Jump to content

Porchack

Players
  • Content count

    89
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    6893

About Porchack

  • Rank
    Leading Rate
  • Insignia

Recent Profile Visitors

137 profile views
  1. Gearing

    No.., Daring może być ciekawy. Choc torpedki troszkę nędzne, takie XIII-IX tierowe. Camo ma chyba lepsze niż Gearing, i dalej leje z dział. I szybkostrzelny. Zobaczymy. Na razie to sobie takiego można tylko obejrzeć w Sydney jako HMAS Vampire muzeum, tylko Vamp II, nie milić z tym Vamp premką:)
  2. Gearing

    Ale to loteria. Podobnie jest z AA. Ja biorę zawsze nitro. Nie wiem dlaczego, ale na X często nie ma CV. I AA się marnuje:) Ile razy wezmę AA...., to brakuje dopałki:) Gearing ma mieć wypał i kasować konkurencję:D A jego ociężałości żadne wykrywalności nie zmienią. Osobiście wolę Z-52, większa zabawa,..., ale Gearingiem mam lepsze wyniki:) Ale człowiek nie postępuje zawsze logicznie:)
  3. Gearing

    Dzięki:) Dopiero przeczytałem... Trochę szkoda..., liczyłem że z tym kadłubem dostanie więcej HP. Gearing wykrywalność i tak ma niską... Poza tym na X szaleją radary i wykrywalność mało się sprawdza. Na Z-52 mam ten dodatkowy moduł na przeładowanie torped kosztem wykrywalności.., i wzrosła mu do 6,4km. Ale to nie wpływa na nic, bo i tak mnie jakieś Moskwy i Demony świecą ciągle..., a przynajmniej przeładowuje teraz w 58,5s, więc teraz lecą te torpedy jak w fabryce parówek:) Tylko, że w Gearingu co prawda mam 104s..., ale większy zasięg i sporo mocniejsze. No i Gearing mocniej tłucze z dział..:) Ma ktoś już ten kadłub? I jakieś a pro pos refleksje?:)
  4. Tier 10 Z-52

    Leniwie lecz konsekwentnie zbliżam się do modułu..., i chyba skorzystam. Teraz już jest tyle radarów, że ta wykrywalność do d... się nadaje. Lepiej już chodzić w dystansie 7-9km i torpedować ile się da. Powariowali z tymi radarami... Już nawet gdy gram VI T ktoś z VIII mnie łapie.. A przecież na VI się wchodzi żeby pograć normalnie. Więc podejrzewam, że te parę metrów spotu różnicy nie zrobi:) No i jeszcze jest epidemia Clevelandów:) Idę na VI..., wali Cleveland:) Idę na X..., ja walę w Clevelanda:) Chyba jakaś nadreprezentacja nastąpiła:) Wracając do tematu.., moduł chyba będzie zamontowany...:)
  5. HMS Lightning [VIII]

    Rzeczywiście "dość" precyzyjnie wyłuszczone... To już tylko lobbować:)
  6. HMS Lightning [VIII]

    Niby racja. Tylko, że oprócz Błyskawicy i Groma wszystkie zasłużone ORPy były albo wariacją francuskiego DD, jak Wicher, albo zmodyfikowanymi HMSami (na wypożyczeniu...). Pomijając jakieś kutry i flotę rzeczną:) Więc i tak WG byłoby zdane na przeróbki istniejących w grze okrętów. Więc i tak byłoby zdane na względną łatwiznę..., ponieważ część pracy w kierunku polskich okrętów już wykonali:) Zwłaszcza, że realia są jakie są, i chyba nie jest zbyt blisko do polskiej linii niszczycieli... Skoro potężna i nowoczesna flota włoska ma w grze 4 okręty, i same premki.... A przecież Włosi mieli flotę po byku:) Nie ma linii francuskich niszczycieli..., tylko premka. I ma być druga premka dopiero. Więc zanim WG zrobi linie włoskich i francuskich DDeków, to raczej polskie poczekają troszkę:) Chyba, że założymy organizację lobbującą za linią polskich DDeków...:) A australijskie? Tez na razie jeden. Pomijam floty np Szwecji, czy Hiszpanii.... Oj..., przyjdzie nam chyba poczekać. Choć na święta mogliby zrobić Polakom jakąś niespodziankę. Pozdrawiam ps. Z kontenera jeszcze nic nie wyskoczyło...:) Dyrektywy odwalone. Jakaś galeria sław na poziomie ligi diamentowej..., i nic:) Jedyne moje brytolskie DD to Gallant i Campbeltown..:) Swoja drogą, to Camp jest mega łajbą. Totalna zabawa, tylko, że na IIIT:) Na IIIT jest totalnym zabójcą...:D
  7. HMS Lightning [VIII]

    Kozaka zgarnę za gwinee....:)
  8. HMS Lightning [VIII]

