Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
WgPlsNerfAutopilot

Hindenburg jako stan umysłu

95 comments in this topic

Recommended Posts

[GRAY]
Players
191 posts
18,404 battles

Dałem radę i powiem jedno. Słusznie prawisz kolego ale czy znerfienie HE cokolwiek da ? Wkoncu sam zauważyłeś że to już jest stan umysłu .  

 

Już wcześniej pisałem o tym w temacie rankingowek o superprogownounikumach snajpiacych hindenami cała gre. A co gorsza najczęściej to unicum, dla mnie to jest chore i jak słusznie zauważyłeś stworzyli nowego raka. Tylko co z tym zrobić ? Rankingi tylko utwierdzily w przekananiu o maxrangespam bo przecie zahowaem gwiastke. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
85 posts
3,470 battles

Wszytko fajnie, ale nie dałeś rady tego napisać w jednym zdaniu?

  • Cool 1
  • Funny 3
  • Bad 1
  • Angry 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
85 posts
3,470 battles

Nie, no uważam po prostu, że ten elaborat można było napisać np tak:

 

Nie sądzicie, że gracze Hindi nagle przestali korzystać ze swoich umiejętności? 

 

I tyle :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[G3NTZ]
Players
1,236 posts
19,522 battles
5 minutes ago, barula said:

Wszytko fajnie, ale nie dałeś rady tego napisać w jednym zdaniu?

 

Zacytowałbym sam siebie z Discorda ale tutaj panuje większa cenzura więc nie zarzucę.

@Aleksy49 gratuluję i podziwiam za wytrwałość, mnie by się nie chciało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LUZ]
Players
2,761 posts
5,826 battles

Ja przeczytałem cały ten wywód i powiem Ci jedno. Jak mi Hindena znerfią, zanim do niego doczłapię, to będzie gruby foch.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,333 posts

Zabrać Hindiemu samolot zwiadowczy!
Nagle pół problemu się rozwiąże, milordy strzelające z max zasięgu będą musiały podmienić moduł i stracą sporo DPSu, a grający na reloadzie więcej ryzykują bo Hindie pięknie zbiera cytadele z 15-16 km.

  • Cool 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
709 posts
20,033 battles
20 minutes ago, Aleksy49 said:

Dałem radę i powiem jedno. Słusznie prawisz kolego ale czy znerfienie HE cokolwiek da ? Wkoncu sam zauważyłeś że to już jest stan umysłu .  

 

Już wcześniej pisałem o tym w temacie rankingowek o superprogownounikumach snajpiacych hindenami cała gre. A co gorsza najczęściej to unicum, dla mnie to jest chore i jak słusznie zauważyłeś stworzyli nowego raka. Tylko co z tym zrobić ? Rankingi tylko utwierdzily w przekananiu o maxrangespam bo przecie zahowaem gwiastke. 

Zabrać mu HE i turtleback,podnieść cytadele,i zabrać samolot zwiadowczy.

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WOB]
Players
4,804 posts
16,331 battles
3 minuty temu, Krycin_invader napisał:

Zabrać mu HE i turtleback,podnieść cytadele,i zabrać samolot zwiadowczy.

To ja tylko poproszę, żeby dać znać prędzej o nerfie. Bo planuję na niego perm kamo kupić i żal by było potem nie używać :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,363 posts
7,567 battles

Ja tam Hindeny klepię radarowym Mino na rakedach. :P Większość próbuje strzelać PPancami więc łatwo idzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5 posts
4,587 battles
24 minutes ago, barula said:

Nie, no uważam po prostu, że ten elaborat można było napisać np tak:

 

Nie sądzicie, że gracze Hindi nagle przestali korzystać ze swoich umiejętności? 

 

I tyle :) 

Raczej z mózgu ;) Wiem, czepiam się :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
[PLO]
Players
726 posts
19,213 battles
1 hour ago, Pshemozz said:

Biorąc pod uwagę okręty T10 to mamy następujące:

Swobodnie można dopisać kilka kolejnych:

 

1. Zao - pływam i palę wszystko z max zasięgu

2. Minotaur - zaparkowałem se w dymie, trzymam wciśnięty LPM i nie obchodzi mnie że walę w dziób Yamato

3. Moskwa - mam zasięg to używam

4. Herni - mam zasięg i speeda to jestem mega przydatny na krawędzi mapy

 

1 hour ago, Pshemozz said:

I to jest to zjawisko, o którym mówię. Zbyt wielu graczy zarówno złych jak i dobrych wbiło sobie do mózgów, że najlepsza taktyka grania na Hindkach to snajpienie z minimum kilkunastu kilometrów. A ten okręt im to umożliwia. Tu już się zrobił masowy stan umysłu i czasami wręcz bezszczelność. 

