Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Greyshark

Oficjalny koniec BB/BC

632 comments in this topic

Recommended Posts

[LUZ]
Players
2,634 posts
4,584 battles

Złoty, ja dziś zacząłem rankedy Montką i w Hindeny chyba trzeba walić na samolot, wtedy przez pokład wchodzą cyty, inaczej cholerstwo faktycznie albo dinga, albo overpeny. Bardzo trudny przeciwnik w każdym razie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
821 posts
13,073 battles
Just now, Manco_ said:

Złoty, ja dziś zacząłem rankedy Montką i w Hindeny chyba trzeba walić na samolot, wtedy z góry wchodzą cyty, inaczej cholerstwo faktycznie albo dinga, albo overpeny.

A od kiedy samolot zwiadowczy zmienia parabolę lotu pocisków? To w dzisiejszej aktualizacji weszło? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,935 posts
20,149 battles

Moim zdaniem problem polega na tym, że coraz więcej ludzi gra lepiej i normalnym jest, że krążek potrafi być trudnym przeciwnikiem dla pancerza. Na IX/X często bardzo trudnym, co nie znaczy, że BB-eki potrzebują jakiegoś buffa, bo to byłby żart.

 

Nie zauważyłem też, żeby wchodziło mniej cytadel w krążki. Ludzie się po prostu schytrzyli i nie chcą ot tak paradować burtami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LUZ]
Players
2,634 posts
4,584 battles

 

8 minutes ago, ExecutionInProgress said:

A od kiedy samolot zwiadowczy zmienia parabolę lotu pocisków? To w dzisiejszej aktualizacji weszło? 

Paraboli nie zmienia, ale bez niego celujesz "trochę wyżej", z nim w pokład. Nie będę polemizować z bardziej doświadczonymi, ale z moich testów w trenigówce wynika, że w Hindena na samolot się wbija cyty na 15+ znacznie łatwiej, nie sądzę, że to tylko placebo. Tak samo w jakąś Moskwę przez pokład. I w BBki też. Flamu często wali na samolot w lekko skątowane BBki i cyty mu wpadają, tak samo, kiedy chce trafić z daleka z przodu w cytę Yamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
7,219 posts
53 minutes ago, 44smok said:

Gdyby ruskie pancki były w grze to byłoby po 200 w kolejce. Skończy się misja i wszystko wróci do normy. Wpływu Asashio czy Grafa bym nie przeceniał. Granie na pancku teraz na dwa miesiące temu naprawdę niewiele się różni.

To samo z każdą inną linią, jakby weszły brytyjskie niszczyciele też byłoby ich po 200 w kolejce. Wiadomo, że Asashio czy czy GZ nie mają żadnego wpływu, bo po pierwsze jest ich za mało, po drugie, to jeszcze przynajmniej takim Asashio trzeba umieć grać, aby realnie zaszkodzić pancernikom. Być może chodzi o misję, choć w tym wypadku powinien być wysyp radzieckich krążowników i niszczycieli, a tak nie jest, przynajmniej ja tego nie widzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GRAY]
Players
70 posts
11,035 battles

Ten koniec BB chyba zbyt wcześnie ogłoszony. Dzisiaj we wszystkich bitwach na tierach 7-9 po 5 BB na stronę. Nie siejmy paniki...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
7,219 posts
31 minutes ago, effendi86 said:

Ten koniec BB chyba zbyt wcześnie ogłoszony. Dzisiaj we wszystkich bitwach na tierach 7-9 po 5 BB na stronę. Nie siejmy paniki...

Nie bierzmy swojego przykładu jako wyznacznika dla wszystkich. U mnie dzisiaj częściej po 3-4 niż po 5.

 

EDIT: właśnie wchodzę do bitwy:

 

Spoiler

72QLY9z.jpg

 

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,534 posts
14,743 battles
4 hours ago, Kevin_Sam_W_Pancerniku said:

Rka mówisz? flagi? to i tak jest ponad 30s pożaru, czyli 2 pełne (lub prawie) pożary na Rkę, pomnóż x3, czy też bez perka x4 i mamy martwego BBka. Zresztą już gdzieś o tym wspominałem, jak mi La Grissioner czy jak on się tam zwie, pływał na 12km burtą i tak paradując przeżył 4-5 moich salw burtowych tracąc przy tym MOŻE 1/2 HP. 

 

Jako hodowca francuskich krążowników chciałbym zwrócić uwagę na kilka ich dziwactw.

