Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Varden_997

2018 - Year of the CV

84 comments in this topic

Recommended Posts

Players
1,333 posts

Można to po części traktować jako płacztemat :Smile-_tongue:

Zobaczyłem ten oto film:

I głęboko się zadumałem nad losem t10 CV - dawno nie grałem niżej, to i nie mam o nich wystarczającej wiedzy, spotkałem jedynie Wurstem Zeppelina, który wsadził mi kilka cytek z bomb AP - co jest już śmieszne.
Kiedyś realne no-fly zone miał tylko Des, ale każdy CA zrobiony pod zasięg AA był 'jedynie' groźny i zabierał tylko pół wysłanych eskadr.
WG stwierdziło, że dodanie Minotaura i Neptuna z ich 8.6 AA jest ok, bo nie mają rozbicia - ale zapomnieli, że perk z manualnym AA już tam działa. Dodając możliwość schowania się w dymie i prowadzenia ognia AA uzyskujemy efekt, gdzie wlatując eskadrą DB Midwaya i zawracając tuż po zobaczeniu ostrzeżenia, że samoloty są pod ostrzałem i tak traci się 3-4 samoloty z 7, nadal nie widząc przeciwnika.
'Nic to, Baśka' jak mawiał Pan Wołodyjowski i grało się dalej, ale praktycznie każda nowa linia (poza skośnymi DD) miała silną obronę AA. Tu już zaczynał łapać mnie lekki wku...znaczy się zdenerwowanie, bo realnie polować można było na deski (a i to nie wszystkie), cały czas mając na uwadze, gdzie jest wroga no-fly zone. Ewentualnie celem były okręty niższych tierów - typu Bismarcki i bomby AP.

Ale doszedł kolejny problem, bo co inteligentniejsi ludzie widząc, że obecność okrętu z no-fly zone w zasadzie przeważa szalę bitwy, zaczęli koniecznie brać do CV dwóch dywizjonowych w wersji fullretard AA. W zasadzie dla mnie skończyło się wypływanie solo, bo przy wrogim zestawie Mino + Des kryjącym obroną AA flanki, to nie miałem co robić przez większość bitwy, o ile wrogi team nie składał się z wybitnych pomyłek genetycznych.
Szczerze to i w dywizjonie nie chce mi się wypływać, bo taka gra zwyczajnie męczy; człowiek wyczyniając cuda\ robi jednego fraga i 40k dmg, przegrywa bitwę, a na koniec jeszcze dostaje skargi "noob CV", to ręce (i nie tylko) opadają.
Ale w WG w swojej mądrości postanowiło wprowadzić do gry nieślubne dziecko Desa i Minotaura czyli gigantyczny zasięg i dps AA, a do tego rozbicie - serio, przeciwko komu to potrzebne? Żeby zwalczyć te ostatnie dziesięć lotnisk? Przez jakiś miesiąc - dwa po wprowadzeniu tych okrętów sens wyciągania CV z portu będzie żaden, bo wszyscy będą grindować tę linię.
Jeszcze liczyłem na rework, ale wyciekające informacje, oraz zapowiadane rekompensaty (nawet za okręty drzewkowe!) po zmianach pozwalają sądzić, że z wymagającej klasy zostanie niewiele, bo musi zostać przystosowana do możliwości umysłowych tych_których_skilla_nie_wolno_oceniać.

Część ludzi pewnie to ucieszy, ale wygląda na to, że:
#2018LastYearOfTheCV

  • Cool 15

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
[TF16]
Players
1,318 posts
16,080 battles

wprowadzenie tego okrętu nawet w osłabionej formie AA będzie jednoznacznym końcem CV w tej grze. Ktoś tam w WG upadł na głowę. Naprawdę.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,166 posts
5,142 battles

Przyznaję, że rację macie, ja u Szparagusa widziałem dziś w wersji nie full retard AA, ale i tak widok ponad 400DPS na zasięgu 7-8km (i to tylko jeden krąg) wydał mi się komiczny. Spora część okrętów w grze nie ma tyle łącznie z AA, a tu tylko jeden typ działek  tyle daje. Pewnie to znerfią, bo zobaczą ból tyłka części graczy - pamiętam, że Grozovoi dostał właśnie nerfa do AA przed wejściem do gry, bo był istnym no fly zone dla CV, właśnie powodu filmiku Flamu, więc nadzieja jest ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[2137]
[2137]
Weekend Tester
306 posts
5,603 battles
5 hours ago, lobuzjeden said:

Generalnie dawno już odpuściłem wszelkie dyskusje o balansie CV, bo nie mam nadziei na poprawę - mam nadzieję, że rebalans będzie gwoździem do trumny i odzyskam dublony za moje premium CV.

