Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
TIXaR_warrior

Pociski PP od pancerników w niszczyciele

60 comments in this topic

Recommended Posts

Players
18 posts

Dobry dzień pytam kochane WG od pociski AP w niszczarki które rozduszają mój okręt na pół , ponoć krążownik są do niszczenia niszczarek a nie PANCERNIKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pytałem WG o co chodzi to mi odpisali że forum jest od tego i mam DEMKO wysłać to im wysłałem jak od YAMATO dostaje 1 pocisk za 6K no wszystko można przeżyć ilość radarów w grze itd ale to już trochę przesada tak mi się wydaje. Liczę na opinie jakieś od was. Pozdrawiam :fish_nerv:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SWTP]
Players
267 posts
5,641 battles

Pracują nad tym "fix" to będzie prawdopodobnie cieńszy pancerz na DDkach (prócz Kabanosa) ,czyli więcej overpenów z BB AP. Za to wiecej penów od krążków, nie będziemy w stanie rykoszetować już tak łatwo AP mniejszych kalibrów, do tego może Akizuki i następne w drzewku nie będzie potrzebować tak bardzo IFHE, przynajmniej na DDki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROZ]
Players
590 posts
5,845 battles

Ja gram tylko pancernikami i nie wiem jak u innych ale penetracje to max 10% trafień. Więc osobiście nie mam nic porzeciwko pocienienu pancerza, ale też wiem że będą jaja z pomocniczą. Kierowcy niszczarek nie zdają sobie sprawy jak zabójcza może być artyleria pomocnicza, gdy nagle każdy pancernik dostanie gratisowe IFHE.

 

Boję się też że jak wymusimy overpeny na gównej artylerii to będą sytuacje jak z wczesnego wows, że niszczarka szarżuje na pancernik bo wie że ten na pewno jej nie załatwi jedną salwą nawet jak wszystkie pociski trafią. Potem wachlarz torped "z przyłożenia" i niszczarka odpływa z 10% hp dumna z siebie, diabli wiedzą z jakiego powodu.

 

Pancerniki w standardzie mają AP w komorach (wiemy o wyjątkach ale to jest inny problem) więc pomimo że expert loader można wybrać nie ma sensu robić go obowiązkowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS-B]
Beta Tester, Players
803 posts
6,422 battles

Problem pojawił się dopiero po globalnym buffie opancerzenia niszczarek. Nie tak dawno był filmik o penetracji pocisków PP, warto sobie go obejrzeć. Upraszczając zwiększenie pancerza DD umożliwiło penetrację ich pociskami PP dużego kalibru, bo tak działa mechanika gry. Można zmieniać te parametry penetracji obecnego pancerza DD, ale to by pewnie mogło przynieść więcej szkody niż pożytku, ponieważ zapewne gra nie rozróżnia czy jest to pancerz na niszczarce, krążowniku, czy pancerniku, a zapewne „widzi” tylko jego grubość i kąt. Grzebanie przy penetracji wysokokalibrowych pocisków PP cienkich pancerzy mogło by doprowadzić do zbyt częstych nadpenetracji lekko opancerzonych krążowników i wszystkich nadbudówek. Najszybciej i najprościej byłoby powrócić do starego opancerzenia DD, ale to zwiększy ich podatność na niskokalibrowe pociski innych niszczarek i lekkich krążowników. Problem jest zapewne bardziej złożony niż „ojej BB z kalibrem 305-460mm mnie zatopił” naprawcie to”.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,187 posts

I słusznie. Jak pancernik już trafi w niszczyciel, to ten ma poczuć że dostał.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Players
110 posts
3,288 battles

Ja nadal nie rozumiem jak to ma wyglądać ? niszczarka dostaje np. dziewięcioma pociskami kalibru 406 i ok wszystko to overpeny ale uszkodzenia chyba jakieś zadać musi ? Pociski tego kalibru trudno wpuścić jednym bulajem i wypuścić drugim, a poza tym  kto zwiedzał błyske ten wie jak malo wolnej przestrzeni jest wewnątrz kadłuba niszczyciela i taki pocisk przelatując na wylot i tak skazany jest na uszkodzenie czegoś  ważnego lub ważniejszego.

