Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
prozor

Maraton Indianapolis

156 comments in this topic

Recommended Posts

[-DWS-]
Beta Tester
5,128 posts
15,488 battles
4 hours ago, Darlantan said:

Tak dokładnie to widzę, bo jeśli nie możesz sam przechylić zwycięstwa na swoją stronę, to WR jest z dupy współczynnikiem do określenia gracza.

To oznacza, że absolutnie nie rozumiesz na czym polega statystyka. WR właśnie pokazuje, czy gracz przechyla szalę czy nie. Bo niektórych bitew wygrać się nie da, inne wygrywają się same ale paręnaście procent jest w miarę wyrównanych. I WR pokazuje właśnie te parę procent w jedną czy w drugą, gdzie konkretny gracz zadecydował o klęsce lub zwycięstwie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FWK]
Players
656 posts
9,936 battles
17 hours ago, rtfm_pl said:

To oznacza, że absolutnie nie rozumiesz na czym polega statystyka. WR właśnie pokazuje, czy gracz przechyla szalę czy nie. Bo niektórych bitew wygrać się nie da, inne wygrywają się same ale paręnaście procent jest w miarę wyrównanych. I WR pokazuje właśnie te parę procent w jedną czy w drugą, gdzie konkretny gracz zadecydował o klęsce lub zwycięstwie.

 

Świetnie, więc teoretycznie załóżmy, że chcę dostać się do waszego, dobrego klanu. Możesz mi powiedzieć jaki ten procent walk przechyliłem na zwycięstwo? Moje WR jest 48.55% i uważam się za świetnego gracza, którego nie docenia MM. We wszystkich walkach byłem doskonały, ale MM mnie zgnoił i dlatego mam poniżej 50.

Skoro WR jest dobrym wskaźnikiem to nie powinny cię interesować moje inne wyniki, ale te 48.55 powinno wystarczyć. Udowodnij.

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,128 posts
15,488 battles
2 hours ago, Darlantan said:

Skoro WR jest dobrym wskaźnikiem to nie powinny cię interesować moje inne wyniki, ale te 48.55 powinno wystarczyć. Udowodnij.

A co tu udowadniać, poniżej 50% oznacza słabego gracza. Koniec kropka. Nie wiem co robisz źle i nie chce mi się sprawdzać, ale osłabiasz drużynę w której jesteś, bo przegrywasz częściej niż wygrywasz. Pierdy o złym MM możesz sobie opowiadać przy skali 10 może 100 bitew, przy 1000 i więcej statystyka zaczyna działać.

 

I oczywiście, że inne Twoje wyniki mnie nie interesują, bo niby dlaczego miały by mnie interesować? Tak swoją drogą, do "mojego" klanu możesz się dostać mając nawet 30%WR, bo kryteria są zupełnie inne i w ogóle nie związane z wynikami w grze.

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FWK]
Players
656 posts
9,936 battles
10 minutes ago, rtfm_pl said:

A co tu udowadniać, poniżej 50% oznacza słabego gracza. Koniec kropka. Nie wiem co robisz źle i nie chce mi się sprawdzać, ale osłabiasz drużynę w której jesteś, bo przegrywasz częściej niż wygrywasz. Pierdy o złym MM możesz sobie opowiadać przy skali 10 może 100 bitew, przy 1000 i więcej statystyka zaczyna działać.

 

I oczywiście, że inne Twoje wyniki mnie nie interesują, bo niby dlaczego miały by mnie interesować? Tak swoją drogą, do "mojego" klanu możesz się dostać mając nawet 30%WR, bo kryteria są zupełnie inne i w ogóle nie związane z wynikami w grze.

 

Więc jak to w końcu jest z tym WR. Piszesz o procentach wpływu na zwycięstwo, teraz piszesz z miejsca, że jestem słaby bo mam poniżej 50%. Niektórych bitew się nie da wygrać (też to pisałeś). Oświeć mnie w końcu jak to jest z tym wpływem kilkunastu graczy na wynik, bo dzisiaj miałem 3 razy pod rząd bitwy, gdzie jakiś debil napisał "zdobywamy i bronimy A/b/c (niepotrzebne skreślić, ale chodzi o JEDNEGO capa) i nie dotarło do reszty, że trzymanie jednego capa przy dwóch przeciwnika to głupota. Nieważne, że dwóch z tych trzech miałem pierwsze miejsce w drużynie, ale 3 poleciały mi na zmniejszenie WR.

