Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

umbra_arboris

Players
  • Content Сount

    2,011
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

  • Clan

    [BASIC]

Everything posted by umbra_arboris

  1. umbra_arboris

    Rework, czyli jak zepsuć rozgrywkę.

    Zastanawiam się, czym kierowało się WG, wprowadzając takie dziwne, by nie powiedzieć ostrzej, perki w najnowszej aktualizacji. To co szwankowało, teraz w ogóle "idzie się kochać" - żeby nie napisać tego wulgarnie. Przykłady? Ależ proszę bardzo. Na rankedach, jeszcze przed wejściem najnowszego "reworku" nierzadki był widok 120-130 bebeczków w kolejce, uzupełnionej paroma bidulami CA, plus jakaś reprezentacyjna dekoracja w postaci niszczycieli. Co zrobiło WG? Trzeba naprawdę mieć wstręt do używania szarych komórek, by pójść szukać rozwiązania w tak nierozsądnym kierunku. Pancerniki zachowały survi, dodatkowo dostały "jastrzębi wzrok". Krążkom natomiast odebrano przeżywalność - rozumiem że 4-5 krążków wobec 140 BB to za dużo :-( Kampienie, tak bardzo krytykowane, staje się "easy way of playing" - bezstresowo, na b. dużym dystansie, można sobie poplumkać bez obawy że zue dedeki storpedują, a krążki będą palić, nie pozwalając w spokoju przeglądać pejsbuka w przerwie między jedną a drugą salwą :-D Ktoś powie - zagraj sam, zobaczysz. Dobra. Najpierw próbowałem kozaczyć krążownikiem - wspierając DD, raz czy drugi współ-zajmując capa, zestrzeliwując samoloty. BB przeciwników prażyły do mnie jak wściekłe (dobrze, że wtedy nie było jeszcze perka DeadEye w użyciu :-), póki nie dopadłem ratującej mnie wyspy. Pomoc sojuszników? Załóż se dywizjon, będziesz miał pomoc. Przeszedłem na BB, gdzie też "krążownikowałem" - pomoc w zajęciu bazy, obijanie dedeków, etc. I wciąż najbardziej irytował mnie tyle nie sam poziom graczy (bo mnie też wiele brakuje), co kamping połączony z lenistwem. Pewną bitwę przegraliśmy na punkty, bo sojuszniczy Amagi zamiast ruszyć tyłek i przyblokować "czerwowego" capa, postanowił posnajpić sobie do lotniskowca przeciwników, schowanego za wyspą. No, ale gdyby wtedy miał DeadEye, to dopiero by pokazał! Dobrzy gracze pewnie dostosują się i do takiej mety. Jeden z tutejszych forumowiczów prezentuje zresztą różne konfiguracje, w jakich można (spróbować) zagrać. Niestety, słabsi gracze będą mieli znacznie gorzej - nie każdy nowy build będą umieli zastosować w praktyce. Pewnym rozwiązaniem dla krążowników może być wzięcie perka "ostrzeżenie o nadchodzącym ogniu". Nie istnieje natomiast bezpośrednia kontra na Dead Eye w rodzaju tego, co dostały niszczyciele (rozproszenie ognia + 20 %). Czy to oznacza, że część wkurzonych graczy z krążowników przeniesie się na niszczyciele, by - w rewanżu - torpedować stadka bebeczków na popołudnionej herbatce gdzieś w rogu? :-) Zobaczymy na ile uparte jest WG, na ile zechcą przyjąć do wiadomości gorzkie / szukające rozwiązań komentarze (jak ten chociażby) lub też ankiety, gdzie rework perków został przyjęty bardzo nieprzychylnie.
  2. Oj tak, podpisuję się wszystkimi kopytami :-) Pytanko odnośnie innego perka dla krążowników, też za 4 pkt. - Mistrz działonowy. Czy zwrot "w standardowym zasięgu wykrycia" oznacza spot bazowy, czy już po zastosowaniu camo, perków kapitańskich, etc. Zastanawiam się bowiem, czy np. dla dymnych krążków ma sens branie tego perka, czy lepiej sobie odpuścić i wziąć dłuższe o 10 % ładunki konsumabli ewentualnie reload torped (na najwyższych tierach)?
