-
Content Сount
379 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
12059 -
Clan
[PVVC]
Posts posted by sarhat_of_shmagenrock
-
-
21.06.2023 o 14:10, Dark_Havoc napisał:A nowy U-boot już został ograniczony - w pierwszej wersji wyciągał pod wodą ponad 40 węzłów, a z premiami wyprzedzał prawie wszystkie inne okręty w grze.
Ale ograniczony do realnych c.a. 20w czy jednak dalej fantastyczne "ponad"?
EDIT:
W sumie po co się pytam, "ograniczony" nie znaczy przecież "zbalansowany"

-
2
-
-
Ja jestem ciekaw dlaczego zostało sknocone pingowanie na mapie.
W czasie meczu działa to precyzyjne (pokazuje dokładny punkt pingnięcia w postaci kropki), jednak zanim mecz się rozpocznie, tj. w czasie odliczania nie da się w ten sposób pingnąć - zaznaczane są całe kwadraty.
Knot-za-knotem-zacja v12.2
PS
Nie mam modów ani innych gówien, gram na vanilli.
-
10.03.2023 o 12:11, HasashiHanzo napisał:Choć ja się zacząłem zastanawiać, czy nie zlać Matyldy i sfarmić żetony na Brisbane:
A ja na odwrót :D
-
1
-
-
14.09.2022 o 14:32, Aragathor napisał:Regulaminu nie złamałeś, WG tylko zastosowało kary dla wszystkich którzy grali w "potyczce lotniskowców".
Jak to dobrze że nie lubię lotni, a tym bardziej grania nimi.
Uniknąłem kary

-
1
-
-
17 godzin temu, KingRiku napisał:A nie masz błędu poznawczego? Może ci się tylko to wydaje? Na rankedach jest mniej graczy, błędy więcej kosztują, wielu gra pod zachowanie gwiazdek. Wybierają złe okręty. Nawet najlepsi popełniają błędy, albo ich RNG nie polubi w danej bitwie. Ile z tych złych graczy, to panowie poniżej choćby zielonego kolorku? Testowałem to na poprzednim sezonie. Z słabiutką grą, czy yolo, nie masz szans wyjść z srebrnej ligi. Ba, ja takim testowaniem, nie miałem możliwości wyjść z brązowej. Dopiero jak zacząłem grać normalnie, to awansowałem w lekkich bólach, i z pewną dozą dwóch bitew, w których nie zrobiłem nic( zapomniałem że włączyłem bitwę, i tak druzyna wygrała) Ogólnie do srebrnej ligi, grając normalnie, potrzebowałbym z 50 bitew. A z Czego 30 to Q. W Srebrnej lidze, żeby dojść do Q, grając źle, potrzebowałbym z 300 bitew. Żeby dojść do 1 rangi. Q to kolejne setki bitew. Nie wiem jak długo bym musiał grać, żeby przejść do złotej, grając jak lama. Albo jak duże szczęście mieć, żeby akurat mieć te 4 wygrane pod rząd, bez wkładu w bitwę. Oczywiście jest to możliwe, ale ilu takich słabych graczy to zrobi? Z moich testów wynikło, że od mojej gry, zależy 40% bitew zależy od tego, jak zagram, 50 % od drużyny mojej, lub złej grzy przeciwnej. 10 % to brak wpływu na bitwę. W sensie giniesz, i twoja drużyna cię ciągnie. To tylko 10% gier. Z takim słabym graniem, to było taK; w górę, w dół, w górę, w dół, w górę w dół w dół w dół ;D Jak zacząłem ogarnąć to poszło lepiej, zachowywałem gwiazdki( raz nawet przy capie i 16 k dmg na Harbinie XD, to był dopiero szok) To ja się pytam, jakby pomidorki miały dostać się do złotej ligi?
Zabawne pytanie zważywszy, ze Twój winrate na rankedach jest czerwony...