 

p.s wiem że niszczary mają teraz trochę przechlapane z powodu radarów ale bez przesady z ich buffowaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
Players
3,131 posts
10,547 battles

1. To jest gra, a nie real. Więc pocisk nie musi uszkadzać czegoś ważnego.

2. To nie buffowanie, tylko odwrócenie nerfa, który podobno przypadkowo dostały DDki

3. Obrażenia będą jak dla overpena i tyle, a nie wielokrotność obrażeń od 1 pestki, jak w tej chwili. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
576 posts
7,312 battles

buffnać tu, nerfnąć tam... A wszystkim i tak nie dogodzi. A za pół roku z drugiej mańki, to samo albo z drugiej strony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,261 posts
6,842 battles
2 hours ago, Arralos said:

Ja nadal nie rozumiem jak to ma wyglądać ? niszczarka dostaje np. dziewięcioma pociskami kalibru 406 i ok wszystko to overpeny ale uszkodzenia chyba jakieś zadać musi ? Pociski tego kalibru trudno wpuścić jednym bulajem i wypuścić drugim, a poza tym  kto zwiedzał błyske ten wie jak malo wolnej przestrzeni jest wewnątrz kadłuba niszczyciela i taki pocisk przelatując na wylot i tak skazany jest na uszkodzenie czegoś  ważnego lub ważniejszego.

 

p.s wiem że niszczary mają teraz trochę przechlapane z powodu radarów ale bez przesady z ich buffowaniem.

No i pocisk AP, nawet przy nadpenetracji w okolicach maszynowni potrafi ją wyłączyć. Przy czym to wymaga nieco więcej precyzji niż "dotknij łódkę setką kilogramów trotylu i obszarowe bum popsuje maszynownię"

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Weekend Tester
1,825 posts
8,102 battles

No mi dzisiaj gering wyskoczył na 3km zza wyspy jak płynąłem swoim pacyfistycznie nastawionym misiem, to po pełnej salwie został się na 1300 hp (a był full) i mnie storpił gałgan jeden, czyli zjednej strony przyjął porządnie, a z drugiej yolo mu wyszło, czyli jakiś bslans jest... :Smile-_tongue:

  • Funny 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
Players
3,131 posts
10,547 battles

@Bang_Bang_Bum_Bum

Jakby ten Gearing był skubnięty choćby o 3k HP w 1 fazie bitwy to jak wyszłoby mu to torpedowanie? Balans po byku. W nagrodę za dobre pozycjonowanie i zrealziowanie pułapki RNG zdecydowało, że kliknięcie będzie warte 90% HP. Już pominę fakt, że kilka razy przy yolo traciłem wyrzutnie rybek i co najwyżej mogłem uszkodzić biednego BBeczka.

 

Wczoraj na klanówkach wrogi Gearing (w ruchu) w początkowej fazie bitwy dostał od naszej Monti za +/- 16 k na dystansie +/- 17 km.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,187 posts
24 minutes ago, Ter_ion said:

@Bang_Bang_Bum_Bum

Jakby ten Gearing był skubnięty choćby o 3k HP w 1 fazie bitwy to jak wyszłoby mu to torpedowanie? Balans po byku. W nagrodę za dobre pozycjonowanie i zrealziowanie pułapki RNG zdecydowało, że kliknięcie będzie warte 90% HP. Już pominę fakt, że kilka razy przy yolo traciłem wyrzutnie rybek i co najwyżej mogłem uszkodzić biednego BBeczka.

 

Wczoraj na klanówkach wrogi Gearing (w ruchu) w początkowej fazie bitwy dostał od naszej Monti za +/- 16 k na dystansie +/- 17 km.

Takie pitolenie, „a jakby”. A jakby RNG nie dopisało, to trafiłby w tego Gearinga za 1000 albo wcale, Gearing by go zatopił i ze śmiechem odpłynął. Balans po byku.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROZ]
Players
590 posts
5,845 battles
1 hour ago, Ter_ion said:

@Bang_Bang_Bum_Bum

Jakby ten Gearing był skubnięty choćby o 3k HP w 1 fazie bitwy to jak wyszłoby mu to torpedowanie? Balans po byku. W nagrodę za dobre pozycjonowanie i zrealziowanie pułapki RNG zdecydowało, że kliknięcie będzie warte 90% HP. Już pominę fakt, że kilka razy przy yolo traciłem wyrzutnie rybek i co najwyżej mogłem uszkodzić biednego BBeczka.

