Jump to content

__Elessar_

Players
  • Content Сount

    119
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    6110
  • Clan

    [P_M]

About __Elessar_

Recent Profile Visitors

277 profile views
  1. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Mojej raczej się nie da ale nadzieja umiera ostatnia.
  2. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Smoki ale też wiemy skąd na Romie wzięło się to coś długiego przypominającego wiadomo co.
  3. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Nie chodzi mi o to by każdy pocisk lądował w celu ale chodzi mi o sytuacje że np jak ostatnio miałem na Musashi że pięć salw na dystansie 10-15 km i zero trafienia. Co do DD na capie to w sumie dobrze że pierwsze dopadają do nich deski i tam walczą face to face niż w 30 sekundzie bitwy masz nad głową stado rakietowców. Cały czas powtarzam, że to tylko moje mrzonki.
  4. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Myślę tu bardziej a jakiejś możliwości kontry . Skoro grasz bez dymku na DD to masz rozbicie lub lepszą P.lot. Jeśli jesteś papierowym krążkiem bez dymku to nie masz spota na 12-13 km, jeśli masz dobrą sekondarkę co sugeruje przystosowanie do walki w bliskim dystansie to masz silniejszy pancerz . Tak mniej więcej bym to widział.
  5. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Tylko że bardzo ciężko o ten balans i jest przesada z jednej strony na drugą , wiem że trudno o złoty środek ale mnie jako gracza te próby balansowania strasznie frustrują. Bo wolałbym by okręt był celny a nie rozrzucał kartofle , albo by mój Gearing nie zbierał po gębie po 10-12 k obrażeń od jednej salwy z Midwaya . Nie chodzi mi o przeginanie okrętów ale o wyeliminowanie takich kwiatków że nie mogę DD do capa dopłynąć bo mnie lotnia dopadnie i zgwałci ( np Yugumo bez dymku) .
  6. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Rozumiem Twoją wypowiedź zdaję sobie sprawę, że to co piszę to mrzonka i marzenie ściętej głowy. Tylko powiedz czy tzw balans ( najczęściej polegający na nerfie) nie psuje zabawy powodując frustracje graczy związaną z tym że grindują okręt do dziesiątki a potem się go radykalnie zmienia. Może warto poczekać z wprowadzeniem okrętu do gry i nie zmieniać go później przecież punktów odniesienia jest już dość. Niestety mnie to najczęściej wygląda na partyzantkę i do tego jeszcze nie przemyślaną.
  7. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Ale logiczne też jest że poprawianie okrętów spowoduje że będzie nimi grało się nam wszystkim lepiej . Wiadomo że to proste nie jest i taka była taktyka twórców gry od początku . A jak się skończyło poprawiają teraz stare linie a z gry znikają lepsze okręty typu Kutuzow , Belfast , Enterprise itd itd itd - a szkoda. Wolałbym by szło to w tym kierunku żę okręciki są fajne a nie takie sobie.
  8. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    A dlaczego nie mogą być dobre ? Dlaczego nie możemy równać w górę a nie w dół ? PS Przepraszam za post jeden pod drugim.
  9. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Nie wiem czy zauważyłeś ale ogólnie gra zmierza w tym kierunku że okręty się nerfi a nie poprawia więc sama gra jest coraz bardziej siermiężna zamiast dająca fun. Mnie to też irytuje i coraz rzadziej gram. Pomijam inne aspekty niezależne od twórców gry jak np poziom graczy bo sam nie jestem rewelacyjny. Bo że np Yamato jest obecnie uważany za kiepski okręt to trochę chichot losu , ale wychodził Kremlin więc Yamato musiał stać się słabszy bo kto by go grindował podobnie jest myślę z większością linii, starsze muszą niedomagać bo nikt by się nie interesował nowymi.
  10. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Jak już pisałem nigdy się nie wypowiadałem z pozycji eksperta za to Ty z uporem maniaka próbujesz mi udowodnić pomyłkę która wynika z innej interpretacji słowa "KLON" . Wystarczy .
  11. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Jak zauważyłem by zabrać głos na tym forum wymagana jest wszechstronna wiedza z zakresu marynistyki , statystyki satysfakcjonujące ( sprawdzane są automatycznie po umieszczeniu posta), wiedza psychologiczna i marketingowa i rzecz najważniejsza : wypowiadający się ma zawsze rację. Bez tego ani rusz. Z przykrością stwierdzam że dyskusje w większości sprowadzają się do przekonywania innych użytkowników do swojej racji .
  12. Już ci tłumaczyłem wczoraj że nie oto mi chodzi ale widzę bezskutecznie zdaje sobie sprawę że masz rację chodziło mi bardziej o tworzenie podobnych okrętów premium o zbliżonym gameplay'u zwał jak zwał klon czy nie . Teraz mamy neewsa o rozdwojeniu (jaźni) drzewka radzieckiego w którym pojawiają się bardzo podobne okręty. Tyle w temacie kończmy MacArturze .
  13. Nic nie sugeruję , nic nie rozumiem jestem podręcznikowym głąbem który zagląda na to forum by zaczerpnąć z krynicy mądrości . Nie biorę odpowiedzialności za swoje wypowiedzi i tok myślowy bo też nigdzie nie twierdzę że mam rację. Jedynie nad czym tu filozofuję to nad sensem pewnych rozwiązań twórców gry a co nie jest niezgodne z duchem tego forum. Dobrej zabawy na szerokich wodach.
  14. __Elessar_

    Aktualna sytuacja w stateczkach

    Rzeczywiście sporo jest racji w Twojej wypowiedzi dodam jeszcze że zepsuta jest totalnie sterowność lotniami dziwne pętle - zwroty przez sztag :) itp. Nie czujesz że masz wpływ na bitwę jak wspierasz to nie zrobisz dobrego wyniku. jak gonisz za demedżem to drużyna się sypie . Za to podoba mi się grafika latanie ikonkami w RTS było średnio fajne. Ale ogólnie rework oceniam na minus.
  15. Klon okrętu (pochodzenie WG) - stworzenie nowego dziwadła na bazie DNA innego modelu okrętu bez względu czy baza jest prawdziwa czy wymyślona przez developerów. Stworzona dla kasy nie dla zadowolenia graczy. Wszelkie podobieństwa do bazy podstawowej są przypadkowe.
×