Oświeć mnie, może w końcu zrozumiem, że WR mimo takich sytuacji jest tym właściwym wyznacznikiem.

 

blacman_pl skoro mi dałeś "minusa" to może mi wyjaśnisz, bo chyba też wiesz lepiej, czy może to z powodu odmiennego zdania niż twój guru? bo jego wpis pochwaliłeś.

PS

21 hours ago, rtfm_pl said:

To oznacza, że absolutnie nie rozumiesz na czym polega statystyka. WR właśnie pokazuje, czy gracz przechyla szalę czy nie. Bo niektórych bitew wygrać się nie da, inne wygrywają się same ale paręnaście procent jest w miarę wyrównanych. I WR pokazuje właśnie te parę procent w jedną czy w drugą, gdzie konkretny gracz zadecydował o klęsce lub zwycięstwie.

 


Dokładnie chodzi mi o tą wypowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,128 posts
15,488 battles
1 minute ago, Darlantan said:

Oświeć mnie, może w końcu zrozumiem, że WR mimo takich sytuacji jest tym właściwym wyznacznikiem.

Wykazujesz ogromną odporność na wiedzę, ale spróbuję jeszcze raz.

Statystyka to taka nauka, które pozwala na znajdowanie prawidłowości mając dane potężnie zaburzone czynnikiem losowym. Tyle, że do tego potrzebne są duże serie danych. Tłumacząc jak krowie na rowie, jeśli rzucasz monetą która jest trochę źle wyważona, będziesz miał raz orła raz reszkę. Przy 10 czy 100 rzutach nic szczególnego nie będzie widać. Ale jak rzucisz 1000 razy, to tych (albo reszek) będzie już wyraźnie więcej.

Z WR jest tak samo, przy 1000 bitew po prostu wyjdzie kto jest dobry a kto nie. Bo czynniki losowe w długich seriach się uśredniają i zostaje to co nas interesuje.

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
7,998 posts
4 minutes ago, Darlantan said:

Więc jak to w końcu jest z tym WR. Piszesz o procentach wpływu na zwycięstwo, teraz piszesz z miejsca, że jestem słaby bo mam poniżej 50%. Niektórych bitew się nie da wygrać (też to pisałeś). Oświeć mnie w końcu jak to jest z tym wpływem kilkunastu graczy na wynik, bo dzisiaj miałem 3 razy pod rząd bitwy, gdzie jakiś debil napisał "zdobywamy i bronimy A/b/c (niepotrzebne skreślić, ale chodzi o JEDNEGO capa) i nie dotarło do reszty, że trzymanie jednego capa przy dwóch przeciwnika to głupota. Nieważne, że dwóch z tych trzech miałem pierwsze miejsce w drużynie, ale 3 poleciały mi na zmniejszenie WR.

Oświeć mnie, może w końcu zrozumiem, że WR mimo takich sytuacji jest tym właściwym wyznacznikiem.

 

blacman_pl skoro mi dałeś "minusa" to może mi wyjaśnisz, bo chyba też wiesz lepiej, czy może to z powodu odmiennego zdania niż twój guru? bo jego wpis pochwaliłeś.

Kluczem do tego, abyś stał się oświecony, jest czytanie ze zrozumieniem. Np. tego fragmentu:

 

10 minutes ago, rtfm_pl said:

Pierdy o złym MM możesz sobie opowiadać przy skali 10 może 100 bitew, przy 1000 i więcej statystyka zaczyna działać.

I teraz znajdź różnicę między swoim "3 bitwy", a jego "1000 i więcej".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
722 posts

Z innej beczki...

Misje robotę tylko dla kontenerów i kasy za okręt, gdyż Indianapolis posiadam w porcie.

Zastanawiam się jednak, czy w momencie przyznania rekompensaty okręt ten nie będzie w promocji i nie dostanę mniej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FWK]
Players
656 posts
9,936 battles
23 minutes ago, rtfm_pl said:

Wykazujesz ogromną odporność na wiedzę, ale spróbuję jeszcze raz.

