Jump to content

Porchack

Players
  • Content Сount

    317
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

  • Clan

    [BANDA]

About Porchack

  • Rank
    Senior Chief Petty Officer
  • Insignia

Recent Profile Visitors

319 profile views
  1. Porchack

    ST: Nowe okręty

    Więc poczekamy...., cóż poradzić. Choć może premkę dadzą wcześniej, a na jesieni dodadzą linię? Tak tez może być.
  2. Porchack

    SZYBKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI - prowadzone przez graczy

    Dzięki:) No faktycznie. Gdybym wcześniej wszedł (co dopiero teraz uczyniłem żeby sprawdzić) na Fletchera to bym się domyślił, bo ma nr 175:)
  3. Porchack

    ST: Nowe okręty

    Wiadomo coś, kiedy się ich spodziewać? Chodzi mi głównie o Siroco...
  4. Porchack

    ST: Francuskie niszczyciele

    No właśnie. Kiedy można się spodziewać? Pewnie albo na 8 maja, zakończenie IIWŚ w Europie. Albo niestety później.., czyli dopiero 14 lipca w Dzień Bastylii... Bo WG lubi takie sprawy wiązać z jakimiś świętami, zresztą słusznie. Ważne żeby były przed Bożym Narodzeniem...:D
  5. Porchack

    SZYBKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI - prowadzone przez graczy

    Trochę nie na temat. Ale skoro tutaj się tak miło gaworzy... Ktoś wie co oznacza seria okrętu? Gdy w porcie się wskoczy kursorem na miniaturę okrętu rozwija się obrazek z danymi, opisem, i serią. "Okręt serii X". Ale niektóre nie mają serii. Ten numer nie ma nic wspólnego z tierem. Pewnie nie istotne, ale zawsze lepiej wiedzieć, niż nie wiedzieć:)
  6. Porchack

    Edinburgh — British Tier VIII

    Mogą jeszcze zawsze zrobić ORP Grom..., Błyskawica jest gotowa:) Grom zastąpi Błyskawicę na VII..., a Błyskawicę przezbroją na modłę końca wojny (teraz jest w wersji 1937), i wrzucą na VIII:) Tak..., zrobienie Groma jest najłatwiejsze. I jako jedyni byśmy mieli tylko dwa, i to identyczne okręty...:D W zasadzie, to kiedyś w scenariuszu o ewakuacji Dunkierki, tylko z tej okazji, można było używać francuskiego niszczyciela Cyclone, a to prawie to samo co ORP Wicher i ORP Burza... One były jakoś zmienione, ale nie jestem historykiem militariów, i detali nie znam. Ale były zbudowane na bazie tej samej klas Bourrasque. Więc ten Cyclone istnieje przecież gdzieś na serwerze..., i mógłby posłużyć jako podstawa do zrobienia Wichra. Pewnie byłaby to niszczarka IV-VI t, zależy jak sprawę by rozpatrzyli.
  7. Porchack

    Henri IV (X)

    Mam tego Honora..., ale moją 19tką jest jakiś inny. I ma IFHE... Choć zawsze mogę Honora doszkolić. A mam pytanie..: Do jakiego poziomu wykrywalności można Henrykiem zejść z perkiem kapitana i modułem, bo jak rozumiem moduł na wykrywalność posiada. No i czy warto w ogóle ten moduł zakładać? Na razie pytam na wyrost, bo mógłbym wziąć Heńka z wolnego PD.., ale wolne PD rośnie w mękach, i bardziej opłaca się pomęczyć jeszcze trochę Świętym Ludwikiem:) (nie mylić przypadkiem ze "świetnym"..:)..)
  8. Porchack

    Edinburgh — British Tier VIII

    No piękna.... Jednak gwoli ścisłości Anglię, Niemcy, Francję i Włochy powinni zaznaczyć jakimś innym kolorem...;) Zauważ, że tutaj pojawia się szerszy aspekt... I jedna rzecz rzuca się w oczy. O ile panazjatyckie łączy jakiś symbol w postaci smoka. Commonweath niby łączy Król lub Królowa angielska..., ale również wykorzystano znak symboliczny. To w paneuropejskich nie znaleziono wspólnego symbolu...:) I użyto mapy... Wskazuje to jasno, że Europy nic symbolicznie nie łączy:) Przynajmniej nie znaleziono jakiegoś stereotypu. Jakiegoś wspólnego mianownika. Spoiwa. To temat dający wiele do myślenia socjologom w całej Europie..:) Widzisz? Niby zwykła gra, a może stać się tematem czyjejś pracy doktorskiej...:D
  9. Porchack

    Edinburgh — British Tier VIII

    No i słusznie, jako paneuropa mamy większe szanse na jakiś nowy okręt. To w ogóle niezły pomysł z tą paneuropą. ps. Tylko ciekawe jak będzie rozwiązany problem bandery?:) Będzie jak w panazjatyckich? Że można wybrać między ogólnym smokiem, a banderami poszczególnych krajów? To u nas jak? Będą poszczególne bandery...., lub flaga EU?:D
  10. Porchack