Ale mam flashbacki z wota, że hej. Rebalans arty miał według wielu być egzekucją tej klasy, a zaprawieni w boju klikacze już deklarowali, że pójdą i nigdy więcej nie wrócą. Na rebelans arty trochę trzeba było poczekać, ale zakończyło się reanimacją tej klasy. 

  • Cool 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FZO-]
Community Contributor
1,103 posts
11,329 battles

@MaciejoVietnam dramatyzm to dopiero będzie Macieju, zobaczysz... Jako mocno średni gracz cv jestem po prostu przerażony tym co WG nam szykuje a wiem że fiolety będą jeszcze bardziej rozgoryczone.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-TWA-]
Players
311 posts
9,760 battles

Wiem,że będzie głęboki nerf CV. Domyśliłem się jaki będzie koncept ostatecznie.Cóż, nic nie poradzimy na to,że devsi są ułomni.Trzeba będzie się dostosować:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
9 hours ago, Little_Rowboat said:

Żeby zwalczyć te ostatnie dziesięć lotnisk? Przez jakiś miesiąc - dwa po wprowadzeniu tych okrętów sens wyciągania CV z portu będzie żaden, bo wszyscy będą grindować tę linię.

 

Bo WG zabiera się za leczenie objawów, nie przyczyn.

Objaw - overspoting, wczoraj miałem 3 bitwy w których samoloty wisiały nade mną CAŁY CZAS, bo nad deską ze słabym AA można powiesić samoloty bezterminowo i zająć się czymś innym. Oczywiście, mogliby wykluczać z grania CV najgłupszych graczy, lub chociaż wprowadzić do MM zasadę zbliżonych wyników dla CV (wczoraj miałem w teamie lotnisko które zrobiło całe 33 XP! - jak grać jeżeli po przeciwnej stronie jest chociażby przeciętny gracz?). ALE NIE. Będą ładować coraz mocniejszą OPL na okręty, i tyle. Przecież przećwiczyli to już w konkursie BBvsDD - DD nerfnąć, BB buffnąć, i jakoś to będzie.

 

37 minutes ago, MaciejoVietnam said:

Domyśliłem się jaki będzie koncept ostatecznie.

Podzielisz się domysłami?

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
562 posts
4,989 battles

no rzeczywiście płacztemat, bo każdy krążek Xtieru pod full AA z aktywnym rozbiciem robi rzeź, mniej lub więcej.

 

Moskva retard AA : 8.2km[346dps]   5.1km[192dps]    4.4km[76dps]     /rozbicie[300%] to 8.2km[1038dps]      5.1km[584dps]      4.4km[218dps]             

Zao retard AA:  7.0km[392dps]     5.0km[150]   4.5km[159dps]    /rozbicie 300% i2xmyśliwiec to: 7.0km[1184dps]    5.0km[450dps]   4.5km[477dps] +2 myśliwce do 6km[ 190dps]

Des moines retard AA :  7.2km[795dps]    2.8km[67dps]    /rozbicie 7.2km[2385dps]   2.8km[201dps] można dodać 120dps za dwa myśliwce katapultowe ale nikt ich nie weźmie zamiast radaru

Hindenburg retard AA: 7.0km[319dps]   5.8km[412dps]    2.8km[72dps]    / rozbicie  7.0km[957dps]    5.8km[1236dps]   2.8km[216dps]  i 2x samolot 170dps do 5-6km

Minotaur retard AA:   8.6km[ 392dps]    7.2km[ 520dps]   2.9km[106dps]  brak rozbicia i samolotów

Henri retard AA :    7.2km[288dps]   6.2km[314dps]    /rozbicie   7.2km[864dps]   6.2km[942dps]

 

Ehh i to tyle, mogą być błędy w zasięgu o 0.1km chociaż wątpię ale na bank moga być błędy w dps rzędu 1-10, wszystko liczyłem na szybko z bani :P Jak widać wszystko zależy od build'u a wtedy każdy krążek zrobi rzeź w przestworzach.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,333 posts

@Razjael Podejrzewam, że mało grałeś lotniami wysokich tierów.
To, co podałeś też jest ciekawe, bo pokazuje, że praktycznie każdy CA zrobiony pod fullretard AA staje się zaporą nie do przebycia przez samoloty, ale trzeba też pamiętać jak często dany okręt jest pod coś takiego robiony. Im silniejsze AA, tym bardziej można się spodziewać, że będzie miał chociaż AFT i moduł do zasięgu AA. Do Desa i Minotaura jako etatowych no-fly zone dojdzie jeszcze trzeci, znacznie od nich potężniejszy.

