Jump to content

puzonero94

Players
  • Content Сount

    36
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    1795
  • Clan

    [PATO]

About puzonero94

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia

Recent Profile Visitors

164 profile views
  1. puzonero94

    Hindenburg czy Moskwa

    Siema, mam 120k wolnego doświadczenia i chcę zacząć nową linię krążków. Wiem, że wolne warto zbierać na okręty ale Nelsona już mam, a na te konkretniejsze za 750k wolnego expa nie uzbieram chyba w rok. Zamierzam zacząć linię od wymaksowanej 6stki i waham się między 3 liniami prowadzącymi do Hindenburga, Moskwy i Henry IV. Od zawsze marzyła mi się Moskwa ale wiem, że linia do niej jest taka sobie, niemieckich krążków nie robiłem nigdy, wydają się ciekawe od 8tieru, a Hindenburg wydaje się wybaczać więcej błędów od Moskwy (może się mylę to mnie poprawcie), z kolei do francuskiej ciągnie mnie z powodu samej lini bo 8,9 tier wydaje się dawać wiele funu, za to Henryk sam w sobie specjalnie mnie nie jara. Niby największy kaliber ale pociski lecą znacznie gorzej, niż te z Moskwy. Ogólnie jestem ciekaw co sądzą o tych liniach gracze, którzy nimi grali. Charakterystyki tych okrętów mniej więcej znam ale interesuje mnie bardziej, które dają więcej radochy w samej bitwie. Swoją drogą ktoś może zwrócić uwagę, że mam już pozaczynane sporo lini ale ja wolę mieć więcej okrętów w porcie, bo nudzi mnie granie ciągle jednym.
  2. puzonero94

    HMS Nelson - Tier VII Okręt Premium

    Mam dylemat, bo wskoczyłem na 12pkt kapitana. Dawać w adrenaline rush, czy czekać do 14pkt i lecieć przeciwdziałanie pożarom i potem pozostałe perki na przeżywalność?
  3. puzonero94

    Hujston mamy problem

    Mam problem, odpalam wg center i wows w miejscu, gdzie byłby przycisk aktualizacja pisze zainstalowano najnowszą, a graj jest wyłączone. Jak wchodzę w folder wowsa i odpalam bezpośrednio grę bez lounchera to w panelu logowania nie mogę wejść do gry, bo wyskakuje info, że mam zainstalować najnowszą wersję gry - widocznie jej nie mam (nie logowałem od tygodnia+, był micropatch??). Dorzucam ss i przepraszam, że nie w dziale technicznym, lecz tam bym dłużej czekał na odpowiedź.
  4. puzonero94

    "Rankingowy sprint"

    Lepiej się sprawdzi na ranki benson, czy hsienyang?
  5. puzonero94

    Tracę fun z gry

    Dzięki za odpowiedzi. Moim celem, było nie tylko otrzymanie jakiś konkretnych rad ale również wszczęcie dyskusji. Jak przypuszczałem jest więcej graczy z podobnym problemem i zawsze można powymieniać się swoimi doświadczeniami
  6. puzonero94

    Tracę fun z gry

    To konto to nie moje wszystkie bitwy. Poprzednio radziłem sobie z monotonią tak, że jak się wypaliłem to konto szło na taki serwis aukcyjny i tam sobie było, a potem zaczynałem nowym od zera. To moje 3 konto, ale na dwóch poprzednich nie przekroczyłem liczby 1k bitew, w sumie nawet nie wiem czy łącznie na nich dwóch mogło tyle być. Jednak teraz odłożyłem sobię na Nelsona, więc mam zarabiarkę. Mam już dwie dychy i właśnie, gdybam czy powtórzyć poprzednią formułę, lecz chyba mi szkoda. Apropo kolegi wspominającym o tym, że lubię podpalać. Tak, w sumie lubiłem bardziej wcześniej, może to też ma swój udział w znudzeniu. Podpalenie nuży z czasem, lubię je głównie przez to, że nie lubię kierowców BB. Tak, wiem rozwijam linię do Montany i mam już NC, ale to po to, aby czasem się odstresować po zebraniu kilku cytek na krążku i zadać dewastujące innemu delikwentowi. Bardzo dobrze gra mi się Farragutim, jednak nie mam kasy na następcę. Zacząłem linię yueyanga z powodu deep water torpsów - bo to odmiana i coś nowego, co może mnie nakręci. Jednak na razie mam 5 tier, a tam zasięg i ilość rybek nie domaga i nie czuć jeszcze siły. Niszczarki to bardzo fajna alternatywa, jednak jeszcze nie mogę zdecydować, czy najpierw chinole, czy hamerykańskie. Edit. Jeszcze apropo lotniskowców, na pierwszym koncie robiłem linię Midwaya i szło mi całkiem dobrze (251k na lexim przed zmianą - na 0/1/3), lotniska nie chcę mi się przeskoczyć przez dodanie opcji braku alta do 5tieru. Poza tym są kijowo zbalansowane.
  7. puzonero94