 

1 hour ago, Pshemozz said:

chcę zacząć dopominać się o nerfa dla tego zjawiska.

 

Niby jak? Ludzie tak se wymyślili i tak będą grać. Ogólnie rzecz biorąc podobne zjawiska występują w każdej grze MMO. I nic na to nie poradzisz. Nerf HE nic nie da. Większość graczy nie zauważy że miał miejsce. Natomiast propozycja @Little_Rowboat  żeby zabrać samolot zwiadowczy ma sens.

1 hour ago, Pshemozz said:

Bo z jakiej racji te biedne, poszkodowane przez los Hindenburgi mają tak mocno ulepszoną penetrację w porównaniu do innych krążków? 

Bo Niemcy tak mają. Nie patrz się tylko na jeden okręt ale na całą linię.

No i musisz mieć niesamowitego pecha. Ja jakoś nie trafiam na takie Hindeny za często. Dużo częściej trafiam na takie które robią yolo na mój pancernik i starają się torpedować.

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

Nie mam Hindenburga, nie grałem nim, nie znam się, więc się wypowiem:

 

Podoba mi się styl pisania Pshemozz, dawno się tak nie ubawiłem, za szybko się post skończył :(

 

  • Cool 4
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
Players
399 posts
6,597 battles

Wooooooah woooooah woooooah!
Czy mi się zdaje, czy Ty krytykujesz World of Warships? Wyglądasz mi podejrzanie na spammera...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,144 posts

Źle podchodzicie do problemu - na co nerfić okręt skoro można w końcu zabrać zachowanie gwiazdki na rankedach - skończy się campa na 20km bo żeby mieć gwiazdkę trzeba będzie wygrać (oczywiście oberwą w ten sposób gracze, którzy naprawdę próbowali wyciągnąć bitwe ale z doświadczenia wiem, że jest ich mniej niż tych co wtopili bitwę bo zamiast pomóc do od początku kampa pod gwiadkę, dotyczy każdej klasy - poza cv). Poza ty skoro CC, streamowcy tak grają i pokazują później, że tak jest lepiej to czego się dziwicie 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[G3NTZ]
Players
1,236 posts
19,522 battles
23 minutes ago, DrunkenFish said:

Swobodnie można dopisać kilka kolejnych:

 

1. Zao - pływam i palę wszystko z max zasięgu

2. Minotaur - zaparkowałem se w dymie, trzymam wciśnięty LPM i nie obchodzi mnie że walę w dziób Yamato

3. Moskwa - mam zasięg to używam

4. Herni - mam zasięg i speeda to jestem mega przydatny na krawędzi mapy

 

 

 

Ad 1 - Zao ze swoim reloadem jest, dużo mniejsza pulą HP i gorszym pancerzem jest dużo bardziej uprawniony do takiego grania niż mający prawie 2x lepszy reload Hindek, z dużo lepszym pancerzem i dużo większym HP. i tak samo masakrującymi HE.

Ad 2 - Minot - dużo częściej widac jednak po mino sporo innych sposobów grania

Ad 3 - Moskwa - zgadza się, zawodnicy odpalający wsteczny na początku bitwy to też bzdura

Ad 4 - Heniek - też się zdarza.

 

Problem w tym, że te zjawiska w porównaniu do snajpiących Hindków są obecnie marginalne.

 

10 minutes ago, Shiryaku said:

Źle podchodzicie do problemu - na co nerfić okręt skoro można w końcu zabrać zachowanie gwiazdki na rankedach - skończy się campa na 20km bo żeby mieć gwiazdkę trzeba będzie wygrać (oczywiście oberwą w ten sposób gracze, którzy naprawdę próbowali wyciągnąć bitwe ale z doświadczenia wiem, że jest ich mniej niż tych co wtopili bitwę bo zamiast pomóc do od początku kampa pod gwiadkę, dotyczy każdej klasy - poza cv). Poza ty skoro CC, streamowcy tak grają i pokazują później, że tak jest lepiej to czego się dziwicie 

 

Panie kochany - ale to zjawisko jest wszędzie a nie tylko na rankach, nawet na rankach jest częstokroć bardziej uzasadnione czasami bo czasem nie ma innego wyjścia. Ale problem, że niektórzy się już tak zafiksowali, że poza tym sposobem gry nic innego dla nich nie istnieje. Więc nie wtrącajmy do tego gwiazdek, bo to nie ma nic do rzeczy. W końcu na losówkach gwiazdek nikt nie zachowuje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
WG Staff
2,392 posts
4,270 battles
53 minutes ago, Dropsiq said:

Wooooooah woooooah woooooah!
Czy mi się zdaje, czy Ty krytykujesz World of Warships? Wyglądasz mi podejrzanie na spammera...

