-
Content Сount
922 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
11554 -
Clan
[GLORY]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by Artur_Borubar_Tupolew
-
Raczej nie ma błędu bo KGV od torped zbiera całkiem sporo. A takich historii jak twoja jest już naprawde sporo. RNG czasami jest złośliwe ponad granice możliwości. Fletchery często łapią nawet po trzy torpedy i zostając na ogryzku gnębią dalej. Mnie to już nic nie zdziwi.
-
Sporo zależy od rng. Poza tym Montana mogła mieć perk -10% do ryzyka wybuchu pożaru a to wiele pomaga w konfrontacji z wrogim secondary. Mam go na Tirpie który jak wiadomo pali się jak słoma i sprawuje się świetnie. Wrogie Bismarcki z manualem wbijają mi pożar od święta a same zaś płoną zacnie. Po kilkudziesięciu bitwach zalecam ten perk dla kapitanów wszystkich pancerników .
-
Nie chce zawczasu hype-ować i tak dalej ale moim skromnym zdaniem Ogniewoj ma najlepsze torpedy ze wszystkich ósemek choćby dlatego że: 1. Świecą się dopiero z 1.1 km czyli jak jakiś pancernik je przyuważy to zazwyczaj musi wziąć na klatę. 2. Z perkiem na przyśpieszenie są dosyć szybkie (kosztem zmniejszenia zasięgu do 8km). 3. Zadają całkiem przyzwoity dmg w przeciwieństwie do tych z Bensona. 4. Mamy ich aż 10 (na topowym kadłubie) reload bezkonkurencyjny przy tej liczbie. Idealny niszczyciel do łowienia niemieckich długaśnych kiełbasek bo ich redukcja dmg z torped jest śmieszna a zalanie wejdzie prawie zawsze.
-
W zasadzie to już ci odpowiedziałem na to pytanie.
-
Nie mam zielonego pojęcia kiedy nim grałeś. Wiem że od jakiegoś tam patcha (chyba tego samego w którym Tirpitz dostał buffa do zasięgu artylerii dodatkowej) obniżono mu cytadele i zmieniono opancerzenie z 25 mm na 27 mm. Skutek tego jest taki że wszelkiej maści pociski kalibru 155 mm rykoszetują znacznie częściej niż u konkurencji. Trudniej też jest go ugryźć bez IFHE. Aktualnie bardzo dobry okręt.
-
Mniej skutecznego turtle back ale większej zwrotności. Pociski przeciwpancerne nie będą jeszcze miały takiej możliwości penetracji jak te z dział Hippera. Poza tym obrona przeciwlotnicza znacznie słabsza i nie strąca zbyt wiele nawet na topowym kadłubie.
-
Ważne jest też z czego strzelamy. Zauważyłem że niemiaszki znacznie więcej wyłapują z amerykańskich 406-stek. Z kolei japońskie kalibru 410 mm często miewają problemy z penetracją. Brytyjskie pancerniki potrafią naprawdę konkretnie przywalić z AP co nie powinno nikogo dziwić jeśli weźmiemy pod uwagę krążki z ich drzewka.
-
O nie mój drogi w Hippera jest bardzo trudno trafić cytadele. Od któregoś tam patcha jest okrętem co najmniej dobrym bo kiedyś łapał strasznie - podobno. Mimo wszystko jego największa zaleta to pociski przeciwpancerne które są bezkonkurencyjne i nawet jak jakaś dziesiątka je zlekceważy to Admiral szybko jej wyjaśni dlaczego nie powinno się pokazywać burty. Ósemki w ogóle łapią strasznie taki Kutuzow na moment się zagapi i oberwie trzy cytadele za prawie 20 tyś.
-
Po kilkunastu kolejnych bitwach uważam, że grzechem jest używać na nim samych HE-ków. Owszem na dystansie powyżej 12 km ale bliżej trzeba już mieć przeładowane AP. W kluczowym momencie bitwy zdjąłem Tirpitza za ponad 25 tyś dmg. Skubany czekał za wysepką z torpedami ale ktoś go wyspotował. Wcześniej waliłem z wymiernym skutkiem do Baltimora na dosłownie kilku kilometrach wiec miałem załadowane przeciwpancerne. Taka wskazówka dla graczy co cały czas używają HE-ków bo nigdy nie wiadomo co wypłynie zza wyspy. Swoją drogą te niemieckie pancerniki coś zrobiły się ostatnio strasznie miękkie.