11 minutes ago, RagingNoob said:

rozbicie nie mnoży wszystkich dpsów...

Zgadza się, tylko dalekiego i średniego zasięgu - czyli na wszystko poza działkami ~20mm.

9 minutes ago, Krycin_invader said:

Mogę się mylić ale wydaje mi się że rozbicie x3 jest tylko na DD.

+300%/x4 jest na większości okrętów, +400%/x5 jest tylko na DD.
Edit://
Ok, tu wiki nie współgra z danymi w grze, bo na wiki pisze, że jest
*300% na normalnych okrętach i *400% na DD.

Ale co tam, + czy * to żadna różnica :Smile_trollface:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LUZ]
Players
2,561 posts
4,069 battles

Panowie, szanujmy się, naprawdę. Nie może być tak, że 90% kumatych graczy ucieka z kolejki na rankedach, jak jest w niej CV. Że CV jest wywalone z CW, co najpierw niemal wszyscy krytykują, a potem stwierdzają, że jednak dzięki temu było fajniej. Nie może być wreszcie tak, że jak na randomie po drugie stronie jest gość jak Little, czy Maciejo, na 70% przegram, jeśli jest w dywizjonie, na 90%.

 

Żadną inną klasą nie da się robić na dłuższą metę WR pod 90%, statystyki nie kłamią. Przez lata jechaliście bez mydła stada pomidorów, a czasem i fioletów. Teraz przyjdzie za te radosne wyczyny srogo zapłacić, być może nawet ciężko będzie samodzielnie wygrywać bitwy, kto wie.:Smile-_tongue:

 

Tylko no offence, szanuję dobre CV i uważam to za słabe ze strony WG, że najpierw zrobiła tę klasę w taki sposób, ludzie poświecili setki godzin na polerowanie skilla, a teraz będzie brutalnie. Po decyzji, że CV nie będzie w klanówkach, wielu dobrych graczy rzuciło WOWSa, mam nadzieję, że tu nic takiego nie nastąpi. Dobrzy jesteście, dostosujecie się.

 

Pozdrawiam wszystkich i życzę udanej majówki całemu forum!

  • Cool 8
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ROEL]
Players
3,137 posts
11,043 battles

Kurde aż człowiekowi chce się zalogować, jak widzi, że szansa na grę bez CV rośnie. :cap_haloween:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KURLA]
Alpha Tester
2,136 posts
10,848 battles

Z CV jest taki paradoks nie chcesz mieć pomidora w drużynie ani zwyrola z wr 70+. W obu przypadkach nie pograsz za dużo. To jest chyba jedyną klasa gdzie duża dysproporcje skilla przesądza o wyniku meczu. Slaby BB coś strzeli nieświadomie wytankuje dmg. Jak mu rng poblogoslawi to i kogoś ściganie. Dd i Ca podobnie aczkolwiek mają trudniej.Cv pomidor vs taki maciejo czy Little równie dobrze może być afk. Na to samo wyjdzie. Szczerze to nie mam pomysłu jakby to wszystko mialo byc zbalansowane żeby jedni i drudzy byli szczęśliwi. Wypuszczenie takiego grafa przez Wg nie pomaga.

Pisałem w innym wątku ze podziwiam i chylę czoła przed dobrymi graczami na lotniskach. Bo to trudna klasa A do tego ten [edited] interfejs

  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,131 posts
3,794 battles
35 minutes ago, Zlociutk1 said:

Z CV jest taki paradoks nie chcesz mieć pomidora w drużynie ani zwyrola z wr 70+. W obu przypadkach nie pograsz za dużo. To jest chyba jedyną klasa gdzie duża dysproporcje skilla przesądza o wyniku meczu. Slaby BB coś strzeli nieświadomie wytankuje dmg. Jak mu rng poblogoslawi to i kogoś ściganie. Dd i Ca podobnie aczkolwiek mają trudniej.Cv pomidor vs taki maciejo czy Little równie dobrze może być afk. Na to samo wyjdzie. Szczerze to nie mam pomysłu jakby to wszystko mialo byc zbalansowane żeby jedni i drudzy byli szczęśliwi. Wypuszczenie takiego grafa przez Wg nie pomaga.

