Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

Porchack

Players
  • Content Сount

    435
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    18237

Everything posted by Porchack

  1. Porchack

    0.7.9 - Royal Navy

    Cześć:) Może czegoś nie rozumiem, nawet prawie nic nie rozumiem z tej R.N. Dziś machnąłem wszystkie dyrektywy możliwe, czyli 2 z 4. Mam dwie gwinee... Czyli Kozaka będę miał..., za jakieś 10 lat:) 1. Myślałem, ze będzie drzewko DDeków brytyjskich.., a nie ma. Pomyliłem się. 2. Podane jest, że można dokupić gwinee...., ale nigdzie nie mogę znaleźć gdzie je można nabyć. Bo bym tego Kozaka strzelił sobe wcześniej, bo jest z tego Kozaka ponoc lepszy Kozak:) Dobrze, że mam Gallanta, bo bym nie mógł jakichś misji zrobić...:) I nie wiem jak zdobyć Kozaka, oraz nie wiem kiedy będą drzewkowe DDeki brytolskie... Help:)
  2. Porchack

    [VIII] Edinburgh

    Szybko machnąłem ta gałąź do VII, i nawwet już dawno. Więc potem innymi krążkami nie umiem...:) W amerykańskich np. ciągle chcę torpedować, a tu dupa:) Ale chodzę głównie na DDkach, więc zatrzymałem się dawno na Fiji i tak zostałem, bo Fiji na VII nieźle wymiata.., a Edin może ciupkę lepszy ale w porównaniu do Fiji losowania ma masakryczne:) Więc nie ciągnęło mnie do Edina.... Ale go wziąłem i dokatowałem do końca..., do Neptuna. Mimo podobnej taktyki gry, Edinem rzadko dojeżdżałem do końca bitwy:) Ale jak pisałem wyżej, chodzę na DDkach, więc zapominam się, zapędzam się, gram trochę jak DD.., więc kończę z reguły w szalupie:) Ogólnie z tej "rodziny" nie znam tylko Neptuna, Minotaura i Belfasta..., i tego Leandra chińskiego. Krótko mówiąc..: Perth na VI wymiata, Belfasta nie mam ale spotykam w bitwach.., i jest po byku łajba (zwłaszcza na VII). Linia brytolskich krążków od Denae (czyt. ORP Conrad) zaczyna wymiatać. Mozna nieźle nawojować. Trzeba tylko pamiętać o dymie..:) Ale z całej linii najwięcej zabawy daje Emerald. Dobre losowania, bo V:) I jak już się umie brytolami pływać, to Emeraldem niezłe wyniki wychodzą. Siekiera z petardą:) własnie odkupiłem sobie i popylam czasem. Dużo lepsza zabawa niż wyższymi. A Edin..., krowa trochę taka... Od Fiji ledwo lepszy, a losowania przechlapane. Te same działa co Fiji, ale przeciwnicy z innej bajki. Więc wrażenie takie, ze Fiji to killer, a Edin najlepiej masakruje DDeki.., jeśli nie są czujne:) Choć nadal ma pierdyknięcie z salwy, gdy dobrze trafić. ale to juz nie to. Biorę zaraz Neptuna.., i pełen obaw przygotowuję się na rozczarowanie:)
  3. Porchack

    0.7.9 - Royal Navy

    Witam Panów:) Macie może jakieś obserwacje dotyczące linii brytyjskich DD? Bo na papierze, to one marnie wyglądają. Ani tym torpedować, ani nawalać artylerią... O ile niemieckie są nijakie, ale we wszystkim dobre, to te brytyjskie wyglądają tez na nijakie, tyle, ze we wszystkim cienkie:) Oczywiście wiem tylko tyle ile przeczytałem w tabelkach....:D Myślałem, ze będą szły w stronę Gallanta. Czyli zwinny torpedowiec raczej.
  4. Porchack