    Tracę fun z gry

    Hej, jak wskazuje tytuł moja gra w okręty stała się trochę mechaniczna. Generalnie nie mam już takiego zaangażowania w grind, a gram trochę z przyzwyczajenia, trochę z nudów, trochę z sympatii. Składa się na to między innymi fakt, że skończyło mi się premium, mam mało kasy (w grze), a zarabianie bez premki demotywuje. Kupno nowego premium też mi się nie widzi, bo wiem, że go nie wykorzystam w pełni, bo nie jest jedyną przyczyną tego 'wypalenia'. Ktoś miał podobnie? Mam bardzo dużą sympatię do tej gry, lecz niczym już ona mnie nie zaskakuje i z reguły gram do 5 bitew dziennie. Może czas na odpoczynek, ale to bym musiał odinstalować, bo jak ikonka na pulpicie zawsze znajdzie się jakiś dzień co kilknę. Zdarzają mi się nawet sytuacje, że bitwa mi nie podchodzi i przestaje się starać płynę przed siebie narobię ile się da do zatonięcia i gaszę gierkę. Polecicie inne tytuły? Generalnie gram tylko w gry multiplayer. World of tanks znam od podszewki, bo to właśnie wypalenie z tej gry zaniosło mnie do warshipsów. Jednak tej gry nie zamierzam zamykać, ale szukam sposoby na odbudowanie zajawki na grind i czerpania większej radości z gry.
  8. puzonero94

    HMS Nelson - Tier VII Okręt Premium

    Dorobiłem się bydlaka. Odczucia mieszane. Miałem co do niego duże wymagania, na bazie opinii i to może dlatego. Odbija mało, łapie dużo, jedyne sensowne ustawienie to przodem pod kątem. Burta oczywista tutaj łapie każdy, ale Nelson od tyłu łapie również mocno. Gdyby nie ten heal pancernik byłby za słaby. Obecnie nie potrafię go wyczuć, mam głównie dwa rodzaje gier - gram zbyt agresywnie i się na tym przejeżdżam lub zbyt zachowawczo i robię za mało. Co do dział, tak pociski są mocne, lecz jest ich 9 i dyspersja potrafi rozczarować. Jego tierowy odpowiednik Lyon ma sytuację odwrotną - dużo, lecz słabszych dział i wiecie co - Lyonem częściej robię więcej na salwę. Da się oczywiście zbić krążka na salwę, lecz uwierzcie mi, że ilość overpenów znacznie przerasta ilość cytadel. Co ciekawe testowałem HEki i są zabójcze, jeśli bijemy się z panckiem na dystans. Spodobały mi się, jednak nie potrafię jakoś grać pancernikiem na HE. Ten moment kiedy wypływa krążek burtą, a ty masz załadowane HEki - boli Jeszcze mogę dodać - zasięg taki na styk, często walczymy na tier8 i nasze 18.2 niedomaga. Kwestia AA też ssie, jak trafisz na CV w bitwie to uważaj. Mam pytanie, jego cammo jest słabe - 14.8 i powiedzcie mi dawać kapitanowi cammo, czy lepiej odporność na pożarki? Szkoda 4pkt na wartość, która ze słabej zmieni się w przeciętną. Kusi mnie odpuścić, bo Nelson wydaję się być 'ogniolubny'.
  9. puzonero94

    Chabarowsk X tier

    Przepraszam za post pod postem. Generalnie po zmianie cammo na ster gra się super! Zbliża mi się 16 pkt kapitana i mam dylemat co dać. Na 4 oczywiście mam AFT, na 3 mam juz superintendent oraz podpałke i powiedzcie mi co dać teraz. BFT?? I co na 19 pkt hpki czy wykrywanie torpsów? Pozdrawiam i dziękuję ze odpowiedzi :) Edit. Jeszcze ewentualnie można po bft iść w adrenalinke czyli na full atak ale nw czy to ma sens różnice, będą marginalne a 3.5k hp to jednak na tym statku 15%.
  10. puzonero94