    Edinburgh — British Tier VIII

    He..., czyli w drzewie paneuropejskim będą okręty europejskie oprócz francuskich, angielskich, niemieckich, włoskich...., i Błyskawicy...?:D:D Mam nadzieję, że cos czeskiego wrzucą, mieli Masaryka, który operował na Dunaju. Mam nawet (nie wiem skąd) czeską banderę...:) Wciągnąłem ją na Anshana...:D Wg przeniosło siedzibę do Pragi...., więc nic nie wiadomo, mogą nas zaskoczyć również czechosłowackie lotniskowce, Hasek IVt, Hrabal VIt, i Kundera VIIIt. I krążownik Xt Vaclav Havel...;)
  11. Porchack

    Edinburgh — British Tier VIII

    "Zabójcza" to może troche na wyrost powiedziane...:) Ale rzeczywiście, tez miałem na Edinie modyfikacje dymu, plus specjalnego kapitana ze specjalną umiejętnością "zadymy".., no i jeszcze miał perka na dymie... Więc ten dym trwał ze 100s, i był tak obszerny, ze spokojnie można było sie w nim przemieszczać. Wadą Edina największą, jak dla mnie, jest jego ociężałość przy hamowaniu (najpierw trzeba długo, długo hamować żeby puścić dym, bo w innym wypadku zostawisz dym za sobą), i to że ma dokładnie to samo uzbrojenie (oprócz zasięgu torped) co lżejsze i żwawsze Fiji. Pomijam, ze Fiji miewa dużo lepsze losowania.... A siłę ognia ma identyczną. Różnica w zasięgu torped jest marginalna, bo i tak tym głównie torpeduje się w sytuacjach podbramkowych, na krótkich dystansach. Edin da się lubić, ale żeby godnie funkcjonował na VIIIt powinien mieć jakiegoś asa w rękawie..., a niestety nie ma (ew. dym). Trzeba się narobić okrutnie:) Ani nie masz salwy jak Francuz lub Niemiec, ani nie zapalisz jak Japończykiem, ani nie siepie jak Amerykaniec, ani nie jest tak twardy jak Rusek. Przcież takim Hipperem, jak dobrze wejdzie salwa z PP, to 1/3 Edina nima. Więc jedyną jego unikalną bronią jest dym, i z tego dymu nękanie. Dlatego inwestycja w dym na Edinie jest chyba jedyną słuszną:)
  12. Porchack

    Edinburgh — British Tier VIII

    Zgadzam się w 100%. Akurat brytyjskich krążków premium mogłoby spokojnie być kilka. Jakiś specjalny Leander, np HMS Ajax (skoro jest Graf i Exeter, to Ajax aż się prosi). Coś klasy Dido, ze swoją mniejszą artylerią 133mm, i mega dobrym AA. Byłby super ciekawym krążkiem premium, i mógłby być podwieszony pod Fly Strike Win. Etc, etc, etc..... Może się mylę..., ale moim skromnym zdaniem chyba łatwiej zrobić okręt istniejący, niż całą linię fikcyjnych....;) Chodzą jednak słuchy o pracach nad włoskimi krążownikami...., a one istniały. A gdzie linia francuskich niszczycieli? Włoskich niszczycieli? Holenderski, masz rację, tez jakiś powinien być. Brali udział z Exeterem w Bitwie na m. Jawajskim przecież. Tutaj zresztą jest jakiś spis floty holenderskiej (o zgrozo..,istniejącej!!!) http://www.2wojna.pl/spis-nl-okr.html No..., ale nikt nie bronił Holendrom zrobić grę. Mielibyśmy wtedy holenderskie lotniskowce...:D
  13. Porchack