    [VI] T-61

    Ja to raczej w formie żartu... Ale sam pomysł ma potencjał. Pamiętajmy, ze setkom graczy rdzewieją w portach nieprzemyślane inwestycje. I mogliby się ich pozbyć, a WG i tak swoją dole by dostało. Poza tym mogłoby być tak, że można sprzedać jeden okręt w miesiącu. Oczywiście tak wykalibrować żeby kupowanie na tydzień, na sprawdzian było nieopłacalne. Tam w ogóle mogliby pomyśleć. Bo ja np mam jakieś straszne ilości kredytów, które są mi do niczego nie potrzebne....:) Tam gdzie chciałem mam X. Tam gdzie nie chciałem stoje na VII-VIII. Szkoda mi gwiazdek. Albo mam okręty, które mają ponad milion dwieśćie, ale są na X, więc i tak mi to nie potrzebne do niczego. Prędzej czy później okazuje się, że te całe kredyty, lub PD okrętów są nic nie warte. Mam wszystkie niemieckie DDki od VI-X. Na Z-23 mam chyba 380tys PD, które jest mi do niczego nie potrzebne. Bo i tak mam Z-46:) Potrzebuje dublonów żeby to zamienić na wolne PD, które tez mi do niczego potrzebne nie jest:) Żeby chociaż mozna było zmieniać to na wolne doświadczenie kapitanów.... Kompletny nonsens:) Widać, ze liczą się jedynie dublony..... Reszta jest zbędna. Powinni coś pogrzebać w ekonomice. Bo sa okręty, które z przyjemnością bym kupił, ale ile można im dać kasy? To zaczyna się robić jakieś szaleństwo. Jeden okret kosztuje tyle, co w Empiku cała jakaś wypasiona gra............. Skoro można kupować kredyty za dublony, to powinno byc też na odwrót. Po gorszym kursie, ale być powinno....
  5. Porchack

    [VI] T-61

    Ale rynek wtórny z opcją "opłaty remontowej" dla WG nie byłoby głupie. Opłata remontowa zależałaby od ilości bitew na danej premce. Oczywiście WG ma możliwość zliczyć sumę uszkodzeń takiej premki i na tej podstawie wyliczyć ile ja mam dać dublonów Tobie i ile Im za remont:) Fajna opcja by była. Np kupowałbyś ode mnie Gallanta, którego katowałem kiedyś strasznie i opłata remontowa dla WG byłaby większa niż ta dla mnie:) Albo jak w przypadku samochodów liczyliby przebieg w milach morskich....:D Mam takie premki, którymi może z 5 razy popłynąłem, to jakbym się ich pozbył na rynku wtórnym...., nabyłbym np Z-39:) Ogólnie niezła zabawa by była:) A na pewno wniosłoby to do gry nowy poważny aspekt. Oszukiwać by sie na tym nie dało, bo "remonty" wykonywałoby tylko WG. Wszystkie dane mają. Zniszczenia, przebiegi itd. Wyliczaliby cenę co do dublonika:)
  6. Porchack

    [VI] T-61

    Łoł!!! RN DD w następnym.... No to jesień nie straszna:)
  7. Porchack

    [VI] T-61

    No wiesz...?:) Chińszczyzną mam pływać?:) To wolę Mercedesa....:) Wiem, że LoYang jest mega dobry. Bo nie raz wrzucił mnie do szalupy:) Ale już wolałbym Z-39. I gdyby te ceny nie były zdzierstwem i skandalem (w ogóle płacenie za byty wirtualne to dewiacja...) to bym nabył:) Ale ostatnio policzyłem swoje premki...., to mógłbym za nie na tydzień na Mazury pojechać:) Albo kupić nowe opony do samochodu:) Więc to jest dewiacja:) Choć jak każda dewiacja daje pewną satysfakcję......:D Zobaczymy, Z-39 chce mieć, więc pewnie jakoś sam sobie wytłumaczę potrzebę jego posiadania:) Szkoda, ze nie ma rynku wtórnego używanych premek...:) To nie byłoby głupie. Np Ty sprzedajesz mi premkę...., im dłużej ją masz tym jest tańsza, ale ja płacę tobie w dublonach, i WG też dostaje dolę. I im dłużej masz tę premkę tym mniej na niej zarabiasz, a WG ma większą dolę. Nazywałoby się to "opłatą remontową". To ma ręce i nogi. Ale by sie bałagan zrobił. Handel na rynku wtórnym by szedł na całego..!!:) Serwery by musieli zimną wodą polewać.
  8. Porchack