Statystyka to taka nauka, które pozwala na znajdowanie prawidłowości mając dane potężnie zaburzone czynnikiem losowym. Tyle, że do tego potrzebne są duże serie danych. Tłumacząc jak krowie na rowie, jeśli rzucasz monetą która jest trochę źle wyważona, będziesz miał raz orła raz reszkę. Przy 10 czy 100 rzutach nic szczególnego nie będzie widać. Ale jak rzucisz 1000 razy, to tych (albo reszek) będzie już wyraźnie więcej.

Z WR jest tak samo, przy 1000 bitew po prostu wyjdzie kto jest dobry a kto nie. Bo czynniki losowe w długich seriach się uśredniają i zostaje to co nas interesuje.

 

 

22 minutes ago, Greyshark said:

Kluczem do tego, abyś stał się oświecony, jest czytanie ze zrozumieniem. Np. tego fragmentu:

 

I teraz znajdź różnicę między swoim "3 bitwy", a jego "1000 i więcej".

Dalej nie widzę związku z kilkunastoma osobami od, których zależy zwycięstwo a tym, żeby to uznawać za właściwy wskaźnik. I nie gadajcie mi pierdoł o statystyce, tylko proszę o konkrety. Bo na razie statystyka kilkunastu osób przeciw wysiłkom jednej nie przemawia na waszą korzyść.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,128 posts
15,488 battles
3 minutes ago, Darlantan said:

Dalej nie widzę związku z kilkunastoma osobami od, których zależy zwycięstwo a tym, żeby to uznawać za właściwy wskaźnik. I nie gadajcie mi pierdoł o statystyce, tylko proszę o konkrety. Bo na razie statystyka kilkunastu osób przeciw wysiłkom jednej nie przemawia na waszą korzyść.

Czyli jednak jesteś odporny na wiedzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FWK]
Players
656 posts
9,936 battles
18 minutes ago, rtfm_pl said:

Czyli jednak jesteś odporny na wiedzę.

Raczej nauczyciel jest do dupy, bo nie chce się przyznać, że pisze głupoty.

 

PS. pisząc o statystyce i tych kilkunastu procentach zapomniałeś, że bez względu na ilość walk, czy to jest 100 czy 1000 to PROCENT będzie ten sam - zmienną wartością są cyferki pod tym procentem, ale zasadniczy procent nie ulega zmianie.

 

Nie wiem co Greya rozbawiło, ale jeśli na 100 walk mam decydujący wpływ na 15-20 (optymistycznie) sztuk to daje 15%-20%

Ale jak na 1000 mam wpływ na 150 -200 walk to dalej jest 15-20%, a cała reszta to loteria, jak inni zagrają. I to jest cały WR

 

No chyba, że on zna inną matematykę.

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,128 posts
15,488 battles
29 minutes ago, Darlantan said:

PS. pisząc o statystyce i tych kilkunastu procentach zapomniałeś, że bez względu na ilość walk, czy to jest 100 czy 1000 to PROCENT będzie ten sam - zmienną wartością są cyferki pod tym procentem, ale zasadniczy procent nie ulega zmianie.

Pisałem też takie rzeczy:

"że do tego potrzebne są duże serie danych"

i

"czynniki losowe w długich seriach się uśredniają i zostaje to co nas interesuje"

 

I tak, procent jest procent. Ale na 100 bitwach, to jeden głupi błąd (albo disconnect) i już masz 1% różnicy. Przy tysiącu bitew to już tylko promil.

 

Zresztą polecam eksperyment który sam przeprowadziłem. Weź sobie 24 kostki, podziel na grupy po 12, rzuć, policz oczka i zobacz kto "wygrał". Eksperyment powtórz 1000 razy (ja sobie napisałem program, linki nawet kiedyś tu podawałem). Teraz weź kostkę, która na wszystkich ściankach ma sześć oczek (taki niebieski gracz) i wstaw do jednego teamu. Powtórz eksperyment 1000 razy. Mi wyszło, że drużyna z "fałszywą" kostką wygra około 600 "bitew" a 400 "przegra".

Przy czym na serii 10 czy nawet 100 bitew, zdarzało się, że "fałszywa" kostka będzie częściej przegrywała niż wygrywała. Przy 10 losowaniach to wcale nie jest takie rzadkie, przy 100 też czasem może się zdarzyć jeśli będziesz wystarczająco długo próbował. Przy 1000 oczywiście też może się zdarzyć, ale to już są prawdopodobieństwa porównywalne z trafieniem szóstki w totka.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FWK]
Players
656 posts
9,936 battles
8 minutes ago, rtfm_pl said:

Pisałem też takie rzeczy:

"że do tego potrzebne są duże serie danych"

i

"czynniki losowe w długich seriach się uśredniają i zostaje to co nas interesuje"

 

I tak, procent jest procent. Ale na 100 bitwach, to jeden głupi błąd (albo disconnect) i już masz 1% różnicy. Przy tysiącu bitew to już tylko promil.

