Jump to content
  • 1
Sign in to follow this  
czulybarbarzynca

WoT a WoW

55 comments in this topic

Question

Players
2 posts
22 battles

Cześć,

 

po pewnym czasie spędzonym przy World of Tanks, gdzie raczeł nie szło mi zbyt dobrze, odkryłem ostatnio World of Warships.

I muszę powiedzieć, że dużo lepiej odnalazłem się w tej grze. W WoT miałem cały czas wrażenie chaosu. Gdzie nie pojechałem tam zaraz mnie trafiali, nie potrafiłem szybko orientować się w zmieniającej się sytuacji. Tu mam wrażenie, że mogę do tematu podejść bardziej taktycznie, zaplanować pewne rzeczy, rozważyć posunięcia. Może później się to zmienia, ale przynajmniej na pierwszych tierach mam takie wrażenie. Czy jest słuszne? Co sądzicie na ten temat?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

54 answers to this question

Recommended Posts

  • 1
[CSMW]
Beta Tester
1,309 posts
9,741 battles

Ogólnie, to tak właśnie jest, ale nadal należy cały czas patrzeć na mapke i otoczenie i reagować. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
[SLMW]
Players
2 posts
1,016 battles

Miałem 10k bitew w WoT i postanowiłem jednak przejść na WoWs.  Dla mnie największą różnicą jest to, że każdą klasą okrętu możesz zniszczyć inną. W WoT (przynajmniej przed buffem) grając LT i będąc niższym tierem można było co najwyżej spotować bo walka z HT o 2 tiery wyższymi była samobójstwem. W WoWs każde celna torpeda zadaje obrażenia a i szansa na podpalenie jest wiec grając DD przeciw wyższopoziomowym BB nie czuję się z miejsca na przegranej pozycji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1
[HOB]
Players
1,004 posts
4,968 battles

Pamięć mam słabą, ale za to krótką, zatem nie wymienię wszystkiego. Ale wśród tego co pamiętam to na różnice na korzyść  WOWSa są następujące:

 

-Mapa nie decyduje w znacznym stopniu o skuteczności okrętu (w WOT dobry zwiadowca ze słabym działem, papierowy niszczyciel czy artyleria miały przerąbane na miastach). Nie ma też korytarzy wykluczających flankowanie.

-Bycie niższym tierem nie boli tak bardzo

-RNG nie jest dwustanowe (przebić nie przebić). Przeważnie zadaje się pośrednie obrażenia zamiast żadnych.

-Obrażenia zadaje się po prostu poprzez strzelanie w okręt i jego dość duże części. A nie szuka weakspotu czołgu który wystawił się zza górki na 0,3 sekundy (i RNG ześle pocisk w kosmos)

-Realny wpływ kątowania (można nawet próbować uników)

-Bardzo szybkie expienie (w 30-40 bitew można przeskoczyć z IX na X, a w drodze kolejne flagi)

-Zdecydowanie mniej rakowych premek (choć WOWS nie jest ich pozbawiony). I jak już, to przegięty okręt pomaga, ale nie wyręcza w robieniu dobrych wyników (no, może prócz Grafa Z)

-Brak jedynego słusznego okrętu na dany tier (co się działo np. przy IS-3 w trybach klanowych, wypartym dopiero przez... premki). Spora różnorodność.

-Częściowy rozwój gry, w porównaniu do żadnego w WOT

-Ciekawsze eventy

 

Oczywiście WOWS ma swoje minusy w porównaniu do WOTa, jak na przykład unikanie walki na brzegach mapy, gwiazdkowanie na rankedach, czy też rażący wpływ lotniskowców na przebieg bitwy (różnica między umiejętnościami i rozkład okrętów).

