Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
WG_Lumberjack

0.7.6 - Nowa Operacja: Kwiat wiśni

34 comments in this topic

Recommended Posts

WG Staff
1,492 posts
3,095 battles

Kwiat wiśni

191a3fb2-68ba-11e8-92df-ac162d8bc1e4_120

Nowa operacja inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, jakie miały miejsce podczas bitwy w Zatoce Cesarzowej Augusty. Bitwa rozegrana zostanie w pobliżu Wyspy Bougainville na Oceanie Spokojnym.

Jeśli chcesz ponownie zobaczyć wschodzące słońce, to w tej potyczce musisz dać z siebie wszystko. Przygotuj się na spotkanie z Japończykami, walcz z nimi pod osłoną nocy i odeprzyj ich atak, by móc zapewnić osłonę alianckiej inwazji.

Podczas nocne bitwy okręty będzie znacznie trudniej wykryć. Zbliżające się siły wroga są dobrze przygotowane i używać będą podpalających pocisków i bomb. Jeśli znajdziesz się na obszarze rozświetlonym takim pociskiem, Twój okręt będzie łatwo dostrzec, podczas gdy przeciwnik pozostanie w ukryciu.

49cfe2ba-68ba-11e8-8d02-ac162d8bc1e4_120

Ale po każdej nocy następuje poranek. O świcie alianckie lotnictwo wyłoni się zza horyzontu, by wspomóc Cię w odpieraniu ataków, a następnie pomoże zaatakować Japończyków i zakończyć bitwę sukcesem. Zniszcz wrogie aerodromy, wykryj wycofujące się lotniskowce i nie pozwól im uciec z Zatoki!

Żeby wziąć udział w operacji, konieczne jest posiadanie amerykańskiego, brytyjskiego, francuskiego lub sowieckiego krążownika VIII poziomu.

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AIM]
Alpha Tester
53 posts
9,029 battles

Operacje stają się mordercze i niegrywalne. Na 6 prób ani razu nie dotrwałem do świtu. 5 porażek. Dziękuję uprzejmie za takie "na ramię broń"

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[A-Z]
Players
170 posts

Pierwsze wrażenie było naprawdę pozytywne. Nocna bitwa to coś, czego i mi, i zapewne nie tylko mi, brakowało. Ale... no właśnie, jest sporo "ale", a dokładnie to są nimi zadania poboczne:

- zniszczyć oba lotniska (proste, HE i "otwieramy sezon grillowania")

- zniszczyć okręt flagowy Atago (proste, AP z Baltimore i zrobione)

- uratuj oba transportowce (w miarę proste, wystarczy szybko ubić 4x Shiratsuyu i gotowe)

- ocal minimum 4. okręty z drużyny (dla dywizjonu - w miarę proste, dla losowego składu - trudne, ale wykonalne)

- ocal pozycje 3. i 9. pułku (niewykonalne, jak 2x Myoko padają w miarę sprawnie, tak 2x Akizuki + 2x Shiratsuyu nie dają żadnych szans na wykonanie tego zadania)

Moja propozycja: wywalić drugą falę atakującą (2x Akizuki + 2x Shiratsuyu), albo podwoić punkty wytrzymałości obu pozycji pułków. W obecnej sytuacji, 9. ma jakieś 15-20%, a 3. 25-30% punktów wytrzymałości, gdy pojawią się niszczyciele z drugiej fali, a to jest stanowczo za mało, aby gracze byli w stanie wykonać to zadanie.

Na 20. podejść do tej pory: 16x po 3. gwiazdki i 4x po 4. gwiazdki (a graczem jestem co najwyżej żałownym).

I na koniec: dlaczego nie nalicza doświadczenia i kredytów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Players
4,114 posts
9,027 battles

Od siebie dodam, że operacja będzie zabójcza dla monitorów. Na standardowych ustawieniach praktycznie nie widać okrętów w nocy. Trzeba będzie mocno regulować ustawienia monitora, żeby było coś więcej niż tylko czarna plama.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Community Contributor
4,087 posts
9,711 battles