 

Zresztą polecam eksperyment który sam przeprowadziłem. Weź sobie 24 kostki, podziel na grupy po 12, rzuć, policz oczka i zobacz kto "wygrał". Eksperyment powtórz 1000 razy (ja sobie napisałem program, linki nawet kiedyś tu podawałem). Teraz weź kostkę, która na wszystkich ściankach ma sześć oczek (taki niebieski gracz) i wstaw do jednego teamu. Powtórz eksperyment 1000 razy. Mi wyszło, że drużyna z "fałszywą" kostką wygra około 600 "bitew" a 400 "przegra".

Przy czym na serii 10 czy nawet 100 bitew, zdarzało się, że "fałszywa" kostka będzie częściej przegrywała niż wygrywała. Przy 10 losowaniach to wcale nie jest takie rzadkie, przy 100 też czasem może się zdarzyć jeśli będziesz wystarczająco długo próbował. Przy 1000 oczywiście też może się zdarzyć, ale to już są prawdopodobieństwa porównywalne z trafieniem szóstki w totka.

 

Zakładając, że masz rację dalej masz de facto wpływ na mniej niż 20% a cała reszta to czynnik losowy zależny od ponad 10 osób. Bo tu chodzi o te 10 osób

 

PS. Pisząc wpływ mam to na myśli, że wygrasz tę walkę sam, bez pomocy innych graczy. czyli dając przykład kostek - dzięki twojemu rzutowi, WSZYSTKIE ustawiają się na zwycięstwo.

 

PS2 - ten eksperyment ma się do gry jak pięść do nosa.

Nie bierzesz w nim nic poza 6 możliwościami. W grze jest 12 osób na team, do tego dochodzi RNG, różne okręty itp. zmienne.

 WR dalej jest z dupy wyjętym współczynnikiem

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,128 posts
15,488 battles
1 minute ago, Darlantan said:

Zakładając, że masz rację dalej masz de facto wpływ na mniej niż 20% a cała reszta to czynnik losowy zależny od ponad 10 osób. Bo tu chodzi o te 10 osób

Powoli zaczynasz łapać. Tak, masz wpływ na kilkanaście procent, zresztą dlatego w zasadzie nikt nie przekracza 70%(*) WR solo, a mało kto przekracza 60%. W drugą stronę zresztą też to działa, żeby zejść poniżej 40% to już trzeba się poważnie postarać. Cały czas piszę o solo, bo dywizjony "wzmacniają" to, zresztą w obie strony. Dywizjon trzech gamoni bez problemu "osiągnie" 30% WR, szczególnie na wyższych tierach.

 

A "cała reszta", czyli ten czynnik losowy, działa raz w jedną raz w drugą stronę. Tylko, że dopiero w długich seriach ta "cała reszta" się dobrze uśrednia, bo w 10 bitwach to niekoniecznie.

 

(*) Na serwerze EU jest w tej chwili 57 graczy którzy mają solo powyżej 70% WR. Przy czym tylko 9 z nich ma ponad 1000 bitew. Z ciekawości jednego sprawdziłem, na 6655 bitew, 6382 zagrał tierem pierwszym.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FWK]
Players
656 posts
9,936 battles
1 minute ago, rtfm_pl said:

Powoli zaczynasz łapać. Tak, masz wpływ na kilkanaście procent, zresztą dlatego w zasadzie nikt nie przekracza 70%(*) WR solo, a mało kto przekracza 60%. W drugą stronę zresztą też to działa, żeby zejść poniżej 40% to już trzeba się poważnie postarać. Cały czas piszę o solo, bo dywizjony "wzmacniają" to, zresztą w obie strony. Dywizjon trzech gamoni bez problemu "osiągnie" 30% WR, szczególnie na wyższych tierach.

 

A "cała reszta", czyli ten czynnik losowy, działa raz w jedną raz w drugą stronę. Tylko, że dopiero w długich seriach ta "cała reszta" się dobrze uśrednia, bo w 10 bitwach to niekoniecznie.

