Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

sarhat_of_shmagenrock

Players
  • Content Сount

    379
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    12059
  • Clan

    [PVVC]

Everything posted by sarhat_of_shmagenrock

  1. sarhat_of_shmagenrock

    Armada: Habakkuk

    Mi chodziło bardziej o to właśnie, ze rzecz nie była taka jednoznaczna. Ale jak by dali "Ever Given" (może nawet jako lotniskowiec?) zamiast Habakuka to byś się przypuszczam spostrzegł że "coś nie teges"?
  2. sarhat_of_shmagenrock

    Armada: Habakkuk

    Imho żart całkiem niezły, ale WG chyba stało się ofiarą własnej polityki - już tyle raz dawali zdupyshipy / papershipy i takiego kalibru, że teraz obróciło się to przeciw nim. Powinni dać "Ever Given". Z drugiej strony pewnie znalazłby się jakiś kompletny Duda albo i kilku, którzy i tak by nie zajarzyli
  3. sarhat_of_shmagenrock

    [II] Mikasa

    Nowy jest, raptem 102 randomy, pogra trochę więcej to się poprawi (EDIT: albo i nie, bo chyba przestał grać...)
  4. sarhat_of_shmagenrock

    Okręty podwodne

    Więc słychać, ale nie widać. Prosta sprawa, są w zanurzeniu.
  5. sarhat_of_shmagenrock

    Potyczka

    Postanowiłem dokończyć ten tryb i wczoraj to zrobiłem. Wszystkie bitwy na Atago, bo żadnym innym okrętem nie pływa mi się równie przyjemnie (przynajmniej na T8), i.e nie zdzierżyłbym tych nudów w innym okręcie. A w skrócie - połasiłem się na 10k węgla Lotnie: poniżej, o dziwo, szły lepiej niż się spodziewałem, ale ewidentnie trafiałem głównie na noobów. Pancki: jak zwykle problem, zwł. Odin, Tirpitz i Massa. Raz napotkałem Kansas i próbowałem yolować zza wysepki - koleś skierował na mnie lufy, poczekał aż się zbliżę, nie było co zbierać. Krążowniki: najprzyjemniejsze bitwy. Mniej więcej równe szanse, równie często rozstrzygane artyleryjsko, co na yolo i torpedy (najczęściej Takao/Atago, Prinze i Hippery, choć trafił się też Irian oraz Baltimore). Prawdziwa zabawa. Niszczyciele: wiem jak się czuli, gdy ich rozwalałem, bo ja tak się czułem będąc naprzeciw lotni czy pancków (przegrałem tylko raz, z Le Terrible na Rozbiciu)... Jedyny pozytywny aspekt jaki widzę to lekki wzrost karmy - ludzie jak już zagadywali, to często kończyło się na obustronnym +1. Nie zawsze, ale wystarczająco często. To było przyjemne. Jakby WG dało ten tryb z podziałem na klasy, to byłby drugi pozytyw. Jeśli dobraliby lepiej mapy i tryby, to i trzeci, a zniknęłyby główne (wg mnie) mankamenty. Ja raz na punkty, bo kolesiowi nie chciało się płynąc do capa, a drugi raz fizycznie, bo koleś sobie stanął dość blisko za wysepką, a ja mam RPF. Trzeci jednak doskonale wiedział, ze Atago ma nędzną AA. Więcej latadeł nie napotykałem.
  6. sarhat_of_shmagenrock

    Potyczki w 0.10.1: Nowe horyzonty

    Myślę że koledze @kocur325 w początkowej części posta chodziło o sytuację na Dwóch Braciach. Pancernik nie ma tam szans z niszczycielem w pojedynku na kitranie się między okręgami. Jedynym wyjściem na tej mapie wydaje się push przez kanał, ale to proszenie się o torpedy.
  7. sarhat_of_shmagenrock