Ostrzegałem - Offtopic/Prowokacja/Spam - 365 Dni RO

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,136 posts
11,828 battles
1 hour ago, Pshemozz said:

- płynę Montaną i zaczyna mnie z 18km oklepywać Hindek. Pierwsza salwa: 8k, Druga salwa: 7k i już dwa pożary.. W ciągu 10 sekund 15k poszło się dmuchać. I tak prawie za każdym razem.

- Mapa Północ. Schowany za wyspą na Desie, obok mnie Hindenburg. Obaj w tym samym momencie zaczynamy nad wyspą lobować w stado bebeczków kręcących się po drugiej stronie. Po 5 minutach ja Desem wbiłem 65k włącznie z pożarami a koledze Hindenburgowi w tym samym momencie wpadł Duży Kaliber. Poczułem się w tym momencie bardzo niedorozwinięty. 

 

I moim zdaniem nerf HE to jest jedyne, co może zmusić niektórych milordów do ruszenia dupy bliżej bitwy i obrazek Hindenburga płynącego w bitwie losowej blisko granicy mapy z odpalonym samolocikiem spotującym stanie się trochę rzadsze a i przyjemniej się zacznie grać innym. 

 

Czekam teraz na te pociski we mnie od obrońców ućiśnionych Hindenburgów.

I podziwiam każdego, kto choć przeczytał 1/4 z tego mojego durnego wywodu.

Co do tych obrażeń - jakiś filmik, pokazujący powtarzalność takich salw?  Nie wiem mam nieodparte wrażenie, że mój Hindi czy Zao to jakieś wybrakowane modele. Co post czytam, ża salwy wchodzą za 7-8k (i to z 18 km), czy z 11 km schodzi 40% DD. Wiem, że ja tam grać nie potrafię, ale z 18 km nawet w stojący BB wpada tylko kilka pocisków z salwy, jak wpadnie w okolicy 3k to święto lasu. Salwa za 7 k w BB? Owszem jak zrobi full broadside na dystansie do 10 km. Z HE, kurcze naprawdę nie kojarzę salwy większej niż 5 może 6k, przy czym następna wchodziła po 4-3-2 k i następnie mogłem sobie plumkać. Jeżeli jego salwy wchodzą po 5k+ to przy jego rofie czemu nie ma średniego 200-250 k dmg? Coś tu nie pasuje. 

Ostatnio pchałem Yamcią, na mojej 9  płynął dywizjonowy Hindi. Przy wyspie (chowając się tak, że nie miałem strzału) dziobem ustawiony był wrogi Des. Zanim mogłem oddać strzał, Des na dystansie schodzącym z 13 km praktycznie zmasakrował HIndena, jak wypłynąłem go dobić (miał koło 12 k) to przyjął moją burtową salwę na dziób i mało mnie nie staranował. Tak więc klasycznie ten DMG i odpornośc w dużej mierze zależy od RNG.

 

Hindi dzięki temu jaki jest daje w końcu możliwośc gry krążownikiem jak normalnym okrętem, a nie jak ninja spammer zza górki. Nie wiem tylko, czy fakt, że wytrzyma więcej (to nie znaczy, że jest nietykalny) oznacza, że głupio powinien yolować od pierwszych minut bitwy? Im więcej możliwości gry okrętami tym lepiej. Pomysł LR z brakiem zwiadowcy jest całkiem ok, tylko na CW będzie tego brakować.

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
[G3NTZ]
Players
1,236 posts
19,522 battles
7 minutes ago, Ter_ion said:

Co do tych obrażeń - jakiś filmik, pokazujący powtarzalność takich salw?  Nie wiem mam nieodparte wrażenie, że mój Hindi czy Zao to jakieś wybrakowane modele. Co post czytam, ża salwy wchodzą za 7-8k (i to z 18 km), czy z 11 km schodzi 40% DD. Wiem, że ja tam grać nie potrafię, ale z 18 km nawet w stojący BB wpada tylko kilka pocisków z salwy, jak wpadnie w okolicy 3k to święto lasu. Salwa za 7 k w BB? Owszem jak zrobi full broadside na dystansie do 10 km. Z HE, kurcze naprawdę nie kojarzę salwy większej niż 5 może 6k, przy czym następna wchodziła po 4-3-2 k i następnie mogłem sobie plumkać. Jeżeli jego salwy wchodzą po 5k+ to przy jego rofie czemu nie ma średniego 200-250 k dmg? Coś tu nie pasuje. 