  3. Przeglądając posty na ang. forum, znalazłem ankietę na temat tego, co sądzą użytkownicy o nowym rozdaniu perków. Póki co, ponad 60 % jest zdecydowanie negatywnie ustosunkowana do wprowadzanych zmian (dokładnie: 143 osoby, co daje 61,37 %). Możliwe, że to się jeszcze zmieni, niemniej pewien obraz (szkic) już się rysuje. Gracze - póki co - nie wyglądają na prze-szczęśliwych odnośnie nowego rozdania :-( Gdyby ktoś chciał zobaczyć lub zagłosować, oto link do wspomnianej ankiety. Cały wątek jest na temat Dead Eye, czy po naszemu Jastrzębi wzrok. Sorry Winnetou, ale jeśli kontrybutorzy sami przyznają, że wspomniany perk jest z gatunku insane albo filthy - to łorgejming powinno się dwa razy zastanowić, co wprowadza do gry. Jeśli kasowanie krążowników Julkiem Cezarem czy Romą jest takie skuteczne, to będzie można współczuć graczom, jeśli na dużą skalę zacznie się instalowanie tego perku na Slavie, Thundererze i tym podobnych BB do snajpienia. Nudna wojna pozycyjna (trench warfare)? Pancerniki nie będą miały powodu, by podchodzić bliżej (zwłaszcza wobec ryzyka długodystansowych torped), a lżejsze jednostki będą się bawić w chowanego. Szykują się emocje większe, niż przy zbieraniu grzybów czy grze w szachy Tak się zastanawiam, czy jednym z wygranych w nowym rozdaniu perków nie będzie ruski Smoleń. Owszem, on też traci AFT, ale z modułem będzie miał 16 km zasięgu, co wcale nie jest mało na tak niedużą jednostkę. Ponadto może wziąć Pirotechnika (dawny znerfiony DE) oraz Heavy HE (większe uderzenie z HE, kara do spota obowiązuje dopiero od dział powyżej 149 mm, więc jego to nie obowiązuje). Dalej Nadzorca- Provident plus 2-pkt. perk na wydłużenie działalności consumabli (hydro i dymu). Tak zaopatrzony okręt może gdzieś zaparkować w odległości ok. 14-15 km od jakiegoś bebeczka i palić, palić i palić. Wpadnie sporo dmg z pożarów + wkurzenie przeciwnika - pytanie tylko, na ile takie zagranie pomoże teamowi wygrać bitwę? A czy na zmianach perków zyskają krążki na T8 (rankedy brązowe)? Dobre pytanie. Kiedyś na rankedach (jeszcze tych starych) próbowałem rumakować na Mogami - przeciwnicy dość szybko sprowadzili mnie na ziemię. Nie miałem nawet jednej okazji by użyć tych potężnych torped, gdyż wszyscy trzymali się na większy dystans. Wróciłem do sprawdzonych rozwiązań - Balti z radarem i Martel z boosterem. Tyle, że główne zadanie krążowników - wsparcie - jest słabo wynagradzane, za samoloty czy wykryte torpedy wiele srebra nie ma, zaś niski dmg (jak pomagam wziąć bazę to nie strzelam) może być powodem do kpin ze strony sojuszników, którzy między jedną a drugą salwą rzucą okien na stronę ze statami. Nie zdziwię się więc, jeśli po tym zmianach będziemy mieli częstsze "snajpienie zza wyspy" (żeby zrobić "więcej damaczu" i żeby przedwcześnie nie zginąć od Dead Eye). Large cruisery wezmą perk na większe uszkodzenia z AP, te małokalibrowe jak Smoleń czy Colbert - skuteczniejsze HE-ki, heavies - pirotechnika - i będą odgryzać się pancernikom zza wyspy. Cóż, każdy orze jak może, tylko pytanie kto kogo zgrilluje na śniadanie? :-)
  4. @mickecobra a czy warto na dedekach T6 - T7 wrzucać IFHE, zwłaszcza że teraz kosztuje "tylko" 3 pkt? Taki Aigle z IFHE będzie wprawdzie wbijał mniej pożarów, ale np. może solidnie obić Strasburgera, który pancerzem nie grzeszy... Przekroczenie progu 25/ 26 mm pozwala być groźnym okrętem artyleryjskim nawet dla większych jednostek. Ninja- torpedowcem to on nigdy nie zostanie, zbyt wielki spot, więc może postawić na działa? Elite kapitan z podkręconym obrotem dział i adrenaliną już czeka. Pytanie tylko, czy lepiej wrzucić Pyrotechnician (DE podbijający pożary o 1 %) czy Main Battery and AA (czyli 5% BFT). To samo - co z Błyskawicą?
  5. Na ang. forum piszą: The button to reset the Captain Skils will be available around 13:00 UTC. Today :-)
  6. umbra_arboris