 

Wczoraj na klanówkach wrogi Gearing (w ruchu) w początkowej fazie bitwy dostał od naszej Monti za +/- 16 k na dystansie +/- 17 km.

Dobre pozycjonowanie i zrealizowanie pulapki... Ciekawe okreslenie na wyskoczenie z 19 mm pancerza przeciw 9 dzialom 406 mm na samobojczym dystansie.

 

To jak wyskoczyc z nozem 5 metrow przed gosciem ze strzelbą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
576 posts
7,312 battles
12 minuty temu, Oderisson napisał:

Dobre pozycjonowanie i zrealizowanie pulapki... Ciekawe okreslenie na wyskoczenie z 19 mm pancerza przeciw 9 dzialom 406 mm na samobojczym dystansie.

 

To jak wyskoczyc z nozem 5 metrow przed gosciem ze strzelbą.

i z gościa ze strzelbą są zrobione stejki... 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Weekend Tester
1,825 posts
8,102 battles
2 godziny temu, Ter_ion napisał:

@Bang_Bang_Bum_Bum

Jakby ten Gearing był skubnięty choćby o 3k HP w 1 fazie bitwy to jak wyszłoby mu to torpedowanie? Balans po byku. W nagrodę za dobre pozycjonowanie i zrealziowanie pułapki RNG zdecydowało, że kliknięcie będzie warte 90% HP. Już pominę fakt, że kilka razy przy yolo traciłem wyrzutnie rybek i co najwyżej mogłem uszkodzić biednego BBeczka.

 

Wczoraj na klanówkach wrogi Gearing (w ruchu) w początkowej fazie bitwy dostał od naszej Monti za +/- 16 k na dystansie +/- 17 km.

I o to chodzi, że do końca nigdy nie wiadomo co się stanie, mogłem mieć załadowane Heki, albo być na przeładowaniu, albo jeszcze inne sytuacje. Jak by może było z góry przewidzieć każdą akcje na 100 % to była by nuda, a że czasem człowieka szlak trafia przez RNG to insza inszość. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROZ]
Players
590 posts
5,845 battles
3 hours ago, genek012 said:

i z gościa ze strzelbą są zrobione stejki... 

No wlasnie o to chodzi. Jezeli strzelba jest przewieszona przez plecy a amunicja w kieszeni to lipa. Ale jezeli zaladowana strzelba jest prewencyjnie wycelowana na wysokosc przecietnej glowy to domorosly samuraj przyoszczedzi na kapeluszach.

 

W tym tkwi problem. Deska nie ma wyskoczyć zza rogu bo oberwie. Jeżeli oberwała to pułapka/zasadzka była do doopy. Deski mają coś takiego jak wskaźnik jak odpowiednio płynąć puszczając dym żeby się nie zaświecić, mógł poczekać aż kolega będzie toczył pojedynek artyleryjski z kimś po drugiej stronie mapy, mógł poczekać aż kolega wystrzeli i wtedy wypłynąć w dymie. Jak oberwał i kolegi nie zatopił to spaprał sprawę. To że się zaczaił na pancernik za wyspą to nie jego umiejętności. Na pewno w tym czasie jak się skradał za winklem bardzo się przysłużył teamowi.

 

DDki są trudne, szybkie, ale wymagają skila. Kolega z Gearinga skilla nie miał. DDki są mocno bipolarne. Są świetni gracze którzy doprowadzą team do zwycięstwa, a są pomidory którzy nie wiedzą że są do luftu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
166 posts
3,614 battles

Moim skromnym zdaniem wypadający zza wyspy Gearing na 3km absolutnie powinien liczyć się z możliwością zejścia "od strzała". 

Po prostu - ja mam 10 torped, żeby go zatopić, on ma działa, żeby mnie wysłać na dno. 