Operacja wygląda klimatycznie. Ciekawy tryb nocny z dodatkowym oświetleniem. Właściwie to scenariusz składa się z 2 części - obrony jednostek lądowych i ataku na lotniska wroga. Fajny efekt przejścia noc/dzień.
Mi się podoba, ale są pewne "problemy":
Okręty wroga migają jak oszalałe i pojawiają się i znikają z widoku. Ponieważ jak okręty szybko znikają, a chwilę potem strzelają, to po chwili znów ich nie widać - i tak w kółko. Wrogi okręt znika na 4 sekundy, pojawia się na 8(chyba) i znów znika. Można się wściec.
Druga sprawa: posiłki wpływają wprost na wrogie DDki... praktycznie zawsze dostają jakieś torpedy i.... nie potrafią się naprawić. Szczytem było jak sojuszniczy CV zatonął po trafieniu 2 torpedami i pełnym zalaniu.
Trzecia sprawa jest do zbadania. W tej operacji (i tylko w niej) mam problem z trafianiem z wyprzedzeniem. Normalnie mam tak, że na celowniku dynamicznym jak mam czas lotu pocisków 10 sekund, a okręt pędzi 30węzłów to wystarczy ustawić wyprzedzenie na 10 podziałek i pociski trafiają w większości przypadków w sam środek. Tymczasem w tej operacji 10 sekund na liczników, wyprzedzenie 10 działek, a pociski spadają 3-4 podziałki celownika za celem. Tak jakby źle były podane czasy lotu pocisków, albo prędkości okrętów były inne. Sprawdziłem na razie na RU i FR CA.

Ogólnie - bardzo pozytywny scenariusz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KAA]
Players
390 posts
8,364 battles
18 minut temu, Dark_Havoc napisał:


Trzecia sprawa jest do zbadania. W tej operacji (i tylko w niej) mam problem z trafianiem z wyprzedzeniem. Normalnie mam tak, że na celowniku dynamicznym jak mam czas lotu pocisków 10 sekund, a okręt pędzi 30węzłów to wystarczy ustawić wyprzedzenie na 10 podziałek i pociski trafiają w większości przypadków w sam środek. Tymczasem w tej operacji 10 sekund na liczników, wyprzedzenie 10 działek, a pociski spadają 3-4 podziałki celownika za celem. Tak jakby źle były podane czasy lotu pocisków, albo prędkości okrętów były inne. Sprawdziłem na razie na RU i FR CA.
 

Po pierwsze było napisane, że tryb nocny powoduje zwiększenie rozrzutu dział, czyli pogarsza celność. To nie zależy od Twojego celowania, tylko od "warunków nocnych". Po drugie, skąd pomysł, że coś pędzi 30 wezłów do przodu? Akurat w tym trybie boty nie tylko zwalniają, ale nawet wrzucają wsteczny, żeby za wszelką cenę nie pokazać burty. Nawet kierunek płynięcia Atago nie jest stały w każdej z gier...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Community Contributor
4,087 posts
9,711 battles
9 minutes ago, batonik26 said:

Po pierwsze było napisane, że tryb nocny powoduje zwiększenie rozrzutu dział, czyli pogarsza celność. To nie zależy od Twojego celowania, tylko od "warunków nocnych". Po drugie, skąd pomysł, że coś pędzi 30 wezłów do przodu? Akurat w tym trybie boty nie tylko zwalniają, ale nawet wrzucają wsteczny, żeby za wszelką cenę nie pokazać burty. Nawet kierunek płynięcia Atago nie jest stały w każdej z gier...

Ten problem występuje mi w drugiej części - tej w dzień. Gdyby Atago zwalniał to pociski spadałyby przed... a one spadają za.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BUSHI]
Players
3,040 posts
16,292 battles
7 godzin temu, Dark_Havoc napisał:

Ten problem występuje mi w drugiej części - tej w dzień. Gdyby Atago zwalniał to pociski spadałyby przed... a one spadają za.

Jest tak jak mówisz. Normalnie na moim monitorze 4:3 i z moimi ustawieniami na 35 węzłów muszę celować tak na 2/3 od środka, a w tej operacji jak idzie pełną parą to praktycznie na sam koniec monitora. Wygląda jakby było narzucone inne oddalenie celownika niż standardowe.

 

Chociaż w DD-eki musiałem strzelać normalnie, więc albo jest inne przybliżenie i DD-ki płyną wolniej, albo krążki płyną dużo szybciej niż normalnie. Grunt, że coś jest namieszane.

 

W innych operacjach trudno jest w coś na początku trafiać, bo okręty idą często na  ułamki swojej prędkości, ale innego przybliżenia nie zauważyłem.

 

Edit. Nie wiedziałem o co chodzi w tej operacji, ale jakoś gładko wpadło 5 gwiazdek za pierwszym razem. Naszą CV-ke zadymił krążek, a wszystko wyglądało jak strzelanie do kaczek. Największą zagwozdką były jakieś okręgi na mapie, które chyba trzeba było bronić. Nie doczytałem pojawiającego się tekstu, a lektora chyba nie było ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Community Contributor
4,087 posts
9,711 battles
5 hours ago, Odo_Toothless said:

Największą zagwozdką były jakieś okręgi na mapie, które chyba trzeba było bronić. Nie doczytałem pojawiającego się tekstu, a lektora chyba nie było ?

