-
Content Сount
922 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
11554 -
Clan
[GLORY]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by Artur_Borubar_Tupolew
-
Przecież Hipper cytadeluje je bez problemu. W ogóle to najlepszy krążek jeśli chodzi o AP-eki. Ma te same co Hindenburg. Co ty za bzdury wypisujesz?
-
Ale to się nie trzyma kupy. Raz dmg wchodzi a raz można dwoić się, troić a i tak nic to nie da. Bardzo kontrowersyjna jest ta mechanika i różnie z nią bywa. Raz zadziała a raz nie i niszczyciel trafiony dwiema torpedami w to samo miejsce zwyczajnie zatonie. Gdzie tu sens?
-
Były obeki i 3 trafienia za 0 dmg pojmujesz?
-
A ja dosłownie kilka minut temu rozegrałem bitwę w której grając KGV zostałem sam na 2 pancerniki i jeden krążek Algerie który miał bodajże jeszcze 2 tyś HP. Raz go trafiłem za tysiaka ale później wszystko rykoszetowało albo wchodziło za nic. Nosz kuźwa nie wytrzymam. Jeden frag i bym wygrał z taką przewagą punktów. Przeciwny KGV wrzuca mi dwie podpałki, ja się gaszę a on za moment wrzuca trzy. To RNG jest jakieś popie*dolone.
-
Aż ciężko w to uwierzyć.
-
Przejdź na randomy i wtedy porównuj jedno z drugim.
-
Fryderyk? Od czasów nerfów Gneisenau i jego dział nic nie przebije. Bismarck nawet gdyby miał o dwa działa mniej byłby celniejszy. O Fryderyku nie wspomnę i głupoty wypisujesz.
-
Bismarck ma inną trajektorie lotu pocisków. Lecą razem po dwa. W Gneisenau każdy leci inaczej i im dalej się strzela tym łatwiej to zauważyć.
-
Po prostu masakra i to nie rozrzut jest problemem. Po salwie pociski lecą tak jakby osobno. Zupełnie jakby każde z tych 6 dział było wycelowane gdzie indziej.
-
Tylko staraj się strzelać z jak najmniejszego dystansu bo inaczej Iziasław rzeczywiście będzie mógł łatwiej cię trafić. Niszczarka z amerykańską trajektorią lotu pocisków.
-
Bezbarwny to był gracz co wtedy nim sterował. Vampire zostaje u mnie w porcie zwłaszcza że fenomenalnie zarabia (jak na 3 oczywiście)
-
A czy w tej bitwie trafiłeś komuś jakąkolwiek cytadele? Posiadam Amagi i wiem że na nim również się to zdarza jak na każdym dostępnym w tej grze okręcie. Masz sytuacje idealne a cytadeli ani śladu, Przełączenie na OB-eki niewiele pomaga bo pożarów jest jak na lekarstwo. RNG wyraźnie na nic nie pozwala. Wtedy najlepiej jest odpuścić na jakiś czas i zagrać w coś innego.
-
Ja chcę Rome. Ja chcę Rome.
-
I z tym że łatwo go podpalić.
-
Typowy gunboat do rozstrzeliwania drobnicy. Bez trudu poradzi sobie z każdym niszczycielem 4 tieru ale do ataków torpedowych raczej się nie nadaje.
-
Bismarck ma ten problem że często jest celem wszystkich krążowników które mają go w zasięgu. Samotne pancerniki takie jak NC robią przed nim w tył zwrot i uciekają prosząc o wsparcie. Dlatego też trzeba się wycofać zanim będzie do ciebie waliła połowa okrętów z drużyny przeciwnej .
-
Szarego można jeszcze nazwać dobrym. Ten drugi jest moim zdaniem najmniej celnym okrętem w grze. WG coś majstrowało przy traktorii lotu jego pocisków. Ulepszenie na poprawę celności jest nieskuteczne.
-
Jak strzelasz do bisa na odległość większą niż 14 to najzwyczajniej w świecie zrobi unik. Przynajmniej mnie to wychodzi całkiem nieźle. Zza wyspy można popróbować i tutaj traktoria lotu jej pocisków będzie sprzyjać.
-
Już nie. Teraz z Iową jest ciężko, chociaż strzelałem w nią z Izumo z aktywnym zwiadowcą celując w pokład. Sekwencyjnie weszły trzy cytki pod rząd ale to było na 22 km a ona stała dosyć kiepsko.
-
Dawniej ja Bismarckiem robiłem tak: 1. Na pełnej prędkości z włączonym hydro zbliżałem się do cofającej Iowy. 2. Artyleria dodatkowa po drodze wbija kilka pożarów. 3. Wymijam torpedy niszczyciela który często był w pobliżu. 4. Iowa nadal nie pokazuje burty (dobry gracz mysle sobie). 5. Iowa próbuje mnie staranować odbijam i kieruje moje działa w jej burtę. 6. Iowa schodzi na salwe z 4 cytadelami za prawie 50 tyś a ja mam satysfakcje zwłaszcza że w momencie jej ubicia mój Bismarck miał 2 razy mniej życia niż ona.
-
Nawet na bisie się to zdarza i mówię ci to ja - wielki fan Kriegsmarine. Nawet niszczycielem 8 tieru można zdetonować Yamato co raz mi się zdarzyło i wolałbym o tym jak najszybciej zapomnieć ze względu na zbiorowe podejrzenia o cheating i hakerstwo. RNG to pan i władca mórz i oceanów.
-
Z tymi pożarami to jest loteria. Raz z kampanii dostałem premkę na 24 godzinki i cytując pewnego forumowicza wszystkim robiłem z dupy jesień średniowiecza. Zwiastun tragedii i 2 medale experta w jednej bitwie i ogromny procent obrażeń z dodatkowej.
-
Okręt ma ogromny potencjał ale te pociski...
-
Czytam i czytam te rewelacje ale za nic nie mogę w nie uwierzyć. Ta gra jest pełna nieścisłości. Po co North Carolinie zasięg 23 km skoro często nie ma sensu strzelać powyżej 15? Przeciwko komu wy gracie? Idiotom którzy nie mają pojęcia do czego służy ster? Bez urazy.
-
W Colorado najbardziej bolała mała ilość hp. Aktualnie razem z jego opancerzeniem, obroną plot i przeciwtorpedową zrobiono z niego drugi najlepszy pancernik na tym tierze (zaraz za KGV). P. S Każdy okręt musi mieć jakieś wady. U kolorowego jest nią prędkość.