 

(*) Na serwerze EU jest w tej chwili 57 graczy którzy mają solo powyżej 70% WR. Przy czym tylko 9 z nich ma ponad 1000 bitew. Z ciekawości jednego sprawdziłem, na 6655 bitew, 6382 zagrał tierem pierwszym.

 

Ty też zaczynasz powoli łapać.

Cały czas mi chodzi o to, że WR nie jest zależny od ciebie, tylko od grupy ludzi, na zachowanie których nie masz wpływu, więc wymogi WR co do rekrutacji są bzdurą.

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,333 posts
8 minutes ago, Darlantan said:

Cały czas mi chodzi o to, że WR nie jest zależny od ciebie, tylko od grupy ludzi, na zachowanie których nie masz wpływu, więc wymogi WR co do rekrutacji są bzdurą.

WR solo w tej grze przy dużej liczbie bitew jest w granicach 40-65% jak najbardziej zależny od gracza. Wyniki 35-40% i 65%-70% są dla graczy bardzo wybitnych (w obie strony) i/lub grających CV. Dane nieco na oko, bo na podstawie osobistych obserwacji.
Czyli generalnie ze statystyki widać, że nawet jak ktoś bardzo źle gra, to drużyna za niego wyciągnie 40/100 bitew, czyli jego obecność wpływa na przegranie 10% bitew. Z kolei bardzo dobry gracz jest w stanie do średnich 50% swoimi umiejętnościami dodać te 15%. Czyli pojedynczy gracz średnio ma wpływ (pozytywny lub negatywny) na wynik 20-25% bitew. Oczywiście to duże uproszczenie, bo wynik bitwy to suma umiejętności drużyn, klas okrętów, oraz rng, ale pokazuje ile może zrobić gracz.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,128 posts
15,488 battles
1 hour ago, Little_Rowboat said:

WR solo w tej grze przy dużej liczbie bitew jest w granicach 40-65% jak najbardziej zależny od gracza.

Dokładnie. Przy czym górna granica jest wyższa, bo dobry gracz może "grać za trzech" a poniżej zera zejść się nie daje. Znaczy na chwilę się daje (teamkill) ale mechanika gry zapobiega eskalacji tego zjawiska (wiadomo co się dzieje z "różowymi").

1 hour ago, Darlantan said:

Dobra kończę,  bo widzę, że tworzycie nową matematykę.

Słuszna uwaga z tym kończeniem. Pokazałeś dobitnie, że matematyka Cię przerasta. Statystyka to nie jest najłatwiejsza dziedzina matematyki, ale akurat to co rozważamy, to elementarz.

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[H-M-F]
Beta Tester, Players
229 posts
6,252 battles
17 hours ago, rtfm_pl said:

Pisałem też takie rzeczy:

"że do tego potrzebne są duże serie danych"

i

"czynniki losowe w długich seriach się uśredniają i zostaje to co nas interesuje"

 

I tak, procent jest procent. Ale na 100 bitwach, to jeden głupi błąd (albo disconnect) i już masz 1% różnicy. Przy tysiącu bitew to już tylko promil.

 

Zresztą polecam eksperyment który sam przeprowadziłem. Weź sobie 24 kostki, podziel na grupy po 12, rzuć, policz oczka i zobacz kto "wygrał". Eksperyment powtórz 1000 razy (ja sobie napisałem program, linki nawet kiedyś tu podawałem). Teraz weź kostkę, która na wszystkich ściankach ma sześć oczek (taki niebieski gracz) i wstaw do jednego teamu. Powtórz eksperyment 1000 razy. Mi wyszło, że drużyna z "fałszywą" kostką wygra około 600 "bitew" a 400 "przegra".

Przy czym na serii 10 czy nawet 100 bitew, zdarzało się, że "fałszywa" kostka będzie częściej przegrywała niż wygrywała. Przy 10 losowaniach to wcale nie jest takie rzadkie, przy 100 też czasem może się zdarzyć jeśli będziesz wystarczająco długo próbował. Przy 1000 oczywiście też może się zdarzyć, ale to już są prawdopodobieństwa porównywalne z trafieniem szóstki w totka.

 

średni przykład

Bo to co udowodniłeś, to że dobry/zły gracz ma wpływ na bitwę przy założeniu, że WSZYSCY pozostali gracze SĄ TACY SAMI.

