddzielnych slotach). Decyzja, co warto kupić należy do właściciela krążków. Przy czym można dodać, że "sześciocalowy" (z IFHE) kapitan będzie obsługiwać zarówno Atlantę jak i wspomnianego Boise. OK,  Boise jest prostszy w obsłudze od Atlanty, ale o tym już pisał @Dropsiq

 

- Scharnhorst - to właściwie nie jest rasowy pancernik, tylko taki battlecruiser. Mniejszy kaliber dział, szybszy reload (20 sek.), duża szybkość 30 węzłów (dla porównania z kolegami z tieru: Colorado 21 węzłów, Nelson 24, Nagato 25, Lyon 27). Sam go nie posiadam, nieraz natomiast przeciw niemu walczyłem i potwierdzam to, co napisał przedmówca - jest b. twardy, nie padnie na salwę, w dodatku ma naprawkę (a więc i dłużej pożyje na polu bitwy). Fakt, przeciw lepiej opancerzonym i skątowanym celom jest AP mogą okazać się niewystarczające, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by wtedy przejść na HE, a z bliska poprawić torpedami. Łyżka dziegciu? Chimeryczność dział głównych, czasem trafią idealnie, czasem "posieją kartofle". Tyle, że niekoniecznie trzeba walczyć na max zasięgu (ponad 19 km). Spotkałem się już z terminem "zabójca krążowników" - dużo w tym prawdy. A cena? Standardowo - 9500 dublonów, przy czym aktualnie, w tym tygodniu jest duża zniżka (na 6650 dublonów).

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
[SPUDS]
Players
2,073 posts
14,657 battles

@altair1970 złapiesz bakcyla i na amerykańskiej linii się nie skończy. W każdej nacji są dobre i bardzo dobre okręty - drzewkowe i premkowe, które na tle innych wyróżniają się tym i owym. Ale co ja tam wiem... :cap_tea: Aaa i niszczycieli nie skreślaj - okręty, które mają bardzo duży wpływ na bitwę i nie raz to właśnie te najmniejsze okręty warunkują czy bitwa wygrana czy przegrana... Generalnie nic tak nie cieszy jak soczysta salwa torped wchodząca w bok niczego niespodziewającego się pancernika i medal Dewastujące Uderzenie na klatę :cap_haloween:

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
[MAX]
Players
1,693 posts
7,993 battles
9 hours ago, altair1970 said:

Z tych trzech najbardziej leży mi Atlanta z racji dużej ilości dział (mimo tylko 127 mm działami)

Atlanta potrzebuje doświadczonego gracza i kapitana. Pomimo dużej liczby dział są one dosyć słabe, mają najgorszą (i w określonych sytuacjach najlepszą) balistykę, bardzo krótki zasięg, a jej pancerz jest zrobiony z tektury.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
Players
2,219 posts
5,271 battles
14 minuty temu, altair1970 napisał:

Ale nie posiadając okrętów premium, na których Tierach okręty (np. krążowniki) najlepiej zarabiają ?.

Według Mnie to nie ma znaczenia, w każdej bitwie z kontem premium zarobisz, o ile nie padniesz jak szmata w pierwszych minutach bitwy. A jak będziesz miał problem z kasą, to sprzedajesz poprzednika i kupujesz jego następcę.

Natomiast gdy Cię najdzie na inne linie, to polecam Brytyjskie krążowniki i potem pancerniki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
[GOFER]
Players
393 posts
2,259 battles

Najpierw to nie pisz 10 postów pod sobą, tylko wyedytuj ten 1 coś nasmarował. 

A później, w WoWs szkolenie kapitana nie jest aż takie ważne. Krążowniki lekkie (działa do kalibru 155 i ruskie "ciężkie" z 180 mm) potrzebują 14 punktowego kapitana. Krążowniki ciężkie z 200+ kalibrem, de facto potrzebują 10 punktowego kapitana. Bo jak masz 10 punktów, to bierzesz kamuflaż, a reszta perków jest kosmetyczna. Jakiś buff do AA żeby lotniskowiec raz na 20 bitew zniechęcić. Jakiś dodatkowy sprzęt eksploatacyjny, żeby raz na 10 bitew użyć to dodatkowe hydro czy tam rozbicie. Generalnie, jak ciśniesz normalnie linie, bez free expa, to jak dobijesz do X tieru, to kapitan na lajcie ma 14 punktów. Plus, dostajesz wiadro flag i kamuflaży, z których połowa mówi "+Pierdyliard XP kapitana", "+Pierdyliard XP kapitana x 2". W WoWs kapitan nie jest problemem, natomiast kredyty są. Więc jak kupujesz premkę, to chcesz mieć taką, która zarabia jak najwięcej i jak najłatwiej. Ja mimo że jestem bardziej krążownikowym graczem niż pozostałymi, to do farmienia kredytów mam Texasa, Arizone, Alabame i Tirpitza. Do tego Atlantę, ale ja na Atlancie to rozegrałem ze 600 gier albo i lepiej. 

Jeśli chodzi o zarabianie - premki najlepiej VII i VIII (poza IX jak Missouri czy Musashi), z drzewka VI.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Players
56 posts
1,121 battles

Do Dropsiq i _mac_74. Jestem początkującym graczem w WoW ale w miarę doświadczonym w WoT ;-). Mam już parę bitw w Okrętach, i rozpoczętą linię Amerykańskich Pancerników oraz krążowników. Innych nacji nie zamierzam robić. Z moich obecnych spostrzeżeń lepiej mi się gra Krążownikami i dlatego pomyślałem o krążowniku premium do zarabiania kredytów oraz naturalnie szkolenia kapitana :-). Są różnice w tych krążownikach. Jeden posiada dobrą ochronę przeciw lotniczą, inny ma potężniejsze działa główne kosztem ochrony Pelot itd. Dlatego potrzebuję porady który z nich jest w miarę najlepszy :).

 

No to Dropsiq dałeś mi niezłego zgryza hehe, ale dziękuję za pomoc. W takim razie wezmę Boise, a Scharnhorsta pozostawię sobie do kupna jak już wprawię się w WoW ;-). Pozdrawiam :-)

 

Tylko tak jak napisałem wcześniej, na razie biorę pod uwagę tylko i wyłącznie linię Amerykańskich pancerników oraz krążowników. Więc na Scharnhorsta przyjdzie czas ;). Po prostu nie chcę robić wielu krajów jak mam to w WoT bo przynajmniej szybciej się grinduje mając tylko dwie :) ;).

 

Scharnhorst to faktycznie taki krążownik liniowy aniżeli pancernik. Jednakże tak jak to już wspominałem nie zamierzam robić innych nacji oprócz amerykańskiej (krążowniki i pancerniki), więc naturalnie na nic mi niemiecki okręt bo nie będę mógł szkolić dowódcy amerykańskiego :). No chyba, że w okrętach jest inaczej niż w WoT gdzie posiadając np. czołg angielski nie mogę szkolić załogi włoskiej itd.

 

Dlatego właśnie raczej będzie to Boise ;):)

 

No naturalnie niszczycieli nie skreślam, ale na razie chcę grindować tylko amerykańskie krążowniki i pancerniki. Inne nacje jeszcze mają czas :).

 

Ale nie posiadając okrętów premium, na których Tierach okręty (np. krążowniki) najlepiej zarabiają ?.

 

Hehe, No masz rację z tym postowaniem Dropsiq. Dziękuję za informację :).

 

 

 

Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: połączenia 8 postów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×