 

Obu tytułom można także zarzucić identyczne błędy, jak:

-Beznadziejny support

-Notoryczne ignorowanie forum

-Beznadziejny system kar i nagród za dobre i złe zachowanie

-Odkładanie dość istotnych spraw jako niski priorytet

-Niewykształceni tłumacze (swój ojczysty język mogą wpisywać w CV do języków obcych)

-Lecenie na kasę kosztem jakości gry, robienie istotnych rzeczy po minimalnych kosztach.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[TF16]
Players
390 posts
5,636 battles

i pamiętać o czynniku losowości, który tutaj także występuje. choć mnie osobiście aż to tak bardzo nie denerwuje jak w wocie

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[MS-B]
Beta Tester, Players
811 posts
6,440 battles

Sam gram w WoWs, a nie w WoT, bo jak sam mowie mam "refleks szachisty" i odpowiada mi wolniejsze tempo gry jakie oferuje World of Warships. Faktycznie rozgrywka ma tu duży pierwiastek taktyczny, bo ważne jest jakim typem okrętu gdzie popłyniesz i co nim będziesz robić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[BSW-W]
Players
822 posts
4,836 battles

Ja w wocie mam 16X i nie pamiętam kiedy tam ostatnio grałem wows ma ten klimat

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[TF16]
[TF16]
Players
1,159 posts
14,640 battles

zobaczycie jaki klimat będzie miał konkurent WOWsa…. Po obejrzeniu filmiku - jeśli poprawią drobiazgi z MM oraz balansem - to WOWS będzie marną namiastką gry o bitwach morskich. Ja już ostrzę sobie na niego pazurki. 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[DARTH]
Beta Tester
1,672 posts
18,193 battles
7 minutes ago, blacman_pl said:

zobaczycie jaki klimat będzie miał konkurent WOWsa…. Po obejrzeniu filmiku - jeśli poprawią drobiazgi z MM oraz balansem - to WOWS będzie marną namiastką gry o bitwach morskich. Ja już ostrzę sobie na niego pazurki. 

"same here"... to co pokazał Flamu - genialny system powtórek, generalnie grafika, feeling morskiego starcia, czy np marynarze na pokładzie... mnóstwo rzeczy zrobionych dużo dużo lepiej niż tu. 

 

nie moge sie doczekać

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Beta Tester
3,043 posts
9,575 battles
50 minutes ago, _Scarrry_ said:

"same here"... to co pokazał Flamu - genialny system powtórek, generalnie grafika, feeling morskiego starcia, czy np marynarze na pokładzie... mnóstwo rzeczy zrobionych dużo dużo lepiej niż tu. 

 

nie moge sie doczekać

o czym mówicie?

czyżby S&B

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[ZGZ]
Players
3,897 posts
8,262 battles
4 godziny temu, Silentraz napisał:

-Lecenie na kasę kosztem jakości gry, robienie istotnych rzeczy po minimalnych kosztach.

Firma jak to firma - powinna zarabiać, więc to robi. 

Natomiast trudno się zgodzić z tym, że zarabianie jest kosztem jakości gry.

W moim odczuciu dynamika rozwoju gry jest obecnie znacznie większa niż rok czy dwa lata temu.

Tylko w tym roku mieliśmy:

- maraton noworoczny

- serię eventów związanych z FR BB (z możliwością ugrania wygrindowanych okrętów)

- arsenał

- serię eventów związanych z US CL (z możliwością wygrania okrętów premium)

- (za chwilę) Eagles & Sharks,

a tu ledwie połowa roku za nami.

Te zmiany ktoś musi robić, to kosztuje.

Osobiście - nie mam poczucia, że ostatnie miesiące to spadek jakości gry. Rzekłbym - jest wprost przeciwnie.

Cały czas coś się dzieje i mobilizuje graczy do pozostania.

Poniekąd - jest to pewna wada - człowiek chciałby od gry odpocząć, a tu żal stracić to czy inne wydarzenie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Beta Tester
3,043 posts
9,575 battles

WT przestań proszę cię

zupełnie inna gra,

gady zawsze szły bardziej w tryb realistyczny a WG arcadowy

ktoś kto w Wows nie daje rady to na WT niech raczej nie liczy bo będzie trudniejszy

BTW pod koniec tygodnia kupuje dostęp to coś więcej będę mógł powiedzieć co o tym sądze

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[DARTH]
Beta Tester
1,672 posts
18,193 battles
22 minutes ago, PanNickt said:

 

Natomiast trudno się zgodzić z tym, że zarabianie jest kosztem jakości gry.

W moim odczuciu dynamika rozwoju gry jest obecnie znacznie większa niż rok czy dwa lata temu.