-
19 godzin temu, Tamon_Yamaguchi napisał:a co tu rozumieć. Usuń sobie niszczyciele w grze, usuń naloty innym klasom i daj po 2 submarinsy na stronę. Chciałbym zobaczyć kto przejmie capa i kto będzie spotować wrogie jednostki. Dam sobie rękę uciąć, że 3/4 graczy pływałaby na skraju mapy, byle nie dostać torped od podwodniaka.
Jeszcze trochę a w tej grze, będą sami pancernikowi gracze wraz z lotniarzami.
Na krążowniku możesz dostać soczystą bułeczkę i witamy w porcie.
Nie wspominając o niszczycielu.
Klasa niszczycieli jest klasą która jako pierwsza jest targetowana. Spot z lotni, spot z radarów spot od wrogiego niszczyciela, spot od podwodniaka. Przejmij capa, wyspotuj niszczyciela, ubij niszczyciela, wyspotuj submarinsa i do tego jeszcze pretensje, że zostałeś utopiony. Klasa ala mięso armatnie - i jak tu czerpać przyjemność z grania?
Dlatego byłbym za tym, żeby WG zrobiło osobny tryb dla lotni i podwodniaków LUB wprowadziło spotowanie przez te klasy tylko i wyłącznie dla nich samych.Chodziło raczej o to, ze wcześniej napisałeś
"W momecie kiedy wprowadziliby tylko niszczenie submarinsów przez ddki ta klasa zyskałaby swego rodzaj protekcje, bo każdy by się potem bał, że zaraz dostanie wiązkę bagietek od suba, a jest bezbronny."
O jakiej protekcji mówisz? Ludzie by hurtem przestali strzelać do wrogich DDków póki suby byłyby na planszy
czy też zaczęli aktywnie wspierać swoje DDki podczas ich walki na blisko
- bo tylko DDki mogłyby zwalczać suby i przez to byłyby ważne?
Sęk w tym, ze DDki obecnie też są ważne, wręcz najwazniejsze, a mimo to żadnej odgórnej protekcji nie mają. Połowa, a nawet 3/4 graczy ma w serdecznym poważaniu wspieranie własnych DDKów.
Twoja propozycja spowodowałaby jedynie, ze DDki byłyby przeładowane stawianymi przed nimi zadaniami. A w zasadzie to przeładowane jeszcze bardziej niż teraz.
-
5
-
-
7.05.2022 o 12:30, brzeczyszkiewicz123 napisał:Wcale. Roksę zamknęli.

Przecież dość głośno o tym było swego czasu. xD
Aż tak się bali collabu z WG...

-
3
-
-
To kwestia indywidualnego podejścia.
Prawdę mówiąc ja nie używam tego perka w standardowych buildach, wolę np. RPF. Ale już w lighthousach to no-brainer - świetnie się sprawdza, bo działa cały czas.-
1
-
-
Pewnie się okazało, że grafika na tej podkładce powoduje, ze mysz optyczna się gubi

-
28.04.2022 o 18:33, Blackdovski napisał:No ale od czego zmniejsza czas przeładowania - od bazowego? No bo to już by było totalnie niewiele jakby zmniejszał czas przeładowania po uwzględnieniu modyfikatorów z innych perków.
Od bazowego, ale uwzględniając inne potencjalne źródła zmniejszenia czasu przeładowania.
Wszystkie perki i moduły zmniejszające przeładowanie się multiplikują. Niemniej są to zmniejszenia procentowe.
Przykładowo, masz:
- przeładowanie bazowe 10sek
- działający perk Mistrza działonowego, -8%
- działającą adrenalinę, -5% (tj. straciłeś 25%HP, dla niezbuffowanego perka)
- i moduł przeładowania na szóstym slocie, -12%
Przeładowanie z wliczonymi wszystkimi bonusami będzie wynosić
10 * (1-0,08) * (1-0,05) * (1-0,12) = 7,7sek (w zaokragleniu)
Zauważ że im więcej jest takich czynników zmniejszających, tym ich wpływ jest jednostkowo coraz mniejszy.
-
1
-
-
13 godziny temu, Blackdovski napisał:Spotkałem się na przykład z opinią, że przy działach 203 nie warto brać eksperta w wyburzaniu.
W ogóle niewiele jest okrętów na które warto brać DE, bo niewiele daje, a 2 pkt lecą...
Ten +1% do podpałki to w rzeczywistości może być mniej niż 0,5%, biorąc pod uwagę wszystkie współczynniki zmniejszające szansę na podpalenie - odporność kadłubów oraz potencjalne perki i moduły na zmniejszenie szansy podpalenia.
https://wiki.wargaming.net/en/Ship:Fire#The_Calculation
Tym bardziej że są aż dwie flagi dające taki efekt, jak ten perk.
Noo, przynajmniej jeśli chodzi o podpalanie, bo DE jeszcze daje +15% promienia rażenia eksplozji bomb głębinowych. Wow, +15%!!!!!