    Aktualizacja 0.10.0 - Dyskusja ogólna

    Szacuneczek :-) Mówisz i masz - parę kwestii/ zapytań odnośnie nowych perków: 1. Propulsive (Last Stand) - dla desek i krążków z papierowym sterem. W opisie aktualizacji mamy: Gdy silnik okrętu zostanie krytycznie uszkodzony, od teraz będzie wciąż działał z 20% wydajnością, zamiast całkowicie się zatrzymać. Dobra, to rozumiem. Ale teraz zakładam perk Last Stand. Opis perka mówi, że The ship remains able to move and maneuver but with a penalty. Ile ta kara WYNOSI? Jeśli 50 % to nie jest źle, ale jeżeli np. 80 %, to umarł w butach, gdyż bardzo wolno sunący okręt zostanie migiem rozstrzelany / storpedowany. Jaka jest wartość tego parametru (gdy już założę Propulsive/ Last Stand)? 2. Swift Fish / Torpedo Armament Engineer (Przyspieszanie Torped) - w tabelce na wiki wows przy opisie perka mamy +5% torpedo speed. I tyle. Co natomiast z włoskim elite kapitanem Sansonettim? Pogania torpedy o 5 % czy o 7 % ? Bo przy jego opisie jest 7 knots, a to troszeczkę szybciej... 3. Uproszczenie nazw, zwłaszcza tych "kolizyjnych". Przykład: w starych perkach mieliśmy Ekspert Marksman (do kręcenia wieżami); w nowych - Marksman odpowiada za snajpienie na bebeczkach. Takie podobieństwo nazw dla perków o różnych zastosowaniach może być dla graczy bardzo mylące. I druga rzecz - czy naprawdę nie da się uprościć tych kilometrowych nazw? Chociażby w dyskusji na forum stosowanie długich nazw będzie uciążliwe, a przy skrótach - ludzie nie będą wiedzieć o co chodzi. Parę przykładów: - Enhanced Torpedo Explosive Charge - Senior Aircraft Armour Specialist - Main Battery and AA Specialist (oraz jego kolega za 4 pkt. - Main Battery and AA Expert). Który jest do czego? :-) - Enhanced Armor-Piercing Ammunition 4. Ruthless / Proximity Fuse (perk lotniskowców) - zmniejszenie ochrony przeciwtorpedowej o 10 %. Czyli jeśli bebeczek ma ochronę na poziomie 40% - wtedy zostanie mu 30 %. To rozumiem. Mam za to pytanie odnośnie skutków trafienia w okręt bez ochrony przeciwtorpedowej (np. jakiś papierowy krążownik). Czy wtedy uszkodzenia będą finalnie większe o 10 % czy też zostanie to pominięte ze względu na brak wspomnianej ochrony? Wolę "dopytać się" w tej kwestii żeby później uniknąć przykrych niespodzianek. Jak to funkcjonuje? thx, to by było na tyle :-)
  7. Pojawiły się już zestawy proponowanych perków na poszczególne łajby. Szybcy są. A oto link: * Różne zestawy perków. Może coś się komu przyda :-) Miłego pływania i testowania.
  8. umbra_arboris

    Szybkie pytanko o to co zastąpiło graczy w grze...

    Oprócz ludzi grających lepiej lub gorzej, zdarzają się osobniki, dysponujące słowotokiem wulgaryzmów w stopniu mistrzowskim. Grać zespołowo nie potrafi, nawet nie wie, co to jest, natomiast zasób przekleństw bogatszy niż miałaby niejedna encyklopedia od wulgaryzmów. Jeszcze po bitwie potrafi cię prześladować i ubliżać w porcie :-( A później gracze się dziwią, że poziom spada. No cóż... ani gry, ani kultury, za to full chamstwo. Niestety, "taki mamy klimat".
  9. umbra_arboris