Ostatnio pchałem Yamcią, na mojej 9  płynął dywizjonowy Hindi. Przy wyspie (chowając się tak, że nie miałem strzału) dziobem ustawiony był wrogi Des. Zanim mogłem oddać strzał, Des na dystansie schodzącym z 13 km praktycznie zmasakrował HIndena, jak wypłynąłem go dobić (miał koło 12 k) to przyjął moją burtową salwę na dziób i mało mnie nie staranował. Tak więc klasycznie ten DMG i odpornośc w dużej mierze zależy od RNG.

 

Hindi dzięki temu jaki jest daje w końcu możliwośc gry krążownikiem jak normalnym okrętem, a nie jak ninja spammer zza górki. Nie wiem tylko, czy fakt, że wytrzyma więcej (to nie znaczy, że jest nietykalny) oznacza, że głupio powinien yolować od pierwszych minut bitwy? Im więcej możliwości gry okrętami tym lepiej. Pomysł LR z brakiem zwiadowcy jest całkiem ok, tylko na CW będzie tego brakować.

 

Jeszcze raz sprecyzuję - marzy mi się, żeby chociażby takim Desem ciut częściej można było pograć trochę normalniej a nie tylko kitrać się za wysepkami bo zaraz wpadnie dewast albo stado cytadel.

I drugi raz sprecyzuję - nie chodzi mi o yolowanie i pójście na samobójstwo - mi chodzi tylko o to, że wielu dobrych graczy nie widzi obecnie innego stylu gry. A yolo jak już odpalają dopiero w ostateczności, kiedy okazuje się, że właśnie są na dobrej drodze do przegranej. Tylko że przewaznie bywa wtedy juz za późno bo w 30 sekund się 18 kilometrów nie przepłynie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
489 posts
Just now, Pshemozz said:

 

Jeszcze raz sprecyzuję - marzy mi się, żeby chociażby takim Desem ciut częściej można było pograć trochę normalniej a nie tylko kitrać się za wysepkami bo zaraz wpadnie dewast albo stado cytadel.

I drugi raz sprecyzuję - nie chodzi mi o yolowanie i pójście na samobójstwo - mi chodzi tylko o to, że wielu dobrych graczy nie widzi obecnie innego stylu gry. A yolo jak już odpalają dopiero w ostateczności, kiedy okazuje się, że właśnie są na dobrej drodze do przegranej. Tylko że przewaznie bywa wtedy juz za późno bo w 30 sekund się 18 kilometrów nie przepłynie.

Może teraz taka jest meta, mety sam nie zmienisz. Chyba, że otworzysz kanał na Ytube i pokażesz skuteczniejsze sposoby gry. Wtedy może dotrze do ludzi, że da się grać inaczej.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,655 posts
9,543 battles
1 minute ago, HalSteiner said:

Może teraz taka jest meta, mety sam nie zmienisz. Chyba, że otworzysz kanał na Ytube i pokażesz skuteczniejsze sposoby gry. Wtedy może dotrze do ludzi, że da się grać inaczej.

Większość z puli "graczy" nie ogarnia 4 przycisków WASD, a ty byś chciał, żeby ich umysły ogarnęły możliwość wyszukania filmu instruktażowego na youtube, uznanie, iż sami robią źle a pan z filmu dobrze, a następnie przyswojenie tej wiedzy i wdrożenie jej do swojej gry? Tak serio serio?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-RNR-]
Beta Tester
1,085 posts
15,399 battles
5 minutes ago, Pshemozz said:

 

Jeszcze raz sprecyzuję - marzy mi się, żeby chociażby takim Desem ciut częściej można było pograć trochę normalniej a nie tylko kitrać się za wysepkami bo zaraz wpadnie dewast albo stado cytadel.

I drugi raz sprecyzuję - nie chodzi mi o yolowanie i pójście na samobójstwo - mi chodzi tylko o to, że wielu dobrych graczy nie widzi obecnie innego stylu gry. A yolo jak już odpalają dopiero w ostateczności, kiedy okazuje się, że właśnie są na dobrej drodze do przegranej. Tylko że przewaznie bywa wtedy juz za późno bo w 30 sekund się 18 kilometrów nie przepłynie.

Nie ma innego stylu gry. Masz 5x BB per side z każdej strony masz 2 opcje, stoisz w dymie albo grasz jak Zao, Hinden paląc i robiąc pusty dmg z dystansu. Sprubujesz zagrać inaczej = dewast. To wszytko sie zawsze sproawdza do tego ze obecna meta wymusza idiotyzmy typu parkownie w wyspie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×