-
1
-
-
4.04.2022 o 20:35, Blackdovski napisał:"troll-armor" ?? W sensie dość mocny?
Odpowiednio ukształtowany.
Np. lekkie nachylenie zewnętrznych części górnego pancerza cytadeli - ma tak Zao oraz (chyba nawet w większym stopniu) Hinden. Może to spowodować rykoszet nawet w sytuacji wydawałoby się pewnej penetracji, przy pokazaniu burty. Najczęściej na bliskim dystansie, na daleko pociski uderzają pod takim kątem, ze to nie ma znaczenia.
4.04.2022 o 20:35, Blackdovski napisał:@BurzaPiaskowa pisał, że gra torpedami. Dla mnie one są bardzo sytuacyjne jak ktoś Cię próbuje zaskoczyć od burty, albo kogoś zaskoczyć jak nas nie widać i uciec zanim wypłynie zza górki jakby torpedy nie trafiły jednak. Można tam też coś popuszczać z daleka, może się trafi. Te camo wtedy pomaga na pewno. Mamy torpedy na 10km więc kuszą, żeby np. dym storpedować itp. ale ogólnie trzeba się mega wystawić żeby je wypuścić, a jak świecisz z bliska burtą to jakiś pocisk tam się zgranie zawracając, a to zaraz 25% hp jak nie gorzej ;).
Bo są sytuacyjne. Z powodu takich, a nie innych kątów wyrzutu, przydatne głównie na odchodzącej. Japońskich ciężkich krążków, które mogą sensownie torpedować w przód jest raptem kilka i Ibuki do nich nie należy (z drzewkowych tylko Furutaka). Pancerz też nie pozwala na brawl. Aczkolwiek jeśli zdarzy Ci się np. sytuacja, gdy musisz bronić flanki, opóźniać push - wtedy błyszczą, zwł. gdy są jakieś korytarze, gdzie można je puścić.
No, może poza przypadkiem Zao, który ma tragiczne kąty zrzuty w przód i w tył - ale za to są najmocniejsze, jest ich najwięcej i okręt ma największy margines niewidki, więc też się da, tylko trzeba bardziej kontrolować zwroty i odległość do przeciwnika.
17.04.2022 o 10:24, Blackdovski napisał:Edycja: no w końcu mi wyszła normalna bitwa.
No to git.
Zao obecnie za bardzo nie błyszczy na tle innych krążków - taki jack-of-all-trades, ale mimo to imho jest dobrym wyborem do wejścia na T10. Celne, dość wolno przeładowujące działa wymagają dobrego celowania, więc trzeba się go nauczyć (a najlepiej już umieć, bo tak jest już od Furutaki), a względnie mała pula HP i spora cytadela wymagają dobrego pozycjonowania i orientacji na mapie.Sorki, że nie odpowiadałem, zapomniałem :)
-
1
-
-
-
2.04.2022 o 19:37, Blackdovski napisał:Mam nadzieję, że Zao jest sporo twardszy
Ostatnio dostał buffa i obecnie ma 10% więcej HP niż Ibuki. I to by było na tyle...
Ponadto ma troll-armor, który jednak jest obecnie mało użyteczny, bo w mecie jest mnóstwo pancków które Zao overmatchują (kaliber >429mm).
Różnica Zao - Ibuki tkwi głównie w zdecydowanie większej sile ognia Zao.
-
19 godzin temu, Blackdovski napisał:Widzę na slotach 4 i 6 wybrałeś moduły na przyspieszenie i przeładowanie. Czyli trochę odwrotnie niż w sumie ja zakładałem, bo bardziej się skłaniałem do zwrotności. Bardziej przydaje się przyspieszenie? Czy jak mniema przyspieszenie wziąłeś na 4 dlatego, że na 5tym wziąłeś modyfikację 2 układu sterowania.
Na 5tce ja wziąłem kamo, ale chyba lepiej mogłem zrobić tak jak Ty.
Ten build jest pod manewrowość - dobre przyspieszenie i 4,4s przestawienia steru
Z kolei kolega @BurzaPiaskowa stosuje klasyczny build pod kamo i zasięg.
Jeśli masz kapitana 10pkt, to raczej proponuję iść w build klasyczny. Na drugim slocie wziąłbym mimo wszystko ochronę maszynowni - japońskie krążki najlepiej działają na odchodzącej, przez co ster albo silnik pada dość często.
Od 15-16 pkt możesz sobie poeksperymentować z innymi buildami. Tym bardziej, jeśli dobrze zrozumiałem, masz jeszcze okręt stockowy - jak najszybciej zrób upgrade kadłuba i zasięgu. Torpedy mogą poczekać.
Taka uwaga odn. manewrowości - japońskie krążowniki mają generalnie bardzo dobre przestawienie steru, na Ibuki jest to bazowo 7,3s (na drugim kadłubie) przez co kombo przyspieszenie+kamo na slotach 4,5 też się sprawdza. Tak mam obecnie na Zao, który ma 7,7s.
15 godzin temu, Blackdovski napisał:Kapitan później pewnie pójdzie na Zao, ale ma 10tkę, bo poprzedniego zostawiłem na Mogami.
Słuszna decyzja, jeśli masz "lekkie" Mogami z działami 155mm. Kapitan jest wtedy zupełnie różny od kapitanów na resztę.
15 godzin temu, Blackdovski napisał:Powyżej 15-16 km już nim trafiam ledwie pojedynczymi pestkami.
A to moze być problem, jeśli mówimy o strzelaniu do czegokolwiek poza niszczycielami, bo Ibuki, jak cała linia od Furu, ma bardzo celne działa - jeśli źle przycelujesz, salwa idzie na marne. W pancernik nawet na 18-19km nierzadko potrafi wejść 10/10 pestek. Nie ma też co liczyć na strzelanie ponad wyspami - zdarzają się sytuacje, gdy można, ale japońskie krążki mają zbyt płaską trajektorię pocisków, by dało się to często wykorzystywać.
Swoją drogą, gdy da się moduł przeładowania na 6 slocie można nawet zrezygnować z modułu celowania na 3 slocie i dać w to miejsce obrót wież. To też dobra opcja.
-
1
-
-
Ja lubię Ibuki, prócz Brindisi to moja ulubiona dziewiątka. Zresztą pierwsza jakiej się dochrapałem :)
Takiego buildu używam.