    Aktualizacja umiejętności dowódcy

    Po polsku też jest niestety kiepsko. No bo jak to rozumieć: - krążownik przeciwpancerny - ktoś pomyśli że chodzi o Stalingrada, a nie o zwiększenie dmg z AP; - młócka??? - czyżby produkcja żarcia dla marynarzy i operatorów okrętów? :-) - starszy specjalista opancerzenia samolotów - i teraz zgadnij, biedny użytkowniku (bez zaglądania do tabeli), czy chodzi o dodatkowe HP dla samolotów, o naprawkę lotniczą czy też o mniejszą wrażliwość na stałe uszkodzenia i ogień ze szrapneli? - zwinna rybka - chodzi o większą prędkość torped, o mniejszą ich wykrywalność czy co? W starym systemie zarówno skrótowce, jak też polskie nazwy były bardziej przyjazne. Po nowemu... jak zapisać np. taką kombinację: PT PM JoT AR SI DE BFT CE - czy strona A4 wystarczy, by odbiorca tekstu wiedział, o co chodzi przedmówcy?
  10. umbra_arboris

    Aktualizacja umiejętności dowódcy

    Może komuś się przyda rozpiska (tabelki) nowych umiejętności kapitanów. Wersja kompaktowa, po angielsku. Wyszczególnione są również perki elite kapitanów, czyli te "dopalone" (enhanced) - zaznaczone kolorem zielonym. Here you are: * Nowe perki kapitańskie (wersja angielska, od patcha 0.10.0) Przy okazji. @mickecobra czy ty jako DD-player (w dużym stopniu) nie martwisz się, że po zmianach niszczyciele będą miały "pod górkę" pod względem przeciwlotniczym? W końcu, nie bez powodu spora część graczy może obawiać się np. nowego FDR... a to tylko jeden z przykładów. Ponadto CV-ki będą miały więcej perków do obrony, do szybkości samolotów, a gdyby ktoś chciał się bawić w secondarkę, to Close quarters Specialist wydłuża zasięg i poprawia dyspersję dział. Taka niemiła CV- niespodzianka dla tych, co będą niszczycielem przez pół bitwy płynąć po CV, by zostać zaskoczonym i zginąć od dział pomocniczych. Pif paf bul bul
  11. umbra_arboris

    Commander Skills Update

    There is a full topic about it. 4 pages so far. Some people thought it was a joke (this huge amount of XP needed). See yourself: * Commander Skills Update 19 -> 21 points
  12. umbra_arboris

    Potyczki w wersji 0.10.0

    Wiesz, gdyby ich siedziba mieściła się w Toruniu, to moglibyśmy sobie tak zażartować. Ale ponieważ gdyż w rzeczywistości :-) mają siedzibę w Pradze, być może ktoś poszedł po rozum do głowy i oszczędził ludziom starcia z FDR i innymi przewoźnikami. Zresztą, sam mam "lotniczą" zagwozdkę z rankedów. Na T8 na ogół byłem w stanie obronić się przed lotniskiem, czy to na BB, czy na CA. Jednak na T10 nie miałem szans nawet na Salemie z włączonym DFAA i obroną strefową. Tłumaczyłem sobie, że na T10 pływa 90 % junicumów i stąd taka "sieczka". Teraz, po wejściu do akcji FDR, gracze którzy go opanują będą mogli siać jeszcze większą panikę wśród słabszych graczy. I może właśnie dlatego wprowadzono to ograniczenie.
  13. umbra_arboris

    Commander Skills Update

    Unfortunately NOT. That's why many people are so upset. Look at the picture where you'll see exact amount of XP needed for commanders skills: * 20 and 21 commander skills
  14. umbra_arboris

    Commander Skills Update

    20. - 500 k. 21. - 700 k. Together - 1 200 000. Far too much, I'm afraid :-(
  15. Nie wiem, na ile to będzie pomocne. Na stronce wiki wowsa jest artykuł, może nie super-doskonały, ale przynajmniej graficznie prezentujący nowe umiejętności kapitanów. Póki co (stan na wtorek) nie ma uzupełnionych elite kapitanów, ale lepszy rydz niźli nic. Link bezpośredni: * List of Commander Skills (work in progress)
  16. umbra_arboris

    Research Bureau: Rewards for Leveling Up

    So... could you introduce something new instead of that one? Maybe a kind of permacamo (like Five Epochs or New Year ones) but not only for tier 9, but also for T7 or T8, please? The cost... depends on WG, of course. It would be very, very nice :-)
  17. umbra_arboris