    Chabarowsk X tier

    Nie, nie, cammo na kapitanie oczywiście odpuściłem. Dobrze zastosuje się do twoich zaleceń i wezmę rudder shift zamiast cammo. Zobaczymy jak mi pójdzie. Pozdrawiam!
  11. puzonero94

    Chabarowsk X tier

    Zgadzam się, jednak lepiej wypada naprawa i przy niej zostanę jednak nadal nie potrafię się przekonać do steru zamiast cammo z jednego powodu. Sytuacji, gdzie prowadzisz ostrzał już jakiś czas i zostajesz na małej ilości hp dajmy na to 3-4k, a naprawka jeszcze na przeładowaniu. Celuje do ciebie wiele okrętów i choćby jeden ddek jest na 8km od ciebie w tej sytuacji przestajesz strzelać i chcesz zniknąć, aby przestali się tobą interesować i cię nie dobili. No i tutaj te cammo robi bardzo dużo, bo bez niego masz dużo trudniej odpłynąć na tyle daleko, aby zniknąć przed zatonięciem.
  12. puzonero94

    Chabarowsk X tier

    Moduł za 1mln mam oczywiście przestawianie steru, lecz w kolejnym za 2mln mam cammo, bo jednak 10km spota to dla mnie przesada. Ostatni moduł wiadomo - szybkostrzelność. Apropo prędkości to nie 50km/h, a 50 węzłów, czyli ok 90km/h. Chciałbym jeszcze wysłuchać waszych opini co sądzicie o graniu khaba w stylu RN krążków, czyli podjeżdżamy na ok 9km dymek i pompujemy. Ewentualne statki próbujące nas pushować w dymku odstraszamy tymi lipnymi torpsami, które kebabik posiada (chociaż tyle, że mają dobry dmg).
  13. puzonero94

    Chabarowsk X tier

    Moi drodzy kupiłem go dziś jaka moja pierwsza dycha i nie mogę się z nim oswoić. Podstawowe pytanie, co wychodzi lepiej heal czy dym? Obecnie gram tak raz tak, bo próbuję dostosować styl gry. Taszkientem grało mi się jakoś bezpieczniej (głównie przez większy zasięg) totaj grając na healu musimy trzymać się od przeciwnika na ok 12km a przy tym skręcie łatwo zgubić pół hp w parę sekund. Najgorszy jest ten spot, kapitanowi nie dałem pkt w cammo, bo myślę, że i tak nie wiele to da. DDki i tak spotują nas na tyle szybciej, że wiele to nie zmienia. Podstawowy problem jest taki, że ciężko nim capować, a sytuacja nie raz tego wymaga. Wpływasz na capa spotuje Cię taka shima 3km wcześniej i w czasie nawrotu przy tym śmiesznym skręcie gubisz pół hp od krążkow i bb. Z tego co widzę ten okręt to bardziej szybkostrzelny krążek, aniżeli niszczarka. Doradźcie mi, grać nim ala brytyjski krążek, czyli podpływać jak najbliżej przed wyspotowaniem, czyli jakieś 9km i łupać z dymku, czy zachowywać większe odległości i grać na healu? Mam problem z początkową fazą bitwy, bo mam zwyczaj pushować, a to kończy się wspomnianym spotem i traceniem większości hp lub zatopieniem. Ostatni DD jakim gram to Farragut i na nim odnajduję się świetnie, wpływam na capa i mielę niszczarki, ale tutaj nie ma to racji bytu. Nie potrafię jeszcze rozpracować, w którym etapie bitwy gdzie mam być stąd proszę o porady. Nie jestem totalnym nowicjuszem stąd potrzebuje, abyście mnie nakierowali, bo akurat tym okrętem zwyczajnie lamie, a nie jednym innym potrafię dobrze kosić. Pozdrawiam i liczę na merytoryczne odpowiedzi. Edit. Zapomniałem dodać ten okręt ma cholerne branie na ostrzał, po spocie praktycznie każdy przerzuca się na nas i próbuje nas zgładzić co bardzo irytuje.
  14. puzonero94

    Losowania misji na francuskie pancerniki

    WG mnie rozpieszcza... Brakuje już tylko Richelieu do kompletu.
  15. puzonero94

    Cheaterstwo

    Czesiu przestań bredzić, nie mamy tu żadnych cheaterów. Jak już ktoś może mieć parę nieinwazyjnych modów. Przestań płakać, że ktoś cię zdjął na salwę, bo tak się po prostu zdarza.
×