    Potyczka

    OK, rozegrałem sobie kilkanaście bitew. Grałem na Atago. O wyniku żadnej z bitew nie zadecydowały punkty, zawsze zgon mnie lub przeciwnika. Pancek który nie jest Tirpem lub Massą, szły dość łatwo. Co do Odina to dziwna sprawa, napotkałem trzykrotnie, jeden mnie obił, dwóch ja. Massę spotkałem raz, mógłbym wygrać na punkty (Złomowisko Alfa), bo trochę sknocił z blokowaniem capów, ale nie chciałem tak grać - tyle że jak wyszedłem na yolo, koleś mnie zdjął na 3-4km pojedynczym plaskaczem w pysk z APków DDki szły bardzo łatwo, ale napotkałem ich mało, nie napotkałem też Terribla ani Fanty. Nie napotkałem też DDka na Dwóch Braciach czy Rozbiciu. CV..., o dziwo ani razu. Ale nie narzekam, z "potężnym" AA Atago na pewno poszłoby mi wyśmienicie. Najciekawsze i jednocześnie najbardziej wymagające bitwy miałem z krążkami. Ta sama (lub podobna, w realiach WoWs - CL) klasa, szanse i możliwości mniej więcej równe, brak poczucia totalnej przewagi lub bezsilności. Na dokładkę w takich bitwach losowało mi najlepsze moim zdaniem mapy w tym trybie - Złomowisko Alfa i Wielki Wyścig. Podobne odczucia miałem na rankedach 1vs1. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że ten tryb powinien być uwzględniać klasę okrętu i zgodnie z nią dobierać przeciwników. Najlepsze mapy, j.w. Złomowisko Alfa i Wielki Wyścig. Śpiący Olbrzym też w zasadzie. Fajnie rozmieszczone capy, w zasadzie dużo miejsca na manewrowanie, trochę wysp jakby ktoś chciał się pokitrać (byle nie za długo), robić yolo albo osłonić przed torpedami. I teraz najważniejsze moim zdaniem - capy na tych mapach są tak rozmieszczone, że nie da się zastosować taktyki kitrania wokół wyspy w capie... ponieważ drugi cap jej nie obejmuje. W rezultacie przeciwnik może zając capa nieobejmującego wyspy, jednocześnie blokując drugiego i czekać... Najgorsze mapy - Dwaj Bracia z Epicentrum oraz Rozbicie. Odn. Braci, to kto w ogóle wpadł na pomysł, że ten tryb sprawdzi się na tej mapie, w 1vs1? Bez sensu. Patola kitrania się od przód tył od strefy do strefy. Mmmm, kwintesencja rozrywki... Z kolei Rozbicie, z dwoma capami obejmującymi tę małą gównianą wysepkę pośrodku to też przegięcie. Niszczyciel może się tam kitrać wokół niej cały mecz, przewagę punktową zrobi na początku, a pancek czy krążek niewiele może zdziałać, nawet jeśli zablokują capy (CV oczywiście to inna sprawa, dosięgnie zawsze i wszędzie). Osobiście na szczęście tego nie doświadczyłem, ale widziałem masę takiej (moim zdaniem) patologii na streamach i bym się wkurzył gdyby mnie coś takiego spotkało. Generalnie dość nudne to dla mnie... Może się przerzucę na Fantę, ale raczej nie będzie mi się chciało lecieć (bodajże jeszcze) 40 czy-coś-koło-tego wygranych po te... oszałamiające nagrody.
  8. sarhat_of_shmagenrock

    Nasze osiągnięcia

    Jak na razie mój rekord w pojedynczej salwie w DDka
  9. sarhat_of_shmagenrock

    Potyczka

    Rozegrałem dwa, na Atago - w pierwszym Bismarck usiłował mnie znokautować OBkami (Śpiący Olbrzym), ale moje torpedy okazały się skuteczniejsze, w drugim Rysio nie wiedzieć czemu stał pierwsze 2-3 min na spawnie, obudził się gdy przejąłem capy (Wielki Wyścig). Skoczyło się ganianiem wokół wyspy przez 5-6 min, na koniec wyszedłem na yolo, torpy, fin. W trzech z czterech obejrzanych niszczarki pierwsze przejmowały capy co zapewniało przewagę punktową i potem tylko sobie pływały wokół górki - ewentualnie, na Dwóch Braciach kitrały się między strefami na swojej stronie. Mam mieszane uczucia - z jednej strony wszystko zależy ode mnie, co jest niewątpliwym plusem, z drugiej rozgrywka, z tego co na razie widziałem i sam grałem, jest w większości nudna. 50 bitew ganiania się wokół wysp albo przód-tył na capach? Nosz k... Może dzisiaj będzie ciekawiej...
  10. sarhat_of_shmagenrock

    Potyczki w 0.10.1: Nowe horyzonty

    Mój szef "uwielbia" tego typu informacje. - Projekt gotowy? - Gotowy, z wyjątkiem... i już wiem, ze komuś uj...ło 10% premii W WG to pewnie cnota, robienie całej świeczki z samego knota
  11. sarhat_of_shmagenrock

    Plotki, niepotwierdzone informacje i wróżenie z fusów

    Jak donosi radio Erewań, nagrody będą nawiązywały do wydarzenia - Amerykanie w kwietniu będą zrzucać z helikopterów gumy do żucia. Tyle, ze nie z helikopterów, a z B-29, nie w kwietniu, a w sierpniu i nie gumy...
  12. sarhat_of_shmagenrock

    Na randomach nie da się grać....