Kevin podał akurat przykład okrętu "dziwnego wśród dziwnych". Galissonniere, dzięki francuskiemu space armour jest dosyć trudnym do zatopienia okrętem - zwłaszcza z bliska przez wysokokalibrowe AP. Możesz strzelać, poprawiać, co najwyżej wejdą owerpeny. Wprawdzie krążek ten nie jest aż tak papierowy jak Bertin, mimo to łatwiej go utłuc HE-kami niż salwami z AP. Pamiętam jak kiedyś bezskutecznie próbowałem go zatopić z mojego Kongo. Strzelałem i trafiałem (skutek mizerny), on znów próbował mnie trafić nielicznymi torpami (skutek również mizerny). Głupie uczucie: ty nie możesz kogoś zatopić, a on ciebie też nie :-))) W końcu pomógł mi sojuszniczy Budyń. Także tego: Galissonierkę tłucze się HE-kami.

Zupełnie inaczej jest z Algerie. Ten krążownik ma znów pancerz na tyle mocny, by AP z pancerników wchodziły  bez owerpenów, i na tyle słaby, że trudno odbić coś z dużego kalibru. Stąd częściej używa się go - podobnie jak krążków rosyjskich - do podpalania pancerników z daleka. Wprawdzie flagi, perki i moduły przeciwpożarowe dają pancernikom spore wzmocnienie p-poż., jednak można je podpalać z daleka i denerwować kierowców nadlatującymi HE-kami. Pociski 152 mm z IFHE będą leciały częściej, zaś 203 HE będą zadawać większe uszkodzenia. Krótko mówiąc: miecz kontra tarcza i tarcza kontra miecz w wydaniu okrętowym. A górą będzie ten, kto drugiego przechytrzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BFS]
Beta Tester
996 posts
12,305 battles
39 minutes ago, Greyshark said:

Nie bierzmy swojego przykładu jako wyznacznika dla wszystkich. U mnie dzisiaj częściej po 3-4 niż po 5.

 

EDIT: właśnie wchodzę do bitwy:

 

  Hide contents

72QLY9z.jpg

 

nie cobym się czepiał ale 3-4 to idealna liczba bbeków w meczu. 5 to za dużo i z tym to chyba serio wszyscy się zgadzaja nie? 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,534 posts
14,743 battles
6 hours ago, Manco_ said:

Ja dziś zagrałem kilka randomów, max 3 BB na stronę i gra się fatalnie. Totalny chaos, ludzie płyną do przodu zupełnie bez pomyślunku i po 5 minutach nie ma połowy jednego z teamów. Ale to pewnie kwestia misji i tego, że typowi gracze BB przesiedli się na krążki i jest problem.

 

Zagrałem dziś jednego rankeda - i wystarczy. Mój team wygrał starcie, ale (niestety) w dużym stopniu dlatego, że przeciwnicy byli jeszcze bardziej kijowi, niż my. Wraz z jedynym DD-kiem zajmujemy capa, przy okazji wytropiłem fajną miejscówkę przy pobliskiej wyspie. Zaparkowałem, zacząłem się ostrzeliwać, proszę o wsparcie. Ku memu rozczarowaniu dwa nasze pancerniki na 80 - 90 % HP robią w tył zwrot i trzymają się jak najdalej od strefy wymiany ognia. Tymczasem trzy wrogie BB zeżarłyby mojego Martela, gdyby miały trochę więcej odwagi i jakiś plan. Oni natomiast... tadam!! stanęli jak słupy graniczne kilkanaście km dalej, za kolejną wyspą. Najodważniejszy - Richelieu - pod koniec bitwy podszedł pod "moją" wyspę z drugiej strony. Nie ryzykował jednak starcia face-to-face. Damage z pożarów nabiłem niewiele, wystrzelone torpedy chybiły, jednak główny cel - blokowanie capa - udało mi się osiągnąć. I w taki to sposób trzech kamperów przeciwnika zbalansowało zachowanie naszych dwóch BB-uciekinierów :-)))))  W całej tej kamperskiej bitwie zginęły tylko 4 okręty (w tym 3 u przeciwnika). Gdyby nie nasz DD, który pod koniec storpedował wrogi niszczyciel i zajął kolejnego capa, prawdopodobnie blokowalibyśmy się tak aż do remisu 1000:1000 :-)))))  Aż nie chcę myśleć, jak wyglądałaby bitwa rankedowa 7 bebeczków kontra 7 takich samych kamperów z drugiej strony, hue, hue, hue...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PSS]
Players
21 posts
8,200 battles

Salwa burtowa z Kurfursta prawie z przyłożenia w Zao za... 6k czy tam 9k.... Torpedy odpalił wcześniej, więc bez ryzyka. Dobił naszego Gearinga będącego na ogryzku i po chwili sam zginął od salwy innego okrętu. Powinno go na pół przeciąć... sam już nie wiem czy tak zzezowałem czy jednak w temacie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Players
207 posts
20,871 battles

Biedne pancerniki nic nie mogą zrobić krążownikom , za to walą z AP buły za kilkanaście tysięcy w niszczyciele . Ale to za mała patologia - buff konieczny od wczoraj :) .