    HMS Exeter Tier V

    Nie będę obiektywny..., ale na tym polega impresja, ze jest subiektywna. Gdy zdobyłem Kozaka..., to od razu poczułem jego moc i wszechstronność. Exeter tego nie daje. Mówiąc prosto, d... nie urywa. Ale na pewno nie jest taki zły jak go pisali, i jak sam widziałem go w bitwach. Łowiłem Exetery Emeraldem... Ale na razie kilka bitew nim zrobiłem i w każdej coś zatopiłem. Paradoksalnie torpedami...:D Solidny jest, artyleria spoko, PP mocne, He pali jak Zippo. Ładują się rozsądnie. Celne całkiem. Pewnie mogłyby byc bardziej celne ale ustawiłem sobie lepsze AA w miejsce skupienia. Ma torpedy takie jak na Fiji. Może jakimś detalem się różnią, nie analizowałem, ale dystans, prędkość i ilość ta sama. Jest ładny...:D Historyczny. A to, przynajmniej dla mnie, jest istotne. Bo żeby mieć wyniki okręt trzeba lubić. (Podobnie lubię Grafa). Ale przypominam, to subiektywne, bo mnie bawią DDeki lub lekkie, szybkie krążki; D'Aosta (przed chwilą w losówce zatopiłem nim dwa Fiji,a są tier wyrzej), DeGrasse, Perth, lubię brytyjskie V-VIII (IX-X są po byku ale fikcyjne), no i totalny "świr" HMS Aurora (Huanghe)... Exeter u mnie nadrabia legendą. Ale raczej wart. I tak się gra, i tak. A jeśli za to granie można jeszcze dostać okręt, to fajnie:) Jeśli ktoś lubi pływać sprzętem 203mm, to powinien mu się podobać. Nie uważam tych wszystkich torped, zajęć, cytadel i innych DMG za czas stracony, Exeter jest spoko. Ale na kolana mnie nie rzuca. Rzeczywiście trochę brak dymu. Ale w czasie bitwy na Morzu Jawajskim Exetera kryły dymem niszczyciele, i Perth..., więc albo nie miał, albo miał zepsute. Więc w grze jest w stanie po popsuciu dymu...:D Za mało nim grałem na razie. W każdym razie misji nie żałuję. Ale takiego miłego zaskoczenia jak z Kozakiem, to nie ma. Widziałem satystyki Exetera..., i we wszystkim na V tierze rządzi..., tylko że na razie ma niereprezentatywną ilość bitew.... Ale mogę jedynie polecić. Miło go mieć. Szkoda, ze nie jest lekko mocniejszy, i nie jest VI tier...
  14. Porchack

    HMS Exeter Tier V

    Te pancerniki były..., tylko były tak zajebiste.., tak nowoczesne.., i tak tajne.., że nie wyprodukowali ich aby tę kosmiczną technologię zachować w tajemnicy przed drążącą zdrowe, radzieckie społeczeństwo niczym kornik, imperialistyczną agenturą..:D Przecież jakby wyprodukowali hiper-pancernik Kreml, to podli i podstępni imperialiści z USA mogliby zrobić zdjęcia, i sami wyprodukować podobny.., a nawet dwa, bo mieli silniejsza gospodarkę, oczywiście dlatego że wykorzystywali ludność pracująca miast i wsi. I podczas gdy ich radzieccy koledzy chodzili sobie do kina, teatru, czy mauzoleum Lenina.., to robotnicy amerykańscy musieli zasuwać żeby utrzymać swoje duże domy, rozkapryszone bachory, i paliwożerne samochody, A robotnicy radzieccy nie mieli podobnych, drobnomieszczańskich, niskich potrzeb..., ani samochodów, ani domów, ani kredytów...., byli wolni:) Nawet czasami w czynie społecznym, z nudów i miłości do radzieckiej ojczyzny za darmola budowali linie kolejowe na Syberii, lub w ramach hobby na Kołymie wydobywali uran...:) Współczując swoim Europejskim kolegom czasem wpadali na pomysł, żeby wyzwolić ich spod jarzma imperialistycznych wyzyskiwaczy, ale ci bandyci z USA mieli bombę. I własnie dlatego te pancerniki istniały..., jako byty duchowe.., jako siła potencjalna, której w każdej chwili można użyć.., tylko wystarczy wybudować:) Poza tym, nieistnienie realne tych pancerników dowodzi jednoznacznie o pokojowym nastawieniu Związku Radzieckiego... Amen:)
  15. Porchack

    HMS Exeter Tier V

    Ja mam wszystkie nazi-DDeki VI-X ze stałymi kamuflażami, Her Oberkomtur Konrad:) No i jeszcze dwa multi-hitlerowskie rozpylacze; T-61 i Z-39... A jakby wprowadzili okręty podwodne, to wiadomo jaką linię robiłbym jako pierwszą.....:D:D Co do Grafa, owszem, był korsarzem, ale był nowoczesną i bardzo silną jednostką, a w grze tego nie czuć. Owszem, ganiają go maluczcy.., ale dlatego że jest jak bezbronny grubas wpuszczony na trening w klasztorze Szaolin:) Jak dla mnie to przesadzili.., bo jest na granicy grywalności. Mógłby chociaż mieć celne działa..., a nie od sasa do lasa to lata wszystko... ps..., pierwszym okrętem jakiego zatopiłem Exeterem był...., Exeter:) A drugim Leander:) Tak jakoś wyszło. Grafów jest jak na lekarstwo. Teraz dużo pływa Exeterów.., więc chyba pożeruję Grafem na Exetery... Ciekawe.., można by zrobić taką sondę na forum..., zatopienie jakiego okrętu sprawia Pni/Panu największa satysfakcję?:) Bo o tym jaki okręt jest ulubiony, to dużo było juz powiedziane.., ale co lubimy topić to już temat tabu:) Ja się przyznam bez bicia, że najbardziej cieszy mnie upolowanie Belfasta (taki kompleks, bo chciałbym mieć, a nie mam), no i Moskwę z dziką rozkoszą nawalam gdy mogę, bo nie lubię, jest nieuczciwie za mocna... Nie będę pisał co niedługo stanie się obiektem moich polowań, a właściwie cała linia.., bo chyba łatwo zgadnąć......;) Sługa uniżony dziękuje za komplement:) Pozdrawiam:)
×