Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Radeckij

Operacja "Operacja"

389 comments in this topic

Recommended Posts

[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
8,664 battles

Mam taki pomysł:

 

O ile dobrze rozumiem mechanikę gry, w dowolnym momencie można odpalić dowolną bitwę w trybie "operacja" - pod warunkiem że zbierze się odpowiednią ilość graczy w dywizjonie.

 

Sedno pomysłu: zebrać odpowiednio liczną ekipę, która będzie chciała bezstresowo grindować okręty w trybie operacji, odpalać kolejne operacje tak żeby zbić maksimum gwiazdek w określonym czasie - przy odpowiedniej łączności drużyna ma praktycznie 100% szans na zdobycie 4-5 gwiazdek w pierwszym podejściu, obecnie mamy 8 różnych operacji do wyboru, niedługo dojdzie dziewiąta, w czasie półtoragodzinnej sesji można zrobić 5-6 operacji i zgasić tyleż gwiazdek z dobrym wynikiem. W kontekście grindu jest to chyba najwydajniejsze rozwiązanie dostępne w grze.

 

Plusy: gwarantowane zbicie gwiazdki, możliwość podpatrzenia technik innych kapitanów, dobra zabawa na czacie głosowym.

Minusy: To jednak będzie nudne, bo z racji małego wyboru operacji, będziemy powtarzać raz za razem to samo.

 

Czekam na wasz odzew, żeby pomysł wypalił, musi się zebrać odpowiednia ekipa. Jeżeli odzew będzie odpowiedni, wyznaczymy sobie jakiś termin i wypróbujemy jak to działa. Może uda się z tego zrobić stałą akcję?

 

Pozdrawiam

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FZO-]
Players
4,595 posts
11,224 battles

Pomysł niezły. Jakby coś to piszę się na Złoto Francji. Tylko Richelieu mam jeszcze do grindu z tego co się na operacje łapie (bo Monarcha i 9 chyba się nigdzie nie użyje).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,693 posts
7,993 battles

Ja się piszę jakby co.

 

Co do operacji, to najlepsza jest chyba Cherry Blossom, osobiście bardzo mi zależy na jakiejś siódemce (najlepiej Narai), a na Hermesie może skończyłbym Ryśka (ale z tym mi się nie śpieszy.

 

46 minutes ago, Radeckij said:

odpalać kolejne operacje tak żeby zbić maksimum gwiazdek w określonym czasie - przy odpowiedniej łączności drużyna ma praktycznie 100% szans na zdobycie 4-5 gwiazdek w pierwszym podejściu,

Jak ktoś nie ma ich jeszcze pokończonych. Reszta pewnie wolałaby ciąć w jedną (albo dwie/trzy na zmianę) do upadłego.

 

PS, jutro rusza Ultimate Frontier, który podobno został nieco uproszczony przez WG.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
8,664 battles
21 minutes ago, Goomich said:

Jak ktoś nie ma ich jeszcze pokończonych. Reszta pewnie wolałaby ciąć w jedną (albo dwie/trzy na zmianę) do upadłego.

To jest do ustalenia. Ogólny koncept jest taki, że określonego dnia, o określonej godzinie, zbiera się grupa ludzi i trzepie operacje.

Większość okrętów można przepchnąć w ten sposób od 6 tieru tak, by dojść do 9. Myślę że, nawet jeżeli ktoś nie ma okrętu na jednym z tierów, do zaciśnie zęby i przejedzie się raz na niepotrzebnym tierze. W półtora godziny można naprawdę dużo zrobić - AEGIS przy dobrym zgraniu można np. zrobić w 10 minut.

 

42 minutes ago, POLON_ said:

Jestem za na operacjach kasa leci jak szalona krowa.:cat_paw:

To prawda. Nic tylko wieszać sygnały na dodatkową kasę. Taka jest zresztą idea - jeżeli masz 99% pewność że operacja będzie zrobiona, to śmiało można wieszać ekonomiczne sygnały żeby podreperować budżet.

 

Pozdrawiam

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
151 posts
2,969 battles

Też byłbym chętny, bo nigdy w żadną jeszcze nie grałem, a z miłą chęcią bym przytulił dowódców 10 perkowych co są do wygrania. Pytanie tylko jak długo zamierzacie się tak bawić, bo teraz zaczyna się maraton w Wocie i czy takiego noobka jak ja przyjmiecie do drużyny? :Smile_child:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS--B]
Alpha Tester
950 posts
20,459 battles

Jak by co to wchodzę, to jeden z najlepszych sposobów na ekspienie dowódców i free expa bo w dobrym składzie efekt jest praktycznie gwarantowany :)  Operacja Hermes zrobiona Belfastem albo Cherry Blossom Kutuzowem to prawdziwe żyły złota. :cap_cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,410 posts
13,457 battles