Osobiście - nie mam poczucia, że ostatnie miesiące to spadek jakości gry. Rzekłbym - jest wprost przeciwnie.

 

Cały czas coś się dzieje i mobilizuje graczy do pozostania.

Poniekąd - jest to pewna wada - człowiek chciałby od gry odpocząć, a tu żal stracić to czy inne wydarzenie :)

nie zgodziłbym się - wg mnie niepotrzebnie tutaj mieszamy dwa pojęcia:

- poczucie życia gry przez dodawanie nowych elementów (faktycznie firma wręcz ZASYPUJE nas nimi), co wcale nie jest argumentem za dynamiką rozwoju/jakością/atrakcyjnością. Np masowe wprowadzenie linii rujnuje przyjemność pływania na wielu starych liniach, w tym premkach i wymusza kolejne zakupy/rozwój a nie pływanie na ulubionych (lub zakupionych ulubionych)  okrętach

 

... do tego zasypywanie gry okrętami rujnującymi balans wprawdzie sprawia wrażenie aktywności ale psuje atrakcyjność gry (np amerykańskie CL z radarem, przez które mamy gigantyczny odpływ pro-graczy, którzy do tej pory zapewniali wysokojakościową grę na wysokich tierach na deskach, zostają na nich desperaci i noobki)

 

a czego nie ma?

* rozwiązania ogólnego problemu nazywanego "Lotniska" - 3 lata żeby poinformować graczy że cały rozwój linii /zakupy CV/nauka idzie do kosza bo nie działają fajnie (kiedy niby działały????)

* jest przesycenie radarami na które nie ma zakłócenia/kontry (radarami idiotycznymi z punktu widzenia realistyczności, bo kretyńsko działającymi przez góry... co wynika z toporności engine)

* brak nowoczesnego engine, wykorzystującego wielordzeniowe procesory i możliwości kart graficznych AD 2018, do tego śmieszna fizyka zaimplementowana w grze.... 

* przesyt premek 

* RNG psujący przyjemność gry i psujący poczucie "nauki skilla"

* brak porządnego systemu anty-cheat (tak, to powód dla którego i ja zżerany ciekawością spróbowałem nielegalnego softu... bo firma poza dumnym ogłaszaniem od czasu do czasu banów ma to w nosie tak naprawdę)

 

w weekend też zamierzam kupić sobie dostęp do bety Gajinów, i samemu ocenić konkurencję

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Players
2,025 posts
10,174 battles
10 minut temu, dzobo30 napisał:

WT przestań proszę cię

zupełnie inna gra,

gady zawsze szły bardziej w tryb realistyczny a WG arcadowy

ktoś kto w Wows nie daje rady to na WT niech raczej nie liczy bo będzie trudniejszy

BTW pod koniec tygodnia kupuje dostęp to coś więcej będę mógł powiedzieć co o tym sądze

 

Po co chcesz kupować, można się zgłosić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[ZGZ]
Players
3,897 posts
8,262 battles
21 minut temu, _Scarrry_ napisał:

nie zgodziłbym się - wg mnie niepotrzebnie tutaj mieszamy dwa pojęcia:

- poczucie życia gry przez dodawanie nowych elementów (faktycznie firma wręcz ZASYPUJE nas nimi), co wcale nie jest argumentem za dynamiką rozwoju/jakością/atrakcyjnością. Np masowe wprowadzenie linii rujnuje przyjemność pływania na wielu starych liniach, w tym premkach i wymusza kolejne zakupy/rozwój a nie pływanie na ulubionych (lub zakupionych ulubionych)  okrętach

 

A zauważyłeś, że nowych linii jest mniej niż dotychczas? Nawet na Gamescon - jeśli przecieki się sprawdzą - nie będzie nowej linii, a jedynie uzupełnienie drugiej linii IJN DD.

Poza tym - generalizujesz. Mi wprowadzanie nowych linii nie rujnuje przyjemności grania wcześniejszymi liniami, bo wszystkie staram się skończyć. Stare premki też mi się podobają (np. Kamikaze, Belfast, Scharnhorst, Atago), a właśnie nowych nie kupuję, bo mnie nie przekonują papiery (Ashitaka, Kii) czy wręcz owoce mango (czy mangi, np. Harekaze).