Sytuacja WIN-WIN. Zasadzka będzie dobra i go zatopię albo źle to wszystko sobie obmyśliłem i idę na dno. 

Natomiast najbardziej bolą buły od milordów 20km+ za 3/4hp na które, umówmy się nie masz wpływu. Kręcisz rufą, zmieniasz kurs - nic z tego. Wchodzi bomba za 15k hp. 

 

  • Cool 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
1,340 posts
9,269 battles

Milord w Gearingu wyskakujący na pancernik powinien się liczyć z tym, że może zostać wysłany na dno jedną salwą. A wy byście chcieli, żeby można było wyjść taką niszczarką na BBka z 2km, żeby nie dało się wymanewrować torped, odpalić całą salwę, dla pewności odpalić doładowanie przeładowania, odpalić drugą salwę, włączyć dymek i patrzeć jak pociski pancernika przenikają przez kadłub DDka nie robiąc obrażeń, a potem oblizać się obleśnie, jak pancerz wyłapie wszystkie wasze torpedy. Swoją drogą, podobna sytuacja jest z tym płaczem o cytadele z dupy łapane przez krążowniki. Ogarnijcie się do jasnej cholery! Walczysz. Strzelasz. Widać cię. Możesz oberwać. Chcesz nabić sobie duuuużo dmg-walisz w pancernik. I chcesz, żebyś był jak ten milord, a pancernik nie mógł ci oddać. Nie ma tak pięknie. Z drugiej strony też nie wygląda to najlepiej. Jedna salwa-pożar, druga salwa-pożar, a niedaleko kręci się DD i masz dylemat: użyć R-ki czy nie? Regenacja nie wyleczy aż tyle obrażeń (oprócz angielskiej, ale z kolei np Nelson to chyba bierze z pożarów 2x więcej obrażeń, co jest głupie). I tak jak narzekacie na pestki z pancernika przylatujące z końca mapy-pancerze też nigdy nie toczą pojedynków tylko z jednym HE spamerem na raz. Nawet jeśli Tobie, Mylordzie, nie wszedł pożar z tej czy innej salwy, bądź pewien, że komuś innemu wszedł. A kapitanowi pancernika przez monitorem właśnie kończy się zasób przekleństw na graczy po drugiej stronie spamujących HE, kretyńskie RNG, które pozwoliło na podpalenie od rozkruszenia, i kolesia w WG który wymyślił tą część mechaniki.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,145 posts
12,869 battles
1 hour ago, Elbereth said:

Milord w Gearingu wyskakujący na pancernik powinien się liczyć z tym, że może zostać wysłany na dno jedną salwą. A wy byście chcieli, żeby można było wyjść taką niszczarką na BBka z 2km, żeby nie dało się wymanewrować torped, odpalić całą salwę, dla pewności odpalić doładowanie przeładowania, odpalić drugą salwę, włączyć dymek i patrzeć jak pociski pancernika przenikają przez kadłub DDka nie robiąc obrażeń, a potem oblizać się obleśnie, jak pancerz wyłapie wszystkie wasze torpedy. Swoją drogą, podobna sytuacja jest z tym płaczem o cytadele z dupy łapane przez krążowniki. Ogarnijcie się do jasnej cholery! Walczysz. Strzelasz. Widać cię. Możesz oberwać. Chcesz nabić sobie duuuużo dmg-walisz w pancernik. I chcesz, żebyś był jak ten milord, a pancernik nie mógł ci oddać. Nie ma tak pięknie. Z drugiej strony też nie wygląda to najlepiej. Jedna salwa-pożar, druga salwa-pożar, a niedaleko kręci się DD i masz dylemat: użyć R-ki czy nie? Regenacja nie wyleczy aż tyle obrażeń (oprócz angielskiej, ale z kolei np Nelson to chyba bierze z pożarów 2x więcej obrażeń, co jest głupie). I tak jak narzekacie na pestki z pancernika przylatujące z końca mapy-pancerze też nigdy nie toczą pojedynków tylko z jednym HE spamerem na raz. Nawet jeśli Tobie, Mylordzie, nie wszedł pożar z tej czy innej salwy, bądź pewien, że komuś innemu wszedł. A kapitanowi pancernika przez monitorem właśnie kończy się zasób przekleństw na graczy po drugiej stronie spamujących HE, kretyńskie RNG, które pozwoliło na podpalenie od rozkruszenia, i kolesia w WG który wymyślił tą część mechaniki.