Tych okręgów na wodzie trzeba unikać, bo to oświetlone miejsca i od razu wszyscy do Ciebie strzelają. Bronić trzeba statków transportowych na początku i oddziałów naziemnych (tych zielonych po prawej stronie mapy).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,251 posts
10,808 battles

Obejrzałem sobie filmik z test serwera, związany z tą operacją. Akcja dynamiczna, dużo strzelania i manewrowania:

https://www.youtube.com/watch?v=eh262ji5QDQ

Rozumiem, że poziom trudności jest większy, niż w dotychczasowych operacjach, nawet na podkręconym na wariata Final Frontier z laserowo celnymi działami pancerników T8 przeciwnika. Tylko mam kilka wątpliwości:

- jeśli Final Frontier oraz Kwiat wiśni są obecnie w trybie "Easy mode", to jaki będzie ten "Hard? 5 x kukuryku, 4 Montany, 3 Hindeny plus szybkostrzelne Desy i łustery?  Brrr, bez fioleta nie podchodź :-)

- dlaczego tak bardzo dyskryminowane są inne nacje? O ile jeszcze da się zrozumieć brak japońskich czy niemieckich łajb przy operacji Hermes, to udział okrętów japońskich w operacji Cherry Blossom powinien być oczywisty. NIE po stronie przeciwnika, ale sterowanych przez graczy. SZKODA.

- testowana operacja jest w największym stopniu "skrojona" pod amerykańskie CL - radar, sonar, rozbicie. Płyniesz, strzelasz  wykrywasz jak panisko. Zdziwię się wielce, jeśli na tej operacji nie będziemy mieli wysypu / plagi Clevelandów. Inne nacje - jap. i ger. - wstęp wzbroniony, a francuskie krążki nie dość, że bez radaru, to na jedynym slocie muszą decydować, co wziąć. Delikatna "zachęta" co brać, a czego nie?

Mam nadzieję, że moje czarnowidztwo się nie sprawdzi. Pewne wątpliwości jednak pozostają, np. czemu wszystkie nacje nie mogą w tej operacji uczestniczyć??

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BUSHI]
Players
3,040 posts
16,292 battles
3 godziny temu, Dark_Havoc napisał:

Tych okręgów na wodzie trzeba unikać, bo to oświetlone miejsca i od razu wszyscy do Ciebie strzelają.

W mojej wersji przy tych kółkach było parę DD i jakieś Myoka, do których strzelało się jak do kaczek. Nie wiem czemu, ale cały czas były widoczne. Może miałem dobrych współgrających, ale wszystko było tak proste, że się zdziwiłem.

 

Miałem też chyba jakiś "glitch", bo u mnie nie było nocy, a wszystko było mleczne i nawet nie widziałem żadnych flar. Nie rozumiem jaki jest poziom trudności tej misji, skoro wrogie DD robią tylko cele, a mając mnóstwo hydro szansa na przytulenie torped jest prawie zerowa. Balti z hydro i wymaksowaną pelotką roznosił wszystko w pył, a otrzymał jakieś śmieszne obrażenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
651 posts
7,461 battles

Genialnie oddany klimat walk wokół Guadalcanalu - wielki plus za to!

Podjąłem dwie próby rozegrania tej operacji. W obu przypadkach do drugiej fazy nie dotrwało przynajmniej 3 - 4 graczy. A to owocowało "dożynkami" ocalałych w fazie drugiej (gdy pojawiają się lotniskowce) - koniec końców: bez większych szans na wygraną. Co się działo po pojawieniu się Atago, nie wiem, bo bitwy kończyły się w tym momencie.

W obu tych przegranych nie naliczyło gwiazdek za te zadania, które udało się wykonać.
Z "błędów": statki Liberty nie wypływają poza mapę, aczkolwiek nie zauważyłem, by miało to wpływ na rozgrywkę. Paski życia pułków Marines znikają zastraszająco szybko, co przy szybkim ubytku graczy w początkowym etapie rozgrywki, staje się sporym problemem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,137 posts
10,652 battles

Operacja ciekawa, ale w randomowym trybie niemal nie do przejścia. Podchodziłem 3 razy. 

