diabelwcielony

Players
  • Content count

    24
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    1043

About diabelwcielony

Profile Information

Recent Profile Visitors

344 profile views
  1. Spotkany bardzo znany kapitan @voulezvous. Troszkę Ci nie poszło, ale widziałem że na prawej flance byłeś tylko Ty i jakiś niszczyciel. Widziałem na czacie, że kolega z TNM pisał Ci niemiłe słowa, że niby jesteś kamper, uciekasz itp. A co miałeś niby zrobić? Wypłynąć radośnie na nich wszystkich? Ahh, ludzie ludzie... Przy okazji to była moja pierwsza bitwa Roonem. Udało się wykręcić taki wynik. Już nie mogę się doczekać Hindenburga. Od Hippera te pociski niemieckich krążków robią miazgę
  2. Spotkany @dentistplz klanu Jedi. Był na lotnisku Kaga. Gdyby Ci lepiej wylosowało obrażenia to byś mnie zniszczył, a tak to zostałem na kilkaset hp Plusik poszedł za dobre chęci
  3. Dziś się tak *edited* że aż wysłałem zgłoszenie do supportu. Szkoda czasu na grindowanie okrętów bo tu nic nie można wygrać Oni to pewnie zleją ciepłym moczem co?? Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: naruszenie 1 punktu regulaminu (wulgaryzmy).
  4. Cześć. Natrafiłem na Twój wątek rekrutacyjny i muszę przyznać, że jestem trochę w szoku, jak można mieć tak słabe wyniki po ponad 10000 bitew. Normalnie nie komentuję poziomu graczy bo wiem, że 90% ludzi traktuje gry jako rozrywkę. Olewają statystyki, ile dmg robią itp. Jak sam wcześniej pisałeś oglądasz czasem filmiki na YT więc myślę, że chcesz się czegoś nauczyć. Dam Ci małą radę. Jeżeli padasz w pierwszych kilku minutach bitwy to spróbuj grać na średnim dystansie. Na tych 12-14 km. Nie podpływaj tak blisko przeciwnika. Jak będziesz miał większą przeżywalność to i więcej zrobisz dla teamu. Dla Ciebie też to będzie profitować bo szybciej expisz okręty, kapitanów. Życzę powodzenia na wirtualnych wodach WOW's
  5. Panowie i Panie przygotujcie się na serie porażek do środy. W Niemczech wtorek, środa jest wolna, poniedziałek też dużo ludków pobrało wolne. Takie małe info dla Was
  6. Ja po tygodniowej przerwie od weekendu nie mogę nic wygrać. Co jest do cholery!!!??? Dostaję karę za odejście od gry na tydzień? Rozumiem jakbym lamił po całości to ok, ale kurczę chyba coś robię w tych bitwach... A tu wyniki z przed przerwy...WTF!!!??? WTF!!!???WTF!!!???
  7. Ostatnio miałem czas sobie pograć tylko w weekend, a tu takie cuś...
  8. Grillowanie nawet udane :-D
  9. Przed chwilą miałem takie oto losowanie. Aż 8 krążków na stronę. Tylko po 2 bb'ki.
  10. Wiem, że już poniedziałek ale ludzie mają jeszcze chyba weekendowe mózgi, a raczej ich brak. Dziś postanowiłem wygrindować Yorka na Hippera, brakowało mi ponad 50000 PD. Myślę sobie, zakładam kamuflaż i flagi zwiększające punkty PD. Kilka dobrych bitewek i Hipper będzie w porcie. Z 7 bitew, tylko dwie wygrane. Można zapomnieć o grindowaniu. Jak grają ludzie na pancernikach, to aż ręce opadają. Oczywiście 90% to są bitwy trwające 5-7 minut. Ludzie w drużynie w jakiś magiczny sposób nagle wyparowują. MASAKRA.
  11. Mój pierwszy 19 punktowy kapitan "Koks" :-) Po kilkudziesięciu bitwach na randomkach i rankedach głównie Clevlandem wreszcie się udało :-) On jest jeszcze na Atlantę dlatego takie perki.
  12. Po tygodniu przerwy od gry 80% ZWYCIĘSTW!! Sam nie wierzę, ale tak jest. Chyba WG chce mnie zachęcić do dalszego grania
  13. Tak, Ty byłeś na Iron Duke :-)
  14. Spotkany @Misiuuuu w mojej drużynie ze sławetnego klanu (LOBUZ). Staraliśmy się z całych sił, lecz się nie udało :-(
  15. Ja dziś po kilkudniowej przerwie postanowiłem pograć Atlantą. Zagrałem dwie bitwy i dwie przegrane. W dwóch bitwach byłem na pierwszym miejscu. Ludzie totalnie nie patrzą na minimapę, na punkty, na nic. Czasami mam wrażenie, że na początku bitwy wcisną kilka razy klawisz W i tak sobie płyną, bez zmiany kierunków, prędkości. Daję screen z drugiej bitwy gdzie był totalny pogrom na nas...Te dwa Nagato płynęli przy końcu mapy, zero wsparcia z ich strony. Gdy bitwa się skończyła mieli oczywiście prawie całą pulę hp...