    Aktualizacja umiejętności dowódcy

    Dwie rzeczy w zestawie nowych perków zmieniłbym jednak - od ręki; - jastrzębi wzrok dla pancerników za 4 pkt. - wprawdzie niektórzy b. dobrzy gracze, jak piszący tu @mickecobra testowali ten perk i pisali o nim, to jednak... wciąż nie jestem do tego przekonany. Jeśli na obecnych rankedach nierzadkim jest widok BB zaciekle broniących swoich HP na ostatniej linii, to po wejściu nowych perków niektórzy będą plumkać z drugiego końca galaktyki, i co im zrobisz? Dlatego zamiast wspomnianego perka wolałbym jeszcze jeden (oprócz tego skracającego reload) perk do walki na blisko. Do przeżywalności / zwrotności - jakikolwiek. Żeby było jasne: też pływam BB na rankedach i nie podoba mi się taktyka "25 km range BB warrior". - samolocik spotujący za 2 pkt. - skoro zdaniem łorgejmingu perk AFT był zbyt sytuacyjny, to co powiedzieć o tym "nowym"? Może się przyda na Lazo czy paru krążownikach włoskich / heavies brytolach, ale poza tym? W to miejsce wolałbym jeden - dowolny - perk na przeżywalność dla krążków. W moim odczuciu nie jest to ani trochę uczciwe (o "balansie" który już dawno poszedł "się kochać" - nie wspomnę), gdy pancerniki z naprawkami, wagonem HP, różnymi dodatkami jak sonar czy secondarka - zachowują komplet "survivability", podczas gdy papierowe nieraz krążki, czasem z kamuflażem jak pancernik, często bez naprawki - stracą resztki przeżywalności. Możliwe, że - jak pisze micke - strzelaniny będą szybsze, dmg będzie wpadać więcej - tylko że życie krążków będzie trudniejsze i sporo krótsze
  18. umbra_arboris

    Aktualizacja umiejętności dowódcy

    Przykładów okrętów bliźniaczych (premka - drzewkowy ) mamy w grze dość sporo. I bardzo ciekawie się różnią, np. - Bismarck (sonar) - Tirpitz (torpedy); - Hipper (zwrotność + reload) - Eugen (naprawka). I tak dalej. No i bardzo dobrze; premka powinna się różnić od okrętu drzewkowego. Nie obraź się za szczerość, ale... może spróbuj popływać trochę krążkiem, zapewnij osłonę BB raz, drugi i trzeci, zobaczysz jakie to "słodkie życie". Parę przykładów: - bitwa na rankedach, spotuję dywanik torped prujących w stronę naszych milordów na BB. Czy podziękowali za ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem? Nie, wyśmiali mnie "noob krążek", mało damaczu robi. Po wejściu nowych perków przynajmniej nie będę miał skrupułów - wylatuje perk Vigilance dla krążków (BB go zachowują), więc niech sami sobie spotują torpedy, zwłaszcza że niektóre pancki mają sonar; - inna bitwa, płynę CL Brytolem. Stawiam dym, wyspa w pobliżu, torpedy załadowane. Rozpoczynam ostrzał, nagle bum!! w mój dym wbija tłuściutki bebeczek (Toorpitz) a mój okręt zostaje wypchnięty pod największy ogień. Oczywiście tracę krążownik, zaś bebeczek spokojnie przekampił w moim dymku. Żeby było zabawniej, strzelanie 6-km torped z Tirpitza do celu 10-12 km dalej pomału zaczyna być "standardem". W szkole liczyć nie nauczyli? Komu łorgejming te Toorpitze sprzedaje?? - dla mnie modelowym przykładem współpracy pancernik - krążownik była akcja Duke of York - Jamaica podczas polowania na Scharnhorsta. Płynęli razem, pancernik prowadził. Potem, kiedy Duke otworzył ogien, Jamaica się dołączyła. A pod koniec bitwy, gdy Szaremu zdemolowano już wszystkie główne wieże, Jamaica, Belfast i koledzy poszli do ataku torpedowego. Akcja rozegrana na medal. Czy w WoWs można liczyć na taką współpracę? Chyba w dywizjonie, gdzie ludzie się znają i sobie pomagają. Inaczej każdy gra dla siebie - krążek za wyspą (bo nie ma naprawki, mało HP, łatwo go skosić), pancernik snajpi na najdalszej linii (bo się boi). Tylko jaki to ma sens? Kończy się bitwa, porażka coraz bliżej, a zadowolony snajpiący bebeczek wykorzystał całą jedną naprawkę :-( Aż strach się bać jak to będzie po zmianie perków... Bierzemy jastrzębi wzrok, moduł na zasięg, wypuszczamy samolot spotujący - i przez całą bitwę można nie ruszyć się z miejsca. 32 km zasięgu wystarczy?
  19. umbra_arboris