2 razy top 1, raz rop 2 - 140-180 k dmg, 5-9 fragów 15, 15 i 21 cytadel 12/20/32 zniszczone samoloty i co? Oczywiście przegrana. ludzkie boty grając Clevlandami dają się torpedować botom lub padają od pojedynczych nalotów. Zanim pojawiają się sojusznicze lotniskowce standardem są 2 zgony w teamie. Jak już się pojawią CVki, to większośc idiotó "szanuje HP" próbując walić z pozycji przy CVkach do pływających Myoko. Samotny atak na lotniska nie ma sensu, bo w okręcie bez naprawek dostajemy za duży focus.  Raz pod koneic misji zostałem ja + Clevland. Zniszczyłem 1 lotnisko, koleś pływał przy drugim i 2 minuty próbował trafić DD pływającego 10 km od niego. Wszyscy pisali kretynowi, żeby walił w te lotnisk, on usilnie polował na DDka. Sprowadziłem lotnisko do 6k HP i skończył się czas. 

 

Co w związku z tym? Zanim ludzki bot będzie mógł wystartować powinno mu się pojawić okienko z celami miski, po zamknięciu go powinien dostać 3 pytania o cele misji. Jak odpowie zle to neich mu sie pojawia ponownie okienko z celami jakie powinien wypełnić. Może najwięksi idioci w końcu się zniechęcą lub zmusza do przeczytania.

Wiem, że na normalnym serwerze większość robi to z znajomymi, jednak czasem pech zmusi człowieka do zagrania z randomami  - niech przynajmniej będzie szansa, że dolosowani do teamu będą mieli pojęcie co wypada zrobić.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,251 posts
10,808 battles

@Ter_ion - skoro robiłeś tę misję kilka razy (a ja bardzo lubię scenariusze), zechciej coś zasugerować.

Jeśli gracz bierze do misji Clevelanda - to ma komplet "zabawek" na pokładzie - sonar, AA, radar, tylko frytek do tego brak :-))

A jakie ustawienie byłoby najlepsze w przypadku innych krążków, zwłaszcza Martela i Baltimore? Gdy stajesz przed koniecznością wyboru - sonar czy AA, co lepiej wziąć to tej operacji - bo obydwa consumable wydają się koniecznością. Jasne, można zagrać w dywizjonie, jeden bierze sonar, drugi AA - i płyniemy. Ale jeśli musisz wybrać między koniecznym 1 a koniecznym 2 - które consumable bardziej się tu przyda?

Pytam również dlatego, że "naciąłem się" już trochę na operacjach T7 (zwłaszcza na pełnej aberracji FFrontier). Z jednej strony randomowi gracze, czasem nie wiedzący, co robić i dokąd płynąć, a z drugiej AI boty o nadprzyrodzonych zdolnościach - znający przyszłość, kiedy odpalisz torpedy, "widzący" je poza granicą spota, celujący w ułamku sekundy i trafiający w niewyspotowane okręty na górką / w dymie. Czy "Kwiat wiśni" jest podobnie ciężki? No i jaki consumable radziłbyś wziąć, gdy trzeba wybrać między koniecznym a bardzo potrzebnym?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,137 posts
10,652 battles

Robiłem to na Baltim. W tej misji ten okręt to potwór. Osobiście postawiłem na radar i rozbicie. Boty spawnują się w tych samych miejscach. Pływałem nieco odłączając się od stada przez co zwykle miałem pozycję do bicia AP na dystansie 8 -12 km. Salwy za pół HP Aoby/Myoko to częsty widok. 

W chwili gdy boty obijają plaże reszta teamu w 5-6 okrętów spokojnie sobie poradzi. Ty bliżej środka mapy im pomagasz, s ok chwili spaenują się w Twojej okolicy DDki. Odpalasz radar i je klepiesz zanim zagrożą pojawiającym się CV. O ile obetwałeś możesz się uleczyć przy CV. Jak nie to męczysz Myoko X3 na środku rozbijając ataki wrogiego lotnictwa. Wchodzisz na lewo sklepach Atago. W tym czasie (o ile nie masz ameb) reszta teamu powinna opanować środek i prawą flankę.Tobie zostaje sklepać lotnisko i przesunąć się na prawo, bo pokaż się nowe boty i zostaje głębiej położone lotnisko.

 

O ile trafisz choć 3 ogarniętych graczy misja naprawdę może się podobać (takie taktyczne strzelanie do kaczek).

Boty plywają bardzo schematycznie.

Wrogich torped jest sporo, ale znając mniej więcej miejsce spawnują i WSADujac raczej nie powinieneś mieć z nimi problemu. A jak 1 złapiesz to od połowy gry jest CV oferujący strefę naprawy.

 

Balti wydaje mi się idealny ze względu na AA + US 203 uwielbiają boczku IJN krążków. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Players
258 posts
12,199 battles
On 8.06.2018 at 7:58 PM, Dark_Havoc said:

Okręty wroga migają jak oszalałe i pojawiają się i znikają z widoku. Ponieważ jak okręty szybko znikają, a chwilę potem strzelają, to po chwili znów ich nie widać - i tak w kółko. Wrogi okręt znika na 4 sekundy, pojawia się na 8(chyba) i znów znika. Można się wściec.