Komandorze poruczniku @Radeckij,

jako fan scenariuszy (gdzie dzieje się o wiele więcej, niż na kampingu na randomach) bardzo chętnie przyłączyłbym się do takiej akcji. Kiedy leciały misje T6 (jak Aegis wczoraj zakończona), zdążyłem zrobić dwóch kapitanów 19-pkt. Najbardziej pracowitym okrętem został Grasownik, który zarabiał po 200 tys., a z flagami nawet po 300 tys. sreberka za bitwę (plus elite punkty kapitańskie). Na T7 lubiłem Hermesa i Narai, natomiast Final Frontier w moim odczuciu była misją totalnie "na czitach". Wrogie okręty "widziały cię" przez wyspę, w dymie mimo ukrycia, zaś odpalone torpedy - poza granica spota. Taka gra wbrew mechanice - to dla mnie najbardziej znienawidzony tryb (wspomniany FF). Zobaczymy, czy cokolwiek zostało poprawione. Natomiast T8 Cherry Blossom to głownie raj dla Clevelandów, choć Balti lub Czapajew też miały(by) do czego strzelać. Niezłe zarobki, fajna bitewka, tylko dobry dywizjon by się przydał.

 

No właśnie. Pomijając zupełnie możliwość błędów, popełnianych przez graczy, najbardziej byłem rozczarowany kiedy po rozpoczęciu misji jeden okręt płynął sobie w prawo, drugi w lewo, trzeci chował się za wyspę i nie bardzo chciał pomóc. Były też takie "kwiatki" że gracz hamował tuż przez wpłynięciem do bazy-kółka docelowego (Killer Whale) jakby go coś tam miało pogryźć - i "kładł" nam bitwę centymetry od zwycięstwa i sporego zarobku. Dlatego zawsze ceniłem grupę graczy, która chciała grać. Można grać lepiej czy gorzej, ale przy dobrych chęciach da się osiągnąć sporo.

Termin? Dla mnie najlepszy jest wieczorem, tak po 21, ale rozumiem że każdy z nas może mieć inaczej zaplanowaną końcówkę dnia. Głównie hoduję krążowniki (jedenaście w przedziale T6-T8), pancków tylko kilka (Gneis, KGV). Jeśli uzbiera się drużyna, bardzo chętnie - wieczorem - dołączyłbym się do gry.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,693 posts
7,993 battles
34 minutes ago, umbra_arboris said:

Natomiast T8 Cherry Blossom to głownie raj dla Clevelandów, choć Balti lub Czapajew też miały(by) do czego strzelać.

Jak był ostatnio, to od niedzieli do wtorku zrobiłem Cleva, Czapę i Saint Luisa Martela, i powiem, że Clevem najgorzej mi się grało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
8,664 battles
3 minutes ago, Goomich said:

Jak był ostatnio, to od niedzieli do wtorku zrobiłem Cleva, Czapę i Saint Luisa, i powiem, że Clevem najgorzej mi się grało.

Cleve przepchnięty od stockowego do Seattle w 5 dni, na smoczych flagach i takich tam. To jest naprawdę fajny tryb.

 

Panowie, zgłaszajcie się, ja będę mógł się za to zabrać najwcześniej za 2 tygodnie (po zlocie), ale wcześniej musimy uzbierać odpowiednią ilość chętnych.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS--B]
Alpha Tester
950 posts
20,459 battles
17 minutes ago, Goomich said:

Jak był ostatnio, to od niedzieli do wtorku zrobiłem Cleva, Czapę i Saint Luisa, i powiem, że Clevem najgorzej mi się grało.

Charles z tym nowym reloadem to jest wymiatacz, udało mi się dwa razy utopić to stojące na początku burtą Myoko zanim nawet "podniosło parę" :cap_rambo:  Cleve gra się chyba najgorzej ale jest najmniej zależny od teamu...

 

Edit*  oczywiście Karolek a nie Ludwiś :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,410 posts
13,457 battles
5 minut temu, Goomich napisał:

powiem, że Clevem najgorzej mi się grało

 

Cleve w trybie Operacji jest bardzo specyficznym okrętem. Z jednej strony komplet "zabawek" - radary, sonary, pelotki AA - a z drugiej parabola lotu pocisków, która na dużym dystansie bardzo utrudnia trafienie w cokolwiek. Osobiście - gdy Cleve odpoczywał - często wyciągałem Martela (na szczęście nie znerfiono go za bardzo, tylko o sekundę). Do zniszczenia lotniska nie musiałem blisko podpływać, wystarczyło 16 km plus włączenie tego gun loadera. Po wykończeniu lotniska mogłem już spokojnie zająć się strzelaniem do wrogich krążków i desek. Trafienie i zgładzenie Shiry na 14 km? A czemu nie? Jedna sekwencja z 3 wież, reload, druga sekwencja, deska ginie. Oczywiście zawsze brałem sonar bo przy tym spamie torpedowym mój okręt nie przeżyłby w innej sytuacji. Najczęściej trzymałem się blisko jakiegoś Clevelanda, żeby mieć parasol AA i spokojnie tłuc do Atago czy innego Myoko. Ale to tylko moje przyzwyczajenie do francuskich krążków, inni gracze mogą mieć zupełnie inne zdanie.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
188 posts
3,089 battles

Piszę się na edycję g. 21+

 

Operacje w miarę ogarniam i bardzo lubię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FWS-]
[-FWS-]
Players
143 posts
7,388 battles

Ja ostatnio doceniłem scenariusze bo:

- exp jest prawie taki jak na randomie i przy prawie 100%wr nawet z losowymi graczami skraca drastycznie grind zakładając tylko 1 sygnał Charlie  london

-szybkie wykonywanie łańcuchów codziennych misji

-niweluje poziom stresu z randoma.