    Też na to zwróciłem uwagę. Zresztą, brak trzeciej wieży to jeszcze pół biedy, Maya (i Chokai) nigdy nie przeszła tak gruntowanej przebudowy jak Takao i Atago, więc główna nadbudówka powinna być nieco węższa i 3 poziomy wyższa, zaś maszt rufowy bardziej z przodu z żurawiem skierowanym w tył. Tymczasem mamy klon Takao/Atago, który z rzeczywistością ma niewiele wspólnego. Żeby było zabawniej, z Mayą z Arpeggio też ma niewiele wspólnego, bo Japsy, jak to oni, do takich rzeczy potrafią przyłożyć masę uwagi - Maya jest ukazana w konfiguracji z 1944 r. (w części nawodnej rzecz jasna ) No ale tak jak zrobiło WG jest zdecydowanie łatwiej, a kasa się zgadza... Kolejny sukces.
  13. sarhat_of_shmagenrock

    Bitwy klanowe: sezon „Grecja”

    Pewnie wprowadzą później - np. od drugiego tygodnia sezonu...
  14. sarhat_of_shmagenrock

    Bitwy rankingowe: Sezon drugi

    Ja nie mam tego za złe. Częściowo z tego samego powodu, a ponadto rankingowe kamo są brzydkie jak cholera, na czele z brązowym.
  15. sarhat_of_shmagenrock

    Aktualizacja 0.10.1: Włoskie pancerniki

    A kto to? EDIT: OK, już wiem. Chyba nigdy nie zwracałem uwagi na to jak się nazywa (noo, może czasem jak przeglądałem kapitanów w zbrojowni, bo jest tam jej mnóstwo alterego naciepane).
  16. Tyle że Stalin ma kosmiczny promień cyrkulacji, a żaden moduł czy perk tego nie zmniejsza. Sprawdzałeś może ile zajmuje pełna cyrkulacja Stalinem przy modułach 1.ster+ster vs 2.silnik+ster vs 3.ster+kamo? Nie mam Stalina (tfu ), ale sprawdzałem swego czasu na Zao i Venezii i prawdę mówiąc od tego czasu uważam, ze opcja 2. jest bardziej optymalna niż 1. - przynajmniej w przypadku okrętów z relatywnie dużym promieniem cyrkulacji. Po prostu bonus od pierwszego steru w połączeniu z drugim nie wynosi -20%, tylko -12% (bo oba się mutiplikują), co na Stalińcu daje 1,5sek zysku (6,0 vs 7,5) Krytyczne jest oczywiście to co daje efekt w rzeczywistości - czas samego skrętu w obu wypadkach.
  17. sarhat_of_shmagenrock