Chcieli gracze tryb nocny, to mają.... takie efekty w trakcie bitew nocnych mogą jak najbardziej mieć miejsce (sam kojarzę z czytanych swego czasu wspomnień choćby naszych marynarzy, że jak wystrzelił w nocy jakiś okręt i patrzyli się  w jego stronę, to po błysku wystrzału, przez jakiś czas nic nie widzieli z tamtego kierunku, mimo że cel/obiekt był całkiem niedaleko). 

Więc tutaj udało się (kurde.... czyżby nie było babola?!, impossible) WG całkiem dobrze oddać  mechanikę widoczności. 

On 9.06.2018 at 1:47 PM, demencjusz said:

Paski życia pułków Marines znikają zastraszająco szybko, co przy szybkim ubytku graczy w początkowym etapie rozgrywki, staje się sporym problemem.

To faktycznie ktoś z przygotowujących scenariusz pojechał po bandzie.... Rozstrzelać okopany batalion piechoty z 2-3 okrętów nie tak łatwo, tutaj (biorąc nawet pod uwagę kompresję czasu) wygląda jakby 2 ciężkie krążowniki były w stanie zmieść z powierzchni ziemi 2 niemal pełne pułki piechoty w jakieś 2-3 godziny... Kolejne "mission impossible".

 

Mam jeszcze taką uwagę - czy nie można wprowadzić w trybie operacji zróżnicowania nazewnictwa okrętów sterowanych przez AI.... zalew w poszczególnych misjach (dotyczy również innych operacji) Furutak, Kum, Myoko, jest trochę wkurzający....

Tym bardziej, że - jeśli ktoś  bawił się w WOWS BLITZ i robił zadania z kampanii - wprowadzenie tego nie nastręcza wielkich problemów :cap_wander_2:i każdy okręt sterowany przez AI ma inną nazwę.

 

Operację robiłem 3 razy - na Cleve i Martelu skończyłem na 3 gwiazdkach, na Edinburghu zdechłem na tyle późno (blisko końca), że drużyna zamiotła do końca...    

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FWK]
Players
656 posts
9,671 battles

Nie gram na teście, ale powiem, że bzdurą są operacje do których trzeba mieć konkretny okręt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Players
390 posts
11,561 battles

Walka w nocy naprawdę mi się podoba, trzyma klimat. Coś innego, jest zawsze mile widziane. Sama operacja jest wymagające i dobrze, szkoda, że samemu nie można używać rac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Players
390 posts
11,561 battles

Dzisiaj w klanowym dywizjonie udało się zrobić na 5 gwiazdek za pierwszym razem, dzięki praktyce na serwerze testowym. Naprawdę ciekawy i odświeżający tryb gry.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Community Contributor
4,087 posts
9,711 battles

Zagrałem i za pierwszym podejściem 5 gwiazdek. Jak tylko się nie zginie w pierwszej części to potem już trzeba się postarać by przegrać. Najważniejsze jest: nie wpływać na oświetlony teren - wtedy od razu pojawiają się niszczyciele wroga i spamują torpedami, zniszczyć te 2 Myoko ostrzeliwujące oddziały lądowe. Potem to już z górki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
319 posts
14,403 battles

Mi też udało się za pierwszym razem. Pięć gwiazdek. Jestem zaskoczony tym bardziej,że wcześniej nie grałem na testowym,nie oglądałem filmików,a jeden gracz z naszego teamu był afk. Fajny klimat walki nocnej. Trudność sprawiała jedynie likwidacja Atago. Zrobione na Edinburghu.:Smile_Default:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B-EYE]
Players
343 posts
5,551 battles

Pierwsza gra, random, 0 wcześniejszych informacji, 5 gwiazdek, niemal 0 obrażeń przyjętych. Fakt że same cleve i balti w grze, więc co chwila ktoś radarował no i łatwo było z samolotami. Mimo wszystko trochę zaskoczony jestem że aż tak łatwo poszło, bo spodziewałem się czegoś trudniejszego. No chyba że po prostu przyfarciło

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MIRKO]
Players
384 posts
3,820 battles

Za pierwszym razem 5 gwiazdek na Kutuzovie. Rany boskie, ludziska grindujcie tą misje, zanim WG znerfi, bo to chyba nowe Narai, sporo kasy wpada, expa pewnie też. Dobra opcja, żeby szybko z Cleve dojść na 9tkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×