    O..., witam Radeckij:) Owszem Wicher się nieco różnił od Burrasque. Owszem, Conrad przeszedł modyfikacje. Ale nie zmienia to faktu, że to jest Danae. Ale skoro już jest Danae to lepiej Dragona zrobić. Podobnie jak azjatyckie DDeki są brytolskimi, sowieckimi, i amerykańskimi, ale zmodyfikowanymi. Chodzi o to, że te okręty "polskie" już są, tylko wymagają spójnej koncepcji, charakterystyki, i modyfikacji, które chłopaki z WG robią w "dwa dni":) Nie jest to żmudna robota od zera. Możliwe, że za rok, dwa, coś polskiego dorzucą... Garlanda można bez problemów, Pioruna, Dragona. Ale Wichra też szybko by machnęli. Chyba kupię Z-39, żeby podnieść wartość polskiego rynku WG...., to przyśpieszę polskie DDeki:) Bo Kozak za drogi.
  9. Gearing

    Moje pytanie dotyczy "zmodyfikowanego kadłuba" jaki można dostać na Gearinga wypełniając misję... Krótko mówiąc, czy ktoś wie co daje ten kadłub? Ktoś się orientuje? Bo na Z-52 mom mieć modyfikację torped..., ale ten problem jakoś rozwiązałem, i ponoć nie do końca ta modyfikacja się opłaca:) A pro pos, Poczytałem kilka pisów, więc podzielę sie swoimi skromnymi spostrzeżeniami. Mam 375 bitwy Gearingiem, ponad 1,3mln pd, i 153 zatopnienia. Wyniki nie urywają d..., ale gram głównie "rekreacyjnie":) Jednak zdecydowanie polecam kapitana z przyspieszeniem torped kosztem zasięgu. Po tej operacji ma 13,2km zasięgu, to przecież i tak dużo. A 71 kts to prędkośc, która wprowadza przeciwnika w zakłopotanie, bo jest wyższa niż standardowe torpedy. Dobrze wycelowane pance nie nadążają zrobić manewrów. W każdym razie od czasu tej zmiany zdecydowanie więcej trafień torpedami. Rzeczywiście jest locha straszna:) Ale z flagą i dopalaczem daje radę. Raczej sprzęt do rozdupcania innych DDeków działami.., no i torpedowania grubasów. No i bardzo dobre kamo. Oczywiście jesli nie ma w okolicy radaru...:) Jedyne czego mu brakuje do ideału to hydro, lub radar:) Ale wtedy byłby killerem:) Jak się przyzwyczaić do lochowatości, to bardzo skuteczna maszyna do rozwałki. Zawsze się jakiś wynik nim zrobi. No...., i jest 100% pewności, że losowanie będzie top-tierowe...:D Pzdr
  10. HMS Lightning [VIII]

    Po pierwsze jest przecież gotowy ORP Conrad..., bo to dokładnie Denae, nawet nie "taki sam", tylko "ten sam". Wystarczy żeby dali możliwość zmiany bandery. Zwłaszcza, że ten okręt najwięcej nawojował jako Conrad, a nie jako Danae:) Jest tez gotowy ORP Wicher (pierwszy), był w operacji Dynamo starej jako francuski Cyclone. To jest taki sam. Gajah Mada to to samo co ORP Piorun. Pioruna mogliby dać jako jakis dodatek przy misji Bismarcka.., bo pierwszy sie z Bismarckiem spotkał i nawiązał wymianę ognia aż dojdą posiłki. Kilka spokojnie by się zebrało, tylko minimalnie zmienić parametry i gotowych juz jest kilka polskich okrętów. A wracając do tematu...:D Zakończyłem 4 dyrektywy.., dostałem juz sporo kontenerów...., ale zadnego DDeka brytyjskiego nie dostałem, ani misji na niego.... To ma tak być? Dobrze, ze mam Gallanta, bo bym nie dokończył. Kozaka wezmę za gwinee.., teraz jest niedorzecznie drogi:) To normalne, ze nie mam jeszcze żadnego brytola? Bo juz w każdej bitwie widzę jakies Ikarusy lub Acasty. Pzdr
  11. Tier VII Z -39 Premium

    Cześć. Z-39 jest juz trochę na rynku. Co raz mniej ich widzę.... Gdy sie niemieckie pojawiły to wziąłem T-61.., i jest mega dobry. No i bym sobie sprawił Z-39. Tylko nie wiem czy warto? Jakieś sugestie użytkowników? Juz jest dawno w sprzedaży więc mogą być dokładniejsze dane niż 3 miechy temu..., ciekawsze obserwacje. Ja, jakby co T-61 polecam. Nie wiem ile miałem bitew.., ale ok 300tys PD mam. I daje radę. Taki lepszy i mocniejszy Gallant.
  12. HMS Edinburgh Tier VIII