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
1,861 posts
17,088 battles
9 hours ago, Greyshark said:

Nie bierzmy swojego przykładu jako wyznacznika dla wszystkich. U mnie dzisiaj częściej po 3-4 niż po 5.

 

EDIT: właśnie wchodzę do bitwy:

Odnoszę dziwne wrażenie, że gdybyś wszedł do bitwy "normalnym" lub PA DD miałbyś po te 5BB, a że w przypadku Asashio BB są jego główną paszą to i kretyńskie losowania bolą bardziej.  Mimo wszystko, szkoda, że nie widziałeś jaki był MM na koopie jak weszłą misja na superkapitana RU. Trafienia szło jakoś zrobić, za to niemieckie fragi to był jakiś żart. Bitwy w stylu 2 Leningrady, Mińsk, 4 Kutuzowy i jakiś jeden okręt z innego kraju ( pół biedy jak to był Maass albo Gaede to wtedy było polowanie na fraga ) a gdy nie było niemieckiego okrętu ( 9/12 prób ) to często widziałem jak pół drużyny wychodziło z bitwy. MM da się ładnie manipulować, event na kapitana się skończy to i hype na RU okręty się skończy.

 

Pamiętam jak wchodziły MN BB to gdy postanowiłem zagrać Lyonem to MUSIAŁEM mieć po 5BB i 5DD w drużynie, nie mogło ich być inaczej, bo chyba by tragedia się stała. Nie dało się zrobić jakiegoś trybu "awaryjnego" na czas chwilowego overhyp-u jakiejś klasy, tylko czekało się po ileś minut w kolejce. Za to jak jak przyszedł mi do głowy chwilę później naprawdę kretyński pomysł wzięcia do bitwy Atlanty to byłem JEDYNYM krążownikiem w bitwie przy 9BB, bo wtedy jednak MM uznał, że jednak można zrobić tą "bitwę specjalną". Więc MM może trollować naprawdę w ciekawy sposób. Zresztą, sam grywasz na CV to wiedzisz jak MM potrafi uprzykrzyć życie jednemu z graczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,935 posts
20,149 battles

Żądamy zdecydowanych buffów dla BB ! Na początek sigma 3.0 styknie. :cap_rambo:

 

Zaniepokojeni stanem MM - gracze

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
4,089 posts
12,256 battles
18 minutes ago, Odo_Toothless said:

Żądamy zdecydowanych buffów dla BB ! Na początek sigma 3.0 styknie. :cap_rambo:

 

Zaniepokojeni stanem MM - gracze

Ty sobie chyba jaja robisz.

Temat o zmniejszającej się liczbie pancerników, no chyba świat się kończy:Smile_teethhappy:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
7,219 posts
1 hour ago, Marblehead_1 said:

Odnoszę dziwne wrażenie, że gdybyś wszedł do bitwy "normalnym" lub PA DD miałbyś po te 5BB, a że w przypadku Asashio BB są jego główną paszą to i kretyńskie losowania bolą bardziej.  Mimo wszystko, szkoda, że nie widziałeś jaki był MM na koopie jak weszłą misja na superkapitana RU. Trafienia szło jakoś zrobić, za to niemieckie fragi to był jakiś żart. Bitwy w stylu 2 Leningrady, Mińsk, 4 Kutuzowy i jakiś jeden okręt z innego kraju ( pół biedy jak to był Maass albo Gaede to wtedy było polowanie na fraga ) a gdy nie było niemieckiego okrętu ( 9/12 prób ) to często widziałem jak pół drużyny wychodziło z bitwy. MM da się ładnie manipulować, event na kapitana się skończy to i hype na RU okręty się skończy.

 

Pamiętam jak wchodziły MN BB to gdy postanowiłem zagrać Lyonem to MUSIAŁEM mieć po 5BB i 5DD w drużynie, nie mogło ich być inaczej, bo chyba by tragedia się stała. Nie dało się zrobić jakiegoś trybu "awaryjnego" na czas chwilowego overhyp-u jakiejś klasy, tylko czekało się po ileś minut w kolejce. Za to jak jak przyszedł mi do głowy chwilę później naprawdę kretyński pomysł wzięcia do bitwy Atlanty to byłem JEDYNYM krążownikiem w bitwie przy 9BB, bo wtedy jednak MM uznał, że jednak można zrobić tą "bitwę specjalną". Więc MM może trollować naprawdę w ciekawy sposób. Zresztą, sam grywasz na CV to wiedzisz jak MM potrafi uprzykrzyć życie jednemu z graczy.