Jeżeli popełniasz tak podstawowe błędy, żeby dać desce podejść na 2km od siebie to tak, powinieneś zniknąć a deska za dobrze wykonaną robotę powinna grać dalej.

  • Cool 2
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
1,340 posts
9,269 battles
43 minutes ago, PancernyAgrest said:

Jeżeli popełniasz tak podstawowe błędy, żeby dać desce podejść na 2km od siebie to tak, powinieneś zniknąć a deska za dobrze wykonaną robotę powinna grać dalej.

To nie jest dobrze wykonana robota-jak ktoś wcześniej zauważył, w czasie kiedy deska kampiła się za wyspą czekając na pancernik, była BARDZO BEZUŻYTECZNA dla zespołu. Jeżeli masz inne zdanie, twoje prawo-ja tylko powtarzam czyjś wniosek. A w ogóle nie czepiając się sytuacji, kiedy mam deske na 2km, tylko powiedzmy na 10km. Jeżeli taki Mylord strzela do mnie i chce, żebym się palił, to musi być przygotowany, że ja nie bardzo mam ochotę brać udział w grillowaniu, i chętnie oddam mu plaskacza. Więc nie rozumiem, gdzie tutaj miejsce na wasze płacze-nie chcesz być odesłany do portu-nie strzelaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Players
135 posts
13,548 battles

Elbereth  TY rozumiesz o czym jest ten temat ?? Chcesz mi oddać , to przełącz  na HE i oddaj - nie mam , i nikt  inny nie ma nic przeciw .

 

ps.

To nie jest dobrze wykonana robota + BARDZO BEZUŻYTECZNA ?!  Nie rób kolego kabaretu z poważnego tematu :) .

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
1,340 posts
9,269 battles
7 minutes ago, DrTorbix said:

Elbereth  TY rozumiesz o czym jest ten temat ?? Chcesz mi oddać , to przełącz  na HE i oddaj - nie mam , i nikt  inny nie ma nic przeciw .

 

ps.

To nie jest dobrze wykonana robota + BARDZO BEZUŻYTECZNA ?!  Nie rób kolego kabaretu z poważnego tematu :) .

 

Wiesz, niszczyciele mają wiecej zadań niż tylko zatapianie pancerników-spotowanie okrętów i torped, capowanie, polowanie na inne niszczyciele, ogólnie więc jeżeli ten niszczyciel siedział za wyspą i nie wykonywał któregoś z tych zadań był bardzo bezużyteczny. to raz. Dwa, przeładowanie na HEki to bardzo ciekawa opcja, z tym, że bezużyteczna. W czasie kiedy ja będę ładował HEki, niszczyciel spokojnie zdąży wystrzelić w mnie 2 salwy i zniknąć, ewentualnie włączyć dymek, czy zwyczajnie schować się za wyspę, albo wyjść z zasięgu wykrywania. Lepiej więc odpalić salwę z tego co się ma, niż czekać. Trzy, festiwal grillowania z HEków wszystkiego co pływa w WOWS jest kretyński sam w sobie. Zgodzę się, że polowanie z APkami kal 305 i więcej na DDki jest głupie, ale tylko wtedy, kiedy ktoś pójdzie po rozum do głowy i stwierdzi to samo o ostrzale pancerników z dział kalibru 155mm i mniej. Jeżeli nie dojdziemy do porozumienia w tej kwestii, jak dla mnie warunki mogą zostać takie jakie są. RNG i tak działa raczej na korzyść spamerów, a pojedyncze przypadki dewastacji niszczyciela przez pancernik tylko podkreślają kretynizm mechaniki i RNG.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GLORY]
Players
350 posts
7,580 battles

Może pocisk 406 mm ważący tonę ma przelecieć przez niszczyciel nie robiąc mu żadnej krzywdy? Inna sprawa, że uzyskanie takiego trafienia powinno być trudniejsze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×