 

Ogólnie to z tym WR to jest losowanie ;) Będąc przeciętnym graczem trafisz na jeszcze większych od Ciebie noobów i Ty będziesz top tier - wygrywasz (raczej ;)) trafisz na lepszych i jestes bottom tier - przegrywasz (raczej)

 

Ja bym powiedział, że na WR ma też klasa granych okrętów, tier oraz czy używasz "dopałek" (rozwijasz okręt za free expa, latasz z flagami/camo/premium):

- CV i DD mają teoretycznie większy wpływ na bitwę niż BB czy CA

- są przekichane tiery (np. tier 8), gdzie najczęściej jesteś bottom tier - i dużo nie zrobisz

- jak pływasz bez "dopałek" (tak jak ja) to często grasz stockowymi/nie do końca rozwiniętymi statkami i musisz zrobić więcej bitew by wykaksić okręt (a do tego grasz wszystkimi okrętami z linii więc jak trafi się kartofel to masz kilkadziesiąt bitew ze słabym WR)

- grając w plutonach masz większą szansę (koordynacja działań, wspomaganie się, etc)

 

Natrząc na powyższe można maksymalizować swoje WR (grać DD czy CV w plutonie, omijać trefne statki, free expować moduły i kartofle, unikać trefnych tierów jak 8, etc).

Tylko .. dla mnie gra to gra. Ja gram by się bawić a nie wbijać WR czy inny współczynnik. Czasami gram pracując (siedząc na konfie) i potrafi się okazać, że coś co miało być nudną konfą gdzie mam tylko sobie słuchać przekrzstałca się w konfę gdzie gram pierwsze skrzypce i odpalona gra przestaje być taka ważna (i pewnie po chwili mnie ubijają bo poświęcem 10% mojej uwagi temu co się dzieje na ekranie).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ISEN]
Moderator
4,661 posts

Skoro WR jest losowe to dlaczego większość graczy, którzy się uczą powoli i skutecznie podnosi swoje WR. Jeśli to by zależało od MM to by WR latał jak szalony.
Wybaczcie, ale WR jest dość dobry (oczywiście nie najlepszym - bo takiego nie ma) wyznacznikiem czy dany gracz zna grę i potrafi w nią grać.
Gracz poniżej 50% ma jakiś wyraźny problem ze zrozumieniem mechaniki gry lub nie ma umiejętności, gracz z WR większym niż 50% - zna grę, zna jej mechanikę lub/i potrafi grać.
Sorki, ale to nie MM robi wam WR - sami sobie robicie. To, że gra będzie starała się uśrednić WR każdego gracza do 50% to oczywiste. I oczywiste jest też, że wybitni gracze nie dadzą się - będą mieli powyżej 60% WR, a słabi gracze dzięki temu samemu mechanizmowi będą wyciągani z linii 40%.

 

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,128 posts
15,488 battles
1 hour ago, Quosek said:

Bo to co udowodniłeś, to że dobry/zły gracz ma wpływ na bitwę przy założeniu, że WSZYSCY pozostali gracze SĄ TACY SAMI.

Nie. Założenie jest takie, że w dłuższej serii, pozostali gracze są średnio przeciętni. Tak właśnie działa statystyka. Jeśli masz wzrost większy niż średni wzrost polaka, to nie oznacza, że zawsze będziesz najwyższy w okolicy. Po prostu oznacza, że jak weźmiesz 1000 losowych ludzi, to ponad połowa będzie niższych niż ty.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BFS]
Beta Tester
1,073 posts
13,385 battles

Niby się z wami zgadzam ale jak możliwa w takim razie jest seria typu 2 kolumna tej sygnaturki ( i to jest 7 dni 37 gier gdzie gram niby dużo lepiej niż zawsze i przegrywam dużo bardziej niż zawsze?)

528306898.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-POD-]
Players
144 posts
6,877 battles
12 minutes ago, Tanaka_15 said:

Niby się z wami zgadzam ale jak możliwa w takim razie jest seria typu 2 kolumna tej sygnaturki ( i to jest 7 dni 37 gier gdzie gram niby dużo lepiej niż zawsze i przegrywam dużo bardziej niż zawsze?)

