Jump to content

PukuwerR

Players
  • Content count

    196
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    8831
  • Clan

    [GRAY]

About PukuwerR

  • Rank
    Petty Officer
  • Birthday 11/18/1995
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

1,143 profile views
  1. Oficjalny koniec BB/BC

    O panie ten 1 ss mnie przekonał teraz mam już pewność, że pancerniki się kończą i proszę wszystkich tu zgromadzonych o wysyłanie sms o treści "POMAGAM BB" na numer 1480 (), żeby w końcu ktoś coś z tym zrobił. A tak na serio to nie wiem zagraj minimum z 10-20 bitew na randomach i w każdej policz okręty. Jeśli ogólnie krążowników lub niszczycieli będzie więcej niż pancerników, to może będzie można zacząć traktować ten temat poważnie. #edit To uważasz, że coś tam ogarniasz na pancernikach, a pływasz burtą do przeciwnika i to na tyle długo, że ładuje Ci 115 pocisków? No i rozumiem, że 13.5k w deskę oczywiście z AP było jak najbardziej w porządku? Czy trochę za mało?
  2. Oficjalny koniec BB/BC

  3. Oficjalny koniec BB/BC

    To może wejdź krążownikiem X tieru do bitwy i rozwal bez problemów tak ze 2 ogarnięte pancerniki tego samego poziomu. Chociaż może być problem z tym ogarniętym pancernikiem, bo większość to idioci. Jak robisz takim Desem średnio 69k, to ile to wychodzi pancerników na bitwę? 1 Bismarck? PS. Tak wiem pewnie wcale nie strzelasz do BB tylko polujesz na deski.
  4. No przecież pisze, że gram pancernikami, gram na wysokich tierach i pożary to żaden problem. W większości bitew nie mam też problemu by wycofać się i naprawić. Spotuje mnie deska czy niewidoczny krążownik? Spoko podciągnę ich pod swoją deske czy krążownik z radarem. Team mnie zostawił i nikt nie spotnie tej deski? Trudno. Odciągam ich ile mogę. Wszystkiego i tak nie wygram. Wystarczy zwracać uwagę na skład drużyn, mapę i mądrze pływać. Na klanówkach najczęściej było tak, że przez całą bitwę nie używałem gaśnicy. Dostałem 2 pożary to poczekałem aż zgasną. Nie paliłem się długo bo wszystko mam pod przeżywalność więc można to porównać prawie z pożarem na krążowniku. Jak już zgasłem to wykorzystywałem kamuflaż, naprawiałem się i wracałem dalej tankować. I to tyle jeśli chodzi o te straszne pożary. Jeśli po nerfie pancerników nie zbliżysz się do capa, to możesz zawsze pograć krążkiem i zapolować na deski.
  5. Tak zapytam... Skoro celem tematu jest to, by Yamato nie było gorsze od reszty pancerników, to dlaczego nie chcecie nerfa pozostałych papierowych okręcików tak żeby je zrównać? Bo wtedy na każdym pancerniku grałoby się trochę trudniej i musielibyście uważać jak się ustawiacie? No straszne rzeczy, bo gra wymagałaby jakiegoś wysiłku, a nie tylko pływania i klikania. Schowajmy cytadele, a najlepiej zabierzmy, żeby grało się łatwiej. Tak wiem jestem BB hejterem. Tyle, że pancernik to moja druga najczęściej grana klasa i doliczyć do tego można jeszcze z 500 bitew klanowych gdzie walczyłem najczęściej właśnie z Hindenburgami i Zao i to nie jakimiś warzywami z randomów. Ten nerf dotknąłby też mnie. I tak Hinden jest strasznie irytujący, ale te krążowniki które według Was są batem na pancerniki mogły mnie zabić tylko gdy we 3-4 skupiły na mnie ogień, a ja nie miałem już jak zniknąć. 3-4 krążowniki! Często w bitwie losowej ich tylu nie ma. Gdyby gracze na pancernikach zaczęli myśleć, zwracać uwagę na to, że mają kamuflaż, 5 naprawek, super perki, sygnały i moduły ograniczające pożary, że mogą pływać i manewrować, a nie stać i się palić, to większości płacz tematów o słabości pancerników by nie było, bo to naprawdę bardzo mocna klasa. A że salwa nie wejdzie? Trudno - wpływ RNG jest bardzo widoczny na każdym pancerniku.
  6. Zależy czy piszemy tu o wspieraniu przy capie czy o głupim zdychaniu na capie. Jeśli o tym pierwszym to jestem do usług.
  7. A pancerniki do niego strzelały czy zgodnie z teorią odpuściły sobie krążownik, który ich nie wkurzał spamem z HE?