    [VI] T-61

    Z-39 kupiłbym dla szpanu.....:D
  9. Porchack

    [VI] T-61

    Ja własnie torpedowymi wolę. Choć japońskie mi nie leżą. Bo mi się nie podobają wizualnie:) Serio...:) A niemieckie są zrównoważone, i jak się nauczy korzystać z hydro, to mają potencjał. I są ładne:) I stałe kamo mają też ładne. Wszystkiego mają po trochu. Wiele zależy też jak się skroi kapitana. Można i ładnie torpedować, i jak trzeba przegonić artylerią. Zwłaszcza Z-52 strasznie siepie AP/PP. Szybkostrzelny jak kałasznikow:) A i reload torped jest niezły. Fajnie jakby wrzucili jakieś włoskie DDeki... Drzewko francuskich. Polskich kilka mogliby juz wwwrzucić bo są w grze, tylko przebalansować jakoś. Bo Gadjah to ORP Piorun przecież. I są jeszcze ze dwa. Pomijam, co pewnie wiadomo, że HMS Denae, to jest dokładnie ORP Conrad. Więc bez problemów kilka polskich mogliby w dwa tygodnie obrobić bez problemu:) Coś przebąkiwali o linii angielskich DD. Ale nastała cisza.....:) Ale włoskie i francuskie obowiązkowo, bo się robi nudno....:D
  10. Porchack

    [VI] T-61

    Tyle tylko, że 39 ma łatwiejszych przeciwników. Z-23 rzuca na X czasem, i jest troszeczkę ciężko:) Zresztą Z-23 po wielu próbach, powróciłem do 128. Zdecydowanie lepsze wyniki. Jednak reload tych 150tek jest masakryczny... W tym czasie jakiś ruski DDek robi miazgę. A przy 128 też podpalasz, tyle, że szybciej:) I jest wrażenie ciągłości ognia. a nie strzał i chodu, bo zanim jakiś Gustlik to załaduje to nie ma połowy HP:)
  11. Porchack

    [VI] T-61

    W wakacje mało grałem (w upał wolę wykapać się w jeziorze...) więc zauważyłem u siebie nawet regres:) Ale jesień nadrobi staty....:D
  12. Porchack

    [VI] T-61

    Wracając do tematu..., T-61 daje dużo przyjemności z gry i można nieźle namieszać. Za drogi jest oczywiście:) Ale daje fun:) Żeby było jasne (uprzedzę ChickenAtack), że mam również Z-52, którego też babcie na urodziny nie kupują..., więc niemieckimi też kilka razy grałem:) Ciekaw jestem Z-39...., ale w jednym tygodniu tyle zarobić Im nie dam:)
  13. Porchack

    [VI] T-61

    Święte słowa:) Poza tym, raz można się napracować w skupieniu i jakoś nic nie wchodzi, i jeszcze namierzy cię Moskwa, i po tokach. A czasem walniesz salwę między wyspy i sru, pancernik na dno, i nawet nie wiadomo jaki:) A z Gearingieem wyskoczyłem, bo nie będzie mi tu żaden Kurczak pierdoletów gadał o amerykańskich DDkach. Gearinga babcia na urodziny nie kupuje;) I wyszła pyskówka. Ale z takim osobnikiem inaczej się nie da. Bo to ani poczucia humoru, ani dystansu... Nie zapominajmy, że to jest zabawa, a nie rzeczywistość:)
  14. Porchack

    [VI] T-61

    Ja tam swojego mam w porządku, ale jakiś Kurczak zagląda mi ewidentnie w gacie:)
  15. Porchack