Pisałem w innym wątku ze podziwiam i chylę czoła przed dobrymi graczami na lotniskach. Bo to trudna klasa A do tego ten [edited] interfejs

 

Problem z CV i balansem CV <> reszta okrętów (w tym ich AA) wynika z tego, że skutki dysproporcji w umiejętnościach kapitanów CV'ek WG chciało (co gorsza wygląda że chce nada) balansować mechaniką gry. Co widać po całej historii zmian, od najstarszych począwszy, aż do ostatnich. Skutki zaś są i były odwrotne od zamierzonych. Średnim graczom odechciało się grać CV, zostały "unikumy" (które dadzą sobie radę w prawie każdych obecnych warunkach) i "nooby" (które nie wiedzą że są kiepskie lub mają fakt bycia kiepskimi w... nosie). Co prowadzi do sytuacji opisanej przez @Zlociutk1

 

Lekarstwo (bez totalnego reworku CV) jest banalne: wystarczyłoby zrobić wyjątek dla CV i wprowadzić dla CV matchmaking uwzględniający umiejętności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,166 posts
5,142 battles
7 hours ago, MK1D said:

Ale mam flashbacki z wota, że hej. Rebalans arty miał według wielu być egzekucją tej klasy, a zaprawieni w boju klikacze już deklarowali, że pójdą i nigdy więcej nie wrócą. Na rebelans arty trochę trzeba było poczekać, ale zakończyło się reanimacją tej klasy. 

Reanimacją tej klasy? To znaczy? Pytam bo nie grałem w WoTa i jedyne co wiem, to że artyleria ponoć miała każdego na klika i była palcem Bożym.

@Manco_ ma rację, jeśli solo 1vs1 większość okrętów nie ma szans z lotniskiem, to coś mimo wszystko (nawet pomijając skill) jest nie tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[2137]
[2137]
Weekend Tester
306 posts
5,603 battles
4 hours ago, henryk5pio said:

Reanimacją tej klasy? To znaczy? Pytam bo nie grałem w WoTa i jedyne co wiem, to że artyleria ponoć miała każdego na klika i była palcem Bożym.

@Manco_ ma rację, jeśli solo 1vs1 większość okrętów nie ma szans z lotniskiem, to coś mimo wszystko (nawet pomijając skill) jest nie tak.

Stara arta w wocie wymagała wiedzy i farta. Wiedza, bo musiałeś wiedzieć gdzie się ustawić na każdej mapie, by móc walić bez przeszkód terenowych w popularne miejsca na mapie, a fart, bo high-tierowe arty ładowały po 30 sekund i zawsze była możliwość, że RNG zniesie pocisk kilka metrów za lub przed i nie zada on prawie żadnych uszkodzeń. Z tego powodu arta była frustrująca do gry dla nadpobudliwych graczy takich jak ja, przez co nie była zbyt popularna. Kolejny cierniem w oku artylerzystów były czołgi lekkie, jeśli twoja drużyna dała ciała i przepuściła lighta, to ten mógł cię rozwalić na 2-3 strzały, lub wyświecić cię na tyle, by wroga arta cię rozwaliła. 

Mimo to fiolety bardzo lubiły artę i często miały na niej wysokie WR, ponieważ XVM (mod pokazujący w grze tworze statystyki) pozwalał arciarzom na lokalizację ponadprzeciętnych graczy we wrogim teamie. Ja byłem zaledwie zielonym żółwiem ninja, jednak w meczach, w których moja zieloność wyrastała ponad czerwień moich koleżków z teamu wyraźnie czułem, że jestem focusowany przez artę. Strasznie to denerwowało ludzi, bo fioletowy arciarz patrzył na tabie, kto jest najgroźniejszy we wrogiej drużynie i przy pierwszej okazji go balansował, zostawiając go na ogryzku, zanim zdążył on zrobić coś konstruktywnego w meczu, co znacząco osłabiało drużynę.

Arta miała grupkę swoich zatwardziałych zwolenników, którzy ochoczo nią grali, jednak było to grono dosyć małe, co skutkowało, tym, że średnio co któryś mecz widywałeś jedną, góra dwie arty na team.

WG podało jakieś ogólne zamysły rebalansu arty w 2016 i go wykonali w 2017, na rebalans najbardziej narzekali starzy wyjadacze arty.

Rebalans arty otworzył tę klasę szerszej grupie ludzi, czyniąc ją mniej frustrującą do gry.

