Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
nikplik1

dodatkowe pd i pieniadze za przegrane

15 comments in this topic

Recommended Posts

[MRP]
Players
4 posts
5,360 battles

  Witajcie!

Zastanawia mnie ostatnio podejście graczy w walce na mapie.Moze nie wiem,ale wydaje mi się,ze wielu kapitanow dostaje jakies "tajemne"punkty za pływanie po krawedzaich mapy i unikanie walki.A czy nie można by zmotywować takich graczy np.dostaniem pkt.doswiadczenia i gotowka???Mam na myśli traktowanie np.3 najlepszych graczy z druzyny przegranej,nagrodami za walke jak zwyciezcow.Nie wiem gdzie wrzucić taki pomysl?Czekam,moze ktorys z Was bardziej doświadczonych i znających WG ma pomysl,gdzie to dalej poruszyć.Pozdrawiam! nikplik1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,205 posts
13,580 battles
34 minutes ago, nikplik1 said:

  Witajcie!

Zastanawia mnie ostatnio podejście graczy w walce na mapie.Moze nie wiem,ale wydaje mi się,ze wielu kapitanow dostaje jakies "tajemne"punkty za pływanie po krawedzaich mapy i unikanie walki.A czy nie można by zmotywować takich graczy np.dostaniem pkt.doswiadczenia i gotowka???Mam na myśli traktowanie np.3 najlepszych graczy z druzyny przegranej,nagrodami za walke jak zwyciezcow.Nie wiem gdzie wrzucić taki pomysl?Czekam,moze ktorys z Was bardziej doświadczonych i znających WG ma pomysl,gdzie to dalej poruszyć.Pozdrawiam! nikplik1

Nie ma sensu. Wystarczy zobaczyć co się na rankedach dzieje. Wprowadzenie stałych kosztów eksploatacyjnych też nic nie dało - jak kampili tak kampią nadal. 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,654 posts
7,657 battles

Jedyne co mogłoby to zmienić, to modyfikacja celności w skali logarytmicznej. Jeśli z 20km szansa na trafienie byłaby niczym 6 w lotto - nawet najodporniejsze na wiedzę gamonie powinny w końcu dostrzec tę zależność. Oczywiście w trakcie bitwy po chybionej salwie z 20+km powinien pojawić się nie wiem, jakiś stiwen sigul w rogu z chmurką informującą - chcesz trafić? Zmniejsz dystans DO PRZECIWNIKA.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROZ]
Players
723 posts
6,385 battles
45 minutes ago, nikplik1 said:

  Witajcie!

Zastanawia mnie ostatnio podejście graczy w walce na mapie.Moze nie wiem,ale wydaje mi się,ze wielu kapitanow dostaje jakies "tajemne"punkty za pływanie po krawedzaich mapy i unikanie walki.A czy nie można by zmotywować takich graczy np.dostaniem pkt.doswiadczenia i gotowka???Mam na myśli traktowanie np.3 najlepszych graczy z druzyny przegranej,nagrodami za walke jak zwyciezcow.Nie wiem gdzie wrzucić taki pomysl?Czekam,moze ktorys z Was bardziej doświadczonych i znających WG ma pomysl,gdzie to dalej poruszyć.Pozdrawiam! nikplik1

Kasa jest niezależna od zwyciestwa. Na nią tylko wpływa damage. Procentowy. Niezależnie od tego czy wygrasz nie ma mnożnika do kredytów. Dlatego generalnie dużo graczy woli robić dmg na dystansie. jak podpłyniesz bliżej dostaniesz focusa i damaga nie zrobisz.

 

Ja tam nic dziwnego nie widze w zachowaniu. Marny teamplay ale podstawy ma.

 

Wygrana wpływa tylko na PD. Najwyraźniej PD nie potrzebują.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Players
2,441 posts
20,430 battles
1 hour ago, Oderisson said:

Kasa jest niezależna od zwyciestwa.

 

Jakieś źródło?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
548 posts

WOT (kiedyś) premiował najlepszego gracza przegranej drużyny traktując go tak, jak zwycięzcę.

Ale dawno nie grałem, więc nie wiem, jak jest obecnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,508 posts
12,249 battles
2 hours ago, Oderisson said:

Kasa jest niezależna od zwyciestwa. Na nią tylko wpływa damage. Procentowy. Niezależnie od tego czy wygrasz nie ma mnożnika do kredytów. Dlatego generalnie dużo graczy woli robić dmg na dystansie. jak podpłyniesz bliżej dostaniesz focusa i damaga nie zrobisz.

I uważasz, że "krawędziaki' posiadają tę wiedzę i z premedytacją dostosowali do niej swoją taktykę? Optymista.

Kampa to stan umysłu i tyle. Goście traktują swoje "statki" jak niedzielne dziadki swoje auta wyciągane raz w tygodniu z garażu - byle nie zarysować.

1 hour ago, SzybkiBolek said:

WOT (kiedyś) premiował najlepszego gracza przegranej drużyny traktując go tak, jak zwycięzcę.

Zawsze pojawi się problem w zmierzeniu "najlepszości". W Wows na rankingówkach wprowadzili taki mechanizm, efekty są znane - część kampi i gra na zachowanie gwiazdki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Moderator
1,309 posts
5,810 battles
3 hours ago, Oderisson said:

Kasa jest niezależna od zwyciestwa.

Raczej jest zależna, choć nie tak drastycznie jak w WOT.

 

1 hour ago, SzybkiBolek said:

WOT (kiedyś) premiował najlepszego gracza przegranej drużyny traktując go tak, jak zwycięzcę.