    [VI] T-61

    Popylam Gearingiem od wielu miesięcy, więc to mi opadła szczęka na twoją bezczelność.... Poza tym, tematem jest T-61 a nie jakieś chamskie pyskówki. Weź się w garść. Bo po ilości bitew widać, że oprócz siepania przed kompem nie robisz nic innego. Umiesz biegać w ogóle?:) Wychodzisz z domu?:) Samo grzebanie w czyimś koncie ponieważ napisał posta to totalna patologia wymagająca leczenia....:( Ja w twoim koncie grzebać nie będę..., bo się brzydzę i dodatkowo mnie ono g.... interesuje. Pozdrawiam..., Kurczaku:)
  16. Porchack

    [VI] T-61

    Ktoś porównał do Gallanta, i słusznie bo z dobrym kpt ma ten sam stosunek wykrywalnosci do dystansu torped. Tylko jest od Gallanta dużo mocniejszy:) Choć Gallant mega zwrotny. Mam ze trzy dni T-61 i jest to oprócz gearinga DD, z którego najwięcej wchodzi mi torp. Po 4-7 na bitwę. (W Gearingu mam kpt -20 zasięgu ale 75 knotów popylają..... I to na 13,2km. Polecam takie rozwiązanie. Przy 16 bywały samobóje..., bo cholera wie gdzie to dojdzie i czy tam nagle kumpel nie wypłynie. A potem popylasz różowy.....) Tylko jak wyżej kolega wspomniał nie ma co wchodzić T-61 w pyskówki 1-1 z jakimś Aigle, czy ruskimi, bo po ptokach. Najlepiej dym i zrywka:) Jak najdłużej żyć i siać torpedami z 7km w Bismarcki i inne lochy:) Ładna i miła łajbka. Wystarczy raz powiedzieć kolegom, ze nie wychodzisz w piątek, i jest zabawa. Ja wwrzucam na niego kpt 19 zrobionego pod Z52. Czyli ciupkę inaczej, ale pływa. W końcu Jurgen jest GrosAdmiral...., i nie wypada mu robić lipy:) Ale musiałem troszke popływać, bo pierwsze kilka bitew, to był moment i załoga w szalupach:) Bo sie naczytałem, że tym się gra jak Gaede....., a to g.... prawda. Tym się gra jak mocniejszą wersją Gallanta. kto
  17. Porchack

    [VIII] Z-23

    A faktycznie!:) Masz racje. Ale te nie wiesz czy te rocznicowe żetony to dopiero będzie można będzie zdobyć po rocznicy ataku ZSRR na Polskę, czyli urodziny Wg?:) Czy jakoś wcześniej?
  18. Porchack

    [VIII] Z-23

    O co chodzi z tym kamuflażem Z Dna Oceanu? On będzie po prostu w aktualizacji? Czy jakoś trzeba zdobyć? Bo przyjemny...:) Ale aktualizacja juz chyba była, a kamaflaża niet....... Pomijam, że uśmiałem się, bo urodziny WG ma 17 września......:) Powinni wtedy dodać jakieś super dodatki na Błyskawicę:)
  19. Porchack

    [X] Z-52

    A właśnie...., te nowe wyrzutnie będą w aktualizacji, czy trzeba te tysiące bitew wygrać w jakiejś niemieckiej misji żeby dostać?:)
  20. Porchack

    [X] Z-52

    Dzięki:) Zetka i tak nie jest supertorpedowcem ze względu na krótki zasięg. Jak na X to bardzo krótki. Zwłaszcza, że na X i tak zaraz jakis demoin czy inna moskwa wykrywwa i nici. Zetką mało wpada torped. Gearinga zrobiłem z kapitanem -20% zasięgu ale torpy i tak idą na 13,2km z prędkością 75 knotów...., to tam walisz w ciemno między wyspy i czasem jest po 8 trafień. Zetką jak 4 wyciągnę to jestem szczęśliwy. Te krążki z radarami maja za duży zasięg. Gra niszczarką jest fun do VI-VII. Potem to juz jest nieuczciwe na rzecz krążków. Połowa ma jakieś radary... Przecież Zetka też mogłaby mieć radar, byłoby czciwie. A tak płyniesz i nie wiesz czy zaraz nie dostaniesz plomby znikąd:) Namierzają Cię i dwa, trzy krążki zasypują gradem, dym nic nie da przecież, i po mnie:) Szanse krążków i niszczarek od VIII do X są niezbalansowane. Właściwie pływwam gearingiem i zetką tylko dlatego, ze mam tam kapitanów 19 i tłuka pd, którym obdarowuje jakichś nowicjuszy:) Bo radochy tym żadnej. Choć ww statystykach mam, że po Gallancie to Z52 natłukłem najwięcej... Ale to pewnie wynika z tego, ze gallanta kiedyś katowałem, a zetkę też:) Nawet krytykowany Gaede z dobrze zbudowanym kpt, i działami 128 (broń Boże 150) daje duży fun i efekty... No nawet Maass. Jeszcze Z23 (w zależności od losowania) to zabawa. Potem męka:)
  21. Porchack

