leather50

Players
  • Content count

    16
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    2415

About leather50

  • Rank
    Seaman
  • Birthday
  • Portal profile leather50

Recent Profile Visitors

110 profile views
  1. Spotkany @krzysiek_1990 oraz @holek_69. Niestety nasza drużyna po zajęciu capów nie była skora do ich obrony Krzysiek na mniej niż 1/5 HP zdołał zdjąć jeszcze czterech naszych
  2. Pytanie czy to jest jakaś nietypowa sytuacja? Wiem że niemieckie pancerniki mają słabość w postaci nadbudówek ale wczoraj grając Desem RNG wylosowało cytadelę po trafieniu APekiem we wrogiego Kurfursta będącego 18 km ode mnie
  3. Taki trochę Miłosierny Samarytanin z Ciebie. Poważnie myślisz że oni w ogóle zwracają uwagę na to co piszesz na czacie? Dla nich liczy się tylko 4x wcisnąć W i może oddać ze 4-5 salw. A jeśli któryś coś nawet odpisze to i tak uważa że to wina wszystkich wokół. Ja bym ponarzekał trochę na MM ale i tak wszyscy wiedzą że jest sprawiedliwy dla wszystkich. Wszyscy mają po równo jak za jedynego słusznego ustroju. Btw. że jeszcze nie przyczepiłeś się do rozwinięcia nazwy klanu Łobuziaków to ja nie wiem ;)
  4. -South Carolina: bez przerwy dostawała podpałki; prędkość -Kawachi: no comment, największy rozrzutnik gnoju w grze chyba. Trafić krążek płynący bokiem z 5 km to była jedna wielka niewiadoma -König: w sumie jedyny okręt póki co jaki przeszedłem za free expa. Jak dla mnie był kompletnie niegrywalny. Nie chciałem już się nim męczyć zaledwie po 3 bitwach. Ale chyba jeszcze do niego wrócę. -Des Moines: po przejściu Pensy, NO i Baltiego nagle zacząłem lamić w tej linii strasznie na niej. W sumie to ja chyba panckami nie umiem grać skoro niemalże tylko ta klasa tutaj wymieniona została xD Nie wiem czemu sporo osób psioczy na amerykańskie krążki. Przecież są baardzo mocne o ile nie dostaną dewastującego mimo ustawienia przodem do wrogiego BBka Aha. I Omaha - moje nemezis. W jaki sposób bym nie grał to w bitwie nie mogłem nic zrobić. Losowania jak dla "piątek" - takie se.
  5. Chyba 15k wolnego expa Dwa razy po 15 camo "Sztorm" Flagi na szybkość i coś jeszcze W ostatnim, piątym stałe kamo na Wakatake.
  6. Dobra, po dość prostej drodze do Baltiego i rozegraniu nim kilkunastu bitew napiszę opinię o nim. Spodziewałem się że stock będzie koszmarny. Tak jak większość podstawowych okrętów w liniach. Dlatego specjalnie zbierałem te 40k free expa na drugi kadłub. No mniejsza. Pierwsza rzecz - słabiutki zasięg. Na początku wziąłem moduł na zasięg. Z tymi piętnastoma sekundami reloadu można spokojnie grać. Po wymaksowaniu go zmieniłem moduł na szybsze przeładowanie. Te 15,8 km daje radę później. Pierwsze odczucia? Jest strasznie miękki jak dla mnie. Czasami można wyłapać cytadelę będąc skątowanym. Co najlepsze takie sytuacje rzadko miałem na Nowym Orleanie, który swoją drogą jest genialny. Najfajniejsza sprawa, w końcu naprawka na krążku :D Radar na 9,45 (?) z modułem +40% do tego zrobione camo na 9,7 i w większości bitew capy są nasze. Prędkość jest wystarczająca. Niby tyle samo co na NO jednak wydaje się że poprzednik się toczył. Ale tutaj na Baltim robotę robi czas wychylenia steru. Dzięki niemu możemy starać się omijać salwy z pancerników. Dalej jednak nie wiem za bardzo jak działają tutaj APki. W pancerniki na 7/8 km możemy wsadzać salwy powyżej 5k. W pokazujące bok krążki bywa że nie wejdzie cytka. Pomijam tutaj brytyjskie okręty w które można strzelać cały czas przeciwpancenymi. Jeśli Des Memes będzie bardzo podobny to łohoho, już się nie mogę doczekać :D
  7. Czemu zazwyczaj przy tematach między OPowością BBczków pojawia się kwestia "zwrotu" swojej ilości HP zdobytej na przeciwnikach? Jakie w ogóle to ma odniesienie do wkładu w bitwę? Wczoraj grając Baltimorem męczyłem się niemiłosiernie żeby dać radę z Tirpitzem. Ostatecznie ściągnąłem mu ponad 70k. Tylko co z tego, skoro zwiedzałem krawędź mapy żeby nie pokazać boku a bitwa została ostatecznie przegrana. Nie od dziś wiadomo że zdobyć 100k DMG grając pancernikiem, krążkiem i niszczarką to inna bajka. Ale wracając do sedna tematu. Każdy gracz ma inny styl gry. Nooo, może oprócz tych głębokich pomidorów którzy wyznają zasadę 4xW. Osobiście uważam że krążowniki są baardzo silną klasą. Przecież chyba żaden z lepszych graczy nie płynie na BBki na YOLO bez wsparcia. Samemu grając krążkami chowam swoją dumę do kieszeni i staram się znaleźć swoje miejsce gdzie wiem, że nie zejdę na salwę. Bo jeśli ktoś