 

21 minut temu, _Scarrry_ napisał:

... do tego zasypywanie gry okrętami rujnującymi balans wprawdzie sprawia wrażenie aktywności  (np amerykańskie CL z radarem, przez które mamy gigantyczny odpływ pro-graczy, którzy do tej pory zapewniami wysokojakościową grę na wysokich tierach na deskach, zostają na nich desperaci i noobki)

 

Wiele nowych linii powoduje, że następuje zakłócenie w postrzeganiu balansu (pamiętasz, jak weszły niemieckie BB?), a z czasem się to wyrównuje. Wprowadzenie US CL już tak bardzo nie wpływa na grę na wysokich tierach. Jeden dodatkowy radar w te czy wewte nie robi różnicy. Trzeba po prostu grać inaczej (ostrożniej!) niż na niższych tierach i tyle. 

Po wprowadzeniu US CL grindowałem PA DD 9T i US CL 9T. O wiele lepiej wspominam grind DDka, mimo iż był tuż po wprowadzeniu nowej linii okrętów "radarowych".

 

21 minut temu, _Scarrry_ napisał:

a czego nie ma?

* Lotniska - 3 lata żeby poinformować graczy że cały rozwój linii /zakupy CV/nauka idzie do kosza bo nie działają fajnie (kiedy niby działały????)

* przesycenie radarami na które nie ma zakłócenia/kontry (radarami idiotycznymi z punktu widzenia realistyczności, bo kretyńsko działającymi przez góry... co wynika z toporności engine)

* brak nowoczesnego engine, wykorzystującego wielordzeniowe procesory i możliwości kart graficznych AD 2018

* przesyt premek 

* RNG psujący przyjemność gry i psujący poczucie "nauki skilla"

* brak porządnego systemu anty-cheat (tak, to powód dla którego i ja zżerany ciekawością spróbowałem nielegalnego softu... bo firma poza dumnym ogłaszaniem od czasu do czasu banów ma to w nosie tak naprawdę)

 

* Lotniska mają się jako-tako, cały czas ktoś nimi gra. Jak będzie wyglądała gra po reworku? Ja nie mam pojęcia. Skoro Ty wiesz więcej, to się może z nami tą wiedzą podziel?

* Do radarów po prostu trzeba się przyzwyczaić (podobnie jak do hydro i wielu innych uproszczeń) albo samemu brać te radarowe krążowniki i się cieszyć z dobrodziejstwa posiadania radaru.

* Jak dla mnie to plus - nie będę kupował gamingowego komputera tylko po to, żeby sobie w okręty popykać.

* Brak obowiązku kupowania, coraz częściej można coś dostać za darmo.

* Jednym psujący, innym dający frajdę (jak mimo braku skilla trafią) :)

* Tu masz rację. Dlatego też w przypadku gwałtu winna jest ofiara, w przypadku napadu - obrabowany, a w przypadku złapania na oszustwie - WG, które nie ma sprawnego systemu anty-cheatowego tylko musi liczyć na samozaoranie winnych na forum.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[LOBUZ]
Alpha Tester
2,125 posts
10,026 battles

Wyglada to swietnie. TRzeba bedzie sie temu przygladac

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[DARTH]
Beta Tester
1,672 posts
18,193 battles
15 minutes ago, PanNickt said:

Jak będzie wyglądała gra po reworku? Ja nie mam pojęcia. Skoro Ty wiesz więcej, to się może z nami tą wiedzą podziel?

mniej więcej wiem, publicznie chyba o tym mówić nie mogę, szczególnie tu na forum firmy.

 

Quote

 Do radarów po prostu trzeba się przyzwyczaić

dlaczego? Dlaczego "trzeba" akceptować (IMHO) głupie zmiany w grze? Jeśli tylko pojawi się konkurencja ja nie zamierzam akceptować tego co musiałem bo WOWS był unikalną grą. 

przysłowiowe "Adapt or die" mogą sobie wtedy wsadzić, bo mnóstwo ludzi odpłynie do produktu konkurencji. 