-Zwiększyli szybkostrzelność i celność arty, co zmniejszyło frustrację z niekorzystnego RNG

-Zmniejszyli obrażenia zadawane przez artę, co sprawiło, że buły na 70% twojego hp stały się rzadsze

-Dodali efekt ogłuszenia; w zależności od kalibru działa, pociski HE ogłuszają czołgi w pewnym obszarze wokół wybuchu, ogłuszona załoga wykonuje wszystkie czynności gorzej, gorsza czelność, rld, mobilność itd.

-DMG zadany ogłuszonym czołgom zalicza się jako zasystowany dmg, daje on sporo kaski i expa co promuje granie jako wsparcie,a nie jako dmg dealer 

Od czasów rebalansu częściej widać artę w grze, a sama arta jest przyjemniejsza do gry. 

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,157 posts
7,200 battles

CV SĄ OP!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111111111111111!!!!!!!!!!!!!!!!

#nerfCV

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
562 posts
4,989 battles
11 hours ago, Little_Rowboat said:

@Razjael Podejrzewam, że mało grałeś lotniami wysokich tierów.
To, co podałeś też jest ciekawe, bo pokazuje, że praktycznie każdy CA zrobiony pod fullretard AA staje się zaporą nie do przebycia przez samoloty, ale trzeba też pamiętać jak często dany okręt jest pod coś takiego robiony. Im silniejsze AA, tym bardziej można się spodziewać, że będzie miał chociaż AFT i moduł do zasięgu AA. Do Desa i Minotaura jako etatowych no-fly zone dojdzie jeszcze trzeci, znacznie od nich potężniejszy.

Nie no nie zrozum mnie źle a także nie chciałbym aby inni gracze CV mnie źle odebrali.

Masz rację praktycznie rzecz biorąc nie gram lotniami, nie podoba mi się system gry, operowania nimi.

Ale mimo wszystko lubię grać z lotniskami w moim team'ie czy przeciwnym, gra jest bardziej interesująca.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,582 posts
14,191 battles
1 hour ago, MK1D said:

Stara arta w wocie wymagała wiedzy i farta. Wiedza, bo musiałeś wiedzieć gdzie się ustawić na każdej mapie, by móc walić bez przeszkód terenowych w popularne miejsca na mapie, a fart, bo high-tierowe arty ładowały po 30 sekund i zawsze była możliwość, że RNG zniesie pocisk kilka metrów za lub przed i nie zada on prawie żadnych uszkodzeń. Z tego powodu arta była frustrująca do gry dla nadpobudliwych graczy takich jak ja, przez co nie była zbyt popularna. Kolejny cierniem w oku artylerzystów były czołgi lekkie, jeśli twoja drużyna dała ciała i przepuściła lighta, to ten mógł cię rozwalić na 2-3 strzały, lub wyświecić cię na tyle, by wroga arta cię rozwaliła. 

Mimo to fiolety bardzo lubiły artę i często miały na niej wysokie WR, ponieważ XVM (mod pokazujący w grze tworze statystyki) pozwalał arciarzom na lokalizację ponadprzeciętnych graczy we wrogim teamie. Ja byłem zaledwie zielonym żółwiem ninja, jednak w meczach, w których moja zieloność wyrastała ponad czerwień moich koleżków z teamu wyraźnie czułem, że jestem focusowany przez artę. Strasznie to denerwowało ludzi, bo fioletowy arciarz patrzył na tabie, kto jest najgroźniejszy we wrogiej drużynie i przy pierwszej okazji go balansował, zostawiając go na ogryzku, zanim zdążył on zrobić coś konstruktywnego w meczu, co znacząco osłabiało drużynę.

Arta miała grupkę swoich zatwardziałych zwolenników, którzy ochoczo nią grali, jednak było to grono dosyć małe, co skutkowało, tym, że średnio co któryś mecz widywałeś jedną, góra dwie arty na team.

WG podało jakieś ogólne zamysły rebalansu arty w 2016 i go wykonali w 2017, na rebalans najbardziej narzekali starzy wyjadacze arty.

Rebalans arty otworzył tę klasę szerszej grupie ludzi, czyniąc ją mniej frustrującą do gry.

-Zwiększyli szybkostrzelność i celność arty, co zmniejszyło frustrację z niekorzystnego RNG

-Zmniejszyli obrażenia zadawane przez artę, co sprawiło, że buły na 70% twojego hp stały się rzadsze

-Dodali efekt ogłuszenia; w zależności od kalibru działa, pociski HE ogłuszają czołgi w pewnym obszarze wokół wybuchu, ogłuszona załoga wykonuje wszystkie czynności gorzej, gorsza czelność, rld, mobilność itd.