  8. Niczego tu nie napisałem o statystykach więc skąd Twój ból dupy o jakiś super fiolet? Ja nim nie jestem więc zluzuj. Poza tym ja Cię nie obrażam więc trochę hamuj z tymi tekstami.Zmiany w ekonomii do tej pory niczego nie zmieniły i w przyszłości też niczego nie zmienią. Tacy gracze. Ja chętnie poluje na niszczyciele i inne krążki (co chyba widać po statsach na które tak jesteś uczulony) i jest to dla mnie dużo ciekawsze niż męczenie pancerników. Problem w tym, że w każdej bitwie jest ich 5, a ja żeby poganiać te DD i CA muszę najpierw sobie przygotować teren, żeby nie dostać smutnego dewastującego od BB, które tylko czekają aż wypłynę. Dlatego właśnie palimy pancerniki. Bo są dla nas największym zagrożeniem i muszą zniknąć przynajmniej 2, żebyśmy mogli działać. No ale ciężko to zrozumieć co? A teraz mam dla Ciebie małe zadanko. Weź NO, Hippera, Martela itp. i idź polować na niszczyciele. Najlepiej w bitwach gdzie trafi Ci się 5 pancerników w tym 3x 10T. Później wróć na forum i napisz jak się bawiłeś i ilu upolowałeś. Podejmujesz się? Jeśli nie, to nie mamy o czym pisać.
  9. Czyli Elbereth chciałby żyć w cudownym świecie gdzie krążowniki radośnie polują na niszczyciele i inne krążowniki, a pancerniki mając je na celowniku wcale w nie nie strzelą (bo przecież mnie nie wkurza!) tylko przeniosą ogień na np. skątowany pancernik. I po tym następuje ten moment gdy przylatuje wielki smok, a z nieba spada deszcz dublonów? Czy jeszcze nie teraz?
  10. Dlatego zaproponowałem nerf pozostałych pancerników tak żeby Yamato od nich nie odstawał. Dlaczego chcecie wszystko upraszczać? Obniżymy cytadele, żeby bardziej wybaczał błędy... Później się dziwicie, że najwięcej graczy jest na pancernikach. Tak jest, bo są najprostsze w grze, a Wy swoimi propozycjami jeszcze bardziej chcecie je uprościć. Niby to tylko głupie obniżenie cytki, ale dla gracza to już sygnał "e tam nie muszę się pilnować, wypłynę sobie bokiem i nic mi się nie stanie, wpłynę na capa jak milord i będę tam siedział bo schowali mi cytke". Serio zastanówcie się czasem do czego Wy chcecie doprowadzić? Nie wysilaj się na tłumaczenie mi roli danych okrętów w bitwie, bo świetnie je znam. Problem w tym, że jak ktoś już Ci napisał pancerniki są obecnie dobre na wszystko, a także idiotoodporne. Co z tego wynika? Że w każdej bitwie mamy 5 pancerników, które z łatwością mogą posłać każdego do portu. Jestem za znerfieniem tej klasy, a nie za upraszczaniem gry kolejnym okrętem "bo odstaje od reszty". To wina potworków jak Montana czy Conqueror na którym każdy zrobi wynik (już nie będę wspominał o camo lepszym niż na większości krążowników). Dlatego nadal jestem za tym, by znerfić pozostałe pancerniki. Wtedy Yamato nie będzie odstawał.
  11. No i o to chodzi. Złapią Cię burtą i dostajesz kare. Właśnie tak to powinno wyglądać na każdym pancerniku a nie tylko na Yamato. A jak ktoś się nie potrafi upilnować, to niech idzie na te zwrotne i łatwe w grze niszczarki. Gdy mnie złapią na Desie, to nikt mi nie mówi "oj Des, złapałem Cię burtą masz tu kilka sekund ustaw się dziobem". Od razu idę do portu. Wasze propozycje to coś w stylu: "oj złapali Cię burtą, ale to nic... Masz tu obniżoną cytkę i ucieknij sobie bezkarnie przecież wszystkie pancerniki tak mogą". Chore.
  12. Kusząca propozycja, ale raczej staram się nie pływać bokiem do innych BB.
  13. Może już nie przesadzaj z tymi porównaniami do lekkich krążków, bo temat robi się jeszcze śmieszniejszy.
  14. Tak, bo właśnie po to kupiłem Yamato żeby sobie plumkać z 20km. Śmieszy mnie ciągłe upominanie się o buffa dla najlepszej klasy w grze.Yamato dostanie buffa to jakiś inny BB zacznie odstawać i lecimy dalej z tematem. Ludzie którzy piszą w tym temacie chcieliby chyba co bitwę trzaskać po 250k dmg i 5 milionów potencjalnych, a to nie o to chodzi. Może mam mało bitew na Yamie, ale uwierz ani nie stoje 20km od wroga, ani nie parkuje przed capem żeby tankować na ryj jak debil, a później lecieć z płaczem że mnie spalili itp. itd. Denerwuje mnie jednak to, że grając pancernikiem mam szanse więcej walnąć w deskę niż w inny pancernik. Skończyłbym z tym śmiesznym chowaniem cytadeli, bo jak widać nic to nie daje ludzie nadal siedzą obsrani w kątach mapy.
  15. A może by tak znerfić pozostałe BB zamiast buffować Yamato? Co na to obrońcy pokrzywdzonych pancerniczków?
×