 

Quote

Jednym psujący, innym dający frajdę (jak mimo braku skilla trafią)

dokładnie o tym mowa - gra coraz mocniej akcentuje że jest dla niedzielnego gracza bez skila.

Gajiny akcentują wręcz przeciwny kierunek

 

Quote

samozaoranie

ano wręcz epickie samo-zaoranie. Ale przy rozmowie o tym co robi firma niestety to nic dobrego, bo wg mnie nic nie robi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[TF16]
[TF16]
Players
1,159 posts
14,640 battles

no dobra Panowie... pogawędziliście ? bo zaraz będzie tu porządek jak się patrzy ! :cap_haloween:

image.thumb.png.4ff8c3e0e8ef6eab5e4e20ac15ce48a3.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Players
2,025 posts
10,174 battles
5 minut temu, blacman_pl napisał:

no dobra Panowie... pogawędziliście ? bo zaraz będzie tu porządek jak się patrzy ! :cap_haloween:

image.thumb.png.4ff8c3e0e8ef6eab5e4e20ac15ce48a3.png

Na przykład taki?:Smile_teethhappy:

Chyba kpicie.jpg

  • Funny 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[ZGZ]
Players
3,897 posts
8,262 battles
12 minuty temu, _Scarrry_ napisał:

dlaczego? Dlaczego "trzeba" akceptować (IMHO) głupie zmiany w grze? Jeśli tylko pojawi się konkurencja ja nie zamierzam akceptować tego co musiałem bo WOWS był unikalną grą. 

 

Dlaczego? Bo tak jest. Tak sobie to wymyślił producent i tak to zaimplementował. Ani Ty, ani ja, ani nawet Drwal tego nie zmieni. Czy akurat radary są "głupie" - nie wiem, nie zastanawiam się nad tym. Są jakie są i da się je polubić.

 

12 minuty temu, _Scarrry_ napisał:

dokładnie o tym mowa - gra coraz mocniej akcentuje że jest dla niedzielnego gracza bez skila

 

W moim odczuciu - gra się po prostu coraz bardziej upraszcza. Kiedyś zrobienie 10T (jeszcze bez premki), to były setki gier, pozwalające ograć każdy kolejny okręt w linii.

Teraz - w 100 gier można spokojnie całą linię przejść, mając mnóstwo (w znacznej części, darmowych) kamuflaży z bonusami i flag (zwykłych, specjalnych). W konsekwencji na najwyższe tiery docierają osoby, które nie ogarniają - gry w ogólności, a konkretnych, wysokotierowych okrętów w szczególności.

Tyle tylko, że to jest ogólna tendencja wszystkich chyba gier online. Bez tego pula graczy szybko by spadała, bo z jedenej strony starzy gracze by rezygnowali, a nowych trudno byłoby zachęcić.

 

Piszesz o WT - myślisz, że tam będzie inaczej? Jeśli ściągną tylko fanów bitew morskich, to jaką będą mieli pulę graczy? Jak szybko wyczerpią się zasoby nowych graczy? A jak się wyczerpią, to czy nie otworzą szeroko drzwi na niedzielnych graczy, byleby zapełnić serwery i zapewnić wpływy na utrzymanie i rozwój gry?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[LOBUZ]
Alpha Tester
2,125 posts
10,026 battles

Prawda jest tak ze powstanie alternatywy/konkurencji dla wows, napewno zaowocuje wieksza iloscia pracy ze strony Wg. Monopolista nie musi sie martwic bo ma monopol. W momencie kiedy zostaje przelamany musi sie starac jak kazdy inny

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
WG Staff
1,336 posts
2,911 battles
18 minut temu, _Scarrry_ napisał:

 

 

... do tego zasypywanie gry okrętami rujnującymi balans wprawdzie sprawia wrażenie aktywności ale psuje atrakcyjność gry (np amerykańskie CL z radarem, przez które mamy gigantyczny odpływ pro-graczy, którzy do tej pory zapewniali wysokojakościową grę na wysokich tierach na deskach, zostają na nich desperaci i noobki)

 

a czego nie ma?

* rozwiązania ogólnego problemu nazywanego "Lotniska" - 3 lata żeby poinformować graczy że cały rozwój linii /zakupy CV/nauka idzie do kosza bo nie działają fajnie (kiedy niby działały????)