Chyba nigdy nie premiował, ale do dzisiaj obowiązuje zasada, że w przypadku zdobycia bohaterskiego lub epickiego medalu dostaje się zarobki zwycięzcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MAX]
Moderator
1,603 posts
7,846 battles
17 hours ago, rtfm_pl said:

I uważasz, że "krawędziaki' posiadają tę wiedzę i z premedytacją dostosowali do niej swoją taktykę? Optymista.

Krawędziaki nie mają wiedzy pt. za naprawę się nie płaci...

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,508 posts
12,249 battles
3 hours ago, Goomich said:

Krawędziaki nie mają wiedzy pt. za naprawę się nie płaci...

Dokładnie tak.

Wczoraj widziałem Montanę która próbowała zaadaptować taktykę z WoT, robiła sidecrapa zza wyspy. Poważnie, wychylał się, strzelał (z HE-ków) i chował. W sumie cały cykl zajmował mu ponad minutę, bo jednak zatrzymać i wycofać pancernik to nie byle co.

I to był gość na Montanie - dyszce. Żaden tam nowy co z czołgów przeszedł i ma swój pierwszy pancernik T3.

 

Przecież ten gość z Montany nie miał absolutnie żadnego pojęcia o co w tej grze chodzi. Nie wiem czy kupił konto, czy wytrwale walił coopy, ale do tej Montany doszedł i po drodze udało mu się niczego nie nauczyć. To jest jednak jakieś osiągnięcie, większość ludzi to nawet niechcący czegoś się uczy, ale jak widać nie wszyscy.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LUZ]
Players
2,561 posts
4,075 battles

Też mi się tak zdaje. Jeżeli ktoś będąc ostatnim okrętem w teamie, w na 100% przegranej bitwie, chowa się, to po prostu nie wie, że walka by mu się opłaciła pod względem kasy i expa.

 

W ogóle to nie wiem czy wiecie, ale teraz do osiągnięcia 12 poziomu konta, gra się z botami na randomach, w teamach jest po 2-4 ludzi, reszta to boty. Chyba nie muszę mówić, jakim kuriozum są takie bitwy i że nowi gracze nie uczą się absolutnie niczego. Można wejść na t5(czyli t7 w praktyce), bez ani jednej normalnej bitwy, pomimo wchodzenia w bitwę losową . I potem ci gracze nic nie umieją, absolutnie nic. Grając, przynajmniej teoretycznie, bitwy losowe. Ja na nowym alt, zrobiłem na Kaiserze średnio 67 k, 2,5 fraga i 8,5 k/d , a byłoby jeszcze lepiej, jakby boty się nie taranowały. Potem ktoś mając takie "doświadczenie" wchodzi na wysokie tiery i jest katastrofa.

 

Przedwczoraj w dwóch bitwach, miałem trzy Colorado walące z HE. W tym jeden przy tym jeszcze postanowił zrushować mojego secundary-Tirpitza. Moim zdaniem WG powinno to przemyśleć i dokonać ewaluacji modelu wprowadzania nowych graczy do WOWS, tak by gracz był zapoznawany z podstawami mechaniki i ekonomii w sposób praktyczny. I jednak dość szybko trafiał do bitew wyglądających jak prawdziwy random. Nie chcę się wymądrzać, ale warto nad tym popracować. 

 

@WG_Lumberjack

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,508 posts
12,249 battles
1 hour ago, Manco_ said:

W ogóle to nie wiem czy wiecie, ale teraz do osiągnięcia 12 poziomu konta, gra się z botami na randomach, w teamach jest po 2-4 ludzi, reszta to boty.

Ooo nie wiedziałem. To parę rzeczy wyjaśnia. Musze mojego alt-a odkurzyć.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MRP]
Players
4 posts
5,360 battles

Czyli jak widać macie takie same spostrzeżenia.Coz?Nie pozostaje nic innego,jak tylko ladowac lufy i samemu walczyc,az do spotkania z dnem oceanu.Dzieki za wpisy!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GLORY]
Players
361 posts
8,839 battles

No niestety gry ze stajni WG tak mają. Nawet jak ktoś jest debilem i w bitwie prawie nic nie zrobi to jakieś tam pieniążki i exp dostanie. I tak będąc idiotą mozna dociułać te punkciki do X tieru. Wg mnie 3 najgorszych w bitwie po OBU stronach nie powinno dostawać expa i kasy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
1,772 posts
21,409 battles
On 2.08.2018 at 1:08 PM, RapujaceFistaszki said:

Jedyne co mogłoby to zmienić, to modyfikacja celności w skali logarytmicznej. Jeśli z 20km szansa na trafienie byłaby niczym 6 w lotto - nawet najodporniejsze na wiedzę gamonie powinny w końcu dostrzec tę zależność.

Żebyś się nie zdziwił gdy to nic nie da prócz frustracji gracza do których taki jegomość strzela. Bo cóż z tego że na 20km rozrzut zwiększą do 1000m, jak i tak rngjesus polosuje (bo jegomość będzie miał poniżej 40% WR), że ta jedna jedyna pestka oddzieli się od całej salwy i trafi krążek w cytadele :Smile_teethhappy: Już to widzę: obserwujesz w lornetce BaBaranka na 20km, płyniesz prościutko czekając na salwę, widzisz że BaBaranek do Ciebie mierzy. W momencie salwy dajesz ostro po hamplach + ster na maxa, a masz uber moduły na silnik i szybsze przestawianie steru. 11 z 12 pocisków trafia 900m tam gdzie byś płynął nie zmieniając kursu, ale ten ostatni, 12-sty, magicznie oddziela się od tej salwy i trafia Cię prościutko w cytadelę :Smile_teethhappy: Tak to działa w tej grze niestety: RNGmagic by WGTM :Smile_playing:  

  • Cool 1
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×