Taka zasada jak robienie 200k demedżu na pancernikach przez podpalanie podczas gdy wrogie niszczyciele robią co chcą z capami. Ocenę osobistą można wywindować do fioletowych statów bardzo łatwo, jednak jeśli nie będziesz za cel stawiał sobie priorytetów (Capy + zwalaczanie wrogich niszczarek i krążowników z radarem) WR może nie iść w parze z PR. Oczywiście nie wspominam o tym że te 37 gier to jest nic, i po prostu mogło wrzucać Cię do drużyn gdzie miałeś gorszych graczy w swojej drużynie. Przy 3700 grach jakbyś miał niebieską ocenę osobistą to i procent wygranych byłby na tym samym poziomie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[H-M-F]
Beta Tester, Players
229 posts
6,252 battles
5 hours ago, leather50 said:

Taka zasada jak robienie 200k demedżu na pancernikach przez podpalanie podczas gdy wrogie niszczyciele robią co chcą z capami. Ocenę osobistą można wywindować do fioletowych statów bardzo łatwo, jednak jeśli nie będziesz za cel stawiał sobie priorytetów (Capy + zwalaczanie wrogich niszczarek i krążowników z radarem) WR może nie iść w parze z PR. Oczywiście nie wspominam o tym że te 37 gier to jest nic, i po prostu mogło wrzucać Cię do drużyn gdzie miałeś gorszych graczy w swojej drużynie. Przy 3700 grach jakbyś miał niebieską ocenę osobistą to i procent wygranych byłby na tym samym poziomie :)

w sumie potwierdzasz to co powiedzialem ;)

Bo BB mają mniejszy wpływ na grę niż DD, CA i CV ;)

(bo w co N-tej grze przegrasz bo DDki scapowaly a Ty nie miales jak capa obronic bo byles w wolnym i slabo celny BBku [szczegolnie nizsze tiery])

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,128 posts
15,488 battles
1 hour ago, Quosek said:

Bo BB mają mniejszy wpływ na grę niż DD, CA i CV ;)

(bo w co N-tej grze przegrasz bo DDki scapowaly a Ty nie miales jak capa obronic bo byles w wolnym i slabo celny BBku [szczegolnie nizsze tiery])

Na niższych tak jest, wyżej jest dokładnie odwrotnie. Parę dni temu mój dywizjon (Fletcher + Yugumo) zatłukł trzy deski wroga (i trzy inne okręty przy okazji), wziął 2 capy i przegraliśmy. Na koniec zostaliśmy z obitą Atlantą (szacun dla gościa, w bitwie dziewiątek nie dość że dożył do końca to jeszcze był w top3) przeciwko trzem BB-kom i jednemu krążkowi. Nic się nie dało zrobić, po prostu zepchnęli nas z capa i tyle. Starczyło nam czasu na puszczenie 2 salw torped, coś tam nawet weszło, ale co to jest jedna czy dwie rybki dla BB-ka wysokiego tieru. A o wysoko tierowych BB-kach to raczej nie da się powiedzieć, że są niecelne albo wolne.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Modder
4,637 posts
21,509 battles
On 28.06.2018 at 4:20 PM, Darlantan said:

 Moje WR jest 48.55% i uważam się za świetnego gracza, którego nie docenia MM. We wszystkich walkach byłem doskonały, ale MM mnie zgnoił i dlatego mam poniżej 50.

Skoro WR jest dobrym wskaźnikiem to nie powinny cię interesować moje inne wyniki, ale te 48.55 powinno wystarczyć. Udowodnij.

Problem jest ewidentny - zadajesz niskie obrażenia i skąd ma się wziąć dobry WR ? Zespołu nie da się obwiniać za wszystko. Dobry gracz nawet w takiej sytuacji wyjdzie zazwyczaj na swoje, a średnią podbije sobie w innych lepszych sytuacjach. Np. dzisiaj grałem stokowym Amagi jedna i druga gra za jakieś grosze, bo cześć zespołu grała padakę. 3 był już ok, a w 4 dobiłem prawie do 200k i średnia z 4 meczy wyszła super.

 

Zacznij robić obrażenia x2 to ci się pokaże z 55%, x2,5 + granie na uzyskanie przewagi punktowej, to i dojdziesz do 60% solo. Zaręczam, to nie jest to takie trudne. Czy wtedy jest się świetnym graczem ? To nie jest wyznacznik i do świetności może być nadal bardzo daleko ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×