* jest przesycenie radarami na które nie ma zakłócenia/kontry (radarami idiotycznymi z punktu widzenia realistyczności, bo kretyńsko działającymi przez góry... co wynika z toporności engine)

* brak nowoczesnego engine, wykorzystującego wielordzeniowe procesory i możliwości kart graficznych AD 2018, do tego śmieszna fizyka zaimplementowana w grze.... 

* przesyt premek 

* RNG psujący przyjemność gry i psujący poczucie "nauki skilla"

* brak porządnego systemu anty-cheat (tak, to powód dla którego i ja zżerany ciekawością spróbowałem nielegalnego softu... bo firma poza dumnym ogłaszaniem od czasu do czasu banów ma to w nosie tak naprawdę)

 

w weekend też zamierzam kupić sobie dostęp do bety Gajinów, i samemu ocenić konkurencję

 

 

Cytat

... do tego zasypywanie gry okrętami rujnującymi balans wprawdzie sprawia wrażenie aktywności ale psuje atrakcyjność gry (np amerykańskie CL z radarem, przez które mamy gigantyczny odpływ pro-graczy, którzy do tej pory zapewniali wysokojakościową grę na wysokich tierach na deskach, zostają na nich desperaci i noobki)

Meta zmienia się w każdej grze po wprowadzeniu nowego contentu. 
Przykład LOL, Dota 2, HoTs, Hearthstone.

Chętnie też zobaczę, źródło wieści o odpływie pro-graczy. Czy nie jest to przypadkiem to samo źródło, na które powołują się ludzie w komentarzach na portalu ale nikt podać linka nie umie?
 

Cytat

* rozwiązania ogólnego problemu nazywanego "Lotniska" - 3 lata żeby poinformować graczy że cały rozwój linii /zakupy CV/nauka idzie do kosza bo nie działają fajnie (kiedy niby działały????)

Nie ważne czy testujesz wapracka by zobaczyć jak działa czy całe drzewka okrętów to zajmuje trochę czasu.
Efekty są różne o czym sam się przekonałeś.
 

Cytat

* jest przesycenie radarami na które nie ma zakłócenia/kontry (radarami idiotycznymi z punktu widzenia realistyczności, bo kretyńsko działającymi przez góry... co wynika z toporności engine)

Brak realistyczności w grze komputerowej? Co za zaskoczenie.

 

Cytat

* brak porządnego systemu anty-cheat (tak, to powód dla którego i ja zżerany ciekawością spróbowałem nielegalnego softu... bo firma poza dumnym ogłaszaniem od czasu do czasu banów ma to w nosie tak naprawdę)


TO WSZYSTKO WINA WG.
PAMIĘTAM JAKBY TO BYŁO DZISIAJ, SIEDZIAŁEM W MOJEJ CHATCE W GÓRACH WYCZERPANY WALKĄ Z DZIECIAKAMI OBRZUCAJĄCYMI DOM JAJKAMI KRZYCZĄC PRZY TYM "GDZIE JEST POLSKIE DŻEWKO?!".
Chcąc zrelaksować się stwierdziłem, że co będzie lepszym sposobem niż czytanie PL sekcji forum World of Warships?
Tam zawsze czekają na mnie przyjazne twarze i otwarte ramiona graczy gotowe by przytulić mnie do swych piersi.
Zawsze dobrze tu spędzam....
WTEM TRZASK PRASK SZUM ZGROZA I WYBUCHY.
Dostaję informację, że jeden z graczy pragnie zerwać zakazany owoc w rajskim ogrodzie zwanym modyfikacjami.
Zerwałem z wieszaka moją flanelową koszulę w kratę, poprawiłem szelki i chwyciłem w biegu leżący topór.
Z gracją równą Musashi wgramoliłem się do Drwalomobila. 
Główna siedziba w St Petersburgu wysyła mi faxem dane tego gracza.
Mam tak niewiele czasu by go powstrzymać, by go chwycić za rękę, by upomnieć i niczym przy Targowicy stanąć między nim a komputerem  rozdzierając koszulę z H&Mu krzycząc "SCARRY NIE RÓB TEGO, WARPACK JEST ZŁY TO CIĘ ZNISZCZY."