    [X] Z-52

    Panowie..., to to są te "niskoprofilowe wyrzutnie torped" do z-52, które chcą dawać jak się natłucze tymże z-52 dużo pd?
  22. Tak jak w tytule. Na stronie się loguje do konta, a gdy chcę odpalić grę okazuje się, że mam inne hasło. Nawet wysłałem coś tam i dostałem kod SMSem!!!, i tego kodu nie przyjęło....:) Dom wariatów. Mogę zrezygnować z gry ale parę złotych się tam wrzuciło... i z tego powodu powinno działać jak szwajcarski zegarek. A sposobu na bezpośredni kontakt nie widzę. Wszystko wygląda jak infolinia w PZU...:) Help!:)
  23. Porchack

    Brzydkie kamuflaże

    W nawias raczej powinno powędrować słowo "artystycznych":) Niż "ortodoksyjnymi":) Ja w każdym razie dałem sobie radę (mody) dzięki pomocy merytorycznej komturkonrad, Ale uważam, że nie powinienem instalować modów, żeby zrobić coś oczywistego. To idiotyzm. Dzięki pomocy uporałem się z kiczem, ale czuję się jakbym oszukał fiskusa..., ze względu na kretyńskie przepisy podatkowe:) Tak sobie zerknąłem..., i wydaje mi się, że temat dotyczący estetyki zamienia się w polityczny. Oczywiście Marbelhead wychodzi na trolla:) Ale Chłopaki trzymacie się dzielnie. Czyli, szacun na dzielni:) Prosta sprawa. Swastyka jest zabroniona, więc nie dziwię się WG jeśli ten aspekt rzeczywistości pomijają, zresztą bardzo zgrabnie. Ale epatowanie sierpem i młotem jest również zabronione. Jeśli nie ma swastyki, nie też i sierpa, Pomijam, że ZSRR to była zbrodnicza instytucja, a sam Stalin wg danych, jego rozkazów zamordował 30mln ludzi! Pomijam, że więcej niż Hitler.... Ale skoro nie ma swastyki, co zrozumiałe, to odwoływanie się do wspaniałej marynarki ZSRR jest idiotyzmem. Zwłaszcza, że ZSRR miało mocną Armię Czerwoną, niezłe T-34 (ilość ie jakość) ale marynarkę wojenną meli..., do dupy:) Amen:) Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: połączenia 2 postów.
  24. Porchack

    Brzydkie kamuflaże

    W nawias raczej powinno powędrować słowo "artystycznych":) Niż "ortodoksyjnymi":) Ja w każdym razie dałem sobie radę (mody) dzięki pomocy merytorycznej komturkonrad, Ale uważam, że nie powinienem instalować modów, żeby zrobić coś oczywistego. To idiotyzm. Dzięki pomocy uporałem się z kiczem, ale czuję się jakbym oszukał fiskusa..., ze względu na kretyńskie przepisy podatkowe:)
  25. Porchack

    Brzydkie kamuflaże

    No ten oficjalny kamo to już szczyt żenady....:) To jest gorsze niż Łada Samara ze spojlerem od BMW:) A;bo Wołga ze znaczkiem Mercedesa. Masakra:) Bo to nawet nie jest zwyczajnie głupie..., to jest jakiś Mont Everest złego smaku:) To już wolę różowe prążki. A francuskie kamo przy tym to szczyt umiarkowania. Francuskie kamo było bez sensu, ale miało jakiś walor estetyczny.
×