często schodzi od Devastatinga to nie jest problem samych okrętów, tylko gracza grającego CA. Wspomnieć należy też że mimo swojej mocy krążki są dość wymagające dla osoby która z WoWsem ma styczność w weekendy. Co robi taki gracz? Bierze BBka. Bo na nim wie, że nie powróci do portu po 5 minutach. Najprawdopodobniej ( ͡~ ͜ʖ ͡°). Aha, i ja na przykład ciotuję strasznie na pancernikach. Nie mam pojęcia gdzie się ustawić, gdzie znaleźć swoje miejsce na mapie. Po dobiciu do Iowy ostatecznie odpuściłem sobie tę klasę. I żeby uatrakcyjnić krążki trzeba by było, no nie wiem, zwiększyć ich zarobki albo coś w ekonomicznym kierunku. Bo diametralne zmienianie ich parametrów to już całkowite odbieganie od realizmu. Tyle z moich wypocin xD Same oczywistości w sumie. No ale trudno. Swoje odczucia opieram co prawda na USN krążkach. Ale z własnego doświadczenia wiem że nawet Pensacolą można ugrać dużo.
  8. Spotkany @baart33 na Gremiaszczym. Truskawką na torcie był pojedynek na noże już pod koniec bitwy. W zasadzie samemu wyciągnął całą drużynę mimo początkowej sporej straty u nich
  9. Witam, początkowo nawet nie myślałem żeby szukać wspólnych osób do gry, jednak ostatnie losowania drużyn nie pozostawiają mi wyboru. WR to niemalże równia pochyła mimo rosnących pozostałych statów. O sobie nie będę za dużo pisał, wystarczy chyba że jestem bardzo kulturalny i potrafię się powstrzymać od wyłapywania banów na czat obrażając innych ;) Statystyki mam jakie mam, nie są jakieś oszałamiające. Ale też zawsze staram się myśleć za siebie i innych. Podstawy grania różnymi klasami w miarę rozumiem. No, może poza lotniskami, które póki co kompletnie mi nie podchodzą. Kogo chciałbym znaleźć? Przede wszystkim miłych osób. Fajnie by było gdyby w klanie było paru graczy, którzy mają fioletowe statystyki i miały by ochotę przekazać w czasie wspólnej gry część swojej wiedzy. Z góry zaznaczam że mój max tier to IX jak na razie, powolutku staram się grindować. Pozdrawiam
  10. No w końcu. Chociaż prędkość pobierania zabójcza. Podobnie jak wczytywanie forum Takie pytanie zaś. Kiedyś czytałem że można z plików gry usunąć niepotrzebne już poprzednie wersje gry. Nie chciałbym czegoś sknocić, więc ktoś może podać dokładną lokalizację folderu?
  11. Co oznacza ta literka "J" przy nazwie gracza?
  12. Dokładnie tak jak kolega wyżej napisał. Nie bój się podejść bliżej :) Jeżeli masz z przodu kogoś to tym bardziej wbijaj do przodu. Nie krępuj poprosić o dym jeśli masz tam jakąś niszczarkę czy krążownik z nim. Ja dla przykładu nawet tego układu kontroli ognia nie kupiłem bo to i tak by było be sensu. Powyżej tych 16-17 km to już los na loterii czy uda Ci się trafić. Celujesz na linii wodnej, wystarczy że przeciwnik na chwilkę zmieni kurs i nici z trafień. Tym bardziej że pociski NC lecą długo.
  13. Z góry uprzedzam że samemu rozegrałem nią póki co 44 bitwy, więc jeśli ktoś może - proszę o sprostowanie ;) NC przynosi ogromną zmianę jeśli chodzi o główną artylerię. Chodzi tutaj o wysoki tor lotu dlatego sprawdza się to przeciwko niemieckim pancernikom. Z tego co zauważyłem przy jej doskonałej celności to nie ważne jak kątują się wrogie BBki, salwy z AP biją konkretnie. Podobnie jest z krążkami. Wiadomo, trzeba dawać większe wyprzedzenie przy celowaniu. Jak rozegrałem nią pierwsze bitwy to od razu: "co za crap". Dopiero ostatnio zacząłem ogarniać jak nią grać. Dzisiaj 3 bitwy - ponad 148k średniego DMG. Dwa razy na topie w drużynie ze sporą przewagą, raz jako drugi. Po prostu trzeba odpowiednio wyczuwać moment w którym trzeba oddawać salwy. Osobiście jest u mnie wyżej niż Bismarck. Co do perków. Ja zrobiłem ją póki co pod full camo. Naprawdę daje radę te 11,8 km wykrywalności. Pod secondary nie ma sensu raczej, to nie Bis z jego ponad 11km. Jeszcze wymaksuję ją pod AA, chociaż nie ma na tyle lotnisk, żeby się czegoś obawiać. Pozdrawiam
  14. Nie wiem czy ja mam takie wrażenie, ale Ishizuchi zrobił się megacelny. Przed chwilą 3x cytadela w Phoenixa. Następna salwa - 3x cytka w Kumę. Tak, wiem, krążki pokazały bok. Ale taki Kawachi nawet by nie trafił. Ostatnią bitwę Ishi rozegrałem chyba z miesiąc temu, ale teraz to jest dzik na swoim tierze.
  15. To ja mam lepszego agenta spotkanego niedawno i chyba jest to rekordzista jeśli chodzi o PR. Szczerze powiedziawszy to niesamowicie boję się kierowców premek wyższych tierów. To co wyczynia na Belfaście woła o pomstę do nieba https://wows-numbers.com/pl/player/544901266,chikrof49/