-
1
-
-
Gdyby to było jutro to rzekłbym "pisz do supportu, na pewno pomogą"

-
Nic, tylko czekać na zaklęcia obszarowe - parę gestów(myszką), zaznaczenie krateczki, albo i dwóch i jebs Ryk Ognistego Smoka, jeśli okręt będzie miał kapitana Natsu Dragneela
A jaki potencjał na collab! Zresztą, co tam jakieś Fairy Tail, co np. z Death Note - wpisuje się na czacie bitewnym ksywę kolesia i jebs detonacja

-
2
-
-
godzinę temu, bloodminister napisał:E, co? Nie odpowiedziałeś sobie sam zadając to pytanie? Jak jakiekolwiek potencjalne zmiany na serwerze RU miałby mieć wpływ na nasz serwer EU? Nie mamy gry między serwerami.

-
3
-
-
Ja dostałem dopiero wczoraj, więc wystarczy poczekać.
-
7 godzin temu, siestrzewitg napisał:Ja z kolei pewnie gdzieś tam w jej środku
-
To chyba ten

-
4
-
-
12 godziny temu, tedik napisał:Gracze chyba boją sie używać przycisku W .Ale co gorsza często używany jest klawisz S .W tym czasie bitwy opanowały tchórze .Nie potrafią grac ofensywnie .Stateczki nie ucierpią za bardzo . Mam takie spostrzeżenia ,że jak znajdzie sie paru nobów ,którzy
grają ofensywnie to są własnie wyzywani .Ale grając tak często wygrywa sie bitwy .W tej grze chyba chodzi aby wygrać ??? Może sie mylę ??? No to teraz swoje wywody pokażą światu własnie ci co nie używają przycisku W .Czas start .
To pisał ja -największy pomidor 21 wieku .Dobrze smakuję z Mozarellą
A ja lubię zupę ogórkową.
-
2
-
-
9 godzin temu, ORP_Buka napisał:ORP Dziwisz jest tylko jeden, ten tu oooo taki: @ORP_Dziwisz. Moze niech tak pozostanie, ta planeta moglaby dwoch takich egzemplarzy nie udzwignac.
Dang, fucktycznie



[X] Zaō
in Krążowniki
Posted
Informacyjnie, bo część osób mogła przegapić tę arcyważną informację.
Zao dostało buffa w postaci przyspieszenia obrotu wież artylerii głównej z 36 do 30sek.
Teraz to będzie taki koksu że o japrdle!