    [VII] Strasbourg

    Wiesz, @mickecobra tacy gracze jak ty będą w stanie nawet na desce do prasowania osiągać dobre wyniki :-) Inni gracze natomiast, nawet po serii testów, wciąż będą słabiej strzelać, gorzej manewrować, robić niższy damacz. Zwłaszcza że camo u tego Francuza - jak u 7-tierowego Kurfursta :-) A tutaj moja pierwsza bitwa - na scenariuszach, bo w tym tygodniu Narai, więc można trochę bezstresowo popływać i zarobić. Jasne, nie są to rankedy czy inne competitive, ale gdzieś trzeba okręt przetestować. Celność dział - hmm, czterech liter nie urywa (dobrze że jest booster). Dość łatwo go podpalić - pomimo zaokrętowania kapitana z Janka Bartka + buildu przeciwpożarowego. 104 k damaczu i 187 k zarobionego srebra (gdybym miał smoki, byłoby tego więcej). Łajba za darmo, niech więc czasem popływa. Zastanawiam się tylko, o ile poprawiłby celność ten nowy perk "jastrzębi wzrok"? Tak czy siak, kapitan z Janka Bartka będzie miał oba shipy do obsługi. Oby skutecznie to robił :-)
  20. umbra_arboris

    Aktualizacja umiejętności dowódcy

    Hehe, a potem to widać np. na rankedach. Gdy zaczyna się bitwa, chętnie sprawdzam, czy w przeciwnym zespole jest jakiś Tirp - jeśli tak, to dobra nasza :-) Niejeden taki pływa sobie burtą, czasem nie wie, co robić, wpada na sojusznika, etc. Jeśli nawet dla takiego przeciętniaka jak ja - Tirpitz jest często pierwszym źródłem damaczu - to jaki oni reprezentują poziom?? Ale dopóki premka się sprzedaje, to łorgejming nie będzie nic zmieniał na gorsze w tej dziedzinie, nawet zasięg secondary poprawią, żeby dla kolejnego nabywcy German- premka wyglądała w boju na "bardzo OP" :-) Nie obawiasz się, że lubiane przez ciebie niszczyciele znajdą się w trudniejszej sytuacji niż obecnie? Taki krążek musi przycelować, wziąć poprawkę, jeszcze upewnić się, że stadko BB ("szczelam z 25 km bo bliżej to mi zue kronszki boki porysują") nie mierzy akurat w niego i dewast jeszcze się nie zbliża. Tymczasem (z dedykacją dla zaglądających tu forumowiczów): Na bebeczku secondary za kierowcę myśli: stary, wczoraj buffa nam wrzucili, byśmy w DD mocno bili. Duże działa czy stopiątki pozostawią swe pamiątki na jednostkach lekkich, panie. Wszystkim dziś sprawimy lanie. Nikt się podejść nie odważy, bo śmiałkowi da po kości. Plusy: strzela bez litości. Wady: kawy nie zaparzy :-)
  21. umbra_arboris