-
Domyślnie się tam instalują a wielu nie zwraca na to uwagi.
-
pierwsze co mi przyszło do głowy jak chciałem zrobić screena
-
Czyli jednak się czepiasz i to byle gówna. Nie każdy musi wiedzieć jak to zrobić. Ale z przyjemnością wysłucham twoich wskazówek.
-
Musisz się czepiać byle gówna? Coś jest dla ciebie nieczytelne?
-
Używaj też AP - nie rozczarujesz się.
-
HE-ki są lepsze niż u konkurencji ale nic nadzwyczajnego. AP za to robią miazgę - mają porównywalne właściwości do niemieckich choć lecą znacznie wolniej. W tej oto zacnej bitwie zaliczyłem dewastujące w Atlante na 11 km. Zeszła na salwę mimo że ładnie się kątowała. Lubię ten okręt i zwracam honor tym którzy też go lubią.
-
Mam okręt od od niedawna. Pierwsze subiektywne wrażenia. 1. Pancerz kuźwa nie taki zły, wręcz przeciwnie - pozytywnie mnie zaskoczył. 2. Pociski wolne aczkolwiek całkiem dobrze się z nich strzela i robi dmg w przeciwieństwie do NC i Alabamy. 3. HE dupy nie urywa. Według mnie amerykańce walą lepiej ale za to AP masakruje - liczba dział robi swoje. 4. Plot słabe - nawet po wymaksowaniu. 5. Zasięg dział denerwuje ale pewnie dlatego że mam na razie moduł podstawowy. 6. Mobilność na poziomie NC czyli niezła zwłaszcza ze to siódemka a jak wiadomo tutaj jest bardzo dobrze albo wręcz tragicznie. 7. Camo wymiata - 12,2 km spota - bardzo dobrze nawet jak na krążownik. 8. Ogólnie całkiem dobry okręt i nie łapie tak strasznie jak mi się przedtem wydawało.
-
O ile zdążysz je przeładować bo krążki nie pokazują burty przez całą wieczność zresztą pancerniki chyba też.
-
Też mam nadzieje że kiedyś naprawią mu te działa bo był to świetny okręt, pancerny do granic możliwości i bezkonkurencyjny jeśli chodzi o aa. Działa miał najmniej celne ze wszystkich siódemek ale dało się grać. Tu nie chodzi o rozrzut bo jest taki jaki był ale o to, że majstrowali przy paraboli lotu pocisków. Porównywałem gameplay-e sprzed nerfów.
-
Oj nie przesadzaj ósemki mają gorzej jak je losuje na dziesiątki.
-
Z ostatnich chwil. Jedną z ofiar był właśnie KGV. Pozdrawiam.
-
Bo jest szybki, bo szybko przeładowywuje, bo ma szybkie pociski które nawet niszczyciele z trudem wymijają. Akurat North Carolina to przy nim mały pikuś. 701 m/sek? Nie rozśmieszaj mnie. Te działa są skuteczne tylko na bliski dystans.
-
Uwierz mi nawet hipper mu wali średnio za 8 tysi z ppanc przy odpowiednich sytuacjach kiedy gracz na KGV go zlekceważy i pokaże burtę będzie wchodziło jakby normalnie strzelał pancernik.
-
Bismarcka to ten okręt powinien unikać jak ognia ^^
-
Niech dodadzą ósemce tą szybszą naprawkę i będzie sztos. Niemcy mają hydro i super secondary już od 8 tieru.
-
Kolego odkryłeś Amerykę. Tylko głupi by walczył z całą armadą Royal Navy w pojedynkę. Nawet Yamato by poległ a okręt z uszkodzonym sterem który nie może ani uciec ani manewrować unikając ostrzału w takiej sytuacji powinien się poddać.