Gdy dotarłem na miejsce było już za późno. Scarry już klikał na ikonkę instalującą WarPacka.
Nie udało się. Drwal poniósł sromotną klęskę. Forum wyrzekło się Scarrego.

Drwal do teraz wini siebie za taki przebieg spraw.
"Przecież mogłem tam być..."
"Gdybym tylko wcześniej pojawił się na chacie u Scarrego by go powstrzymać..."
"Czy ta walka ma sens, dokąd idziemy, gdzie zmierzamy?"
"Czy to założenie jest zbyt specyficzne w swej strukturze obiektywistycznej? Czy sceptycyzm sferyczny powoduje, że dochodzimy do zbyt sumarycznych wniosków?"

Pytania kołaczą się po głowie Drwala gdy ten powoli dopija herbatę miętową z lekko już zardzewiałego, metalowego kubka.

A gdyby tak każdemu graczowi wydzielić jednego pracownika z WG tak by siedział przy nim 24/7 i klepał po rękach za każdym razem gdy chcą zrobić coś idiotycznego.
By uchronić ich od publicznego linczu, przekreśleniu w oczach społeczności...

Dobrze, że chociaż raz ukarany gracz nie próbuję odbudować zaufania u innych graczy nawalając w firmę, w której grze oszukiwał i został za to ukarany.
Jeszcze by tego brakowało.

Tymczasem nasz dzielny, leśny bohater musiał odwiesić topór. Kolejna dusza stracona.
Może następnym razem.

  • Cool 3
  • Funny 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[TF16]
[TF16]
Players
1,159 posts
14,640 battles
4 minutes ago, PanNickt said:

Tyle tylko, że to jest ogólna tendencja wszystkich chyba gier online. Bez tego pula graczy szybko by spadała, bo z jedenej strony starzy gracze by rezygnowali, a nowych trudno byłoby zachęcić.

Tyle, że jest to klasyczna ucieczka do przodu.... kreślenie mazianej pisakiem przyszłości bez rozwiązywania i eliminowania czynników  wpływających na problem. Klasyczny sposób "zarządzania" na krótką, szybką i sporą kasę.

Wiele firm wybiera taką drogę - i wszystkie kończą niestety tak samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[ZGZ]
Players
3,897 posts
8,262 battles
6 minut temu, blacman_pl napisał:

Tyle, że jest to klasyczna ucieczka do przodu.... kreślenie mazianej pisakiem przyszłości bez rozwiązywania i eliminowania czynników  wpływających na problem. Klasyczny sposób "zarządzania" na krótką, szybką i sporą kasę.

Wiele firm wybiera taką drogę - i wszystkie kończą niestety tak samo.

Przypomnij mi proszę ile to już lat WG tak ucieka do przodu? Jakaś kolejna rocznica uciekania się niedługo szykuje, nieprawdaż? :)

Wpadło mi do głowy hasło reklamowe: Wargaming - Forrest Gump gier internetowych. Od 20 lat w ucieczce do przodu, a końca nie widać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[AKI]
Players
4,136 posts
6,949 battles

Wracając do tematu: WoWs jest lepszy i łatwiejszy niż WoT.
 

Spoiler

#nerfCV

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[TF16]
[TF16]
Players
1,159 posts
14,640 battles
3 minutes ago, PanNickt said:

Przypomnij mi proszę ile to już lat WG tak ucieka do przodu? Jakaś kolejna rocznica uciekania się niedługo szykuje, nieprawdaż?

Ja tylko przytaczam fundamentalne zasady ekonomii. Nie wskazuję konkretnej firmy. I tyle....

 

A jeśli o tym konkretnym przypadku chcesz rozmawiać to pozwól, że wrócimy do rozmowy jak pojawi się rodzajowa konkurencja WOWs-a. W przeciwnym wypadku to będzie dyskusja o tym czy PGR w Kulszowej jest lepszy od PGR-u w Rakoszowej i dlaczego... 

 

WG w tej sferze gier online (tematyka morska) jest monopolistą. I to bardzo źle. Dla gry, dla graczy, i dla WG jako firmy. 

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×