    Aktualizacja umiejętności dowódcy

    Tak, tylko że niemieckie high-tierowe pancerniki, w przeciwieństwie do konkurencji, mają kilka rodzajów broni dodatkowej. Są to zarówno "większe" działa 150 mm o dłuższym reloadzie i konkretniejszym "walnięciu", 128 mm, małe działka 105 mm oraz... torpedy. U niemiaszków aż 5 pancerników je posiada (u konkurencji tylko 2 japońce). Tym samym, niemiecki pancernik (np. Odin albo Pommern), dysponując "potrójną" bronią - główna, dodatkowa i torpedy, plus sonar, plus mocny pancerz, staje się bardzo groźnym zawodnikiem. Jakoś to musieli zbalansować - i może dlatego celność u Ger BB nie jest "porywająca" :-) Swego czasu, dla ciekawości, testowałem na scenariuszach (T7 Narai) użycie brytyjskiego secondary 16x 134 mm (tyle jest u KGV). Ku mojemu największemu zdziwieniu, dawno nie spotkałem tak anemicznych i nieskutecznych dział. Pomimo modułu 20 % do celności i zasięgu, efekt był... tuż nad zerem. Nawet gdy płynąłem b. blisko jakiegoś statku czy okrętu, działka coś tam plumkały, ale na uszkodzenia czy pożary nie bardzo mogłem liczyć. Dlaczego mnie to dziwiło? Ponieważ na tych samych scenariuszach pływałem też francuską Algerie. Jej działka dodatkowe przynajmniej podpalały jakąś deskę, a nawet czasami dobiły jednego czy drugiego ogryzka. Główna broń "wspomagająca" - 9-km torpedy - to inna para kaloszy. Oczywiście trzeba wycelować, wziąć poprawkę - to zupełnie inna walka, niż kliknięcie i leniwe patrzenie na germańskim bebeczku, jak topnieje pasek życia przeciwnika. Automat nie powinien robić tak wiele "w zastępstwie" za gracza. Nie jestem pewien, czy nie będzie to zbyt mocny buff dla BB kontra deski. Może znowu wybuchnąć dyskusja jak wtedy, gdy obniżano bebeczkom max uszkodzenia z AP z niszczyciele. Ty grasz dużo deskami, więc znacznie lepiej rozumiesz takie DD-zagrożenie. Ja na grę patrzę bardziej sprzed celownika CA. Deski są zwinne i mają dobre camo (no, na ogół :-) ale są b. delikatne i czasem jedna salwa wystarczy, by je sponiewierać na tyle, że już niewiele zrobią w bitwie (rozwalenie wyrzutni torp. na przykład). A jeśli wspomniany BB będzie cwany i podejdzie pod capa w asyście np. takiego Czapajewa? Rusek nie tylko odpali radar, ale dodatkowo wspomoże większego sojusznika 3-4 salwami z HE-ków. Może więc perk "rozpraszacz" powinien być jednym z very-nice-to-have na deskach, które chcą specjalizować się w ryzykownych zagraniach, jakim są opanowywania bazy?? Na blogu developerów jest informacja o bufie celności secondarek (o 22,5 %) dla niemieckich pancerników poziomu T7- T10.
  22. Owszem, wyspy na środku oceanu są dziwactwem - nie jedynym w tej grze (vide strzelanie przez własne nadbudówki czy samolot na katapulcie). Jednak, dopuściłbym scenariusze / tryby bitewne, kiedy okręty walczyły w zatoczkach, cieśninach, koło prawdziwych wysp, etc. Tak na szybko: Bitwa o cieśninę Drobak (9 kwietnia 1940 - desant, ciężkie krążowniki, artyleria nadbrzeżna, torpedy sprzed 1. wojny światowej!!), Druga bitwa pod Narwikiem (13 kwietnia 1940 - gdzie uczestnikami były flotylle niszczycieli, a nawet pancernik, lotniskowiec i ubooty), Bitwa w cieśninie Surigao (październik 1944) - deski, bebeczki, samoloty, strzelanina, torpediada... Pewnie fachowcy dorzuciliby jeszcze kilka przykładów. Bitwy prawdziwe, z dużą ilością zatopień - tym bardziej więc szkoda, że nie ma ich (trybu PvP odtwarzającego bitwę historyczną) w WoWsie. W tym przypadku mamy chyba zasadę "coś za coś". Okręty z możliwością "lobowania" (różne Clevelandy i inne Atlanty) nad wyspą są kiepskie do strzelania na większy dystans, zwłaszcza do jakiejś ogarniętej deski. Dlatego prędzej spodziewam się, że kierowcy takich okrętów mogą wziąć perki na podpalanie (choć "nowy" DE będzie słabszy), ewentualnie ten zwiększający dmg z HE-ków (coś dla Atlanty, Flinta czy Smolenia). Lobowanie zza wyspy jest strasznie wnerwiające dla pancerników, w drugą zaś stronę - niełatwo takimi pociskami wykończyć deskę. Sam się przekonałem, że przy moich możliwościach przylutowanie desce na 11+ km z Clevelanda jest daremnym wysiłkiem. Już łatwiej było mi trafić DD z Martela na 13 km, ale u Francuza mamy zupełnie inną trajektorię lotu pocisków. A może w ostatniej chwili wprowadzą jeszcze perk zwiększający/ zmniejszający możliwość lobowania nad wyspą? Dopiero by się zdziwiły BBrajanki, zwłaszcza te które dużo płacą i płaczą... :-)