W efekcie tego również codzienne kontenery jakoś szybciej wpadają.

 

Niestety, wg mnie nie wszystkie z nich, nawet z kumatym teamem, robi się szybko i zawsze łatwo na 4-5 gwiazdek.

 

Do tych najłatwiejszych zaliczyłbym ostatnie tygodniowe tj. Kwiat wiśni i Aegis.

Grając tylko z randomami na pierwszym z nich na luzie przeszedłem wcześniej Cleva i Martela, a ostatnio Czapajewa i Edynburga.

Na drugim, od ubiegłego piątku do wtorku zrobiłem w całości 4bb i dokończyłem Fubuki☺

 

Co do organizowania się, to pomysł bardzo dobry, ale Pamiętajcie, źe za tydzień rusza Go navy z fajnymi nagrodami + nowy tryb. W evemcie nie da się robić misji na scenariuszach, więc trzeba będzie coś wybrać i navy będzie wg mnie zdecydowanie lepszym wyborem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,855 posts
13,460 battles
54 minutes ago, Just_Octo said:

Cleve gra się chyba najgorzej ale jest najmniej zależny od teamu...

Zależy jak Cię wyrzuci na początku. Jak mocno na północ, to na samum pierwszym starciu możesz natłuc sporo a potem jeszcze popłynąć po te 2 Aoby co przypływają z góry. Aoby ładnie pokazują burty, więc schodzą na 2-3 salwy z AP.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
151 posts
2,969 battles
1 hour ago, Radeckij said:

 

Panowie, zgłaszajcie się, ja będę mógł się za to zabrać najwcześniej za 2 tygodnie (po zlocie), ale wcześniej musimy uzbierać odpowiednią ilość chętnych.

Jak widać trochę chętnych by się znalazło. A ile ludzi wchodzi do jednej operacji? I jakiś TS czy cuś czy na żywioł?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS--B]
Alpha Tester
950 posts
20,459 battles

W Cherry Blossom można by było w sprawdzonym składzie powalczyć z Zao, podobno jest to możliwe, gdzieś na angielskim forum był nawet film.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,693 posts
7,993 battles
22 minutes ago, ShogunNH said:

A ile ludzi wchodzi do jednej operacji?

7

 

22 minutes ago, ShogunNH said:

I jakiś TS czy cuś czy na żywioł?

W grze jest przecież komunikacja głosowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
188 posts
3,089 battles
1 hour ago, Goomich said:

W grze jest przecież komunikacja głosowa.

 

Ewentualnie można użyć Discorda. Darmowy i bez instalacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,855 posts
13,460 battles
1 hour ago, Just_Octo said:

W Cherry Blossom można by było w sprawdzonym skaldzie powalczyć z Zao, podobno jest to możliwe, gdzieś na angielskim forum był nawet film.

Możliwe jest, sam parę trafień w Zao zaliczyłem. Parę razy też od nich solidnie zebrałem po twarzy. Żeby coś sensownego tak ugrać, to trzeba faktycznie zgranym teamem to zrobić.

Chyba najlepsze były by Kutuzowy, może Martel za względu na zasięg. Cleve czy Balti nie specjalnie, focus od trzech Zao na 15km jest zabójczy dla ósemki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS--B]
Alpha Tester
950 posts
20,459 battles
42 minutes ago, rtfm_pl said:

Możliwe jest, sam parę trafień w Zao zaliczyłem. Parę razy też od nich solidnie zebrałem po twarzy. Żeby coś sensownego tak ugrać, to trzeba faktycznie zgranym teamem to zrobić.

Chyba najlepsze były by Kutuzowy, może Martel za względu na zasięg. Cleve czy Balti nie specjalnie, focus od trzech Zao na 15km jest zabójczy dla ósemki.

Samoloty z Essexa są już wtedy w powietrzu, wiec podejrzewam że najlepsze do tego były by dwa Kutuzowy z dymu, nic innego chyba nie wchodzi w rachubę. 

 

Edit* Film już znalazłem, ale ani nie mogę go teraz obejrzeć ani załączyć do wątku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS-B]
[MS-B]
Players
196 posts
16,654 battles

Jakby co jestem kolejnym chętnym na wspólne robienie operacji. Większy fun niż męczenie się z brakującymi ogniwami na randomach czy rankingówkach :).

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS--B]
Alpha Tester
950 posts
20,459 battles

W załączeniu obiecany film, co prawda z perspektywy innego gracza, ale widać że można utopić Zao, jak byście jutro zbierali team do opsów to jestem chętny.

 

Akcja z Zao zaczyna się ~7:35

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×