    Szybko machnąłem ta gałąź do VII, i nawwet już dawno. Więc potem innymi krążkami nie umiem...:) W amerykańskich np. ciągle chcę torpedować, a tu dupa:) Ale chodzę głównie na DDkach, więc zatrzymałem się dawno na Fiji i tak zostałem, bo Fiji na VII nieźle wymiata.., a Edin może ciupkę lepszy ale w porównaniu do Fiji losowania ma masakryczne:) Więc nie ciągnęło mnie do Edina.... Ale go wziąłem i dokatowałem do końca..., do Neptuna. Mimo podobnej taktyki gry, Edinem rzadko dojeżdżałem do końca bitwy:) Ale jak pisałem wyżej, chodzę na DDkach, więc zapominam się, zapędzam się, gram trochę jak DD.., więc kończę z reguły w szalupie:) Ogólnie z tej "rodziny" nie znam tylko Neptuna, Minotaura i Belfasta..., i tego Leandra chińskiego. Krótko mówiąc..: Perth na VI wymiata, Belfasta nie mam ale spotykam w bitwach.., i jest po byku łajba (zwłaszcza na VII). Linia brytolskich krążków od Denae (czyt. ORP Conrad) zaczyna wymiatać. Mozna nieźle nawojować. Trzeba tylko pamiętać o dymie..:) Ale z całej linii najwięcej zabawy daje Emerald. Dobre losowania, bo V:) I jak już się umie brytolami pływać, to Emeraldem niezłe wyniki wychodzą. Siekiera z petardą:) własnie odkupiłem sobie i popylam czasem. Dużo lepsza zabawa niż wyższymi. A Edin..., krowa trochę taka... Od Fiji ledwo lepszy, a losowania przechlapane. Te same działa co Fiji, ale przeciwnicy z innej bajki. Więc wrażenie takie, ze Fiji to killer, a Edin najlepiej masakruje DDeki.., jeśli nie są czujne:) Choć nadal ma pierdyknięcie z salwy, gdy dobrze trafić. ale to juz nie to. Biorę zaraz Neptuna.., i pełen obaw przygotowuję się na rozczarowanie:)
  13. Tier 6 T-61 premium DD

    Ja to raczej w formie żartu... Ale sam pomysł ma potencjał. Pamiętajmy, ze setkom graczy rdzewieją w portach nieprzemyślane inwestycje. I mogliby się ich pozbyć, a WG i tak swoją dole by dostało. Poza tym mogłoby być tak, że można sprzedać jeden okręt w miesiącu. Oczywiście tak wykalibrować żeby kupowanie na tydzień, na sprawdzian było nieopłacalne. Tam w ogóle mogliby pomyśleć. Bo ja np mam jakieś straszne ilości kredytów, które są mi do niczego nie potrzebne....:) Tam gdzie chciałem mam X. Tam gdzie nie chciałem stoje na VII-VIII. Szkoda mi gwiazdek. Albo mam okręty, które mają ponad milion dwieśćie, ale są na X, więc i tak mi to nie potrzebne do niczego. Prędzej czy później okazuje się, że te całe kredyty, lub PD okrętów są nic nie warte. Mam wszystkie niemieckie DDki od VI-X. Na Z-23 mam chyba 380tys PD, które jest mi do niczego nie potrzebne. Bo i tak mam Z-46:) Potrzebuje dublonów żeby to zamienić na wolne PD, które tez mi do niczego potrzebne nie jest:) Żeby chociaż mozna było zmieniać to na wolne doświadczenie kapitanów.... Kompletny nonsens:) Widać, ze liczą się jedynie dublony..... Reszta jest zbędna. Powinni coś pogrzebać w ekonomice. Bo sa okręty, które z przyjemnością bym kupił, ale ile można im dać kasy? To zaczyna się robić jakieś szaleństwo. Jeden okret kosztuje tyle, co w Empiku cała jakaś wypasiona gra............. Skoro można kupować kredyty za dublony, to powinno byc też na odwrót. Po gorszym kursie, ale być powinno....
  14. Tier 6 T-61 premium DD

    Ale rynek wtórny z opcją "opłaty remontowej" dla WG nie byłoby głupie. Opłata remontowa zależałaby od ilości bitew na danej premce. Oczywiście WG ma możliwość zliczyć sumę uszkodzeń takiej premki i na tej podstawie wyliczyć ile ja mam dać dublonów Tobie i ile Im za remont:) Fajna opcja by była. Np kupowałbyś ode mnie Gallanta, którego katowałem kiedyś strasznie i opłata remontowa dla WG byłaby większa niż ta dla mnie:) Albo jak w przypadku samochodów liczyliby przebieg w milach morskich....:D Mam takie premki, którymi może z 5 razy popłynąłem, to jakbym się ich pozbył na rynku wtórnym...., nabyłbym np Z-39:) Ogólnie niezła zabawa by była:) A na pewno wniosłoby to do gry nowy poważny aspekt. Oszukiwać by sie na tym nie dało, bo "remonty" wykonywałoby tylko WG. Wszystkie dane mają. Zniszczenia, przebiegi itd. Wyliczaliby cenę co do dublonika:)
  15. Tier 6 T-61 premium DD

    Łoł!!! RN DD w następnym.... No to jesień nie straszna:)
×