  23. Przepraszam, ale czegoś tu nie rozumiem. Walka pancernikiem powyżej zasięgu krążowników?? Obawiam się, że zostanie wtedy bardzo niewiele pola do manewru i zmiany perków nie za wiele pomogą :-( Kilka przykładów: - T10 Henryk IV (z modułem na zasięg) - 22,1 km; - T10 Moskwa (z legendarką - zasięg + poprawa celności) - 21 km; - T10 Yoshino - 21,2 (zasięg podstawowy); 24,7 (z modułem); 28,8 km (z modułem i samolotem); - T8 Kutuzow - 19,1 km (no i strzelamy z dymku :-) ; - T7 Algerie (bez żadnych dodatków) - 17,9 km. To tylko kilka przykładów pokazujących, że krążki też potrafią być dalekosiężne. Czy więc snajpienie pancernikiem na b. duży dystans będzie miało sens? No chyba że w takich sytuacjach, jak ta którą zaprezentował ujea. Płynie sobie T9 Minnesotą, okręt już sporo poobijany, nagle bum! salwa i okręt ginie. 29 km dalej pojawił się wrogi Musashi . Z modułem i samolotem to chyba Japoniec całą mapę ogarnie. Czy jednak w takim kierunku powinien zmierzać rework kapitańskich zdolności?? Obawiam się, że cała taktyka może paść z powodu tego jednego słowa. Inna rzecz, nie każdym pancernikiem taki numer da się zrealizować. Ruskie bebeczki mają ograniczoną R-kę, Brytole są miękkie, Francuzi mają dodatkowo problem z camo (vide: Strasbourg i Dunkerque). Dobra, niemieckimi bebeczkami będzie można tak popływać, są odporne. Na rankedach mego Bismarka często obijali różni spamerzy, na szczęście okręt był w stanie dużo znieść. Ogarnięty spamer skoncentruje się na nadbudówkach BB albo będzie walił w dziób (tam gdzie 32 mm lub mniej). Nowe perki (przeciwpancerny krążownik - dla wysokokalibrowych / mocniejsze HE-ki - dla spamerów) jeszcze w tym pomogą. Tylko celować trzeba będzie :-) Mam nadzieję, że w ostatniej chwili nie wprowadzą jakiegoś perka dla "niepełnosprytnych" - automatu który będzie za takowych myślał, odmierzał poprawki i zadawał damacz główną artylerią :-) Co za dużo, to niezdrowo.
  24. Wysypałeś @mickecobra tak wiele kombinacji, że aż chce się zacytować: Stoi sobie, główką kręci - i to pachnie, i to nęci :-) Do rzeczy, więc. Rozumiem, że np. dla Janka Bartka i jego brata Ryśka też się przyda? No i chyba Thunderer także nie pogardzi podobną kombinacją? Wypróbuję tu Gneisa. Warspite ma dobrą secondary, reload głównej się przyda. PEFriedrich pewnie też się załapie (jego akurat nie mam). Oklahoma, choć powolna, też pewnie skorzysta :-) Ciekawe tylko, pod które rozwiązanie najlepiej będzie wpakować Nagato? Jeśli chodzi o KGV / DoY - to ich secondary może doprowadzić do śmierci ze śmiechu (wypadnięcie za burtę) załogi okrętów przeciwnika :-) Gdyby to były działa 152 mm Warspite'a - wtedy jak najbardziej. A tak... chyba lepiej będzie postawić na adrenalinę. Inna sprawa, zobaczymy jaki będzie finalnie zasięg tych secondarek. Byłoby to bardzo ciekawe rozwiązanie. Wprawdzie obecnie WG jest na "nie" - ale przecież ubootów też miało nie być w grze. I pewnego dużego kalibru dział, i mrowia T10 premium/ specjalnych/ okazjonalnych :-) Skoro rozbudowują perki, to i battlecruisery (może battlecarriery też?) znalazłyby pewnie swoje miejsce w tym cyfrowym oceanie WoWsa...
  25. umbra_arboris

    Okręty za węgiel

    Ja aktualnie zbieram na Georgię. Po zmianie perków jej wysoka celność bazowa dodatkowej pozostanie, plus można będzie coś ciekawego jeszcze dołożyć. Szybka jednostka, duże działa, pomocnicza... tylko wyrzutni rakiet Tomahawk brak :-) Myślę, że warto ten okręt mieć, zanim WG wywali go ze zbrojowni (za węgiel), a potem wstawi do sklepu za bardzo konkretną, tłustą sumkę w realnej gotówce :-)
×