Przeczytałem ten post i myślę: a sprawdzę Twoją teorię o trollującym MM i włączę sobie jedną bitwę na czymś innym niż Asashio:

 

Spoiler

xLW5Qtt.jpg

 

:Smile_amazed:

  • Funny 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
115 posts
9,805 battles
21 godzin temu, FerdekKiepski napisał:

BB nie ma, bo wszystkie grają na rankingach:) A tak poważnie, to zgadzam się z tym wpisem. 

A co można zrobić? Moim zdaniem, o czym nieraz pisałem, jest jedno proste rozwiązanie. 

Spadek celności i skuteczności wszystkich rodzajów pocisków wraz ze wzrostem odległości od celu. Im dalej od celu - tym mniejsze szanse na celny i skuteczny ostrzał, obrażenia, penetrację i szansę podpaleń. Chcesz zadawać maksymalne obrażenia? Zgoda, ale tylko do dystansu (przykładowo) 2/3 maksymalnego zasięgu. Z każdym kolejnym kilometrem wszystkie parametry powinny spadać. I wtedy skończą się cytadele i podpalenia z 20 km i więcej. 

aaaaa tam z dalekiego zasięgu... a nie łaska z Iowy z "przyłożenia" w DeMoina  w burtę 9 pocisków - cała salwa za 0 (zero) DMG  - wszystkie linie BB-ów stoją w porcie i czekają na lepsze czasy... jak mam grać i się wkurzać non stop takimi akcjami jak opisana to ja spasuję. nie wspominając już o tym że tyle ile trafień w cel to tyle DMG x 1000 a jak używasz HE to i tak się wyrówna

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Players
709 posts
9,105 battles

Od zawsze było narzekanie na patologię BB-czków,a tu teraz zwrot o 180 stopni.

Można by im jeszcze koszty utrzymania zwiększyć tak ze 4x. :Smile-_tongue:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
635 posts
6,321 battles
24 minuty temu, genek012 napisał:

Można by im jeszcze koszty utrzymania zwiększyć tak ze 4x. :Smile-_tongue:

I to jest pomysł, jak BBrajanki zbankrutują to przesiądą się na inne klasy, może to ich nauczy podstaw rozgrywki i wspierania drużyny (tak wiem, naiwny jestem).

Proponuję zmienić koszta:

DD x1 czyli zostaje tak jak teraz

CA/CL x1,5 tu przydał by się jakiś bonus za fragi z DD i samolotów

CV x2 myślę że i tak wyjdą na + jeśli będą dobrze odgrywać swoją rolę

BB x4 z większym bonusem za tankowanie dmg.

 

Pozdrawiam :Smile_honoring:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SIYAN]
Players
1,408 posts
44 minutes ago, genek012 said:

Od zawsze było narzekanie na patologię BB-czków,a tu teraz zwrot o 180 stopni.

Można by im jeszcze koszty utrzymania zwiększyć tak ze 4x. :Smile-_tongue:

 

4 minutes ago, MexicosBocianos said:

I to jest pomysł, jak BBrajanki zbankrutują to przesiądą się na inne klasy, może to ich nauczy podstaw rozgrywki i wspierania drużyny (tak wiem, naiwny jestem).

Proponuję zmienić koszta:

DD x1 czyli zostaje tak jak teraz

CA/CL x1,5 tu przydał by się jakiś bonus za fragi z DD i samolotów

CV x2 myślę że i tak wyjdą na + jeśli będą dobrze odgrywać swoją rolę

BB x4 z większym bonusem za tankowanie dmg.

 

Pozdrawiam :Smile_honoring:

A niby to z jakiej paki chcecie koszty zwiększać?? historycznej?? - kontrargument by wam się nie spodobał. By zmienić nawyki camperów - zapomnieli co miało za pomocą kasy zmienić ten nawyk - stałe koszty bitwy - rykoszetem oberwali wszyscy poza kamperami bo oni to sobie zazwyczaj kupią kredki za oyro i będę dalej mieć wyrypane i stać na końcu świata. Poza tym co to za odpowiedzialność zbiorowa?? Jeśli myślicie, że zmiany w eko zmienią jakoś nastawienie graczy (takie czy inne) to jesteście bardzo naiwni...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LUZ]
Players
2,634 posts
4,584 battles
15 minutes ago, MexicosBocianos said:

I to jest pomysł, jak BBrajanki zbankrutują to przesiądą się na inne klasy, może to ich nauczy podstaw rozgrywki i wspierania drużyny (tak wiem, naiwny jestem).