    Wasze ulubione okręty

    Atago i Furutaka Ja też. Swego czasu nawet chciałem go kupić, sprzedać i zrobić z tego filmik - wyrażenie takiego obrzydzenia jest warte trochę tam tej stali Niestety sprzedać się z tego co mi wiadomo nie da, wiec nici z planu...
  18. Standardowe wykrycie to wykrycie, które Ci się pokazuje w porcie.
  19. Wyjątkowy fun obecnie jest jak się ga Venezią robioną pod DMG, z tym 17,6km wykrycia i pod manewrowość. Okręt widać z Marsa, ale jak się zrobi gorąco, można postawić dym i się ewakuować. Autentyczna przyjemność jak się widzi te dziesiątki pocisków omijających kadłub - a strzelają czerwoni, bo często się jest jedynym celem Jedna skarga od Gearinga (chyba...) wpadła, któremu wyp... za 17k na raz i wykończyłem z dodatkowej - tak jest, udało mi się podejść skubańca na 6-7km, z tym 17,6 km wykryciem, zaraz na początku bitwy. Będzie trzeba wypróbować na innych krążkach... Wg mnie PT jest... priorytetowym perkiem dla Venezii, bo nie ma ona możliwości spota torped inaczej niż zbliżeniowo - więc trzeba przewidywać, a w tym PT pomaga. A to tylko jedno z zastosowań. Na innych krążkach też tego używam, aczkolwiek nie jest to imho tak krytyczne jak na Vene. Wolę jednak wiedzieć niz nie wiedzieć - z tego samego powodu często biorę RPF, jak jest możliwość. 3pkt na mocniejsze APki to trochę za dużo wg mnie - na Hindena albo Desa itp., OK, ale nie na Vene, która ma je nijakie. Ani alfy Hindena ani preferencyjnych kątów Desa. +5% oznacza raptem +240 obrażeń na pocisk, i tylko w przypadku cytadeli. Dla zwykłej penetraci będzie to jedynie +80, a jak wejdzie saturacja to maleje do +40. Pomijam, ze na Venezii APki są używane zdecydowanie rzadziej niż SAPy.
  20. W linku poniżej jest opisany jako Venezia farming / no concealment build https://docs.google.com/document/d/1XfsIIbyORQAxgOE-ao_nVSP8_fpa1igg0t48pXZFIu0/preview?pru=AAABd0VlCxg*DYLlHzu50v-TYVm0DZhuNg Identyczny sobie zrobię dziś na rankedy EDIT: Hmmm, coś nie ten teges, powinno być wg mnie raczej coś takiego Wtedy mamy kamo na 17,6km, skrócenie przeładowania wytwornicy dymu i maks. wydłużenie jej działania. Trza sprawdzić osobiście
  21. Ooo, to dziś sobie to przetestuję , tylko zamiast pierwszego steru wezmę silnik, na czwartym slocie. Kiedyś nawet tak grałem i była niezła frajda, ale zmieniłem pod zasięg na klanówki bo się wtedy Sansonetti nie odpalał. I zostało. Tylko chyba z tym przypadku RPF wypada, co jest dla mnie okolicznością wielce niefortunną. Wczoraj grałem buildem klasycznym (bieduildem? ), pod kamo i zasięg, też robiła robotę. Rzekłbym, że przy takim buildzie w jej przypadku nic się zauważalnie nie zmieniło. Vigilance nie używałem (PT mi wystarczy), więc mnie nie zabolało, ze usunęli. A, no to chociaż coś. Dzięki za info.
  22. Ja jestem na razie wobec nich sceptyczny, więc wczoraj ich jeszcze nie testowałem. Niewątpliwie pozwalają na nieco inną grę, ukierunkowaną w stronę uzyskania tych korzyści - identyczna koncepcja istnieje już zresztą w przypadku skilli legendarnych dowódców. Jednak pytanie - czy w przypadku aktywacji takiego "perka warunkowego" dostajemy jakąkolwiek informację o tejże aktywacji, o zmianie parametrów okrętu? W przypadku aktywacji skilla kapitańskiego wyskakuje monit (i flara, jak ktoś wybrał) itd.
  23. Nerfy perków lotni, no i dobrze. Hołubiona klasa (bo przecież rework musi być sukcesem) już i tak ma i miała mieć za dobrze. Na przykład ile nowych perków dla lotni ma postać "coś za coś", czyli za polepszenie pewnego parametru płaci się pogorszeniem innego, tudzież warunkowe? Ja widzę 2 (Stealthy i Interceptor). Pozostałe klasy 3 (BB) do 4 (reszta).
  24. sarhat_of_shmagenrock

    Wycofywane statki za zasoby itp. w aktualizacji 0.10.2

    Niech WG zrobi collab z Full Metal Alchemist i zaraz się znajdzie mnóstwo misji na "stalowe kontenery"
  25. sarhat_of_shmagenrock

    Nasze osiągnięcia

    Jak na razie mój najlepszy wynik pod względem base expa na przegranej. Epicentrum jak widać ciągle jest trybem, w którym ludzie nie wiedzą gdzie płynąć. I "Ekspert obrony przeciwlotniczej" na Atago... Z przyjemnością dałem tym dwóm CVelom po drugiej stronie skargi za denną grę (normalnie daję bez przyjemności ), zaś wrogiemu Asashio pochwałkę za dobrą. Żeby z jednym okrętem praktycznie pozbawionym peloty (poza dymkami) tak się męczyć 2 vs 1...
×