-DMG zadany ogłuszonym czołgom zalicza się jako zasystowany dmg, daje on sporo kaski i expa co promuje granie jako wsparcie,a nie jako dmg dealer 

Od czasów rebalansu częściej widać artę w grze, a sama arta jest przyjemniejsza do gry. 

 

Dodał bym do tego, że była to najbardziej hejcona przez ogół graczy klasa w grze. W sumie ładna analogia do CV, do których to kilka podobieństw da się znaleźć podobnie jak i różnic.

 

Jednak kilka rzeczy bym tutaj uściślił. Arta była tak "kochana" przez graczy ( jak esesman ze snajperką w Stalingradzie złapany przez czerwonoarmiejców lub amerykański pilot przez Kempeitai po nalotach ogniowych ), że WG wprowadziło ograniczenia i przez jakiś czas nie można było jej dawać do plutonu. Dopiero po jakimś czasie od rebalansu to zmieniono i można było brać maksymalnie jedną. Tak, dobrze niektórzy myślą; były możliwe plutony nawet trzech art przed tymi  wszystkimi ograniczenami.

 

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,166 posts
5,142 battles
1 hour ago, FantasticUpdateWG said:

 

Nie masz szans? Pytanie ile to zajmie ale tu znalazłem filmik. Całkiem łatwo się czyści tym CV :)

 

https://www.twitch.tv/videos/160318482

Sorry, ale nie robi to na Mnie wrażenia. Montana Dropsa łykała torpedy za każdym razem, a pamiętajmy, że sytuacji, gdzie nikt inny w Ciebie nie celuje i zajmuje się Tobą tylko CV jest bardzo mało.

  • Cool 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
Players
321 posts
2,000 battles

Tych testów już tyle robiliśmy, a wciąż te mity funkcjonują:
Mit 1: Haku bez problemów rejpi każdy okręt na 1 atak.
Mit 2: Taiho/Haku rejpią bez problemów Neptuny i Minotaury
Mit 3: Krążowniki bez problemów palą BB w ciągu minuty lub dwóch minut.
Mit 4: Przed atakiem CV nie da się obronić.
Mit 5: Jak CV się uprze, to każdego zatopi.

I tak dalej i tak dalej. A ja już tyle filmików testowych i pokazowych nakręciłem, a te bzdury wciąż wracają jak wżut na zadku.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,166 posts
5,142 battles
39 minutes ago, FantasticUpdateWG said:

 

Hm... Pierwszy drop to było 9 torped i całe 50k dmg z czego drops naprawił 15k i trwało to 3 minuty. Nie jestem matematykiem ale to jakieś 6 ataków w ciągu całej bitwy.

 

 

50k dmg to są 2 cytadele i jakiś hit od innego BB? Masz racje że nikt inny nie celował w dropsa ale tak samo jak nikt inny nie strzelał do samolotów. Trochę nie do końca rozumiem twój argument bo 

Więc solo czy nie solo

Łącznie zestrzelił 31 samolotów w kilku atakach, jednak to był bot, dobry gracz ( azell, MaciejoVietnam, Farazelleth czy Papedipuppi) by prawdopodobnie zjechał jednym, góra dwoma nalotami Dropsową Montanę.

31 minutes ago, Dropsiq said:

Tych testów już tyle robiliśmy, a wciąż te mity funkcjonują:
Mit 1: Haku bez problemów rejpi każdy okręt na 1 atak.
Mit 2: Taiho/Haku rejpią bez problemów Neptuny i Minotaury
Mit 3: Krążowniki bez problemów palą BB w ciągu minuty lub dwóch minut.
Mit 4: Przed atakiem CV nie da się obronić.
Mit 5: Jak CV się uprze, to każdego zatopi.

I tak dalej i tak dalej. A ja już tyle filmików testowych i pokazowych nakręciłem, a te bzdury wciąż wracają jak wżut na zadku.

Rozumiem, że dobry gracz nie da się zrejpić, max wsadzą mu 1 lub 2 torpedy. Ja dobry niestety nie jestem (jak większość graczy w tej grze), co oznacza, że Mnie takie Taiho zrejpi - i jakiś czas temu tak zrobiło, z jednego ataku krzyżowego na Neptunie łyknąłem 2 torpedy, podleciał 3 eskadrą i Mnie dobił - tylko, że mój kapitan nie jest pod AA i modułów też nie mam pod AA, a to robi już sporą różnicę.

  • Cool 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×