Proponuję zmienić koszta:

DD x1 czyli zostaje tak jak teraz

CA/CL x1,5 tu przydał by się jakiś bonus za fragi z DD i samolotów

CV x2 myślę że i tak wyjdą na + jeśli będą dobrze odgrywać swoją rolę

BB x4 z większym bonusem za tankowanie dmg.

 

Pozdrawiam :Smile_honoring:

Nie łatwiej przestać sabotować swoje teamy?:cap_yes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
635 posts
6,321 battles

@Shiryaku @Manco_ tu właśnie chodzi o to żeby taki gałgan jeden z drugim wiedział co ma robić w bitwach. Przydał by się jeszcze porządny samouczek. Myślący gracze na tym nie stracą bo oni wykonają swoje zadanie, zaś cała reszta albo resocjalizacja albo:Smile_coin:

 

Dobrze by było gdyby jeszcze pierwszy ekran pobitewny wyświetlał zarobki netto, bo podejrzewam że taki delikwent nawet nie sprawdza pozostałych.

 

Pozdrawiam :Smile_honoring:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
564 posts
4,989 battles
On 10.05.2018 at 10:06 AM, Greyshark said:

Jakiś czas temu na forum został ogłoszony oficjalny koniec CA, niszczyciele już wyginęły wraz z wprowadzeniem perka RL, a teraz wygląda, że kolejna klasa jest na wymarciu. Od pewnego czasu, a konkretniej od momentu zakupu Asashio obserwuję coraz mniejszą liczbę pancerników w bitwach. Jak się trafi pięć to jest święto, najczęściej są cztery, trzy, czasem dwa a bywa i jeden. Dzisiaj rozegrałem sobie dwie bitwy, w obu po trzy pancerniki na stronę, kolejka wygląda tak:

 

  Reveal hidden contents

jjXsMSs.jpg

 

Krążowników jest prawdziwy wysyp, więc chyba ich oficjalny koniec został odwołany. Niszczycieli zawsze po cztery - pięć na stronę, lotniskowce często się trafiają, a pancerników coraz mniej. Zastanawia mnie, co jest tego przyczyną? Albo - co graczy pancerników najbardziej zniechęca do gry tą klasą? Z mojego punktu widzenia, gdy sam gram pancernikami, wygląda to tak:

 

 - coś o czym wczoraj pisał @Zlociutk1, czyli zbyt duży wpływ RNG; niby wiadomo, że najlepiej strzelać w cele wystawione burtami, więc takie sobie wybieram lub też czekam z wystrzałem aż cel się odkręci, a tu salwa wchodzi za 1000 - 2000. Wczoraj grałem Alabamą, na 17 trafień miałem zadane 17.000 uszkodzeń. Owszem, czasami zdarzają się cytadele za 20.000 w oddalony od 20 km krążownik, ale są to sytuacje bardzo rzadkie. Z drugiej strony, dużo krążowników co kilka - kilkanaście sekund wali z PP zadając nam po 5.000 - 6.000, a gdy widzimy, że nasze salwy nie robią na nich wrażenia, to raczej zachęca do przesiadki na krążownik.

 

 - spam pocisków OB i torped. Pociski OB są zbyt skuteczne, praktycznie co salwa to pożar. Wysyp niszczycieli sprawia, że całą uwagę zamiast na celach trzeba skupiać na wymijaniu torped - tych, które da się wyminąć. Takich z azjatyckich niszczycieli i Asashio to rzadko kiedy się da.

 

 

Co mogłoby zrobić WG, aby przywrócić pancernikom ich dawny blask? Nie mówię, że znowu ma ich być najwięcej, ale jakiś balans powinien być zachowany, bo wygląda na to, że uprzykrzanie im życia poszło zbyt mocno w drugą stronę.

No w końcu nie tylko ja to chyba zauważyłem, gorzej sprawa się ma jak kurfurst plumknie i rng mu polusje 8 do 10k w hindena a ten w tym czasie co salwa to po 10k PP. Wiadomo nie o to chodzi by znowu BB było pełno ale ten system rng powinien być łagodniejszy dla BB, zaraz posypie się fala hejtu ale taka prawda. Jak rng nie da to pancernikiem nabijanie dmg przez cała bitwę jest powolną katorgą. Nie dziwie się, że BBki nie robią zbyt często pushów jak zbierają takie gongi odgryzając się raz na jakiś czas.

  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×